logo Metrohouse S.A.

Metrohouse S.A.

Wrocław

Opinie o Metrohouse S.A.

anonim 2012-11-08 16:32:41
Ktoś nowy z marketingu szale po internecie?
uka 2013-03-06 22:10:28
anonim - 2012-11-08 16:32:41

Ktoś nowy z marketingu szale po internecie?
Ktoś się powinien wziąść za to w tym dzikim kraju- na rozmowie kwalifikacyjnej proponują : szkolenie 2 tygodnie w centrali firmy-kosztu dojazdu kilkaset km nie pokrywają,po tym okresie po jeszcze około tygodniu można już ruszać i zdobywać klientów :))
Praca na godz.9:00, ale kończy się minimum o 19:00.
Umowa o dzieło a jakże, musisz mieć swój samochód i koszty paliwa,jak znajdziesz klienta zarobisz 0.5% brutto od transakcji może. Jak się z tego odliczy swoje koszty itd. niewiele zostaje.Pewne jest jedno- jesteś darmowym wołem i jeszcze możesz być do tyłu na tym "interesie". bo nie ma tam ŻADNEJ podstawy.
Asior 2013-05-11 09:02:32
Spójrzcie prawdzie w oczy-jak pracując w Metrohouse chcecie pozakładać rodziny i w ogóle normalnie żyć??Wasza podstawa wynosi zero,żadnych składek pewnie za was nie odprowadzają-a ze sprzedaż nie jest niczym pewnym.Raz sprzedacie-raz nie-a za coś żyć trzeba.Jeśli nie będziecie mieli porządnie zarabiających partnerów lub jakiegoś dodatkowego dochodu-nikt przy zdrowych zmysłach nie da wam kredytu.Na rozmowie kwalifikacyjnej kłamią w żywe oczy jak tu wszystko fajnie-ale na dzień dobry rób za darmo i ponoś koszty.Mało kto ma taką płynność by przez pół roku dokładać do tego interesu i nie zarabiać nic.Teraz wogóle na rynku jest milion różnych firemek,które zatrudniają za darmo praktykantów,stażystów lub proponują bezczelne umowy takie jak Metrohouse.
Szatan 2013-05-11 10:16:19
Co za bezczelna wypowiedź.Pracownik jeśli pracuje źle-można go zwolnić-ale nie może być takiej sytuacji,że pracownik przyjeżdża, ponosi koszty ubioru,wyżywienia,musi wykupić świadectwa o niekaralność(zawrotna kwota,której wielu doradców w Metrohouse nie zarobiło 50 zł) i za tę pracę nie dostaje nawet złotówki podstawy. Poza tym nawet ciężka praca w Metrohouse nie gwarantuje zarobienia pieniędzy-tu dużo zależy od szczęścia-jak to w sprzedaży.Metrohouse bezczelnie poszukuje darmowych "zasobów ludzkich",którym nie płaci nawet złotówki za pracę.Praca w tej firmie jest poniżej ludzkiej godności-bo kto normalny pracuje za darmo?Kto mając dzieci i rodzinę może se na coś takiego pozwolić?Zresztą ostatnio widziałem Metrohouse na targach pracy-zainteresowanie zerowe-i słusznie.
Cud natury 2013-05-13 13:36:00
Typowa kariera w metrohouse najpierw rozmowa na,której obiecują złote góry,potem wykupienie świadectwa o niekaralności(50 zł),potem pierwszy miesiąc
pracy.Podczas pierwszych dwóch tygodni pracy umówiłeś 2-3 spotkania-ale nie wiesz czy z tych spotkań cokolwiek będzia-a czy będzie jakakolwiek sprzedaż-też nie wiadomo(tu jest ruletka).W końcu rezygnujesz z tej pracy bo nie masz za co żyć-a oni przejmują twoje umówione spotkania i kontakty.Tak to z reguły wygląda-jest praca za którą się w ogóle nie płaci-dlatego rotacja jest tam non stop.
Szatan 2013-06-22 22:27:15
na 100%-zresztą idź na "rozmowę kwalifikacyjną" to zobaczysz,że świadectwo o niekaralności musisz sobie wykupić sam i nie płacą ci żadnej podstawy.Dostaniesz labtopa i aparat i ruszaj w świat. Tak to wygląda.
Ala 2013-09-19 14:53:26
Metrohouse to nie praca, to wolontariat. Nie ma żadnej podstawy, kosztów paliwa nikt nie zwraca, a aby sprzedać mieszkanie trzeba się przecież trochę najeździć więc tak naprawdę to, co się zarobi pokrywa poniesione koszty i wychodzi na zero. Wypłatę otrzymuje się z dużym opóźnieniem a oferowane przez Metrohouse 0,5% brutto od ceny sprzedanego mieszkania to marna oferta w porównaniu z konkurencyjnymi agencjami pośrednictwa. Zwalniając się z pracy nie otrzymuje się wynagrodzenia za sprzedane wcześniej mieszkania o czym dyrektorzy nie informują – na wyraźnie postawione pytanie słyszy się, że oczywiście, pieniądze nie przepadną, skontaktujemy się jak tylko klient wpłaci prowizję. Wiedząc kiedy pieniądze powinny się pojawić sama podjęłam temat, ale odesłano mnie do centrali w Warszawie, a tam z kolei pytane o te kwestie panie, wielce oburzone powiedziały, że zgodnie z umową pieniądze mi się na należą. Umowę skonsultowałam z prawnikiem i można by spokojnie z nimi powalczyć na drodze sądowej, ale pochłonęłoby to więcej czasu i nerwów niż to warte, więc pewnie temat odpuszczę.
