brak logo

Solar Company S.A.

Poznań

Opinie o Solar Company S.A.

romek 2015-02-03 13:16
też tak moze być, ze to już na początku jest jakiś konkretny problem z nimi, wydaje mi się, ż emoz ektoś nie umie tych rozmów prowadzić, wybadać kto się nadaje na jakie stanowsiko, a potem wszytsko w praniu wychodzi tak naprawde. Mam nadzieje, ze teraz ktoś popatrzy czy oni mają dobrych headhunterów czy nie za bardzo.
2
Bibi 2015-02-07 09:01
A jak obecnie wygląda wynagrodzenie? Ostatnie wpisy są sprzed kilku lat i zastanawiam się czy coś się zmieniło. :)
3
kachabacha 2015-02-10 20:04
zarobki na start 1400 przez 3 miesiące, potem 1500, potem można dostać podwyżkę o 200 zł w zależności jak dobrze się sprawujesz, ale każdy praktycznie ją dostaje. do tego ew. premie miesięcznie za wyrobienie progu też ok 150-250 ( w zależności od wymiaru etatu i osobistego uznania kierownika), i raz na sezon dwie premie: za miejsce w sieci (premiowane pierwsze chyba 6 sklepów), i za ilośc rzeczy na paragonie (jeśli sie wyrobi narzucony próg). Co do atmosfery to najwiecej zalezy od kierownika,
kachabacha 2015-02-23 15:47
*solarna sola- pierwsza umowa na 3 msc. druga na dwa lata, kolejna tez na dwa i dopiero natepna na nieokreślony wiec trzeba przepracowac podnad 4 lata zeby dostac na nieokreślony
kuprzestrodze 2015-02-26 22:08
Ku przestrodze,
Chcę podzielić się swoimi wrażeniami po doświadczeniu w pracy dla firmy Solar, które mogę z całą pewnością stwierdzić było wątpliwą przyjemnością. Zaczynając od początku, otrzymałam umowę o pracę na okres próbny (3 miesięczny). W tym okresie moja praca polegała na zapoznawaniu się ze środowiskiem i specyfiką pracy. Szczerze przyznam, że liczyłam na fachowe i profesjonalne przeszkolenie, które przygotuje mnie do wykwalifikowanego świadczenia usług w zakresie sprzedaży. Ku mojemu zdziwieniu, okazało się, że nie byłam mile widziana jako nowy pracownik, czułam się wręcz jak persona non grata. Pracując 12 godzin, często zdarzało się, że współpracowniczki nie odezwały się do mnie nawet słowem. Nie udzielano mi żadnej pomocy, nie tłumaczono mi niczego i pozostawiano samemu sobie. Gdy już podejmowały się czegokolwiek to z wyraźnym zaznaczeniem okazanej łaski, a w późniejszym rezultacie, doniesieniem do kierowniczki o mojej rzekomej niewiedzy i nieporadności. Cóż, nie potrzeba wielkiej filozofii, by stwierdzić, że bez dobrego przeszkolenia raczej nie jest problemem by wytykać błędy, więc robiono to na każdym kroku, notorycznie. Nie wspomnę już o wyrażonym głośno zdegustowaniu w temacie pozostawionego, świeżego zaznaczę jedzenia w lodówce, które mogło pachnieć… jak to ma jedzenie w zwyczaju. Zatem czepianie się nie miało końca.
Współpracownice permanentnie niezadowolone, obgadujące za plecami, zgorzkniałe, sfrustrowane, humorzaste, donoszące na wszystko do kierowniczki, czyli bezpardonowo koleżanki wytykały błędy koleżankom w trakcie pracy. Tworzyło to chorą atmosferę, w której każda patrzyła na siebie jak na potencjalnego wroga. Człowiek czuł się cały czas zaszczuty i bał się odezwać o cokolwiek.
Reasumując zespół zbudowany był z „kliki” kobiet, które notorycznie przez 12 godzin uprzykrzały sobie życie i o dziwo czerpały z tego swoistą przyjemność. Z czasem jednak okazało się, że przyczyną owego faktu była polityka prowadzona przez przełożonego – kierownika. Dlatego bardzo ważną kwestią jaką teraz poruszę, będzie właśnie ta osoba. Kierownik, który kierował całym tym chorym środowiskiem był w zasadzie jego wytwórcą.
