brak logo

LPP S.A. Reserved

Warszawa

Opinie o LPP S.A. Reserved

Klient4444 2015-06-03 21:18:02
hmm... odwiedzając Reserved Trzy Korony odniosłam inne wrażenie. Dziewczyny chodzą jak roboty, dwoją się i troją, a i tak nie jest jak być powinno. Zwłaszcza teraz, od jakiegoś czasu atmosfera i obsługa pogorszyła się. Sprzedawco! Gratuluje wytrzymałości!!!! Spójrz jednak na twarze swoich współpracowników!!! .... i powiedz, że wszytko jest OK.
Marta 2015-06-05 05:35:14
Witam chciałam złożyć skargę na jedną panią pracownik którą poprosiłam o pomoc z rozmiarem i stwierdziła ze niema czasu bo inwentaryzacje teraz robi do tej pani inni pracownicy Kinga się zwracali wiec co jest wazniejsze obsluga klienta czy inwentaryzacja? cała sytuacja miała miejsce w Łodzi Manufakturze
3
Marta 2015-06-05 05:42:21
Witam miałam jeszcze sytuacje która miała miejsce dosyć niedawno 2 czerwca tego roku w Łodzi w manufakturze poprosiłam panią która miała Kinga na imię żeby mi znalazła o rozmiar większy żakiet owszem znalazła go ale po drodze musiała sobie dłuższy czas pogadać z takim niskim ochroniarzem masakra
1
Poszukiwaczka pracy 2015-06-18 11:36:21
No to chyba ciezko tam pracowac...,, choc ja sie zadnej pracy nie boje. A w jakim miescie taki wyzysk abym uwazała gdzie wysłać swoją aplikacje. W sumie gotowa jestem zmienic adres zamieszkania. A ile tam płacą nazlecenie? Anna
2
Poszukiwaczka pracy 2015-06-20 00:51:56
No i kolejny negatywny wpis na Reserved. A myslalam ze mimo to znajde moze tam pracę. Ale wciaz nie wiem o jaki wczesniej chodzilo sklep z tym wyzyskiem. Bo ogolnie to tak, ze mozna tam znalezc szybko prace. A oprocz Wawy na Mazowszu to gdzie otworzyli taki nowy sklep o ktorym piszesz. Mam rodzine w Siedlcach ale czy o tym sklepie mowisz...., robilam tam raz zakupy z chlopskiem i bylo normalnie.
2
nowa 2015-06-25 22:54:58
Pracuje w Reserved(Warszawa) koło dwóch miesięcy. I nie mogę powiedzieć nic złego. Dziewczyny super, funkcyjne osoby też spoko. Kierowniczka damskiego sama pomaga rozkładać nam towar.Tak, pracy jest dużo, i wychodzimy często po 23. Ale trzeba być na to przygotowanym,bo to nie "Hugo Boss"
2
pracownik rs 2015-07-10 19:35:50
pracuje tam od wczoraj,co prawda jest zapierdziel i to mocny ale ja nie narzekam.A płacą mi 9 zł za godzinę :P
2
sprzedawca 2015-07-21 03:20:01
Faktycznie, w Reserved 3 korony wiele sie zmieniło od zmiany kierownika kilka miesięcy temu, teraz już to nie jest to samo, no i ja (podobnie jak jakieś 15 "starych" pracowników już tam nie pracujemy)
1
jagermeister 2015-07-23 15:59:46
Pracowałam w reserved 1,5 roku i uważam, że o wiele za długo. Umowa zlecenie - oczywiście z możliwością dostania umowy o prace - zazwyczaj tylko dla tych, którzy są "bardzo mili" dla kierownika/kierowniczki. Kokosów się tam nie zarabia, nawet jeśli ze sprzedawcy awansujesz na dekoratora lub starszego sprzedawce. Płaca nie adekwatna do pracy. Kolejna kwestia? Liczba pracowników na zmianie nie adekwatna do powierzchni salonu. Zatrudniając się tam na początku - popołudniowa zmiana liczyła ok 6 osób na salon o wymiarach 900 m2. Dziś, przez redukcję etatów na zmianie są tylko 3 osoby. A więc pracujesz za 2 osoby. Może jest to do ogarnięcia, ale na pewno nie podczas wyprzedaży czy promocji (np. ostatniej wielkiej akcji -40%)... dwie osoby stoją na