Ponadto pracę zaczyna się od szkolenia w Gdańsku. Trwa to aż 2 tygodnie, niby darmowe, niby noclegi zapewnione, ale wyżywić się i dojechać na drugi koniec Polski trzeba już na własny rachunek. W podpisywanej umowie jest punkt mówiący, że jeśli zrezygnuje się z pracy wcześniej niż po 3 miesiącach należy oddać firmie 1500 zł za szkolenie. Owe 3 miesiące przepracowałam, sprzedałam kilka mieszkań, zarobiłam tyle co nic, a praca angażowała praktycznie od rana do wieczora więc uważam to za czas stracony. Generalnie przestrzegam przed Metrohouse, chybaże szukacie ciekawego wolontariatu – mimo wszystko praca w nieruchomościach może być całkiem interesująca, ale może akurat nie na warunkach oferowanych przez Metrohouse.
1
Egza 2014-02-22 08:51:27
Witam
Chciałbym na wstępie powiedzieć że jestem pracownikiem Metrohouse do dziś , ale to nie znaczy że będę stronniczy , faktycznie za szkolenie się nie płaci za dojazd i wyżywienie w domu szkoleniowym płacimy sami ,jak wygląda praca :
można już w pierwszym miesiącu zarobić około 1800 zł co się wiąże z podpisaniem około 24 umów klientami sprzedającymi i ogólnie tak można pracować do końca życia zarabiając od 1800-2400 tyle jesteście w stanie zrobić w przeciągu miesiąca ,są pistolety którzy podpisują około 45 umów i wcale nie zabiera im to całego dnia, co wydatkami : aby podpisać umowę z klientem należy do niego dojechać możemy to zrobić tanio lub drogo. Wystarczy że się umówimy na jednym z wrocławskich osiedli na dwa spotkania w przedziale co 1,5 godz.efektem tej pracy będzie 200 zł brutto minus podatek i część ZUS który firma zawsze odprowadza i oczywiście dojazd MPK 6 zł auto 20 zł . Czy łatwo podpisać umowę tak i nie ale mając na uwadze to że w takim mieście jak Wrocław jest dziennie przynajmniej 40 nowych ogłoszeń na portalach to możemy sobie sami wybrać po rozmowie telefonicznej do kogo pojedziemy a do kogo nie ponieważ Pani lub Pan był nie miły dla nas .To jest jedna część pracy dla tych którzy lubią mieć stabilne zarobki co miesiąc pracując 5 dni w tygodniu przez około 6 godz. dziennie.
- umówienie spotkań szt.2 1,5 godz w biurze
- dojazd 2x 30 min = 1 godz
- spotkania 2x 1,5 = 3 godz
i to wszystko co masz zrobić że by zarobić 1800 zł netto do kieszeni.
Proste ale niestety nie dla wszystkich , jeżeli nie czujesz się dobrze w rozmowie telefonicznej z obcym człowiekiem i raczej jesteś osobą która nie potrafi nawiązać kontaktu z z klientem w pierwszej minuty. rozmowy nie podejmuj się tej pracy , będziesz później wypisywał tutaj różne opinie jak to znowu w życiu mi nie wyszło .W Metrohouse jak i w innych agencjach płacą za wyniki i faktycznie można zarobić około 4500-10000 tys jako sprzedawca tych pozyskanych przez innych agentów mieszkań . Ale to jest inna bajka i za długa aby o tym pisać. Pozdrawiam Doradca Klienta .
oszukany 2014-04-26 21:50:04
PORAŻKA! Na rozmowie kwalifikacyjnej wprowadzają w błąd przyszłych pracowników, umawiają się na inne warunki przy podpisaniu umowy,zmieniają zasady w trakcie pracy i ostatecznie zapłacą Ci lub nie, zależy od asertywności jaką posiadasz, generalnie odchodzisz rozgoryczony i totalnie rozczarowany bez grosza za swoją ciężką pracę lub zostajesz zwolniony bo upominasz się o swoje.
Jeśli jesteś osobą wysoko zmotywowaną, ambitną i nastawioną na sukces, zapomnij o pracy w tej firemce, po prostu masakra!
Zdecydowanie NIE POLECAM!
byly-zbieracz 2014-04-27 21:10:55
NIE POLECAM STANOWCZO biura METROHOUSE Nieruchomości we Wrocławiu przy ul. Powstańców Śląskich.
Brak przede wszystkim szacunku do pracownika. Osoby które tam pracowały były traktowane jak zbieracze ofert, za które i tak w większości im nie zapłacono.
Trzeba do wszystkiego dokładać, włącznie z telefonem służbowym oraz kosztami dojazdu do klienta. Wypłata jeśli wogóle jest, to na pewno nigdy nie ma na czas. Na rozmowach kwalifikacyjnych obiecują podstawę,
szkolenia, wsparcie, prowizję a tak naprawdę tego nie ma. Ludzie odchodzą albo sami rezygnują, 90% osób rezygnuje po pierwszym dniu pracy! MEGA ROTACJA!!!
Ogólnie jeden wielki bałagan. Brak organizacji.
