logo Jula Poland Sp. z o.o.

Jula Poland Sp. z o.o.

Lublin

Opinie o Jula Poland Sp. z o.o.

Zuzanna 2017-03-01 15:42
@do Zuzanny mógłbyś/mogłabyś opowiedzieć szerzej, co sprawia, że odbierasz atmosferę w firmie jako ciężką?
do Zuzanny 2017-03-01 16:13
żbik już to napisał , nie ma sensu powielać
4
byle z dala od Juli 2017-03-01 21:32
Zuzanno, zamiast prowadzić dziwną grę w "rozmowę", zatrudnij się w Juli. Ofert do wyboru, do koloru. Pracuj pod "władzą" takiej imitacji kierownika sklepu, pod jaką ja pracowałem. Może zrozumiesz.
Kierownictwo na sklepach jest hańbą i potwarzą dla tej ważnej posady. W tej firmie szkolenia zawsze leżały, a żądania kierownika karierowicza w stosunku do pracownika były przeogromne. Kierownictwo, by pozbyć się pracownika, nie cofnie się przed ŻADNYM kłamstwem, oszustwem, manipulowaniem faktami i oszczerstwami. Rozumiesz to Zuzanno? Rozumiesz sytuację, gdy wyrzucony pracownik ma zniszczoną opinię, godność i nie może się bronić, a na dodatek oficjalnie zabrania się pozostałym kontaktów z takim człowiekiem?
Zatrudnili cię do poprawy wizerunku , grasz dobrą ciocię, czy naprawdę musisz to robić? Są inne cywilizowane metody zarabiania na chleb.
Pracodawca sam w sobie nie najgorszy, ale kierownictwo poniżej wszelkich norm.
8
Zuzanna 2017-03-02 09:12
@byle z dala od Juli przede wszystkim moją rolą tutaj jest właśnie zdobycie informacji na temat pracy w firmie Jula. Dlatego bardzo zachęcam do zostawiania merytorycznych informacji na temat firmy.
byle z dala od Juli 2017-03-02 10:31
Merytorycznych czyli jakich? Bo w tych wpisach masz cały wachlarz opisanych sytuacji, które nie miały prawa się zdarzyć oraz opisy zachowań kadry zarządzającej , która nie umie wywiązać się ze swoich zadań i swój brak kompetencji przelewa na podwładnych, lub, co gorsza w przypadku odkrycia, że podwładny ma lepsze kompetencje, doświadczenie lub po prostu własne zdanie, pozbywa się go z pracy.
Czekasz na nazwiska, nazwy konkretnych miejscowości? To się chyba nie doczekasz, a jeśli nie wiesz czemu, to znak, że naprawdę nie masz pojęcia, do czego zdolni są ludzie zarządzający w tej firmie.
W obecnej mojej firmie na stole nie leżą banany, za to jest wzajemne wsparcie i WSPÓŁPRACA NA KAŻDYM SZCZEBLU. Coś , do czego polska jula nie jest przyzwyczajona i nigdy nie będzie, za to zmierza w tym samym kierunku co praktiker.
6
Zuzanna 2017-03-02 10:44
@byle z dala od Juli oczywiście nie oczekuję nazwisk osób wypowiadających się. Forum zapewnia anonimowość wypowiedzi. Rozumiem, że sytuacja w firmie wpłynęła na decyzję o zmiany pracy? Długo pracowałeś/pracowałaś w Jula?
byle z dala od Juli 2017-03-02 11:44
praca przez rok, w innych ponad 15 lat, wiec jest co porównywać. Niestety mimo szumnych zapowiedzi, Jula jest tylko miejscem na przeczekanie, choć mogła być fantastycznym miejscem do pracy.
