brak logo

CH2M HILL Polska Ltd. Sp. z o.o.

Kraków

Opinie o CH2M HILL Polska Ltd. Sp. z o.o.

Pic-na-wode 2016-09-01 17:22
Zdradź jak atomsfera pomaga Ci w oplaceniu wydatków dnia codziennego. Każdy kto pracuje w tej firmie widzi ze jesli coś Kraków dostaje to tylko dlatego ze jesteśmy najtańsi i niektórzy na sile starają sie udowodnić ze jesteśmy do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] bo boją się ze Polacy odbiorą im stołki. Najlepsze jest to ze przy chęci zmiany tej pracy na inną można powiedzieć w większości, że nauczyłem się wprowadzać poprawki na rysunkach i podszkoliłem angielski. Wymagania finansowe hm w sumie to mam nie wielkie bo zarabiałem ledwo powyżej minimalnej krajowej. Nie ma to jak amerykańskie niebiańskie korpo.
11
Lol 2016-09-21 11:27
10-15 lat doświadczenia i 7 tys. brutto?
CO ja mam za to kupić? Waciki?
Mam 8 lat doświadczenia i na oferty poniżej 12k netto nawet nie patrzę.
Ludzie, szanujcie się.
P.S. Obecnie mam 18k netto na rękę.
1
mack2000 2016-09-24 16:36
Ale pieprzysz....masz 18k netto a patrzysz na oferty tylko powyżej 12k netto.... ciekawa logika...tylko szkoda ze ci się to przyśniło... :)
3
kostka 2016-09-28 23:42
Mam kilka pytań do osób pracujących obecnie w ch2m, a być może też do takich, które brały udział w procesie rekrutacyjnym, a z różnych względów nie podjęły pracy ;) jak to u Was wyglądało? Aplikowałam na stanowisko inżynieryjne i przeszłam pozytywnie pierwszy etap tzn. rozmowę telefoniczną. Pani z hr powiedziała, że etap kolejny to już rozmowa w firmie, że rekomenduje mnie dalej i żebym oczekiwała telefonu, ale jednocześnie nadmieniła, że może to nastąpić nawet za kilka tygodni i żebym się nie zniechęcała długim procesem rekrutacyjnym. Wyjaśniła iż wynika to z przenoszenia się firmy do nowego biura i konieczności zrekrutowania dużej liczby osób, co wydaje się mieć sens. Mój problem polega na tym, że w niedługim czasie mogłabym zacząć pracę w innej firmie na stanowisku, które odpowiada mi w mniejszym stopniu niż to w ch2m, więc bardziej zależy mi na jakiś wieściach stąd. Byłabym wdzięczna gdyby ktoś mi napisał po jakim czasie mogę uznać, że sprawa jest nieaktualna? Czy jest w ogóle taki wyznacznik? Dodam może tylko że cv wysłałam w maju i zdążyłam o tym fakcie zapomnieć, a zadzwonili do mnie we wrześniu. Od rozmowy minęły dwa tygodnie.
10
Kot 2016-10-10 22:52
Zapomnij, w nikt nigdy nie widział premii. Tyle co wynegocjowałaś/eś to twoje. O podwyżkach też zapomnij.
5
Kot 2016-10-10 23:05
Mgr, o pójściu w górę to raczej zapomnij. W tej firmie nie chodzi o to żeby awansować pracowników. Co najwyżej z młodszego asystenta awansujesz na asystenta. Może kiedyś zostaniesz też starym asystentem. Co do stabilności, to jest ale do pierwszej czystki. Potem ta słynna atmosfera już jakaś nie ta.
2
Kot 2016-10-11 17:46
Czego niema?
alala 2016-10-13 12:49
Znajomi brali udział, rozmowa tel poszła dobrze, ale niektórzy czekają już 4 miesiące i bez odzewu. Więc to chyba nie ma reguły do kogo zadzwonią. Jak nie Ty, to ktoś inny, oni takich jak Ty mają na pęczki, których mogą przyjąć i Ci z rekrutacji się nie przejmują czy Ci dobrze tel rozmowa poszła, bo mogą Cię poprostu bez zadnego powodu nie wziąć. A Ci co teraz tam pracują na stanowisku asystenta HVAc, to jeśli mieli coś do roboty, to jest to poprawianie projektów. Czyli bardziej praca kreślarza, bo projektować od podstaw tak jak w małym biurze projektowym, że robisz wszystkie instalacje od początku się tam nie nauczysz. No chyba, że chcesz poprawiać rysunki, to sobie sam odpowiedz na pytanie. Lepiej startować tam z jakimś większym doświadczeniem i startować na senior assitant, wtedy masz ambitniejszą pracę, niż samo poprawienie ''kreślenie'' rysunków.
Aktualnie, to ludzie siedzą i nic nie robią, bo poprzyjmowali multum ludzi, a nie ma roboty.
Więc jeśli nie masz zbyt wielkich ambicji, to jak najbardziej fajnie tam iść teraz, bo można posiedzieć na facebooku w ciągu dniu, na telefonie, na kawie z innymi pracownikami, a w między czasie dokształcać się samemu z programów , bo tylko tyle masz tam teraz do roboty , bo nie mają ci co dać.
3
Mała 2016-10-13 18:36
mam pytanie praktyczne: czy na etapie wypełniania formularzu przez serwis: ch2mhill.taleo.net/careersection.... musieliście w pewnym miejscu podpisać się e-signature? używaliście do tego specjalnych programów do generowanie kluczy używanych przy e-podpisy? Pierwszy raz się z tym spotkałam, nigdy nie miałam okazji z tego korzystać .....
lele 2016-10-13 20:16
wpisz swojego mejla- wystarczy
Kotlecjusz 2016-10-14 00:06
W ostatnim czasie awanse dostały tylko managiery w którym sie w głowach poprzestawiało. Ludzi od sobą maja za zło konieczne które musi tu być bo kto by robił ta małpia robotę. To że projektów nie ma to juz chleb powszedni. Większość osób siedzi i sie niby uczy. Ciekawe jak długo i kiedy bedzie basta. Narazie projektów jest mało i nie zanosi sie na to zeby było wiecej bo maja Polaków za ludzi przeciętnej inteligencji i napewno niepodołaja ich wymagania.
2
WróżTadeusz 2016-10-16 15:17
Czy jest ktoś, kto aktualnie pracuje w mostach w CH2M w Krakowie i mógłby wypowiedzieć się na temat pracy? Chodzi mi głównie o zakres obowiązków asystenta, czy jest tak jak piszą poprzednicy, że tych projektów nie ma, a i też nie ma za bardzo możliwości rozwoju / awansowania? Przechodzę z firmy w której robię różne rzeczy związane z projektowaniem i nie tylko. Czy to będzie krok w tył?
Jurek 2016-10-18 14:51
No masa osób tam aktualnie pracuje, nie jest to kłopot dla człowieka, aby się tam dostać, wystarczy wysłać CV i wszystko powinno się sensownie ułożyć, tam siedzi taka miła pani, która to przegląda, powaznie
5
Byly Inz. 2016-10-31 10:41
Wlasnie, ze nie tak latwo. Ja aplikuje z tej dobrej "zagranicy".
I oczywiscie odmowa. A prarcuje z ludzmi lepszymi ode mnie, dobre miedzynarodowe doswiadczenie mam, standardy pracy, dokumentacji, etc.
Ale oni sie boja.. boja sie, ze ktos przyjdzie lepszy od nich lub nawet ich przelozonych z USA i smie siebie wycenic na stawke 5000-7000-9000-11000, 13000, czy 15000 PLN netto / miesiac, bo tyle wlasnie w przeliczeniu mam za granica. A tutaj widze bidnie u was musi byc. I rotacja tez co 2-3 lata :)

