logo Capgemini

Capgemini

Kraków

Opinie o Capgemini

walczak 2017-02-22 16:49
Gosia

Teraz szukacie do działu kadr i do działu rekrutacji z A2 na 6 miesięczną umowę zlecenie. Z czego wynika poziom obniżenia języka?
Ja jestem absolwentem i wysłałem cv na te oferty pracy.

Bourne 2017-02-27 13:23
hej Admirał, a ile zarabia się na rękę dokładnie na stanowisku Junior Account? bo podałem 2k netto a teraz wydaje mi się że za dużo podałem.
bert 2017-02-27 21:20
Czy jest sens aplikować do Cap ze średnim wykształceniem, po studium medycznym z angielskim B2 ?
walczak 2017-02-28 20:04
Próbuj, na forach czytałem, że do Capa przyjmują też ze średnim wykształceniem. Ja mam wyższe, ale już tracę nadzieję na pracę w Capgemini, wysłałem 10 ofert i zero odzewu.
Gosia 2017-03-02 12:03
Hej, Mamy wiele stanowisk, które nie wymagają doświadczenia zawodowego ani wykształcenia wyższego, wiec jak najbardziej taka osoba może aplikować, język B2 wystarczy. Trzeba próbować:) Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Gosia 2017-03-02 12:15
Hej Walczak!
Rzeczywiście mamy stanowisko do działu kadr z j. angielskim A2, jednak było tak od samego początku - praca nie wymaga kontaktu z kilentem. Daj znać jeśli potrzebujesz jakiejkolwiek informacji, jestem pod adresem: komunikacja.pl@capgemini.com

Pozdrowienia!

walczak 2017-03-02 20:14
Gosia

Pytania wysłane, liczę na odpowiedź.

Pozdrawiam
Brak 2017-03-04 09:37
Hej, mógłby mi ktoś podpowiedziec jak wygląda pisemy test w angielskiego już na ostatnim etapie z Team Leaderem?? Czy jest pod presją czasu oraz czy poziom jest dla filologów jezykowych czy zwykły użytkownik tego języka jest w stanie go przejść? Będę wdzięczna za wszelkie info!!
2
Michał 2017-03-06 14:24
Dzień dobry. Pracowałem w Capie niecały rok. O rekrutacji nie będę pisał, bo chyba wszystko zostało już w tym wątku wyjaśnione, w każdym razie trafiłem do "księgowości", ale nie była to powtarzalna i łatwa praca, sporo trzeba było się nauczyć i ogarniać, nawet jakaś wiedza ze studiów się przydawała. Angielski na poziomie B2 spokojnie wystarczył, w moim projekcie używało się go dużo, ale tylko w formie pisanej.

Była to moja pierwsza (i jak dotąd, jedyna) praca w korpo. Jako świeżak po studiach, uważałem (i nadal uważam), że kasa była znośna, i nie to było powodem rozstania się z firmą. Problem tkwił w czymś innym : wymagania były nieadekwatne do płacy. Mieliśmy kilka deadline'ów na różne zadania w miesiącu, co wiązało się z nadgodzinami. Były one. rzecz jasna, do odbioru, co było w ciekawy sposób tłumaczone : płacono za te"nie z naszej winy", natomiast te "z naszej winy" były do odbioru. Domyślacie się, jak było to załatwiane : coś, co w praktyce było nadmiarem obowiązków w krótkim czasie, uznawano za nadgodziny do odbioru, bo przecież teoretycznie mogłeś się z tym odrobić. Czasem było inaczej, od czego to konkretnie zależało, nie wiem. Przyznam tyle, że wraz z nabywanym doświadczeniem pracownik faktycznie zaczyna radzić sobie lepiej i nie nabija już 10, tylko 2 nadgodziny w miesiącu (no chyba, że awansuje, wtedy już nie uniknie OT).

