praca, aktualne ogłoszenia pracy forum, opinie o pracodawcach, znajomi, oferty pracy, praca miasta, warszawa, kraków, wrocław, poznań, katowice
Oferty pracy zebrane ze wszystkich
portali z pracą w Polsce

słowo kluczowe

miejscowość lub województwo



(29312 oferty pracy)
Wszystkie oferty
Ostatni miesiąc
Ostatni tydzień


Nazwa firmy/Treść Miasto
0-9 A B C D E F G H I J K L M N O P R S T U W X Y Z
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-01-13 11:02 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Dodaj opinie o Instytut Arcana - Kraków. Twoja ocena może okazać się bezcenna przy procesie rekrutacyjnym, podjęciu decyzji, pracy.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-01-13 11:09 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Słowa kojarzące się z Instytut Arcana (np:.solidna, profesjonalna, rozwojowa, stresująca, wyczerpująca):nieregularna(raz dużo pracy a raz nic),wymagająca rozwoju
Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako ... .
Atmosfera i ludzie tam pracujący są w porządku... .
Od jakiej stawki można negocjować pensję?1400
Najbardziej podobało mi się w Instytut Arcana:spokój
Najbardziej nie podobało mi się w Instytut Arcana:niespodziewane zwolnienia, nie branie pod uwagi człowieka lecz zysku
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-03-23 12:09 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Ciągła rotacja pracowników (nie docenia się "swoich" ludzi, a na ich miejsce po krótkim czasie zatrudnia się nowych za podstawową niską stawkę), niewysokie zarobki, początkowa wizja ścieżki kariery ma się nijak do późniejszych realiów, niedokładnie sprecyzowane wymagania i brak konkretów dotyczących wykonania zadania co wzbudza ogólny chaos ...
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-06-11 22:52 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Praca w tej firmie to jeden wielki stres, który byłby jeszcze do zniesienia gdyby nie ciągłe obietnice szkolenia a nic z tego nie wynika. wprowadzony system ocen, który nie wnosi nic nowego - to opinia specjalisty HR z dlugoletnim stażem a nie specjalisty HR z Arcany bo ta Pani o ocenach i szkoleniach wie niezbyt wiele
zdjecie uzytkownika
blabla - 2009-07-06 15:47 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
W ogóle cała administracja to jedno wielkie nieporozumienie. Robieniem szumu wkoło siebie tuszuje się brak kompetencji. Nie jest to firma, w której normalny człowiek mógłby wytrzymać na dłuższą metę. Zresztą na dłużej zostają tam jedynie tzw. "woły robocze", pracujące za darmochę w nadgodzinach.
zdjecie uzytkownika
dagmara - 2009-07-31 07:52 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Pracowalam tam pare lat temu, w tak zwanej 'administracji'.
Ta praca to jeden wielki stres, koniecznosc wspolpracy z niezrownowazonym psychicznie prezesem.
Pracowalam tam 3 miesiace, a bylam bliska zalamania nerwowego!
Pensja - ZENADA!
Traktowanie pracownika - ZENADA!
Ciagla rotacja wsrod pracownikow,z 2 powodow:
1. prezes wolal wymienic ich na swiezynki, ktore nie maja wymagan finansowych wiekszych niz 1200 zl (najchetniej brutto!),
2. ludzie, ktorzy nie byli masochistami, uciekali stamtad czym predzej w zwiazku z koszmarnym, traktowaniem
zdjecie uzytkownika
nick - 2009-11-01 07:17 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Popracowałam trochę i piszę. Wielkie, górnolotne hasła o placówce naukowo-badawczej, podczas gdy liczy się tylko zysk. Nie byłoby to może wielkim problemem, gdyby
1. pracownicy nie otrzymywali groszy (patrz wpisy wcześniejsze) za ciężką i niedocenianą pracę
oraz
2. kadra zarządzająca była zarządzająca a nie kadrująca (patrz wpisy wcześniejsze).

Ciśnie się na myśl słowo "prywaciarz". I to ten odcień, który odpowiada szaleńczym początkom polskiej gospodarki rynkowej. Wydusić ile się się da.
I jeszcze zdziwić się, że pracownik odchodzi. Przecież (patrz wpisy wcześniejsze) miał przed sobą przyszłość i możliwości rozwoju .

