brak logo

ZAKŁAD USŁUG TECHNICZNYCH ANDRZEJ URLIŃSKI

Warszawa

Opinie o ZAKŁAD USŁUG TECHNICZNYCH ANDRZEJ URLIŃSKI

mario 2014-08-11 08:08
typowy oszust, nie placi za nadgodziny, szantazuje zwolnieniem jak nie bedzie sie robilo darmowych nadgodzin, szkoda nerwów
kpracownik 2015-11-16 19:16
To dziwny pracodawca,wydaje sie byc nawet dobrym platnikiem poniewaz na poczatek proponuje dosc przyzwoite wynagrodzenie, lecz dle mnie jako bylego pracownika to dziwne miejsce pracy sterroryzoeane przez zajemilego kierownika produkcji dosc prostego czlowieka ktory mysli ze jest taki figo fago a w efekcie to idiot.
Sam wlasciciel to nie mam do konca wyrobionego zdania choc ostatniego dnia pracy reki mi nie podal, mimo iz staralem sie pracowac rzetelnie to i tak mi podziekowano. Przyczyn moglo byc wiele roznych, moje spostrzezenie to ze malutkie bledy czy pomylki nie majace wplywu na nic rosna do olbrzymich. A do tego roznice pokolen, ja bylem w srednim wieku nowy, starsi pracownicy i starzem takrze zmysly pozjadali tacy oni fachowcy ze mlody krzywo srubokret polorzy na warsztacie i jest problem. Taki to zaklad ze wlasciciel patrzy w kierownika jak w obrazek
ja 2016-09-18 05:55
a jak z tymi nadgodzinami są pracownicy są zmuszani czy jak ktoś nie chce to nie musi
Zoro 2017-02-17 12:08
Kolejni ludzie się zwalniają. Z braku szacunku do pracownika i niskiego wynagrodzenia. Szkoda czasu.
Urliński Andrzej 2017-03-03 19:40
Niskie zarobki ???? najniższa stawka w mojej firmie to 4000 brutto + plus możliwość dodatku premii do 25 % to czy dla osoby która nie prezentuje doświadczenia zawodowego czyli dla praktykanta to mało ?? . A szacunek ??? każdy pracownik jest traktowany jak kolego i ja grupę traktuję jak moją rodzinę . Ponad 30 lat prowadzę firmą i nigdy nie zwolniłem pracownika tylko dlatego że mnie się nie podoba lecz tylko dla tego że jest słabym pracownikiem i ma 2 lewe ręce a tacy są poszukiwani w Ochronie tam super płacą.
Andrzej Urliński 2017-03-03 19:56
Ten człowiek to najprawdopodobniej ten który został zwolniony za kradzież programów komputerowych dyscyplinarnie ( stąd żal ) ale poza tym narkoman i psychicznie niezrównoważony z powodów narkotyków jak chciałem wezwać policję do kontroli na obecność narkotyków to uciekł przez płot bo brama była zamknięta ale przezornie wcześniej jak była awantura samochód wystawił na zewnątrz najgorsze to fakt że pochodzi ze znanej rodziny z rejonu północno -wschodniego
Andrzej Urliński 2017-03-03 20:13
A ten człowiek to o ile się nie mylę przyszedł do pracy jako fachowiec a reprezentował poziom techniczny równy młodego absolwenta po kilku miesiącach pracy czyli niski . A kierownik produkcji to człowiek który pracuje w mojej firmie kilkanaście lat a zaczynał jako szlifierz polerownik i przeszedł wszystkie szczeble zawodowe kończąc międzyczasie na Politechnice Warszawskiej studia i tytuł inżyniera . On nikogo nie dyskredytuje tylko szybo się poznaje na ludziach, którzy mają wybujałą wyobraźnie o swoich zdolnościach i w konfrontacji z fachowcami odpadają - takie życie, ale w ochronie nie ma wielkich wymagań tam zatrudniają każdego . Ale w mojej firmie będą pracowali tylko ludzie którzy albo są fachowcami albo chcą nimi zostać dajemy taką szansą zatrudniając młodych ludzi po szkole lub po studiach wyższych to bedzie przyszłość mojego zakładu ( jedynego takiego w Polsce który prezentuje taki poziom techniczny )
śniach 2017-03-14 19:49
Tak, chodzi taki Śiwy i mówi "zostajesz dziś" i tak każdego dnia.
Zoro1 2017-03-30 22:09
Co do podejścia czy ktoś jest fachowcem czy nie to nie ma w tej firmie człowieka który to zweryfikuje bo jeżeli nawet trafi się ktoś kompetentny to zostaje postawiony na piłe lub owija sreberkiem rury. Ludzie takie rzeczy na sprawdzenie fachowca? A co do wynagrodzenia minimalnego też plus premia też lekko ubarwione. I ogólnie traktowanie pracownika przez "kierownika"to jakas pomyłka niby inż ale kierowanie przez niego zasobami ludzkimi i kultura zwłaszcza co do starszych od siebie pracowników bez komentarza. Były na szczęście pracownik
Zoro3 2017-07-25 23:16
Są zmuszani do robienia nadgodzin. Jak nie zostaniesz to szew rozmawia z tobą osobiście i daje do zrozumienia, że zastąpi cie ktoś inny. O premii wtedy możesz zapomnieć.
Ogólnie jest zastraszanie w firmie, głównie za sprawą kierownika produkcji, który jest po prostu prostym chamem, wulgarnym bez szacunku do innych ludzi nawet dużo starszych od niego. Wszystko załatwia krzykiem i przekleństwami. Atmosfera w pracy bardzo kiepska, szkoda nerwów.
Zostaw swoją opinię o ZAKŁAD USŁUG TECHNICZNYCH ANDRZEJ URLIŃSKI - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ZAKŁAD USŁUG TECHNICZNYCH ANDRZEJ URLIŃSKI