Druga sprawa : rozliczanie czasu pracy w zasadzie co do minuty, za sprawą oprogramowania na PC. Nie wiem, na ile jest to powszechne w różnych korpo rozwiązanie, jak dla mnie to jest patologia, tym bardziej, że specyfika projektu sprawiała, że i tak w niektóre dni siedziało się po czasie, a w inne pół dnia nudziło (rzadko). Na koniec miesiąca byliśmy rozliczani z konkretnych statystyk, a presja na zaliczenie wszystkiego na 100 % była ogromna, więc liczenie komuś minut przerwy w danym dniu wyglądało śmiesznie.

Kolejna sprawa : liderzy. Wiadomo, ludzie są różni, ja trafiłem na osobę, która na dłuższą metę ani mnie ziębiła, ani grzała, była raczej profesjonalna, parę razy zirytowała swoim podejściem ("nie pasuje, to zmień pracę", łatwo mówić, bo to innym przybywało obowiązków po odejściu pracownika), ale jedno wszyscy mają wspólne : poddańcze podejście do klienta . Dochodziło wręcz do absurdalnych sytuacji, kiedy przerzucało się na pracowników kolejne obowiązki, robiło rzeczy nadprogramowe "żeby klient był zadowolony". Klasyczna nadgorliwość w stosunku do przełożonych i czasem zwyczajny strach, ale to akurat powszechne w innych firmach.
Generalnie czułem się tam zwyczajnie źle, stres był nagminny, a sama specyfika pracy, co zrozumiałem z czasem, po prostu była nie dla mnie.

Plusy : otaczają nas w większości młode osoby, także przekłada się to na atmosferę (oczywiście to też kwestia szczęścia, na kogo się trafi). Swoją drogą, proporcje ilości zatrudnionych w całym Capie kobiet do mężczyzn to 3:1, i wiedzcie, że to też ma swój wpływ na ogólny sposób zarządzania i pracy.
Dalej : praktycznie brak dress code'u (dżinsy i tshirt), zaplecze socjalne (w korpo to standard, ale wierzcie mi, nadal w wielu firmach w bufecie/szatni/jak zwał tak zwał, nie ma nawet dozownika z wodą, nie wspominając o cukrze, także herbatka, kawa i mleczko w CG to luksusy), mimo wszystko kasa, łatwość w dostaniu się tam jako osoba bez doświadczenia, czy nawet bez wykształcenia wyższego, ogólnie pojęta kultura i higiena. Tyle, że część tych rzeczy to już dzisiaj w dużych firmach norma i nie ma tu za bardzo czym się chwalić, a doceniać to będą głównie osoby, które zasmakowały pracy w firmie o marnych standardach. Większości minusy przesłonią plusy i po jakimś czasie każdy i tak będzie szukał większych pieniędzy. Myślę, że Cap o tym wie i jest to w jakimś sensie element ich strategii, może to i dobrze.
Pozdrawiam.
walczak 2017-03-06 15:28
Michał

Długo czekałeś na odzew po wysłaniu swojego cv?
Michał 2017-03-06 15:34
Walczak,

Z tego co pamiętam to na drugi dzień otrzymałem telefon. Jednakże dwa, trzy miesiące wstecz wysłałem CV i w ogóle nie dostałem odpowiedzi. Generalnie z mojego doświadczenia w poszukiwaniu pracy wynika, że jak ktoś ma odpowiedzieć, to robi to do dwóch, trzech dni roboczych.
walczak 2017-03-06 21:36
Michał

Czekam z niecierpliwością na jakieś info od Capa, chęci do pracy mi nie brakuje, ale takich chętnych ja ja jest pewnie sporo.






majki007 2017-03-07 17:14
Ja wyslalem w zeszly wtorek. Zadzwonili w srode a w piatek mialem rozmowe tel. Teraz czekam.
walczak 2017-03-07 19:51
majki007

