brak logo

cafe restaurant barbados

Gdańsk

Opinie o cafe restaurant barbados

anonim 2013-01-19 10:46:14
praca w barbadosie na kuchni to koszmar na wyplate czekalam 3 miesiace .robilam po 16 godzin dziennie i bylam ponizana i wyzywana jak sie buntowalam .nikomu niepolecam tam pracowac .umowe dostalam na zlecenie jak zarzadalam o prace to mi grozono
1
ona 2013-06-25 21:01:32
zgranym zespolem i przyjazna atmosfera nie zaplacisz rachunkow.
Brak nalezytego wynagrodzenia za wykonana prace, brak szacunku do pracownika i wyzysk to norma w barbadosie. Wiem bo pracowalam tam
tak jak wielu moich znajomych ktorzy uciekli tak szybko jak bylo to tylko mozliwe. Nikt normalny nie wytrzyma tam nawet miesiąca. Pozostalym zycze sukcesow.
dewar 2013-08-16 09:44:51
premia ?? tak oczywiście :) co miesiąc P PREZES bo tak sie mówi do właścicielki odtrąca od 50-do 100 zł za niby braki w remanencie Ale spokojnie kilka osób jak sie zbierze to odda te pieniądze i przedstawi remanent bo każdy widział tylko dziwne kartki ( ALE SWOJA DROGĄ POMYŁOWY ZAROBEK 50 ZŁ RAZY NP.10 PRACOWNIKÓW JUŻ JEST 500 :p)
mała 2014-02-19 09:24:34
jakie jest wynagrodzenie??
Ksiezniczka 2016-06-22 00:56:17
Pracowałam w Barbadosie/ Browarze Lobrow pól roku. Ogólnie praca sama w sobie nie była zła. Poznałam tam mega ludzi , z którymi się dobrze współpracowało. I to tyle ile mogę powiedzieć dobrego o tej firmie. Przez te 6 miesięcy nie miała ani jednego wolnego weekendu. System pracy tak tam wyglądał ,pracowało się we wszystkie weekendy (czasami zdarzała się wolna niedziela), a w tygodniu dostawało się 1-2 wolnego i to zazwyczaj nie pod rząd. Pracując tam nie ma się wglądu do swojego utargu. Pieniądze, które uzbierało się przez całą zmianę wrzuca się do koperty, a resztę rozlicza księgowa (Pani A.). Na koniec miesiąca dostaje się informacje o brakach w utargach , jest to od 100-250 zł w skali miesiąca. Braki odejmowane są automatycznie od wypłaty, nie jest to też w jakikolwiek sposób wyjaśniane. Pracując tam tyle czasu nigdy Ja , ani któryś z Moich kolegów nie miał nadwyżki w utargu . Każdy co miesiąc miał coś ucinane , kelnerzy za braki w utargach , barmani za inwentaryzacje na których zawsze wychodzi manko. Takie coś jak premia w tej firmie nie istnieje, sporadycznie ktoś czasami dostawał podwyżkę w wysokości 0,5zł/H. Stawka godzinowa dla kelnera to od 7zł do max 9 zł na godzinę. Jeżeli chodzi o szefostwo to jest to kolejny dramat. Właścicielka , która każe mówić do siebie "Pani Prezes" traktuje swoich pracowników jak prywatnych murzynów, którzy musza jej usługiwać i podstawiać wszystko pod nos . Nie ma do nikogo szacunku , ciągle jej coś nie pasuje i ma do każdego ma problem. Zawsze wszystkim psuje organizacje i system pracy. Jej młodszy syn , który pełni funkcje kierownika jest dokładnym odzwierciedleniem swojej mamy. "Pan Prezes" ogólnie to "równy gości" chociaż też miewa dziwne humorki. Przez to wszystko jest tam duża rotacja ludzi, średni okres pracy kelnera to 3-5 miesięcy. A gdy przychodzi moment, w którym człowiek zdecyduje się złożyć wypowiedzenie umowy (umowa zlecenie) musi odbyć 14 dniowy okres wypowiedzenia, oczywiście nie ominie nikogo rozmowa z " Panią Prezes" podczas której będzie każdego zastraszać, ze poda go do sądu i będzie żądać odszkodowania(tylko nie wiem za co). Obiecuje też ,że dostanie się od niej "wilczy bilet" na prace w tórjmieście. Po okresie wypowiedzenia pozostaje się tylko uzbroić w cierpliwość, czekać i domagać się ostatniej wypłaty.
2
Zostaw swoją opinię o cafe restaurant barbados - Gdańsk
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie cafe restaurant barbados