Cytat: "Żenada"
zdjecie uzytkownika
Anonim - 2009-11-07 12:12 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Pracowałam dwa lata - nie polecam, powyższe posty mówią same za siebie.
zdjecie uzytkownika
S.B - 2009-11-08 21:03 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Niestety popieram przedmówców. Nie polecam tej firmy nikomu, chyba, że jako szkołę przetrwania. Przedstawiane perspektywy zawodowe to zwykłe manipulowanie ludźmi, żeby harowali za grosze i nabijali kabzę właścicielowi. Praca tam to najgorsze doświadczenie zawodowe w mojej karierze.
zdjecie uzytkownika
Aneta - 2009-11-09 10:15 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Pracowałam 2,5 roku w dziale analitycznym. Praca ciekawa, gorzej z perspektywami rozwoju. Pensje niskie, za to ludzie spoks:) Pozdrawiam drużynę ARCANA.
zdjecie uzytkownika
Anusiak - 2009-11-10 13:44 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Proszę miłego Pana administratora o usunięcie wcześniejszego postu.
zdjecie uzytkownika
bnonim - 2009-11-12 09:52 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Pracowałam prawie dwa lata i opiszę to tak. Dorobił się wieśniak jeden i co to on nie jest. Słoma z butów wystaje. Zatrudnia bardzo młodych ludzi, z nadzieją że będzie miał nad nimi pełną kontrolę, bo się taki nie będzie odzywał i da sobą pomiatać. Szkoda tylko, że zapomniał szanowny pan prezesik od siedmiu boleści, że ludzie to nie debile i czy młodzi czy nie, prędzej czy później przejrzą na oczy, że wizja rozwoju jest marna, no może poza wybrańcami którzy szybko lądują na wysokich stanowiskach a zarządzać kompletnie nie potrafią. Są jedynie marionetkami w rękach buraka! Jeśli jesteś masochistą polecam pracę w buraczanej Firmie :)
zdjecie uzytkownika
seta - 2009-11-13 18:02 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
(jeszcze) tu pracuję i niestety to wszystko powyżej to prawda.

plusy to ciekawa praca i szkoła przetrwania (co jest dobre może dla początkujących)
zdjecie uzytkownika
XTR - 2009-11-16 16:01 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Tak, wszystko to prawda.. do tego nigdy się nie wie czy pracujesz dla Arcany czy dla stowarzyszenia CASP. Niby różne podmioty a prezes, pracownicy i biura te same.. Płaca mocno przeciętna, w zasadzie umowa zlecenie i o dzieło to podstawowe formy zatrudnienia. Umowa na czas nieokreślony dotyczy chyba 5% pracowników. Cała hierarchia w firmie jest mocno naciągana bo decyzje i tak podejmuje Prezes (decyzje podejmuje np tak: ten sam dokument w poniedziałek jest świetny, we wtorek jest do niczego a w środę ma się awanturę że dwa dni się zmarnowało niewiadomo na co bo przecież nikt nic nie kazał robić..)
Jeżeli ktoś ci obiecuje tam premię to zapomnij. Nikt takiej nigdy nie dostał, no chyba że równocześnie obcięto mu godziny pracy.
Ogólnie system pracy polega na tym, że zawsze nowej osobie się b. chce starać i pokazać że się zasłużyło na te naobiecywane premie, szkolenia etc etc ... a jak gdzieś po roku już się zorientuje że straciła rok czasu to się ją zwalnia szukając nowych ofiar.
Myślę że praca na kasie w markecie w porównaniu z Arcaną może być naprawdę pasjonującym wyzwaniem i drogą do oszałamiającej kariery.