Cieszę się, życzę powodzenia. Ja już przestałem się nastawiać na telefon, widocznie czegoś mi brakuje i nie pasuję do koncepcji.
Gosia 2017-03-08 11:57
@Walczak, wyślij mi swoje cv na adres komunikacja.pl@capgemini.com, sprawdzę co się dzieje!
Gosia 2017-03-08 12:05
Hej trudno jednoznacznie odpowiedzieć, większość projektów nie robi raczej takiego testu – może się to zdarzyć, ale nie jest to standardem. Kandydaci przechodzą przez test online w pierwszym etapie oraz tzw. "language check" podczas rozmowy z rekruterem. Zdarzają się też role, na których nie potrzeba zaawansowanej albo nawet średnio zaawansowanej znajomości angielskiego. Ja miałam na luźną rozmowę z dwiema osobami - team leaderem i managerem, w zasadzie polegała na tym, że pytałam jak będzie w projekcie i opwiadałam o swoim doświadczeniu zawodowym:)
walczak 2017-03-10 21:33
Przynajmniej nie bedę miał wyrzutów, że nie zrobiłem wszystkiego co mogłem. Walczę o tą pracę w Capie.
1
Monika 2017-03-14 16:52
Atmosfera w firmie fatalna (przynajmniej w niektórych projektach), stąd taka rotacja. Ciągle za dużo pracy, kiepskie zarządzanie. Generalnie praca dla osób o bardzo dużej odporności na stres i chętnych do pracy w nadgodzinach, a czasem nawet w weekendy.
2
walczak 2017-03-21 20:32


Dostałem odpowiedź odmowną, ale jeszcze całkowicie się nie poddałem, choć pewnie nie pasuję do koncepcji. Byłem na Dniach Kariery w Krakowie i złożyłem swoje cv. Jeśli nie dostanę odpowiedzi to znaczy, że po prostu nie jest mi przeznaczone pracować w Capie.
wiosna2017 2017-03-22 10:30
cześć, ja tez byłam rekrutowana w Capgemini i tez mam dwadzieścia lat doświadczenia, tylko, że ja bardziej w marketingu (angielski Proficiency). Aplikowałam na stanowisko redaktora/content managera - właściwie dwa stanowiska były brane pod uwagę. Miałam baaardzo długi proces rekrutacyjny, kilka zadań - wszystkie w angielskim i wszystkie zaliczyłam. Były to zadania opisowe, np. prezentacja strategii, streszczenie artykułu, wreszcie prezentacja przed szefową działu. Wszystko zaliczone, nauczyłam się na 6stkę, o firmie wiedziałam wszystko, byłam skuteczna i w mojej ocenie bardzo dobra. Jedyne co, to powiedziałam, ze w poprzedniej pracy wyrzucili mnie po powrocie z urlopu wychowawczego, tak wychowawczego. Usłyszałam, ze szefowa działu też ma dzieci, ale że praca jest ważna i po prostu dała mi do zrozumienia, że jest wybór rodzina albo Capgemini. Po tej ostatniej rozmowie ...cisza. Zadzwoniłam, pani z rekrutacji przypomniała mnie sobie z trudem i oświadczyła, że wypadłam super, feedback genialny, ale moje cv jest...niespójne. I tyle. Generalnie teraz już wiem, że nie mówi się o rodzinie, o dzieciach, w ogóle NIE MA TEMATU. Już nigdy nie wspominam, że wyrzucono mnie po urlopie wychowawczy, bo jeszcze miałam czelność iść na wychowawczy. a że dziecko chorowite i słabe, to nikogo nie rusza. Byłam już na wielu rozmowach i niestety tak to działa.
1
Monika 2017-03-24 13:11
Jest dokładnie tak jak piszesz. W Capgemini mamy zdecydowanie nie są mile widziane, ale jeśli taka już pracuje i przypadkiem dziecko zacznie więcej chorować to nie będzie miała lekko.
Gosia 2017-03-24 17:06
Dzień dobry, pozwoliłam sobie porozmawiać w Pani sprawie z koleżanką, która prowadzi rekrutację na to stanowisko i niestety, nie jest w stanie sprawdzić co się stało na podstawie Pani wypowiedzi. W dodatku szefem projektu jest mężczyzna, trudno nam więc ustalić z kim Pani rozmawiała. Dlatego też bardzo prosimy o kontakt na adres komunikacja.pl@capgemini.pl, bardzo nam zależy na wyjaśnieniu tej sytuacji.
3
monika 2017-04-03 14:06
Czy jeśli Pani po rozmowie telefonicznej nie zaprosiła mnie od razu na kolejny etap, tylko powiedziała że się odezwie i od tygodnia cisza to znaczy że nic z tego ? :(
lala 2017-04-04 15:19
Na odpowiedz możesz czekać nawet i miesiąc, cierpliwości
monika 2017-04-05 00:05
od czego to zależy ?
Byly pracownik 2017-04-05 21:30
3 tysiaki brutto na najnizsze stnaowisko z lekka reka dostaniesz :) i to bez zadnego doswiadczenia
walczak 2017-04-05 21:49
były pracownik

