brak logo

Fenix Group

Warszawa

Opinie o Fenix Group

bonzo 2015-02-12 10:23:32
hę?
1
klient 2015-03-17 23:32:30
To moze przyda się tez moja opinia, trochę z innej perspektywy. Jestem klientem Fenixa, w trakcie zakupu mieszkania. Od maja 2014 procedujemy, do chwili obecnej z piątą już Panią, przypisaną do kontaktu z nami, więc rotacja jest olbrzymia. Nie dość, że co chwila trzeba wyjaśniać "nowej" Pani w jakim miejscu tkwimy i czego nasza sprawa dotyczy, to jeszcze odbijamy się od muru arogancji i niekompetencji prawdopodobnie będących już na wylocie pracownic. Na Boga, klienci nie są niczemu winni, więc gdyby tak każdy nawet odchodzący pracownik okazał odrobinę szacunku do wykonywanej pracy zapewne inaczej by to wszystko wyglądało. Jedynie Pani Angelika K., obsługująca nas na samym początku, nawet odchodząc z Fenix'a okazała wielki profesjonalizm i zadbała o pozostawienie po sobie dobrego wrażenia. Nie umniejszam winy pracodawcy tym samym, jednak w tej kwestii nie mogę się wypowiedzieć. Pozdrawiam Panią Angelikę. A zarząd Fenix'a wzywam do zajrzenia na tę stronę, bo forum niebezpiecznie zwiększa ilość negatywnych opinii. Osobiście przemyślę 100 razy kolejny zakup nieruchomości w tej firmie. P.S. Pozdrawiam Panią A. ;)
5
takisamklient 2015-03-22 21:59:14
witam, przyłacze się do podziękowań pani A ;, Fenix posiada doskonałych pracowników ; ). Swoja drogą sam jestem klientem fenixa i kupiłem apartament na Pradze, czy mogę prosić o podpowiedź czego mogę się spodziewać po tej firmie. Na razie poza drobnym incydentem to wszystko jest OK. Może to błędna opinia lecz miałem już nieruchomość u innego developera i mam porównanie...
Jola 2015-03-31 14:56:59
Szefowie Fenixa wprowadzają swoich pracowników w tak potężny stres, że nie ma się co dziwić, że na koniec nie mają już siły i odpuszczają profesjonalizm. Znam przypadki wielu klientów, którzy rezygnowali z zakupów właśnie przez panie, które się bez przerwy zmieniały. A prezesi Fenixa uważają, że mają tak świetny towar, że to klient jest głupi, że odpuszcza.
6
pracownik 2015-04-02 22:00:52
Do osób kupujących mieszkania w Fenix Group: niestety ale muszę was rozczarować, osobą która jest kierownikiem działu przygotowania inwestycyjnego i jednocześnie nadzoruje wszystkie inwestycje jest ktoś kto ukończył informatykę, z budownictwem nigdy nic wcześniej nie miał wspólnego, nazywa się właśnie nadzorującym bo nie ma żadnych uprawnień, wszystkiego uczy się na bieżąco, czyli na właśnie tych kamienicach które remontuje. Wszystko jest robione jak najtaniej, podjedzie pod kamienice i zobaczcie sami, że pracują tam głównie cudzoziemcy, wiecznie pijani robotnicy, niestety to są efekty zatrudniania najtańszych firm, jedynie czym firma może się pochwalić to płytki, cała reszta to najtańsze materiały i najtańsza siła robocza. Została zakończona Hoża 50, gdzie jest bardzo dużo skarg, baaaardzo duże opóźnienie, co drugi klient skarży się na efekt końcowy, prezes był tak bezczelny, że jak tylko udało się im uzyskać pozwolenie i mógł wydawać mieszkanie tego samego dnia wysłał kurierem do klientów informacje o odbiorach, żeby nie musieć płacić za kolejny dzień kar umownych, nie było by w tym nic dziwnego jak to, że kurier docierał po 22, budząc wszystkich. W firmie pracują głównie młode osoby, które nie mają za wiele doświadczenia, i które robią tak jak szef chce a nie tak jak powinno się pracować. Prezes tej firmy uważa, że jest najmądrzejszy i wszystko wie, a wiadomo jak ktoś na wszystkim się zna, to... Wtrąca się do wszystkiego, to on decyduje nawet jakiego koloru mają być ściany (jest po ekonomii), nie zatrudnia żadnego dekoratora wnętrz, to on decyduje jak ma wyglądać projekt budowlany, choć architekt twierdzi, że tak nie może być, i dlatego jest rotacja, bo wszystko musi być tak jak on chce. Wszystko wymusza krzykiem. Są straszne opóźnienia w płatnościach, nie tylko dla wykonawców ale również dla pracowników, każdy musi się prosić o przelew. Czy uważacie, że w firmie gdzie jest tak duża rotacja jest coś robione porządnie i można w tych mieszkaniach bezpiecznie zamieszkać z rodziną, w końcu to są stare kamienice, którym przed remontem zazwyczaj grozi zawalenie. Nie oszukujcie się te mieszkania nie są warte tych pieniędzy, chyba że płacicie jedynie za lokalizacje. Ta firma jest tak oszczędna, że nawet nie ma lokalu pokazowego. Nie zastanawiało Was nigdy dlaczego? Jak wchodzi się do biura sprzedaży, to nawet widać, że ludzie siedzą bardzo blisko siebie, że nawet nie ma jak przejść, to też pokazuje że się nie dba o ich warunki pracy. Zastanówcie się dobrze, nim kupicie tam jakiekolwiek mieszkanie. A prezes tej firmy czyta te forum, i jego jedyną reakcją na nie jest napisanie listu do goworka aby je usuną.
