brak logo

Fielmann

Wrocław

Opinie o Fielmann

ania 2010-05-14 14:53:01
Ostatnio byłam w sklepie Fielmann we Wrocławiu w galerii dominikańskiej dwa razy ponieważ szukałam okularów przeciwsłonecznych.
Ani razu nie podszedł do mnie nikt z obsługi, nie pomógł, nie doradził. Zrobiła to Pani z ochrony, a to zapewne nie należy do jej obowiązków.
Gdy już zdecydowałam się na dany model w kolejce do kasy stałam 30 min. mimo, że przede mną były tylko 2 osoby. Pani była bardzo powolona i naprawde miałam ochotę odejść i nie kupować tych okularów...
A na sam koniec nie dostałam nawet futerału...zapakowali mi je w reklamówkę.

Porażka, nie polecam nikomu sklepu Fielmann w Galerii Dominikańskiej.

A pani z ochrony powinni dać podwyżkę! bo obsługa jest do nieczego.
5
Ing 2010-07-20 15:03:07
Kilka dni temu zdecydowałam się na zamianę okularów korekcyjnych na soczewki kontaktowe. O Fielmann'ie słyszałam same pozytywne opinie więc od razu skierowałam się do tego salonu. Niestety moje doświadczenie nic wspólnego z zasłyszanymi opiniami nie miało. Po ustaleniu w jakim dniu przyjmuje okulista, udałam się do salonu. Okazało się, ze wcale okulisty nie ma, będzie za dwie godziny, bo jeden z lekarzy odwołał swój dyżur dziś rano. Wróciłam do salonu o określonej godzinie. Nikt z obsługi się mną nie zainteresował, nie było kogo zapytać o to co mam robić dalej. Stałam więc w gigantycznej kolejce aby odesłano mnie do korytarza przy gabinecie okulistycznym. Po 15 minutach przyszłam pani aby zrobić wstępne badanie. Zrobiła, zostawiła mnie z wydrukiem i kazała czekać na swoją kolej u lekarza. Po pół godzinnym oczekiwaniu przyszła moja kolej na badanie wzroku...Lekarz powiedział, ze absolutnie się dziś doborem soczewek nie zajmie bo nie ma czasu. Był zdziwiony, ze ktoś mnie na takie badanie w ogóle skierował. Zostałam odesłana z kwitkiem, soczewek mi nie dobrano, więc straciłam kilka godzin przez niekompetencję pracowników wrocławskiego Fielmanna. W konkurencyjnym Vision Express wcale nie było drożej a sprawę załatwiłam "od ręki". Przy zakupie opakowania soczewek badanie za 1zł + soczewki startowe+ płyn i etuii gratis. Fielmanna nie polecam nikomu!!!!!!
5
Robert 2010-10-30 11:18:40
Salon w Galerii Dominikańskiej to kompletna żenada. Pani, która mnie obsługiwała była niezbyt przyjemna i do tego pozwalała sobie na niewybredne komentarze, gdy nie mogłem się zdecydować, które oprawki chcę wziąć. Gdy poprosiłem o wytarcie szkieł bo były strasznie brudne i przez to wpływało to w pewnym stopniu na moją decyzję dotyczącą wyboru oprawek, to Pani głęboko westchnęła, co najmniej jakbym jej kazał wykuć 2 metrowy dół w litej skale. Całkowicie nie polecam kupna okularów w niniejszej placówce!!!
3
Okularnik 2010-11-21 15:19:33
Witam. Po dzisiejszej wizycie we wrocławskiej filii Fielmann`a stwierdziłem, że zaszły duże zmiany w obsłudze klienta przez ostatnie 4 lata. Pierwszy raz skorzystałem z tej firmy w 2005 roku kupując okulary, które u konkurencji były i nadal są 3 razy droższe (chodzi mi o soczewki) jednak po dzisiejszej wizycie zwątpiłem. Pani (pierwsza) nie dość, że nieuprzejma, sztucznie się zachowująca to ostatecznie stwierdziła, że zajmie się moim problemem koleżanka bo Ona musi wyczyścić innemu klientowi okulary. Pani (druga) nie dość, że kilka razy z rzędu po oględzinach kładła moje okulary szkłami o blat to na dodatek stukała nimi o pierścionek z jakimś "nieszlachetnym' kamieniem, żeby się osobiście przekonać, że są to szkła mineralne (pomimo, że jest to napisane na kartce dostarczonej do okularów i mojego potwierdzenia) mało istotna się dla niej okazała również informacja jak drogie są te soczewki (ponad 800 zł za parę). Gdy ogarnęła mnie niemoc dalszej rozmowy po tym co zobaczyłem usłyszałem tylko, że mam się w domu zastanowić i jeszcze raz przyjść bo ma innych teraz klientów.