Pani kierownik z początku jawiła się jako osoba skora do pomocy, chętnie okazująca aprobatę. Z czasem (a zajęło to dokładnie 3 miesiące okresu próbnego) okazała się być wrogo nastawioną osobą. Jestem pod wrażeniem systemu oceniania pracy jaki miał miejsce w firmie Solar. Pani kierownik przeprowadzała tzw. „rozmowy miesięczne” odbywające się indywidualnie na kanapie przed sklepem, tudzież na magazynie. Na dzień dzisiejszy żałuję, że nie miałam przy sobie dyktafonu, gdyż często gęsto nie istniało przebieranie w słowach… kilkukrotnie słowa jakie padały, nie jedną osobę mogłyby doprowadzić do łez. Kolejna kwestia, jeśli poruszałam kwestie braku pomocy ze strony współpracownic i wszelkich powyżej wspomnianych kwestii, stwierdzała dosłownie, że jej to nie obchodzi. Dla mnie to absurd.
Przepracowałam w tej firmie wystarczający okres czasu by stwierdzić, że nigdy więcej. Na szczęście znalazłam pracę w innej firmie i mogę jednie dodać, że można pracować godnie i z szacunkiem.
Podsumowując, nie polecam. Jeśli chcesz być pozbawiony komfortu pracy, miłego środowiska i przede wszystkim traktowania jak człowieka aplikuj do firmy Solar.
9
majkel 2015-03-18 00:56
Nikt nic nie wie na ten temat? Czekam już na odpowiedź całe dwa tygodnie, a zależy mi teraz trochę na czasie. Prosiłbym o wypowiedź jakiegoś aktualnego pracownika Solar Company, coby napisał, czy obecnie w ogóle warto się firmą zainteresować, czy sam jest zadowolony, że tutaj pracuje, wystarczy mi nawet krótkie polecam.
kachabacha 2015-03-22 18:12
z rozwojem ciężko. ja na pierwsze szkolenie sponsorowane przez firme załapałam sie po 2,5 roku (z * ze jak sie zwolnie przez kolejne pół roku to musze za nie zpłacic)wczesniej były szkolenia w sklepie org. przez menadzera ale niewiele wnosiły szczerze mówiac. co do materiałoznawstwa to musisz i tak sie go sam nauczyc bo tego wymagaja na tych sprawdzianach z kolekcji. a bhp pierwsze masz w pierwszym dniu pracy a potem kolejne po niecałym roku juz w firmie.

Jeśli pytasz czy można wspinać się po szczeblach drabinki co raz wyzej u nas przez 3 lata nikt ze sklepu nie awansował. Nie licze awansów za staż bo po 1 roku od przedłuzenia umowy po próbnym dostajesz starszego sprzedawce i 100 dodatku. ale w biurze, czy na menadzerów, albo koordynatorów najpierw jest rekrutacja wewnetrzna i można próbować z tym ze dużo zależy od menadzera - jeśli on ma o tobie średnią opinię to pewnie taka tez ci wyda cenzurkę jak o ciebie zapytaja "nieoficjalnie"
agnessss 2015-04-03 15:57
Dokładne. Wszystko zalezy od kierownika. Ja pracuje we Wrocławiu, kilka razy miałam przyjemność stanąć w innym sklepie, w pasazu. Bo byla taka potrzeba, w ramach zastępstwa. Porównując nasza prace z ich praca- dwie różne firmy, dziewczyny maja o wiele luźniejsza atmosferę, wychodzenie co chwile z butiku, Internet, ploteczki, kolezki koleżanki ze sklepów obok, czasem nawet przy klientach, gdziebu nas tak naprawde kierownik jest wyczulony i nawet jak jest luźniejszy dzień staramy sie zajac czymś co jest pożyteczne. Dlatego nie ma co narzekać na cala firmę ale na miejsce pracy do którego trafiasz. Dziewczyny bywają złośliwe, tez miałam okazje to zauważyć, ale to niekoniecznie spotka cie w pracy w solarze ale w każdym innym miejscu.
5
Pasaż 2015-04-20 09:19
Droga Agnessss skoro wyrażasz taką opinię to napisz kiedy byłaś na zastępstwie w pasażu nie przypominam sobie żeby ktoś u nas był w ostatnim czasie na zastępstwie.
3
zbulwersowany 2015-04-20 14:04
agnessss, śmiem twierdzić, że jesteś zakompleksioną leseczką, która chce komuś zaszkodzić, bo ma się lepiej w pracy niż Ty sama.
Moja żona często kupuje ubrania w Waszej sici sklepów, a ja jej zawszę towarzyszę. Podczas cotygodniowej wędrówki po centrach handlowych mogę z boku zaobserwować najróżniejsze zachowania ekspedientek, które są mocno zależne od ruchu na sklepie, poziomu butiku jak i zapewne zgrania ekipy. Nie będę się wypowiadał o innych sklepach, lecz o Waszym, bo o Solarze jest ten wątek.