1
Zuzanna 2017-03-02 11:53
@byle z dala od Juli piszesz: "choć mogła być fantastycznym miejscem do pracy." Czyli firma według Ciebie posiada potencjał do bycia dobrym pracodawcom?
nick 2017-03-02 14:07
Zuzanna a robisz to na zlecenie firmy? Bo tak to wygląda. Az tak nisko upadli? Moze masz zrobić ranking miast z których dochodzą negatywne opinie? A później zwolnienia masowe będą bo u Julii można pisac tylko dobre opinie. W zamiataniu syfu pod dywan firma jest najlepsza na rynku!!!! Teraz Zuzanna zapyta: "czyli uważasz ze Jula jest najlepsza na rynku" otoz Zuzanno naucz sie czytać miedzy wierszami!
9
Zuzanna 2017-03-02 15:17
@nick nie jestem związana z firmą Jula. Jestem reporterem firmy gowork.pl i zależy mi na jak najlepszym poznaniu Waszych opinii, dlatego też dopytuje dokładniej o informacje, których udzielacie w komentarzach.
1
ariel 2017-03-02 15:28
a zarobie tam więcej niż najniższa krajowa?
byle z dala od Juli 2017-03-02 15:42
"Mogła być" oznacza, że ten potencjał został bezpowrotnie zaprzepaszczony , zniweczony i nie ma szans na jego odbudowanie. Nie ma realnego zainteresowania pracownikiem, chyba, że w celu udowodnienia mu, że się nie nadaje.
Oczywiście każda firma handlowa istnieje po to, żeby zarabiać, to naturalne. Tutaj jednak mamy negatywne opinie będące wynikiem dysproporcji i rozdźwięku między szwedzkim a polskim stylem zarządzania, oraz dużo większym niż w innych firmach traktowaniem pracowników jak koszt, a nie korzyść.
6
Ktoś 2017-03-06 08:59
rozmowy rekrutacyjne - poczytaj wczesniejsze posty - oczekiwania kosmiczne, oferta srednia - typowy socjal (a raczej porownujac juz do konkurecji ponizej sredniej), pensje najlepiej by dawali minimalne krajowe - ale ze nie ma chetnych to daja lepsze ochłapy - praca na sklepie to raczej tylko dla desperatow niz ambitnych ludzi - jestes wykladaczem towaru a nie doradca.. czy sie stoi czy sie lezy..pensja ta sama, tylko narzekania, ze budzet lezy...
1
Stary pracownik z południa. 2017-03-06 10:31
Dodam swoją opinię dla potomnych. Jula zaczynając swoją działalność w Polsce dała nadzieję wielu pracownikom, że będzie to firma wyjątkowa. I na początku tak było. Szkolenie w Szwecji zaskoczyło pozytywnie, zgrana ekipa, program rozwoju pracownika, szwedzkie standardy socjalne no był to niewątpliwie wyjątek na polskim rynku pracy. Wielkie aspiracje i jeszcze większe plany na przyszłość. Wtedy zatrudniano każdego, na teamlidera wymagana była znajomość języka angielskiego. Firma pozyskała wielu pracowników z konkurencji tj z Castoramy oraz z Leroy. I zaczął się etap popełniania nieodwracalnych błędów. Na stanowiska kierownicze powoływano ludzi z Decathlon, masowo jakby mieli w tym jakiś dodatkowy interes. Nie zwracano uwagi na predyspozycje takich osób. Jula pod takim dowodzeniem niestety nie miała szans iść w dobrym kierunku i zdobywać klienta ponieważ ta kadra stawiała tylko na sprawy mało znaczące czyli pracę z towarem a nie z klientem. Najważniejszy był faceing sprzedaż nie miała już takiej wartości dla tej śmietanki kierowniczej. Brak analizy popełnionych błędów jest powodem tego co dzieje się obecnie z tą firmą. Niedocenieni pracownicy z dużym doświadczeniem odeszli z Jula i nawet nikt tego starał się nie widzieć, nikt nie zadawał pytania dlaczego