brak logo

Panalpina Polska Sp. z o. o.

Wrocław

Opinie o Panalpina Polska Sp. z o. o.

uczestnik cyrku 2012-12-14 11:17:12
rozmowa kwal. polega na rozwiązaniu testów bardzo prosty test znajomości języka ang plus geografii. Przy czym kierownicy wielu działów niestety zajmujący się spedycja nie wiedza podstawowych portów morskich. Jeden kierownik zna angielski drugi znowu kompletnie nie. Najważniejsze jest aby się nie wychylać robić swoje i zostawać za darmo po godzinach to może po 3 latach się awansuje. Oddział liczący ok 60 osób jednak jest to firma typowo rodzinna mąż zona siostra brat, dziewczyna, chłopak itd, także trzeba uważać w jakie koligacje sie wchodzi.
Ogólnie ludzie niektórzy i atmosfera bardzo fajna.
4
stachu 2013-07-26 12:33:58
Angielskiego na co dzień nie używasz, topografii Polski i Europy nie potrzebujesz, doświadczenia też nie, przepisów transportowych znać nie musisz. Najważniejsze jest by się szeroko uśmiechać i dawać się klepać po ramieniu, zrobisz dodatkowo kilkadziesiąt nadgodzin, to zostaniesz czyimś pupilem i będzie dobrze.
5
thronstahl 2013-12-11 20:51:23
odradzam wszystkim normalnym i przyzwoitym ludziom kontakty z tą firmą
6
paja 2014-01-07 17:21:36
klika z timu tam rzadzi.
5
stachu 2014-02-11 12:54:58
ciekawe co się stanie, jak się pogniewają z kiero magazynu :) wtedy będą szukać pilnie na gwałt (usunięte przez administratora) całej ekipy do magazynu hehe osły
1
qwerty 2014-11-28 09:55:19
Unikajcie pracy na magazynie w tej firmie chyba, że chcecie spędzać po pół doby przez cały tydzień w pracy. Bardzo częsta praca w sobotę. Nadgodziny rozliczane co 3 miesiące i nigdy nie odbierze się tego co się realnie wypracowało. Często brygadzistom "zapomni się" ich wpisać i nie da rady później do tego dojść. Na samym magazynie przepełnienie towarem co uniemożliwia normalną pracę, a czasami nawet przejście w inne miejsce. Premie zabierane są często bez wiedzy pracownika i uzasadnienia dlaczego. Kierownik wprowadził zasadę "jeden tydzień na L4- miesiąc bez premii, dwa tygodnie na L4- dwa kolejne miesiące". Kryterium zwolnienia pracownika to nie jego praca, a to czy komentuje w.w. sytuacje i czy "dyskutuje". Co bardziej "wprowadzający ferment" wylatują bez ostrzeżenia z godziny na godzinę, a następnie na zebraniu pada informacja, że każdy może podzielić ich losy "jak się nie podoba". Kierownik jednostkowo uspakaja ludzi biorąc ich do biura i obiecując podwyżki, awanse itp. Nie ma to żadnego pokrycia. Cała firma opiera się o dbającej o siebie grupie ludzi, która razem z kierownikiem przyszła z innej firmy i osobom im podporządkowanym. Jeśli się w nią nie wkupi to nie masz prawa głosu. Co do nadgodzin i urlopów to jako pracownik nie masz nic do powiedzenia odnośnie terminów ich odbioru. Oczywiście nadgodziny odbiera się 1:1.
Ogólnie bardzo niszczące fizycznie i psychicznie miejsce. Chcesz być magazynierem w Panalpinie? Pogódź się ze stratą życia prywatnego i ciągłym chodzeniem jak Zombie.
4
GOSC 2014-12-04 21:17:24
trzeba dodać ze kierownik jak przychodzi do pracy to gasi światło na magazynie i trzeba pracować w półmroku!!! Przychodzisz do pracy i nie wiesz kiedy wyjdziesz. Planowanie pracy w taj firmie nie istnieje w jeden dzień praca jest przez 12 godzin w następnym 4 i jesteś wyrzucany do domu.!!!
