Abacent Personalservice GmbH

Leipzig

Opinie o Abacent Personalservice GmbH

jarosław 2015-07-03 17:58:31
Firma abacent jest bardzo dobra dla ludzi którzy lubią mieszkać po 12 osób w jednym mieszkaniu, gdzie jest jedna lodówka na całe mieszkanie dla jednego pokoju przysługuje jedna pólka w lodówce na dwie osoby w sam raz żeby schować kostkę masła. Firma traktuje ludzi jak troli masz robić i przynosić firmie zysk po jak najniższy kosztach. Co jest was 12 w mieszkaniu i nie ma jak po pracy się wykąpać i zrobić ciepły posiłek a jaki to problem poczekasz na swoja kolej i się wykompiesz jesteś trolem i nie masz nic do gadania. Co obiad jesz o 22 bo czekałeś jak wszyscy sobie ugotują jesteś trolem i nie masz nic do gadania zjedz sobie rybki z puszki i rano do roboty . Pozdrawiam serdecznie wszystkich pracujących w firmie Abacent.
4
Robert 2015-07-04 15:29:21
Firma abacent to kpiny są jakieś, pracowałem już w wielu firmach pracy tymczasowej w różnych krajach ale takich jaj jak robi abacent to się jeszcze nie spotkałem. Przestrzegam wszystkich przed pracą w tej firmie. Nie przyjmujcie ofert pracy od abacentu lepiej siedzieć w domu
slązak 2015-07-04 17:45:25
a ja z nieco innej beczki przeczytałem opinie i tak to wszystko prawda co piszą inni. Firmy w Niemczech upychają ile tylko można ludzi w jednym pokoju robi tak każda firma która oferuje gratis mieszkanie łóżka piętrowe nie są tu wcale rzadkością. Można oczywiście samemu szukać mieszkania i za nie płacić ale wówczas niewiele się zarobi Niemcy dużo wymagają od pracowników z Polski tak średnio dwa razy więcej jak od Niemców w innych krajach tego nie ma. Nie polecam pracy w niemczech lepiej poszukać roboty w innym kraju
Józef z wielkopolski 2015-07-07 13:52:41
poczytałem opinie i postanowiłem też coś napisać. Moja przygoda z firmą abacent podobna do opisanych wcześniej z tą różnicą że mój kolega z którym przydzielono mnie do pracy okazał się alkoholikiem więc jak szybko pracę rozpoczęliśmy tak szybko zakończyliśmy. Faktem jest ze mieszkania obskurne bywa że po 3 obce sobie osoby w pokoju i po kilkunastu w jednym mieszkaniu bo tak wiadomo taniej. Ale jak ktoś cały dzień pijany to mu nie przeszkadza jak mieszka byle piwo było albo flaszka.
1
yety 2015-07-11 11:07:07
takie firmy jak abacent czy inne kasują za każdego pracownika 30-40 euro za godzinę pracy nam płacą 10 euro, nie dziwcie się że firma do której jedziecie wymaga od was pracy za 30 czy 40 euro za godzinę tyle płacą to wymagają i nikogo nie interesuje że ty dostajesz z tego mały procent. Masz pracować tak jak byś dostawał 3 razy więcej.
marcin 2015-07-12 13:27:14
A ja opisze prace w abacencie. Tez mi nie pasowaly spania po 5 osob w jednym mieszkaniu. Wzielem stawke 13 eur i mamp spokoj. Znajduje sobie sam mieszkanie i na dobre mpi to wychodzi. Pan Jakub stale mowi zeby wziasc sobie stawke 13 a nie 10 i samemu szukac i problemy i pretensje sie skoncza. Ja rozumiem abacent. Wkoncu oni sie sa jedynymi na rynku i nie jako jedyni wyszukuja swoim pracownikom zakwaterowania. Wiadomo ze tych zakwaterowan nie ma nieskonczenie a sa inne firy ktore rowniez szukaja dla swoich pracownikow. Jak trafi sie Monachium to bolaczke glowy ma nie tylko abacent alé i inne Zeitrbeitfirmy. Jak bedziecie pracowac w innych firmach, w ktorych dostaniecie DIETY na zakwaterowanie i sami je bedziecie musieli szukac, to wtedy zrozumiecie jak to ciezko. A znajac mentalnosc polskiego pracownika, wyszuka sobie nawet w kontenerze aby najtaniej - wtedy jest ok. JAk to zrobi firma to wielkie HALO. Pozatym. Obecnie w kazdej Zeitarbeit firmie w Niemczech pracuje polska zaloga i abacent nie jest jedyny wiec pisanie ze was oszukuja rodacy to smiech na salí. Oni wykonuja tylko polecenia swoich przelozonych. I jeszcze uwaga do kolegi ktory wyzej napisal ze abacent placi 9 eu0r netto. TO SCIEMÀ bo abacent placi albo 10 albo 13.
1
krzysiek 2015-07-14 13:35:25
Adam Twoja wypowiedz nikomu tu nie pomoze bo w zasadzie pojechales do abacentu itp ok. zaczeles prace u ich klienta, ktory oczekiwal od Ciebie pracy na wysokich obrotach. Zauwaz w tym co ma do tego abacent? przeciez to klient wymaga od Ciebie sporego nakladu pracy. Albo robisz albo nie ale agencja w takiej sytuacji nic nie zawinila.
Mieczysław 2015-07-15 21:40:20
pozwólcie że dorzucę swoje pięć groszy. Ja pracuję w abacencie kilka miesięcy chciałem stawkę 13 euro i sam szukam sobie mieszkania powiedziano mi że w moim przypadku jest to nie możliwe bo firmie się to nie opłaca więc gadanie że dostaniesz 13 euro i sam szukasz mieszkania nie jest rozwiązaniem w każdym przypadku bo w moim jak sie okazało nie było.Owszem w pewnych rejonach Niemiec gdzie czynsze są wysokie to tak jak najbardziej abacent się zgodzi ale tam gdzie mieszkania są tanie raczej się nie zgodzą. Poza tym gdyby było zaklepane ze robie tu pół roku znalazłem ekstra lokum wszystko gra ale jak co chwilę zmieniasz miejsce pracy to ciągle trzeba szukać sobie mieszkania a niby kiedy to robić jak człowiek pracuje i nie ma czasu na poszukiwania
1
eliasz 2015-07-19 12:41:57
Mieczyslaw mowisz moze prawde po czesci. Mam tutaj na mysli ze jak natriafisz na monachium to rzeczywiscie moze byc Ci ciezko znalezc lokum gdzie przy stawce 13 eur netto i przy 8h dziennie mozesz nie zarobic. Ale sciema jest to ze abacent odmowil Tobie 13 eur netto. Dla abacentu to na reke, daja wiecej kasy i nie musza sie troszczyc o szukanie lokum dla pracownika b i tak zawsze bedzie zle (wedlog pracownika) Wiec im na reke jest lepiej 13 eur netto. ja mam 13 netto i jest ok. znam inna osobe z abacentu, ktora miala 13 netto i niestety poki jezdzila z innymi pracownikam bylo jej latwiej znalesc lokum. Raz sie zdarzlo ze trafil na zlecenie gdzie byl sam a ze slabym niemieckim ciezko bylo mu cokolwiek znalesc wiec ponownie przeszedl na 10 i abacent nadal mu wyszukuje lokum. to bylo 10 km od BASEL. ja po wpisach widze ze ktos na sile proboje oczernic firme, tym bardziej ze wpisow nie bylo wogole a nagle 5 negatywnych praktycznie w krotkim okresie. Wniosek taki ze chba to pisala ta sama osoba.
jerzy 2015-07-23 22:24:20
dokladnie tak 1400 euro minus benzyna i jedzenie zostaje 1000
4
Mirek wielopolska 2015-07-26 13:28:07
kolega pisze ze 1000 euro zarobi się to i tak dobrze mnie wezwali do pracy na 2 tygodnie w tamtym roku i zjazd do polski po odliczeniu paliwa naprawdę zostały jakieś grosiki dosłownie
-robert 2015-07-27 10:32:12
witam, i ja cos dorzuce choc raczej pochwala. Pojechalem do abacentu 20.04. jestem elektrykiem. pracuje obecnie w Ulm. powiem tak, te opinie i przed moim wyjazdem czytalem i sie zastanawialem baaardzo dlugo na wyjazd, W zwiazku z tym ze moj niemiecki dosc kuleje i w innych zeitarbeit pracy znalesc nie moglem to pojechalem do abacentu. gaciami trzeslem do pierwszej wyplaty zeby sie przekonac czy opinie sie zgadzaja. Przyszla wyplata i wszystkie troski minely. Zgadzalo sie wszystko. Zgadza sie do teraz. Nie wiem skad tyle osob tutaj tak nie zadowolonych jest. ktos wyzej napisale ze to jedna i ta sama osoba. Moze rzeczywiscie tak jest. Ludzie przeciez wyplate mozna sobie latwo policzyc. 10 x liczba godzin. wychodzi 1500 eur i takie wyplaty mam od poczatku. Reszta idzie na zeitkonto. Noclegi- mam kuchnie pokoj i to mi wystarczy.
Wojtek 1 2015-07-28 12:45:24
Witam miałem zamiar wybrać się do pracy w Niemczech za pośrednictwem firmy abcent . Ale po przeczytaniu tych wszystkich opinii odechciewa mi się . A może ktoś z Włocławka pracował lub pracuje za pośrednictwem tej firmy niech wyrazi swoją opinię na temat abcentu ?