13
pracownik 2015-04-04 07:49:18
Beatko..bardziej by pasowało ''były pracownik''.
7
MariMari 2015-04-07 14:02:16
Lokal pokazowy był, ale został sprzedany bo nie było cashu na bieżącą działalność
7
szef 2015-05-16 20:13:09
A ty, kim ty jesteś czerwonoskóry wieśniaku? Ta firma zeszła na psy i każdy o tym wie.
2
Szef sztabu 2015-05-16 21:27:16
Odpuść sobie. Z opinii pracowników jasno wynikają negatywne doświadczenia: Spółka poszukuje pracowników-niewolników na dwa etaty i najlepiej za darmo. Szukasz pracy - idź. Myślisz o zarabianiu i rozwoju - odpuść.
4
Szef sztabu 2015-05-16 21:29:59
Odpuść sobie. Z opinii pracowników jasno wynikają negatywne doświadczenia: Spółka poszukuje pracowników-niewolników na dwa etaty i najlepiej za darmo. Szukasz pracy - idź. Myślisz o zarabianiu i rozwoju - odpuść.
3
maro 2015-05-27 23:01:08
Ale chociaz rM się wkurza czy udaje że go to nie dotyczy?
6
hihi 2015-05-28 12:37:04
To jedno i to samo prawie bo to brat z siostrą :)
6
były już na szczęście pracownik 2015-05-28 15:35:58
no i jak "pracowniku" rok minął - jesteś tam jeszcze :)
6
IT 2015-05-28 15:43:41
to chyba nie Pani powinna sobie umieć ustawić tylko firma powinna jej to ustawić nie sądzisz?
7
Pracownik 2015-06-01 11:26:17
Jestem jestem i z uśmiechem czytam wpisy byłych pracowników ;)Podziwiam że ludziom chce się tracić czas i energię na takie produkowanie się ale w sumie na tym zarabia Gowork - to miejsce gdzie można wylać swoją frustrację, a potem Gowork się zgłasza do takiego pracodawcy i mówi: "jak mi zapłacisz to będziesz mógł te wpisy usuwać" ;)Business is business ;)
3
Jarek 2015-06-01 21:08:47
Właśnie rozważam kupienie mieszkania w jednej z inwestycji. Jeżeli to przeczytasz to odezwij się na a_mnie_nie_ma@wp.pl - jestem ciekawy opinii na temat dewelopera.
Beata 2015-06-02 05:21:21
nie ja to napisałam i proszę mojego imienia obciążać takimi wpisami. SKANDAL. Jak tak można???? Czy mam sprawę do sądu podać. Bo jestem gotowa po przeczytaniu tego komentarza. Zastanów się kimkolwiek jesteś.
2
Beata 2015-06-02 05:38:43
chora obsesja. to nie jest mój wpis!!!!!!!!!!!!!!!! Jak tak można podpisywać swoje emocje pod imieniem innej osoby? Wkurzyłam się. Nie lubię.
2
Beata 2015-06-02 05:54:29
mój wpis - pierwszy wpis - jest następujący (pierwszy wpis zaledwie, bo się wkurzyłam) dyrektor sprzedaży ma romans z pracownicą, a ma żonę i dzieci. Chora firma. Chore relacje.