3
Nostradamus 2014-12-10 13:11:49
Śmieszni ludzie
trudne sprawy
marny zarobek
mega układy ... Zaczynamy odliczanie
4
Magazynier 2014-12-21 12:46:28
Też pracowałem w tej firmie i komentarz powyżej jest dokładnym obrazem co się w tej firmie dzieje , pełne frajerstwo , donosicielstwo . Pewna grupa frajerów co się trzyma razem bo są z TIMU z Siechnic , donosi na wszystkich podlizują się kierownikowi. To są ludzie bez ambicji i szacunku do innych. Kierownik sam mówił o szacunku a potem jak przestał szanować ludzi tylko potrafił przyjść i bluzgać do ludzi to o szacunku mowy nie było. Ale co można się spodziewać po człowieku którego rodzice zapomnieli wychować i nauczyć prostych zasad. Kierownik mówi że oferuję najwyższe zarobki w branży magazynowej, to niech lepiej się zorientuje na rynku bo farmazony wali. Nie polecam pracy w tej firmie przynajmniej na magazynie bo zapomnijcie wtedy o życiu prywatnym , znajomych i rodzinie, a praca wasza będzie do oporu aż krew z nosa nie pójdzie.
3
fgh 2014-12-22 08:12:34
Jedna z takich firm w których ludzi mianuje się na stanowiska wg tego jak bardzo są wygodni dla przełożonego, jedna z firm, w których jedyną opcją na awans jest odejście z pracy. W dziale przy ulicy Granicznej dzieją się niedorzeczności, ludzi traktuje się jak śmieci, tu zwolnienie pracownika jest wielką chlubą, przełożeni nie mają zielonego pojęcia jak kierować personelem, motywacja pracownika? pochwała? podziękowanie za wysiłek włożony w pracę? nigdy! tam ma być jak w wojsku albo się podporządkujesz albo wskażą Ci drzwi, nie masz prawa się sprzeciwić. Tak naprawdę wielką niewiadomą jest, za co zwalnia są pracowników, bo Ci bliżej kierownika, mogą wydać zgodę na otwarcie okradzionego auta celnego bez konsekwencji, a ci nieco dalsi za nieznalezienie i niewysłanie przesyłki do klienta zostają zwolnieni - przełożeni nie biorą na siebie części odpowiedzialności za popełniony błąd winny zawsze jest pracownik bez względu na to w jakich warunkach przychodzi mu pracować- zawsze później mogą umyć ręce słowami "osoba za to odpowiedzialna już tu nie pracuje". dział bez zasad, kompetencja i lojalność nie znalazły tam swojego miejsca.
8
Rysiek 2014-12-29 21:57:43
Ładne i prawdziwe, znam, podpisuje się, w PA jak się nie zakrztusisz genitaliami przełożonego nic 'pobożnie' nie osiągniesz, naturalna pokorna sylwetka i grobowa mina są jedynymi cenionymi cechami jakie pracownik powinien reprezentować. No..! oczytanym trzeba być żeby się zapisać na kartach historii. Uśmiech oznacza że coś knujesz albo kogoś lubisz co najgorsze. Mobbing, wykorzystywane i wiele innych rzeczy o których pisali przedmówcy i nie ma co się powtarzać i na końcu kilka cudownych dni, tak na pożegnanie, żeby tak człowieka podnieść na duchu, docenić, wielu wie o czym mówię, no i wycisnąć, jak cytrynkę ale to chyba jednak taka nasza polska cecha.
6
Magazynier 2014-12-30 01:47:48
ale Panalpina, magazyn, jest bardzo rodzinną firmą, chyba przede wszystkim, no i wychowuje twardą ręką
5
ktosik 2014-12-31 13:12:17
Spedytor nie znający topografii, wymaga rzeczy niemożliwych od kierowców
6
stefan 2015-01-22 15:07:28
Firma bardzo fajna ale ludzie pracujący to dramat. Począwszy od pseudo spedytorów, przez niby kierowników po nieudolną kadrę zarządzającą, która jest poprostu bandą tłuków bez wyobraźni. Szkoda, firma z potencjałem a ludzie na stołkach wszystko popsuli. Były pracownik.
2
qqk 2015-02-05 13:28:26
dno dna. kierownicy wyżsi, czy niżsi szczeblem, jak się dorwali do żłoba, to im ta korpo-breja oczy zalała. najważniejszym jest, aby nachapać jak najwięcej dla siebie i tak zrobić, aby ich Pan i Władca poklepał z aprobatą po pupci i dał nagrodę do pyszczka. kuriozum wszystkiego są dwie Panienki na na przodzie uprzęży - szefowa biura we Wrocławiu i jej koleżaneczka - szefowa sprzedaży. absurdy jakimi karmią pracowników, mobbing, zastraszanie, kłamstwa oraz ich wszechogarniająca bezczelność i głupota jest nie do pobicia. ich pieskami na posyłki, są teamliderzy - im głupszy, z mniejszą wiedzą, bardziej układny i bez kręgosłupa moralnego, tym lepiej. w końcu - dobierają sobie najbliższych współpracowników wedle podobieństwa.
co do magazynu - zgadzam się całkowicie. Sodomia i Gomora zakrapiana procentami. zepsucie moralne.