Pozdrawiam .
wrocławianin 2015-08-02 11:25:53
jestem z Wrocławia pracowałem w abacencie w 2014 roku i w 2015. w 2014 ściągnęli mnie do pracy na 2 tygodnie mówiąc ze praca na rok po 2 tygodniach kazali czekać na nowe zlecenie czekałem kilka dni i nic nie było wróciłem do Polski byłem niezadowolony ale dałem się namówić w tym roku ponownie na wyjazd. Praca miała być na 3 miesiące skończyła sie po 2 tygodniach godzin mało w piątek do 13 tylko pracowaliśmy i o ile za pierwszym razem pytano mnie czy taka praca mi pasuje itd to potem już nikt o nic nie pytał kazali wsiadać w auto i dymać 700 km na nowe zlecenie oczywiście za swoje pieniądze mam jechać nikt mnie nie pytał czy pasuje mi taka robota zresztą dokładnie sami nie wiedzieli co tam trzeba będzie robić odmówiłem i zatrudniłem sie w innej firmie w której pracuję do dzisiaj siedzę w jednym miejscu mieszkam w normalnych ludzkich warunkach nie po 3 w pokoju jak w abacencie. Ktoś napisał że pojechał ze słabym niemieckim a wszędzie chcieli dobry tylko abacent go chciał, tak to prawda bo w abacencie nikt nie chce pracowac i dlatego są zmuszeni brać każdego jak leci znałem kolesia który przyjechał tutaj kompletnie nie znając niemieckiego i pracował tylko jeden dzień nikt się tym nie przejmuje abacent za takie eksperymenty nie płaci, płaci zainteresowany to co a niech próbuje
1
Abacent 2015-08-13 08:30:15
OFICJALNE STANOWISKO ABACENT

Szanowni Panstwo!

Serdecznie dziekujemy za czas poswiecony naszej wspolpracy oraz za wszystkie opinie, przede wszystkim te negatywne, bo to one sklaniaja nas do do przemyslen i doprowadzaja do tego, ze zarowno system rekrutacji nowych pracownikow jak rowniez opieki nad obecnymi ulegnie diametralnej zmianie.

