Setugo sp. z o. o.

Poznań

Opinie o Setugo sp. z o. o.

kawa 2015-11-23 12:07:42
W pełni zgadzam się z Ajrisz! Stawki baardzo niskie, wręcz żenujące. Często za 4zł brutto chcą nie tylko tekstu, ale jeszcze wyszukiwania fury zdjęć. Na maile nie odpowiadają, z przelewami bawią się jak z dzieckiem - czeka się na nie niemalże w nieskończoność. Ale sami wymagają terminowości ze zleceniami co do minuty. Nie polecam. Lepiej omijać z daleka
Marcin W. 2015-11-24 18:59:36
Złodziejem jest ktoś, kto kradnie, a opóźnienia zdarzały mi się w każdej firmie, dla której pisałem. Jeśli się Wam nie podoba to szukajcie droższych zleceń. Ja pracowałem tam 2 lata, duźo się nauczyłem i nie żałuję. Nigdy nie narzekałem na kontakt z nimi. Po prostu wiem, że mają dużo pracy. Jak ktoś jest namolny to nic dziwnego, że jeszcze z mniejszą chęcią się mu odpisuje. Ja polecam zdecydowanie.
tolo 2015-11-24 23:02:20
Marcin W. - setugo zapłaci Ci za opinie?:d Teksty w stylu "jak wam się nie podoba, to szukajcie sobie innej firmy" raczej nie są na poziomie. Każdy ma prawo wyrażać własne zadanie. Obowiązkiem każdego, kto decyduje się na współpracę z kimś jest traktowanie go poważnie. Skoro firma setugo oczekuje tego od swoich pisarzy, to niech też ich tak traktuje. A tego niestety u nich nie ma. Bo nie jest poważnym traktowaniem robienie przelewu na kwotę 300zł przez ponad miesiąc czy olewanie maili z pytaniami dotyczącymi szczegółów zlecenia. A niestety, jak prowadzący nie odpowiada na pytania, a zlecając teksty nie daje jasnych wytycznych, to potem swoją pracę robi się dwa razy, jednocześnie dostając pieniądze tylko raz. Dołączam do reszty - nie polecam. Są lepsze firmy, płacące lepiej i przede wszystkim poważnie traktujące innych i szanujące ich czas. W Setugo tego brakuje.
anka 2015-11-24 23:10:02
Jestem tego zdania co tolo. Firma nie jest poważna. Stawki tną regularnie, a te i tak były niskie. Zakończyłam współpracę z nimi jakieś sześć miesięcy temu. Za namową p. Beaty wróciłam, ale niestety na krótko bo na swoje zarobione 200zł czekałam aż dwa miesiące, upominając się po kilka razy. Jedyną osobą, która mi odpowiadała była właśnie Beata. Właściciel tego przybytku olewał wszystkie moje maile. Nie wiem jak jest teraz, ale znalazłam firmę solidną, traktującą mnie poważnie i wypłacającą na czas moje - jakby nie było - ciężko zarobione pieniądze. Tłumaczenia typu, że firma też musi zarządzać gotówką, po co się upominać itp mnie nie przekonują, bo ja też muszę zapłacić rachunki i coś schować do lodówki. A to zdaje się już pana właściciela niespecjalnie interesuje.
pawelo 2015-11-25 15:48:00
Adrian, tak nikt nie zmusza, ale takie serwisy służa temu, aby inni nie popełniali naszych błędów. Ja skończyłem z nimi pracę podobnie jak wiele osób, które tutaj się wypowiadają - radzę czytać ze zrozumieniem. Solidnej firmy nikt nie obsmarowuje - taka prawda. A jeśli obsmarowywaniem nazywasz wyrażanie rzetelnych opinii - to życze ci sukcesów na drodze zawodowej. Trafisz na takich, to pogadamy;] Co do zarobków - w takich firmach zarabiasz tyle, ile piszesz. Jak ktoś zarobił 300zł, to tyle wypłaty dostaje. Problem w tym, że firma setugo w umowie nie stosuje zapisów o terminie wypłaty i realizaję przelewów przeciąga do granic możliwości, konsekwentnie olewając wszelkie pytania o własne wynagrodzenie. Na nich działa tylko straszak i nic więcej. Właściciel tego przybytku ma swoich pracowników za nic. Szkoda, że nie pamięta, że to dzięki pisarzom właśnie sam ma kasę. Pisarze znikną, biznes też.
kkkk 2015-11-26 01:16:32
ciula warte te wasze komentarze. tyle powiem.
jezeli ja biore od nich wypłate na 2K to chyba o czymś świadczy.
nara.
pomyślcie zanim napiszecie nast razem.