Jeśli masz poziom języka między b1 a b2 to jest szansa, że cię kadry w ogóle wytypują do rozmowy? Ciekawi mnie to...
karolina 2017-04-06 19:44
A ja mam pytanie, jeśli dostanie się maila że na tę chwilę nie ma dla mnie odpowiedniego stanowiska, ale zostawią sobie moje CV, jest szansa że sie jeszcze odezwą ?
pocpoc 2017-04-10 15:25
Witajcie, wysłałem CV i dzisiaj dzwonił ktoś do mnie capa - niestety nie mogłem odebrać bo byłem na zajęciach, próbowałem oddzwonić (dlatego wiem, że to z capa) ale przemiła pani z recepcji powiedziała, że nie jest w stanie mi powiedzieć kto do mnie dzwonił, bo każdy ma taki sam nr. Orientuje się ktoś czy ludzie z HR oddzwaniają później czy po prostu wykreślają z listy i moje szanse przeadły? - zależy mi na pracy tam a nie chce wyjść na desperata ;d

Maja 2017-04-11 12:20
@monika udało Ci się uzyskać informację zwrotną od firmy? Chętnie dowiemy się więcej o procesie rekrutacji do Capgemini.
onana 2017-04-11 14:53
ja tez czekalam wiele miesiecy zanim sie do mnie odezwali. Wysłałam sporo cv. Teraz jestem w trakcie rekrutacji. Jestem po rozmowie telefonicznej i czekam na odpowiedz. Mam nadzieje ze bedzie pozytywna bo mi dobrze poszlo ale czekam juz kilka dni i cisza...:(
Zarobki jakie podalam to 2200 netto. Czy ktos wie czy to jest ok ?

@karolina
Myslę, że juz się nie odezwa. Proponuję sprobować za jakis czas jeszcze raz wyslac cv.
Oni zawsze pisza takiego samego maila do wszytskich. Zreszta nie tylko oni bo wiekszosc firm tak robi. Na jakim etapie Cie odrzucili?
abbbb 2017-04-11 15:00
@pocpoc

Cap dzowni z tel stacjonarnych i faktycznie pozniej ciezko sie z nimi skontaktować.....
Oddzownili moze albo udalo Ci sie z nimi skontaktowac?
Gosia 2017-04-11 15:55
Jest:) Możesz też aplikować na inne, pojawiające się stanowiska.
Gosia 2017-04-11 16:00
Hej, zależy np. od tego ilu mamy kandydatów - rekrutacja zazwyczaj stara się odezwać w przeciągu tydzień-dwa tygodnie, obecnie mamy sezon targowy, może im zająć trochę dłużej.
Gosia 2017-04-11 16:27
Hej Walczak, preferowany poziom jezyka angielskiego to C1 dla stanowisk nietechnicznych. Zdarza się czasem, że B1 i B2 wystarczają, ale raczej na stanowiska techniczne.
walczak 2017-04-11 17:35
Jeśli trzeba mieć faktycznie C1 to chyba wslę aplikację za rok. Nie ma sensu się kopać z koniem, widocznie jeszcze nie mam odpowiedniego poziomu.
aaaa 2017-04-11 17:43
@Gosia
C1? w zdecydowanej wiekszosci ogloszen jest wymagany jezyk b2
ola 2017-04-11 17:48
A co sie dzieje w przypadku gdy projekt sie konczy? czy cap proponuje wtedy inne stanowisko pracy czy pracownicy sami musza sobie szukac i aplikowac od poczatku?
... 2017-04-18 20:07
Widzę, że Pani pracuje w Capie, dlatego chciałbym zadać 3 pytania.