Przeczytalismy dokladnie wszystkie Panstwa komentarze i w wielu przypadkach musimy przyznac, ze faktycznie wina lezy czesto po naszej stronie. Polega to przede wszytskim na tym, ze z uwagi na deficyt fachowcow na niemieckim rynku czesto dajemy szanse osobom z mniejszym doswiadczeniem zawodowym i slaba znajomoscia jezyka niemieckiego. Przed podjeciem pracy przez tego typu kandydatow czesto oferujemy kursy jezykowe jak rowniez wysylamy slownictwo fachowe i ogolne do nauki, a nasi rekruterzy na biezaco sprawdzaja postepy takiej osoby w nauce. Niestety to „sprawdzanie” odbywa sie przez telefon i tego czy kandydat uczciwie z nami rozmawia, czy tez z notatkami przed nosem i zona obok, ktora w google translator na biezaco tlumaczy zadawane pytania, nie mozemy skontrolowac. Do tego dochodzi fakt, ze czesto o prace ubiegaja sie osoby bez prawa jazdy. Rowniez takim osobom dawalismy do tej pory szanse na zatrudnienie szukajac „kolegi do pary”. Swoja droga jaki fachowiec nie ma dzisiaj prawa jazdy???? Przeciez bez tego praktycznie nie da sie pracowac, bo jezdzenie do roznych klientow na zlecenie jest wpisane w ten zawod. Ale chyba wszyscy znamy odpowiedz na to pytanie, dlaczego takie osoby nie maja prawa jazdy, albo nie maja JUZ prawa jazdy...
Teraz zbieramy zniwa rekrutacji takich osob. Czytamy w co drugim komentarzu: „Wyslali mnie do firmy, po tygodniu praca sie skonczyla musialem jechac X km do innego miejsca pracy”. Naprawde praca sie skonczyla??? Praca nie konczy sie latem po tygodniu!!! A moze zostali Panowie odmeldowani? A moze na miejscu pracy okazalo sie, ze mimo rzekomo insensywnych kursow, nie wiedza Panowie co to jest „Strom” po niemiecku??? Bo tak sie sklada mili Panstwo, ze bardzo czesto do sluchawki w trakcie prowadzenia rozmow rekrutacjynych dawani sa zamiennicy i dopiero na miejscu okazuje sie ze nasz pracownik nagle w cudowny sposob zmienil barwe glosu... Pomine juz wszystkie przypadki osob, ktore po tygodniu sa odemldowane z uwagi na „ciagle rozmowy telefoniczne”, „papieroski co 15 minut” i co najwazniejsze na liczne przygody alkoholowe, ale to juz jest osobny temat, ktory zamierzamy opisac w osobnym poscie. Ostatnio osoba, ktora jest bardzo aktywna na tym forum codziennie przychodzila do pracy w stanie nietrzezwym, a klientowi wmawiala, ze to zapach zupy cebulowej!!! W imieniu firmy abacent serdecznie przepraszam za to niesprawiedliwe i niezawinione odmeldowanie, jak rowniez za to, ze dostal Pan kolejna szanse pracy i pojechal Pan na nastepne zlecenie! Wyciagnelismy z tego swoja nauczke- zero tolerancji dla alkoholikow! Jest nam tylko nazwyczajniej w swiecie przykro, ze to my jestemy teraz oszustami, przerzucajacymi ludzi po mapie Niemiec niczym pionki!

Kazdej osobie posiadajace MINIMUM zdrowego rozsadku, radze odpowiedziec sobie na jedno proste pytanie: po czyjej stronie lezy wina w sytuacji kiedy pracownik jest co tydzien odmeldowywany??? Czy niemieckie firmy elektryczne w sytuacji kompletnego braku rak do pracy oraz w obliczu goniacych terminow moga sobie pozwolic na bezpodstawne pozbywanie sie ludzi? Prosze mi wierzyc, ze nasi klienci nigdy wczesniej nie byli tak zrozpaczeni jak w tym momencie i na wiele niedociagniec przymykaja oczy. Majac swiadomosc panujacych warunkow sami wystawiaja sobie Panowie swiadectwo pracy, piszac, ze co tydzien, badz jak pisze jeden z Was trzy razy w ciagu dwoch tygodni zmienialiscie miejsce pracy!!! W naszej opinii to sporo mowi, ale nie o firmie abacent, ale o Pana umiejetnosciach/jezyku itd. Jezeli co tydzien dochodzi do sytuacji, w ktorej zmieniaja Panowie miejsce pracy, radzimy POWAZNIE zastanowic sie nad jakoscia wykonywanego fachu jak rowniez znajomoscia podstaw jezyka.
W nastepnym poscie odniesiemy sie do tego jak wyglada sprawa kwater z naszej strony, jak rowniez sytuacji z „wrzucaniem” Panow na niewlasciwa klase podatkowa i co za tym idzie rzekome okradanie Was z pieniedzy. Dodatkowo co tydzien bedziemy publikowac na tym forum nasze przygody z pracownikami. Uwazamy, ze wyzej opisani „fachowcy” kreuja tu z uporem maniaka rozdmuchana do granic wszelkiej tolerancji relacje zlego, butnego pracodawcy i zawsze wzorowego, bezbronnego i stale krzywdzonego pracownika. Nie zgadzamy sie z tym i zamierzamy z tym walczyc!