Pozostaje zmiana zawodu :o
Programisci w PL juz zarabiaja te nawet 11-16k PLN netto i jakos nikt im nie smie obnizac pensji.
1
Jkj 2016-11-03 09:18
Jak długo czeka się na telefon po rozmowie z managerem?
kk 2016-11-04 13:18
Możesz czekać i czekać i się nie doczekać:)
2
Jkj 2016-11-04 21:34
juz wiem ze 2 tygodnie jak nie przyjmują xd
kas 2016-11-05 22:43
Orientuje się ktoś czy status aplikacji "Inactive (No Longer Accepting Job Submissions)" oznacza koniec rekrutacji na dane stanowisko, bo już ktoś został zatrudniony? czy koniec nadsyłania cv, bo zebrano wystarczającą liczbę potencjalnych kandydatów i rozmowy dopiero będą prowadzone? Jestem po rozmowie telefonicznej z wynikiem pozytywnym, miałam czekać na kolejny telefon dot. rozmowy w siedzibie, ale w tym czasie job status zmienił się na taki jak wyżej
3
uwe 2016-11-14 21:44
Moim zdaniem:
plusy:
- fajny przyjazny dział HR.
- doskonały dział PR (klasa sama w sobie), inni mogą się uczyć współpracy od nich. Inżynierowie często śmieją się z nich, ale mogliby się wiele nauczyć.
- ruchomy czas pracy (rozpoczęcia i końca pracy).
- firma stara się walczyć z niekorzystnymi zjawiskami jak mobbing itd, postawa zasługuje na DUŻĄ pochwałę.
- trafiają się fajne osoby.