kasie, bo kolejka wciąż rośnie - a trzecia? biedna sama na wielkim salonie nie wie w co włożyć ręce. Góra oczywiście się tym nie przejmuje, że pracownicy nie są robotami i też nie zawsze są w stanie zapanować nad klientami, których na akcjach promocyjnych jest multum. Kolejna istna kpina to fakt, że każdy pracownik MUSI wykupić dresscode. I nie jest to kwestia 20 zł tylko znacznie więcej. Przeliczając to: pracujesz jeden 8-godzinny dzień po to, aby mieć w czym chodzić. Inna sprawa - bony pracownicze. Większość uważa to za największą korzyść dla pracownika. Ale czy na pewno? Płacisz 5 zł za jeden bon (umowa o prace), który upoważnia Cię do zniżki 20 zł (40%) od kwoty 50 zł. Czyli 15 zł. Pracując na zleceniu - przysługuje ci tylko 5 bonow/3 miesiące.
Podsumowując: jeśli chcesz pracować za dwie, czasem trzy osoby za marną pensję - jest to praca dla ciebie, szczególnie jeśli zaczynasz studia i chcesz trochę dorobić na własne potrzeby. Jednak uważam, że nikt normalny nie wytrzyma tam długo, a jest wiele sklepów, gdzie zarobki są znacznie większe, gdzie na start dostaniesz umowę o pracę, gdzie będziesz miał zapewnioną opiekę lekarską i zostaniesz doceniony. Bo LPP nie docenia pracowników. Liczy się tylko cała góra, która mało nie zarabia, a cała reszta dostaje marne gorsze - kierownik również. Jedyny plus pracy w reserved to zdobycie jakiegoś tam "doświadczenia" w branży odzieżowej - jeśli oczywiście chcesz w tym siedzieć długo.52
1
Ten 2015-09-02 15:46:57
Pracowałam 3 lata na stanowisku funkcyjnym teraz w końcu się zwalniam! To praca dla studentów i młodzieży mieszkającej jeszcze z rodzicami, chcąc podjąć niezależne życie wypłaty nigdy nie starczy. Jedynym słowem wysokie wymagania, wynagrodzenie graniczy z najniższą krajowa, nadgodziny, ( usunięte przez administratora )
2
studentka 2015-09-30 12:14:10
praca dla studentów, ale chyba dziennych. jestem studentką zaoczną i jakby mogli to wciskają weekendy ile wlezie. atmosfera w pracy? starzy trzymają się ze sobą, nowych trzymają na uboczu, nic fajnego.
3
pracująca 2015-09-30 21:14:05
hej studentka,a jak zatrudniasz się to podajesz swoją dyspozycyjność?Ta praca nie jest łatwa i to za niewielkie pieniądze,ale z tego co wiem to przed zatrudnieniem się w Reserved osoby nas zatrudniające nie mydlą nikomu oczu o warunkach panujących w firmie.
2
Klient 83 2015-10-02 07:33:21
Witam. Niedawno będąc na zakupach w salonie reserved w Piotrkowie spotkałem się z dość dziwnym podejściem pewnej pani do reszty pracowników. To nie pierwszy raz kiedy to zauważam. Ta pani z reguly ubrana jest inaczej niż reszta pracowników. Nie znam imienia jej ale ma rude włosy nosi okulary. Miałem zwrócić uwagę ze sprawy rozwiązuje się nie przy klientach ale odpuscilem. Mam nadzieję że moja uwaga coś da i ta Pani zmieni podejscie
1
ola_w 2015-10-02 09:50:41
byłam ostatnio na rozmowie i zapomniałam zapytać o dodatkowe benefity, słyszałam że co roku jest premia świąteczna - czy to prawda?
studentka 2015-10-04 14:46:00
do pracującej. pytają o dyspozycyjność, ale często nie wywiązują się z obietnic względem grafiku. każdy pracuje w innym kącie, pracowników jest za mało na salonie i lata się z wywieszonym jęzorem. wiecznie niezadowolone prowadzące zmianę, w takiej atmosferze nie da się pracować i z chęcią przychodzić na drugi dzień do pracy.