9
Abacent 2015-08-13 11:07:09
Panu Andrzejowi wklejam linka z Wikipedii, zeby zobaczyl gdzie lezy Szwajcaria. Byc moze umknal Pana uwadze istotny fakt, ze kraj ten- UWAGA- nie nalezy do UNII Europejskiej(!), a co za tym idzie posrednictwo do pracy jest zabronione i moglo by grozic utrata licencji.Jak juz zauwazyl Pan Marek istnieje mozliwosc oddelegowania pracownika najpierw do niemieckiej firmy, ktora za specjalanym pozwoleniem wykonuje prace w Szwajcarii. W calej historii abacentu raz tylko z ramienia niemieckiej firmy pracownik abacentu pracowal na terenie Szwajcarii i byl to nasz slowacki pracownik, a zlecenie odbywalo sie w 2014 roku. Dalej jest jeszcze lepiej. Pracodawca nie kupowal Panu Andrzejowi jedzenia! Potwierdzamy!Nic nam nie wiadomo o tym, aby ktokolwiek (my, badz firma, do ktorej jestescie Panowie oddelegowani) mial wzgledem pracownika taki obowiazek! Nie przypominamy sobie rowniez, zeby kiedykolwiek cos takiego bylo obiecywane. Pan Andrzej pracowal bez przerwy dwie doby.Pan nie klamie tak po prostu, Pan klamie z rozmachem.I powtorze raz jeszcze, jezeli praca dla nas, jak Pan bardzo jasno opisuje, polegala jedynie na przemieszczaniu sie po Niemczech (bo w Szwajcarii moze i Pan byl, ale na pewno nie przez abacent. Moze urlop?) no to wszystko Pan mowi sam o sobie jako o fachowcu. Do tej pory dla nowo zatrudnionych osob abacent stosowal praktyke 3 szans- bo zawsze istnialo ryzyko, ze moze problem lezy po stronie klienta. Komentarze takich osob jak Pan, pokazuja nam,ze rowniez ta praktyka musi ulec zmianie. Pan Andrzej jest nieprzejednany, pisze dalej: "Ogólnie nie opłaca się jechać bo robimy 1000 km z domu a okazuje się że pojechaliśmy na tydzień" Prosze Panstwa "okazuje sie"!. Bardzo ciekawe sformulowanie, znowu spychajace wine na nas. Nic sie "nie okazuje" Panie Andrzeju, to jest rezultat niezadowolenia klienta z Pana pracy. I to niezadowolenie, zarowno w Pana przypadku, jak rowniez w przypadku osob zmieniajacych prace 7 razy w miesiacu ma swoje powody!
2
Marek z Poznania 2015-08-16 17:37:11
tak to prawda co pisze jeden z forumowiczów każdemu zwalnianemu należy się odprawa takie odszkodowanie jeśli abacent zmusza was do podpisania wypowiedzenia to łamie Niemieckie prawo, wystarczy napisać meila po niemiecku na Policje podać swoje dane a niemiecka policja skieruje już sprawę do odpowiedniego urzędu w Niemczech który zajmie się abacentem i tymi praktykami jeśli bedzie was wielu kilka osób to sprawa będzie dla urzędnika jasna dostaniecie po kilka tysięcy euro odszkodowania od abacentu. Jeśli nie znasz niemieckiego na tyle dobrze żeby napisać na Policje poproś kolegę który zna albo idz do tłumacza za 50 zł napisze ci list na policję nie obawiaj się nieznajomości języka dostaniesz tłumacza. Skoro abacent stosuje takie praktyki że zmusza ludzi do podpisania wypowiedzenia żeby nie płacić odprawy to ta firma jest już skończona dostana takie kary że właściciel do końca swojego życia nie bedzie ich w stanie zapłacić a wy dostaniecie odszkodowania
2
gienek75 2015-08-17 15:01:02
hahaaaa ale z was sa trole!!! Ludzie nie sluchajcie tych glupot, to sami alkoholicy i nierobstwo polskie pisze. wiem bo sam z takimi ludzmi na kwaterach bylem i zygac mi sie chce kto teraz do pracy wyjezdza.dobrze ze abacent cos napisal chyba im sie musi gotowac jak te wypociny wasze cuataja. ja tam jestem od roku i nigdy z niczym nie bylo problemu powaznego a zapewniam ze tez nie tolerowalbym kwatery w 10 osob ale abacent takich kwater nie zalatwia. jak cos sie dzieje to Jakub G. albo Pani magda zawsze sa bardzo pomocni i zyczliwi. A Wiktor z pomorskiego to wlasnie chyba z samymi alkoholikami pracowal ze tak wszyscy zle mowili o firmie bo wsrod pracownikow raczej sobie ludzie firme chwala a trole siedza tu i wypisuja glupoty. Mi sie jutro konczy urlop i wracam z przyjemnoscia do pracy. pozdrawiam normalnych chociaz nie wiem czy akurat tu tacy sa!
1
gienek75 2015-08-17 21:37:44
aaa ok. ok. nie tylko pisza alkoholicy i nieroby jest tu jeszcze jedna trzecia grupa pieskow francuskich co to jak sami placa to moze byc chetnie namiot ale jak abacent to nagle wszytsko zle. Panie maly romek a co ma abacent do tego ze kolega z pokoju chrapal??? albo ze internet tam wolno chodzil a ty romek nie slyszales ze internet mozna sobie samemu zalatwic??? kupujesz takiego styka za 20€ i masz i nic wolno nie chodzi no ale tu trzeba byc rozgarnietym.no jak piszesz ze pracowales 3 miesiace to locgiczne ze nie bylo wiecej jak 1500 eu bo jest zeitkonto!!! chyba trzeba byc debilem skonczonym zeby nie wiedziec ze to jest i jak to dziala i oni to musza kazdemu prowadzic bo takie jest prawo. Ja mam co miesiac grubo ponad dwa ale siedze juz od roku u jednego klienta znaja mnie i moge robic nadgodziny pracy duzo a i sam czasem zostaje na budowie bo mi moga zaufac. jestem na stawce 13 eu pan kuba mi pomogl znalesc fajna kwatere i nie narzekam mieszkam sam. wczesniej czesto mieszkalem z kims ale warunki byly bardzo dobre raz na samym poczatku mialem jakas gorsza kwatere ale zadzwonilem i od razu mi nowa znalezli. w ogole jak sie dzwoni do firmy i sie mowi ze sie ma problem to zawsze jest odzwew i pomoc. no ale jak maly romek powiedzial ze mu kolega chrapie to moze mogli go olac. no takie rzeczy to sie miedzy soba zalatwia, chyba nianczyl was nikt nigdzie nie bedzie TROLE tu pisza ludzie TROLE, niech trole jada do holandii
Andrzej J. 2015-08-18 00:38:47
Rozjeb.. Mnie wpis o Odchodnym!!! Nie ma w prawie niemieckim takiego przepisu. Wie, tylko jedno, gowork Jest anonimowy i Taki pozostanie, dlatego Jetstem na 100000% Pewien ze tutaj ze Pisze jedna osoba i sie nakreca jak Jakis psychopata. Jakes Bylo widac tutaj ip wpisujacych, to Byte ze Forum sie skonczylo na Max. 10 wpisach. Na szczescie Sa ludzie rozumni i nie sugeruja sie Takimi Wpisami przed podjecia decyzja.
1
rumcajs 2015-08-18 21:13:18
miałem okazję pracować w abacencie i złego słowa nie powiem. Mieszkania załatwiają przyzwoite, może luksusu nie ma ale zawsze wyposażone i dało się żyć, a jak komuś nie pasuje to załatwią coś innego. Na pomoc zawsze można liczyć, miły kontakt, pieniądze zawsze na czas co jest najważniejsze, nie kręcą, stawka uczciwa według mnie. Nie zdażyła mi się wypłata mniejsza niż 1500euor (150godzin przepracowanych) ale zdarzały się wyższe gdy była opcja przerobienia większej ilości godzin. Jedyny minus to to że czasem zmieniasz miejsce pracy co dwa tygodnie i trzeba trochę pojeździć ale nie ma co demonizować-w moim przypadku było to zwykle 100-150km max, ale bywały miejsca gdzie pracowało się po kilka miesięcy. Ogólnie dobrze wspominam pracę tam i nie wykluczone że tam wrócę.
pracownik 2015-08-20 11:27:54
Ja chcialbym poruszyc tylko informacje dot. amortyzacji samochodu. Karol przeciez to normalna ze masz amortyzajce samochodu. jedziesz na wakacje tez masz amortyzacje. Mnie smieszy podejscie i mentalnosc polakow, ktorzy za wszystko chca kase. Niedlugo juz beda zadac butow bo im sie scieraja podeszwy. Jak jedziecie na wakacje to moze zarzadzcie od Skarbu Panstwa ryczaltowy zwrot amortyzacji samochodu bo jedziecie po polskich drogach. W polsce u polskiego pracodawcy nikt na taki pomysl wogole ni ewpadnie zeby zadac zwrotu za amortyzacje bo ktos dojezdza do pracy po 20km codziennie a takich osob w Polsce sa miliony. Wszystkie grzechy polacy wylewaja jak jada za granice. Juz wiecie dlaczego mamy taka a nie inna opinie. niestety ale kazda inwestycja wiaze sie z wydatkiem. inwestycja sie wkoncu zwroci ale trzeba najpierw zainwestowac. Polacy tego nie rozumieja! zachlanni na kase i byle szybko niskim kosztem sie wzbogacic. dlatego jestesmy takim gburowatym narodem w oczach innych krajow Uni Europejskiej.
eli78 2015-08-24 21:38:38
pracuje dla abacentu juz dosc dlugo. i serio nie ma zadnych problemow. z ciekawosci chcialem zobaczyc co ludzie o firmie pisza i dobrze tu ktos napisal, albo to jakas jedna i ta sama osoba sie nakreca pod roznymi pseudonimami albo frustraci i nieudacznucy. kwatery sa ok!!!!! nie urywaja [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ale sa przyzoite potwierdzam to. Kasa zawsze sie zgadza na poczatku wiadomo ze jest Zeitkonto ale to nie jest zadna tajemnica. polecam firme bo jest solidna!
tom 2015-09-14 15:23:40
CZY ABACENT UWZGLĘDNIA CHOROBOWE Z POLSKI L4
chorobowe 2015-09-17 19:43:16
jeśli zachorujesz musisz udać się po pierwsze zwolnienie do niemieckiego lekarza a kolejne zwolnienia mogą być już z Polski wówczas niemiecka kasa chorych wysyła do Polski do wypełnienia dokumenty które musi Polski lekarz wypełnić po niemiecku i trzeba je odesłać do Niemiec. Jeśli zachorujesz w abacencie prawdopodobnie zostaniesz natychmiast zwolniony i raczej już więcej nie będą chcieli cie zatrudnić. W abacencie potrzebują silnych i głupich a nie chorowitych .
4
Piotr 2015-11-09 17:31:41
pracowałem w abacencie ale kolega namówił mnie na Austrię, i chyba już do niemiec nie wrócę, lepsze zarobki i lepsze warunki mieszkaniowe
1
xyz 2015-11-13 13:33:56
Witam wszystkich na forum. Jeżeli chodzi o moją opinię to jest ona jak najlepsza, a niedomagania ze strony Firmy Abacent można zrozumieć dopiero jak się zacznie pracować dla niej. Niezdecydowanym chcę tylko przypomnieć ze zarobki w firmie to ok 1600 euro/mies +-200 niekiedy 300. odpowiednicy w naszej kochanej RP prawie tak samo tyle że w innej walucie hehe..Kto nie wagarował za duzo moze sobie przeliczy.Pierwsze Miesiące są ciężkie,jak wszędzie, zwłaszcza gdy język niemiecki kuleje. na szczęscie firma potrafi zaradzić. Przede wszystkim trzeba być samemu w porządku zanim się pochopnie osadzi kogoś-zwłaszcza negatywnie..Wszystkich niedowiarków namawiam żeby spróbowali bo czytac opinie mozna do końca życia i nigdy nie zacząć pracy. Opinie sa od ludzi więc nie zawsze zgodne z prawdą.Po pierwszych wypłatach zazwyczaj przegląda się na oczy..Powodzenia!
Jacek 2015-11-13 22:49:12
ludzie kochani gdzie to ja nie pracowałem, oczywiście w abacencie też pracowałem, powiem wam tak Niemcy to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] już jest to nie te stare Niemcy co kiedyś, wszędzie pełno oszustów i naciągaczy, abacent co prawda wypłaca pieniądze ale kwatery daje tragiczne po 2-3 w pokoju jak za komuny w hotelu robotniczym. Szukajcie pracy w krajach skandynawskich Niemcy to już nie to co kiedyś
1
przygoda w niemczech 2015-11-16 00:17:06
Postanowiłem po raz kolejny pojechać do pracy do Niemiec, nie chciałem ale musiałem. Siadam przed komputerem i rozsyłam CV po firmach ogłaszających się w Internecie, oczywiście ogłoszeń jest sporo szukają pracowników do pracy w Niemczech.
Już na drugi dzień z samego rama telefon z niemieckiej agencji, dzwoni mężczyzna mówi po polsku jest bardzo miły. Potrzeba ludzi do pracy od zaraz pyta kiedy mogę wyjechać, mówię że za kilka dni dobrze, trzeba być na poniedziałek, pytam co za praca okazuje się że fajna robota i stawka też do przyjęcia, pracowałem już w Niemczech kilka razy znam realia, zgadzam się.
Na jak długo jest ta praca - pytam , mówi że na minimum 3 miesiące. Dobrze mówię pasuje.
Pytam co dalej, okazuje sie że trzeba przyjechać do Lipska do biura firmy Abacent podpisać umowę ma to być w sobotę, dostaje adres biura pakuję sie i jadę. Droga mija dobrze jestem w Lipsku, biuro trudno odszukać słabo oznaczone pytam przechodniów i trafiam na miejsce.(usunięte przez administratora)trudno skoro już tu jestem podpisuje umowę wielkości małej broszurki oczywiście nie czytam, nikt nie czyta bo na korytarzu czekaja następni, czas goni.
Na pocieszenie dostaje kamizelkę odblaskowa i kask, wiadomo BHP najważniejsze.
Zabieram prezenty umowę i jadę na podany adres zakwaterowania jakieś 700 km. Na drugi dzień jestem na miejscu, to prywatny dom bardzo zadbany kwatera na wysokim poziomie czysto i miło, mam pokój jednoosobowy, kuchnia, łazienka, salon ekstra.
Na drugi dzień idę do pracy okazuje sie że praca jest terminowa, trzeba ja wykonać w oznaczonym terminie to bardzo ważne. Niemiec wszystko tłumaczy co i jak zrobić, jest nas tu chyba z 15-tu sami Polacy zaczynamy robić.
Po skończonym dniu szef jest niezadowolony mówi że mało zrobione, wracam na kwaterę.
Następny dzień szef prosi jednego z nas i mówi że ma w stosunku do nas pewne plany, chce nam dać więcej na godzinę i przejąć nas do swojej firmy, korzyści sa obopólne my więcej zarobimy a on mniej za nas zapłaci, wiadomość rozchodzi się lotem błyskawicy wszyscy zadowoleni, każdy stara sie jak może bo jest perspektywa dobrej pracy na 2 lata.
Mija dniówka szef robi zebranie mówi że jest zadowolony że dzisiaj dużo zrobiliśmy, wszyscy sa zadowoleni bo każdy ma nadzieje na prace na dłużej.
Jest koniec tygodnia praca wykonana w terminie, postaraliśmy sie i jest efekt. Każdy czeka kiedy dostaniemy nowe umowy z lepsza stawka.
Kolejny tydzień zmiana lokalu, okazuje się ze ten jest zarezerwowany dostajemy inny adres, warunki bardzo kiepskie po dwie osoby w pokojach z aneksem kuchennym, WC na korytarzu ciasno.
Pracujemy dalej równie wydajnie, każdy sie bardzo stara bo liczy na dłuższa współpracę, jeden polak robi za trzech Niemców i kolejny etap prac zakończony w terminie.
Nagle dostajemy telefon z firmy abacent ze teraz jedziemy do innej pracy 500 km. (usunięte przez administratora)No trudno mądry Polak po szkodzie, pakujemy walizy i jedziemy 500 km, dostajemy nowy lokal do mieszkania, warunki koszmarne, 8 osób w mieszkaniu, ciasnota totalna,(usunięte przez administratora) Idziemy do pracy robimy swoje kierownik zadowolony, wydaje się że tu popracujemy dłużej.
(usunięte przez administratora) Dostajemy kolejny adres pracy i nowego zakwaterowanie, jedziemy 400 km. Zakwaterowanie równie kiepskie (usunięte przez administratora) Niemcy pojechali do domu mówią że w takich temperaturach nie da sie robić. My jednak robimy.
W piątek przychodzi kierownik, jest niezadowolony mało zrobione, t(usunięte przez administratora) Pakuje walizki i wracam do Polski.
To był mój ostatni miesiąc pracy w Niemczech.
3
HENIEK 2015-11-16 12:38:57
Witam