Osobiście tam nie pracowałem, ale z racji wykształcenia wielu moich znajomych ze studiów tam wylądowało, więc informacje mam naprawdę z pierwszej ręki. Zresztą nikt już z nich tam nie pracuje co chyba może potwierdzić to co mówię.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-11-18 11:17 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Cóż można dodać jak powyższe opinie mówią same za siebie. Wszystkie prawdziwe. Prezes zamieszany zresztą w aferę konfliktu interesów http://www.rmf.fm/fakty,165128,Konflikt,interesow,w,biurze,RPO.html
Gratuluję doradcy, który pomiata zatrudnianymi przez siebie ludźmi. Ludzie są maksymalnie wykorzystywani. Niejednokrotnie zwalniali się sami nie mając kolejnej pracy, ale byli już tak zmęczeni, że po prostu nie dali rady dalej pracować. Ja już nie wspomnę, że pracownik w tej firmie nie ma praw! Oczywiście po zatrudnieniu nowa osoba ma super. Prezes się nią zajmuje osobiście, aby zrobić jej nadzieję na oszałamiająca karierę zawodową. Taka osoba daje z siebie dosłownie wszystko żeby zapracować na awans. Pracuje i pracuje i nic. Kiedy już opada z sił (bo np. dostaje maile od szefa nawet w sobotę że coś ma być zrobione na niedzielę) zostaje mobbingowana. Bo czyż to nie jest mobbing kiedy mówi się do prezesa "Dzień Dobry" a on odwraca wzrok jakby Ciebie nie widział. Czyż nie jest mobbingiem unikanie rozmów z tą osobą pomimo, że wcześniej było tysiące tematów do omówienia? Zero szacunku dla osób, które coś zrobiły żeby ta firma lepiej funkcjonowała, bo chaos i jego robienie to ulubione zajęcie prezesa. Zdecydowanie odradzam prace w tej firmie. Oczywiście jeśli będziesz rekrutowany/rekrutowana to usłyszysz same pozytywy. Możliwość rozwoju, awansu, szkolenia. Szkoda tylko że niewiele z tego to prawda, a jeśli coś z tych obietnic zostanie dotrzymane to tylko tak na zachętę żeby dana osoba połknęła haczyk. Zastanów się milion razy nim pójdziesz tam pracować!
zdjecie uzytkownika
12345 - 2009-11-18 16:23 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Miejmy nadzieję, że wyżej wspomniany pan wreszcie beknie za to, że od lat stosuje mobbing na młodych, ambitnych ludziach, którzy po pewnym (niedługim) czasie stają się zastraszonymi maszynami do wykonywania jego poleceń. Prezes potrafi ośmieszać człowieka przy innych pracownikach, w perfidny sposób wykorzystywać zaangażowanie pracowników (zwłaszcza tych nowo przyjętych), jest mistrzem jeśli chodzi o manipulowanie ludźmi i stosowanie na nich swoich psychologicznych "sztuczek".
zdjecie uzytkownika
12345 - 2009-11-18 16:23 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Miejmy nadzieję, że wyżej wspomniany pan wreszcie beknie za to, że od lat stosuje mobbing na młodych, ambitnych ludziach, którzy po pewnym (niedługim) czasie stają się zastraszonymi maszynami do wykonywania jego poleceń. Prezes potrafi ośmieszać człowieka przy innych pracownikach, w perfidny sposób wykorzystywać zaangażowanie pracowników (zwłaszcza tych nowo przyjętych), jest mistrzem jeśli chodzi o manipulowanie ludźmi i stosowanie na nich swoich psychologicznych "sztuczek".
zdjecie uzytkownika
NOGASarny - 2009-11-30 10:24 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Wszystkie opinie napisane powyżej są prawdziwe. Nie polecam pracy w Instytucie Arcana. Chyba, że dla zdesperowanych lubiących chorą atmosferę w pracy i dawać się wykorzystywać...
Cały Instytut tańczy jak zagra pan prezes, wszyscy skaczą i boją się o jego opinię. A facet najnormalniej w świecie wydziwia jak małe dziecko i sam nie wie czego chce. Na sprawach zdrowia poprostu się nie zna, nie da sobie niczego wytłumaczyć, przekrzykuje. Sam uważa się za niesamowitego eksperta.
Merytorycznie można wejść w ciekawe tematy, ale owoce Twojej pracy i tak nie zostaną docenione lub skrytykowane, a później dowiesz się ze pan prezes wykorzystał twoje dzieło do swoich celów.
zdjecie uzytkownika
Pracownik INAR - 2009-12-09 11:16 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Witam,

Rozumiem.