1
pracująca 2015-10-04 19:20:11
Jestem bardzo blisko osób prowadzących zmianę, pracuję na magazynie.U nas jest tak,że grafik jest układany z dyspozycyjności pracowników,ale często pracownicy nie przychodzą do pracy nie informując o tym nikogo...:(Co tydzień przychodzi do nas RKS i czuć presję jaką wywiera na funkcyjne.
ola 2015-11-02 12:39:49
Wiecie może w który dzień jak ubierają sie pracownicy w sinsay? I jak wyglądają tam godziny próbne ?
ola 2015-11-02 12:55:09
ananas, ja byłam na rozmowie kwalifikacyjnej bardzo miła kierowniczka pytała sie o moje mocne i słabe strony, jak sie maluje (bo muszą mieć na co dzień wymalowane usta , paznokcie i ogólnie zadbany wygląd) czym sie interesuje itp.co sądzę o ubraniach w sinsay i jaka stawka mnie interesuje.i zaprosiła mnie na godziny próbne
Lo 2015-11-11 18:07:06
Odradzam prace w reserved beznadziejna atmosfera kraków za ubrania trzeba płacic i robisz za trzech
2
agggggnes 2015-11-24 15:59:56
zgadzam się całkowicie z Twoją wypowiedzią. Kiedyś przed dwa tyg chodziłam ze skręconą nogą do pracy bo usłyszałam, że mam poczekać z L4 aż ktoś wróci z urlopu.
stefa 2016-01-29 10:49:33
na umowę o pracę przeszłam po 4 miesiącach, nie było z tym problemu, ani walki, przede wszystkim u mnie większość osób woli mieć umowę-zlecenie bo twierdzą, że nie wyrobią się z czasem żeby pracować na pełen etet, także wszystko zależy od salonu i ludzi, którzy tam pracują
1
stefa 2016-02-01 09:21:36
ja pracowałam zawsze na pełen etat, więc nie chciałabym wprowadzać w błąd, ale wydaje mi się, że wszystko zależy od Twojej dyspozycyjności. Wiadomo żaden pracodawca nie będzie zadowolony jak ktoś by chciał pracować kilka godzin tygodniowo i przychodzić na 1-2 do pracy :) ale domyślam się, że nie o to pytasz bo komu by się to opłacało
~~FATIMA 2016-02-10 23:54:00
wrocław - nowy sklep na bielanach - można się zarobić pracując w takich warunkach. Pracownicy nie mogą się doprosić po miesiącu o umowę. Podczas wypłaty często nie zgadzają się pieniądze w stosunku do ilości przepracowanych godzin. Z grafikiem wiecznie problemy - ktoś chce przyjść do pracy, ale nie może, bo za dużo zrobił już w tym tygodniu (20 godzin!). Ktoś nie może przyjść do pracy - jak to????? Chora jesteś? Zwariowałaś???? Zmiany zwykle po 10 g, często jest tak, że zamykasz o 22 i następnego dnia otwierasz o 7. gdzie bielany są poza wrocławiem - godzinę na dojazd trzeba przeznaczyć. kierowniczki nie interesuje, że spędzasz w domu przy takiej zmianie 7 godzin. sen jest dla słabych. pomijając fakt, że trzeba płacić za dress code, z takim wynagrodzeniem - LPP wstydziłoby się, naprawdę - to obecnie są koszule nie przepuszczające powietrza - idealne do przesuwania kartonów po 30 kg przez cały sklep 900m2 i dwa piętra. no i ważne żeby usta były zmysłowo różowe. i