minusy:
- gdzieniegdzie mobbing, mimo prób walki z nim.
- rozdmuchane ambicje pojedynczych osób w niektórych zespołach potrafią poważnie popsuć życie innym.
- czynniki typowo ludzkie: wyścig szczurów, zazdrość i lizusostwo, choć nie każdy kierownik daje się na to złapać i stara się uczyć ludzi poprawnych postaw.
- Amerykanie nie dają poważniejszych zadań, bo ludzie nie umieją współpracować ze sobą (niestety rozbuchane ambicje biorą górę). Wygrywają zespoły o czym Amerykanie dobrze wiedzą. Żeby dostać poważniejszy projekt trzeba się wykazać czymś więcej niż byciem lepszym od koleżanki/kolegi obok czy narzekaniem na kogoś innego. Każdy powinien mieć swoje miejsce w zespole i czuć się doceniony a nie uczestniczyć w konkurencji z przeszkodami.
- zależnie od zespołu trafiają się beznadziejni kierownicy, szczególnie wśród młodych liderów.

15
inż max 2016-11-17 23:30
widzę że ogólne niezadowolenie, a tak się wszyscy cieszyli że przyszła amerykańska firma i wybawi krakowski rynek projektowy ;-). Wierzycie że ktoś tu otworzył oddział żeby czegoś Was nauczyć, żeby dać Wam fantastyczną pracę. Że niby taki los na loterii. Wierzycie w to jak w kupno używanego auta od niemca (niebity diesel, mało używany w full opcji kupiony przez niemca tylko po to żeby za parę lat odsprzedać tanio polaczkowi). Naiwni jesteście. Dostali granta na utrzymanie Waszych etatów. Grant się skończy skończą się etaty, skończą się wypłaty i to już niebawem. Znam ludzi którzy tam pracują (projektanci drogowi, mostowi, sanitarni). Poszły tam pracować osoby które są typowymi "etatowcami", osoby które na przyszłość patrzą w perspektywie najbliższych tygodni. Osoby te często porzucały świetnie biura projektowe tylko po to żeby wierzyć w perspektywę zarobku parę stówek miesięcznie więcej.Zostali oczarowani bajerem pracy w "super" firmie. W większości to nieroby, idealnie nadające się do korpo. Są traktowani przez swoich amerykańskich przełożonych jak proste niebiałe homosapiensy, tu i ówdzie pozwoli im się postawić kreskę żeby zapewnić spełnienie ich snu o pracy dla amerykańskiej firmy. Udają że są szczęśliwi - małpa jak dostanie banana też jest szczęśliwa, ma swoje "carpe diem"
Ludzie obudźcie się, szanujcie się. Twórzcie naszą POLSKĄ potęgę gospodarczą, nie pozwólcie nikomu sobą pogardzać. Myślcie, to nie boli. Chcecie się czegoś nauczyć, chcecie być kimś, chcecie mieć przyszłość, pracujcie w polskich biurach projektów. Po pracy w korpo realizującym pseudoprojekty na dzikim zachodzie za parę lat będziecie zupełnie nieprzydatni dla naszego rynku projektowego. Za parę lat ich nie będzie, a na życie trzeba będzie zarobić.