WSTYD !
9
nikt 2015-03-03 00:41:56
to firma. która obiecuje.. i tylko. BHP wolne jaja. Kask osobisty będziesz miał po, kolejnym pracowniku. Sprawdza się tu przysłowie obiecanki cacanki a głu...... radość. Ocena roczna pracownika to kolejny nie takt zwany motywacją. nic nie daje. Na podwyzki nie licz o ile nie jesteś z timu. Układ po układzie i jak tu starać sie w tej firmie jak nie ma przebicia.Panie prezesie pomysł fajny z tym biznesem, ale więcej kontroli.
2
Me 2015-03-19 09:11:52
A ja z kolei polecam! Przynajmniej, jeżeli chodzi o pracę w biurze :) Przyznaję, że w firmie się bardzo dużo dzieje i non stop są jakieś zmiany (pewnie nie wszyscy to lubią), ale gołym okiem widać rozwój i poczucie, że wszystko idzie w dobrą stronę. Może i fajnie gdyby pracy nie było tak dużo, ale czy są jeszcze takie firmy...
2
czarny 2015-05-25 23:54:07
praca w biurze nie taka zła. zależy do kogo trafisz. oczywiście potwierdzam, że TIM trzymający władze ma się całkiem nieźle i nikt z zewnątrz nie ma opcji awansu. nadgodziny to norma, oczywiście nie są odbierane ani płatne. praca ma być zrobiona, nieważne ile masz siedzieć. kierownik wychodząc z biura tylko uśmiecha się widząc swoich murzynów pracujących za darmo do wieczora. można się jednak dużo nauczyć, dają szanse osobom bez doświadczenia
1
Jhony 2015-07-27 16:06:18
Witam
troszkę opowiem o firmie bo pracowałem 3 lata ,od początku istnienia pnlp we Wrocławiu wiadomo było ,że będzie rządzić nią stara ekipa z Tim ,z kierownikiem na czele, nikt nie miał ku temu sprzeciwu ,widać było oczywiście ,że te osoby mają fory ale okej praca była to trzeba było pracować, kasa przyzwoita atmosfera też była przyjemna ,w dodatku parę imprez nie można było narzekać wpadały nadgodziny ,można rzec ,że było fajnie, minął rok i się atmosfera zagęściła było więcej pracy więc i było więcej nadgodzin ,ale już nie płatnych, dopiero zaczynały się komplikacje nikt nie brał pod uwagę ,że zrobi się skok na kasę pracowników ,zabrano nadgodziny ,że niby minusy generowanie i wcześniej do domu bo mało pracy a potem nadgodziny i ,że niwelowanie 1-1 i ,że jak będą płatne to co 3 miesiące ale tak nie jest, potem parę osób to wyczuło o co chodzi z premiowaniem i zaczęto wprowadzać ,że od ilości kilogramów na osobę i po podliczeniu to wychodzi ileś tam % i wtedy jest premia albo jej nie ma :) zmieniono zaufanie do ludzi zaczęto wymyślać kary żeby uwalać premię potem zwalnianie starych pracowników bo rozchodziło się o gadkę i wydajność.Zaczęto selekcjonować ludzi zatrudniać z agencji a nawet ze wschodu bo to tania siła robocza oczywiście kosztem pracowników ,większe wymagania i większą wydajność kasa ta sama niby lepiej premiowana bo mniej ludzi to lepsza premia :) Praca akordowa jednym słowem , a jak ktoś lubi inne słówka to mobbing ,i tak to się odbywa cały czas ,poprzednie komentarze zostały już usunięte ale też były ciekawe ,wcześniejsze wpisy dobrze odzwierciedlają co tam się działo i dzieje.Kolesiostwo układziki znajomości i itp Ci co mają lepiej się trzymają razem i tak do dzisiaj aż firma nie zdechnie ,jakby było dobrze to tych komentarzy nie było by tak dużo a pracowników zwolniło się jednego roku ponad 1/3 całej załogi o agencjach nie wspominam bo w ciągu tych lat to przewinęło się więcej niż dni w całym kalendarzu.Pozdrowienia dla kierownictwa które to czyta bo wiadomo ,że czytają i kasują wpisy :)
P.S.
nie tylko tutaj komentarze są zamieszczane na temat pnlp.
pozdro dla kumatych :)
2
ronin 2015-08-07 22:42:52
Firma Panalpina to dobra firma ,płacąca na czas i dobrze zarządzana ,dobrze usytuowana i o firmie nie można powiedzieć złego słowa bo czym są winni Niemieccy właściciele? Niczego! Panalpina chce robić pieniądze i chce zarabiać a to normalne! Problem tkwi nie w firmie a w ludziach którzy zarządzają oddziałem we Wrocławiu na Granicznej! Otóż historia jest znana chyba wielu osobom którzy gdzie kol wiek pracowali ,jeśli jest zła atmosfera to nawet dobre pieniądze tutaj nie pomogą bo pracę tworzą ludzie a nie kasa proste!
