brak logo

Martho flexwerk

Emmeloord

Opinie o Martho flexwerk

Nowy 2017-02-16 15:38
Jest Ok. Praca jest , mieszkanie czyste.
Tymian 2017-02-23 06:18
Witam. Ma moze ktos e-mail do marto flexwerk w NL? Bardzo potrzebuje a na necie nie moge znalesc jest tylko do Polskiego biora a potrzebuje do biora w Holandi.Z gory dzieki
Wip 2017-02-27 11:35
Mam takiego : adam@martho.nl
1
aktualny pracownik 2017-03-28 07:26
Witam wszystkich.
Jeśli chodzi o firmę Marthoflex, to nie polecam.
A dlaczego? Już piszę :-D
Po pierwsze, ludzie siedzą bez pracy od tygodni, a oni sobie dalej ludzi sciagaja, na tak zwaną "rezerwę". Czyli jeśli chcesz sobie przyjechać na wakacje i wydawać swój hajs to dobrze trafiłeś.
Po drugie, zero poszanowania dla człowieka telefony o 22, że do pracy na kilka godzin oraz mydlenie oczu.
Po trzecie, jeśli myślisz, że za sobotę Dostaniesz 150% to też jesteś w błędzie, wytłumaczą ci w biurze, że wszystko zależy od pracodawcy, a tak naprawdę to banda złodziei, której wypadałoby wybić zęby, chociaż w sumie to i tak by nie wiele dało, bo i tak za nasz hajs nowe by sobie powstawiali :-D
Podsumowując, jeśli chcesz pracować dla Marthoflexu, to radzę się zastanowić 2 razy zanim Podejmiesz decyzję, bo w tym biurze to czysta loteria, a i jeszcze bym zapomniał o zaliczkę można prosić, ale jak zawsze kiedy chodzi o geld to się nie do Prosisz.
Jeśli masz jakieś pytania pisz: szczotamann@gmail.com
Chętnie odpowiem na nurtujące kogoś pytania.
Pozdrawiam
Niezadowolony pracownik
1
Marecki 2017-03-31 10:23
Ogólnie jeśli chodzi o Martho , nie będę o nich pisał źle - wiadomo , mogło by być lepiej (ale to jak w każdej agencji) , jeśli ludzie są w porządku - to i biuro według ciebie też jest w porządku . W tamtym roku pojechałem już późno , bo we wrześniu ( ale praca jeszcze była , tylko trzeba było chcieć ) na początku były sady ( jabłka ,gruszka ) a później zaczęła się Kapusta , Anyż , dynie , i pracowało się do mrozu na polu ( w ręce było bardzo zimno - ale nie pojechało się na wypoczynek , jeśli dobrze pójdzie ( to w tym roku znowu wyjadę , ale wcześniej ) jeśli będzie praca , biuro nigdy mnie nie oszukało z niczym a wręcz pomogli i nie słuchajcie tych , co piszą --- że Martho , to złe biuro ........
3
Nick 2017-03-31 12:16
Dobre wcale....
12345 2017-04-04 14:58
Oszukujo na godzinach i pracy malo majo
noe 2017-04-05 13:00
Wszystko ok.
Jama6 2017-04-05 13:53
Myśle ,ze dla takich analfabetów to wszędzie bedzie mało pracy...
Marecki 2017-04-05 16:08
Słyszałem, że w tym z pracą nie jest za ciekawie - poczekam jeszcze trochę, jak się porządnie ruszy - nie to zmienię agencję ( jeśli chodzi o godziny, ma się solarisy, to masz dowód czarno na białym i możesz to zgłosić wyżej
olif 2017-04-06 10:10
Jak narazie to ja żywej duszy nie widzę w hotelu,żeby chodziła. Roboty jest od groma.
już nieaktualny pracownik 2017-04-11 17:50
Chłopie, ale ty głupoty gadasz, pracy tam nie ma, byłem w karto flexie przez 3 tygodnie i zarobiłem 116 euro, a drugi solaris -95 euro,a kolega z którym pracowałem na baasie zarobił 150 euro, także wyszedł lepiej ode mnie. w efekcie zgarnąłem się do innej agencji.
