brak logo

Awiteks

Kraków

Opinie o Awiteks

na szczęście była pracownica 2015-12-02 19:38
Witaj jak mój nik wskazuje jestem byłą pracownica Awiteksu, która baaaardzo źle wspomina okres pracy w tym "obozie" pracy XXI wieku. Opowiem najpierw na zarzuty względem obsługi owszem nie zawsze jest ona idealna, lecz za pieniądze i traktowanie jakie oferuje firma panie sprzedawczynie nie maja ochoty dawać się często poniżać przez klientów którzy np. pokłócili się ze współmałżonkiem rano i przychodzą się wyżyć na tej Bogu ducha winnej kobitce. Są również panie które rzeczywiście są nie doszkolone ale uważam że to wina przełożonych którzy powinni zadbać o dobre wyszkolenie pracownika. Co do kadr kierowniczych to popieram cię całkowicie. Kierowniczki są w większości nie kompetentne i mówię to głównie o "starych wyjadaczkach" które od samego początku firmy zapuściły korzenie już na wieki w firmie. Źle i nie wdzięcznie traktują swoje podwładne, wymagają wiele a nie potrafią powiedzieć zwykłego "dziękuje". Co świadczy o ich złej kulturze osobistej. Co do pitych kawuś przez jego kierowniczki na sklepach to chyba prezes by się nie doliczył jak dużo jej wypiły na jego koszt nic nie robiąc! Pozdrawiam :)
4
czy ty wiesz co jesz? 2015-12-02 19:57
Kochana powiem ci że żyjesz w jakiejś bajce ponieważ te pyszne świeżutkie bułeczki i chlebuś oraz smaczne ciasteczka rzekomo wypiekane "tardycyjnymi metodami" w życiu koło takich nawet nie leżały a drożdżówki np. jajek nie doświadczyły przy swoim wyrobie to czysta chemia wsypujesz proszek i dodajesz wody i gotowe! Mniam pychotka troszkę chemii nigdy nie zaszkodzi, a jeśli nawet to trzeba na coś w końcu umrzeć!zaszkodzi
na szczęście była pracownica 2015-12-03 14:03
Praca z ciężkim klientem, często też z ciężkimi współpracownikami. 8 zł/h na rękę, gra kompletnie nie warta świeczki za to całe użeranie się 200 godzin w miesiącu.
Bartek 2015-12-05 13:31
Masz rację, za takie pieniądze to można tylko zapalić w sklepie światło, poczytać gazetę i wypić kawę:) Przecież taką kasę płacą w innych sklepach
za leniuchowanie. Proponuję pracę w Almie na kasie za 1300 zł:)pod ciągłym nadzorem szefostwa. Serdecznie polecam i zapraszam do ALMY.

1
miki 2015-12-06 12:10
zapomiales dodac ze na swieta w almie tez nic niedostajecie-he a w awiteksie sa o wiele wieksze zarobki nawet do 2000zl.
barbara 2015-12-18 22:15
Robiłam zakupy w Awiteksie W Skawinie przy placu i niestety musze stwierdzić że bardzo nie miła obsługa a Pani w czarnych włosach przechodzi samą siebie jest arogancka i chamska ,ostatnio kupowałam połowe sądeckiego a ta połówka składała się z sześciu kromek i mówie do niej co Pani mi to daje przecież to nie jest pół chleba a ta Pani sie tak zmieszała cała czerwona i z wielką łaską mi wymieniła na normalną połówke co to wogóle ma być.Natomiast w drugim sklepie w Skawinie notorycznie w soboty po jedenastej nie ma chleba a jak jest to tylko stary bo już kilka razy niestety się naciełam i zwracałam Panią uwage ale bez skutku jak tak dalej będzie to Awiteks będzie miała coraz mniej klentów
2
Tezbylapraxownica 2016-01-03 20:05
Ja również cieszę się że juz tam nie pracuje, 8 zl/h, dziewczyny które z tobą pracują są najczęściej bezczelne i aroganckie kiedy widzą kogoś nowego, oprócz tego liżą dupe dostawcą, klienci też nie lepsi myślą że pracownica ma wpływ na wszystko, nie warto dać się poniżać za takie pieniądze
1
kinga 2016-01-29 08:55
Jeśli chcecie prace w której można się wyspać za piecem, zjeść konkretnie i napić piwka to polecam bo kierownik przynajmniej na porannej zmianie wie ale nic z tym nie robi.Pozdrawiam
Jola 2016-01-31 17:11
A co piłaś piwko, spałaś za piecem i jadłaś konkretnie Kingo;)? To mi też byłoby żal odchodzić;) Pozdrawiam Jola,
P.S.
