brak logo

CH2M HILL Polska Ltd. Sp. z o.o.

Kraków

Opinie o CH2M HILL Polska Ltd. Sp. z o.o.

kas 2016-11-05 22:43
Orientuje się ktoś czy status aplikacji "Inactive (No Longer Accepting Job Submissions)" oznacza koniec rekrutacji na dane stanowisko, bo już ktoś został zatrudniony? czy koniec nadsyłania cv, bo zebrano wystarczającą liczbę potencjalnych kandydatów i rozmowy dopiero będą prowadzone? Jestem po rozmowie telefonicznej z wynikiem pozytywnym, miałam czekać na kolejny telefon dot. rozmowy w siedzibie, ale w tym czasie job status zmienił się na taki jak wyżej
3
uwe 2016-11-14 21:44
Moim zdaniem:
plusy:
- fajny przyjazny dział HR.
- doskonały dział PR (klasa sama w sobie), inni mogą się uczyć współpracy od nich. Inżynierowie często śmieją się z nich, ale mogliby się wiele nauczyć.
- ruchomy czas pracy (rozpoczęcia i końca pracy).
- firma stara się walczyć z niekorzystnymi zjawiskami jak mobbing itd, postawa zasługuje na DUŻĄ pochwałę.
- trafiają się fajne osoby.

minusy:
- gdzieniegdzie mobbing, mimo prób walki z nim.
- rozdmuchane ambicje pojedynczych osób w niektórych zespołach potrafią poważnie popsuć życie innym.
- czynniki typowo ludzkie: wyścig szczurów, zazdrość i lizusostwo, choć nie każdy kierownik daje się na to złapać i stara się uczyć ludzi poprawnych postaw.
- Amerykanie nie dają poważniejszych zadań, bo ludzie nie umieją współpracować ze sobą (niestety rozbuchane ambicje biorą górę). Wygrywają zespoły o czym Amerykanie dobrze wiedzą. Żeby dostać poważniejszy projekt trzeba się wykazać czymś więcej niż byciem lepszym od koleżanki/kolegi obok czy narzekaniem na kogoś innego. Każdy powinien mieć swoje miejsce w zespole i czuć się doceniony a nie uczestniczyć w konkurencji z przeszkodami.
- zależnie od zespołu trafiają się beznadziejni kierownicy, szczególnie wśród młodych liderów.

16
inż max 2016-11-17 23:30
widzę że ogólne niezadowolenie, a tak się wszyscy cieszyli że przyszła amerykańska firma i wybawi krakowski rynek projektowy ;-). Wierzycie że ktoś tu otworzył oddział żeby czegoś Was nauczyć, żeby dać Wam fantastyczną pracę. Że niby taki los na loterii. Wierzycie w to jak w kupno używanego auta od niemca (niebity diesel, mało używany w full opcji kupiony przez niemca tylko po to żeby za parę lat odsprzedać tanio polaczkowi). Naiwni jesteście. Dostali granta na utrzymanie Waszych etatów. Grant się skończy skończą się etaty, skończą się wypłaty i to już niebawem. Znam ludzi którzy tam pracują (projektanci drogowi, mostowi, sanitarni). Poszły tam pracować osoby które są typowymi "etatowcami", osoby które na przyszłość patrzą w perspektywie najbliższych tygodni. Osoby te często porzucały świetnie biura projektowe tylko po to żeby wierzyć w perspektywę zarobku parę stówek miesięcznie więcej.Zostali oczarowani bajerem pracy w "super" firmie. W większości to nieroby, idealnie nadające się do korpo. Są traktowani przez swoich amerykańskich przełożonych jak proste niebiałe homosapiensy, tu i ówdzie pozwoli im się postawić kreskę żeby zapewnić spełnienie ich snu o pracy dla amerykańskiej firmy. Udają że są szczęśliwi - małpa jak dostanie banana też jest szczęśliwa, ma swoje "carpe diem"
Ludzie obudźcie się, szanujcie się. Twórzcie naszą POLSKĄ potęgę gospodarczą, nie pozwólcie nikomu sobą pogardzać. Myślcie, to nie boli. Chcecie się czegoś nauczyć, chcecie być kimś, chcecie mieć przyszłość, pracujcie w polskich biurach projektów. Po pracy w korpo realizującym pseudoprojekty na dzikim zachodzie za parę lat będziecie zupełnie nieprzydatni dla naszego rynku projektowego. Za parę lat ich nie będzie, a na życie trzeba będzie zarobić.