P.S. piszę jako inżynier projektant z 15 letnim stażem na krakowskim rynku projektowym. również byłem kuszony do pracy w tej firmie. ........ Róbcie co chcecie, ale myślcie odrobinę.....powodzenia
10
Inzynier 2016-11-22 18:14
Witam 4 listopada dostalem wiadomosc ze moje CV pasuje do ich wymogow. Jest 22 a dalej nie dzwonia wiecie ile trzeba czekac. Jak wyglada rozmowa telefoniczna i zwykla. Moglby ktos jakis wskazowek udzielić?
kas 2016-11-22 22:17
@Inzynier

Jeśli Ci zależy na czasie radzę się z nimi skontaktować. U mnie pomiędzy wysłaniem cv a rozmową telefoniczną upłynęły 4 miesiące, rozmowę przeszłam pozytywnie, spełniałam wymogi i zostałam zapewniona, iż zadzwonią do mnie w ciągu paru tygodni z informacją co dalej. Minęły kolejne 2 miesiące i cisza. Napisałam więc maila i po tygodniu dostałam odpowiedź, że rekrutacja została już zamknięta.

Co do samej rozmowy telefonicznej - najpierw po polsku o rzeczach związanych z wykształceniem, umiejętnościami czy też z obecną pracą, potem po angielsku bardziej coś o sobie, pytania typowo hr-owe. Przynajmniej u mnie tak to wyglądało ;)
Inzynier 2016-11-23 17:15
A ma ktoś do nich numer telefonu do Krk ?
ssss 2016-11-28 12:27
Weź numer ze strony, przedzwoń tam i poproś , że chcesz numer telefonu do kogoś kto się zajmuje rekrutację na dane stanowisko .. i pewnie Ci podadzą, a tam już ktoś Cie zawsze przekieruje do odpowiedniej osoby
nigdywięcejCH2M 2017-01-03 19:50
Ocena działu Finansowego
jest jeden plus - zarobki, reszta to same minusy. Pracy tam życzyłbym moim największym wrogom, niech się tam mordują :) najważniejsza sprawa to atmosfera, coś strasznego, wchodzisz na open space i zapada cisza, każdy się boi odezwać, nie daj boże zaśmiać się. Od razu szefostwo zabije Cię wzrokiem. W ocenie szefostwa pracownik na pewno chce firmę oszukać, dlatego należy go ustawicznie kontrolować. Zjeby od team leadera to chleb powszedni. Zwolnienie w jednym momencie, szefowa Ci mówi że jesteś zwolniony i odprowadzają Cię do drzwi. Czytam ich ogłoszenie o pracę a tam: "Great atmosphere in young dynamic and developing team" i pusty śmiech mnie ogarnia. Czytam dalej: "Flexible working hours and possibility of working from home" hahaha kłamią jak z nut. Work from home tylko dla team leadera, reszta to robaki które na pewno firmę oszukają dlatego nie ma mowy o pracy z domu. Praca na systemie Oracle - czyli dramat. Już bym wolał na CDN Optima pracować. Praca nudna i monotonna, trzepanie rekonów kilkunastu spółek, zero rozwoju. Wystarczy spojrzeć na rotację, ludzie odchodzą pomimo dobrych zarobków. Tam się pracować nie da. Chamstwo team leaderów jest już legendarne
15
na_szczescie_byly_pracownik 2017-01-03 22:21
Moja opinia dotyczy działu księgowości
Plusy - pensja, brak nadgodzin.
A teraz minusy, czyli cała reszta. Niestety dobra pensja nie jest ich w stanie zrównoważyć. Przed odejściem zastanawiałam się , czy są takie pieniądze które skłoniłyby mnie do pozostania - w okolicach 30 tys netto można to rozważyć :-) Praca nudna, powtarzalna i mało rozwojowa (np. recony cały dzień, miesiąc w miesiąc te same,) w połączeniu z Oraclem daje wyjątkową mieszankę. Wiecznie czujesz na sobie spojrzenie przełożonego, a to za długo na kawie (10 min), a to się śmiejesz za głośno w kuchni, a nie daj boże zaśmiejesz się na open spejsie (niewybaczalne). Bardzo czytelnie postawione granice między managerami/liderami a resztą zespołu - nie ma spoufalania, trzeba znać swoje miejsce. Wszystko się może zdarzyć, nie znasz dnia ni godziny - nieprzedłużenie umowy jeśli powiesz głośno coś czego nie powinieneś, lub też nagłe zwolnienie - o 16 dostajesz wypowiedzenie, oddajesz komputer i adieu! Mobbing i podejrzliwość. Pracownik jest traktowany jak potencjalny oszust i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] któremu trzeba nieustannie patrzeć na ręce , bo tylko czyha, żeby oszukać pracodawcę. Duża rotacja - co miesiąc odchodzą 1-3 osoby. Naprawdę, nie życzę pracy tam nawet swojemu najgorszemu wrogowi.
13
lady X 2017-01-05 15:43
Jestem w strasznym szoku czytając to. Poważnie. Pracowałam tam kiedyś i powiedzmy szczerze atmosfera była lepiej niż dobra. Z ludźmi z pracy widywałam się w knajpie i sami to organizowaliśmy. Na open space atmosfera heh rodzinna była a tu cisza?? TL, management tacy, że się szło do nich po pomoc bez wahania - nie raz interweniowali na górze, jak wiedzieli, ze nie damy rady bez popchnięcia rozwiązac temat...