Solar, jak i La Mania są ulubionymi sklepami mojej żony, dlatego naprawdę często mam okazję podziwiać Panie w tych sklepach. Wrocławskie Solary, owszem są bardzo zróżnicowane, lecz akurat Pasaż, o którym mowa w poście wyżej jest chyba najlepszym. Dla przykładu będąc pewnego razu w Magnolii nie było rozmiaru z sukienki, którą chciałem kupić żonie(ponoć nie szyli jej w tym rozmiarze!), natomiast dziwnym trafem okazało się, że ową sukienkę kupiliśmy bez problemu w Pasażu, gdzie Panie są zawsze pomocne i najsympatyczniejsze!... Jestem mocno zbulwersowany powyższą opinią na temat Pasażu, bo akurat ten butik jest chyba najlepiej zorganizowanym Solarem we Wrocławiu! Jeżeli nie jesteśmy w okolicy Gruwaldu to lubimy odwiedzić też Renomę i Sky Tower, w których jest nieco spokojniej ze względu na ruch w Galerii natomiast dwa pozostałe staramy się omijać, bo tam prócz bałaganu i niemiłej obsługi raczej nic nie znajdziemy...
5
karolina 2015-05-14 09:24
Miała Pani pecha że trafiła na taki zespół, ja pracowałam w dwóch solarach, w pierwszym na zastepstwo a kiedy skończył się mój czas znalazło się dla mnie miejsce gdzie indziej. To praca godna polecenia. Pracodawca naprawdę dużo robi, daje na rzecz pracownika. Narzekanie na zespó£ to kpina tu nie o to chodzi! Polecam tego pracodawce jeżeli lubisz pracować. Jak jesteś leniem to nikt Cie tam nie bedzie trzymal
Mała 2015-07-02 10:02
Przepracowałam w Solarze ponad rok w jednym z Gdańskich sklepów. I niestety - nie mogę powiedzieć, żebym mogła tą pracę polecić komukolwiek. Oczywiście dużo zależy od kierownika oraz od zespołu. W moim przypadku zespół był cudowny i to był główny powód, dla którego wytrwałam tak długo. Natomiast kierownik...
Cóż. Jeśli kierownik mówi wprost : "żadne L4 nie będą honorowane w czasie wyprzedaży" albo do dziewczyny która się zatruła i rzygała pół dnia mówi : "nie symuluj"... no to - odpowiedzcie sobie same. Dodam tylko, że grafik zawsze na ostatnią chwilę, o zmianach na bieżąco nie byłyśmy informowane. Kiedy w 3 miesięcznym okresie rozliczeniowym zrobiła mi grafikowe niedogodziny, kazała podpisać wniosek urlopowy, żeby godziny się jednak zgadzały. Wieczny problem, wieczne pretensje o wszystko. O brak utargu, nawet jak nie ma klientów. I tłumaczenie, że niech sobie sprawdzi liczbę wejść do sklepu i sama zobaczy, że naprawdę nie było ludzi, nie dociera. Mimo tego że zespół stawał na głowie, żeby wyrobić targety i wskaźniki (bo przecież od tego zależała nasza premia!) - wiecznie była niezadowolona. A kiedy już się udało, to owszem, potrafiła docenić i podziękować, ale trwało to pierwsze 2 - 3 dni. Potem wszystko wracało do normy. Dodatkowo kiedy ktoś się naprawdę bardzo źle czuł albo słaniał na nogach to trudno - zostawał w pracy. A ona? Jak się źle czuła bo dostała okres to dzwoniła do przełożonej, zmieniała grafik, ściągała kogoś do pracy a sama co? Tak - szła do domu się położyć, bo przecież ona się tak źle czuje (i teraz porównajcie to do sytuacji z wymiotowaniem)... Zrzucanie odpowiedzialności i zadań na pracowników - także standard. Ogólnie doszło do sytuacji, że ze stresu że muszę iść do pracy nie spałam, albo rzygałam w łazience. NAprawdę nie polecam. Klientki to także specyficzne grono - zdecydowana większość bardzo nadęta i oczekująca nie wiadomo czego. Były słoneczne dni, ale gdybym miała to podzielić proporcjonalnie to... 80% czasu to straszny stres i złe dni a tylko 20% to te dobre. Niezła szkoła życia, za wcale nie wysokie pieniądze.
5
prawda 2015-07-14 14:42
Koleżanka wyżej najwyraźniej ma na myśli Galerię Bałtycką w Gdańsku... Ja również miałam wątpliwą przyjemność pracy w tym miejscu. Nie wytrwałam tak długo co koleżanka wyżej, bo jedynie okres próbny, ale podziękkowałam za przedłużenie umowy. Kierowniczka zdecydowanie ma problemy ze sobą, Gnębienie pracowników to standard Wszelkie szkolenia zawdziewczam innym pracownikom bo kierownik sie nawet nie wkapil, zeby wytlumaczyc mi chociaz podstawowe zasady firmy. przychodzila nadeta a jej "proby motywacji" zdecydowanie zakrawaly o mobing. czy normalne jest, ze kierownik idzie za toba do toalety, zeby sprawdzic czy na pewno idziesz tam? albo ze zwraca ci uwage, ze bylam w toalecie nie 3 minuty a 5 min?! albo czy normalne jest, ze gdy sie sklada wypowiedzenie to pracodawca kieruje do pracownika slowa "lepiej sie rozstac w zgodzie, bo trojmiasto jest male, wiec uwazaj".... to jeden z takich lekkich przykladow. podaruje sobie inne, bo to az przykre ze jedna osoba moze tak gnebic innych. dziwie sie osobom, ktore wytrzymaly w tym sklepie kilka lat.