1
walerja 2015-11-26 12:02:19
Świadczy tylko o tym, że spędzasz całe dnie i noce przy kompie:D o niczym innym:d Stawki mają niskie i tego nie zmieni fakt, że ktoś wyciąga tyle czy tyle. Wszystko zależy ile kto chce pisać. Nie zmienia to też tego, że z prowadzącym nie ma kontaktu. Ani tego, że firma nie uwzględnia w umowie terminu wypłaty. Ani też tego, że o własną kase się u nich doprosić nie można. To raczej Ty pomyśl. Poza tym nie rozumiem dlaczego ci, którzy mają to takie super zdanie są chamscy i agresywni?;] Aż strach pomyśleć kto pisze te super pozytywne i super miłe komentarze:d Poznaj branże to zobaczysz jak jest:D setugo zdobywa pisarzy tym tym, że mają stałe zlecenia - dobrze nimi dziure załatać jak chwilowo kończy się duży DROŻSZY projekt;]
Nikka 2015-11-27 12:02:56
Ja piszę dla nich, mogłoby być więcej, ale pozyskuję zlecenia w różnych miejsach. NIE ROZUMIEM TEGO - jak ktoś może pisać, że umowa mu nie pasuje bo w niej nie ma terminów - to czemu się na nią zgadzasz? Przecież masz prawo odmówić, skoro również stawki są dla Ciebie niskie i kontakt z prowadzącym zły? To po co się męczyć. Najwidoczniej się opłaca, ale nie widzę powodu, żeby później komuś za plecami robić. Czy chociaż raz zgłaszałaś to do koordynatora lub do właściciela? Pewnie nie, więc jak dla mnie to koniec tematu. Ci, którzy się cenią wyżej nie będą u nich po prostu pisać, a nie piszą,a tu anonimowo wylewają żale... no ludzie o dwóch twarzach. :)
w 2015-11-27 14:11:18
Czyli Nikka porusza kolejny reaz, o czym już ktoś tu pisał - takie serwisy są po to żeby wyrażać nie tylko pozytywne opinie. Jesteś zadowolona? I chwała Ci za to, ale nie każdy być musi. Pracowałam z nimi przez trzy miesiące dlatego, że nie miałam kasy. Pojawiły się inne zlecenie - zrezygnowałam z setugo bo nie pracuje z ludźmi, którzy nie szanują swoich pracowników. Kwestie umowy, wynagrodzenia były poruszane. Chociaż w zasadzie trudno nazwać poruszaniem coś, co ma formę jednostronną bo nikt z osób decyzyjnych tutaj po prostu na wiadomości nie odpisuje. Anonimowe wylewanie żali? Zgłoś do aministracji aby wprowadzili zmiany i oczekiwali podawania pełnbych danych osobowych z adresem, numerem i serią dowodu osobistego i oświadczeniem o niekaralności. Pora żeby setugo zrozumiało, że ludzi trzeba szanować. Inaczej prędzej czy później zwiną biznes.
kubus 2015-11-27 14:24:11
jasne bo jak ktos pisze pozytywnie to jest cacy a jak negatywnie to juz jest osobą o dwóch twarzach:d Nikka, nie wpadaj w paranoje;] jesteś zadowolona - masz do tego prawo. co nie zmienia faktu, że ci, którzy nie są zadowoleni ze współpracy z nimi też mają do tego prawo, a takie serwisy po to ktoś tworzy, aby własne zdanie wyrażać. pracowałem z nimi, ale krótko bo zadowolony nie byłem. umowa jest śmieciowa - dosłownie. bo nawet nie odsyłali jej podpisanej. prosiłem chyba z 10 razy, ale pan szef nie znalazł czasu, aby swój szacowny autograf na niej złożyć. że brak w niej zapisu o terminie wypłaty kasy - szczera prawda. że firma nie rozumie istoty umowy o dzieło - też prawda. że z taką umową jak nie wypłacą kasy zarobionej można sobie tylko w chusteczkę popłakać? prawda. chyba że komuś opłaca się inwestować w dobrego prawnika. do tego nie płacą dużo - co by nie pisac stawki mają naprawdę marne. 1,40 brutto za teksty, które mają uchodzić za wartościowe, pozbawione błędów, literówek, mające postawione idealnie przecinki i do tego ładnie sformatowane - no nikt mi nie wmówi, że to przyzwoita stawka;] chcecie u nich pisać? piszcie. nikt wam tego nie broni. ale ja mam prawo wyrazić sobie zdanie. i już nich Nikka nie pracuję. tak jak - wnioskuję - większość tych, którzy komenty ty wstawili.