Nie rozumiem dlaczego tam jest tylu pracowników? Obsługa marna, uprzejmość wyraźnie wymuszona, aż się nie chce nic wybierać.
5
anonim 2011-06-20 17:43:30
Byłam na badaniu u okulisty w fielmannie i pani powiedziała mi, że \\\"wywołuję sobie krótkowzroczność\\\".Co za bzdura! Jak można samemu wywoływać sobie wadę wzroku?Osobiście wolałabym jej nie mieć;)Poza tym wynik badania komputerowego byl skrajnie różny od przepisanych szkieł, różnica ponad 1.00 dioptrię!
3
anonim 2011-07-25 14:16:11
zgadzam się w pełni z negatywną opinia o salonie Filmanna w Galerii Dominikańskiej. Obsługa fatalna. Personel przesiaduje całe godziny na zapleczu.
2
Zołza 2011-08-05 10:06:44
Kiedyś kupowałam w Fielmannie tylko oprawki i byłam zadowolona, bo mieli duży wybór i zróżnicowane ceny. Ale niestety coś mnie podkusiło, żeby zrobić tam całe okulary. No i niestety na korekcyjne czekam już półtora tygodnia, a na słoneczne korekcyjne będę czekała dwa i pół. Jutro powinnam mieć odbiór korekcyjnych, ale dostałam smsa, że się to opóźni. Nie wiadomo o ile, dlaczego... Zadzwoniłam do serwisu i mieli sprawdzić dlaczego się opóźnia i czy faktycznie się to opóźni czy nie. Generalnie jestem niezadowolona i to bardzo.
3
ja 2012-03-13 17:09:28
tu należy pisać o pracodawcy nie opinie o sklepie więc jak nie pracujesz w tej firmie to nie pisz na tym forum bo przez Ciebie tacy ludzie jak ja muszą takie głupoty do niczego mi nie potrzebne czytać
5
F 2013-02-28 12:08:38
skąd taka diagnoza? odpowiedź jest prosta, ponieważ osoby które przeprowadzają badanie w firmie Fielmann nie są do tego należycie przeszkolone, a tak naprawdę nie mają prawa badać. Nie mają żadnego przygotowania medycznego, a to chyba wskazane w tym wypadku, żeby postawić prawidłową diagnozę.
cr7 2013-04-20 02:47:39
Cześć.
Dałem im trójkę, choć gdyby było to uk a nie Polska to dostaliby mierny.
Pani okulistka (chyba) przyszła na moje badanie z zestawem Maca na wynos - serio! :D
Badanie trwało max. 1 min.
Otrzymane okulary od razu wydawały mi się jakieś trefne, ale mimo w salonie zapewniano mnie, że "muszę się przyzwyczaić".
Widziałem coraz gorzej, gorzej i gorzej.
Wreszcie poszedłem i grzecznie poprosiłem o ponowne badanie wzroku, ale przez kogoś innego niż panią - miłośniczkę Maca. Jakżeż byłem zdziwiony chłodnym wzorkiem obsługi, złośliwymi komentarzami, itp. (gdy kupowałem okulary, byłem traktowany jak król).
Na szczęście okazało się, że miałem rację. Dobrane okulary nie dość, że były za mocne to jeszcze miały źle zmierzone cylindry!
Ale to nie koniec :D
Gdy odbierałem poprawione okulary usłyszałem od Pani (niska, starsza, mały biust, ale eksponowany), że "ale Pan delikatny, współczuje żonie". :D Już mi się cisnęła na ustach odpowiedź: "a ja mężowi", lecz wychowany dobrze powstrzymałem się, gdyż osoba starsza, menopauza, itd.
Wniosek: moje doświadczenia z tą firmą są nienajlepsze, ale może to nie wina firmy, lecz pracujących tam ludzi. Hm, a może na odwrót?
3
Dominika 2013-09-21 04:45:37
WCZORAJ MNIE OSZUKANO W TYM SALONIE, W GALERII KRAKOWSKIEJ,
ex-fielmann 2014-02-15 13:55:53
wystarczy napisać skargę, na stronie fielmanna jest zakładka "serwis dla klienta". Kierownicy boją się takich skarg jak diabeł święconej wody. Trzeba twardo obstawać przy swoim, a się ugną. Zresztą teoretycznie klient który wchodzi do salonu i powie słowo "reklamacja", powinien tę reklamację mieć rozpatrzoną pozytywnie, takie są wytyczne firmy, uwzględnione w tzw. filozofii sprzedaży, idiotycznej zresztą ale dla klienta jak najbardziej korzystnej, a więc klienci korzystajcie z tej opcji bo macie do tego pełne prawo. Jeżeli klient czuje się oszukany to może po prostu oddać okulary bez podawania przyczyny, pozdrawiam.