Dla potomnych nie pakujcie się tam, bo mam kontakt z 2 osobami z hotelu na wanneperveen i już może 30 osób przyjechało i siedzą bez pracy, no chyba, że jakaś akcja jest na wuoters to wtedy kilka godzin wpadnie. serdeczne pozdrowienia dla samuraja i Darka pedała, którzy obiecuja nie wiadomo co, ale zreszt [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] na nich.
Darek! Tak jak mi radziles idę na adwokata i w pierwszej kolejności biorę się za Martho Flex, a na ciebie też się coś znajdzie ruda fałszywa parówo.
A właśnie bym zapomniał tylko Martho Flexwerk potrafi zabierać ludzią za transport 20 euro tygodniowo, ale najlepsze jest to, że ten ktoś jeździł prywatnym autem, a oni jeszcze za to kasę brali hahahaha
1
Anita 2017-05-06 13:17
Witam mam jechać w poniedziałek do Pana darka do pracy czy ktos posiada adres hotelu gdzie państwo byli z góry dzięki pozdrawiam serdecznie
wol 2017-05-08 08:17
kiedy jedziesz?
śmiechu warte 2017-05-11 13:31
Nie polecam tej agencji. Wraz z chłopakiem po 15 godzinnej podróży i przyjezdzie na miejsce czekalismy 2 godziny aż ktoś się nami zajmie. Po czym stwierdzając, że nie ma miejsca w docelowym hotelu wysłali nas do innego niby o podobnych warunkach, co nie bylo prawdą. Nie sugerujcie się zdjęciami, nasz pokój który dostalismy w nastepnym hotelu był obskurny, do tego bez okien, śmierdziało nie wiadomo czym. Gdybym byla w krytycznej sytuacji moze zacisnela bym zęby i przeczekała chociaz miesiac, ale nie byliśmy aż tak zdesperowani. Do kuchni żadnego dostepu, bo gotował tam jakiś pan. Za obiady od poniedziałku do piątku 20 euro, a w niedziele kuchnia zamknieta i radz sobie sam bez dostępu do kuchenki czy czegokolwiek! Dodatkowo słaby kontakt z biurem, pani do ktorej sie dodzwonilismy za X razem stwierdzila ze w tym hotelu nie jest tak zle jak opowiadamy, ale co ona moze wiedziec kiedy nigdy pewnie tam nie była. Na końcu powiedziała, że ona nic nie poradzi jak nie chce się nam pracować i tyle. Serdecznie NIE POLECAM. O tyle dobrze, że wracalismy do Polski tego samego dnia, poniewaz nasz przewoznik byl jeszcze w tym czasie na miejscu.
2
oliwka 2017-05-16 11:29
Nie wiem o czym mowisz kolezanko. Mieszkam na tym hotelu od 1,5 roku, zawsze mam ugotowane i czeka na mnie obiad. Nic mnie nie obchodzi. Dostęp do mikrofali jest cały czas. I ogolnie pani z biura chyba mowila prawde, ale jak przyjezdza ksiezniczka to nigdy nic jej nie bedzie pasowalo.
życzliwy 2017-05-18 11:52
oliwka nie ściemniaj, na kilometr od mojego monitora czuje ze jesteś pracownikiem biura, mam ci jeszcze powiedzieć jak masz na imie poco, ludzie różni są.
2
Ja 2017-05-18 19:24
Oliwka? Ha ha byłam niedawno i nie było tam żadnej oliwki ha ha. Ugotowane? Jak dla psa chyba. Dostęp do mikrofali i zapomniałaś napisać ze tylko do mikrofali. Ale tak to jest przyjedzie cholota i wszystko im pasuje. Tego jedzenia nie da się jeść. Płacić tyle kasy za ciasny pokój i brak dostępu do kuchni? Żenada. Co jesz w sobotę i niedziele? Danie z mikrofali??? Ha ha
2
nikos 2017-05-19 09:37
Chyba ktoś nie lubi Martho i hotelu Bant. Powiem tak, mieszkałem w wilu miescach i Hotel Bant na prawdę nie jest złym miejscem. Ale biuro ma tyle lokacji ze wystrczy poprosic i ci przeprowadza jesli ci sie nie podoba.