Od września odpowiadam za sprawy HR w Instytucie Arcana, więc jeśli w jakikolwiek sposób mogę pomóc rozwiązać problem proszę o kontakt kkomarnicka@inar.pl
zdjecie uzytkownika
S.B. - 2009-12-16 19:17 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Od września to niedługo. Słońce już wkrótce sama będziesz się podpisywała pod tymi opiniami.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-12-17 21:25 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Wszystko to, co do tej pory zostało napisane to sama prawda i tylko prawda. Nikomu nie polecam pracy w tej firmie. Brak szacunku do pracowników, chamstwo, brak kultury osobistej to wszystko charakteryzuje Prezesa a raczej "prezesika" Instytutu Arcana.
Facet ten o życiu a co dopiero o zarządzaniu firmą niema pojęcia, ciągłe zmiany i chore pomysły to chleb powszedni. Najlepsze jest to, że poza Instutytem Arcana prezesuje również Wydawnictwu i Stowarzyszeniu, które nie dość, że mieszczą się w tym samym budynku to maja jeszcze tą samą administracje (czy tylko mi to wygląda na konflikt interesów?). Zastanawiające są również różnego rodzaju układy i układziki dzięki, którym pan Prezes tak naprawdę funkcjonuje (dzięki RPO jeden z układzików ujrzał światło dzienne) . W tym wszystkim najlepsze jest to, że tak naprawdę Pan Prezes to „cienki bolek”, który nie dość, że nie cieszy się dobrą opinią to stanowi raczej powód do żartów w branży medyczno-farmaceutycznej.

P.S. Droga koleżanko z HR pomimo twoich chęci i najlepszych zapewne zamiarów niestety nie możesz w żaden sposób pomóc ani nic zmienić. Zrozumiesz to za parę miesięcy.

Poniżej jeden z moich ulubionych wpisów (z jednej ze stron o pracodawcach) na temat IA niestety również prawdziwy w 100%.

„Praca w dziale administracji (asystent, prawnik, ksiegowy itp.) to katorga.
Ogólnie w firmie jest chaos ksiegowo-kadrowy. PIP byłby w siódmym niebie. A i US
i ZUS miałyby coś dla siebie.
Ekipa w administracji zmienia się w zależności do wytrzymałości pracowników - co
1 do 4 miesięcy (co również potęguje chaos).
A to wszystko zasługa niezrównoważonego psychicznie prezesa.
Ekipa 3-osobowa ma tyle obowiązków że i dla 5 osób byłoby dość...
Ja zrezygnowałem po tym jak na mnie prezes nawrzeszczał (nie przesadzam, darł
się po prostu na całe piętro) przy 3 innych pracownikach, że nie umiem czytać w
myślach wiceprezesa...
Stałym numerem jest załatwianie spraw zaczętych przez poprzednią ekipę i
zbieranie opieprzu za jakieś stare sprawy, o których nie ma się pojęcia... albo
za niezałatwienie sprawy niemożliwej (np. załatwienie wizy do USA przez telefon
albo załatwienie czegoś w urzędzie po godzinach jego otwarcia)
Brzmi absurdalnie, ale tak to wyglądało...
Stres jest okropny... jeszcze jakiś czas po odejściu (wytrzymałem 3 miesiące) śniło mi się że prezes każe mi kogoś zabić, a ja idę i to robię i się martwię
czy wykonałem to zadanie wystarczająco szybko...
Ostrzegam, bo Arcana ciągle prowadzi rekrutacje - w zasadzie cały czas są jakieś
ich ogłoszenia w necie i gazecie.
Ta firma robi z człowieka wrak - w sensie psychicznym.”
zdjecie uzytkownika
HAH - 2010-01-12 21:32 odpowiedz | cytuj | do usuniecia
Hah lepiej niech pani nowy HRowiec napisze nam ile osób w 2009 zwolniło się z Arcany. Jak dla mnie to nie mniej niż 35..
1
Zapraszamy na kursy: Kadry i płace Księgowość Programowanie www Angielskiego Masaż Wizaż Fryzjerstwo
Oddziały: zamknij