1
ex-fielmann 2014-02-15 14:06:54
Pracownik czasami nie jest winny, nie znam szczegółów sytuacji, zwykle dostaje upomnienie, w najgorszym razie naganę. Praca w tej firmie to straszne nerwy, ciągłe pretensje, robienie wody z mózgu, wałkowanie w kółko i w kółko tej ich chorej filozofii. Jeśli ktoś szuka tam pracy, to odradzam, bądź na krótko, żeby się podszkolić na sprzedaży bądź w gabinecie, i jak najszybciej uciekać, bo można popaść w depresję, A już nie daj Bóg mieć własne zdanie i myślenie, takich osób tam nie lubią i nie szanują pracownika z długim stażem, najczęściej taka osoba staje się niewygodna, zna swoją wartość, potrafi mieć własne zdanie itp. Wtedy znajduje się jakiś pretekst, jeden drugi i pozbywa się takiej osoby, osobiście tego doświadczyłam, jak śmiecia na bruk. Omijajcie z daleka tę firmę, no chyba że lubicie donosić, podlizywać się to wtedy to miejsce jest dla was.
2
bilbon 2014-02-24 21:23:11
skoro byla kolejka to juz wiesz czemu nikt ne pomogl, pozatym w czym? w zakladaniu i pytaniu czy ci sie podoba? pozatym strona dotyczy opini nt pracy a nie wybrzydzających klientów....
2
----- 2014-02-24 21:28:17
nie ma premi kasa mala pracy duzo
3
maga 2014-03-03 23:45:53
jestem oburzona wizyta w tym miejscu ! baba któa uwaza sie za okulistke powiedziala mi ze strace wzrok i ona mi nie dobierze szkieł kontaktowych bo to i tak nie ma sensu, przezylam szok, okazalo sie to nieprawda, [usunięte przez administratora] nie wiem kto jej dal tytul okulistki bardziej by sie nadawala na sprzedawanie kielbasy w miesnym wredny basztyl, 4 godziny w kolejce ( usunięte przez administratora ) na kolkach plus niemile baby z obslugi ! a luuudzi .. pelno, szkoda bo to najgorsze miejsce w jakie trafilam w swoim zyciu. ODRADZAM!
1
washere 2014-10-20 22:28:45
Mimo, że to stary post pokuszę się o komentarz, ponieważ muszę stanąć tu w obronie osoby badającej. Po pierwsze można wywołać u siebie wadę wzroku, zależnie od posiadanej wady wzroku można tego dokonać w różny sposób. Nie znam Pani dokładnej korekcji więc nie podam właściwego przykładu, ale np. jeśli osoba z okiem miarowym umieści przed nim soczewkę dodatnią to w ten sposób uzyskamy załamanie światła przed siatkówką i tym samym krótkowzroczność.
Po drugie badanie komputerowe nigdy nie będzie takie samo jak badanie podmiotowe. Wynik uzyskany z autorefraktometru jest tylko i wyłącznie czynnikiem pomagającym w badaniu podmiotowym. Wynik może się różnić zarówno o 1,00 dptr jak i 3,00 dptr. ponieważ jest to zależne od dokładności urządzenia (a one nigdy nie podają właściwej wady refrakcji) jak również fizjologicznymi czynnikami jakie sprawdza się podczas badania wzroku.