Osobom o słabych nerwach odradzam pracę w tym bałaganie, jedna wielka porażka.
oskubanyyy 2014-05-04 22:08:20
Nie polecam nikomu pracy w METRO HOUSE we Wrocławiu. Pracowałem tam jakiś czas temu, podczas rekrutacji obiecanki, co to nie będzie, z tego co wiem nic się nie zmieniło, jest tylko gorzej, problem polega na tym, że tam ludzi nie szanują, mają ich za totalne zero, najlepiej słuchać i się nie odzywać, no i kiwać głową :). Zaraz ktoś powie, że mszczę się na firmie, że nie dawałem rady itp. BZDURA, mówię jak jest, jak mówią o wielkich zarobkach proponuję przed podjęciem pracy szczerze porozmawiać z doradcami i będzie wiadomo ile się
rzeczywiście zarabia i jakim kosztem ...
Oprócz tego nie dotrzymują wcześniej ustalonych warunków współpracy, do tego trzeba upominać się o "drobniaki" jakie uda się Tobie wypracować, bo oczywiście jedziesz tylko na samej prowizji.
Ogólnie nie polecam tej firmy, zastanówcie się 2 razy zanim zaczniecie współpracę.
tommy 2014-05-07 21:59:10
W 100% potwierdzam to co pisze przedmówca. Pracowałem krótki czas w METRO HOUSE we Wrocławiu, jedyne co mogę powiedzieć to wyzysk na maksa, pracownik w METRO HOUSE dostaje między 7,5% -15%, tego co zarobi dla firmy, dodam jeszcze że pracownik ponosi osobiście koszty dojazdu do klienta (własny samochód + paliwo) oraz koszty połaczeń telefonicznych. Po odjęciu tego wszystkiego wychodzisz na ZERO!!! Poza tym stres, targety, zmiana zasad w formie wiadomości wysłanej mailem !!!
NIE WARO TAM PRACOWAĆ I MARNOWAĆ SOBOIE ŻYCIA.
anonim 2014-05-09 15:21:11
Pracowałem jakiś czas w Metro i fakt nie jest to praca dla każdego, część opinii tutaj jest błędnych ale to jak już ktoś będzie chciał sam się przekona na rozmowie, czy coś. Faktem jest podstawy nie ma, tylko prowizja i to najniższa z wszystkich biur we Wrocławiu. Za paliwo czy dojazd płacisz sobie sam, za telefon płaci firma do 120zł, przekroczysz a nie słyszałam, żeby się zdarzyło dokładasz. Z racji tego, że postanowiłem zacząć pracę w innym biurze mam porównanie jak wyglądają warunki w innych biurach. Jedno co jest pewne to zapewnieni klienci, jest ich na prawdę dużo. Metrohouse idzie w naprawdę dobrym kierunku, ale na ten moment jest w kiepskiej pozycji. Rotacja przeogromna, aż przykro patrzeć jak ludzie się tam wypalają. Dyrektorzy oddziałów mają momentami mniejszą wiedze niż pracownicy i tylko stawiają na target, kolumny, wykresy i pośpiech. Trzeba to na prawdę lubić i akceptować bo w każdym biurze będzie podobnie. Choć w metro nie ma takiej konkurencji między pracownikami, bo sprzedajesz oferty pozyskiwaczy a nie tylko swoje i nie chcesz dać ich innym. Tutaj masz do dyspozycji całą baze i nie zmienia się nic w Twoim wynagrodzeniu, dlatego zawsze możesz liczyć na pomoc innych. Ja byłem zadowolony, finansowo na początku kaszana, później zaczeło robić się fajnie ale fakt pieniądze dostaje się jak klient zapłaci, tak jest wszędzie. Rozstałem się z firmą niestety z powodów opisanych wyżej, nie dostełam tego co mi się należało,a parę razy słyszałem jak jedna na prawdę dobra dziewczyna usłyszała, że zostanie zwolniona a skoro klienci jeszcze nie pozapłacali, to po zwolnieniu nie dostanie nic. Poziom motywowania pracowników na najniższym poziomie.
1
metro szajs 2014-05-09 22:16:35
Stanowczo nie polecam pracy w Metrohouse we Wrocławiu. Nigdy tak naprawdę nie wiesz za ile pracujesz, bo przy rozliczeniu zawsze okazuje się że dostajesz przynajmniej o połowę mniej niż miało być. Okradają własnych agentów, w dobie kryzysu trzeba w sumie na czymś zarobić ... Umowa o dzieło oczywiście, to dla nich tylko kartki papieru, to co jest natomiast napisane nie ma żadnej wartości, jeszcze nigdy się nie zdarzyło by dotrzymali terminu płatności.
Bardzo ekscytująca praca, nigdy nie wiesz co czeka ciebie dnia następnego.
STANOWCZO NIE POLECAM!
były agent 2014-06-03 22:14:22
Witam, właśnie zakończyłem współpracę z Metrohouse we Wrocławiu. Zarobki żadne, transakcje sporadyczne, szkoleń nie ma wogóle.(usunięte przez administratora)
mniej niż ZERO 2014-06-10 22:34:47
Potwierdzam zasadniczy fakt, że w tym biurze nic się nie dzieje, klienci to prawdziwa rzadkość, a transakcje odbywają się rzadziej niż sporadycznie, bardziej opłaca się siedzieć w domu.
90% osób rezygnuje w przeciągu kilku dni od rozpoczęcia współpracy, mnie też się nie udało, po trzech miesiącach pracy bez żadnej transakcji oraz bez stałego wynagrodzenia zrezygnowałam.