kaja 2015-12-06 18:46:01
Cóż poradzić, tylko jak firma jest porządna i dobra to tych niezadowolonych jest mało albo nie ma ich wcale:P a jak tyle osób pisze o firmie źle, wytykając poniekąd te same wady, to już jest powód dla zastanowienia się dla właścicieli firmy. aloo, może wniesiesz coś merytorycznego do dyskusji zamiast jechać po tych, którzy chcą ostrzec innych przed błędem rozpoczęcia współpracy z nimi? Ja skończyłam i bardzo się z tego cieszę. Nie płacili terminowo - co dla mnie było największą wadą. zresztą trudno mówić o jakimkolwiek terminie skoro państwo szefowie tej szacownej instytucji nie raczą na umowie określić czasu oczekiwania na przelew. Upomnienia o to do niczego nie prowadziły. Stawki mają niskie, do tego płacą za 1000znaków, a chcą jeszcze wyszukiwania zdjęć - za free. Bo stawka jest za 1000znaków, a nie za szukanie zdjęć;] Umowy podpisanej nie odsyłają jak to już gdzieś zostało wspomniane. żeby raczyli ją pocztą wysłać to w ogóle nie ma mowy. A sami chcą żeby ich traktować mega poważnie i rzucać wszystko bo właśnie mają pilne zlecenie. Tak wygląda praca z Setugo. I allo, do pracy się biorę, ale już nie w setugo;] szkoda nerwów,czasu i pieniędzy - w innej firmie zarabiam 4 razy tyle co u nich. I nie spędzając wcale więcej czasu przy komputerze
NIkka 2015-12-15 11:42:05
Dalej nie rozumiem, że umowa nie pasuje itp. W końcu po to się umowę podpisuje żeby potwierdzić, że się z nią zgadza. Jeśli Wam nie pasuje, to po prostu nie podpisujcie, a nie później jest rozczarowanie. To Wy decydujecie, czy będzie podpisana czy nie, zawsze wtedy można szukać gdzieś indziej. Są firmy, które płacą mniej lub więcej, są pisarze którzy piszą lepiej lub gorzej. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie i nie ma co narzekać, jak to mamy we krwi.
*** 2015-12-15 12:30:44
Nikka, a może dodasz jakąś opinię bo ten serwis służy raczej temu, a nie krytykowaniu tych, którzy opinie wyrażają? Nie chodzi o narzekanie, tylko wyrażanie opinii i każdy ma do tego prawo. Jeśli firma Setugo tego nie pojmuje, to jest z nimi gorzej niż myślałam. Ta firma idealnie odnalazłaby się w Chinach bo to tam mamy taki wyzysk człowieka przez człowieka. Ja dodam od siebi tylko tyle, że jak zaczynałam współpracę to dostałam zapewnienie o wysokich stawkach, ale jak doszło do zlecenia to żadna z podanych na początku stawek się nie pojawiła. Więc sorry, ale dla mnie to jest nie tylko żadna umowa, ale też świadome wprowadzanie w błąd żeby nie powiedzieć - oszukiwanie. Generalnie są słabi. Nie odpisują na maile, przeciągają przelewy, jak już ktoś raczy od nich się odezwać to są chamscy i niemili.
