brak logo

MASIA CISCAR

Lepe

Opinie o MASIA CISCAR

kropka 2009-12-16 01:10:09
witam do masia ciscar -[usunięte przez moderatora] praca ,brak szacunku dla człowieka ldzie ktorzy jezdza na kampanie co roku tylko dlatego ze nie maja perspektyw na godne zycie w polsce co roku coraz gorsze przemeczone zyciem twarze szukajace szukajace perspektyw na zarobienie paru groszy za granicami polski .ja wyrzymałam tam az miesiac i jestem zła na siebie ze az tak długo dzieki bogu znalazłam prace w innej firmie a pochlebne opinie o tej firmie pisza tylko te ktore nie maja zadnych perspektyw w polsce zostawiły szare monotonne zycie i przez chwilke moga poczuc sie kims lepszym w słonecznej espani
2
Lusia 2009-12-29 19:48:56
Do Kropki-wspaniale to ujelas.
1
Marcin Kętrzyn 2010-01-25 21:14:11
Ktoś ma może numer do firmy jak tam można zadzwonić chodzi mi o firmę MASIA CISCAR_LEPE
Mała 2010-01-28 19:57:38
Co za dziewczyny wypisują takie bzdury? Te które myślą że praca w polu to siedzienie za biurkiem! Jeżdzę osobiście czwarty rok dwa razy do roku na zbiory i na planty. Nie narzekam, jest fajnie. Warunki sanitarne i mieszkalne są w porządku a co do pracodawcy to mało go znacie. Każdy może napisać głupoty na temat firmy ''MASIA CISCAR-LEPE''. CZYTAŁAM WASZE WYPOWIEDZI! I niektóre dziewczyny znam. Właśnie te dziewczyny wypisują głópoty bo myślą że pojechały na w czasy leżeć brzuchem do góry.Polecam wyjazdy do tej firmy, choć praca jest cięzka ale warto poznać kawałek świata i ludzi z którymi sie pracuje!
Aśka 2010-02-04 14:46:03
Ludziska wy się zastanówcie co wy wypisujecie sama jestem w szoku .
Ja jeżdżę tam o 5 lat na zbiory i sadzonki i w tym roku również jadę . To normalne że ludzi powywalał jak się do pracy nie chodziło tylko balowało sie nocami i jak nie którzy to myślały że na wakacje przyjechali . Za nim coś napiszecie zastanówcie się dobrze a później piszcie A jak było dużo zgniłych truskawek to pole się czyściło i tak się robi dalej . Pozdrowienia dla czytelników
1
anonim 2010-02-07 15:25:07
jesteś w błędzie kate ta firmaq rzeciwiście wykorzystuje ludzi a co gorsza pijakom i obibokom daje się po kilkanaście szans naraz a uczciwym żadnej co do kobiet to są zazdrosne o wszystko i ucziwą potrafią wygrysć taka jest prawda. To jest najgorsza firma pod słońcem byłam raz i wystarczy
2
anonim 2010-02-07 15:29:08
mloda22 - 2009-07-08 13:21:00

Witam.Ja bylam w tym roku na calderonie i warunki wcale nie byly zle i zamiar mam jeszcze jechac.Nikt nie bedzie trzymal ludzi co nie chca pracowac i nie posadza bo jak jedzie sie do pracy to trzeba pracowac a nie lezec!!!!inaczej sa traktowane polki niz rumunki z tym sie zgodze.ale napewno nie mieszka sie w garazu he!!!