CK 2015-01-14 20:06:54
Dziś poświęciłam swój dzień na wybranie się do tego "cudownego " salonu. Byłam tam o 11.30 Pani przy kasie poinformowała mnie, że szanowna Pani okulistka będzie za 15 minut. Czekałam cierpliwie wraz z innym ludźmi w poczekalni, którzy jednak nie wytrzymali długiego czasu na Panią która nie jest osobą punktualną i zdenerwowani wychodzili do konkurencji. Ja jednak uzbroiłam się w tą cierpliwość. Zrobiono mi wstępne badanie i dano wydruk .Po 45 minutowym oczekiwaniu przyszła moja kolej na badanie wzroku. Pani „okulistka” zrobiła krótki wywiad i poinformowała mnie że chciałaby zakropić mi jedno oku w celu lepszego doboru okularów. Zapytałam Pani czy ma to wpływ na widoczność, ponieważ przyjechałam autem. W tym momencie Pani się mocno zbulwersowała , że skro przyjechałam autem to absolutnie nie mogę mieć wykonanego badania i porostu mi go nie wykona . Grzecznie wytłumaczyłam Pani , że zdaje sobie sprawę iż po zakropieniu oka będę miała gorszą widoczność i nie stanowi dla mnie problemu jak spędzę ten czas przez który nie będę zdolna do prowadzenia pojazdu na mieście załatwiając inne sprawy (których miałam naprawdę sporo , a przez nieudaną wizytę niestety nie mogłam już ich załatwić ) . Tłumaczyłam tej kobiecie również, że mogę wrócić autobusem a moje auto po pracy odbierze mój partner. Pani w ogóle nie słuchała moich argumentów . Kazała mi przyjść z osobą towarzyszącą która mnie odwiezie ! Powiedziała że dopóki nie pojawię się z taką osobą ona badania nie wykona. Jak można tak traktować klientów?! Człowiek bierze specjalnie wolny dzień w pracy żeby załatwić sprawy płaci za to niemałe pieniądze a tu „specjalistka” wmawia Ci że musisz przyjść z opiekunem . Przecież to nie przedszkole! Jestem osobą dorosłą i wiem kiedy jestem w stanie prowadzić swoje auto. Pani potraktowała mnie naprawę nie miło. Powiedziała że mogę mówić jej co chce ale ona i tak badania nie wykona. Zbulwersowana wyszłam. Stwierdziłam , że tego tak nie zostawię i zadzwoniłam na infolinię i poinformowałam Panią o zaistniałym zdarzeniu. Pani wysłuchała i powiedziała że spróbuje to wyjaśnić. W międzyczasie udałam się do konkurencji . Następnie dostałam zwrotny telefon od Pani z infolinii z informacją że sprawa się wyjaśniła i prosi mnie o powrót do salonu. Tak też zrobiłam , chodź przyznam że z niechęcią. Wtedy zajęła się mną inna Pani (która wcześniej wykonała badania wstępne) która się naprawdę dobrze się mną zajęła . Była bardzo miła i przyjazna i bardzo starannie i dokładnie wykonywała badanie. Wszystko bardzo dobrze mi wytłumaczyła. Następnie wybrałam oprawki i też niestety trochę poczekałam aż ktoś do mnie podejdzie. Pani która pomagała w doborze okularów była w porządku. Wszystko trwało ok. 4 h. cały dzień zmarnowany… Nie wiem czy odwiedzę jeszcze to miejsce i czy komukolwiek polecę. Dziwi mnie że salon nadal zatrudnia taką niekompetentną okulistkę . Wystarczy poczytać opinie na Internecie jak traktuje klientów. Jest niepunktualna i arogancka. Fielmann może podziękować Pani okulistce za odstraszanie potencjalnych klientów .Mam nadzieje że ta opinia dotrze do odpowiednich osób.
2
Żwirek 2015-03-09 22:35:10
Jestem bardzo zadowolona z dobrej i poczciwej obsługi tego salonu . Nie zgadzam się z opiniami ludzi ,którzy nie rozumieją pracownikow. Jestem stałą klientką i zauważyłam ,ze w salonie panuje ciągły ruch ,obsługa i tak dobrze daje rade. Pomijając fakt słynnej okulistki do reszty nie moge się doczepić . Chociaz czytając post Pani powyżej moim zdaniem okulistka miała absolutna racje . Ludzie są nieodpowiedzialni i napewno osoba ,ktora przyjechała samochodem raczej w planach miała chęć nim odjechać .
Jestem bardzo zadowolona z usług Fielmana ,nawet jestem wstanie zaczekać 4 h i zrobic w jeden dzien darmowe badanie wzroku i dobrać tanie okulary . Jezeli komuś sie nie podoba niech idzie do Vision i zapłaci 100 zł za badanie . A cwana Pani powyżej powinna isc i zapłacić 100 zł za badanie i wtedy by miała wizytę na czas ,ale co wolała jednak wrocic do nieszczęsnego salonu Fielmann i obsmarować im [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Niedość ,ze zrobili badanie za darmo to jeszcze znalazła tyle cennego czasu aby napisac to powyżej wypracowanie . Wstyd . Dlatego staje w obronie tej firmy . Jeszcze jedno ostatnio byłam zapisać sie do najbliższego okulisty na NFZ i co Pani w rejestracji mi powiedziała ,ze najpierw musze isc po skierowanie a pozniej zapisać sie do okulisty a czas oczekiwania to ponad pół roku . Wiec zycze tej Pani powyżej aby poszła na nasz cudowny NFZ i zaczekala nie 4 h lecz pół roku i wtedy byłoby dobrze . Ludzie nie wiece co piszecie . To jest skandal i tyle . Z wyrazami szacunku Natalia.