Ogólnie to bardzo negatywnie wspominam tamten stracony czas.
kasiak 2014-07-14 21:58:45
Ostrzegam wszystkich przed pracą w agencji nieruchomości Metrohouse na Krzykach we Wrocławiu. Stanowisko na które aplikowałam nazywało się MULTI AGENT, i jak się okazało po trzech miesiącach otrzymałam wynagrodzenie w wysokości ZERO, zresztą nie tylko ja, transakcję w tej agencji to naprawdę żadkość, szkoleń nie było żadnych, a poza tym bardzo zła atmosfera w firmie, cały czas kłótnie między agentami o klientów, przekleństwa, itp.
Najgorszą rzeczą w tej agencji to KUPUJĄCY NIE PŁACI PROWIZJI, przy tym systemie obsługi klientów, oraz bez stałego wynagrodzenia, tylko prowizja, mało komu udaje się przebić, biorąc pod uwagę fakt, że wszystkie koszty obsługi klienta (paliwo, telefon, itp.) pokrywa agent.
artur 2014-08-02 22:53:41
Atmosfera we wrocławskim oddziale Metrohouse przebiła dno!!!
Agenci okładają się po buziach (oczywiście zawsze chodzi o pieniądze),
na porządku dziennym jest okradanie się przez agentów z klientów i ofert,
ciągłe krzyki i płacze. Poza tym w tej firmie nikt nie zarabia pieniędzy, stąd dosłownie każdy orze jak może, brak zasad, istna dzungla.
Masz niby zagwarantowaną tylko jakaś małą prowizję i nerwy czy coś sprzedaż lub wynajmiesz,jak Ci się nie uda to jesteś na minusie, stąd w tej firmie panuje ogromna rotacja pracowników,99% osób rezygnuje po 1 miesiącu!!!
OSZUKANI PRZEZ METRO HOUSE 2014-08-13 22:28:37
Osoby oszukane przez Metrohouse we Wrocławiu (nie wypłacona prowizja, zabrane oferty, zabrani klienci, wypowiedziana umowa bez powodu) prosimy o pilny kontakt.
Aktualnie jesteśmy w trakcie przygotowania pozwu zbiorowego przeciwko tej szemranej Agencji.
Prosimy o kontakt telefoniczny lub mailowy.
(usunięte przez administratora),, oszukaniprzezmetrohouse@gazeta.pl
3
były doradca MH 2014-08-25 23:06:50
Uważajcie na nowy oddział franczyzowy Metrohouse we Wrocławiu przy ul. Swobodnej (okolice Dworca PKP/PKS i Arkad Wrocławskich).
Co innego zostało mi obiecane na rozmowie kwalifikacyjnej, a co innego okazało się w rzeczywistości. Prawda jest taka że pracujesz na umowie śmieciowej bez stałego wynagrodzenia i bez ubezbieczenia (nie odprowadzają składek do ZUSu), tylko na prowizji. Najgorsze jest jednak to że golą swoich agentów jak barany z tej i tak już nędznej prowizji (jest dużo kar umownych, dzięki temu potrącają różne kwoty z prowizji), z której nie da się przeżyć we Wrocławiu, już nie mówie o miesiącach w których nie przeprowadzisz żadnej transakcji, bo wtedy to jesteś na grubym minusie.
Na koniec dodam jeszcze fakt, że przeciwko Metrohouse we Wrocławiu toczy się mnóstwo spraw w sądzie z byłymi już agentami, którym z różnych powodów nie wypłacono prowizji za ciężką pracę.
UWAŻAJCIE NA TĄ FIRMĘ JEŚLI NIE CHCECIE PRACOWAĆ ZA DARMO.
jarosław 2014-08-29 21:18:11
Dajcie sobie spokój z pracą w biurze nieruchomości Metrohouse. Tak naprawdę ta szemrana firemka niczego nie gwarantuje, tj. pracujesz na umowie śmieciowej bez ubezpieczenia i bez stałego wynagrodzenia, tylko sama jakaś nędzna prowizja. Ja już nie miałem nerwów aby tam dalej pracować, poza tym cały czas dokładasz ze swojej kieszeni, o zwrocie kosztów paliwa czy też biletu miesięcznego możesz zapomnieć i najważnie przy rozliczeniu czeka Ciebie niespodzianka tj. ile Tobie obetną z prowizji bo ktoś musi przecież sponsorować reklamę ...
99% agentów rezygnuje już po paru dniach współpracy. MEGA ROTACJA.
Oszukana we Wrocławiu 2014-08-30 22:38:30
Ostrzegam wszystkich przed ofertą 0% Prowizji od Kupującego w biurze Metrohouse we Wrocławiu. Jest to istra fikcja, zgłosiłam się do nich bo chciałam kupić mieszkanie bez prowizji, po transakcji otrzymałam od nich wezwanie do zapłaty na 10500zł!!! Istny koszmar, windykacja do mnie wydzwania po 30 razy dziennie, nawet o 6 rano !!! Proszę pilnie o pomoc, gdzie mogę się zwrócić z tym problemem?
1
zbigniew 2014-09-01 22:47:54
Współczuje agentom biura nieruchomości Metrohouse we Wrocławiu, bardzo mi ich żal.