tak się dzieje. A od tego powinno się zacząć etap ratowania firmy, naprawy jej PR. Szwedzi niestety nie integrują w polskie oddziały i tu jest podstawowy błąd. Kadra kierownicza bez żadnych konsekwencji kładzie firmę na łopatki. Polityka kadrowa to jakieś nowum i totalny absurd, obecnie brakuje obsady już chyba w każdym sklepie Jula w Polsce. Brak podstawowych szkoleń co jest usprawiedliwiane przez SM brakiem środków w budżecie. Pracownicy rzeczywiście są po to by pchać wózki z towarem, nie muszą znać oferty, nie muszą mieć wiedzy o towarze zbędny jest też proces myślenia. Obecnie jest to miejsce pracy tymczasowe, żaden pracownik nie wiąże z tą pracą przyszłości poza kierownictwem i Store, których zarobki to niczym nie uzasadnione dodatkowe koszty, które powinny być przeznaczone na podwyżki dla pracowników. Jedyna korzyść dla osób zastanawiających się nad podjęciem pracy w tej firmie to duże upusty na zakupy w Jula dla pracowników, możliwość pójścia na l4 w każdej chwili bez żadnych konsekwencji i to chyba tyle bo socjal podobny jest wszędzie a miękkie sofy to argument raczej do d..py o sory dla d..py.
5
Zuzanna 2017-03-06 11:03
@Stary pracownik z południa. dziękuję za Twoją szczegółową i wyważoną opinię.
1
byle z dala od Juli 2017-03-06 13:17
To tak jakby czytać o moim byłym sklepie. Trafione 10/10. Kto odszedł , ten na pewno nie pogorszył swojej sytuacji.
2
Stary pracownik z południa. 2017-03-07 09:35
Nie ma sprawy może to w jakiś sposób pomoże w zmianie polityki, która nie ma wiele wspólnego z wizją firmy mającej przynosić zyski. Pierwszym krokiem powinna być wymiana nieporadnych SM i weryfikacja kompetencji kierowników. Pracownicy dobrze wiedzą jak to obecnie funkcjonuje czyli, że statek bez odpowiedniego kapitana płynie na mieliznę. Na stanowiskach tak odpowiedzialnych powinny zasiadać ludzie z wiedzą o handlu i sporym doświadczeniem. Tylko takie osoby będą miały autorytet. Obecnie sytuacja w tym temacie jest komiczna. Szkoda, że Pan Wienke nie interesuje się takimi sprawami bo wszyscy liczyli na pozytywne zmiany po objęciu przez Niego sterów a teraz wszyscy są zawiedzeni. W obecnym kształcie polityki firmy będzie coraz gorzej. Nie ma mowy o realizacji szumnego hasła - klient jest najważniejszy bo już od dawna w Jula nie jest. Hasło prawdziwe powinno brzmieć - w Jula funkcyjni i SM są najważniejsi a pracownicy i klienci to zło konieczne. Tak to widzę ja czyli stary pracownik z kilkuletnim stażem pracujący w jula tylko dlatego, że brakuje mi kilku lat do emerytury.
3
Zuzanna 2017-03-07 11:06
@Stary pracownik z południa. może w takim razie warto zgłaszać takie sytuacje wyżej?
Pan Szczota 2017-03-07 13:52
Zabawne. Jeszcze w zeszłym roku śmiałem sie z tych furiatów wylewających swoje żale na tym forum. Buhu kierownik nie sprawiedliwy, koledzy nieuczciwi o jaka ta firma zła. A w Casto czy innym Obi tak dobrze... . Teraz widzę to troche inaczej.
Oczywiście dalej się śmieje z tych furiatów, ale zacząłem dostrzegać co raz wiecej rys na idealnym wizerunku firmy.
Nie mam zamiaru wylewać wiadra pomyji bo pomimo mojego rozgoryczenia dalej Jule szanuje. Przeżyłem w tej firmie kilka naprawdę fajnych lat, których nie żałuję, ale nie podoba mi się kierunek w którym najwyraźniej zmierza krajowy oddział.