P.S. piszę jako inżynier projektant z 15 letnim stażem na krakowskim rynku projektowym. również byłem kuszony do pracy w tej firmie. ........ Róbcie co chcecie, ale myślcie odrobinę.....powodzenia
15
Inzynier 2016-11-22 18:14
Witam 4 listopada dostalem wiadomosc ze moje CV pasuje do ich wymogow. Jest 22 a dalej nie dzwonia wiecie ile trzeba czekac. Jak wyglada rozmowa telefoniczna i zwykla. Moglby ktos jakis wskazowek udzielić?
kas 2016-11-22 22:17
@Inzynier

Jeśli Ci zależy na czasie radzę się z nimi skontaktować. U mnie pomiędzy wysłaniem cv a rozmową telefoniczną upłynęły 4 miesiące, rozmowę przeszłam pozytywnie, spełniałam wymogi i zostałam zapewniona, iż zadzwonią do mnie w ciągu paru tygodni z informacją co dalej. Minęły kolejne 2 miesiące i cisza. Napisałam więc maila i po tygodniu dostałam odpowiedź, że rekrutacja została już zamknięta.

Co do samej rozmowy telefonicznej - najpierw po polsku o rzeczach związanych z wykształceniem, umiejętnościami czy też z obecną pracą, potem po angielsku bardziej coś o sobie, pytania typowo hr-owe. Przynajmniej u mnie tak to wyglądało ;)
Inzynier 2016-11-23 17:15
A ma ktoś do nich numer telefonu do Krk ?
ssss 2016-11-28 12:27
Weź numer ze strony, przedzwoń tam i poproś , że chcesz numer telefonu do kogoś kto się zajmuje rekrutację na dane stanowisko .. i pewnie Ci podadzą, a tam już ktoś Cie zawsze przekieruje do odpowiedniej osoby
nigdywięcejCH2M 2017-01-03 19:50
Ocena działu Finansowego
jest jeden plus - zarobki, reszta to same minusy. Pracy tam życzyłbym moim największym wrogom, niech się tam mordują :) najważniejsza sprawa to atmosfera, coś strasznego, wchodzisz na open space i zapada cisza, każdy się boi odezwać, nie daj boże zaśmiać się. Od razu szefostwo zabije Cię wzrokiem. W ocenie szefostwa pracownik na pewno chce firmę oszukać, dlatego należy go ustawicznie kontrolować. Zjeby od team leadera to chleb powszedni. Zwolnienie w jednym momencie, szefowa Ci mówi że jesteś zwolniony i odprowadzają Cię do drzwi. Czytam ich ogłoszenie o pracę a tam: "Great atmosphere in young dynamic and developing team" i pusty śmiech mnie ogarnia. Czytam dalej: "Flexible working hours and possibility of working from home" hahaha kłamią jak z nut. Work from home tylko dla team leadera, reszta to robaki które na pewno firmę oszukają dlatego nie ma mowy o pracy z domu. Praca na systemie Oracle - czyli dramat. Już bym wolał na CDN Optima pracować. Praca nudna i monotonna, trzepanie rekonów kilkunastu spółek, zero rozwoju. Wystarczy spojrzeć na rotację, ludzie odchodzą pomimo dobrych zarobków. Tam się pracować nie da. Chamstwo team leaderów jest już legendarne
17
na_szczescie_byly_pracownik 2017-01-03 22:21
Moja opinia dotyczy działu księgowości
Plusy - pensja, brak nadgodzin.
A teraz minusy, czyli cała reszta. Niestety dobra pensja nie jest ich w stanie zrównoważyć. Przed odejściem zastanawiałam się , czy są takie pieniądze które skłoniłyby mnie do pozostania - w okolicach 30 tys netto można to rozważyć :-) Praca nudna, powtarzalna i mało rozwojowa (np. recony cały dzień, miesiąc w miesiąc te same,) w połączeniu z Oraclem daje wyjątkową mieszankę. Wiecznie czujesz na sobie spojrzenie przełożonego, a to za długo na kawie (10 min), a to się śmiejesz za głośno w kuchni, a nie daj boże zaśmiejesz się na open spejsie (niewybaczalne). Bardzo czytelnie postawione granice między managerami/liderami a resztą zespołu - nie ma spoufalania, trzeba znać swoje miejsce. Wszystko się może zdarzyć, nie znasz dnia ni godziny - nieprzedłużenie umowy jeśli powiesz głośno coś czego nie powinieneś, lub też nagłe zwolnienie - o 16 dostajesz wypowiedzenie, oddajesz komputer i adieu! Mobbing i podejrzliwość. Pracownik jest traktowany jak potencjalny oszust i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] któremu trzeba nieustannie patrzeć na ręce , bo tylko czyha, żeby oszukać pracodawcę. Duża rotacja - co miesiąc odchodzą 1-3 osoby. Naprawdę, nie życzę pracy tam nawet swojemu najgorszemu wrogowi.
14
lady X 2017-01-05 15:43
Jestem w strasznym szoku czytając to. Poważnie. Pracowałam tam kiedyś i powiedzmy szczerze atmosfera była lepiej niż dobra. Z ludźmi z pracy widywałam się w knajpie i sami to organizowaliśmy. Na open space atmosfera heh rodzinna była a tu cisza?? TL, management tacy, że się szło do nich po pomoc bez wahania - nie raz interweniowali na górze, jak wiedzieli, ze nie damy rady bez popchnięcia rozwiązac temat...