Wymienie mankamenty tej ... firmy:
- brak szkoleń (wyznają zasadę: nie masz gępy pytać się innych)
- brak ubezpieczenia (umowa śmieciowa bez składek do ZUS)
- brak stałego wynagrodzenia (tylko nędzna prowizja)
- nędzne traktowanie przez kierwonictwo (wyzwiska, oblegi od matołót)
- zero współpracy między agentami (non stop agenci podbierają sobie klientów)
- szykanowanie pracownikow jeden drugiego sprzedaje kierownikowi
- brak zainteresowania pracownikiem i brak integracji w firmie.
- poziom wiedzy agentów poniżej krytyki
- kierownictwo to w 100 % tumany
- dojazd do klienta na własny koszt (nie zwracają za paliwo, nie zwracają za bilet miesięczy)
- połączenia telefoniczne do klientów też pokrywasz ze swojej kieszeni
- dużo spraw w sądzie z byłymi agentami o zapłatę wynagrodzenia (albo nie płacą albo obcinają z wynagrodzenia, zawsze jest jakiś powód ...)
- bardzo dużo spraw w sądzie z klientami naciągniętymi na 0% prowizji od kupującego (jak zawsze miało był bez prowizji, a wyszło do zaplaty klientowi 3%+VAT)
- MOBBING
- MEGA ROTACJA W FIRMIE, CODZIENNIE KTOŚ SIĘ ZWALNIA!!!
marzena 2014-09-11 22:19:13
Uważajcie na Metrohouse we Wrocławiu. Oddział ten ma ogromne problemy finansowe i nie tylko takie. Na porządku dziennym są wieczne spory z agentami i klientami krórzy niby nie mieli płacić prowizji, a otrzymali wezwania na ogromne kwoty do zapłaty. Rotuje 90% agentów w bardzo krótkim czasie.
Ostrzegam przed nimi.
Były Agent 2014-09-13 20:42:45
Trzymajcie się od nich z daleka. Metrohouse dołuje i to ostro.
Uciekają agenci, uciekają klienci, wszyscy wiedzą dlaczego ...
Przeciwko Metrohouse we Wrocławiu toczy się wiele spraw w sądach.

Jeśli nie lubisz niemiłych niespodzianek, to na pewno trzymaj się od Metrohouse z daleka.
Były Agent,
1
Anna 2014-09-20 11:03:53
Do mnie zadzwonil wlasnie pan, w celu zaproszenia mnie na rozmowe. W zwiazku z tym, ze swoje cv wyslalam parokrotnie do firm, ktore rozczarowaly mnie propozycja pracy, postanowilam na wstepie zadac dwa najbardziej nurtujace mnie pytania. Pan odpyskowal mi ze to on jest od zadawania pytan. Na co mu odpowiedzialam, ze skoro ma takie podejscie to mu bardzo dziekuje za wspolprace. Chyba pan epoki pomylil :)
bylaagentka 2014-09-20 20:42:07
Witam chciałabym ODRADZIĆ WSZYSTKIM PRACĘ W METROHOUSE we Wrocławiu przy ul. Swobodnej. Jest to firma zajmująca się pośrednictwem w obrocie nieruchomościami, która NIE wypłaca pensji a ściślej mówiąc obcina pensje tj. prowizje, które są przez Ciebie wypracowane. Znam dużo ludzi którzy NIE DOSTALI NAWET 1/5 TEGO CO ZAROBILI!!! Już nie wspominając o stałym wynagrodzeniu i ubezpieczeniu, którego NIE MA, istne zeroo...
Szkolenia trwają zwykle kilka minut ...
Biorą wszystkich, bo wiedzą że człowiek nie jest w stanie przepracować ich normy a podpisujesz papier że dostaniesz ponad połowę mniej pieniędzy jak nie wyrobisz normy. NAWET JEŚLI JĄ WYROBISZ ONI BĘDĄ STARALI CI SIĘ UDOWODNIĆ ŻE TEGO NIE ZROBIŁEŚ!!! Zazwyczaj ich ogłoszenie to "super praca dla osób ambitnych" ITP... NIE ODDADZĄ CI TWOICH CIĘŻKO ZAROBIONYCH PIENIĘDZY!!! Nie oszukali tylko mnie ale na prawdę WIELE OSÓB!
Firma znajduje się na Krzykach, przy ul. Swobodnej, koło Dworca PKP/PKS.
NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ!
Nie licz na dobrą wypłatę oni chcą ... niedoświadczonych młodych ludzi poszukujących pracy.
ppw 2014-09-26 22:38:25
Jestem w podobnej sytuacji. Pracuję tam od dwóch dni. Na rozmowie obiecywano mi zupełnie co innego niż wyszło teraz. Na dodatek w bardzo sprytny sosób doprowadzili do podpisania przez nas umowy i dopiero dzisiaj podczas rozmowy z innymi doradcami okazało się, że jest taki zapis:

"Odpowiedzialność
1. w przypadku naruszenia przez Zleceniobiorcę § 4,6 Zleceniobiorca będzie zobowiązany do zapłaty na rzecz Spółki kare umownej w wysokości 50 000 zł za każde naruszenie"
§ 4 i 6 dotyczy poufności i zakazu konkurencji przez rok od zakończenia współpracy.