witam.A ja nie mam tam zamiaru jechać do tych wykorzystywaczy najgorszych pod słońcem
młoda 24 2010-02-07 15:34:36
witam. ja tam nie pojadę tam tylko są nie spr4awdzone plotki i pomówienia.Byłam tam raz i wystarczy powiem tylko jedno myślam że to porządna firma ale jak pijakom i obibokom daje się po kilka szans a uczciwym żadnej to co to za firma.
młoda25 2010-02-07 15:38:49
witam Niechce mi się nic mówić ale to jest firma najgorsza pod słońcem
2
barrr 2010-03-04 17:38:01
hmm jak to w koncu tam jest???praca na akord czy na godziny ile płaca za godzine? ile sie płaci za mieszkanie?jade pierwszy raz i mam watpliwosci
anonim 2010-04-29 23:09:16



W HISZPANI SIE POPSULO JUSZ NIE JEST TAK JAK KIEDYS I
KOCHANI NIE JEDZCIE NA ZBIOR TRUSKAWEK DO HISZPANI BO BEDZIECIE PLAKAC I WRACAC: JEDZCIE LEPIEJ DO NIEMIEC TAM WIECEJ ZAROBICIE NIZ TE MARNE 37EURO W HISZPANI: A W HISZPANI TO OBOZY PRACY I WYKANCZAJA POLKI PSYCHICZNIE:
2
Maria 2010-05-03 11:18:58
To ciekawa historia Wiesz ja tam pracuję od 6 lat na fince Las Palmeritas i jestem zdecydowana na zamieszkanie tam na stałe w raz z mężem, bo jestem zadowolona ze współpracy z tą firmą Pracuję w polu i na almasenie czasami i nikt mnie nie oszukał Zdarzały się braki dniówek, ale zawsze po przedstawieniu księgowemy kartki z informacją o braku pieniądze wpływały na następną wypłatę za 2 tygodnie. Zawsze lecę samolotem i nie pamiętam żebym się zawiodła,bo Dudu na polecenie szefa jedzie po mnie na lotnisko Poleciłam tę prace koleżankom i jedna z nich skręciła nogę w rajce podczas pracy i byłam w szoku dla pomocy jaka uzyskała.Miała płatne zwolnienie i nikt jej nie wywalił z powodu niedyspozycji do pracy.Myślę ,ze te oszczerstwa przeciwko pracodawcy hiszpańskiemu są wymysłem ludzkiej wyobrażni Sposobu postrzegania rzeczywistości i roszczeniowych oczekiwań Rumunki są bardzo przyjazne ale też odpłacają tym co otrzymują jak każdy człowiek Ja dementuję całe zło tutaj przedstawiane i zachęcam do wyjazdu na zbiory bo się opłaca
KITI 2010-07-06 20:55:40
Pracowalam w hiszpani dwa lata i bardzo milo wspominam ten okres,moze tez dlatego ze poznalam tam cudownych ludzi.Praca nie ukrywam nie jest prosta jednak z czasem czlowiek sie przyzwyczaja,ale ogolnie bardzo milo wspominam ten okres i chcialabym jeszcze kiedys tam wrocic
Magda 2010-08-01 12:43:55
Tragedia jak czytam co wy tu za brednie wypisujecie ... Smiac sie tylko chce ... Powiedziec wam szczerze ja bylam w Hiszpani z Tej Firmy o której piszecie . Mam zamiar ponownie wyjechc w tym roku tylko miesiac szybciej czyli w Lutym Ja bylam u bardzo wspanalego pracodawcy Carmelo... wiadomo krzyczal i kazal pracowac , jak kazy pracodawca ktory zatrudnia... wogole nie chcialam wracac bo mam w polsce męza i dziecko bylo wspaniale wychodzilismy pracowalismy tylko 6,5godziny dziennie zobaczylam bardzo dóżo i bardzo ciesze sie z tego wyjazdu . Gdy wrócilam do domu 15czerwca 2010r i pokazalam zdjecia rodzinie i znajomym nikt nie wiezył mi ze byłąm tam w pracy . Kazdy myslal ze na wczasach . wiec nie sluchajcie tu bredni SAMI MUSICIE SIE PRZEKONAC . pozdrawiam :)
zawiedziona 2010-08-21 13:45:01
Hej chyba trochę przesadziłaś z tymi dziurawymi oknami ale na złe traktowanie to się z tobą zgodzę traktują nas polki poprostu jak psy
i co gorsza dają jakieś "blue" nie wiadomo za co i nawet żadnego wyjaśnienia, oni poprostu wolą pijaków i nierobów którzy rozrabjają.