uśmiech koniecznie. po 10 godzinach zaiwaniania z góry na dół i pracy za trzy osoby - tak, tak, też cięcia - weź się uśmiechnij i bądź miła, kiedy masz ochotę kogoś kropnąć. Nie wspomnę o tym, że wiecznie brakuje mydła, papieru (po kilka dni), szmaty, którymi należy sprzątać nie prane są od miesięcy, a rękawiczek do sprzątania można pomarzyć. FUJ! BHP, litości! No i na koniec pracy po tych jakże przyjemnych godzinach lataj sobie z odkurzaczem. i nie zapomnij się uśmiechnąć jak wchodzisz do płatnego autobusu (3 zł rano, 1,50 powrót - robisz właściwie pół godziny po to, żeby dojechać) - bo po co firma miałaby zapewnić dojazd swoim pracownikom. Tak dużo przecież zarabiają... DRAMAT. zarobki kiepskie, kierownik olaboga, a firma która się szczyci taką renomą na forach, w ogóle nie szanuje pracowników, którzy tak właściwie robią w tym sklepie wszystko i to oni są jego wizytówką. a szkoda. w takich warunkach to praca dla zdesperowanych/głupiutkich
4
Pati 2016-02-17 23:12:47
Mam dość spore doświadczenie w pracy jako sprzedawca. W pracy wiele zależy od właśnie samego Kierownika,a nie od samej firmy Reserved. W jednym sklepie trzeba robic wszystko dokładnie (co jest głupotą bo ludzie i tak będą oglądać ubrania) a w innym , najważniejsze,że jest zrobione. Można trochę pogadać. Zawsze jest co robić. Płaca jest dobra. Lepsza niż w 4f i innych takich. Pracowałam też w tej firmie i to była tragedia. Dwa razy w miesiącu nawiedzał nas tajemniczy klient, same wymagania. A Reserved ma plan pracy z pracownikiem. Jest to dobrze zorganizowana firma.
paula 2016-02-20 23:43:37
Jak się nie zgadza wypłata to co za problem zwrócić uwagę kierownikowi, że popełnił błąd, przy tylu pracownikach ilu jest zwykle w reserved nie trudno żeby raz na jakiś czas się pomylić, rzecz ludzka, raczej nie uwierzę w to, że kierownik zrobiłby to specjalnie bo nic by z tego nie miał.
Jak ktoś ma umowę na pół etatu i wyrobił odpowiednią liczbę godzin to logiczne, że nie może przyjść do pracy :) U mnie jest tak, że w gorących okresach sprzedażowych osoby, które mają umowę-zlecenie na pół etatu mogą dociągnąć godzinowo do 3/4, ale w innych okresach każdy trzyma się swojej liczby godzin.
Co do kupowania ubrań roboczych to jest to kwestia dyskusyjna. Ja uważam, że nie ma w tym nic złego, przecież i tak w czymś do pracy bym musiała chodzić, a nie poświeciłabym na nią swoich dobrych ubrań, także i tak bym musiała ponieść koszt zakupu nowych. Wiadomo, że nie kupiłabym wtedy jakiś specjalnie drogich, ale i tak wyszłoby na to samo pod względem finansów, a tak przynajmniej jak w pracy przypadkiem by Ci się uszkodziła koszulka to dostaniesz po prostu nową i po krzyku, a jakbyś zniszczyła swoją to byłby tylko problemy, bo co musiałabyś udowadniać ile za nią zapłaciłaś czy coś takiego?