Nikka 2015-12-15 13:44:31
To już musisz się ich zapytać :) Dodałam już opinię, jeślijej nie widzisz to przykro mi. :)
kaja 2015-12-16 14:19:34
aloo: dwie kwestie: biorąc pod uwagę poziom bezrobocia ludzie są w stanie podpisać każdą umowę. dwa: podpisując coś, nie zawsze od razu myśli się o konsekwencjach. pogadaj z prawnikiem: umową, którą podpisuje setugo można sobie co najwyżej w kominku napalić. Inna kwestia że są tak mądrzy, że w razie jakichkolwiek problemów sami też mogą sobie tylko w kącie popłakać bo tak podpisywana umowa nie ma w zasadzie żadnej mocy prawnej:d oszukują tak naprawdę i innych i samych siebie:d i zalecam dopisanie konkretów, a nie "wiecznych pretensji":d firma setugo chyba czytać też nie potrafi skoro z tych opinii tutaj wniosków nie wyciąga tylko bawi się w wstawanie komentów:d gratuluję wyobraźni i specjalisty od wizerunku:D nawet to mają słabe hahaha
*** 2015-12-28 23:52:25
chyba sobie żartujecie:d premie świąteczne?:d w firmie gdzie zarabia się na akord?:LD i to jeszcze w firmie, w której z ziarnka piasku złotówkę wycisną?:d niezły PR:d szkoda tylko że głupi;] może sobie pan prezes premię przyznał:d
*** 2015-12-28 23:53:47
a tak swoją drogą niejawki wtorku - skoro wiesz, że były premie to dlaczego o nie pytasz?;> nieprzemyślany do końca wpis?:d
komita 2016-01-01 01:39:29
hehe widze tu naczelnego hejtera :D
anka 2016-01-02 16:43:50
nie rozumiem Waszej dyskusji. Ktoś jest niezadowolony - ma do tego prawo i ma też prawo wyrazić swoją opinię na ten temat. Ktoś jest zadowolony - też ma do tego prawo, ale niech wyraża opinie konkretne, a tego u tych zadowolonych brakuje. Ktoś pisze o premiach świątecznych - ok, może je dali tylko jeśli tak, to dlaczego o nie wypytuje? albo wie, że je dali i o nie nie pyta, ale coś wymyśla i wtedy pyta. Współpracowałam z firmą, ale moja współpraca zakończyła się po tym, jak przez trzy miesiące nie mogłam doczekać się przelewu. Prośby, groźby - nic nie pomagało. Więć sorry, nikt mi nie wmówi, że firma jest ach i och. Jest do kitu, nie szanuje pracowników, prawo cywilne ma daleko gdzieś, a jej pracownicy uważają się za pół bogów. tyle w temacie.
ollciak 2016-01-02 22:29:33
mi się nigdy nie zdarzyło nie dostać kasy. współczuję wam...
kobra 2016-01-06 13:53:13
Ja piszę na czas i zawsze mam pieniądze na czas, czasami zdarza się opóźnienie, ale np dlatego, że banki nie robią przelewu w wolny dzień. Opieka koordynatora jest ok - widać, że oszczędny w słowach, ale raczej konkretny, na to nie mogę narzekać. Na pewno nie przestanę na nich.
Alex 2016-01-08 11:26:10
Polecam, raczej wybitnych form dla nich nie piszę, ale dorabiam sobie zwykle do studiów. :) Kilkaset zł miesięcznie drogą nie chodzi. :)
wiolka 2016-01-10 15:11:17
ja się wyrabiałam, oddawałam na czas a umowa i tak była żadna a przelewy opóxniane mega. sorry, to nie jest dobra firma. teraz współpracuję z inną dużą agencją, która płaci w ciągu maks dwóch dni od dostarczenia im rachunku, ma dużo wyższe stawki i miłych właścicieli, którzy doceniają swoich pisarzy. I takie firmy mają szanse na rynku, setugo prędzej czy póxniej zniknie
miron 2016-01-10 15:13:28
koordynator oszczedny w slowach?:d ludzie! oszczędny w słowach to jest ktoś, kto odpisuje na maile, a nie zlewa wszystkie pytania:d to jest po prostu gośc, któremu albo nie chce się pracować i samych właścicieli przybytku robi w nie powiem co albo gość, który uważa się za nie wiedzieć kogo i na wszystkich patrzy z góry:d nigdy więcej pracy z kimś takim:d
Jack 2016-01-14 10:31:19
Polecam Setugo dla początkujących copywriterów, którzy chcą się nauczyć pisania tekstów seo i nie tylko. Piszę dla nich już kilka miesięcy i awansowałem na lepsze teksty. Nie rozumiem o czym mówicie, koordynator zawsze mi odpisuje, chyba jakby źle pracował, to by właściciele jakiekolwiek firmy nie trzymali go u siebie, to logiczne. Może to Wasza subiektywna ocena. :P
1
oliwka 2016-01-19 20:17:17
o jakim awansie mowa? dajcie spokój. wszyscy pisza subiektywnie a jeden Jack patrzcie jest obiektywny. Ja nie byłam zadowolona i szybko im podziękowałam. Stawki niskie, opóźniane przelewy, za to wymagana 200% dyspozycyjność. Firma kiepska, nie do polecenia.