Momentami śmiali się wszyscy. A o wyjścia do kuchni nie było żadnych jazd - byle w deadline wyrobić. I nikt nikomu na ręce nie patrzył ufaliśmy sobie zaje........ komp nie zablokowany - nic się nie stało, a rotacja naprawdę niewielka była. raz komuś nie przedłużyli za notoryczne siedzenia na L4,

Albo to czarny PR ktoś robi albo zmieniło się o 180%. Aż mnie zmroziły te posty bo wspominam CH2 strasznie miło :(((





nigdywięcejCH2M 2017-01-05 17:22
pewnie pracowałaś tam ponad rok temu, jeszcze zanim zapadła decyzja o stworzeniu duzego shared service center. Pewnie pracowałaś jeszcze w galerii kazimierz. Wtedy podobno było dobrze. Od czasów biura na Podolu, czyli od wystartowania z shared service center to dramat. Szczególnie w jednym dziale ale już nie chce się pastwić nad tamtejszym kierownictwem. Jak szedłem do tej firmy to poczytałem opinie i byłem przekonany że będzie dobrze. Rzeczywistość okazał się zupełnie inna. Z działu gdzie jest około 35-40 osób co miesiąc odchodzi jedna, dwie, trzy osoby. To dużo. Nie odchodzą bo ktoś ich skusił lepszą kasą, odchodzą ze względu na atmosferę. Ja poszedłem do innej firmy gdzie dostaje 500 mniej, ale jestem zadowolony bo nikt mnie nie ochrzania bezzasadnie, nikt nie kieruje do mnie uszczypliwych komentarzy, gdzie panuje zaufanie i dobra atmosfera, gdzie można pogadać i się pośmiać, do tego jest jeden dzień w tygodniu pracy z domu (aczkolwiek dla mnie akurat to nie ma znaczenia). Szczerze odradzam, po co sobie głowę zawracać i po góra 6 miesiącach szukać pracy?! Tylko jeśli komuś grozi bezrobocie, musi spłacić kredyt, nie ma co jeść, to wtedy można tam iść (płacą dobrze) a w międzyczasie szukać czegoś innego. Praca tam kojarzy mi się z chamstwem, brakiem klasy, nieufnością, podejrzliwością. Dno.
13
lady X 2017-01-05 19:42
Pracowalam lata temu jeszcze w wczesniejszych biurach i bylo naprawde ok. Jak widac BYLO... az sie wierzyc nie chce ze takie akcje odchodza... Moze i kadra byla inna ale i country managera z USA i szefa z Polski z tamtych lat naprawde bardzo dobrze wspominam ...kto tam u was teraz rzadzi to bladego pojecia nie mam wtedy nawet z ludzmi z Usa sie normalnie pracowalo co w oustsourcingu bylo rzadkie ....
Gutek 2017-01-07 14:08
Śmieszna firma, naprawdę. Aplikowałem tam kiedyś (finanse) ni z tego ni z owego zadzwoniono do mnie. Od razu atak przez telefon po angielsku. Tak nie powinno być, ciężko się rozmawia przez telefon po angielsku u swojego obecnego pracodawcy - od razu ludzie domyślają się ze się chcesz zwolnić. Po czym odsyłanie na maila odp. ze inni kandydaci przęszli i Ty odpadles. :) Teraz tez spałem CV i to samo się stało - odrzucone. W CV ACCA i SKWP :D.