Ze wszystkich ścian na socjalu krzyczą plakaty o nastawieniu na sprzedaż, ale szkoleń ze sprzedaży nie ma. Większość sklepów, jeśli nie wszystkie, operują z minimalną obsadą. Wystarczy, że dwie osoby zachowują i sypie się cały grafik. Cały czas stoimy przed dylematem czy rozkładać dostawę czy obsługiwać klienta.
Od kiedy zatrzymano ekspansję zatrzymała sie praktycznie cała ścieżka rozwoju. Projekt Team Leader chyba umarł albo przynajmniej został zawieszony do odwołania. Na tą chwilę można tylko liczyć, że któryś TL sie zwolni i być może wskoczy sie na jego miejsce. Wymaga sie dobrej oceny na Tajnym Kliencie i inicjatywy od sprzedawców, ale nie oferuje się żadnej motywacji. No i kłopoty w centrali. Nie wiem co tam się dzieje, ale to trochę dziwne, że w przeciągu roku pracę zmieniło około 6 SMów, regionalny, kadrowa i informatyk. Może to i zbieg okoliczności, ale cholernie dużo tych okoliczności sie zbiegło.
Kończąc chciałem wyrazić swój smutek bo nie t.ak to wyglądało i nie tak to miało być. Mimo wszystko życzę Juli sukcesów i powodzenia wszystkim, którzy wciąż walczą na pierwszej lini
4
Zuzanna 2017-03-07 14:05
@Pan Szczota dziękuję za Twoją opinię. Rozumiem, że obecnie Jula nie oferuje szkoleń ze sprzedaży w oddziale w którym pracujesz? Jak wygląda wprowadzenie do pracy nowego pracownika?
pokemon 2017-03-07 18:48
tak samo jak wrzucenie człowieka do głębokiej wody. Albo się samo nauczy pływać, albo utonie.....
3
Pan Szczota 2017-03-08 05:05
Nie tylko w moim oddziale. Niby ktoś tam z centrali jeździł, ale było to zbyt rzadko. Zawsze wiekszy nacisk kładziony był na pracę z towarem - dostawa, palety, fejsowanie. Obsługa klienta zawsze po macoszemu
Zuzanna 2017-03-08 09:20
@pokemon czyli rozumiem, że po przyjęciu do pracy firma nie zapewniła Ci wystarczającego według Ciebie szkolenia wstępnego?
Stary pracownik z południa 2017-03-08 12:17
Problem w tym moja droga reporterko, że tego "wyżej" zgłosić się nie da. W Jula nie istnieje bezpośredni kontakt do Regionalnego czy też do centrali. Wszystkie sprawy filtruje lokalny SM. Mam wrażenie, że taka sytuacja jest celowa bo "góra" ewidentnie nie interesuje się sprawami sklepów. Bo jak można inaczej wytłumaczyć sprawę braku szkoleń na wózek gdzie problem ten był zgłaszany ponad rok temu i nic nie zrobiono w tym temacie a pracownicy nadal są zmuszeni łamać przepisy żeby wyciągnąć na sklep tonę ziemi, brykietu czy podnośniki. Niestety centrala jest ślepa również na ogromny problem związany z utratą doświadczonej kadry. Z mojego sklepu w ciągu kilku miesięcy odeszło 5 osób. Nikt nawet nie zareagował. Obecnie jestem sam na dziale od pewnego czasu i tylko czekam na odpowiedni moment żeby się zwolnić.
2
Zuzanna 2017-03-08 12:30
@koloxx99 ten wątek dotyczy pracy w firmie Jula. Bardzo proszę o zostawianie opinii o firmie o której wspominasz w odpowiednim wątku. Umożliwi to osobom, które szukają na jej temat informacji łatwiejsze dotarcie do Twojego wpisu.
do zuzy 2017-03-08 14:39
Wystarczającego? czy pokazanie gdzie są wyjścia ewakuacyjne i kibel jest według Pani szkoleniem wstępnym?