żart 2015-07-15 10:14
3 tysiące? nie wiem kto Ci dziewczyno takich głupot naopowiadał ale to bajki na wodzie pisane...
Racja 2015-08-06 18:04
Jeśli nadal kierownikiem jest pani E.B. to z pewnością prawda. Ciężka sprawa z ta kierowniczka. Z jednej strony opowiada o bardzo pikantnych sytuacjach z życia osobistego (nie będę przytaczać szczegółów bo są co najmniej niesmaczne) a z drugiej próbuje mieć kontrolę nad wszystkim jednocześnie starając się wyjść na 'osobę światową'. Mobbing, szantaż i podejrzliwosc to jej główne cechy. Klientki tez za nią nie przepadają.. Mam nadzieje,ze firma coś z tym zrobiła. Można powiedzieć, że to karykatura menedżera. Zero profesjonalizmu.
Całe szczęście, że zespół był bardzo przyjazny (szczególnie dziewczyny pracujące kilka lat) bo ciężko byłoby wytrzymać.
1
Lalalala 2015-08-12 22:22
A czy mógłby ktoś udzielić wskazówek jeśli chodzi o rozmowę kwalifikacyjną? Oczywiście zakładam, że trzeba być sobą, ale jednak... Na co zwracają uwagę, czy ubiór jest ważny i powinien być w stylu solara, czy patrzą na doświadczenie, wiek, poczucie humoru? Help!
ssssssssss 2015-09-25 14:33
stój raczej elegancki , stonowane kolory , skromny makijaż ,naturalne paznokcie i płynna wypowiedź na pytania typu :
czym zajmowałaś się w ostatnich miejscach pracy ,co jest najważniejsze w obsłudze klienta , jak byś się zachowała kiedy klientka np chce kupić coś w czym wygląda źle , opowiedz coś o sobie ,dlaczego właśnie solar,co robisz kiedy widzisz jak twoja koleżanka w pracy się obija , często wychodzi ze sklepu , nie chce się jej pracować .
cóż później zostaniesz zaproszona na dwie godziny próbne gdzie będziesz musiała obsługiwać klientki lub kierowniczkę która będzie udawać klientkę ,lepiej być miłym pogodnym towarzyszyć przy zakupie zadawać dużo pytań i proponować jak najwięcej , wiedza o tkaninach też się przyda ,trochę to wszystko naciągane , sztuczne zachowanie i uśmiechy personelu, takich dziewczyn jak ty będzie bardzo dużo oczywiście nikt ci nie powie że robisz coś źle wszyscy mili i masz czekać na telefon nawet jak odp jest na nie , niestety nie ma takiego telefonu , koleżanka będąc tam miała okazję posłuchać sobie również rozmowy kierowniczki którą odwiedziła koleżanka w pracy , gadały centralnie na sklepie prawie całe te dwie godziny o jakiś pierdołach , również o tym że ta kierowniczka już ma dosyć bo co chwile ma rekrutacje , dziewczyny narzekają jej na pracę i ona jest tym zmęczona i tak sobie gadały , w sklepie była jeszcze jedna dziewczyna pracownik ale ona siedziała na zapleczu więc koleżanka była w sumie sama bo nawet jak przychodził klient to tylko ona się odezwała a kierowniczka zajęta opowiadaniem o swojej nowej kuchni super :) zwłaszcza jak mi koleżanka opowiadała jakie miny miały klientki jak były obsługiwane przecież przez dziewczynę która nie znała ani kolekcji ani też w 100% marki.
umowa jest na 3msc próbne za 1400 a później dostajesz podobno 1700.
rotacja więc przez te 3 msc możesz zarobić więcej w innej firmie zresztą sama ocenisz
ola_w 2015-10-02 09:48
chciałam zapytać czy firma daje jakieś benefity zaraz po zatrudnieniu typu bony na świeta, znizki na ubrania czy jakieś dofinansowania do przedszkoli, wczasów itp?