anka 2016-01-26 15:02:51
Awans w takiej pracy nie istnieje bo ja awansem nie nazywam przejścia od tekstów za 90gr do tekstów za 1,20 za 1000znaków. Kontakt z koordynatorem jest zachwiany i to bardzo. Zero odzewu na maile, brak odpowiedzi na zadawanie pytania. Za to oczekiwanie błyskawicznej reakcji jak pan koordynator cos chce. Do tego dodam ze genialna umowa od stycznia: kary za opóźnienie w zleceniu, kary za błędy merytoryczne w zlecenie - jakby copy byli specjalistami w każdej dziedzinie. Brak możliwości zrezygnowania ze zlecenia - jakby nie zdarzały się sytuacje losowe. To nawet pracując na umowie o pracę można z dnia na dzień się rozchorować, trafić do szpitala itp. Ja kończe z nimi współpracę która nie trwała długo. I innym nie polecam
1
kinga 2016-01-26 15:05:36
Pracowałam z nimi dobrych kilka lat, ale takiego bałaganu jak teraz to tam chyba nigdy nie było. Odeszlam po zmianie koordynatora bo z obecnym po prostu nie dało się pracować. W tym momencie nawet nikt nie potrafi tam wystawić poprawie PITa. Sami zmieniają sobie nazwę firmy 15 razy do roku, a jak przychodzi do wystawiania pitów to pan właściciel pyta się czy on już za spólkę pita wystawił czy jeszcze? czy on już wysłał wszystkie pity czy jeszcze mu coś zostało? zero profesjonalizmu, zero kompetencji, brak poszanowania pracownika.
olka 2016-02-01 12:49:14
potwierdzam. bałagan. jeden wielki bałagan. nie pamiętają o terminowych przelewach. nie potrafią raz a dobrze wystawić pita. nie wiem czy są tak beznadziejni czy tylko takich udają. wypadają bardzo słabo na tle innych firm tego typu. stawki słabiutkie, kontakt z koordynatorem w zasadzie żaden. ja im powiękowałam.
% 2016-02-02 09:59:29
koordynator, który pisze że nie będzie odpowiadał na pytania dotyczące zleceń bo nie ma na to czasu to dla mnie porażka. a potem odsyła zlecenia bo nie są tak zrobione. to się nie nadaje do współpracy bo można z jednym tekstem bawić się wieczność. do tego przelewy po długim czasie. co więcej: pyta się czy przelew wyszedł. dostaje się odpowiedź, że tak. a potem się okazuje że jednak nie i z rozbrajającą szczerością dostaje odpowiedź, że zapomnieli;] jak dla mnie firma dla ludzi o stalowych nerwach. nikt normalny z nimi długo nie wytrzyma. ja szybko ucieklam
katerina 2016-02-04 18:57:47
Dla mnie prowadzący był w porządku, ale w moim przypadku był problem kiedy chciałam odejść. Wypłata została wstrzymana bo niby jakaś tam weryfikacja. Naprawdę miałam dobrą opinię o tej firmie, ale po moim odejściu jak zostałam potraktowana to jest jakieś nieporozumienie... Chciałam się z tą firmą rozstać na dobrych warunkach i w zgodzie ale niestety się nie dało...
majeczka 2016-02-05 10:21:43
Katerina, o co chodziło? dostałaś kasę? też chce odejść i teraz zastanawiam się jak to rozegrać skoro tak robią
katerina 2016-02-07 20:42:14
w sumie to nic, trochę się pospieszyłam z opinią.
