brak logo

SKG S.A.

Bielsko-Biała

Wywiadu udzielił:
Jarosław Główka
Prezes SKG S.A.

Absolwent Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie (kierunek Metody Ilościowe i Systemy Informacyjne), Universitaet Passau w Niemczech (Mikroekonomia) oraz Instytutu Orgmasz w Warszawie (Podyplomowe Studia Analityki Zarządzania).

SKG S.A.
Liczba pracowników: 60
Rok założenia: 1986
Adres:
Al. Armii Krajowej 336,
Bielsko-Biała
Branże:
  • Inżynieria - Technologie
O firmie:

Firma SKG S.A. została założona w 1986 roku przez dr. inż. Zbigniewa Główkę. Od 2008 r. funkcję Prezesa Zarządu pełni Jarosław Główka. W roku 2012 SKG dołączyła do grupy Asseco zyskując solidne zaplecze finansowo-merytoryczne.

Firma SKG powstała w 1986 roku. Jakie były kluczowe momenty w jej historii?

Ponieważ jesteśmy zorientowani na innowacje, w zasadzie każdy rok działalności przynosił ze sobą dynamiczne zmiany, nowe projekty czy wejście w nowe technologie. Rozmiar spółki sprawia, że jesteśmy w stanie bardzo szybko dostosowywać się do trendów rynkowych, a czujność na nowinki i wykorzystywanie niesztampowych pomysłów zespołu to solidne filary naszej kultury. Kamienie milowe? Z pewnością mogę do nich zaliczyć pomyślne, często nagradzane wdrożenia dużych systemów, które są eksploatowane do tej pory w kraju i poza jego granicami. Jednym z najważniejszych wydarzeń było dołączenie do grupy Asseco i zyskanie solidnego partnera.

W tym roku obchodzą Państwo 30. rocznicę istnienia firmy. Co uznałby Pan za największy sukces w ciągu minionych 3 dekad?

Największe znaczenie ma dla mnie fakt, że SKG jest marką rozpoznawalną ze względu na swoją innowacyjność i wysoką jakość rozwiązań. Nasi klienci cenią sobie współpracę z nami i wiążą się z firmą na długie lata. Te trwałe relacje są dla mnie bardzo ważne, podobnie jak trwałe relacje z pracownikami. Cieszę się, że przez trzydzieści lat działalności nie zmieniły się nasze wartości.

  

SKG S.A. stworzyła i wdrożyła między innymi systemy dla Polskiej Służby Celnej. W jakich innych ważnych projektach Państwo uczestniczyli?

Lista jest długa. Jeśli jesteśmy już przy administracjach państwowych, to współpracowaliśmy lub współpracujemy z większością krajów ościennych – Litwa, Łotwa, Estonia, Słowacja, Czechy, Ukraina, nawet swego czasu Bułgaria. Nasze rozwiązania celno-podatkowe obsługują również podmioty gospodarcze, w tym największe firmy produkcyjne, importerów, eksporterów, firmy transportowe. Poza cłem wdrażamy bardzo duże projekty obsługi sieci handlowych, nawet dla kilkuset supermarketów jednocześnie. Zapewne większość kandydatów robiła zakupy pośrednio korzystając z naszego oprogramowania.

Również na arenie międzynarodowej mogą Państwo pochwalić się udziałem w wielu projektach.

Tak jak wspomniałem skupiliśmy się głównie na krajach ościennych, z racji geografii. Zarówno statki wypływające z Kłajpedy, jak i samoloty lądujące w Pradze są obsługiwane przez nasz software.

Naszym największym sukcesem jest z pewnością fakt, że to, co wdrożymy, działa sprawnie i przez długie lata. Jednocześnie, dzięki odpowiedniej architekturze, utrzymujemy rozwiązania zdalnie, z naszej siedziby, czyli nie ma potrzeby ciągłych wyjazdów.

  

Co Państwa wyróżnia jako pracodawcę?

Wyróżnia nas atmosfera, która tu panuje. Nasza siedziba jest zlokalizowana u stóp Szyndzielni. Las, góry, czyste powietrze, cisza, inspirujące otoczenie, a jednocześnie szybki dojazd wygodną drogą, własny parking bez walki o miejsce, przystanek autobusowy 50 metrów od drzwi wejściowych. Nasi pracownicy to ludzie o wysokiej kulturze osobistej, w biurze panuje więc wyjątkowy spokój. Nie przepadamy za stresem, staramy się go minimalizować dokładnie planując pracę i organizując ją tak, aby unikać spiętrzeń.

Czy zapotrzebowanie na nowych pracowników w SKG jest duże? Ilu pracowników rocznie Państwo zatrudniają?

Rocznie nasz zespół zasila kilka, kilkanaście osób. Zapotrzebowanie na pracowników zależne jest od realizowanych projektów, a ponieważ tych nie brakuje, w zasadzie prowadzimy rekrutację ciągle. Jeśli trafia do nas osoba o ciekawym profilu, z pewnością odpowiemy, niezależnie czy w konkretnym momencie mamy dla niej precyzyjnie określone miejsce czy nie – ciągle szukamy zdolnych ludzi.

