brak logo

Setia.pl Bartłomiej Damek

Bielsko

Opinie o Setia.pl Bartłomiej Damek

A 2016-01-06 23:57:15
Jak wspominam pracę w tej firmie?

1. Palenie i przeklinanie wokoło jest na porządku dziennym. Takie przecinki co dwa słowa (żeby łyknąć nieco 'świeżego' powietrza).

2. Przez pomoc rozumiana jest coraz dalej idąca izolacja nowego pracownika od reszty..(w końcu po kilku dniach zostajesz sam przy biurku, wszyscy są 'na dystans') w myśl zasady: wrzucamy cie na głęboką wodę. Jak nie utoniesz to zostajesz. Jak utoniesz - spadaj.

3. Nie oczekuj, że ktoś cię komuś przedstawi. Po rozmowie będziesz musiał/a poskładać sobie zestaw (komputer) i zabrać się do pracy. Kwestii pomieszczeń socjalnych (trochę z przesadą mówiąc) też nikt nie porusza. Wszystko widać - domyśl się. Albo zagadnij któregoś z 'milczących klikaczy' (uprzejmi też się trafią, bez obaw).

4. Standardowe wrzucanie/zadawanie pracy do domu (dostajesz 20 min. na zrobienie rzeczy która zajmuje godzinę. Jeżeli się nie wyrabiasz, nie ma problemu. Albo zrobisz to w domu, albo nie i z pensji. Ruchy, ruchy!).

5. Brak uprzejmości i podstawowej kultury słowa - przeważnie lepiej się pomylić, niż zapytać (kulturalniej jest wtedy to tłumaczone, no, chyba że akurat siedzisz sam, sama przy biurku wyizolowany/a żeby lepiej się nauczyć).

6. Praca to ośmiogodzinne Kopiuj-Wklej (przy czym przeklejasz dane pomiędzy 5-8 programami/kontami Google jednocześnie). Nic innego, przynajmniej na początku; kopiujesz dane, wklejasz dane..cały dzień.

7. Bardzo przedmiotowe podejście do klienta (tak jak i pracownika). Nie ważne co i jak, ważne ile płaci i aby płacił systematycznie jak najwięcej.

8. Z różnych (zapewne) powodów dominuje atmosfera ciągłego gaszenia pożarów. Dzieje się. Wszystko miało być na wczoraj ale..

Można spotkać się z życzliwymi kolegami, o ile znajdziecie chwilę na zamienienie kilku słów (w sumie szkoda czasu, po co pracować w domu, lub tracić kasę. Przerwę też można przepracować, po co jeść?).

Kasa? Bez szału. Mała. Ale zanim otrzymacie swoją wypłatę minie trochę czasu (kwestia umowy - nie liczcie na podpisanie jej w pierwszym dniu, pierwszym tygodniu, ani nawet w pierwszych trzech tygodniach. O wynagrodzeniu możecie myśleć dopiero po przepracowaniu ustalonego okresu czasu, a przed jego upływem popracujecie bez umowy. Tak, BEZ umowy!) Albo też.. odejdziecie bez kasy :D Proste?

Niemniej ogłoszenie z ofertą pracy jest atrakcyjne. Niektórzy pracują od dłuższego czasu i.. klikając pospiesznie, żyją - jak się chce, to się da.
Plus - pieniądze wypłacane w terminie. To zresztą standard, ale powiedzmy plus.

Jeżeli uważasz, że to praca dla ciebie - aplikuj!

Dla jasności: opinie o "Setia Usługi Internetowe" i opinie o "Setia.pl Bartłomiej Damek" to opinie o tej samej firmie. Zachęcam do lektury.
7
Zostaw swoją opinię o Setia.pl Bartłomiej Damek - Bielsko
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Setia.pl Bartłomiej Damek