Życzę powodzenia w znalezieniu lepszej pracy;)
Anonim 2016-02-08 15:14
Kilka miesięcy temu odeszlam z awiteksu. Pracowalam na piekarni, na produkcji. To co sie tam dzieje to istny cyrk. ten kto tam pracuje wie o czym pisze. żenada
4
mała 2016-02-09 07:50
A ja mam pytanie innej treści niż obrzucanie się błotem.Chodzi mi jak sobie radzicie z dojazdami MPK na punkty otwarte od 5.30. Przeglądnełam rozkład jazdy i marnie to wygląda.Jakaś rozsądna odp będzie bardzo przydatna.
Dziękuje i pozdrawiam pracowników i klientów.
mała 2016-02-09 07:51
A ja mam pytanie innej treści niż obrzucanie się błotem.Chodzi mi jak sobie radzicie z dojazdami MPK na punkty otwarte od 5.30. Przeglądnełam rozkład jazdy i marnie to wygląda.Jakaś rozsądna odp będzie bardzo przydatna.
Dziękuje i pozdrawiam pracowników i klientów.
2
Agnieszka 2016-02-09 16:31
jeżdzi sie albo autem albo nocnymi autobusami, ale tez sa tramwaje juz od 4.20 i to nie sa nocne, bo o 5 trzeba być na punkcie żeby wyłożyć towar i zdążyć ze wszystkim na otwarcie :)
mięta 2016-02-09 20:25
pracujemy w jednej firmie i godziny otwarcia powinny być wszędzie jednakowe-są wogóle punkty które zaczynają prace od 5.30?teraz już chyba pozmieniali i są od 6 a jeśli chodzi o nocne autobusy to dlaczego ktoś nocnymi ma jezdzic przeciez nie pracujemy na punktach na nocne zmiany są Panie które mają pracę- pod nosem -miesięczna opłate przejazdową mpk mają w kieszeni a martwią się ci co dojechać muszą.
anonim 2016-02-12 16:02
nikogo nie obchodzi czy mamy czym wracac z pracy. gro osób w tym kobiet chodzi w nocy kilka km na nogach...
1
patrycja 2016-03-02 22:19
A no piją śpią ale ile wynoszą ...
1
oszin 2016-03-08 10:17
Może ktoś mi pomoże. Próbuję skontaktować się z osobą od spraw technicznych w firmie Awiteks, ale pani sekretarka nie chce z nikim łączyć tylko twierdzi, że "my nic nie potrzebujemy". Raz nawet od domokrążców mnie zwymyślała, no cóż jak widać troszkę ogłady brakuje...
konrad 2016-03-21 23:14
Może ktoś jest w stanie mi powiedzieć jak ma na imię śliczna dziewczyna z Aviteksu na Krakowskiej k/pl.Wolnica.Chodzi mi o szatynkę o zgrabnej sylwetce.Przemiła osoba jest z tej laski.Wiadomości proszę kierować na prywatnego maila: konradkasztelanski@interia.pl
aaa 2016-04-27 11:47
W jakiej sprawie się chce Pan skontaktować :)?
gość 2016-05-16 20:42
zarobki nieadekwatne do tego, jak ciężka jest praca ;)
6
Lukas 2016-09-24 13:40
Ola, Ala (jedna osoba?).... macie chyba jaki [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] między pracownikami. Każdy ma prawo wyrazić opinię, że regionalna lub pracownicy i atmosfera im nie pasuje. A Wy naskakujecie na "byłą pracownicę". Nie wyciągajcie brudów, których same nie potraficie posprzątać. Nie znam jej ani Was, ale jeśli prowadzicie kłótnię na forum to może pora Was wymienić na inny skład. Pozdrawiam- byleby jak najmniej takich larw.