Pracowałem we firmie ABACENT w AACHEN i LANGEN jako elektrycy ale ważne sprawy rodzinne zmusiły nas do powrotu do Polski. Firma w naszej ocenie jest spoko jak również pani EWA która to tam pracuje. Wypłata na czas hotele które nam załatwiała były w porządku fakt iż Niemcy ogłaszając się na wynajem lokali tez są nie w porządku gdyż przedstawiają ofertę która to ma dużo do życzenia jak również nie spełnia opisu ze stanem faktycznym. Trudno winić kogoś jak dostaję ofertę iż pokuj 2 osobowy a on ma 2m na 2 metry i łóżko piętrowe oraz łazienka na 10 osób. Pani Ewa nie jest obojętna na takie rzeczy i zawsze jest pomóc w potrzebie. Część osób jest rozczarowana tym iż są budowy gdzie trzeba trochę się przyłożyć do pracy jak i rozumieć co chcą od nas pracodawcy i to stwarza problemy i rozgoryczenia iż takich osób nie chcą z którymi się nie mogą z komunikować. Nie piszę to żeby coś zyskać opisuje po prostu nasze własne spostrzeżenia. Jak tylko ułożą nam się sprawy rodzinne wracamy do pracy do Abacentu .Pragnę nadmienić iż z synem który zna język Niemiecki biegle pracujemy ponad 4 lata w Niemczech. Osoby które wypisują bzdury o firmie niech się zastanowią ile procent winy jest po ich stronie a ile po stronie Abacentu
Pozdrawiam Piotr i Cheniek z Pabianic
przygoda w niemczech 2015-11-16 15:13:54
to ja się tak postarałem wszystko dokładnie opisać a tu widzę rękę cenzora, dlaczego ? Teraz ta opowieść nie trzyma się kupy
4
nnoowwyy 2015-11-17 23:35:07
Witam.
Mam możliwość wyjazdu przez firme abacent i mam sporo pytań. czy mozesz podać do siebie maila lub nr telefonu?
ktoś 2015-11-18 20:11:52
bartek1689@o2.pl
xyz 2015-11-18 20:19:38
daj nr tel to zadzwonie
anonimowy 2015-11-18 23:18:45
Pracuje już w abacencie przeszło 3 lata i po przeczytaniu komentarzy wrzucę coś od siebie wypłaty są już teraz przeszło 2tyś ale są przypadki złego naliczania.W tym okresie 2 razy oferowano mi prace na stałe w firmie klienta 1600e(krótki okres pracy) i 1780e. Jeżeli mnie czyta ktoś z abacentu to dwie rzeczy krótkie okresy pracy u klientów nie zawsze są z winy pracownika ,drugi przypadek zamiana pracowników za pracowników na urlopie (2 tygodnie mnie nie spotkało) .trzeci,,pomoc kolegów'' i wina własna.Jezyk znam raczej słabo i przy nowym zleceniu mam problem z szukaniem pensjonatu przez internet bo po upaczeniu sobie kilkudziesieciu i obdzwonieniu z polski okazuje sie że nie ma wolnych miejsc albo ceny są takie że lepiej przejść na stawke 10e albo jest zbyt mało czasu na szukanie bo trzeba sie szykować w drogie i stres że brudny niewyspany trzeba szukać na miejscu i noc nas zastanie pużna ,albo jechać dzień wcześniej też ryzyko że nic sie wolnego nie znajdzie albo cena wysoka dlatego lepie by było żeby wynajeciem kwatery na pierwszy tydzień pracy na nowym miejscu zajmował sie abacent bo macie państwo wiecej możliwości , czasu i bezstresowo bo właśnie zawsze w tym momencie mam ochote zotawić te robote.
1
MarcinM 2015-11-30 11:50:12
Pracuję dla abacent od sierpnia tego roku. Jesli podczas rozmowy jest się uczciwym to firma też jest uczciwa. Bardzo dobrze znam język i staram się pracować rzetelnie dlatego jak do tej pory nie napotkałem na trudności
Andrzej G. 2016-01-07 20:21:49
Pracuję w ABACENCIE ponad 2 lata i w sumie nie mogę nic złego powiedzieć, a wręcz przeciwnie. Firma wypłacalna, zaliczki w terminie bez problemów, opieka (jesli jest potrzebna ) zawsze się znajdzie. Mieszkanie załatwiam sam bo jestem na stawce 13EURO ale w czasie gdy trzeba było kwatera zawsze była OK.
załatwiana przez Jakuba G. lub p. Magdę. Obecnie rozmawiam z kumplami którzy mają mieszkanie załatwiane rzez firmę i Oni także sobie chwalą, więc dziwię się niektórym wpisom na tym forum. Dla narzekających polecam stronę opinii o firmie A.I.M Industrie GmbH. Tam mają problemy.
Pozdrawiam Koleżanki i Kolegów z Abacentu oraz ekipę w Abacent Leipzig.
Ps.
Były drobne niedociągnięcia przy wypłatach,ale szybko je korygowano.
wiesław 2016-02-14 13:45:23
nie warto pracować w Niemczech, bardzo kiepskie stawki. 10 euro na godzinę to przy 160 godzinach 1600 euro minus paliwo i jedzenie daje 1300 w Austrii za taką sama robotę dostaniesz 2100 - 2300 podobnie jest w Belgii no i te kwatery po kilka osób w pokoju to masakra jest jakaś.
3
HENIEK 2016-02-28 12:49:34
Witam