Pracowałem 3 lata na 2 różnych działach w firmie pracuje bardzo dużo ludzi z Tim z Siechnic których zebrał sobie kierownik magazynu ,te osoby mają zagwarantowane dobre stanowiska wiadomo plecy ,ale też wymagane jest od nich sprzedawanie ludzi, jednak nie wszyscy jest parę osób którym się nie udało dostać stanowiska i Ci są normalni i zasuwają jak reszta bo zostali oszukani , z resztą nie Oni jedni. Bardzo dużo ludzi się przewinęło ,starszych pracowników czy agencyjnych , część została zwolniona z błahych przyczyn przez firmę a część sama odeszła, ja sam odszedłem ze względu ,że miałem dość wyzyskiwania mojej osoby z resztą Panalpina nie robi problemów z odejściem zawsze idą na rękę.
Mi osobiście nie podobał mi się stosunek do mnie po 3 latach pracy gdzie dzwoniło się do mnie na tel. na którą miałem przychodzić do pracy ,nie miałem nic ustalane wszystko odbywało się za moimi plecami nie miałem prawa wypowiadania się na temat czy odpowiada mi jakaś zmiana czy przyjście do pracy czy sposób rozmawiania , co lepsze non stop było podkreślanie ,że ma si [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] na ludzi i ,że Ci nie mają nic a nic szacunku za to co się robiło dla firmy bo przecież wmawiano nam ,że tak dobrze nam się płaci a na nasze miejsca czekają tysiące, jednak szacunek każdemu się należy! I ustalanie czy zrobienie grafiku to rzecz święta , nie ma w żadnej firmie ,wydzwaniania czy puszczanie smsów do pracownika na którą musi przyjść następnego dnia przecież to chore! Ja osobiście nigdzie się z tym nie spotkałem nawet zagranicą na szczęście miałem tą przyjemność w tej firmie.
Kasa
Podstawa to 2500zł brutto na początek + premia 800zł + karta benefit system która jest za darmo ,podstawa zawsze na czas i zawsze tyle ile jest na umowie ,z resztą kasa jest dobra i tutaj chylę czoła bo fakt faktem nie ma się do czego doczepić.
Premie - więc tak, niby jest, ale tutaj wiele jest związanych z nią czynników ,czyli praca pracownika wydajność sumienność i takie tam bzdety ale to fikcja bo nie ma nikt wpływu z pracowników tak naprawdę na nią ,no chyba ,że nie pracujesz to wiadomo ,że nici z tego ,ale przychodząc do pracy nikt o zdrowych zmysłach z takim podejściem nie przychodzi tylko chce ją wypracować. Zasuwając sumiennie i wydajnie zawsze coś się może przytrafić bo przy tak szybkiej pracy pomyłki się zdarzają ,jednak tutaj są też one wyszukiwane na siłę ,ale do rzeczy ,pracujesz cały miesiąc a na końcu w niejasnych okolicznościach dowiadujesz się ,że masz ucięta premię albo 2 wersja nikt Ci nic nie mówi dowiadujesz się w dniu ,że na konto nie wpłynęło tyle oczekiwałeś .Jest jeszcze ciekawsza sprawa jak wiadomo premie pracownika nie przepadają a przechodzą na konta tych których sobie upodoba reszta szefostwa ,i to jest najlepsze! Bo takie są tam zasady albo zapieprzasz i podlizujesz i może uda ci się więcej wyłuskać albo tobie się powinie noga i tobie uwalą.
Nadgodziny- albo jest za dużo pracy i nikt Ci ich nie da urlopu i musisz robić nadgodziny i się prosić o wolne albo jest tak mało pracy ,że cie wywalają do domu i generujesz minusy (śmiech) ,żeby je wymazać musisz wypracować nadgodziny i tak przez 3 miesiące i dalej w kółko to samo o kasie nawet nie myśl za nadgodziny! No chyba ,że jest pik sezon ,ale to już nie grozi Panalpinie.