Aga 2015-10-03 15:06
Ola_w - że co? chyba nie tutaj.... nie ma takich rzeczy. w moim przypadku to tylko dobra wola szefa/ kieorwnika. a przysługują po 3 rabaty 40% na każdą kolekcję. dotyczy rzeczy nieprzecenionych. Pozatym ubrania firmowe (2 doły, 2-3 góry i sukienka dla pełno etatowych pracowników)ubrania wskazuje firma.
1
Maja 2015-10-03 15:08
WSZĘDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA... Ja jestem zadowolona.
1
ona2 2015-10-08 18:02
Byłam na rozmowie w Poznaniu w tej firmie,to smiac mi się chciało,jak pani "wielmozna" menager( głowa wyżej niż s..) haha wypytywała o takie bzdety,ze nawet nie chciało mi się jej dłużej słuchać i tylko czekałam kiedy skonczy:P a gdy zapytała o moje oczekiwania finansowe,to jej powiedziałam i temat zakonczony:D hahah i oczywiscie ładnie sie pozegnała:D Pozdrawiam SOLAR w Poznaniu:D
1
Antocha 2015-10-30 13:12
Myśle, że wiele zależy od tego czy sklep jest franczyza czy siecią. Mój jest Franczyzą i jestem zadowolona bardzo, nikt nam się nie wtrąca w pracę,mamy robić tak, żeby utargi były a klientki wychodziły zadowolone i chciały wracac. Nie użeramy się z kierownikami, bo z moim mogę się dogadać bez problemu. Wiem, że to co dzieje się w innych sklepach to patologia, ale u mnie jest lajtowo. pozdrawiam
1
antocha 2015-11-17 14:54
u nas kierownik musiałby albo zostać zwolniony, albo zajść w ciążę i iśc na macierzyński żeby się zmienił :D
1
kika 2016-01-26 19:41
Co do ogłoszeń o pracę - jest ich coraz więcej ponieważ dużo ludzi się zwalnia, ze względu na warunki zatrudnienia ( w porównaniu do wymagań). A co otwierania nowych oddziałów - wręcz przeciwnie ... umowa od początku jest umową o pracę ( 3 miesiące okres próbny itd. )
1
yuy 2016-03-25 13:51
Torowa City:
Firma notuj spadki, szarym pracownikom zabierają bonusy.
Priv. opieka medyczna się skończyła, boss-owie obcieli premię roczną o połowę.
W przyszłym roku nie będzie jej wcale. Podwyżek brak.
Odradzam jakiejkolwiek współpracy.
Zaczął się upadek!

A wystarczyło zachować jakość sprzedawanych produktów, nie tylko wysoką cenę.
4
dorotum 2016-04-13 23:12
a ja się pytam, co stało się z jakością materiałów, z których szyje się ubrania SOLAR? wszystko wygląda tak, jakby głównym składnikiem były plastikowe butelki. Kiedys mój ulubiony sklep, teraz z koleżankami omijamy...
yuy 2016-05-06 05:26
Upadek firmy!
Koniec szacunku dla pracownika!
Zabierają wszystko, nie ma już prywatnej opieki medycznej, premię roczną zmniejszyli o połowę...pewnie dlatego że Prezes miał prywatne wydatki.
Polityka jakości coraz gorsza...zaczęła się produkcja "szmat".
Coraz więcej ludzi odchodzi...firma bez perspektyw.
1
mg 2016-05-16 10:57
To się nazywa strzał w kolano!
Pozabierać ludziom wszystkie bonusy...tylko czekać aż "wdzięczni pracownicy" ujawnią z jakich szmat szyta jest markowa odzież SOLAR, opowiedzą o zagrzybionych kontenerach w których kolekcję przypływają...i innych wałkach finansowych.
4
larka 2016-05-23 22:37
Może nie jest tak źle, ale nie jest też dobrze. Wymagania coraz większe( od sprzedawcy, doradcy) ale nie idzie za tym nic w zamian. Sam sprzedawca nie jest w stanie uratować tej firmy. Ubrania muszą mieć jakość i się wyróżniać. Jest coraz większa konkurencja na rynku i Klientki mają w czym przebierać ,dlatego trzeba wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom. To chyba oczywiste. Jak widać nie dla wszystkich. Lepiej całe zło zwalić na sprzedawce ( w końcu zarabia góry złota ;))
1
Zośka1980 2016-06-22 12:28
Jesli chodzi o opinie zamieszczane tutaj, można zauważyć pewną zależność:
pracownik, który został zwolniony, bo się nie nadawał do pracy lub też okradał firmę, będzie zawsze krytykował każdą firmę, w której pracował, chroni swojej urażonej dumy, chce sobie poprawić samopoczucie, lub też jeszcze z innych powodów...
Pracuję w Solarze bardzo długo i absolutnie nie jest tak jak piszą tutaj osoby, które się nie sprawdziły.