2
mailn.. 2016-10-18 16:43
Faktycznie strasznie długi okres wypowiedzenia, trochę to dziwna praktyka
1
Klacz 2016-11-03 09:38
Awiteks na woli justowskiej dobra lokalizacje oraz miłe miejsce oprócz obsługi a szczególnie pani o imieniu Anna która suwa nogami jak by miała 80lat ,nie umie robić kawy i zawsze ma wyraz twarzy nie zachęcający do spędzenia czasu w tym miejscu .
5
Old 2017-01-09 01:03
Pierwsze co powinien zrobić właściciel Awiteksu (chyba nie wie co się w firmie dzieje) to pogonić wszystkie te niby "kierowniczki" zaczynając od kadrowych w biurach kończąc na tych co jeżdżą po sklepach. Zajmują się pierdołami nie związanymi z pracą a jak im coś nie pasuje to stosują mobbing na pracownikach (zastraszają głównie), bo oczywiście problemów nie potrafią rozwiązać - w sumie nie wiadomo od czego są i za co im płacą? Chyba od przenoszenia plot i siania zamętu także właściciel musi mieć wiele pieniędzy że płaci osobom bezproduktywnym pieniądze za nic, bo nawet ze swoich obowiązków nie potrafią się wywiązać. Jeśli ktoś szuka pracy - tzn. nie jest to praca tylko niewolnictwo - raczej powinni dawać umowy niewolnicze bo o pracę to dużo powiedziane (nadgodziny w gratisie a o urlop trzeba błagać a na l4 jak człowiek by poszedł to pewna pani twierdzi że to udawane). Śmiechu warta ta firma jest do póki tacy ludzie będą tu pracować! Brak szacunku dla człowieka. Nie polecam i pozdrawiam plujące jadem kierowniczki dające komentarze "wyrównawcze" za fikcyjnych pracowników. ;-)
12
Małgosia 2017-01-23 20:24
100% RACJA !! Pozdrawiam
4
Oszin 2017-02-21 16:25
Chciałem porozmawiać o wyposażeniu piekarni i nowych aplikacjach do chłodzenia pieczywa.
bbbb 2017-03-09 14:27
Chciałam podzielić się opinią o obsłudze Awiteksu w Galerii Kazimierz.Jestem tam dość często (chociaż po ostatniej wizycie zrobiłam sobie przerwę kilka miesięcy, bo stwierdziłam, że nie chce być obsługiwana na tak niskim poziomie).Jakiś czas temu byłam w Awiteksie z rana zaraz po otwarciu - byłam 2 klientką. Chciałam kupić pączka i jakieś ciastko. Wyszło jakieś 9 zł, dałam Pani 20 zł po czym naburmuszona ekspedientka powiedziała że nie ma wydać. Naprawdę 11 zł?? nie było drobnych i koniec. Nie kupiłam nic, bo ekspedientka nie wykazała żadnej inicjatywy, żeby zaradzić w prostej sytuacji. Oczywiście cały czas była nieuprzejma i nieuśmiechnięta. Inne zachowania obsługi, które rażą po oczach to: 1 pani a kolejka kilometrowa (inne panie krzątają się po sklepie i udają że coś robią a tak naprawdę gadają i szeptają coś między sobą).Druga sprawa - nieuśmiechnięte, nieuprzejme Panie, które wydawać się by mogło, że są tam z wielkiej łaski. Staram się omijać ten sklep z daleka, bo pomimo że jest kilka produktów które lubię, to jednak nie chce mi się patrzeć na panie ekspedientki i niepotrzebnie denerwować.A chciałam napomknąć, że opisałam sytuację do biura Awiteksu, ale nie uzyskałam żadnej odpowiedzi. No cóż jaki Pan taki kram:)
1
zjadacz 2017-03-17 15:49
jako pracodawca moze jest ok.
dlaczego tak drastycznie podniesli cene chleba słowiańskiego we srode jeszcze 5.90 a w piatek 17.03 az 6.90 to jest niepokojace posuniecie ,chyba dlatego ze mimo malej produkcji tego chleba dosc szybko schodzi
Kajzer 2017-03-22 16:44
Jestem stalym klientem awiteksu w galerii kazimierz i nie zgodze sie z powysza opinia. Panie sa bardzo sympatyczne. Co wiecej, sa dwie kasy i w godzinach szczytu (kiedy wracam z pracy) zawsze jestem sprawnie obslugiwany. Pani wyzej proponuje wiecej luzu i dystansu do sytuacji.