4
fizyk 2017-03-08 15:09
Problem nie tkwi w sklepach, tylko właśnie u tych "wyżej", bo to oni blokują szkolenia, bo rotacja jest tak wysoka w firmie, że nie opłaca się szkolić pracowników i wydawać kasy np. na zezwolenie na wózki. Sprzedawca popracuje pół roku i ucieka do innej firmy z zezwoleniem w kieszeni. Dla firmy to strata....pieniędzy (broń boże nie pracownika). Tak myślą ci na górze i koło się zamyka. Nie inwestują w pracownika, żeby go zatrzymać w firmie. Niestety. SM jaki by nie był nie wyłoży pieniędzy z własnej kieszeni na szkolenia swojego zespołu. Nie wiem, czy to pierwsza wasza praca w korpo, ale dyrektor sklepu, czy kierownik sklepu nie mogą wziąć sobie kasy tak po prostu z sejfu i powiedzieć "ej chodźcie dam wam kasę na wózki widłowe". Zazwyczaj płaszczy się on przed CM albo regionalnym, a w odwecie słyszy: "jak będziecie robić wyniki to i kasa na wózki się znajdzie". A zrobić wyniki w Jula to cel raczej niedościgniony, bo budżety tak są zakładanie, żeby nie daj boże ich nie zrobić. CM zwolnił kupę ludzi z doświadczeniem od centrali, przez SM po sprzedawców w celu zatrudnienia ludzi z mniejszym doświadczeniem, ale za to za o wiele mniejsze pieniądze. Kasa musi do skarbonki wpływać- jak się nie umie pokierować firmą, żeby robiła wyniki to się oszczędza na pracownikach i tak jest w tym przypadku. Niestety motywacja w ludziach siadła. Po co masz się starać dobrze pracować? jeśli ktoś przez przypadek doceni twoją pracę i niechcący da ci podwyżkę to za chwile szef wszystkich szefów każe cię zwolnić, bo wyniki słabe a ty za dużo zarabiasz. Jak pracujesz adekwatnie do zarobków (czyli się nie wysilasz) to też cię zwolnią, bo nie przynosisz firmie wyników. I takie to życie w Jula. Zmieni się CM i przyjdzie nowy, który uzna, że obecni przywódcy w Jula są mało ambitni i zatrudni swoich i znowu pójdzie fala zwolnień. W tej pracy brakuje pewności o jutro. Nigdy nie wiesz, kiedy wezwanie do biura jest TYM wezwaniem, gdzie podpiszesz wypowiedzenie. Z reguły w Jula słyszysz wtedy, że "NIE PASUJESZ DO PROFILU FIRMY". Chyba ich szkolą, żeby tak mówili.. Gdyby jeszcze ktokolwiek wiedział jak ten profil firmy wygląda byłoby fajnie.
6
tomkin 2017-03-08 17:52
Ja za to jestem bardzo zadowolony z pracy firmie Jula. Pracuje od niespełna roku, na początek zostałem wprowadzony w swoje obowiązki i nie najgorzej przeszkolony z produktów którymi się zajmuje, a przyznam że byłem laikiem jeśli chodzi o majsterkowanie. Szkolenie trwało około 3 tygodni, byłem pod opieką jednego z doświadczonych pracowników. W zespole panuje dobra atmosfera i każdy wie co ma robić. Przyznam że rzeczywiście momentami przydałby się jeszcze ktoś do pomocy, bo pracy jest bardzo dużo, a ludzi mało. Dostaje dodatki pieniężne za pracę w weekendy, dobry socjal: opieka medyczna, multisport, bilety do kina, dofinansowanie do wakacji, bony na święta. Dodatkowo płacą nam jeśli w danym miesiącu nie idziemy na L4 i nie bierzemy urlopu na żądanie. Jasne praca ta nie jest szczytem moich marzeń, ale pracowałem w kilku sklepach i sieciówkach i Julę oceniam bardzo pozytywnie.