"2. Biorąc pod uwagę zakres czynności oraz szkoleń organizowanych przez Spółkę na rzecz Zleceniobiorcy, jeżeli w okresie 3 miesięcy licząc od dnia zawarcia umowy którakolwiek ze stron wypowie umowę z przyczyn leżących po stronie zleceniobiorcy, zleceniobiorca zobowiązany będzie do zapłaty na rzecz spółki kary umownej w wysokości 4500zł"

czy mozna się z tego jakoś wyplątać? proszę o pomoc!
ostry kisiel 2014-12-15 12:35:51
hejka ludzie, jestem z wrocka i szukaM pracy na szybko, najlepiej jakbym znalazł jeszcze przed nowym rokiem. czy ta oferta w metrohouse jako doradca ds. klienta sprzedającego nieruchomośc. po pierwsze, jakie wynagrodzenie jest netto i ile procent się dostaje od kontraktu ewentualnego? liczę tylko na rzetelne i prawdziwe opinie
1
nie polecam 2014-12-29 20:53:50
Fakty są następujące:
Zasuwasz na samej prowizji ok.7-15%, własnm samochodem, paliwo za własne pieniądze i nie daj Boże niech ci się coś stanie, wypadek itp, nie masz żadnego ubezpieczenia. Do tego zawierasz śmieciową umowę, sprzeczną z kodeksem cywilnym, np. roczny zakaz konkurencji po odejściu (bez żadnej rekompensaty finansowej), a jak odejdziesz do innej agencji i sprzedasz mieszkanie klientowi, którego nigdy wcześniej na oczy nie widziałeś i okaże się, że jest on zarejestrowany w bazie Metrohouse to dostajesz 50 000 (pięćdziesiąt tysięcy !!!) KARY !!! Weź się potem i sądź z całym Metrohouse...Cały kontrakt jest naszpikowany wysokimi karami - za nie wprowadzenie potwierdzenia do systemu,za nie oddanie umowy na czas, itd, itp... Jak nie podpiszesz to możesz pracować bez umowy, ale wtedy zapomnij o rozliczeniu w razie transakcji...
metro szajs 2015-01-26 20:45:06
Ja równieź miałem tą nieprzyjemność pracować w biurze nieruchomości METRO HOUSE we Wrocławiu przy ul. Swobodnej (obok Arkad Wrocławskich) i prawda jest taka że tak pięknie i kolorowo jak w ogłoszeniu to nie było. Jak ktoś ma dużo wolnego czasu i nie potrzebuje pieniędzy, to jest to praca dla niego.
Bardzo ważne, aby dokładnie przeczytać umowę śmieciową przed podpisaniem, ponieważ zawiera bardzo dużo kar umownych i nie tylko ...
Brak stałego wynagrodzenia, sama niska prowizja, brak ubezpieczenia i zakaz podjęcia pracy w innym biurze po zwolnieniu się, to niestety kłody pod nogi na przyszłość.
A widząc jaka jest rotacja ( w przeciągu 3 miesięcy przewinęło się ponad 50 osób) to niestety to biuro nie ma prawa bytu na polskim rynku.
metro szajs 2015-01-26 20:50:04
Ja równieź miałem tą nieprzyjemność pracować w biurze nieruchomości METRO HOUSE we Wrocławiu przy ul. Swobodnej 3 (Aquarius Center - obok Arkad Wrocławskich) i prawda jest taka że tak pięknie i kolorowo jak w ogłoszeniu to nier było. Jak ktoś ma dużo wolnego czasu i nie potrzebuje pieniędzy, to jest to praca dla niego.
Bardzo ważne, aby dokładnie przeczytać umowę śmieciową przed podpisaniem, poieważ zawiera bardzo dużo kar umownych i nie tylko ...
Brak stałego wynagrodzenia, sama niska prowizja, brak ubezpieczenia i zakaz podjęcia pracy w innym biurze po zwolnieniu się, to niestety kłody pod nogi na przyszłość.
A widząc jaka jest rotacja (w przeciągu 3 miesięcy przewinęło się ponad 50 osób) to niestety to biuro nie ma prawa bytu na polskim rynku.
zwolniony przez Metro House we Wrocławiu 2015-02-02 21:51:49
Kierownik Metro House we Wrocławiu zwolnił mnie jak dowiedział się że szykuje się transakcja sprzedaży mojej oferty, żeby zgarnąć moją część prowizji.
Co mogę w tej sprawie zrobić, proszę o pomoc.
oszukany 2015-02-13 20:53:05
Witam serdecznie. Jestem byłym agentem Metrohouse we Wrocławiu przy ul. Swobodnej 3 (obok Arkad Wrocławskich) i opiszę od podszewki dlaczego powinniście unikać tej firmy.
Po przepracowaniu pełnego miesiąca, pracowania jak wół dostałem informacje od mojego kierownika, że musimy się rozstać, podajac powód, że jego zdaniem "naubliżałem", klientce po odbytej rozmowie, co było kompletną bzdurą. Także zostałem zwolniony natychmiast, przychodząc po swoją zapłatę za przyjęcia ofert, usłyszałem pogróżki o "karze umownej" 3000zł, wynikającej z umowy o dzieło, a dokładniej z regulaminu który nie został mi wręczony, nie dostałem swojego wynagrodzenia. Unikajcie tego oddziału jeśli możecie.