1
ambitna 2016-02-22 19:48:40
Witam, ja pracowałam w Reserved w Starym Mieście (Centrum Handlowe Ferio). Nie wiem ja ta praca wygląda w innym salonach, natomiast w Starym Mieście praca odbywa się w ogromnym stresie, a wszystko za sprawą Pani kierownik, która wprowadza bardzo nerwową atmosferę, a swoje problemy prywatne przenosi na biednych pracowników. Oczywiście żenującą sprawą był zakup dresscodu z własnych pieniędzy, gdzie pensja miesięczna wynosiła ok.1200 zł, a zakup dress codu to koszt ok. 200 zł. Oczywistą sprawą jest, że stój pracowniczy powinien zapewnić pracodawca. Nie wspomnę oczywiście o 13 h pracy, a przy tym jedyne 30 min przerwy i proszenie o to żeby iść do toalety... Myślę, że tym salonem powinien się głębiej zainteresować wyżej postawiony kierownik. Powiem tyle jest mi przykro, że Ci biedni studenci muszą pracować w takich warunkach w Polskim sklepie...
1
czarli 2016-03-24 21:16:06
@aambitna Niestety czasem tak bywa, że kierownik jest wrzodem na tyłku, miałem tak pracując w pewnej sieciówce, nie będę pisał, w której bo nie ma sensu winić marki, skoro problemem był jeden człowiek. Klimat był na tyle ciężki, że przeniosłem swoją personę do Reserved i tutaj współpraca przebiega podręcznikowo. Pamiętaj, że istnieje anonimowy e-mail na którego, można zgłosić takie złe zachowanie kierownika. Wiadomo nikt nie lubi donosić, ale czasem trzeba, po co się męczyć. Wtedy ktoś powinien się tym zająć, nie można sobie pozwolić tak wchodzić na głowę. We wcześniejszej pracy nie miałem możliwości skorzystania z takiego emaila, dlatego myślę, że warto opcję wykorzystać
Monika S. 2016-03-30 00:54:15
Pracuję w salonie w małym mieście i po kilku miesiącach moja opinia na temat tego miejsca zmieniła się o 180* stopni. Na początku byłam pełna zachwytu, jednak przerobiłam już tyle różnych sytuacji w tym cyrku, że na kolejne zwyczajnie nie mam ochoty i każdą wolną chwilę spędzam szukając nowej pracy. O dziwo osoby najwyżej postawione są najbardziej profesjonalne i LUDZKIE, nie ma czegoś takiego, że ktoś nie może pójść na przerwę czy wyjść do toalety. Najgorzej jest z pracownikami, którym poprzewracało się w głowach po awansie. Walka z dekoratorami nie ma sensu, oni zawsze wiedzą swoje, towarowują sklep tak, że nigdzie nie wciśniesz palca, a potem rozliczają Cię z tego jak posprzątałaś ten cały syf w ciągu godziny, jeszcze mając pretensje o to, że na stołach nie jest zrobiona rozmiarówka. Za dress code płacimy sami, ale są to dosłownie grosze (70 zł za 2 pary spodni i 2 koszulki), i tak jak ktoś słusznie zauważył, wolę rozpruć w pracy "firmową" bluzkę niż swoją własną. Atmosfera w pracy jest różna. Oczywiście starzy pracownicy trzymają się razem, a nowymi pomiatają, ale tak jest wszędzie...
ropa 2016-04-03 21:56:29
Ciekawi mnie ile zarabia kierownik w Reserved. Udzieli ktoś takiej informacji?
1
ropa 2016-04-03 22:09:14
@grzesiekNie posiadam żadnych informacji na temat zarobków na stanowiskach które wymieniłeś, bo tam nie pracuje. Przez przypadek na trafiłem na ten temat i czytam tutaj że dużo zależy od kierownika stąd to pytanie. Czysta ciekawość.
I wydaje mi się że tu wszystko odbywa się anonimowo.