1
Emily 2017-05-23 15:51
Nie chodzi o hotel Bant, tylko o inny, noordoostpolder. Może dla gości pokoje są tam ładne, świeże i pachnące, ale dla tych co przyjechali pracować, to żart. Naprawdę mogłam zrobić zdjęcie, ale wtedy się o tym nie myślało, tylko co zrobić żeby nie zostać bez wyjścia. Poprosiliśmy o zmiane, pani oznajmiła, że ma tylko jeszcze jeden hotel gdzie są wolne miejsca, ale warunki są bardzo podobne. Więc po co tracić czas i frustrować się jeszcze bardziej w kolejnym tego typu miejscu? Nie chodzi o to czy ktoś lubi czy nie lubi tej agencji, chodzi o prawdę i o to by kolejni ludzie mieli pojęcie jak jest i nie wpakowali się w to samo co my.
2
Dawid 2017-06-05 13:43
Pierdolenie patologiii. Ja pracuje i jest okej, tak jak Adam powiedział.
anita 2017-06-27 19:27
można coś teraz na temat tej firmy
Anita 2017-06-27 19:45
Można opinię czy Pani wyjechała i jak jest?
Basia 2017-07-07 16:08
Fatalne biuro. Ściągają ludzi a pracy nie zapewniają. Przez telefon wszystko pięknie ładnie a na miejscu totalny chaos, brak organizacji. Nie polecam.
3
TenObcy 2017-07-12 21:03
MartoFlex w ciagu ostatich kilku miesiecy bardzo sie zmienil , oczywiscie na wielki MINUS.pracuje w tej agencji juz kilka lat i z roku na rok jest coraz gorzej jestem tutaj jednak tylk dlatego ze poki co nie mam problemow z praca ani wyplatami.
Jednak spotykajac mnostwo osob w roznych pracach wiem ze nie wszyscy maja tak jak ja i szczerze rozumiem ze narzekaja.
mieszkajac na ich mieszkaniu i dojezdzajac do pracy jako pasazer musisz sie liczyc z tym ze co tydzien zostanie ci odciagniete z wyplaty jakies 120 euro z czego pieniadze za dojazdy sciagaja sobie sami podsuwajac do podpisania zgode na INCASSO ( wtedy w zaleznosci jak im sie podoba albo pobiora raz w tygodniu pieniadze albo kilkarazy rozne kwoty).
Kiedys z koordynatorami mozna bylo normalnie porozmawiac teraz kazdy z nich nosi glowe do gory i zachowuje sie poprostu po chamsku jesli masz jakis problem lub pytanie.
czasem zdaza sie ze ludzie siedza po kilka dni na domkach bez pracy a czasem sa rzucani codziennie gdzies indziej mimo iz w danej pracy sie sprawdzili i pracodawca chce ich na dluzej.
Takze kazdemu kto chcialby zaczac swa przygode z Holandia szczerze odradzam MarthoFlex. A kazdemu kto chce zmienic agencje najlepiej pasuje powiedzenie "WSZEDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA"
3
marysia 2017-07-14 08:50
Trzeba jechać i spróbować. Byłam w swojej karierze w kilku biurach. Do tego ściągnął mnie mój chłopak, który doi krowy dla Martho. Jest dobrze, zawsze da się załatwić większość rzeczy. Koordynatorzy,,,,,,,, tak to prawda...... są jak im czapka leży. Jeśli im nie zaszkodzisz to jest okey. My akurat mieszkamy u farmera , u którego pracuje mój narzeczony ale znajomi , z którymi mam kontakt nie narzekają jakoś specjalnie na warunki mieszkaniowe i prace
1
Patrycja 2017-07-22 08:25
@TenObcy czy sprawa z dojazdami wygląda tak aktualnie? Bo na ich stronie raczej nie ma informacji, że trzeba za to płacić owszem wspominają coś o ubezpieczeniu jako o dodatkowym koszcie ale o tym nie. Możesz wyjaśnić? Na pewno to pomoże innym, którzy chcą wyjechać
TenObcy 2017-07-22 13:43
Tak jak najbardziej trzeba placic za dojazdy 4 euro za dzien ktore osobiscie trzeba zawiezc do biura badz na hotel w bancie.