1
Smutny 2017-03-08 18:59
Nieoficjalnie w piątek w jednym z naszych multimarketow zakończy się pewna "epoka" wszystko przez mieszanie przez Pana Piotra P., który wierzy w każdą plotke, aby tylko było wokół niego głośno! Nie potrafi zrozumieć, że zniszczył kolejna wspaniała ekipę. Dzięki i pozdrawiam kurduplu!
4
Anka 2017-03-09 08:44
Będąc wczoraj czyli 8 marca w Jula nie zauważyłam ani jednego pracownika na sklepie a była godzina 17 ta. Pracowałam w tym sklepie kilka lat i nie pamiętam żeby podobna sytuacja miała rok temu miejsce. Jestem bardzo zdziwiona, że firma nie reaguje na tak jasne sygnały i idzie świadomie na dno. Obecnie pracuję w lidlu i moja podstawa to 2650zł , socjal podobny a nawet lepszy. W okolicznych sklepach podstawy to kaufland 2600, Ikea 3300. I w tym pewnie tkwi problem. Firma nie docenia pracowników i nie inwestuje w nich stąd tak ogromna rotacja i brak chętnych do pracy jeżeli obok mają lepiej.
4
Zuzanna 2017-03-09 09:34
@tomkin czyli zostałeś przeszkolony przed rozpoczęciem pracy. Dobrze, że znalazłeś pracę z której jesteś zadowolony. A jak wspominasz proces rekrutacji do firmy?
Tomkin 2017-03-09 10:02
Generalnie dobrze, jedno spotkanie z SM potem telefon, badania itp. I do pracy.
Zuzanna 2017-03-09 10:14
@Tomkin czyli w Twoim wypadku sam proces rekrutacji był krótki? Pamiętasz jak szybko od czasu rozmowy rozpocząłeś pracę?
Tomkin 2017-03-09 11:06
Jakies 1,5 tygodnia.
Zuzanna 2017-03-09 11:11
@Tomkin to rzeczywiście szybko rozpocząłeś pracę. Czy Wy również mieliście podobne doświadczenia?
Teamlider 2017-03-09 11:51
Cytat z money.wp Jako pierwszy w 2017 roku na podwyżki zdecydował się niemiecki Lidl. W styczniu polski oddział sieci poinformował, że od 1 marca pracownicy jego sklepów dostaną na start 2550-3300 zł brutto. Po roku pracy firma gwarantuje im wzrost płacy do 2750-3500 zł brutto, a po dwóch latach do 3000-3800 zł brutto. Na początku marca informowaliśmy też o rekrutacji ponad 220 osób do nowego centrum dystrybucyjnego. Także Biedronka ma w planach "zmianę wynagrodzenia pracowników" – jak zapewnia w listach do związkowców jeden z dyrektorów firmy Jeronimo Martins Polska, właściciela Biedronki. Wiadomość wyciekła do internetu. Portugalska sieć w 2017 roku nie podwyższała jeszcze wynagrodzenia pracownikom. Decyzję o podwyżkach dla pracowników od marca 2017 roku podjął Kaufalnd. Od 1 marca zarobki 95 proc. pracowników wzrosły średnio o 11 proc. Minimalna pensja na stanowisku kasjer-sprzedawca wynosi teraz 2600 zł brutto na pełen etat. Niemiecka sieć w 2017 roku przeznaczy na podwyżki dla pracowników 55 mln zł.
2
Zuzanna 2017-03-09 12:53
@Smutny mógłbyś powiedzieć coś więcej na temat tego co się stało?
flis 2017-03-09 13:34
Czyli biorą już co popadnie, kiedyś rekrutacja to były 2 spotkania, raz z SM, później z SM i kierownikiem działu. Teraz widać zależy im na czasie, żeby dziury zapełniać. Czy pamiętasz ile wakatów było w tym czasie w tym sklepie, w którym znalazłeś pracę?
