logo Benhauer

Benhauer

Kraków

Wywiadu udzielił:
Marek Broda
Założyciel i Prezes Zarządu Benhauer
Dyrektor Operacyjny SALESmanago. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. W firmie Benhauer pracuje od 2012 r. Zaczął jako sprzedawca SALESmanago, potem marketer, dyrektor marketingu,a obecnie pełni fukcję dyrektora operacyjnego. Kieruje Działem Administracji i dba o poprawne funkcjonowanie wszystkich działów i procesów biznesowych w firmie. Zajmuje się także edukacją rynku w zakresie Marketing Automation oraz funkcjonalnościami systemu SALESmanago. Bierze czynny udział w projektowaniu i rozwijaniu systemów tworzonych przez Benhauer. Prowadzi szkolenia online, przygotowuje materiały i artykuły informacyjne oraz organizuje wydarzenia dotyczące Marketing Automation w Polsce.​
Benhauer
Adres:
Grzegórzecka 21
33-332 Kraków
Branże:
  • Inżynieria - Technologie
O firmie:
Benhauer to polska firma technologiczna, która jest producentem systemu SALESmanago, jednej z największych na świecie platform klasy marketing automation oraz systemu APPmanago służącego do automatyzacji w kanale mobilnym. Z rozwiązań Benhauer korzysta ponad 3500 firm w 40 krajach m.in. Orange, Getin Bank, Link4, Yves Rocher, Rainbow Tours, WWF, Timberland i wiele innych znanych spółek. Firma zatrudnia ponad 100 osób w Krakowie, Warszawie, Londynie, Nowym Jorku i Bangalore.

Kim są Wasi kluczowi klienci?

To przede wszystkim największe w Polsce sklepy internetowe, sieci handlowe i usługowe. Z naszego systemu korzysta m.in. Merlin, Komputronik, Yves Rocher, Rainbow Tours, Travelplanet, Jean Louis David oraz banki, wśród których największym jest Getin Bank.

Benhauer pisze swoją historię od 2011 roku. To firma młoda, ale dynamicznie działająca na naszym rynku?

Historia Benhauer to historia ciągłego poszukiwania właściwej drogi. W branży startupowej nazywa się to pivotowaniem. To również historia ludzi, którzy tworzyli tę firmę od samego początku i do dzisiaj wykazują się ogromną niezłomnością i wytrwałością w realizacji określonych celów. Wrzesień 2011 r. to oficjalne powstanie spółki Benhauer z Prezesem Grzegorzem Błażewiczem oraz Viceprezesem Konradem Pawlusem, którzy po wielu nieudanych próbach, tworzą prototyp platformy SALESmanago. Kolejne ważne wydarzenie to październik 2013 r., kiedy Grzegorz Błażewicz poznaje Rafała Brzoskę, prezesa Integer i Paczkomatów. Przedsiębiorca obejmuje 20% udziałów, a dwa lata później zwiększa zaangażowanie o kolejne 20%. W międzyczasie Grzegorz Błażewicz zostaje finalistą konkursu Przedsiębiorca Roku EY i zajmuje drugie miejsce w kategorii Nowy Biznes. W sierpniu 2015 roku obroty spółki przekraczają milion złotych, a zatrudnienie osiąga poziom 100 osób w kilku krajach świata.

Proponujecie swoim klientom między innymi usługi kreatywne i integracyjne? Na czym one polegają?

Nasz sztandarowy produkt czyli SALESmanago jest właśnie taką usługą. Platforma ta jest jednym z pierwszych w Europie systemów klasy Marketing Automation i największym tego typu projektem w Polsce. Oferujemy narzędzia do identyfikacji osób wchodzących na stronę WWW i monitorowania ich zachowania w Internecie. Budowa unikalnych profili behawioralnych konkretnych osób w bazach klientów umożliwia zautomatyzowanie i spersonalizowanie procesów marketingowych realizowanych w kanałach e-Mail Marketing, sieciach reklamowych, w kanale mobilnym, sprzedaży bezpośredniej oraz za pośrednictwem dynamicznej treści na stronie WWW klienta. SALESmanago to obecnie jedna z najbardziej innowacyjnych polskich spółek technologicznych. Według firmy Datanyze to szósta pod względem wielkości na świecie platforma tego typu, w ramach której klienci zarządzają bazami ponad 25 mln kontaktów.

Oferujecie również liczne szkolenia i warsztaty. Kto z nich korzysta?

Benhauer kładzie ogromny nacisk na edukację i szkolenia naszych pracowników. Właśnie w tym celu powstał dział Customer Experience & Education. Mamy cotygodniowe, obowiązkowe szkolenia dla pracowników. Dodatkowo, od jakiegoś czasu wprowadziliśmy premiowane testy sprawdzające wiedzę naszych specjalistów z zakresu Marketing Automation. Ponadto jesteśmy organizatorem warsztatów dla klientów naszej usługi, w których biorą aktywny udział także nasi pracownicy. Dzięki pozyskanej wiedzy, głównie w czasie szkoleń oraz warsztatów, pracownicy mają szansę zdobyć Certyfikat Specjalisty Marketing Automation. Dbamy także o rozwój językowy i dlatego od stycznia w naszej nowej siedzibie raz w tygodniu odbywają się zajęcia z anglojęzycznym native speakerem.