Nie chce nikogo urazić ani chwalić pracuje z kolegami na budowie jako elektryk firma ABACENT wysyła ludzi na budowy nowe lub tez tam gdzie już są jej pracownicy .To jak nas potraktuje pracodawca Niemiecki zależy w dużym stopniu od naszego podejścia do pracy oraz umiejętność i zaakceptowaniu ich toku myślenia . Praca w ABACENCIE jest bez żadnych stresów i martwienia się czy dostaniesz kasę i czy nie robisz czasami na czarno i w razie wypadku czy masz opłacone ubezpieczenie. Brak znajomości języka czy podstaw znajomości zawodu na pewno nie wpływa na nas wizerunek dodatnio tylko ujemnie za co nieraz jak czytam mamy pretensje do firmy. Al firma jest tylko pośrednikiem a ocenia cie pracodawca. Tak więc jak piszesz a ze niby jesteś pokrzywdzony i przez firmę ABACENT rozważą ile ci zawiniła firma ile pracodawca a ile ty sam sobie nagrabiłeś.
Podsumowanie
Dodatnio
1.Wypłata na czas
2.Umowa o pracę od reki jeszcze w Polsce
3.Ubezpieczenie opłacone
4.Hotele opłacane
5.Zjazdy do Polski bez problemu
6.Brak ukrytych kosztów
7.Możliwość zaliczek
8.Pełne wyliczenie wynagrodzenia