ali 2016-04-28 23:01:03
pracowałam we wrocławiu do zeszłorocznych wakacji w galerii dominikańskiej i szczerze mogę polecić tą lokalizację, koleżanka w tym samym momencie pracowała w magnolii i również była zadowolona z atmosfery w pracy
Matylda 2016-07-01 21:46:48
Postanowiłam podzielić się swoją opinią na temat pracy w salonie Reserved w Lipienicach
Szukali osób na stanowisko sprzedawcy, więc się zgłosiłam, jeszcze tego samego dnia zostałam zaproszona na rozmowę i w ekspresowym tempie zostałam pracownikiem. Razem ze mną zatrudniono (na umowę zlecenie) jeszcze kilka osób. Trafiłam na najgorszy okres wyprzedaży i słynnej promocji "-40% na wszystko" wiec dostałam niezłą szkołę na sam początek gdy musiałam ogarnąć nawał ubrań w przymierzalniach i roznieść je po dużym salonie właściwie sama bo jakoś nikt nie garnął się do pomocy w najgorszej robocie w tym czasie. Nie muszę chyba mówić, że roznoszenie tych "ubrań" na początku było jak szukanie igły w stogu siana. Nie ułatwiała pracy kierowniczka, która samą swoją obecnością tworzyła bardzo chłodną i stresującą atmosferę. Od początku odczułam, że nie darzy mnie sympatią, ale jak się później dowiedziałam od jednej ze stałych pracownic "ona nikogo nie lubi" jednak to ja bez żadnego powodu miałam bardzo mało godzin pracy w grafiku, umowę dostałam pod koniec miesiąca, a nie tak jak inni na początku, nie zostałam przeszkolona do obsługi kasy jak reszta równo ze mną przyjętych. Gdy dostałam w końcu umowę kierowniczka zapytała się, czy będę dyspozycyjna również po wakacjach tak więc miałam prawo twierdzić, że zostanę na dłużej, a jednak tak się nie stało...
Nie zasłużyłam sobie nawet na to by o nieprzedłużeniu umowy poinformowała mnie osobiście, zamiast tego oświadczyła mi to przez telefon twierdząc, że nie musi mi się tłumaczyć. Tak fałszywej osoby nigdy jeszcze nie spotkałam, to lodowata zmora tego salonu Reserved!! Reszta ekipy jest naprawdę świetna, a zastępczyni kierowniczki super babka, na koniec dnia wyszła na salon i pomogła ogarnąć, a kierowniczka jak wyszła to tylko żeby znaleźć jakieś wieszaki które były powieszone w nierównych odstępach i kogoś za to zganić...
Kierowniczce życzę żeby straciła pracę tak jak ja, przez telefon i bez uzasadnienia tak żeby zszedł jej ten fałszywy uśmiech którym mami wszystkich podwładnych...
3
basia 2016-07-06 15:05:22
pensja zależy od RKS. Jeżeli RKS stwierdzi że za 1400 da sie wyżyc to tyle da - tak jak w bolesławcu, jeleniej górze czy legnicy...
1
reservedrezerwat 2016-07-06 20:13:02
Pracowałam w reserved we wrocławiu, atmosfera bardzo fajna! dzięki świetnym ludziom, nawet zmiany do 22 nie straszne ;), jeśli jesteś studentem to fajnie że można sobie dorobić, bo jeśli niestety to praca z której musisz się utrzymać, to dosłownie starczy tylko na potrzeby bieżące, jak zachorujesz czy masz iść do dentysty to gorzej... ;(. Jest to przykre że lpp tak duża i niby rozwijająca się marka nie płaci pracownikom godziwych pieniędzy. Ktoś kto nie pracował w sieciówce nie zdaje sobie sprawy, jak niemili są ludzie, jak lubią robić na złość, a na bałagan w sklepie tylko przykro komentują że o jak brudno....tylko pytanie kto to zrobił. Dziewczyny i chłopaki latają z przymierzalnią i zostają do późna żeby posprzątać sklep ;(, co jest syzyfową pracą bo codziennie jest to samo. Gdyby nie zespół, na który trafiłam i który się lubił to pewnie po miesiącu bym się zwolniła ;). Potwierdzam natomiast komentarze jeśli chodzi o osoby które awansują, czasem niepotrzebnie i palma im odbija- narzekają na kierowników którzy dali im awans a dotychczasowych kolegów- traktują jakby dostali posadę marzeń (200zł więcej) i zapominają że byli na stanowisku takim jak oni.
engii 2016-07-26 15:44:59
Reservd Garwolin. Bylam na dniu proby kierowniczka bardzo nie mila. Wspolpracownice nie przyjemne i zadna nawet ci nie pomoze chocbys sie zasypala tymi lachami. Nie zaplacili za dojazd ani za ten dzien pracy. Nie polecam tej firmy.