Momentami śmiali się wszyscy. A o wyjścia do kuchni nie było żadnych jazd - byle w deadline wyrobić. I nikt nikomu na ręce nie patrzył ufaliśmy sobie zaje........ komp nie zablokowany - nic się nie stało, a rotacja naprawdę niewielka była. raz komuś nie przedłużyli za notoryczne siedzenia na L4,

Albo to czarny PR ktoś robi albo zmieniło się o 180%. Aż mnie zmroziły te posty bo wspominam CH2 strasznie miło :(((





nigdywięcejCH2M 2017-01-05 17:22
pewnie pracowałaś tam ponad rok temu, jeszcze zanim zapadła decyzja o stworzeniu duzego shared service center. Pewnie pracowałaś jeszcze w galerii kazimierz. Wtedy podobno było dobrze. Od czasów biura na Podolu, czyli od wystartowania z shared service center to dramat. Szczególnie w jednym dziale ale już nie chce się pastwić nad tamtejszym kierownictwem. Jak szedłem do tej firmy to poczytałem opinie i byłem przekonany że będzie dobrze. Rzeczywistość okazał się zupełnie inna. Z działu gdzie jest około 35-40 osób co miesiąc odchodzi jedna, dwie, trzy osoby. To dużo. Nie odchodzą bo ktoś ich skusił lepszą kasą, odchodzą ze względu na atmosferę. Ja poszedłem do innej firmy gdzie dostaje 500 mniej, ale jestem zadowolony bo nikt mnie nie ochrzania bezzasadnie, nikt nie kieruje do mnie uszczypliwych komentarzy, gdzie panuje zaufanie i dobra atmosfera, gdzie można pogadać i się pośmiać, do tego jest jeden dzień w tygodniu pracy z domu (aczkolwiek dla mnie akurat to nie ma znaczenia). Szczerze odradzam, po co sobie głowę zawracać i po góra 6 miesiącach szukać pracy?! Tylko jeśli komuś grozi bezrobocie, musi spłacić kredyt, nie ma co jeść, to wtedy można tam iść (płacą dobrze) a w międzyczasie szukać czegoś innego. Praca tam kojarzy mi się z chamstwem, brakiem klasy, nieufnością, podejrzliwością. Dno.
15
lady X 2017-01-05 19:42
Pracowalam lata temu jeszcze w wczesniejszych biurach i bylo naprawde ok. Jak widac BYLO... az sie wierzyc nie chce ze takie akcje odchodza... Moze i kadra byla inna ale i country managera z USA i szefa z Polski z tamtych lat naprawde bardzo dobrze wspominam ...kto tam u was teraz rzadzi to bladego pojecia nie mam wtedy nawet z ludzmi z Usa sie normalnie pracowalo co w oustsourcingu bylo rzadkie ....
Gutek 2017-01-07 14:08
Śmieszna firma, naprawdę. Aplikowałem tam kiedyś (finanse) ni z tego ni z owego zadzwoniono do mnie. Od razu atak przez telefon po angielsku. Tak nie powinno być, ciężko się rozmawia przez telefon po angielsku u swojego obecnego pracodawcy - od razu ludzie domyślają się ze się chcesz zwolnić. Po czym odsyłanie na maila odp. ze inni kandydaci przęszli i Ty odpadles. :) Teraz tez spałem CV i to samo się stało - odrzucone. W CV ACCA i SKWP :D.