Ale chyba dobrze się stało, nie chciałbym znowu trafić na firmę w której panuje taka atmosfera. Koleżanka po 3 miesiącach sama odeszła i poszła do innej firmy, miała dość tresury, inna dostała się do pracy, ale nie przyjęła oferty bo poczytala o firmie i stwierdziła ze do syfu iść nie będzie. Są lepsze firmy. Nawet te które są od 10 lat w Krakowie da lepsze.
8
Zocha33 2017-01-07 18:22
Tam była jedna rekruterka nie z Polski więc można ona do ciebie dzwoniła.....A że gadała tylko po angielsku to chyba nie było to jednak atakowanie.... :)
W każdym razie parę osób ode mnie tam pracuje i generalnie są zadowoleni (w AP i procurement) - przede wszystkim co mi podkreślali to fakt że nie naparzasz w outsourcingu dla jakiś zblazowanych klientów co mają oczekiwania z kosmosu... ;) - ja byłam na rozmowie kiedyś ale w sumie nic nie wyszło bo mi zależało tylko na stanowisku Lida a akurat nie mieli na daną chwilę otwartego więc opuściliśmy.
Gutek 2017-01-09 20:28
Zocha33 - nie ma nic złego w rozmowie po angielsku, nie boję się też takich rozmów. Jednak, miłoby było, żeby osoba dzwoniąca uprzedzała, że dzwoni z firmy i że chciałaby rozmawiać po angielsku - żeby dać czas na opuszczenie Open Space. Koledzy z obecnej pracy byliby głupi, gdyby się nie domyślili, że nagle rozmawiasz po angielsku do prywatnego telefonu, kiedy tego nigdy nie robisz.

Ich strata :) Coraz więcej ludzi chodzi po Krakowie z negatywnymi opiniami, więc jednak wcale nie jest to takie złoto jak na jesieni 2015 się wydawało ;-].
4
Mag 2017-01-14 12:33
Hej czy to prawda ze jak po 2 tyg od rozmowy z menagerem nie oddzownia to oznacza brak przyjęcia do firmy?
Ile w Waszym przypadku czekaliście na telefon?
Zbychu 2017-01-14 17:18
Na pewno nie - zawsze dzwonią.
Do jakiego działu aplikowalas ?
juliet 2017-01-15 13:13
ponad 1 miesiąc ale było to w czasach gdy była to firma gdzie się chodziło z przyjemnością, a nie moloch SSC
Mag 2017-01-17 17:24
@Zbychu 2017-01-14 17:18:28