18
biuro sprzedaży 2015-06-02 20:36:28
w dopowiedzi na - Właśnie rozważam kupienie mieszkania w jednej z inwestycji. Jeżeli to przeczytasz to odezwij się na a_mnie_nie_ma@wp.pl - jestem ciekawy opinii na temat dewelopera.

Panie Jarku, serdecznie zapraszamy do biura sprzedaży :-) Udzielimy Panu szczegółowych informacji o wszystkich naszych inwestycjach i zaproponujemy najlepsze rozwiązania. Która z inwestycji Fenix Group zainteresowała Pana najbardziej?
4
The Specialist 2015-06-03 09:09:41
Hej pracusiu to się tak nie uśmiechaj i nie trać czasu na czytanie tych głupot. Prezio rM często tutaj zagląda i możesz mieć zrobioną (jesteś inteligentny to wiesz z czego) jesień średniowiecza. A na biznesie to Ty się zupełnie nie znasz, bo powinieneś wiedzieć, że złe opinie o firmie zniechęcają obecnych i przyszłych kontrahentów do inwestycji, a specjalistów do współpracy. Więc idź się trochę doucz podstaw biznesu. Poza tym ktoś napisał, a potem ktoś przeczytał i tak to działa. Tego też nie pojmujesz. Z umieszczonych w tym miejscu opinii można wysnuć ciekawe wnioski. A teraz pracusiu, go work!
6
były już na szczęście pracownik 2015-06-03 14:18:40
jakoś jestem spokojny, że rM nie zapłaci goworkowi ani grosza za usunięcie wpisów :)
6
do biuraq sprzedaży 2015-06-03 14:37:28
witam, jestem ciekaw opinii na temat dewelopera. Jakie są standardowo opóźnienia, ile zgłoszono usterek przy odbiorach, w jakich sprawach deweloper zataja informacje przed klientami, dlaczego na place budowy wzywana jest notorycznie policja, dlaczego nie odbieracie Państwo pism i wezwań do wstrzymania robót z Państwowej inspekcji Nadzoru Budowlanego, dlaczego pracownicy na budowie pracują nietrzeźwi i bez odpowiednich zabezpieczeń BHP? Jaka jest Państwa opinia na ten temat?
8
biuro sprzedaży 2015-06-03 21:03:01
Proszę Pana, strasznie dużo tych pytań. Z najwiekszą przyjemnością odpowiemy na każde z nich w biurze sprzedaży. Zapraszamy Pana na rozmowę z naszym dyrektorem sprzedaży, on na pewno Panu pomoże. Prosimy o wcześniejszy kontakt telefoniczny.
No! Bercik 2015-06-05 17:33:20
Beato, jestesmy pod ogromnym wrazeniem Twojej swiadomosci i cywilnej odwagi. Co najwyzej mozemy sie domyslac, jak niemilo zostalas potraktowana przez swojego bylego wspolpracownika. Masz powod do zalu i chcesz odreagowac. Rozumiemy Cie. Twoje spostrzezenia sa wielce intrygujace, jednak patrzac obiektywnie chcielibysmy sie upewnic, czy Ty bedac pod wplywem zbyt silnych stresow doswiadczanych w pracy, nie wyolbrzymiasz przypadkiem zaobserwowanych relacji miedzy tym dwojgiem ludzi, nazywajac to zjawisko romansem? Mozesz przedstawic jakies fakty na potwierdzenie pikantnych słow, bo Twoje zarzuty wydaja sie wprost nieprawdopodobne? Czyz odbiorcom Twojego wpisu nie wyda sie to zbyt dziwne, zeby czlowiek zatrudniony w znakomitej firmie na zaszczytnym stanowisku, posiadajacy niebywala wrecz wrodzona godnosc dyrektorska oraz cieszacy sie nieskazitelna opinia społeczna, prywatnie wzorowy maz wspanialej kobiety i ojciec dwojki radosnych dzieci, etc., mogl byc az takim slepcem by nie dostrzec ile ma do stracenia? Naprawde zaryzykowalby az tak wiele dla romansu z pracownica? Nikt w ten przelotny romansik nie uwierzy, a zwlaszcza Pani dyrektorowa M.M-F.
- It's sheer nonsense! But it's impossible! Physically impossible!
- My husband? My husband is the director of the profession![No! Bercik - chytry, maly podrywaczu... z drzewem do lasu nie jezdzisz swintuszku, prawda? Wiozl wilk razy kilka, ...]