ostrzegam przed Metrohouse WROCŁAW 2015-02-28 19:22:48
nie dajcie się zbajerować ogromnymi zarobkami,
Metrohouse we Wrocławiu nie inwestuje w agenta złamanego grosza,
szanse na zarobienie tam jakichś pieniędzy są równe zeru,
wystarczy popytać resztkę agentów Metrohouse ile robią transakcji i w związku z czym ile zarabiają,
Prawda jest bolesna
obiektywny 2015-03-02 15:00:59
Spoko, gratuluję wiedzy, przy Swobodnej jest firma - matka, przeniosła się ze Sztabowej, a na Sztabowej powstała firma franczyzowa, gdzie jest inny zarządca- własciciel, więc i warunki i obsługa klienta jest na zupełnie innym poziomie
Gibon 2015-03-08 00:00:08
Ojoj - a nie pominęliście Państwo czasem pośrednika?
mega rotacja w metrohouse 2015-03-28 19:34:33
w Metrohouse we Wrocławiu jest największa rotacja w naszej galaktyce
szkoda gadać, tam nikogo nie interesuje jak masz na imie bo na 99% i tak zrezygnujesz po pierwszym dniu.
Gorzej być już nie może.
kary w Metrohouse 2015-04-03 21:14:38
METRO HOUSE we Wroclawiu przy ul. Swobodnej stosuje bardzo niekorzystne umowy współpracy z agentami, niekorzystne oczywiście dla agentów, po pierwsze umowa zawiera mnóstwo kar umownych np. jak zrecygnujesz przed upływem 3 miesięcy to płącisz karę 3000 zł, po drugie w umowie jak zakaz konkurencji tzn. jak zrezygnujesz z pracy w Metrohouse i pójdziesz pracować do konkurencyjnego biura nieruchomości to płacisz karę 30 000zł !!! w ich umowie jest cała masa takich kar pieniężnych.
Następna sprawa to plan który musisz wykonać w miesiącu, jak nie wykonasz to oczywiście płacisz karę!!!
no i OGROMNA ROTACJA i ciągłe pretensje agentów że zostali wprowadzeni w błąd ...
były agent metro szajs 2015-04-08 21:34:48
MOŻESZ SIĘ NABAWIĆ NERWICY ORAZ DOZNASZ MOBBINGU LEPIEJ SZUKAJ PRACY GDZIE INDZIEJ
ostrzegam przed MH Wrocław 2015-04-20 21:46:02
Kto ma trochę rozumu w glowie niech omija te firmy szerokim łukiem, żałuję że nie uwieżyłam opiniom w internecie i podjęłam współpracę z Metrohouse we Wrocławiu przy ul. Swobodnej, największy błąd mojego życia.
Obcinki za konta, nie wypłacanie prowizji, ogólny balagan i brak profesjonalizmu. Opowiadają bajki o jakości obsługi a w realu obsuga jest rażąco niskiej jakości
paul 2015-04-23 20:54:29
Po kilku miesiącach odchodzę z biura franczyzowego . Ściema z wielkimi dochodami, godnymi prowizjami i tym ,że maja wielu klientów. Zabrano mi tez klienta z CRM i to koleżanka z jednego biura :( także widzę , że praca w Metrohouse na południu pokrywa się z Północą.Ściema także z profesjonalnymi szkoleniami .Nie zależy im ,wolą wielką rotację. Martwi mnie jednak bo wiszą mi jeszcze około kasę ,że będę musiał iść z tym problemem do sądu . No cóż , już dzisiaj idę pójdę do prawnika... dobrze ze kumpel ma biuro ,dobrze że mam znajomości w gazecie i panoramie -coś czuję ,że ostra walka będzie po tym co tu przeczytałem.
agent 2015-05-02 22:10:42
Moi drodzy jestem świeżo po zakończonej pracy w metrohouse we wrocławiu. Odradzam wszystkim którzy chcą się tam zatrudnić. Umowa śmieciówka o świadczenie usług. Przez okres 3 miesięcy nie możecie się zwolnić ponieważ twierdzą że ponoszą koszty pseudo szkolenia których tak naprawdę nie ma, wiec jak się zwolnicie w ciągu 3 miesięcy to zwracacie koszty. Poza tylko prowizją nie ma żadnej podstawy. Oczywiście na ta prowizję tez będziecie czekać do czasu aż klient sprzedający zapłaci a jak to w realiach bywa możecie czekać aż do skutku w nieskończoność. Nie ma innej opcji żeby wcześniej zapłacili za waszą wykonaną pracę. W moim przypadku było tak że w styczniu sprzedałam mieszkanie a w na koniec kwietnia dopiero otrzymałam prowizje bo tak długo się to ciągnęło. Nie liczcie na kokosy bo macie prowizje od prowizji brutto także netto to zaledwie grosze. Ściemą jest to co proponują bo tak naprawdę zrobią coś na początku jak ten sprzedający podpisze z nimi umowę żeby niby widział ze coś się robi w ich sprawie i na tym koniec. Nie podejmujcie tam pracy bo nie zarobicie. Dojazdy do klientów na własną rękę nie ma żadnych zwrotów kosztów. Podsumowując to pracuje się tam prawie za darmo dokładając do interesu. Poczytajcie te opinie które są prawdziwe bo większość się pokrywa i przekłada na rzeczywistość. Odradzam pracę w metrohosie.
paul 2015-05-08 21:36:15
zarobki takie ze na przyslowiowe waciki nie starcza a krotko piszac praca tam wyglada tak: przyjmuja cie musisz przyjac do bazy jak najwiecej nieruchomosci potem i tak ci zlotowki nie zaplaca dopoki czegos nie sprzedasz jak sprzedasz mieszkanie to dostaniesz polowe najnizszej krajowej minus to to ci obetną bo zawsze jest jakiś pretekst np. klient niezadowolony i pewnie bedzie musialo ci to wystarczyc na 3 miesiace minimum zanim znowu jakies sprzedasz. tak jest w metrohouse!
były agent podaży 2015-07-03 10:56:29
Cześć, sam pracowałem w MH pół roku i oto co zaobserwowałem...