Ale chyba dobrze się stało, nie chciałbym znowu trafić na firmę w której panuje taka atmosfera. Koleżanka po 3 miesiącach sama odeszła i poszła do innej firmy, miała dość tresury, inna dostała się do pracy, ale nie przyjęła oferty bo poczytala o firmie i stwierdziła ze do syfu iść nie będzie. Są lepsze firmy. Nawet te które są od 10 lat w Krakowie da lepsze.
9
Zocha33 2017-01-07 18:22
Tam była jedna rekruterka nie z Polski więc można ona do ciebie dzwoniła.....A że gadała tylko po angielsku to chyba nie było to jednak atakowanie.... :)
W każdym razie parę osób ode mnie tam pracuje i generalnie są zadowoleni (w AP i procurement) - przede wszystkim co mi podkreślali to fakt że nie naparzasz w outsourcingu dla jakiś zblazowanych klientów co mają oczekiwania z kosmosu... ;) - ja byłam na rozmowie kiedyś ale w sumie nic nie wyszło bo mi zależało tylko na stanowisku Lida a akurat nie mieli na daną chwilę otwartego więc opuściliśmy.
Gutek 2017-01-09 20:28
Zocha33 - nie ma nic złego w rozmowie po angielsku, nie boję się też takich rozmów. Jednak, miłoby było, żeby osoba dzwoniąca uprzedzała, że dzwoni z firmy i że chciałaby rozmawiać po angielsku - żeby dać czas na opuszczenie Open Space. Koledzy z obecnej pracy byliby głupi, gdyby się nie domyślili, że nagle rozmawiasz po angielsku do prywatnego telefonu, kiedy tego nigdy nie robisz.

Ich strata :) Coraz więcej ludzi chodzi po Krakowie z negatywnymi opiniami, więc jednak wcale nie jest to takie złoto jak na jesieni 2015 się wydawało ;-].
4
Mag 2017-01-14 12:33
Hej czy to prawda ze jak po 2 tyg od rozmowy z menagerem nie oddzownia to oznacza brak przyjęcia do firmy?
Ile w Waszym przypadku czekaliście na telefon?
Zbychu 2017-01-14 17:18
Na pewno nie - zawsze dzwonią.
Do jakiego działu aplikowalas ?
juliet 2017-01-15 13:13
ponad 1 miesiąc ale było to w czasach gdy była to firma gdzie się chodziło z przyjemnością, a nie moloch SSC
Mag 2017-01-17 17:24
@Zbychu 2017-01-14 17:18:28