to jest poprostu żenada i co gorsze chamstwo.
byrrr 2010-08-21 14:04:39
to TY Kate wygadujesz brednie i jeszcze ich bronisz. Ja jestem spokojna a jak mnie potraktowali jak niepotrzebnego śmiecia nie piłam
chodziłam codziennie do pracy i co za to mam nic tak zgodzę się ztobą że firma jest wypłacalna , ale to nie tylko się liczy tak przyznam
warunki są nawet dobre praca wiadomo jak pzy zbiorach nie jest lekko
ale te ich traktowanie mnie wkórza żeby choć cokolwiek bym narozrabiała tobym nie miała pretensji a tak za nic jakieś "blue" to jest nie w porządku jedni dostają po kilkanaście szans a drudzy ani jednej i co mi na to powiesz mogę jeszce i inne rzeczy opisać i ko0nkretne osoby jak wogóle traktują polki.Wiadomo jakie są polki ,ale niesty muszę Cię rozczarować nie wszystkie takie są.Więc nie wypisuj Ty bredni.A [usunięte przez moderatora] jak będzie w polsce to mu powiem w oczy co myślę o jego firmie i za kogo w ogóle On się uważa.
anonim 2010-08-21 15:49:00
Bredzisz Tekla to jest zkłamana firma i sami oszuści w niej pracują A ten ich pożal się boże szef cały Enrique To też nie lepszy . Chyba że ty z nim kombinowałaś.
2
jery 2010-08-30 16:22:03
Masia Ciscar jak dla mnie to jedna z najlepszych firm a te dziewczyny ktore sa nie zadowolone to za duzo czasu spedzaja z Marokancami i wtedy brakuje sil
BRRR...... 2010-09-14 15:32:18
TO JEST PRZESTROGA, DZIEWCZYNY NIE WYJEŻDZAJCIE POD ŻADNYM WZGLĘDEM DO TEJ FIRMY TO JEST NAJGORSZA FIRMA POD ŚŁOŃCEM!!
2
BRRR 2010-09-14 15:37:08
WIESZ CO MARIA TY CHYBA NIE WIESZ CO TY GADASZ W HISZPANI W KAŻDEJ FIRMIE JEST JEDNAKOWO I NIE MA WYJĄTKÓW
APAP 2010-10-03 21:33:49
mam 28 lat i pracuję w tej firmie od 2006r. jestem bardzo zadowolona. mieszkałam w pierwszym roku na polu a wcześniej pracowałam też u innego pracodawcy więc mam porównanie.domki są 10-osobowe, wspólna łazienka i kuchnia 2 sypialnie i salon.w każdym domku jest telewizor, ciepła woda i każda osoba jak przyjeżdża dostaje komplet pościeli. a jeśli chodzi o szefa to jak trzeba to opieprzy a jak trzeba to pomoże.mi pomógł już nie raz.znam tu wielu ludzi i wszyscy mają o nim dobre zdanie. zawsze można z nim porozmawiać i w miarę możliwości stara się pomóc. nikt nie pisał też o tym że organizuje różne rozrywki dla kobiet. co niedzielę organizuje autobusy na plaże, co jakiś czas można pojechać i pojeździć sobie na wyścigu cartingowym.a szacunek szefa można zdobyć ciężką pracą a nie nadstawianiem tyłka tak jak to niektórzy wcześniej sugerowali.