Jest więcej na start na okresie próbnym niż piszecie, są podwyżki, premie także, może niższe niż kiedyś, ale jednak są w zasięgu ręki, wystarczy się trochę postarać - każdy by chciał za nic nie robienie dostawać premię, niestety każdy rozumny człowiek, wie, że to niemożliwe. Opieka medyczna także jest, tylko na innych warunkach. Jest mnóstwo dodatkowych bonusów, jak bony świąteczne itd. Ja osobiście polecam pracę w tej firmie, która kodeks pracy traktuje ponad wszystko. jeśli zrobisz chociaż jedną nadgodzinę, to zapłacą. Umowę o pracę dostajesz, nie wykorzystują człowieka do pracy na zlecenie i nie tyra się po 240 godzin miesięcznie!
Od kierownika owszem dużo zależy, ale on robi to, co do niego należy, a każdy popełnia błędy i uczy się na nich każdego dnia!
Pozdrawiam
5
Jack 2016-07-05 14:48
Sole na Torowej...nie ma żadnej premii. Nie siej demagogii.
2
S&S 2016-07-05 14:55
Wiadomość dla zarządu:
Ludzie w kryzysie...nie kupują prywatnych śmigłowców.
Nie robi się z pracowników idiotów.
.
..
...
Jak już ostatni pracownik rzuci papiery...pozostanie wam zrzucić eleganckie ciuszki i zabrać się za prawdziwą robotę.
7
Stachuuu! 2016-07-09 13:50
Torowa 11! Zdała od tego miejsca.
Firma nie szanuje pracowników, odbiera z dnia na dzień wypracowane dużo wcześniej premie, tłumacząc wszystko potrzeba oszczędności!
A prezes przychodzi i mówi że firma jest w super stanie i nie mamy się bać o posadę bo nie mają zaległości i zobowiązań żadnych.
Wszystkie bonusy jakie mieli pracownicy zostały zabrane bo oszczedzac trzeba! Ale chyba na Jaguary i śmigłowce!
2
Janek 2016-07-09 13:57
Praca na magazynie na torowej 11.

1600 na rękę na dwie zmiany.

Taka informacja dla wybierających się na rozmowę!
3
gyk 2016-07-11 23:27
Szefowie/kierownicy tej firmy...zatrzymali się w rozwoju...na poziomie roku 2000.
1600zł za zasuwanie na magazynie, w trybie dwuzmianowym.
Chyba kogoś przewiało...jak leciał helikopterem.
9
Miras 2016-08-24 15:46
Kobiet na magazynie nie zatrudniają.
Mimo iż praca lekka to chyba boją się ze będą ciuchy wynosić :)
A weekendy są wolne :)
Można na palcach jednej ręki policzyć ile było pracujących sobót w historii firmy.

Praca od 6-14 i 12-20
Helmut 2016-08-24 15:57
za wypłatę w solarze raczej życia sobie nie ulozysz
2
Onion 2016-09-16 13:00
Poczytaj wpisy wyżej !
Firma właśnie zaczęła oszczędzać na pracownikach i zabrała wszystkie bonusy.
Aktualnie masz gola wypłatę.
2
Onion 2016-10-18 15:58
Premie były.... Ale z względu na oszczędności zabrano pracownikom wszystkie dodatki.
A wynagrodzenie 1600 na rękę
ola 2016-10-18 21:46
A dlczego zabrano wam dodatki? kto na nie zasługuje? widzę ,ze szukaja spredawcy, a oferuja szkolenia i opiekę medyczną,wiec jak to jest? zazwyczaj w takich sklepach odzieżwoych posiadasz też zniżki pracownicze, wiec to tez jest sporo bo ubrania tam tanie nie są
AdAga 2016-10-25 15:41
Ola Ty tak na poważnie z tymi zniżkami? Wow ...1700 zł i będę zachwycona ....sweter w normalnej cenie za 500 zł będę mogła kupić za 300 ! Zostanie mi całe 1400 na miesiąc...Po odliczeniu wydatków na życie i opłacenie zostaje tyle pieniędzy, że nie wiadomo co z tym robić ;) Szkolenia na najwyższym poziomie...równie dobrze możesz śledzić modowy blog i więcej wiedzy się z tego uzyska...A za pakiet medyczny Ty płacisz, pieniądze są pobierane z Twojej pensji. Wszystko idzie w górę ...opłąty za ubrania, żywność, życie ...tylko nie pensje w sklepach ...Przykre to jest, zwłaszcza, że w Solarze bardzo wiele zależy od sprzedawcy, szkoda, ze ludzie nim zarządzający tego nie dostrzegają..a jest coraz większa rotacja jeśli chodzi o pracowników.