do działu Civil/hydrology a co?
Ciekawska 2017-01-24 14:11
Hej, jakie na przykład? Pytam poważnie, bo często czytając negatywne opinie o jakiejś firmie (np. innych korporacjach, działających w Krakowie), nigdy nie widzę "podpowiedzi" gdzie warto, nie znalazłam też korpo o atualnie samych dobrych opiniach. Moje doświadczenie jest takie, że wszystko zależy "pod kogo" trafisz - w jednym większym dziale możesz trafić na bardzo wyluzowany team z łatwymi awansami, a możesz trafić na wieczne nadgodziny, stres i problemy z awansem w ogóle... będę więc wdzięczna za wskazówki :)
(korpa, o których czytałam negatywne opinie - IBM, AON, Capita, Capgemini, Cisco, ABB)
kalinka 2017-01-25 08:54
Wszędzie jest podobnie bo firmy się przenoszą z uwagi na koszty i że potrafimy zap.... nie marudząc, a nie na piękno Krakowa. Nieco Co innego w IT bo AGH rzeczywiście ma renomę nawet o dziwo w Texasie:)
Generalnie z mojego doświadczenia najgorzej jest tam gdzie młody polski leader czy manager dokręca Polakom śrubę, żeby się za granicą przypodobać. i oczywiście najlepsza firma gdy w firmie X robisz dla firmy X, a nie zatrudnia Cię firma A a robisz np. finanse ich klientowi firmie B...Co do kwestii awansów ... z mojej obserwacji najdalej zaszli ludzie którzy weszli w outsourcing 7-10 lat temu i to teraz oni maja dobre stanowiska ..... reszta robi jak mrówki od GL. po projekty czy audyty za mniejszą i większą kasę.
3
dzess 2017-02-15 12:40
Ile powinnam czekać na kontakt od firmy po złożeniu CV na ich stronie? Czekam już 2 tygodnie i nic, a ciągle wystawiają nowe ogłoszenia lub ponawiają stare...
LUKI LAK 2017-02-16 16:10
Chyba nie ma reguły, ja czekałem jakieś 1,5 tyg ale z nimi nigdy nic nie wiadomo.... maja tyle ogłoszeń ale jak się to przekłada na zatrudnienie nie mam pojęcia.
Ccc 2017-02-17 07:30
A ja czekam na odzew juz miesiac. Bylem na rozmowie kwalifikacyjnej. Poszla dobrze. Potem w styczniu mialem telefon, ze mnie chcą i kiedy moge zaczac prace i jakie zarobki. Podalem co trzeba i do tygodnia mieli sie odezwac. Mija miesiac i cisza.
1
pracuś 2017-03-06 13:27
Hejka mam pytanie odnośnie rekrutacji. Aplikowałem na pewne stanowisko pod koniec listoapada 2016 roku, później status pracy był cały czas: Accepting Job Submissions, natomiast mój Submission Status = Under Consideration. Nie zadzwonili do mnie ani razu. Rekrutacja cały czas trwa, a ostatnio znowu reaktywowali ogłoszenie z tym stanowiskiem. Czy oni biorą pod uwagę, że np aktualizuję CV na ich stronie, czy raczej patrzą na poprzednio dodane CV?
zenua 2017-03-07 17:40
Typowa rekrutacja w PL. Okazujcie minimum szacunku jezeli specjalista poświęca czas na rozmowę w panstwa biurze i jest egzaminowany, toleruje przez 1h uwagi dotyczące posiadanych kompetencji. Wyslanie emaila lub wykonanie telefonu z odpowiedzią zwrotną nie kosztuje wiele. Dobrych manier i kultury życzę.
8
zgl 2017-03-16 18:06
czekam na odzew z ich strony
Lalala 2017-03-25 22:02
Mobbing w białych rękawiczkach. Haery zamiatają sprawę pod dywan oraz trzęsą się ze strachu przed pseudomenedżmentem ze Stanów. Zatrudnianianej z łapanki tak zwanej pseudokadrze menadżerskiej gorąco polecam robić background screening :)
Szczerze odradzam. :)
8
Tankon 2017-04-25 16:45
Byłem na rozmowie do działu technicznego. Osoby które prowadziły rekrutację są niekompetentne, jedna z osób nie ma pojęcia o czym rozmawiamy, menago z zawodu, drugą z kolei udając wielką specjalistke pyta się o rzeczy które na 1 roku studiów uczą (wspomnę tylko ze od 10 lat pracuję jako projektant). Po tej rozmowie ręce mi opadły, że ktoś taki miał by być moim przełożonym. Stwierdzam że to firma dla "korpo klepaczy" przyjdź zrób swój kawałek po 2 miesiącach naucz się co trzeba i do końca życia rób to samo na tym samym stanowisku. Podziekowalem za możliwość pracy, wolę zarabiać trochę mniej ale mieć satysfakcje z tego co robię.
5
Poszukiwacz 2017-05-05 12:55
Witam,
dziękuję wszystkim za opinie bo już miałem wysyłać CV (mógłbym się dostać) na szczęście poczytałem forum.. Faktycznie praca nie ma sensu w takich warunkach, bo to strata czasu i zdrowia w takim zdziczeniu pracować.
Przerabiałem takie "imprezy" powodzenia życzę :) w szukaniu gdzie indziej..