2
M.M. 2017-03-30 00:51
Panie w Awiteksie, na Dworcu Głównym w Krakowie, (28.03.2017, przed godz. 9 rano), niemiłe, nieuprzejme, (jedna niesympatyczna, rudowłosa pani, to wprost "wilkiem" się na mnie patrzyła). Herbatę postawiły bez słowa, nie mówiąc, że jest gotowa, a całość; herbatę + kanapki podały na brudnej, poklejonej "czymś" tacy. Obsługa na żenującym poziomie, jak za głębokiej komuny.
1
M.M. 2017-03-30 01:05
Bardzo podobną sytuację mieliśmy z mężem 28.03.2017 przed godz. 9 rano w Awiteksie na Dworcu Głównym. Sytuację opisałam poniżej, (nick: M.M.). Obsługę mają na żenującym poziomie, panie, niesympatyczne, nieuprzejmie, nawet nie znają zwrotów grzecznościowych. Widocznie w Awiteksie panuje tzw. selekcja negatywna pracowników. Bardzo dobrze to pani podsumowała "jaki pan, taki kram". Wobec tego, że jak pani pisze, nawet nie raczą odpowiedzieć na maila, wobec tego zamieszczam wpis tutaj, może ktoś przeczyta i wybierze piekarnię/ ciastkarnię z obsługą na poziomie.
M.M. 2017-03-30 01:14
A dlaczego ta pani ma się godzić na chamstwo i przechodzić nad tym do porządku dziennego? Wszystkich nas jako pracowników obowiązuje kultura. Jeżeli ktoś nie potrafi pracować z ludźmi, to zdecydowanie powinien zmienić pracę. Poza tym, to, że pan został dobrze obsłużony, przez dobrego pracownika, to nie znaczy, że akurat ta pani nie została źle potraktowana przez złego. Należy na to zdecydowanie zwracać uwagę. Proponuję więcej obiektywizmu.
Mmma 2017-04-07 11:01
Nie jestem w stanie się zgodzić z tą opinią.
Pracownice w Awiteks Galeria Kazimierz są bardzo uprzejme. Starają się jak najsprawniej obsługiwać klientów, w godzinach "szczytu" są nawet w cztery... Nie wiem jak musiała się Pani zachować w stosunku do ekspedientki ale proszę zwrócić uwagę na to, że często wymagamy nie dając od siebie nic. Jeśli chodzi o wydawanie to wystarczy, że przed Panią był klient, który płacił banknotem 100zł (przy czym z reguły na start jest 100zł w kasie). Ekspedientka miała prawo nie mieć drobnych w kasie, a Pani zamiast się obrażać, mogła podejść i rozmienić swoje 20zł w innym punkcie. Warto być miły i uprzejmym klientem. Polecam Pani spróbować ;)
Podsumowując, bardzo często bywam akurat w tym Awiteksie jadąc m.in. z pracy. Ciastko, herbata i miła obsługa, a potem dalej w drogę. Trochę szkoda, że nie mają kawy :(
Klient 2017-04-15 14:07
Taka mała sytuacja z dzisiaj sklep Kraków dworzec główny Kraków poziom minus jeden
Czekam w kolejce jako 5 osoba rozglądam się i słyszę jak sprzedawczyni pyta się klienta czy posiada 3 grosze trochę mnie to zdziwiło ale nic dodam tylko że do zapłaty za towar było 4,47 klient odpowiedział nie i powiedział że reszty nie trzeba.