Sam na początku narzekałem na to wszystko, też mi wiele rzeczy nie pasowało, jednak po ponad pół roku widzę sprawę z innej perspektywy:

Wszyscy piszą o karach, o tym jak to jest źle, ale jeszcze nie słyszałem, żeby ktokolwiek te kary płacił. Osobiście wg umowy przy zakończeniu współpracy powinienem płacić kupę kasy za niedostarczanie umów i niewprowadzanie ofert na czas. Wiele osób dobrze wie, że święte nie są i gdyby nie dobra wola WK to by płaciły słono. Pełno ludzi narzeka na niskie prowizje, a co do kasy, warunki są jasne w umowie, jak ktoś nie czyta ten sam sobie szkodzi i później budzi się z ręką w nocniku, bo myślał, że będzie inaczej... Jedyne co mnie zdziwiło to obcinanie "podstawy", w zależności od ilości pozyskanych nieruchomości, co MH sprytnie dodało do umowy pod koniec pierwszego miesiąca (wg umowy ma prawo zmieniać ją dowolnie jednostronnym oświadczeniem woli), ale ok, można na to przymknąć oko - to jest logiczne - opier**lałeś się to nic nie dostaniesz, w końcu firma zarabia dzięki Twojej pracy. Co do ucinania wynagrodzenia - ani razu bezpodstawnie nie ucięto mi prowizji, przy czym podkreślam słowo bezpodstawnie, bo jak jesteś fair i robisz to, co do Ciebie należy to dlaczego miałby ktokolwiek Ci cokolwiek ucinać? Rzeczywiście było kilka mankamentów - "mobbing", a raczej opi**dol był tam codziennością - jak dyrektor miał zły dzień to utrudniał pracę innym np. zmieniając hasło do programu, w którym wprowadza się oferty - zachowanie dziecinne, obniżające wręcz autorytet przełożonego, co skutkowało tym, że gdy nie groził (zwolnieniem/karami), nie krzyczał to nikt go nie brał na poważnie i tak w koło Macieju. Ci co uważniejsi czytali między wierszami i byli w stanie zauważyć schemat i się tym olaboga "mobbingiem" nie przejmować przy okazji wynosząc coś dla siebie. Z drugiej strony agenci - komunikacja była tragiczna, w momencie gdy jeden zespół wprowadzał 200 ofert sprzedaży miesięcznie, drugi zespół wiedział o istnieniu 40, a klientów zaprowadził na 20, niektórzy zachowywali się jak święte krowy, które wiedzą wszystko od Ciebie lepiej. Nie wiem jak z tym wszystkim jest teraz, bo de facto zmienił się właściciel oddziału, ale ogólnie pracę wspominam miło - może nie pod kątem finansów, ale pod kątem nauki i kontaktów. Pozdrawiam byłych współpracowników. ;)
4
były agent 2016-05-02 20:37:03
Oddział Metrohouse we Wrocławiu stracił możliwości operacyjne. Tam już prawie nikt nie pracuje, wszyscy agenci dali nogę jak zaczęło się źle dziać w biurze. Rotuje tutaj 99% agentów !!!!! Choć spotkać można i takich durniów co od miesięcy i kwartałów nie mieli żadnych transakcji. Firma dawno już opieprzyła własny ogon i teraz nie za bardzo ma pomysł na przeżycie.
Daj Boże niech ich cholera weźmie, bo wciąż pakują na minę kolejnych naiwnych, którym wmawiają, że tam się zarabia. Niestety są to tylko perfidne kłamstwa!
Jeszcze chwila i padną. Ludzie! Z dala od tego czegoś! Ani tam roboty nie ma godnej, a i kupować przez nich strach.
Omijajcie tego bankruta szerokim łukiem!!!
krzysiek 2016-05-05 15:41:51
Pierwsze słyszę. Chyba pracujemy w dwóch innych firmach :)Na brak transakcji nie mogę narzekać, ale jest to kwestia mojej własnej pracy - od tego zależy zarobek.
fakty 2016-05-17 21:21:02
METROHOUSE WROCŁAW to po prostu mega porazka, tam sie nic nie dzieje, tam nie ma żadnych transakcji, istna wegetacja i czekanie nie wiadomo na co ...
MEGA ROTACJA, codziennie ktoś się zwalnia, firma już nie ma kasy na reklamę i na czynsz,
szukają jelenia na umowę śmieciową na samej marnej prowizji!
Odradzam wszystkim,
exagent 2016-07-30 20:24:34
W Metrohouse we Wrocławiu wszyscy agenci zwolnili się po tym jak zaczęło dziać się bardzo źle w tej firmie.
Zdecydowanie odradzam tam pracę w roli agenta, w ogóle to odradzam pracę tam w każdej roli ...
szoszona 2016-09-29 17:37:44
nie zwolnili się tylko uciekli z bazą klientów i oddział odbudowuje się teraz na nowo
Zostaw swoją opinię o Metrohouse S.A. - Wrocław
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Metrohouse S.A.