1
Zuzanna 2017-03-09 13:41
@flis rozumiem, że Twoja rekrutacja była o wiele dłuższa. Jakie pytania padały podczas kolejnych etapów? Co weryfikowano podczas rozmowy?
flis 2017-03-09 15:48
wszystko: pytano przede wszystkim o znajomość produktów i znajomość firmy. Dużo pytań o firmie, kiedy powstała, jak, jakie są założenia, jakie są działy, asortyment na działach itd. Wszystko można wyczytać na stronie internetowej. Oczywiście pytano o doświadczenie zawodowe, o wykształcenie mniej. Krótka rozmowa po angielsku, bo w tej pracy ważny BYŁ angielski, szczególnie jak się budowało nowe sklepy z ekipami z norwegii i szwecji to trzeba było znać angielski na poziomie komunikatywnym(teraz się nic nie buduje to i języka nie wymagają). Były pytania o asortyment, mnie maglowali akurat z narzędzi- wiertarki, wkrętarki, pytali o znajomość farb a przy tym o sprzedaż komplementarną, czyli dodatkową. O plany zawodowe, mobilność, elastyczność. 1 etap trwał około godziny. Drugi z kierownikiem krócej- kilka pytan zeby zbadac moja osobowosc, czy bede kreatywny, czy raczej bede tylko facingował 8 godzin dziennie itd. ALE szanowna pani, ja rozmowę w Jula miałem lat temu 4, wtedy kierownikami byli ludzie z doświadczeniem, a nie ktoś kto został kierownikiem, bo mu się znudziło już bycie doradcą. Teraz jak masz 2 nogi i 2 ręce to wchodzisz do gry.
4
flis 2017-03-09 15:51
rozwiń myśl ?
lola 2017-03-18 23:31
A np w Gdańsku sklepem nie rządzi kierownik tylko laska z działu narzędzia. I wszyscy sie zastanawiają jakim cudem dostala umowę kierownika działu. Ludzi ma za nic. Ciągle mu donosi i wyolbrzymia. Szkoda gadac. Jak kogoś nie lubi to kabluje na ta osobę i robi wszystko żeby doprowadzić do zwolnienia. A on? Jakby rozumu własnego nie miał.
9
janek 2017-03-19 02:12
Bo to ze został kierownikiem tego sklepu bylo szokiem.
5
... 2017-03-19 21:51
A ja nauczyłem się wszystkiego w trakcie pracy. Może nie wszystkiego ale wiele.
julowiec 2017-03-19 22:32
Jakbym czytał o Kielcach
5
qwerry 2017-03-20 19:14
Bo to koleżanki som jednymi nićmi szyte
3
ocb 2017-03-21 14:16
oferty pracy na stronie firmy są średnio aktualne. Widać szykują się zmiany, bo na pracujpeel jest o wiele więcej ogłoszeń. Podejrzane o tyle że szukają kogoś do sklepu na dział z pełną obsadą i nie wrzucili tego na stronę jula tylko na portal pracujpeel. czyli planowane są znowu zwolnienia. strach iśc do pracy.
1
Nick 2017-03-21 16:38
nauczyła ją koleżanka teraz przebywająca w Kielcach. Współczuję ich pracownikom.
4
@ 2017-03-22 19:30
haha szczera prawda
2
Natalia 2017-03-28 11:37
Widziałam w ostatniej ofercie pracę dla koordynatora ds. technicznych i bezpieczeństwa, czy to jest jeszcze aktualne? Może dowiem się coś więcej o tej pracy i o firmie?
Zostaw swoją opinię o Jula Poland Sp. z o.o. - Lublin
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Jula Poland Sp. z o.o.