OK wszystko fajnie tylko kolejny klien ma do zapłaty 8,56 sprzedawczyni pyta się klienta czy ma 4 grosze pomyślałem ale będzie ubaw za chwilę. Klient nie miał 4 groszy a może by miał ale nie popatrzył nawet do portfela tylko powiedział pani że reszty nie trzeba
Moja kolej towar do zapłaty 2,42 pani się mnie pyta czy mam 8 groszy ja z uśmiechem na twarzy mówię do niej proszę zaokraglic ale w dół bo na poprzednich klientach zarobiła pani już 20 groszy sprzedawczyni mi odpowiada że to nie moja sprawa ile zarabia
Fakty co drugi klient proszony o przeciwne kwoty groszy
Dlaczego czy odgórnie szefostwo już nie ma pieniędzy czy poprostu pracownice sobie super dorabiaja! 5 klientów w czasie 2 minut 20groszy zysku jak pomnożyć to przed cały dzień nawet nie chce wiedzieć pozdrawiam wszystkich
gość 2017-04-19 14:57
A w Centrum Nowej Huty a dokładnie przy placu centralnym dość że nie miła obsługa to jeszcze syf jak cholera a kawa jest podawana że masakra . Że jeszcze nikt nie zrobił afery to się dziwię .
1
Pałek 2017-04-22 13:12
Zgadzam się z ta opinia w 100% dosyć ze nie miły wyraz twarzy to ta pani bardzo chamsko się odzywa ,oraz podaje posiłki z wielka łaska jak by za kara musiała to robić .
1
Pałek 2017-04-22 13:16
Zgadzam się z ta opinia w 100% dosyć ze nie miły wyraz twarzy to ta pani bardzo chamsko się odzywa ,oraz podaje posiłki z wielka łaska jak by za kara musiała to robić .
1
Mama 2017-05-14 14:06
Dziś w Aviteksie na ul. Pawiej kupiliśmy czterolatkowi eklerka z pleśnią!!!!! Wstyd.
2
klient piekarni awiteks 2017-06-23 22:54
Uwaga ludzie jak płacicie karta to sprawdzajcie swoje konta firma Awiteks pobiera dziwne kwoty małe kwoty i w tym jest właśnie myk jestem klientem jedynie chleba Sądeckiego a więc znamy kwotę a po każdej transakcji jest pobierane za chleb i dziwne kwoty dodatkowo typu 0.90 , 1.33 , 3,18 itp jest tego wiele panie w sklepie były strasznie zdziwione takimi kwotami a pisząc do firmy nie dostałem żadnej odpowiedzi czyste złodziejstwo !!
3
klientka -krakow 2017-06-24 11:51
witam na forum chciałam opisać sytuacje moja i moje odczucia co do sklepu awiteks na os boh września dwie Panie które tam pracują jedna w okularach druga taka ciemna są nie uprzejme pyskują do klienta nie potrafią doradzić co do ciasta wczoraj kupowałam osobiście ciasto to pani klientowi podawała bulki gola ręka do woreczka a końcu to tez tymi rękami wydaje pieniądze .co jest nie zgodne , dzisiaj córka kupowała ciasto do domu żeby przewieź dwie godziny autem na pytanie moje które ciasto jest lekkie zapytała co znaczy lekkie wiec zapytałam czy nie rozumie znaczenia słowa po czym powiedziała ze sernik wiec odparłam ze sernik jest ciężki na wagę córka zaproponowała roladę wiec pani z wielka łaska zaczęła ważyć i pakować w papier wiec zapytałam czy nie może pani wsadzić do pojemnika odparła ze nie mówiłam to panie z awiteks są tak tępe ze nie rozumieją a nawet zdarza się przekląć na moja odpowiedz ze zadzwonię tam gdzie trzeba odpowiedziała żebym sobie dzwoniła i tak jej nic nie zrobią . ze ma mnie dość za cały tydzień jak przychodzę .jestem rzadkim klientem w tym sklepie bo nawet chleb sadecki który się kupuje jest niedobry , bardzo proszę o ukaranie przeniesieniem zwłaszcza tej w okularach "jedza"
1
kraków-podgórze 2017-06-29 17:50
Ja tam w ogóle przestałam kupować,obsługa nie miła a towar stary drożdżówki i pizze,chleb niezjadliwy ale oczywiście ceny niewspółmierne z byle jakością towaru.