Chodziło o to, że jak zrezygnowałam, to nie mogli mnie od razu podliczyć, tylko muszę czekać do dnia rozliczeniowego dla wszystkich. Tylko, że mi to tak napisali, że najpierw pomyślałam, że nie zapłacą w ogóle. Ale nie..
W sumie to podtrzymuję pierwszą część, ze dla mnie byli ok.
onaaa 2016-02-07 20:46:04
Musisz informować,że kończysz współpracę? Może przestać pisać po prostu nowe zlecenia i normalnie wypłać uzbieraną kwotę w terminie? Ja tak kiedyś zrobiłam:)Teraz zmieniły się jakoś umowy,że musisz rezygnację składać?
wiolka 2016-02-08 11:39:04
Ja nie rozumiem dlaczego ktoś to kończy współpracę ma czekać do dnia rozliczeniowego. Nawet w przypadku umowy o pracę powinni wypłacać kasę od razu i większość pracodawców tak własnie robi. Kończysz współpracę, umowa i ustalenia cię już nie obowiązują. Jak widać kolejna wtopa firmy i brak znajomości obowiązujących przepisów prawa. To, że czeka się na kasę do jakiegoś wcześniej ustalonego terminu to tylko dobra wola osoby, która kończy współprace
bejbe 2016-02-08 19:36:49
no niestety to Ty się popisałaś nieznajomością prawa w powyższej wypowiedzi...
Polecam przestudiowanie kodeksów. -_-
wiolka 2016-02-09 10:07:01
Bejbe: radzę dokładnie studiować regulacje, ustalenia i wypowiedzi. Poczytaj:
należy się pracownikowi, nie zaś byłemu pracownikowi, jestem zdania, że w przypadku ustania zatrudnienia wypłaty wynagrodzenia należy dokonać najpóźniej w dniu rozwiązania stosunku pracy. Wypłata wynagrodzenia w terminie późniejszym, już po ustaniu zatrudnienia, jest, moim zdaniem, możliwa jedynie w wyjątkowych przypadkach, gdy ustalenie wysokości wynagrodzenia należnego do dnia ustania zatrudnienia nie jest możliwe z przyczyn obiektywnych – odpowiedź Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej na interpelację poselską nr 17841 (pismo z 16 września 2010 r.).
wiolka 2016-02-09 10:08:24
Uzupełniając: Ustanie zatrudnienia oznacza zerwanie dotychczasowej więzi prawnej między stronami stosunku pracy i zobowiązuje je do wzajemnego rozliczenia się z obowiązków wynikających z zakończonej umowy. Podstawowym obowiązkiem pracodawcy, wynikającym z zatrudniania pracownika, jest wypłacanie mu wynagrodzenia za wykonywaną pracę. Fakt, że tu chodzi o umoę o dzieło, ale w dobrym tonie jest wypłata wynagrodzenia po ustaniu współpracy, a nie według ustalonego terminu, który obowiązywał wtedy, gdy strony współpracowały;]
Setugo 2016-02-10 04:50:55
W ciągu 7 lat działalności na polskim rynku mieliśmy przyjemność współpracować z kilkunastoma tysiącami pisarzy. Zdajemy sobie sprawę, że ta współpraca nie zawsze przebiegała idealnie. Jesteśmy świadomi błędów, które popełnialiśmy.

Naszym celem jest dążenie do ideału. Stąd propozycja na poniższej stronie i w pełni anonimowy formularz.

setugo(kropka)pl/setugo-opinie/
były pisarz 2016-02-10 12:29:28
Serio? Kasa za kablowanie? Wy tak na poważnie, Setugo?