Praca - albo na skanerze cały dzień śmigasz i klikasz jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] od dostawy do dostawy albo na innym dziale albo śmigasz na kontenerach jak beduin na akordzie dźwigasz ciężkie kartony które ważą naprawdę sporo i układasz je ręcznie na paletach, plecy po 2,3 dniach takiego zapieprzania to siadają automatycznie wielu pracowników z agencji już po pierwszym tygodniu nie przychodzi bo jest tak ciężko ,cały czas jest ciśnienie na jak najszybsze wyładowanie towaru z aut ciężarowych czy kontenerów .Latem w takich puszkach to temp sięga nawet 40stopni !! Tam nikt się z tobą nie cacka jest jazda na całego ten kto pracował to wie o czym piszę .Na wózkach widłowych albo jeżdżą pracownicy ze stażem albo brygadziści ale to nie takie tam jeżdżonko pomalusiu tylko ogień jakby się paliło, cały czas na pełnym gazie nie wspominając o załadunkach rozładunkach czy wydawaniu towaru kierowcom na zewnątrz magazynu , praca jest na takim ciśnieniu ,że praktycznie jedzenie lub załatwianie się to problem bo pracownik staje się nie wydajny, wiadomo zapieprzają tylko magazynierzy a elita się obija i sprzedaje.
Jed
1
ronin 2015-08-07 22:46:55
Jedyne co mogę dodać od siebie dobrego to ,że w pierwszym roku było sporo imprez firmowych i zanim stało się tak źle jak jest teraz to początek tej firmy był bardzo dobry i pracowało się dobrze nawet kosztem życia prywatnego czy pracą która potrafiła dać w kość jednak dzięki pozytywnej atmosferze z ludźmi z którymi się pracowało warto było przyjść ,wiadomo kwasy się zdarzały lecz szybko sprawy się wyjaśniały i można było pracować dalej, niestety ktoś się połasił na pieniążki i zaczęło się źle traktować pracowników przez co jest coraz gorzej a lepiej nie będzie bo Ci co mają dobrze będą się trzymać swoich foteli a reszta nie ma znaczenia ,mogę tym wątkiem tylko ostrzec tych którzy tam się wybierają ,że tam nie czeka nic innego jak gehenna ...
veron 2016-02-01 10:09:06
Firma total beznadzieja kierownik zmiany nie potrafi przygotować dokumentów do wydawki a od pracowników wymaga bezbłędnej pracy. Popieram argument że rządzi klika z timu, bo pracowałem i wiem którzy ludzie tam pracowali. To że klika to jedno a to że nie kompetentna to drugie. Kierownik magazynu nie wie nic lub udaje że nie wie. KIerowenik zmiany spycha robotę na pracowników a pracownicy dzielą ja między sobą według kolesiostwa. Jak nie masz tam kolesi to robisz cały czas najgorszą robotę. W firmie błędy które uchodzą na sucho klice nie ujdą na sucho Tobie. Firma ogólnie bardzo fajna ale klika z timu spieprzyła pracę magazynu. Nie polecam, chyba że ktoś lubi rozładowywać ręcznie paczki z klamkami po 30kg lub szybkowary po 45kg z kontenera.
1
Zuza 2016-02-02 11:35:43
Od kiedy w tej firmie karta benefit system jest za darmo? Jakoś tego nie zauważyłam , b co miesiąc za nia płacę
1
itakwiadomo 2016-02-04 13:20:20
ja zostałam zwolniona "bo za mało się uśmiecham" a na moje miejsce została zatrudniona pupilka kierowniczki jednego z działów (dziewczynie skończył się właśnie bezpłatny staż), dziewczyna, która musiałam szkolić (a ona robiła notatki w stylu "iść na pocztę") jak się wysyła listy tradycyjną pocztą...
2
bugu$ 2016-09-05 12:23:48
średniowieczny sposób zarządzania powoduje, że praca tam , to ciągły stres, wyzysk i niespełnione obietnice; jaki pan, taki kram ;)
1
bugu$ 2016-09-05 12:24:04
średniowieczny sposób zarządzania powoduje, że praca tam , to ciągły stres, wyzysk i niespełnione obietnice; jaki pan, taki kram ;)
Nica 2016-09-16 14:22:02
niestety potwierdzam
1
mistrzu 2016-10-19 17:54:03
Pozdrowienia dla Bogdana który biega i się przypier...a kasa się nie zgadza panie kierowniku :)
adrian 2016-10-19 19:12:07
Jak się nie zgadza @mistrzu trzeba iść do kadr i wyjaśniać może to zwykły błąd?
Zostaw swoją opinię o Panalpina Polska Sp. z o. o. - Wrocław
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Panalpina Polska Sp. z o. o.