do działu Civil/hydrology a co?
Ciekawska 2017-01-24 14:11
Hej, jakie na przykład? Pytam poważnie, bo często czytając negatywne opinie o jakiejś firmie (np. innych korporacjach, działających w Krakowie), nigdy nie widzę "podpowiedzi" gdzie warto, nie znalazłam też korpo o atualnie samych dobrych opiniach. Moje doświadczenie jest takie, że wszystko zależy "pod kogo" trafisz - w jednym większym dziale możesz trafić na bardzo wyluzowany team z łatwymi awansami, a możesz trafić na wieczne nadgodziny, stres i problemy z awansem w ogóle... będę więc wdzięczna za wskazówki :)
(korpa, o których czytałam negatywne opinie - IBM, AON, Capita, Capgemini, Cisco, ABB)
kalinka 2017-01-25 08:54
Wszędzie jest podobnie bo firmy się przenoszą z uwagi na koszty i że potrafimy zap.... nie marudząc, a nie na piękno Krakowa. Nieco Co innego w IT bo AGH rzeczywiście ma renomę nawet o dziwo w Texasie:)
Generalnie z mojego doświadczenia najgorzej jest tam gdzie młody polski leader czy manager dokręca Polakom śrubę, żeby się za granicą przypodobać. i oczywiście najlepsza firma gdy w firmie X robisz dla firmy X, a nie zatrudnia Cię firma A a robisz np. finanse ich klientowi firmie B...Co do kwestii awansów ... z mojej obserwacji najdalej zaszli ludzie którzy weszli w outsourcing 7-10 lat temu i to teraz oni maja dobre stanowiska ..... reszta robi jak mrówki od GL. po projekty czy audyty za mniejszą i większą kasę.
5
dzess 2017-02-15 12:40
Ile powinnam czekać na kontakt od firmy po złożeniu CV na ich stronie? Czekam już 2 tygodnie i nic, a ciągle wystawiają nowe ogłoszenia lub ponawiają stare...
LUKI LAK 2017-02-16 16:10
Chyba nie ma reguły, ja czekałem jakieś 1,5 tyg ale z nimi nigdy nic nie wiadomo.... maja tyle ogłoszeń ale jak się to przekłada na zatrudnienie nie mam pojęcia.
Ccc 2017-02-17 07:30
A ja czekam na odzew juz miesiac. Bylem na rozmowie kwalifikacyjnej. Poszla dobrze. Potem w styczniu mialem telefon, ze mnie chcą i kiedy moge zaczac prace i jakie zarobki. Podalem co trzeba i do tygodnia mieli sie odezwac. Mija miesiac i cisza.
2
pracuś 2017-03-06 13:27
Hejka mam pytanie odnośnie rekrutacji. Aplikowałem na pewne stanowisko pod koniec listoapada 2016 roku, później status pracy był cały czas: Accepting Job Submissions, natomiast mój Submission Status = Under Consideration. Nie zadzwonili do mnie ani razu. Rekrutacja cały czas trwa, a ostatnio znowu reaktywowali ogłoszenie z tym stanowiskiem. Czy oni biorą pod uwagę, że np aktualizuję CV na ich stronie, czy raczej patrzą na poprzednio dodane CV?
zenua 2017-03-07 17:40
Typowa rekrutacja w PL. Okazujcie minimum szacunku jezeli specjalista poświęca czas na rozmowę w panstwa biurze i jest egzaminowany, toleruje przez 1h uwagi dotyczące posiadanych kompetencji. Wyslanie emaila lub wykonanie telefonu z odpowiedzią zwrotną nie kosztuje wiele. Dobrych manier i kultury życzę.
11
zgl 2017-03-16 18:06
czekam na odzew z ich strony
Lalala 2017-03-25 22:02
Mobbing w białych rękawiczkach. Haery zamiatają sprawę pod dywan oraz trzęsą się ze strachu przed pseudomenedżmentem ze Stanów. Zatrudnianianej z łapanki tak zwanej pseudokadrze menadżerskiej gorąco polecam robić background screening :)
Szczerze odradzam. :)
14
Tankon 2017-04-25 16:45
Byłem na rozmowie do działu technicznego. Osoby które prowadziły rekrutację są niekompetentne, jedna z osób nie ma pojęcia o czym rozmawiamy, menago z zawodu, drugą z kolei udając wielką specjalistke pyta się o rzeczy które na 1 roku studiów uczą (wspomnę tylko ze od 10 lat pracuję jako projektant). Po tej rozmowie ręce mi opadły, że ktoś taki miał by być moim przełożonym. Stwierdzam że to firma dla "korpo klepaczy" przyjdź zrób swój kawałek po 2 miesiącach naucz się co trzeba i do końca życia rób to samo na tym samym stanowisku. Podziekowalem za możliwość pracy, wolę zarabiać trochę mniej ale mieć satysfakcje z tego co robię.
7
Poszukiwacz 2017-05-05 12:55
Witam,
dziękuję wszystkim za opinie bo już miałem wysyłać CV (mógłbym się dostać) na szczęście poczytałem forum.. Faktycznie praca nie ma sensu w takich warunkach, bo to strata czasu i zdrowia w takim zdziczeniu pracować.
Przerabiałem takie "imprezy" powodzenia życzę :) w szukaniu gdzie indziej..