Może trzeba było grać fair, nie olewać swoich pracowników i zatrudniać kompetentne osoby zamiast teraz oferować kasę za "anonimowe ankiety"?
anka 2016-02-10 12:58:49
Taaa, na poważnie:d wczytajcie się:d zaraz odpiszą, że dziękują za uwagę, ale taka sytuacja nie miała miejsca, a uwagi nie są przydatne i nie zostaną wdrożone:d widzę, że schodzą na coraz niższy poziom;] trzeba było się zastanowić wcześniej, a nie teraz robić z ludzi idiotów;]
byla pracownica 2016-02-10 15:21:02
hahahaha normalnie nie moge przestac sie smiac. przyznam ze dawno mnie nikt tak nie ubawil :D pracowalam z nimi jeszcze jak koordynatorem byla beata. odeszlam bo stawki zaczely leciec, a na pieniadze czekalam jakies 3 miesiace. na wyplate nieco ponad 200zł. i mimo tego ze beata probowala zalagodzic sytuacje i mnie zatrzymac sorry - nie bede pracowac z kims kto nie pamieta o tym zeby zrobic przelew. a jak zobaczylam ta ankiete to sie upewnilam ze dobrze zrobilam. ludzie, zastanowcie sie nad soba. myslicie ze kasa wszystko zalatwi?
yga 2016-02-23 14:41:43
nie rozumiem dlaczego serwis usuwa komentarze o pitach - przecież to też istotny aspekt działania firmy, który pokazuje jak wielki jest w niej bałagan. Co do wcześniejszych komentarzy odnośnie tego, że nie potrafią raz a dobrze wystawić pita dodam jeszcze ze nikt sie na nim nie podpisuje. Taki pit w przypadku problemów z urzędem skarbowym jest komletnie nic nie wart;]
Setugo sp. z o. o. 2016-02-24 15:08:35 [pracodawca]
Dzień dobry, wysyłamy dwie wersje pitów. Pierwsza robocza bez podpisu do poprawek, druga z UPO już po zgłoszeniu.

Serwis usuwa kilka komentarzy od jednej osoby.
katerina 2016-02-25 10:48:35
Niby XXI wiek a ciągle jak w komunie :) Po pierwsze ktoś się pode mnie podszył po drugie mój komentarz został usunięty. Dziękuję, ale nie będę pisała tego drugi raz. Proszę nie podszywajcie się pod kogoś i nie piszcie kłamstw chyba, że marketing szeptany już tak bardzo Wam uderzył do głowy...
anka 2016-02-25 12:41:40
wysylanie dwóch wersji pitów - ok. Tylko, żę ja dostałam ich chyba z 5 zanim wreszcie dostałam taki, w którym wszystko się zgadzało. Jakoś trudno mi uwierzyć, że jedna osoba siedzi i wkleja komentarze o firmie setugo. Ludzie naprawdę mają co w życiu robić. A że firma nie potrafi wystawić raz a dobrze formularza PIT to szczera prawda. Niestety. Trzeba umieć przyznać się do błędu.
Lili 2016-03-03 10:52:44
no wlasnie koordynator sie zmienił a firma nawet nie raczy poinformować kto teraz bedzie koordynatorem i do kogo należy sie zgłosić w sprawie tekstów etc. :/
marylka 2016-03-03 15:41:11
Nowy koordynator. Wprawdzie się ze mną skontaktował, ale..no właśnie. Na wiadomości odpisuje jeszcze wolniej niż poprzedni. Wymagania dotyczące tekstów - jakiś kosmos. Przy nadal niskich stawkach. Oczekiwania co do formatowania, bo "komuś kto to wstawia ma się pracować wygodnie". A to, że ja dostaję śmieszne pieniądze za teksty, a mam jeszcze do niego szukać zdjęć i formatować tak, żeby komuś ująć pracy, dodając przy okazji sobie - to już nikogo nie interesuje. Pierwsze wrażenie - na dzień dobry - Ok. ale wystarczy wymienić kilka maili żeby zobaczyć, że wcale tak nie jest. Nadal kicha. Ja się zmywam od nich
2
romek 2016-06-30 15:07:52
ale chodzi o to, ze firma za mało płaci czy o co konkretnie chodzi? wydaje mi się, ze jednak można spokojnie u nich się zatrudnić na dłuższy okres czasu.
romek 2016-07-13 09:56:23
Widze, że ta firma to naparwde dobra Agencja Marketingu Internetowego, tylko wydaje mi się, ze problem jest jeszcze w pozyskaniu nowych klientów tak naparawde no i tutaj będa coś działać w tym kierunku wydaje mi się. Ale stawki chyba są rynkowe z tego co widze.
Zostaw swoją opinię o Setugo sp. z o. o. - Poznań
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Setugo sp. z o. o.