Jakimi kanałami prowadzony jest proces rekrutacji?

Stawiamy głównie na Internet oraz współpracę z agencjami zatrudnienia.

Internauci pytają często o sam proces rekrutacji. Jak on wygląda w Państwa firmie?

Zazwyczaj prosimy o przesłanie życiorysu, który analizowany jest przez zespół odpowiedzialny za rekrutację na dane stanowisko i dla danego projektu. Zespół bierze pod uwagę wiele aspektów i często daje szansę nawet osobom, które nie spełniają wszystkich wymagań, ponieważ lubimy i potrafimy szkolić ludzi. Kandydaci zakwalifikowani do kolejnego etapu zapraszani są na rozmowę z koordynatorem projektów, która w swobodnej rozmowie weryfikuje ich wiedzę i umiejętności praktyczne. Kolejny krok to rozmowa ze mną. A potem już z górki – podpisujemy umowę o pracę i zaczynamy.

Jak potencjalni kandydaci powinni przygotować się na rozmowę lub spotkanie rekrutacyjne w firmie?

Nie mamy szczególnych zaleceń – wystarczy przyjść i się zaprezentować w otwartej rozmowie. Dajemy szansę wielu kandydatom, ponieważ w SKG ważnym aspektem jest dzielenie się wiedzą.

  

Czytelnicy portalu Gowork.pl pytają, na jakim poziomie należy znać język angielski, aby dostać pracę?

Wystarczy znajomość podstawowa –organizujemy lekcje angielskiego, więc podszkolimy osoby, które tego potrzebują.

Jakie cechy charakteru powinna mieć osoba ubiegająca się o pracę w SKG?

Jesteśmy tolerancyjni, serdecznie powitamy każdą kulturalną osobę. Ponieważ nasze zespoły dobierane są do projektów, możemy dość dowolnie łączyć osoby o różnych temperamentach i charakterach, jednak w całej historii firmy nie zdarzyły nam się większe konflikty, mimo zatrudniania silnych osobowości. Gdyby taki wystąpił, zawsze istnieje możliwość transferu pracownika z zespołu do zespołu – naszym zdaniem konflikt nie sprzyja sukcesowi.

Jakie wymagania stawiają Państwo przed kandydatami?

Jedno, ale konkretne – chęć nauki i rozwoju. Do tego dorzucam odwagę, w pracy i proponowaniu nowatorskich rozwiązań. Szukamy ludzi myślących poza schematem, to cenimy najbardziej.

Czy firma zatrudnia praktykantów, stażystów?

Tak. Zapraszamy do przesyłania dokumentów i na rozmowy.

Jak wygląda ścieżka rozwoju nowo zatrudnionego pracownika?

Wszystko zależy od punktu startu. Nasza firma posiada sformalizowany system stanowisk i funkcji. Po tej macierzy poruszają się pracownicy, począwszy od stanowisk asystentów, przez specjalistów po kierowników działów i projektów – wszystko jest przejrzyste i jasno określone. System ma za zadanie przygotowanie danej osoby do realizacji coraz bardziej skomplikowanych zadań, najpierw samodzielnie, a potem z pomocą podległego zespołu. W uproszczeniu, jeśli aplikujemy z bardzo niewielkim doświadczeniem, zaczynamy jako asystent, wspierany bardzo mocno przez osoby stojące wyżej w hierarchii, kończymy… Mam nadzieję, że jako kierownik zespołu, kierownik projektu. Sukcesem jest dla mnie rozwój pracowników i chcę, aby przemieszczali się po drabince awansów jak najszybciej.

W jaki sposób inwestują Państwo w rozwój swoich pracowników i podnoszenie ich kwalifikacji?

Prowadzimy szkolenia wewnętrzne i zewnętrzne, zgodnie z opracowywanym co roku planem szkoleń. Jeśli ktoś ma na siebie pomysł i chce się uczyć czegoś pozaplanowego – nie ma sprawy. Dofinansowujemy studia i kursy.

Na jakie benefity mogą liczyć pracownicy firmy?

Do każdego pracownika podchodzimy indywidualnie, więc system benefitów jest zindywidualizowany. Nie każdy musi się cieszyć z karnetu na siłownię czy dodatkowych lekcji języka. Staramy się proponować pracownikom to, na czym im naprawdę zależy, począwszy od premiowania, skończywszy na dodatkach czy wręcz drobnych sprawach, takich jak praca zdalna, elastyczne godziny z racji konieczności opieki nad dziećmi czy wręcz miejsce w danym pomieszczeniu czy przy danym biurku. Te drobiazgi są ważne, bo tworzą psychiczny komfort, na którym nam zależy.

Czy organizują Państwo spotkania i imprezy integracyjne dla pracowników firmy?

Nie organizujemy typowych, dużych imprez, ponieważ SKG to nadal, mimo dużego partnera grupowego (Asseco) i sporych rozmiarów, firma w swej koncepcji rodzinna. Stawiamy na świętowanie w mniej spektakularny sposób, celebrujemy sukcesy czy rocznice, przy czym nie ma obowiązku uczestniczenia w tych wydarzeniach – u nas niczego nie robi się na siłę.

Dziękujemy za rozmowę.