La polaca 2010-10-10 21:40:30
Masia Ciscar-Lepe to prezna firma zrzeszajaca wielu plantatorow i kontraktujaca od nich owoce. Nie sa wiec to jacys podrzedni pracodawcy, jak okreslila to jedna z Userek. Enerice, szef firmy Masia... organizuje w Polsce castingi i sprowadza pracownikow rowniez dla zrzeszonych plantatorow. Praca jest legalna, wynagrodzenie placone w okresie rozliczeniowym tygodniowym lub dwutygodniowym na konto. Warunki mieszkaniowe dobre, albo bardzo dobre. Duzy wplyw na to ile zarobimy ma pogoda. Jezeli padaja deszcze, jest zimno, to truskawka nie dojrzewa, gnije, sa przestoje i automatycznie nie zarabiamy. Druga sprawa to czyszczenie rajek. Jezeli za kazdym razem porzadnie wyrywa sie zgnile i chore truskawki, to efekt jest taki, ze potem jest urodzaj i ladny, zdrowy owoc. Wiele zalezy rowniez od tego, do jakiego pracodawcy sie trafi. Sa rozni ludzie, jak w Polsce i wszedzie, zdarzaja sie niesolidni pracodawcy, byly takie przypadki. Wiem, ze [usunięte przez moderatora] zabral Polki od tej plantatorki do siebie na Calderon i dal jej mocne ostrzezenie. Od nas samych tez duzo zalezy. Czesc Polek traktuje prace drugoplanowo stawiajac na pierwszym miejscu rozrywke. Czesto prosto z baru, jeszcze pod wplywem alkoholu ida na pole, jaka bedzie ich wydajnosc w tym dniu, a na dluzsza mete... dziewczyny, ktore uczciwie pracuja, pracuja rowniez na te panie. Przykro mi o tym mowic, ale Polki ciesza sie tam zla opinia. Nie wszystkie oczywiscie, jednak wszystkie przez to cierpia. Zle swiadectwo wystawiamy same sobie i to nie jest tak, ze nas tam nikt nie zna to mozemy upijac sie w barach do nieprzytomnosci, spac przy stolikach, sikac w spodnie, wychodzic z kazdym mezczyzna, bo potem o Polakach mowia zle, zle traktuja, itd., warto sie nad tym zastanowic. Przy zbiorach truskawek placona mamy najnizsza krajowa obowiazujaca w Hiszpanii, nie sa wiec to duze pieniadze, ale mozna zarobic. U jednego pracodawcy wiecej, u drugiego mniej. Gorzej jezeli ktoras z pan wydaje pieniazki na sponsorowanie np. kochanka, na bary i dyskoteki, a w domu opowiada, ze nie zarobila, albo szef nie zaplacil...cos powiedziec trzeba. Nie jest to praca idealna, bo sa zastrzezenia z obu stron i do obu, wiele rzeczy mnie sie tez nie podoba, czasem jest ciezko rowniez psychicznie, a najgorzej we wspolpracy z Polakami. Utrudniaja sobie wzajemnie, rywalizuja, intryguja itd. Wiecej zrozumienia czesto znajdziecie u obcokrajowca, niz u rodaka. Pozdrawiam
La polaca 2010-10-10 21:50:40
Przepraszam, z bledem napisalam imie szefa firmy Masia Ciscar. To jest oczywiscie [usunięte przez moderatora]
La polaca 2010-10-10 22:01:54
Chce dodac, ze sa organizowane rozne atrakcje dla pracownikow, w tym dla Polek przez szefa Masia... W tym roku byl chyba nawet wyjazd do Fatimy. Oprocz tego mamy ksiedza Polaka, ktory rowniez organizuje pielgrzymki do Fatimy dla wszystkich Polakow
ANONIM 2010-10-31 14:47:58
La polaca ty chyba nigdy nie pracowalas na Calderonie tam sie znecaja psychicznie a ten maly kurdupel to ma cos z glowa.Wycieczki o ktorych piszesz nie sa organizowane przez szefa tylko przez ksiedza
2
la polaca 2010-10-31 22:05:22
Wydalam swoja opinie. Pisze o tym, co widzialam i o czym wiem. W tekscie zaznaczam, ze nie jest idealnie, ale ja jezdze juz ktorys rok z kolei i takich jak ja osob jest duzo wiecej. Jezeli uwaznie przeczytalas moja wypowiedz to zauwazylas, ze wspomnialam o pielgrzymkach z ksiedzem, ale slyszalam, ze w tym roku miala byc organizowana przez Masia Ciscar wycieczka do Fatimy. Nie mozesz zaprzeczyc, ze to, o czym pisalam nie jest prawda. Jezeli jestes ok., a trafilas zle to Ci wspolczuje. Pozdrawiam. Wybieram sie w tym roku, a Ty?