6
Mrowkojad 2016-10-27 20:53
Jestem w szoku, jak łatwo można rzucać oszczerstwami bez przemyślenia możliwych konsekwencji swoich kłamstw.. Tak po prostu pluć jadem na lewo i prawo, bo przecież w internecie można być anonimowym... Nie mając odwagi podpisać się i nie mając żadnego dowodu na swoje zarzuty, niszczyć czyjąś pracę ot tak.. Dla zabawy? Czy może z chęci zemsty i podbudowania swojej urażonej dumy, bo nie spełniłaś podstawowych oczekiwań stawianych przez Firmę i dlatego już w niej nie pracujesz? Skąd te kłamstwa mrowko?
11
kamila 2016-12-27 14:45
Pracowałam w jednym z Solarów w Bydgoszczy. Trzeba przyznac ze firma przestrzega kodeksu pracy, mozna miec prosby do grafiku, które zostaja uwzglednione. Jednakze podziekowalam za dalsza wspolprace ze wzgledu na panujaca atmosfere. Nie uwazam ze koniecznym jest robienie testow po tygodniu pracy. Nie dosc ze wieczne odpytywanie ze znajomosci materialow to jeszcze jak sie pozniej okazalo rowniez ze znajomosci rozmiarów. Kompletnie nie rozumiem sensu tego drugiego jezeli i tak w momencie zainteresowania klientki dana rzecz sprawdza sie w programie magazynowym. Ponadto w salonie w ktorym bylam nakazywano nam caly czas meczyc klientki. Kiedy odczuwalam ze klientka chce sama dana rzecz przymierzyc badz czulam irytacje kiedy kolejny raz do niej podchodzilam nie mialo to znaczenia bo managerka i tak caly czas szeptala mi ze mam do niej isc i koniec. Zwykle w takiej sytuacji klientka zamiast zadowolona wychodzila zdenerowowana a sprzedaz i tak nie zostala zrealizowana. Na rozmowie kwalifikacyjnej warunki byly przedstawiane w inny sposob. Mialam miec czas na nauke, pomoc ze strony zespolu. A w gruncie rzeczy wszystkiego wymagano natychmiast. Kiedy odpytywano mnie z programu i systemu i czegos nie wiedzialam, odrazu pokazywano niezadowolnie. Ponadto dziewczyny caly czas szeptaja jedna na druga co takze nie sprzyja dobrej atmosferze. Dodatkowo poza progiem sprrzedazy ktory zostal wprowadzony odgornie dziewczyny postanowily takze zalozyc swoj wlasny raning ktory rzekomo ma je motywowac do pracy. Z moich obserwacji wynika ze powodowal tylko i wylacznie klotnie.
10
inne zdanie 2017-02-02 10:27
Ja uważam że na takich forach udzielają się ludzie którzy chcieliby dostawać pensje co miesiąc za siedzenie i picie kawy. Solar jest rzetelnym pracodawca. Płaci na czas a kodeks pracy jest najważniejszy. Fakt odeszly benefity ale nic dziwnego skoro są spadki. Z pustego sie nie najele. Ale co tam narzekajmy bo to przychodzi lekko i łatwo a ciężka praca już nie.
5
punkt widzenia zależy od punktu siedzenia 2017-02-25 20:18
"(...) kodeks pracy jest najważniejszy" - zależy od "kadry menedżerskiej" na jaką się trafi. Niektórzy nawet nie znają pojęcia KODEKS PRACY, a co dopiero zawartości.
6
ja 2017-03-06 18:55
Jak pracuje się w tej firmie we Wrocławiu?
ala 2017-05-05 22:23
Dla mnie nieporozumieniem jest ze menager sklepu ktory nic nie robi zeby pomoc wyrobic plan albo utarg zarabia 4 tys na reke a pracownicy 1700zl. Za co im tyle placa ?