/ - / LEAD
4
hmm 2015-06-08 10:17:31
gdyby to faktycznie był to człowiek zajmujący Zaszczytne stanowisko w Znakomitej firmie.... :)
7
staff 2015-06-09 17:10:50
i gdyby z niego faktycznie był taki anioł. krew nie woda :-)
7
dziękuję :-) 2015-06-09 18:10:06
Falkon. Co chciałeś powiedzieć? Przepraszam, nie do końca można zrozumieć o co Ci chodzi. 3/4 Twojego wpisu to jest fragment czyjejś twórczości, kopia ze strony Fenix Group w zkładce O Nas - trzeci akapit (http://fenixgroup.pl/o-firmie/o-nas). Potem jesteś pod "ogromnym wrażeniem", i niech już tak zostanie... no ale ostatnie zdanie to jest takie jakby - odjechane, oderwane, z sufitu, ..rwa pokręcone takie. Wyjaśnij proszę, o czym myślałeś pisząc "Niestety już raz nie udało mi się dostać"? dziękuję :-)
3
Praca? 2015-06-11 11:32:07
Mam pytanie odnosnie wolnych stanowisk pracy. Ma ktos z panstwa informacje czy firma szuka nowych wyksztalconych pracownikow, moj jezyk niemiecki prefect. Do kogo konkretnie mozna sie zwrocic? Prosze o wskazowki od osob pracujacych. Pozdr, Kris K.
z_drugiej_strony 2015-06-13 13:44:40
Czytam to forum i zastanawiam się, skąd taki problem z komunikacją w tej firmie, skoro przy jednym biurku siedzi nawet kilka osób? Jedno biurko na jeden "dział"? Tak wygląda organizacja pracy? Na odpowiedź z działu sprzedaży, który ma zawierać informację z działu technicznego czeka się tygodniami. Jak to możliwe? Ciągły brak informacji, brak odpowiedzi... Moja "współpraca" z Fenixem trwa już kilka miesięcy za długo ze względu na kolejne opóźnienia i końca nie widać. Fenix pokazuje, że kultura w tej firmie niejedno ma imię... Koktajle, wystawy, a w codziennym kontakcie niekompetencja i lekceważenie. Niespotykane połączenie. W tym przypadku aspiracje i rzeczywistość niewiele mają wspólnego.
11
The Specialist 2015-06-18 20:02:16
Odpowiedz jest prosta - w tej organizacji nie ma już specjalistów. Kiedyś byli, ale szybko poszli po rozum do głowy i zrezygnowali. Kto ma ochotę pracować przez kilka miesięcy bezproduktywnie? Winę za ten stan ponosi zarząd zatrudniający na stanowiskach kierowniczych osoby pozbawione kompetencji, albo osoby którym tylko wydaje się że posiadają jakieś kompetencje. Osobie wspomnianego i romansującego z pracownicą dyrektora sprzedaży, bardzo trudno przypisać jakiekolwiek kompetencje. Proszę się nie dziwić, że oczekiwanie na odpowiedź trwa tygodniami, kiedy "dyrektorowi sprzedaży" tylko amory w głowie. Najlepszą decyzją zarządu byłaby całkowita likwidacja działu sprzedaży i powierzenie tej funkcji zewnętrznym firmom pośredniczącym w obrocie nieruchomościami. Może w ślad za swoimi byłymi specjalistami zarząd Fenixa też pójdzie po rozum do głowy?
7
architekt 2015-06-26 13:30:45
Miałem wątpliwą przyjemność pracowania w tym przybytku i wszystkie wymienione tutaj fakty a także cechy kierownictwa rzeczywiście miały miejsce. Od razu widać, że osoby piszące tutaj były w środku i doświadczyły histerycznego i psychopatycznego zachowania prezesa :) Natomiast nie mogę zgodzić się z jedną rzeczą. Wskazywanie konkretnej osoby i sugerowanie czy też wprost stwierdzanie, że ma romans to jest czyste [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] shame on you motherfucker!
5
do janek 2015-07-10 13:48:37
Janku,

nigsdzie nie jest powiedziane że nie są niepłatne ale że są płatne też nie :) i uwierz mi - to marny biznes dla tego co przyjdzie na praktykę - no chyba, że cokolwiek jest zawsze lepsze niż nic. czyli np. pracujesz 10 godzin a zapłacą Ci za 1.
ale co tam - może to faktycznie w sumie dobra opcja dla studentów.