la polaca 2010-10-31 23:26:21
To, ze ktos nie pojechal kolejny raz pracowac do Masia... nie koniecznie musi oznaczac, ze tam bylo zle. Pomijam powody osobiste. To jest praca sezonowa na trzy, cztery miesiace. Mozna jechac jesienia na plante, ale nie kazdemu to odpowiada pd wzgledem fizycznym, bo jest ciezko i ja to rozumiem. Kontrakty dziewieciomiesieczne polegaja na tym, ze trzeba byc w Hiszpanii przez 9 miesiecy z krotka przerwa na swieta. Osoby, ktore maja rodziny, male dzieci raczej nie korzystaja z tej oferty. Jezeli ktos potrzebuje pracy przez caly rok, z mozliwoscia bycia w domu w miedzyczasie, bedzie szukal czegos innego, bo praca sezonowa to za malo, a 9 miesiecy bez zjazdu to za duzo. W takim wypadku mozna wybrac prace w fabryce z kontraktem na caly rok i mozliwoscia zjazdow i powrotow wedlug swoich ustalen. Jest praca, sa pieniadze i jest czas dla rodziny. Niektorzy musza wybrac takie rozwiazania, z zalem zegnajac Hiszpanie. Pozdrawiam
la polaca 2010-10-31 23:42:49
[usunięte przez moderatora] co roku nabiera nowych pracownikow nie tylko z Polski i nie dlatego, ze cierpi na brak sily roboczej, ale miedzy innymi z powodu dotacji z Unii, co jest normalne i tak postapilby kazdy przedsiebiorca. Tak sie dzieje rowniez w Holandii i innych krajach UE. Oczywiscie z powodu przepisow nie kazdy pracodawca moze otrzymac dotacje, sa jakies uzaleznienia. Pozdrawiam
JOLA 2010-12-26 22:30:06
Zgadzam się z opinią że [usunięte przez moderatora] jest w porządku,tylko dziwi mnie jedno że tak ufa zarządcom co do tego ,,blu,,wiem że mimo że nie zna nazwisk to ludzi kojarzy nawet po jednym sezonie pracy w jego firmie więc poprostu należy z nim porozmawiać na tych naborach jakie prowadzi w Polsce .Ja też się na taki wybieram bo nie pozwolę aby [usunięte przez moderatora] i jego żonka bo na Calderonie to oni są panami robili mi tyły,wystarczyłoby aby w biurze sprawdzili jak ktoś pracował już wówczas by się wiele wyjaśniło ale cóż być może dużo pracy!?Mimo wszystko ja nie mam pretensji do [usunięte przez moderatora] tylko do zarządcy Calderonu[usunięte przez moderatora]
mała 2010-12-30 17:10:36
Ja pracowałam na calderonie i wiem że tam jest najgorzej,wyścig szczurów,nie miałam problemów z [usunięte przez moderatora] ale wiem jaki z niego [usunięte przez moderatora]!byłam światkiem jak obrazał polki,za dużo mu się zdaje!na innych finkach jest o wiele lepiej bezstresowo,wystarczy ze pracujesz i nikt się nie czepia:)
Anula 2011-01-12 09:09:46
ja mam tam jechać w tym roku ale po tym co tu czytam to mam obawy
anonim 2011-01-12 14:29:05
HEJ czylałam twoją wypowiedż na temat wyjazdu do zbioru truskawek do Hiszpanii jestem zainteresowana tym wyjazdem ale przyznam,że trochę się boję, nie wiem co mam myśleś o tej firmie jedni piszą szokujące opowieści drudzy że jest ok.Może ty mi pomożesz podjąś słuszną decyzję co?Chciała bym jechać do pracy i zarobić na spłatę kredytu bo przyznam,że nie jest mi lekko:([usunięte przez moderatora]
Anula 2011-01-13 07:02:31
Ma ktos prawdziwa wiedze o tej firmie, niech napisze plisss
JOLA 2011-01-15 21:24:54