Jednak ze jest to nie do konca legalne dostaje sie potwierdzenie wplaty na ktorym jest napisane ze jest to oplata za ubranie robocze.
Pozatym radze kazdemu kto jest pasazerem dokladnie sobie zapisywac ile razy sie jechalo poniewaz znam duzo przypadkow ze zostalo ludziom naliczone duzo wiecej niz w rzeczywistosci
1
zaintersowany 2017-07-25 13:19
Jak wygląda sytuacja z płatnościami w tej agencji? Są wypłacalni?
Faja 2017-07-26 20:09
Jeśli chodzi o płatności nie ma problemu. Zawsze w piątek mam kasę.
Ktoś 2017-07-30 01:23
Jak to wygląda z dojazdem z Polski do firmy di Holandii? Wysyłają jakiego firmowego busa czy muszę dojechać na własną odpowiedzialność?
Nikodem 2017-07-31 17:01
Mogą załatwić ci busa ale i tak będziesz musiał zapłacić za transport
1
ktoś 2017-07-31 18:18
już nawet nie chodzi o kasę, po prostu zastanawia mnie, czy jeśli dostanę wiadomość, że za 3 dni na przykład mam być w Holi, to czy busa muszę ogarniać sam, czy jak to jest....
Oszukana 2017-08-03 15:39
Witam, chciałam się podzielić opinią o firmie Mathroflex, pracując 2 tygodnie w tej firmie ( Bo tylko tyle wytrzymałam) zaczynając od pracy, a wiec: Ofertę znalazłam na stronie OLX pod tytułem: ,,praca przy sortowaniu cebulek na hali produkcyjnej''... I co? WIELKIE OSZUSTWO! 1-szy dzień pracy zostaliśmy wysłani na pole na 11godzin w temperaturze 32 stopni. Bez wody, bo nie wiedzieliśmy co jeszcze nas czeka a gdybym wiedziała to chociaż bym się w nią zaopatrzyla. Po 7 godzinach pracy ludzie nie byli w stanie już pracować bo praca polegała na ciągłym schylaniu się i wyrywaniu chwastów, więc jak mówiłam ludzie po 7 godzinach się po prostu czołgali bo nie byli w stanie chodzić i się cały czas uchylać przez tyle godzin. I jak wyglądał mój następny dzień w pracy? Nie poszłam do niej ż tego względu bo nie bylam w stanie się ruszyć z łóżka ( tu nie chodzi o to że wybrzydzam bo jestem bardzo pracowita) takie kolana miałam opuchnięte i plecy obolale. Koordynator zadzwonił oburzony dlaczego nie ma mnie w pracy na to mu odpowiedziałam że nie byłam w stanie się nawet podnieść z łóżka więc powiedział, że jutro mam być w pracy.. Kolejne dni wyglądały tak samo, nawet kazali nam pracować w deszcz w polu, mając na sobie kalosze i przeciwdeszczowke (oczywiście musieliśmy za nią zapłacić 15e) a niektórzy nawet jej nie mieli. Taplaliśmy się w tym błocie jak dosłownie świnie. Na podpisanie umowy wciągu 2 tygodni niestety nie doczekalam się więc pewnie pieniędzy nie odzyskam. Za dojazdy 4 euro dziennie ? Też w to nie wierzcie ludzie, mi odciągneli 30e za tydzień bo dojezdzalam do pracy czasem 2 godziny. Na koniec dodam, że busy które przyjeżdżają po pracy po Ciebie musisz czekać lekko godzinę a wracasz kolejne 2 bo kierowca najpierw musi wszystkich pasazerow porozwozic do domow a bus jest 9 osobowy więc wszyscy którzy chcą naprawdę pracować tam to życzę powodzenia! NIECH WSZYSCY WIEDZĄ!!!!!!!