Klaudyna 2017-05-06 10:07
Pracowałam w Solarze 6lat, był to idealny czas żeby skończyć studia, ponieważ mogłam dogadać się z kierownikiem co do dni wolnych. Mając 19 lat i pierwsza prace zarabiałam 1500, pózniej 1600 a po roku zostałam doradca i tak otrzymałam 1800 zł, z roku na rok doradca dostaje 100 zł podwyżki i tak oto... Udało mi się zarabiać 2300 zł, czasami dochodziły premie czasami bonusy za wyrobione wskaźniki wiec w najlepszych miesiącach finanse przekraczały 3000 zl ale o to trzeba się mocno postarać i dzieje się to 2,3 razy w roku reszta to 2300 zl. Gdy odchodziłam z firmy zaczęło się złe dziadz, coraz wyższe wymagania, testy wiedzy z kolekcji, mnóstwo obowiązków, a zabierali profity takie jak lux med czy zmniejszali możliwość awansu na doradcę. Jeśli szukaliśmy kogoś to CV w 2011 czy 2012 było mnóstwo było w czym wybierać w 2016 nikt już nie chciał nawet CV składać... Młodzi ludzie idą do korpo bo tam na dzień dobry zarabiają ponad 2000 zł! Oceniam prace w solarze pozytywnie, mnóstwo dobrych wspomnień ale praca dla młodych i na pewno nie dla osób które same chcą się utrzymywać.... Aktualnie pracuje w branży kosmetycznej, a moje zarobki są nieporównywalne do Solara w pozytywnym aspekcie. Pozdrawiam
2
Edzia 2017-05-10 11:25
Ala, jesteś klasycznym przykładem na to, że nie masz pojęcia o czym mówisz. Z takimi ludźmi jak Ty borykam się nieustannie w mojej karierze menadżerskiej. Zanim wypowiesz opinie powinnaś ja poprzeć przynajmniej swoim doświadczeniem w tej dziedzinie. Wszyscy sprzedawcy są zawsze tacy mądrzy, tacy poinformowani, tacy pełni umiejetnosci, ze ja się dziwię czemu sami nie są menadżerami? Przecież skoro menadżer nic nie robi to każdy by tak chciał pracować. A jak przychodzi co do czego to nie ma nikogo. Kiedy była rekrutacja na moja koordynatorkę na czas mojej ciąży i porodu to nikt z zespołu nie zgłosił swojej kandydatury.... Menadżerowie zarządzają zespolem, co właściwie sprowadza się do ciągłego pilnowania ich pracy, gdyż za ich błędy i niedociągnięcia surowo odpowiada się przed menadżerka regionalna. Tych ludzi trzeba szkolić, bo jak wiadomo na szkolenia jeździ wybrana osoba z zespołu a resztę trzeba wdrożyć z nowości. Próbowałaś kiedyś ułożyć grafik pracy uwzględniając prośby zespołu przy jednoczesnym pilnowaniu godzin i zasad kodeksu pracy? Ja raz poprosiłam o to osobę niezadowolona z układanych przeze mnie grafików i wiesz co? Poddała się po trzech godzinach. A próbowałaś pracować w tych samych warunkach i zgodnie z wymaganiami pracodawcy w zespole, który z powodów ekonomicznych uszczuplil Ci z 10 do 7,5 etatu? Nie zapominaj o dokumentacji tygodniowej i miesięcznej i wszystkich wymaganych raportów do biura które muszą być przesyłane co do godziny. I jeszcze w tym wszystkim przeprowadzaj rekrutacje nowych pracownikow, inwentaryzacje, rozmowy motywacyjne z personelem, weryfikuj znajomość ostatnich dostaw i kolekcji jak również półroczne oceny z pracownikami i to w sytuacji kiedy wskaźniki są robione a MSy wypadają dobrze i jest zerowa absencja chorobowa. Kiedy coś się sypie menadżerki nie mają własnego życia. Do różnych rzeczy się można przyczepić ale akurat do tego, że menadżerki nic nie robią to na pewno nie. Spróbuj, aplikuj, chciałabym zobaczyć zweryfikujesz swoje bzdurne opinie....
4
lilia 2017-05-15 19:44
W firmie Solar Company S.A zostałam zatrudniona na zastępstwo , o czym poinformowano mnie pierwszego dnia w pracy tłumacząc, że " nie masz się przejmować tym bo nigdy nie wiadomo co sie do tego czasu wydarzy" początkowo dostałam umowę na okres próbny.Pracowałam na cały etat.( 1500zł na rękę).
Po okresie próbnym otrzymałam umowę do na rok(1700 netoo). Firma wymaga bardzo dużo- profesjonalne przywitanie klienta odniesienie mu rzeczy do przymierzalni,zasłonienie kotary,doradztwo w zakresie stylizacji) żeby nie było wymogi nie na tym się kończą -dwa razy w miesiacu test przeprowadzany przez kierownika salonu dotyczacy znajomosci kolekcji. Pracując tam bazujesz na katalogu.Musisz uczyc sie skladu ubrań, sposobu prania itp...Solar był moją pierwsza pracą jesli chodzi o branże odzieżowa. Dużo jest tez administracji,spraw papierkowych...Atmosfera ogólnie spoko. Bardzo szanowałam ta firmę.Po pół roku wrociła Pani kierownik ,ktora była na macierzyńskim, poprosila mnie do siebie i z dnia na dzien podziekowono mi ! Wszyscy wiedzieli ze jak ona wroci to ja odejdę, wszyscy prócz mnie !Gdybym przecież wiedziała, że mam tyle czasu to od razu zaczelabym szukac czegos innego-to logiczne! Dziś tylko ,cieszy mnie to ze mieszkam z rodzicami a nie wynajęlam czegos bo wtedy byłabym w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]
Zostaw swoją opinię o Solar Company S.A. - Poznań
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Solar Company S.A.