Ujemnie
1.Częste przemieszczanie się po Niemczech
2.Nie wiadomo jak długo na budowie się będzie
3.Brak zwrotu za paliwo za dojazdy do pracy
1
el gringo 2016-03-18 18:17:27
Mam możliwość podjąć pracę na budowie, kontrakt na dwa lata, ale chcą mnie przez pośrednika, czyli właśnie przez tą firmę. Oferują 10 eryków i darmowy kwaterunek. W miesiącu mamy wyrabiać po 151 godzin, po 9 w tygodniu i 8 w sobotę, co daje 5 X 9 = 45 X 3(tygodnie) = 135 + (2 X 8 (dwie soboty między tymi trzema tygodniami)) = 151 godzin, a ostatni, czwarty tydzień miesiąca jedziemy do domku odpoczywać. W związku z tym nasuwa się pytanie; "Czy to jest możliwe ? Czy ktoś już tak pracował, w takim systemie ?" Proszę rozwiać moje wątpliwości i uchylić rąbka tajemnicy, będę wdzięczny za każdą odpowiedż.
el gringo 2016-03-23 22:05:33
Zdecydowałem się i podpisuję umowę, jadę przez tą firmę do roboty na baustelle. Zobaczymy jak to wygląda naprawdę i nie omieszkam uczynić tu wpisów. Miał jechać ze mną kolega, ale spietrał się jak poczytał niektóre wpisy i zostawił wolne miejsce po sobie, a szkoda bo we dwóch to zawsze lepiej.
Piotrek 2016-04-17 00:13:32
niewiem czy Ciebie zwolnią ale ja byłem 7 miesiecy i mnie nie zwolnili
Anula 2016-04-26 11:44:48
Witam , podałby mi ktoś nr tel do tej firmy?
Pozdrawiam
Anula 2016-05-10 15:29:24
Oczywiście już dawno sobie sama ogarnęłam :P
2
Diablo 2016-08-14 19:34:51
Firma nie jest zła na początek pracy w Niemczech. Zlecenia na jakie wysyła nas Abacent są różne. Raz pojedzie się na tydzień lub dwa innym razem na pół roku.