Ayue 2016-08-16 17:17:55
Widocznie byłaś słaba, skoro inni zostali a tobie podziękowano. Zastępca kierownika pewnie pomogla Ci z litości zeby juz więcej nie stresowac kierownika salonu. Jedtes dobra zostajesz, słaba out. Prosta piłka.
natali 2016-08-30 23:41:24
Zaczęłam pracę w czerwcu. Miała to być tylko praca na 3 miesiące, żeby coś robić z sobą po skończonej sesji i nie musieć wracać do swojej miejscowości, ale poznałam bardzo fajnych ludzi, z którymi świetnie mi się pracuje i spędza czas poza pracą. Kierowniczka jest bardzo miłą i przyjazną osobą, nie wywyższa się . To wszystko powoduje, że na pewno zostanę na dłużej. Najbardziej podoba mi się to, że nie znając jeszcze swojego planu zajęć, wiem że jaki by nie był na pewno uda mi się go pogodzić z pracą.
2
Maguś 2016-09-05 17:58:32
Co to za miejscowość?
zyx 2016-09-29 22:31:44
zdecydowanym plusem pracy w reserved jest bardzo dobry proces wdrożenia nowego pracownika, jeśli ktoś nigdy wcześniej nie pracował, to jest to bardzo dobre miejsce żeby zacząć swoją przygodę zawodową, na pewno staniecie się dobrymi pracownikami
zyx 2016-09-29 22:32:12
zdecydowanym plusem pracy w reserved jest bardzo dobry proces wdrożenia nowego pracownika, jeśli ktoś nigdy wcześniej nie pracował, to jest to bardzo dobre miejsce żeby zacząć swoją przygodę zawodową, na pewno staniecie się dobrymi pracownikami
Emilka 2016-10-16 08:00:40
Witam,
mam pytanie związane z talonami. Do 7/10 pracowałam jako Dekorator (dałam wypowiedzenie) niestety w moim byłym salonie talony nie przychodziły zbyt szybko i nie zdązyłam się załapać zanim złożyłam wypowiedzenie. Pytanie jest proste: Czy należą mi się talony pracownicze chociaż złożyłam wypowiedzenie i jeśli tak to ile? Koleżanki mówią mi że powinnam coś dostać bo to jest "dodatek" za wsteczne miesiące i zresztą przyszły też dla mnie. Jednak jeak się dowiedziałam Kieroniczka ani myśli mi ich wydać i dziwi się że mam takie pomysły. Liczę na szybką pomoc.
Pozdrawiam
aska 2016-10-16 09:40:34
A ile teraz płacą takiemu sprzedawcy w Reserved np w Tomaszowie Mazowieckim? Wiem, że jakiś czas temu były jakieś protesty z tym związane. Czy teraz coś uległo zmianie i udało się wywalczyć więcej kasy na godzinę?
Rosa 2016-10-26 16:03:49
Praca w Reserved to najgorszy wybór jaki można podjąć! Wyzysk i wykorzystywanie pracowników za śmieszne pieniądze.Osoby zatrudnione na umowę zlecenie lub nowe osoby będące na umowie o pracę są wrogami dla osób pracujących tam dłużej.Najgorsze jest to,że kierowniczka zmiany przyzwala na taki stan rzeczy,spoufala się z dłużej pracującymi tam! Zwykłym pracownikom przysługuje 20 min przerwy w ciągu 8h pracy,podczas gdy pupilki,a jest to 6 osób potrafią siedzieć na przerwie ponad 1,5h! W takim stanie rzeczy zostają 2 osoby na salonie! Salon znajduje się w województwie Mazowieckiem niedaleko Warszawy! Radzę,aby wyższe osoby LPP coś z tym zrobiły!
