brak logo

fork force

Opole

Opinie o fork force

anonim 2011-09-14 12:04:59
Witam, właśnie wróciłem z holandii i chciałbym ustrzec wszystkich przed biurem które mnie tam wysłało, mianowicie Flex Specjalisten Tempsolution, współpracującym w Polsce z biurem Work Force z siedzibą w Bydgoszczy i w Opolu. Z informacjii podawanych w biurze wyjazd jak i warunki miały wyglądać idealnie, jednak już na miejscu okazuje się ze to wszystko jedna wielka ściema. Warunki mieszkaniowe okazały się fatalne, mieszkaliśmy w jednym wielkim kartonowym baraku w 50 osób z jedną kuchnią! Może nie miał bym nic przeciwko gdyby kosztowało to 10 euro miesięcznie, ale za ten tak zwany „hotel” płaciliśmy 360 euro miesięcznie, gdzie po rozmowach z ludzmi z holenderskiego biura okazało się ze za te pieniądze można by było wynająć porządne 2 lub 3 pokojowe mieszkanie blisko pracy. Pokój to była istna masakra, po zakwaterowaniu musieliśmy sprzątnąć całe to robactwo oraz ślimaki ze ścian które wcześniej tam mieszkały. Robaki i pająki były wszędzie, w łazience, w naczyniach, w szafie ( wnęce w ścianie z półkami ), w materacu, po pewnym czasie nawet w ciuchach i jedzeniu.. Wilgoć była taka ze wszędzie był widoczny grzyb, nawet na kafelkach w łazience. Ciuchy naszykowane na następny dzień do pracy rano były już całkowicie mokre, nie dało się nic wysuszyć, ręczniki wszystko było wiecznie mokre. Przez pierwszy tydzień mieszkaliśmy bez ogrzewania, co prawda niby to lato, ale w holandii latem w nocy było po 5 stopni, także powoli zamarzaliśmy, jeśli ktoś zapomniał z polski śpiwora to miał szczęscie jak rano się obudził i nie miał nic odmarzniętego. Dopiero po licznych telefonach, wizyty wszystkich osób w biurze udało się wynegocjować ogrzewanie. Druga sprawą była kuchnia, jedna na 50 osób, także po pracy kto był pierwszy ten lepszy, ogólnie cały czas syf, smród i bród. Nie do wytrzymania dla normalnej osoby która po 10h pracy chce wrócić do domu zjeść i odpocząć. Z pralką był podobny problem, trzeba było pędzic do pralki zeby tylko zdążyć przed innymi. Dojazdy do pracy oczywiście standardowo, niektórzy nawet po 80km, a w biurze zapewniali ze 40 to maks. Po przyjeździe na miejsce niektórzy zostali poproszeni o podpisanie zobowiązania ze zostaną do końca października, jeśli ktoś się nie zgodził to mógł dzwonic już po busa z powrotem do Polski, ogólnie wszystkie próby napisania jakieś zjazdówki albo proszenia o pozwolenie by zjechać wcześniej kończyły się straszeniem ze dostaniemy 6tys euro kary jak pojedziemy. Teraz o zarobkach... Jeśli ktoś jest na stawce wiekowej to od razu mówi niech się trzyma od tej firmy z daleka. Za 40h przepracowanych osoby poniżej 21 lat zarabiała ok. 100 euro tygodniowo, a po odliczeniu kar które firma bardzo lubiła dawać czasami osoba starczało tylko na to żeby opłacić „hotel”. Myślę ze jeśli ktoś by się postarał to te same pieniądze można by zarobić w Polsce. Myślałem ze mamy 21 wiek, ale po tej przygodzie widzę ze jeszcze w niektórych miejscach traktuje się ludzi jak trzodę do roboty.. Jednym słowem masakra.. Poniżej zamieszczam adres biura które niby jest jeszcze ok, nie wiem bo sam nie byłem ale dużo osób chwaliło je i radzono mi bym tam się przeniósł: [usunięte przez moderatora]
Zostaw swoją opinię o fork force - Opole
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie fork force