Agnieszka 2017-07-04 17:57
Droga Pani, pieniądze mają być pracownikowi wypłacone do ręki i nie ma przepisu który nakazuję wypłatę w innej formie. Lista płac jest podpisywana przez każdego pracownika osobiście , jeżeli wystąpią nadgodziny to są wypłacane na bieżąco. Premia jest uzależniona od efektów pracy. Nie wiem po co to oczernianie. Pracodawca może zwracać uwagę pracownikowi, przerzucać go z punktu na punkt i wymagać od pracownika należytego wykonywania swoich obowiązków. To nie jest powód, aby oczerniać kogokolwiek. Na przyszłość życzę Pani samych sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym.
Jarek 2017-07-04 19:40
Chciałbym zgłosić, że w sklepie na os. Bohaterów nie było dzisiaj drobnych do wydawania.
Basia 2017-07-05 06:03
Ludzie nauczcie się pokory, ja kiedyś pracowałam w awiteksie potem stwierdziłam że jest mi bardzo źle.
Zatrudniłam się w Biedronce, ale to był najgorszy bład w moim życiu. Dramat w podskokach wróciłam
do AWITEKSU i szlag mnie trafia jak czytam takie posty. Nie macie nikogo nad głową, pieniądze zawsze na czas i to niemałe jak na sprzedawcę . Lidl was kusi kasą ale to jest brutto i dużą liczbą nadgodzin. Dramat
Była pracownica. 2017-07-05 08:43
Jakie oczernianie? Sama prawda.
Nadgodziny powinny być wypłacane w wysokości 150% stawki godzinowej. W chwili obecnej to powinno być 130zł "do ręki".
A wy płacicie 60zł za 10h nadgodzin w sobotę.
Czy to nie jest okradanie pracownika z części należnego (wg prawa) wynagrodzenia?
Przez to zmniejsza się wynagrodzenie za urlop i chorobę, nie płacicie też części należnych składek do zus. jak ktoś jest blisko emerytury to kilka lat ukradzionych składek różnicę robi.
Kombinacje z umowami o pracę też najlepiej o was nie świadczą. Niby wszystko zgodnie z prawem, ale oznacza, że z założenia nie jesteście uczciwi wobec pracownika.
Proszę więc nie pisać "obrażonych" postów, może po prostu zacznijcie uczciwie płacić co się należy zgodnie z prawem i szanujcie stałych pracowników dając im umowy na czas nieokreślony.
2
Marta 2017-07-26 12:24
A kto pracuje obecnie w Awiteks?Zadowoleni jesteście z pracy w tej firmie? @Basia czyli jednak awiteks nie taki zły?Jak to się mówi wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
qewa 2017-09-12 02:13
Droga Pani, to Pani jako klient ma mieć odliczoną kwotę. Jesli kasjerka nie miała bilonu to jak miała Pani wydać? Z czterech liter wyciągnąć? Proszę trochę pomyśleć. Jak tak Pani zależało na tych towarach pierwszej potrzeby (pączek i ciastko), to trzeba było iść rozmienić, a nie strzelać focha, bo w kasie nie ma. To nie jej wina.
Kasjerki się nie uśmiechają? Straszna zbrodnia. Wobec klientów trzeba zachować zimny dystans, inaczej wejdą na głowę. Świat nie kręci się wokół Pani. A Pani się do kasjerek uśmiecha? Strasznie jest Pani rozszczeniowa. Aż do biura trzeba było napisać, bo paniusia chciała kupić i nie mogła, a sprzedawczyni nie pocałowała w dupkę na do widzenia :)
4
nik 2017-09-12 02:18
Chciałbym zgłosić, że w sklepie na os. Bohaterów nie było dzisiaj drobnych do wydawania.

Och nie, nie było drobnych w kasie?! Co za zbrodnia, zgłoś się do prezydenta z tym [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]
2
Ala 2017-09-13 11:48
„Klient płaci, klient żąda, klient ma zawsze rację"
Marta 2017-09-13 16:20
@Psycho czy przypomniałaś, że szkolenie miało trwać dłużej? Może ktoś o tym nie wiedział. Jeśli nie miałaś wcześniej doświadczenia w takiej pracy to powinni Cię przeszkolić dokładnie. Czy ktoś jeszcze pracuje w Awiteks i podzieli się z nami swoją opinią na temat pracy?
Zostaw swoją opinię o Awiteks - Kraków
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Awiteks