adam 2016-10-31 18:53:34
Myślę, że salonów w województwie Mazowieckim jest sporo to ciężko będzie komukolwiek taki namierzyć, od tego jest specjalny email dla pracowników, na którego adres można zgłaszać naganne zachowanie kierownictwa. Kierownikowi zależy na wynikach sprzedażowych, więc raczej niemożliwe żeby pozwalał na takie zachowanie, czyli obecność raptem 2 pracowników w salonie. Atmosfera w salonie zależy głównie od kierownictwa, więc nie można uogólniać, że źle się pracuje we wszystkich salonach bo niefajnie jest w tym jednym. Wszystkie zachowania kierownictwa odbiegające od normy trzeba zgłaszać. Bo inaczej nie będzie można zlikwidować problemu. Pozdrawiam.
nortia 2016-11-03 19:24:42
Mam rozmowę w reserved w toruniu. macie jakieś opinie? i jak w rzeczywistości jest z zarobkami przy umowie o prace?
Domido 2016-11-06 20:58:29
Hej, ja byłam teraz na rozmowie di RE i zapytali mnie o VM i RKs to byla ofera na sprzedawce Vm to wystrój wozualny czy coś a rks ? Moze zadzwonia to wolalabym wiedzoiec
Resrrvedzianka 2016-11-09 19:16:31
Pelno tu pytań o zarobki. A więc mowiac zwięźle, nie jest to praca z ktorej da się utrzymać. Moze co jedynie dorobić, albo dla studenta. Srednia pensja zwyklego sprzedawcy w salonie nie top to ok 1400zl na pelnym etacie. Wiadome, im jest się wyzej to zarobki większe, lecz i tak potracaja z pensji za kupony czy dresscode (co jest nieporozumieniem. Skoro wymagaja żebyśmy wyglądali tak jak oni chcą, to niech nam za to zapłacą).

@Emilka, jesli chodzi o twoje kupony, to popros o rachunek z ostatniej wyplaty i zobacz czy zostaly Ci potrącone pieniadze za talony. Jeśli tak, to sprawa jasna - należą Ci się a kierowniczka nie ma nic do gadania.
@domido, rks to regionalny kierownik sprzedaży. Przyjezdza raz na jakis czas i narzeka jak to zwykle bywa.
quarry 2016-11-24 09:02:26
Chciałem dodać opinie na temat sklepu reserved Łódź Manufaktura pracowałem w sklepie i zwolniłem się po 2 tygodniach masakra traktują ludzi jak robotów zostawanie 2 godziny po zamknięciu wielkie pretensje jak poprosiłem wolne do takiej blondynki która jest kierowniczką że zaczolem prace i potrzebuje wolnego współczuje pracownikom którzy tam pracują chyba tylko dla kasy ale nie to się liczy przykre
ggg 2016-11-26 19:52:33
odezwala sie pani dyrektor
lipskaaa 2016-11-30 23:15:03
@Resrrvedzianka kupno kompletu do pracy za 70 złotych, gdzie normalnie i tak trzeba poświecić pieniądze na jakieś ubrania do pracy to raczej nie dużo, a żadna firma Ci nie dokłada do ubrań roboczych. Jeśli chodzi o zarobki to w Reserved dochodzą do podstawy jeszcze premie, u mnie praktycznie co miesiąc udaje się wyrobić wyniki by je uzyskać i jest to ok 150-200 pln, a podstawa jest jednak wyższa, więc myślę że to dużo zależy od lokalizacji salonu skoro u Ciebie było mniej
@Domido rks to kierownik regionalny, który kontroluje prawidłowe działanie przydzielonych mu salonów w pewnym obrębie, pomaga w ich kierowaniu, jest łącznikiem między salonem, a kierownictwem lpp. Zwykle w każdym salonie jest raz w tygodniu, w niektórych częściej. Ogólnie fajna praca.
Zostaw swoją opinię o LPP S.A. Reserved - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie LPP S.A. Reserved