Prawda jest taka jak wszędzie zawsze będą ci za i ci przeciw nie wiem jak zostanę odebrana ale piszę prawdę,mimo że Ja też mam to blou ,zawsze będę uważała firmę i jej właściciel za ludzi w porządku ale że mają takich pracowników jak zarządca Calderonu czyli słynny [usunięte przez moderatora] to ich problem bo proste że wszystko co złe zawsze napisze się w kontekście firmy czy właścicieli[ tak jak można to tu wyczytać ] to tacy właśnie pracownicy wystawiają złe opinie firmie a szkoda bo jak ktoś dostanie się na Calville i będzie pracował uczciwie i jest przygotowany na bardzo ciężką pracę jak to na polu dodając jeszcze warunki atmosferyczne czyli upały na pewno nie będzie narzekał.Piszę oczywiście o samej firmie Masia nie o plantatorach którzy z nimi współpracują bo o tych też słyszałam różne opinie ,ale myślę że nigdzie nie traktują człowieka jak na Calderonie więc zastanówcie się i życzę wszystkiego dobrego szczerze.
anonim 2011-01-22 17:20:25
Ja też tak myślałam co do [usunięte przez moderatora] nawet jej współczułam nie wierzyłam ludziom którzy mi mówili że jeszcze zobaczę do czego jest zdolna a są to ludzie z którymi jeszcze zbierała jako panienka no i mieli rację?A co do [usunięte przez moderatora] to albo przeszłaś z innej finki i znasz język albo centralnie jesteś nowa i po prostu ze strachu schodzisz mu z oczu jest jeszcze inna opcja należysz do,, ELITY CALDERONSKIEJ''.Ale co do wychodzenia dziewczyn to owszem tak jest tylko to że operujesz epitetami co do ich rasy to nie fer bo oni też są ludzimi.Osobiście poczułam się urażona twoim stwierdzeniem że tam zachowują się tak jak napisałaś a w Polsce kochające żony mamusie,nie należy wszystkich mierzyć tą samą miarą pamiętaj o tym bo można kogoś urazić a problemy z ZARZĄDCĄ ma 99% ludzi i co dziwne ci normalni więcej niż ci którzy chodzą po barach,byłam na Calderonie kilka razy i widziałam to na własne oczy.Zyczę ci szczerze obyś nigdy nie miała z nimi problemów bo jeśli coś im się w tobie nie spodoba to po tobie wierz mi i nie licz na czyjąś pomoc bo tam każdy dba o własny tyłek to nie Rumunki czy Bułgarki że one są jednością dlatego z nimi się nie zadziera.Jeszcze raz powodzenia Ci życzę i to szczerze !!!
JOLA 2011-01-22 17:26:10
Nie wiem czemu moja odpowiedz jest anonimowa moj nick to JOLA.
anonim 2011-02-06 18:46:44
Hej!!! Dziewczyny znowu jak kazdego roku jest nabor do tej firmy a ja jej nie polecam,przezyja Ci ktorzy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] liza pracodawcy,Ci co dobrze pracuja nie maja szans,ale obiboki moga przyjechac w nastepnym roku.Warunki mieszkaniowe zaleza od tego do jakiego pacodawcy trafisz a z tym to jest losowanie!!! Zarobki nie sa wysokie a i teraz mozna juz wyjechac do Niemiec i zarobic wiecej.Jesli chodzi o prace w Hiszpanii to juz nie jest to co pare lat wczesniej,wtedy moznabylo naprawde dobrze zarobic a teraz marne pare euro.Trzymajcie sie
anonim 2011-04-04 14:20:49
Naiwna jestes Jola wiesz jak sądzisz że ten cały [usunięte przez moderatora] jest w porządku, a zresztą co tu dużo mówić za mało wiesz i nie umiesz obserwować i z tymi naborami w Polsce to nie jest tak jak myślisz on poprostu już nie przyjeżdża na te spotkania to nawet nie licz na to że bedzie i następnym razem i Ciebie będzie chciał wysłuchać wreście uwierz że ta firma jest niekompetentna i nie ma co sobie nią zawracać głowy są jeszcze inne firmy w Hiszpanii jak tak bardzo chcesz do Hiszpanii nie na jednej świat się kończy a co do tych spraw kto winny a kto nie to [usunięte przez moderatora] jako przedstawicielka polek też nic nie robi i Ci nie pomoże a po co, jedyne co to nauczyć się języka i samemu załatwiać te sprawy a nie tam przez jakąś tam polkę która zna język i tak nie powie wszystkiego dokładnie taka jest prawda.