Cytat Abacent:
" po czyjej stronie lezy wina w sytuacji kiedy pracownik jest co tydzien odmeldowywany??? Czy niemieckie firmy elektryczne w sytuacji kompletnego braku rak do pracy oraz w obliczu goniacych terminow moga sobie pozwolic na bezpodstawne pozbywanie sie ludzi?"

Dwa razy w firmie zdarzyło mi się, że pojechałem na zlecenie i robiłem na zastępstwo za Niemca, bo ten sobie pojechał zwyczajnie na urlop.
Także reasumując jest to po prostu lotto jak trafimy z pracą.

Miedzy zleceniami robimy odległości 200-300km, a jak ktoś ma pecha to i 500km :)

Wypłaty wypłacane są terminowo, ale są niedociągnięcia i nie zawsze się zgadzają. Dotyczy to raczej tych pracowników co sami sobie szukają mieszkania.

Plusy:
- możliwość brania zaliczek
- wypłaty terminowe
- Pani Magda

Minusy:
- brak dopłat do paliwa
- wypłaty co drugi miesiąc są źle naliczane :( wyjaśnianie zabiera sporo czasu i nerwów, do tego dochodzi mataczenie, firma mówi, że zrobi wyrównanie przy następnej wypłacie, ale przy następnej znowu coś brakuje i tak w kółko Macieju.

Pozdrawiam

1
cdRomex 2016-09-21 04:30:25
Pracuje w firmie Abacent już 5 lat i jest w miar spoko nikt mnie nie oszukuje ani nie okrada ale przez te lata spotkałem takich wieśniaków że strach ich ze stodoły wypuścić nie mówiąc już o wyjeździe za granice .
A co drugi z was zielonego pojęcia o elektryce niema o języku już nie wspomnę
pozdro
1
cdRomex 2016-09-21 04:30:55
Pracuje w firmie Abacent już 5 lat i jest w miar spoko nikt mnie nie oszukuje ani nie okrada ale przez te lata spotkałem takich wieśniaków że strach ich ze stodoły wypuścić nie mówiąc już o wyjeździe za granice . A co drugi z was zielonego pojęcia o elektryce niema o języku już nie wspomnę pozdro
1
12 2016-10-12 21:39:40
czasami nie chodzi o pracownikow a firmy obiecuja prace a tak naprawdę pozniej okazuje sie ze nie ma pracy i co wtedy?
1
pyskacz 2016-11-30 10:24:58
witaj kolego mam pytanie czy była by możliwość o podania na ta twoja prace u mnie z jezykiem slabo ale 2 raz pojechałem do pracy w Niemczech i zostalm wyruchany przez firme word in taims mój mail pyskacz@interia.eu.Dziekuje
Były Pracownik 2016-12-02 19:35:26
Ha.ha.ha.ha.ha. itd. A świstak zawijał w sreberka......
1
Zostaw swoją opinię o Abacent Personalservice GmbH - Leipzig
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Abacent Personalservice GmbH