2
viki 2015-03-20 20:00:14
To co pisza ludzie to prawda ale nie do konca. To klienci sa coraz bardziej roszczeniowi i praca w tej firmie wymaga ogromnie mocnej psychiki.Debili nie brakuje,dzieja sie takie sytuacje z klientami ze kazdy dzien w tej firmie to dzien swira!!!. Nie czepiajcie sie tych ludzi co tam ppracuja , bo oni maja dosc tych trudnych klientow a pracowac trzeba. Wszyscy powinnismy sie szanowac a klienci mysla ze beda w tylek calowani!

K
1
hamakowa 2015-10-22 11:26:11
Polska, kocham mój kraj, wszystko jest źle i wszystko nie tak.. Po pierwsze ludzie - nie znacie się na optyce wiec się nie wypowiadajcie - pomiar z autorefraktometru nie jest badaniem, tylko wstępnym zarysem potencjalnych wad wzroku.. Dopiero później w gabinecie dopasowuje się pomiary i określa wadę wzroku. Więc to, że pomiary różią się o jedną dioptrię nic nie znaczy.... Ja pracuję w Fielmannie i praca jest jak najbardziej w porządku !!! Umowa o pracę od pierwszego dnia, grafik dopasowywany z uwzględnieniem dni wolnych na moje życzenie, darmowe szkolenia. Wiadomo, że czasem jest harówka, ale przepraszam, jeśli ktoś chce 'zarobić, a się nie narobić' to pracy nie znajdzie NIGDZIE. To jest życie. Tak więc ja, jak najbardziej polecam.
anka 2015-12-04 16:33:23
WITAM, SALONOWI W GALERII BAŁTYCKIEJ W TRÓJMIEŚCIE . MOGĘ SPOKOJNIE DAĆ10 PUNKTÓW NA 10 . SUPER OBSŁUGA PRZY BADANIU JAK I W DOBIERANIU OKULARÓW . JESTEM BARDZO ZADOWOLONA .POZDRAWIAM :-)
Anya 2016-01-09 17:42:35
Ludzie, to jest portal o pracodawcach i opinie o nich, a nie o ocenianiu salonòw i pracownikòw Filmanna.
Miki 2016-05-10 23:35:08
Zarobki w tej firmie są kiepskie, premii od sprzedaży nie odczuwasz, zniżka na okulary dla rodziny, brak innych benefitów, ubezpieczeń itp. Jeśli chcesz się poduczyć w sprzedaży i doborze mocy okularwych/soczewek, to jest to dobre miejsce, bo firma Cię przeszkoli, ale nie ma co liczyć na większe pieniądze i awans. Duża rotacja pracowników w ostatnim roku mówi sama przez siebie :)
4
Miki 2016-07-29 21:20:34
Nikt nigdy nie mówi o żadnych targetach dla sprzedawców - nie masz norm do wyrobienia, masz tylko sprzedawać wedle filozofii firmy. Premie to jedna wielka zagadka. W oddziale ogólny bałagan, niemiła atmosfera, lenistwo, donosicielstwo, obgadywanie, brak pracy zespołowej, wręcz zwalanie pracy na innych. Kilka osób mocno psuje atmosferę - kierownik nie reaguje. Klienci dają w kość - nikt nie stanie po twojej stronie. Ogólnie nie polecam - szkoda nerwów.
1
Miki 2016-07-29 21:20:52
Nikt nigdy nie mówi o żadnych targetach dla sprzedawców - nie masz norm do wyrobienia, masz tylko sprzedawać wedle filozofii firmy. Premie to jedna wielka zagadka. W oddziale ogólny bałagan, niemiła atmosfera, lenistwo, donosicielstwo, obgadywanie, brak pracy zespołowej, wręcz zwalanie pracy na innych. Kilka osób mocno psuje atmosferę - kierownik nie reaguje. Klienci dają w kość - nikt nie stanie po twojej stronie. Ogólnie nie polecam - szkoda nerwów.
gambi 2016-08-04 22:50:43
Oczywiste jest, że nie są to małe pieniądze @ola bo branża odzieżowa zawsze jest opłacalna. Zastanawia mnie jednak czy pojawią się niedługo u nich jakieś oferty pracy, wiecie? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Zostaw swoją opinię o Fielmann - Wrocław
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Fielmann