kania 2011-07-08 19:54:27
hej. ludzie, ja w tym roku pracowalam na calvilli i bylam w sumie pierwszy raz za granica w pracy. warunki mieszkaniowe godne, sam [usunięte przez moderatora] bardzo wporzadku. nikt nie mowil ze zbior truskawek to lekka praca. wiem ze na calderonie jest bardzo zaostrzony rygor ale polki naduzywaja alkoholu i wiele z nich zostalo przywozone na campo przez policje/ gwardie. ja napewno nie narzekam na ta prace. a [usunięte przez moderatora] i mala serdecznie pozdrawiam i dozobaczenia nie dlugo;**
Adixa 2011-07-14 17:18:24
Hej:) J TEŻ BYŁAM W TYM ROKU NA CALVILLI :) bo w poprzednich latach pracowałam gdzieś indziej i... nie narzekam praca jest cieżka , to fakt, warunki nie są złe. Owszem jeśli ktoś jest przyzwyczajony do luksusu to tam raczej nie ma na co szukać ,a jeśli chodzi o [usunięte przez moderatora] to nie dam złego słowa powiedzieć bo są normalni i naprawdę w porządku i tak na dobrą sprawę to oni w ogóle nie mają pojęcia co się dzieje na campo . Więc im dajcie spokój taka jest prawda że polki same sobie robią problemy nie stety . Pozdrawiam ja za oare dni wracam do hiszpanii
JOLA 2011-10-06 00:25:24
Nie jestem naiwna ale wierze w ludzi i mimo że w pewnej kwestii masz racje tzn [usunięte przez moderatora] faktycznie nie było,oraz co do tego że [usunięte przez moderatora] też nie pomogła mi,mimo wszystko dowiedziałam się dlaczego mam to blou,poprostu nie pozwoliłam się oszukać a mianowicie gdy zjechałam do Polski w 2010 roku wcześniej nikt a mianowicie [usunięte przez moderatora] nie zgłosił do biura{ coś na wzór naszego biura pracy }i w dalszym ciągu dostawali na mnie fundusze a [usunięte przez moderatora] nie odprowadzali i ja dostałam embargo w nastepnym rok więc narobiłam zadymy że nie zapłacę mało tego przedstawiłam dokument że w tym czasie byłam zarejestrowana w swoim PUP,nie zapłaciełam ale dostałam blou czyli zamkneli mi drogę do dostania kuroniowki Hiszpańskiej mimo że brakuje mi 36 dni.Mimo wszystko do [usunięte przez moderatora] nie mam pretensji może tylko jest mi przykro że mimo że pracowałam 5 sezonów 3zbiory 3 sadzonki i nigdy nie miałam nawet upomienia że zle pracuje motywacja blou jest taka ,,za mało skrzynek,,ale jak ktoś nie chce ujawnić prawdy zawsze znajdzie wyjście,proste !!!!Mimo wszystko szczerze mówię żeczę wszystkim pracującym Tam najlepszego z całego serca .Pozdrawiam [usunięte przez moderatora] kto pracował na Calderonie wie o kogo chodzi ONA JEST NAPRAWDĘ SPOKO !jesli ktos to przeczyta to proszę jej przekazać serdeczne pozdrowienia od kumpeli urodzonej w tym samym dniu miesiącu i roku .Hej ,,wnusia
pracownik 2011-11-20 18:21:22