6
pracownik 2017-08-04 17:49
Byłam oraz potwierdzam wcześniejszą wypowiedź. Fatalne biuro.
4
Kokos 2017-08-04 18:40
Marthoflex nie jest juz niestety wypłacalny! Nie polecam!
4
Patrycja 2017-08-13 11:27
@Oszukana, czy w jakiś sposób dochodziłaś swoich praw i starałaś się wyjaśnić sytuację? To co opisujesz, nie powinno mieć miejsca, pracownik nie zasługuje na takie traktowanie. Jeśli możesz daj znać, jakie zakończenie miała opisywana przez ciebie sytuacja, tak żeby każdy wiedział jak Martho flexwerk zachowuje się w takich okolicznościach.
TenObcy 2017-08-13 16:14
NIc dodac nic ujac PRAWDA PRAWDA PRAWDA!!!!!! omijajcie ich szerokim lukiem
2
Marzena 2017-08-13 21:11
OSZUŚCI!Nie płacą ubezpieczeń i kłamią na każdym kroku !!!Porażka !
3
Patrycja 2017-08-23 07:27
@Marzena czy Ty rownież byłaś w sytuacji, w której Martho flexwerk nie regulowało ustalonych składek? Możesz napisać, czy twoja sytuacja jakoś się wyjaśniła? Kontaktowałaś się z firmą w tej sprawie?
1
Marta 2017-08-28 10:35
Pojechalam na Veco, sortownie. Wszystko tj powiedzieli mi w biurze w Ilawie. Jade teraz na urlop i wracam na 100 procent. Ja ani nikt z moich znajowmych nie mial problemu z wypaltami.
1
fffuuuu 2017-08-31 10:18
wszystko oki. marudzi tylko patologia ktora w polsce zyje z 500plus
1
Patrycja 2017-08-31 11:42
Skoro masz informacje z pierwszej ręki @Marta, to mogłabyś napisać coś więcej? Wiele osób chce z nimi wyjechać, ale zastanawia się nad zakwaterowaniem, umową, dojazdem do pracy, znajomością języka. Na forum pojawiały się różne komentarze, głównie odradzające pracę, co Ty w takim razie, skoro masz inną opinię niż inni, o tym wszystkim co Martho flexwerk oferuje, sądzisz?
1
luiza 2017-09-05 14:34
jak masz problemy to dzwon do biura przez ktore wyjezdzalas. ja poszlam do Adama i wyslal maila, wszystko sie wyjasnilo.
2
zaintersowany 2017-09-08 17:02
Jak długo czeka się na pieniądze tzn.urlopowe i wakacjne
Kupmichleb 2017-09-08 19:42
Witam. Podzielę się z wami opinia na temat tej syfiastej firmy. Smród, bród i ubóstwo. Nie są wyplacalni, fatalne warunki i koordynatorzy, którzy mają wszystko w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Dyszka na godzinę, zasuwasz 12h dziennie a wypłaty cztery stowki (400). Imigranci maja lepiej na socjalach w DE niż pracownicy tam. Pozdrawiam
1
Patrycja 2017-09-10 10:30
@kupmichleb, wcześniej pytałam o szczegółowe warunki pracy w Martho flexwerk i dzięki, że napisałeś coś więcej. Powiedz czy próbowałeś co wyjaśniać z koordynatorami? Wiem, że napisałeś o nich coś odwrotnego ale wcześniej użytkownicy, np. @luzia bez problemu wyjaśniali sprawy, więc dlaczego w Twoim przypadku było inaczej?
zainteresowany 2017-09-15 22:45
mam pytanie czy jezeli bede chcial zjechac do Polski na stale jeszcze przed urlopem to czy agencja martho flexwerk wyplaci mi moje pieniadze bo slyszalem ze moga mi nie wyplacic czy ktos byl w takiej sytuacji prosze o pomoc
alioro 2017-09-19 13:03
J aczekałem 6 tygoni
MałyJiJi 2017-09-19 13:04
Jak wyjedzalem to panAdam mowił ze obowiazuje 2 tyg wypowiedzenie
Zostaw swoją opinię o Martho flexwerk - Emmeloord
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Martho flexwerk