pozdrawiam
Poszukiwacz
Alex 2017-05-05 13:21
No tak...super podejście :) poczytałem forum i na tej podstawie podejmuje decyzję... na prawdę bardzo dojrzałe zachowanie...
Ja pracowałem u nich 2 lata , dostałem super ofertę z wyjazdem i dlatego odszedłem. Generalnie firmę oceniam dobrze - jak do tej pory był to mój najlepszy pracodawca.
3
Student 2017-05-15 14:17
Czy ktoś starał się o odbycie stażu/praktyki w firmie, zarówno w Polsce jak i za granicą? Jeśli tak, to czy może podzielić się jakimiś doświadczeniami? Jak wyglądała rekrutacja?
lexlexa 2017-05-27 16:21
Co w z tymi tajemnicami dotyczących płac macie w umowach? Ludzie nie dawajcie się robić balona z takim klauzami. Przecież to klauzule niedozwolone: może to prowadzić do dyskryminacji, co już jest niezgodne z prawem.

W oświadczeniu z 2011 roku resort MPiPS całkowicie neguje prawo do powoływania się te przepisy przy zmuszaniu pracownika do zachowania tajemnicy wynagrodzeń i zaznacza, że umieszczanie tego typu zapisów w umowie o pracę jest w istocie łamaniem praw pracownika. Urzędnicy negują także twierdzenie, że takie działanie miałoby leżeć w interesie zakładu. "Informacja dotycząca wysokości wynagrodzenia w istocie jest informacją związaną ze stosunkiem pracy konkretnego pracownika, nie zaś z funkcjonowaniem firmy. Jej ujawnienie nie powinno być więc porównywane z ujawnieniem informacji dotyczącej funkcjonowania firmy, co w konkretnych okolicznościach może narazić pracodawcę na szkodę."

Zwraca się uwagę na motywację pracodawców, dla których ujawnienie, ile zarabiają poszczególni pracownicy jest nie tylko fatalne PR-owo, ale może ujawnić też, że w firmie dochodzi do dyskryminacji dyskryminacji płacowej.