pozdrawiam
Poszukiwacz
Alex 2017-05-05 13:21
No tak...super podejście :) poczytałem forum i na tej podstawie podejmuje decyzję... na prawdę bardzo dojrzałe zachowanie...
Ja pracowałem u nich 2 lata , dostałem super ofertę z wyjazdem i dlatego odszedłem. Generalnie firmę oceniam dobrze - jak do tej pory był to mój najlepszy pracodawca.
2
Student 2017-05-15 14:17
Czy ktoś starał się o odbycie stażu/praktyki w firmie, zarówno w Polsce jak i za granicą? Jeśli tak, to czy może podzielić się jakimiś doświadczeniami? Jak wyglądała rekrutacja?
lexlexa 2017-05-27 16:21
Co w z tymi tajemnicami dotyczących płac macie w umowach? Ludzie nie dawajcie się robić balona z takim klauzami. Przecież to klauzule niedozwolone: może to prowadzić do dyskryminacji, co już jest niezgodne z prawem.

W oświadczeniu z 2011 roku resort MPiPS całkowicie neguje prawo do powoływania się te przepisy przy zmuszaniu pracownika do zachowania tajemnicy wynagrodzeń i zaznacza, że umieszczanie tego typu zapisów w umowie o pracę jest w istocie łamaniem praw pracownika. Urzędnicy negują także twierdzenie, że takie działanie miałoby leżeć w interesie zakładu. "Informacja dotycząca wysokości wynagrodzenia w istocie jest informacją związaną ze stosunkiem pracy konkretnego pracownika, nie zaś z funkcjonowaniem firmy. Jej ujawnienie nie powinno być więc porównywane z ujawnieniem informacji dotyczącej funkcjonowania firmy, co w konkretnych okolicznościach może narazić pracodawcę na szkodę."

Zwraca się uwagę na motywację pracodawców, dla których ujawnienie, ile zarabiają poszczególni pracownicy jest nie tylko fatalne PR-owo, ale może ujawnić też, że w firmie dochodzi do dyskryminacji dyskryminacji płacowej.

Problem ten dostrzegło także MPiPS, który zaznaczył, że stosowanie klauzuli poufności wynagrodzeń może również utrudnić lub wręcz uniemożliwić ustalenie istnienia dyskryminacji oraz dochodzenia roszczeń z tego tytułu. Osoby pracując w jednej firmie nie mogą w takim wypadku porównać swoich zarobków i przekonać się, czy są w równym stopniu traktowane pod względem płacowym. Resort wskazuje też, że pracownicy mogą mieć problemy na przykład z uzyskaniem kredytu, jeśli nie będą w stanie ujawnić swoich zarobków osobom trzecim.
2
Zostaw swoją opinię o CH2M HILL Polska Ltd. Sp. z o.o. - Kraków
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie CH2M HILL Polska Ltd. Sp. z o.o.