Rok temu przeszedłem rekrutację w Capie (Krk) na Junior Accountanta do Teamu USA (Należności), jednakże nie dostałem pracy bo okres w którym mógłbym pracować był zbyt krótki (zaczynał się 3 rok studiów których nie chciałem zaniedbać).
Chciałbym znów spróbować, tym razem z zamiarem pracy na dłużej i.. nie widzę już takich ofert pracy. Jedyne jakie widzę to dla ludzi ze znajomością francuskiego, niemieckiego, itd..
Pytanie nr 1 : Mam przez to rozumieć, iż nie ma teraz zapotrzebowania na m. księgowego z ang. b2/c1? I nie ma sensu CV wysyłać?
Pytanie nr 2: Czy fakt, że niecały rok temu przeszedłem wszystkie etapy mógłby sprawić, że "ominąłby" mnie jakiś etap, np. testy internetowe?
Pytanie nr 3: Czy jest jakiś adres mailowy na jaki mogę wysłać swoje CV, skoro nie widzę oferty pracy "zgodną z moim wykształceniem" ?

Byłbym wdzięczny za pomoc,

Dziękuję i pozdrawiam :)
Admirał 2017-04-18 21:48
Na Junior Accountant wołaj 3500 brutto do negocjacji. Cap szuka młodych, naiwnych ludzi którzy będą tyrać za grosze, ale bez przesady. W końcu chwalą się tym biznesem w świecie i na spotkaniach jakie to kokosy robią w ubogich krajach więc mają na tyle żeby dać te 2500 na rękę beginnerowi. Nie zaniżajcie pensji do głodowych stawek na rozmowach.
1
Marta 2017-04-18 23:51
Ponad 3 tygodnie temu odbyłam telefoniczną rozmowę rekrutacyjną. Pani z HR powiedziała mi, że dostanę odpowiedź maksymalnie do 2 tygodni, jednak w dalszym ciągu nie otrzymałam żadnej informacji. Czy jest sens czekać dalej, czy lepiej sobie odpuścić?
Admirał 2017-04-19 09:56
Jedyne co pozostaje to czekać :) i szukać gdzie indziej. W Capie jest taki duży przemiał ludzi, że pewnie sami się gubią w tych rekrutacjach i możliwe, że zapominają odpisywać.
Alicja 2017-04-19 23:18
nie radzą sobie z relokacją własnych pracowników.. większość ucieka gdzie indziej niestety...
1
Gosia 2017-04-21 15:07
Marto, dziękuję za sygnał! Sprawdzę co poszło nie tak, jednak potrzebuję więcej informacji. Podaj proszę swoje dane osobowe oraz stanowisko na jakie aplikowałaś - dla ochrony Twoich danych najlepiej wysłać je bezpośrednio na adres komunikacja.pl@capgemini.com.
2
Gosia 2017-04-21 15:12
Adrmirał, nie nazywałabym tego przemiałem, mamy dużo nowych klientów - z tego wynikają większe potrzeby rekrutacyjne:) Pozdrawiam!
1
Gosia 2017-04-21 15:31
Hej, widzę, że często się tu wypowiadasz, może chcesz się spotkać i pogadać przy kawie? Przy okazji uzupełnię Twoją odpowiedź: stawki zależą od wielu czynników, np. od języka, którym się posługujesz i jego poziomu:)
Marta 2017-04-24 12:19
Dzięki :) Wysłałam wiadomość.
Bogna 2017-04-24 15:44
Jak najbardziej. Przyjmują od poziomu B2 a wykształcenie nie ma znaczenia. Twoje szanse zwiększy podstawowa wiedza IT lub z finansów (zależy gdzie aplikujesz)
Gosia 2017-04-25 10:29
Dostałam odpowiedź, że dziś nasza rekrutacja się z Tobą skontaktuje:) Pozdrowienia!
Marta 2017-04-25 10:41
Zgadza się, dostałam maila. Najpóźniej do jutra mam otrzymać informacje o wyniku rekrutacji. Mam nadzieję, że pozytywną ;) Dziękuję za pośrednictwo.
Zostaw swoją opinię o Capgemini - Kraków
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Capgemini