Problem ten dostrzegło także MPiPS, który zaznaczył, że stosowanie klauzuli poufności wynagrodzeń może również utrudnić lub wręcz uniemożliwić ustalenie istnienia dyskryminacji oraz dochodzenia roszczeń z tego tytułu. Osoby pracując w jednej firmie nie mogą w takim wypadku porównać swoich zarobków i przekonać się, czy są w równym stopniu traktowane pod względem płacowym. Resort wskazuje też, że pracownicy mogą mieć problemy na przykład z uzyskaniem kredytu, jeśli nie będą w stanie ujawnić swoich zarobków osobom trzecim.
4
Zszokowany 2017-05-31 16:15
Niestety ale muszę się zgodzić z poprzednimi wypowiedziami, mobbing za zamkniętymi drzwiami. Osoby na najwyższych stanowiskach sterują managerami, a oni natomiast team leaderami. Szary pracownik nie ma nic do powiedzenia, w jego obowiązku jest posiadanie wiedzy i odpowiednich kwalifikacji jako, że team leader i manager nie musi wykazywać powyższych umiejętności. Kiedyś to była firma w porządku, choć odkąd pamiętam ręka rękę myła, zawsze było pranie mózgu, wystarczyło mieć inne podejście i zaczynały się schody, gnębienie, zero podwyżek, awansów. Nie znam nikogo w tej firmie kto sobie ja chwali, wszędzie tylko słychać że nikt nie wiąże przyszłości z ta firma. Praca dla osób które zaczynają dopiero swoją karierę zawodową i dla manipulantów. Sporo inteligentnych i ambitnych osób odchodziło z firmy przez team leaderów i managerów, poprzez zastraszanie, psychiczne obrażanie ludzi za zamkniętymi drzwiami. Szkoda swojego zdrowia. W firmach outsourcingowych ludzie są lepiej traktowani niż w CH2M.
14
pralinka podgorska 2017-06-04 21:59
Wiele lat temu jak pracowałam było super - znali się wszyscy, do każdego można było normalnie podejść czy w pracy czy na imprezie, aż się inni dziwili, że niby w korpo a taka atmosfera (czasy biura na Podgórskiej). Integracje też fajne robili. Z zagranicą też szło się dogadać i nawet na napisać do kogoś na wyższym stołku maila nie było problemu. No i stabilizacja jakaś była.
Coś się chyba jednak zmieniło w takim razie. Podejrzewam, że z fajnej firmy, nieco kameralnej zrobił się ogromny twór czyli mega SSC, z masą procedur, anonimowością, eskalacjami..
a może to US dokręciły śrubę, ale czemu? Wtedy to mobbing znałam z internetu,

Przykro to się czyta - dla mnie była to firma do której wchodziło się z uśmiechem, osoby zarządzające z PL i US, które wtedy "rządziły" KRK office dobrze wspominam... potem widać przyszło" nowe"...
5
Alex 2017-06-05 22:29
Dziwią mnie opinie osob wypowiadających się z takim ogromnym sentymentem...ja tu pracuje ładnych kilka lat...i fakt kiedyś było kameralnie i wszyscy się znali...(co nie zawsze było plusem....) - teraz też jest fajnie, firma się konkretnie rozrosła - dzięki temu są nowe możliwosci rozwoju, awansu, itd - jest "świeża krew" a nie tylko managery co siędzą w firmie 15 lat i wszystko wiedzą....jak sie z takim nie dogadujesz to koniec.... ;-)
wiem że to slogan...ale jednak "zmiany" są nieuniknione...i trzeba przywyknąć - ewentualnie można iść do biura projektowego gdzie jest szef/właściciel i dwie osoby....wtedy nie ma korpo i procedur....
Lol3 2017-06-07 09:22
Ty wieszcz jestes! :) Jeszcze brakuje ci wstawki "zaprawde powiadam Wam"
1
Zszokowany 2017-06-09 10:20
Jeśli chodzi o galerię Kazimierz o fakt atmosfera była super . Nie było wtedy wyścigu szczurów, zawiści, aż takiego lizustwa jak jest teraz, bo to jedyna droga aby awansować obecnie. Ja jeszcze pracuję ale wypowiedzenie już złożone i mam nadzieję, ze trafię do firmy gdzie jest normalna a nie chora atmosfera, że praca będzie pracą zespołową a nie spychologią, że będzie można zadać normalne pytanie Team Learowi i nawet jak nie będzie wiedział to wspólnymi siłami rozwiąże się zadanie, a nie jak w CH2 usłyszysz Team Leader i manager nie musi wiedzieć. Wstyd, poziom wiedzy u kadry zarządzającej niestety jest fatalny. Czasy na Podgórskiej będę miło wspominać, chociaż to co jest teraz to nawet ten obraz zaciera. Bardzo się cieszę, że w końcu będą oddychać. Mobbingowi i traktowaniu ludzi jak w CH2 mówimy dość :)
7
adam 2017-06-12 14:33
Jak wygląda praca dla projektantow konstrukcji praktycznie bez doswiadczenia? Da sie wynegocjować pod 3000?
men 2017-06-14 18:24
Zarobki dla zaczynacych ok. 3,4 - 3,5k
2
Zainteresowany 2017-06-19 13:26
Purschase order administrator mial ktos kontakt z ta posada? Ciezki temat? Czytam duzo i widze same minusy.. az tak zle jest przy forum?