Witam.Bzdurą jest powiedzieć,że ta firma oszukuje. Byłam na truskawkach i fakt praca jest ciężka zrywając truskawki od godz 7 do 12 nie ma żadnej przerwy nie można nawet się wyprostować i Prawdą jest że Rumunki i Bułgarki mają fory. Polki na polu nie moga nawet se sobą rozmawiać bo (manicher) ,który pilnuje nas zaraz drze się. [usunięte przez moderatora] !! a co do warunków to nie można narzekać ponieważ pokoje są 4 i 6 osobowe więc w domku mieszka 10 osób.Pokoje są czyste tak samo jak łazienka i kuchnia która się tam znajduję woda ciepła pościel czysta pralka lodówka wszystko jest!,gdyby tylko nie tak strasznie nas traktowano to praca jak to praca była by normalna .A co do zarobków MASIA jest wypłacalny i kłamstwem jest powiedzieć ,że nie.Chodź sama nigdy tam już nie pojade to WARTO JECHAC I PRZEKONAĆ SIĘ SAMEMU. Pozdrawiam
koko 2011-12-05 19:36:08
mam prosbe chcialabym dostac sie na zbior truskawek wlasnie do tej firmy lub w okolice LEPE lub ISLA CRISTINY.bardzo prosze o odpowiedz ja juz 7 lat zbieralam truskawki ale w tym roku nasz szef bierze tylko rumunki.
czarna}}} 2012-02-20 13:34:53
czytając te wszystkie komentarze nasuwa mi się jedna myśl!!! uważam że traktowanie Cię w danej pracy zależy od Twoich kompetencji i solidności wykonywanej pracy..niestety praca na polu nigdy nie była i nie jest łatwa,,każda jadąca tam osoba powinna zdawać sobie sprawę że jedzie do pracy a nie na wczasy pod palmą!!![usunięte przez moderatora]??szef jak każdy inny,,jeśli nie stwarzasz problemu to niema powodu by Cię zwalniał..byłam tam przez 5 lat!!i nie narzekam!!nie warto czepiać się pracodawcy lecz samych Nas!!!!!to my robimy sobie tam nawzajem największą krzywdę!!jedna chce być lepsza od drugiej!!oto cała prawda o Nas polkach!!!dla Mnie firma jest ok..
belle 2012-02-29 20:43:01
opowiedzcie jak tam w tej firmie jest w tym roku?warto tam jechac i czy to prawda ze szef organizuje wycieczki \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\/jest ok czy nie.
nowa 2012-02-29 20:45:31
też bym chciała coś więcej wiedzieć, wyjazd za chwilę, a ja zielona...
belle 2012-02-29 21:37:51
no wlasnie tutaj same stare watki sa opisane a zadnych konkretow jak tam z praca?z tego forum odnioslam wrazenie ze sa jakies wycieczki ale niewiadomo dokad bo nie jest tutaj sprecyzowane .ja niewiem moglby sie ktos zlitowac i napisac jakies konkrety.
ktos 2015-01-01 21:40:17
siema dajcie jakis namiar na ta firme zeby zalatwis sobie tam robote np; nr telefonu .pilne,dzieki z gory
była pracownica 2015-02-11 10:48:32
Wpisz sobie masia ciscar Hiszpania to ci wyskoczy stronę masz po polsku . Powodzenia życzę
Adam 2016-05-20 22:19:16
bardzo duża i znana w Hiszpanii firma. Co ciekawe, muszą nieźle współpracować z Polską, bo mają specjalną stronę właśnie po polsku. Zajmują się uprawą nektarynek truskawek, kaki, mandarynek czy śliwek :) nie widzę jednak aktualnych ofert pracy od nich.
Zostaw swoją opinię o MASIA CISCAR - Lepe
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie MASIA CISCAR