5
do falkon 2015-08-19 16:08:31
Jestes naiwny. Juz nie raz nie udalo ci sie dostac?
2
kiciuś 2015-09-22 13:13:51
nie ma sensu przede wszystkim dla Ciebie. To ten typ - zero zatrudnienia. Wszystko na fakturę VAT. A to oszustwo podatkowe.
4
feniks 2015-10-27 14:35:08
?? to nie jest firma istniejąca 20 lat a rynku i nie jest z branży komputerowej. To startu z zakresu renowacji kaienic - najpierw kupują kamienicę potem pozbywają się lokatorów a potem sprzedają celebrytom.
4
fenika 2015-11-28 07:29:30
Czy Tobie się nie pomyliły firmy? Jesteś na forum dotyczącym Fenix Group. Mieszkania w starych kamienicach. Z systemow informatych to outlookja mają.
3
arrow 2015-12-07 12:46:51
@Celebi
Jeżeli uwielbiasz stare kamienice to powinnaś unikać tej firmy, bo może ci się zmienić :)
4
P.e 2016-01-06 15:39:46
Nie są fair wobec pracowników (a powinno być wobec "współpracowników", bo zatrudniają na podstawie działalności gospodarczej, czyli współpracy dwóch firm). O zapłatę faktur trzeba się przypominać i przypominać. Jeśli nie masz czegoś na piśmie- nie masz w ogóle. A nawet jeśli masz... cóż, wiele rzeczy się zmienia. Olewcze podejście do klientów (bo jak klientom zależy, to przecież poczekają, wszystko zniosą, na wszystko się zgodzą). Szefostwo wiecznie niezadowolone- pracownicy powinni przecież czytać im w myślach. A jak chcesz odejść, to problemów narobią milion. Generalnie nie polecam. Chyba że ktoś ma ogólnie wywalone na wszystko. Kasa średnia, nie jest jakoś bardzo źle.
6
P.e 2016-01-11 18:32:48
Nie, nie jest to możliwe :)
4
ja 2016-02-22 09:22:54
człowieku - Ty jesteś na forum innej firmy. sprawdź sobie jeszcze raz. :)
3
Magda 2016-06-01 11:47:56
Witam, a czy ktoś kupował mieszkanie od tego dewelopera? Jak przebiega współpraca z klientem?
znaffca 2016-06-06 16:35:43
Fenix nie jest deweloperem. Kupują kamienice i rewitalizują.
eliza 2016-09-23 15:34:28
Czy "dyrektorem" sprzedaży jest jeszcze niejaki nF? Praca z nim - nigdy w życiu!!!!!
Współczuję obecnym współpracownikom.
4
znaffca 2016-10-10 17:08:49
Na ludziach się nie znasz. Najlepszy profesjonalista z jakim można mieć przyjemność współpracy. Widać ,że życia nie znasz, albo przyzwyczajona do głaskania po główce, ewentualnie klepania po dupeczce.
1
maniek 2016-10-11 16:29:32
Ja to chętnie bym się załapał na asystenta księgowości. Sam jestem tuż po studiach więc byłaby to dobra opcja, żeby znaleźć zatrudnienie. Dobrze, że są otwarci na młodych ludzi, bo nie każda firma jest w stanie to zapewnić.
eliza 2016-10-25 19:13:08
No chyba właśnie ktoś cię głaszcze i chol.ra wie co jeszcze robi skoro tak piszesz HAHA Przyjemność współpracy z nim?!, a to dobre, profesjonalista?! jeszcze lepszy żart! Współczuję. A czy ktoś jeszcze kupuje te mieszkania w kamienicach z warszawską aferą reprywatyzacyjną w tle? Trzeba mieć małą świadomość by podejmować teraz ryzyko kupna takich mieszkań, min na Noakowskiego.
3
Magda 2016-11-03 13:33:09
Hej, czy udało Ci się zakończyć współpracę z tą firmą i kupić wreszcie nieruchomość?
miki 2016-11-29 13:52:53
nF już poza firmą, ale jeśli miałaś nie miłe wspomnienia ze współpracy z nim, polecam kontakt z osobą, która obecnie kieruje działem sprzedaży w Fenix (Pan mw) nie wiadomo czy płakać czy śmiać się .... ewidentny brak mózgu!
dino 2016-12-08 15:58:12
Co się stało z NF? Dlaczego go zwolnili? To ja już nie wiem czy iść tam teraz do pracy.
Zostaw swoją opinię o Fenix Group - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Fenix Group