Zmieniam prace z racji $ w obecnej bida ale atmosfera spoko. Niestety atmosfera nie wyzyjesz :/
3
Sieger 2017-06-25 12:21
Nie wiem w jakich dokładnie działach ten mobbing, moim zdaniem atmosfera jest bardzo luźna. Śmiać mi się chce jak to czytam, ktoś to piszący musi być naprawdę spięty w swoim życiu. Ostatnio zrobiła się rotacja. Moim zdaniem rozrost biura był za szybki i nie kontrolowany i tutaj tkwi problem. A z projektami różnie bywa.
1
Margo 2017-06-27 12:47
wygląda na to że sporo osób musi być spiętych w CH2M ;) ciekawe czemu??? Ja osobiście byłam świadkiem jak dziewczynę psychicznie wykończali, przepytywali wszystkich i szukali jakiegoś pretekstu, aby jej świnię podłożyć, a dziewczyna bardzo inteligentna, ambitna, etc.... odeszła, szkoda. Rotacja jest i była, kiedyś podobno jak zwalniali to z dnia na dzień, przychodziłeś do firmy i odprowadzali człowieka do drzwi. Może udało Ci się trafić do fajnego zespołu i fajnego managera ;) co jest rzadkością w CH2M
9
Kubek 2017-06-29 10:11
A jak wygląda praca w CH2M w architekturze? Czy aplikując tam zaraz po studiach jest możliwość zrobienia uprawnień na podstawie wykonywanych zadań?
Okon 2017-07-06 13:48
O jakich dzialach firmy dokladnie piszesz? mysle ze bedzie to wazna informacja dla czytajacych. O dzialach technicznych nie slyszalem nic takiego. Ale warto wiedziec.
1
sory taki mamy klimat 2017-07-13 10:39
Jesli myslisz, ze ktos ci poda nazwy firm na tacy, to gratuluje naiwnosci. Za wyszukanie firm sie placi, bo ktos poswieca na to swoj czas. Jak cie nie stac, to szukasz sam/a w swoim prywatnym czasie :)
marek 2017-07-18 21:12
na rękę? a jak dla projektanta z uprawnieniami?
Brudna merry 2017-07-19 20:15
Praca w CH2M w finansach to jakaś masakra. Po miesiącu nauczysz się wszystkiego, a później klepiesz to samo. Mobing to rzecz normalna. Brak możliwości rozwoju oraz awansu. Szczerze odradzam, szukajcie czegoś innego żeby w CV krótkiego doświadczenia nie odnotować :)
4
Hab 2017-07-20 19:19
Hej, jestem w trakcie rekrutacji do firmy do administracji i opinie tutaj mnie mocno odstręczyły. Czy taka atmosfera jest we wszystkich działach?
1
Julita 2017-07-23 12:01
@Hab a możesz w takim razie napisać forumowiczom, jak do tej pory przebiegała rekrutacja? Takie informacje pomagają przygotować się kandydatom do rozmowy i kolejnych jej etapów.
Zostaw swoją opinię o CH2M HILL Polska Ltd. Sp. z o.o. - Kraków
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie CH2M HILL Polska Ltd. Sp. z o.o.