Wasza firma podzielona jest na kilka działów, w których łącznie pracuje ponad 100 osób?

Dokładnie to obecnie spółka liczy 116 osób. Mamy pracowników zatrudnionych w Krakowie, Warszawie, Lizbonie, Londynie, Nowym Jorku i Bangalore. Strukutra Benhauer dzieli się następująco: pięciu Dyrektorów i siedemnastu Teamliderów we wszystkich działach. Najczęściej powtarzające się nazwy stanowisk to: Product Manager, Business Development Manager, Software Developer oraz Marketing Automation Specialist.

Jakimi największymi sukcesami możecie się pochwalić?

Rok 2015 był dla nas niesamowity pod względem sukcesów. Zamknęliśmy go z 200% wzrostem z 6 mln w 2014 do 17 mln w 2015, zyskiem na poziomie 2,5 mln oraz zatrudnieniem prawie 120 osób w 5 krajach świata. Mamy ponad 400 partnerów sprzedażowych. Robimy super innowacyjną spółkę, układamy ją według swoich pomysłów na wszystkich poziomach i dzięki temu skutecznie konkurujemy na całym świecie. Mamy aktualnie ponad 5000 klientów, u których w 2015 roku SALESmanago wsparło 16,5 mln transakcji o łącznej wartości prawie 4 mld zł. Żadna inna, nowa, technologiczna spółka w Polsce nie osiąga takich parametrów wzrostowych.

Wyniki imponujące, ale żeby je osiągać ciągle trzeba zdobywać nowych klientów. Jak Wam się to udaje?

Cały proces pozyskania klienta to wspólna praca wielu osób w dziale sprzedaży. Mamy specjalną komórkę tzw. PreSales, którą my nazywamy „Crazy Call”. Tam, nasi Product Manager'owie za pośrednictwem Internetu oraz telefonicznie przybliżają temat platformy SALESmanago, a w efekcie umawiają na bezpłatne spotkanie informacyjne potencjanie zainteresowanych klientów. Naszym głównym zadaniem jest pozyskanie świadomego i wyedukowanego klienta, który zna swoje potrzeby i wie, jakie korzyści przyniesie mu system SALESmanago. Dlatego tak duży nacisk kładziemy na prezentacje online, wysyłanie broszur informacyjnych i organizowanie darmowych webinarów, które cieszą się dużą popularnością.

To w przypadku Benhauer są główne sposoby i kanały promocji?

W Intenecie działamy na Facebook'u, Twitterze, mamy też swoje dwie stronę internetowe: benhauer.pl i salesmanago.pl. Prowadzimy autorskiego bloga o tematyce Marketing Automation. Zdecydowanie najważniejszym wydarzeniem jest organizowany przez nas Kongres Marketing Automation na Stadionie Narodowym w Warszawie. W czasie kilku godzin można skorzystać z naszych paneli wykładowych i warsztatów, które prowadzą wyjątkowi goście i eksperci świata biznesu. Liczba gości ostatniego Kongresu Marketing Automation przekroczyła 1000 osób. Jesteśmy także orgnizatorem MAD-ów czyli Marketing Automation Day w różnych częściach świata. Ten jednodniowy event w całości jest poświęcony automatyzacji marketingu. Przybliżamy specyfikę Marketing Automation, podpowiadamy jak wykorzystywać to nowoczesne podejście w biznesie, tak aby osiągać coraz lepsze wyniki w digital marketingu i sprzedaży. Naszą markę jednak najlepiej i najszybciej rozpowszechniają nasi zadowoleni klienci.

Zadowolenie klientów to jedno, ale trzeba też dbać o zadowolenie pracowników. Udaje Wam się to wszystko zbalansować?

Codziennie przychodząc do pracy czeka na nas wiele wyzwań i możliwości. Poza bardzo atrakcyjnymi wynagrodzeniami działają u nas świetnie realizowane prowizje. Dodatkowo mamy ciekawe benefity takie jak darmowe zajęcia z native speakerem, joga, xbox czy piłkarzyki w open space. Pracownicy mogą wskazywać własne inicjatywy wyjazdów integracyjnych i zawsze otrzymają na to minimum 50% dofinansowania z firmy. Stawiamy także na zdrowie. W pracowniczej kuchni zawsze mamy skrzynkę pysznych jabłek.

Zatrudniacie już ponad 100 osób, ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie żeby firma dalej się rozwijała i zapewniała pracę kolejnym?

To prawda. Poszukujemy pracowników zarówno w Polsce jak i w wielu europejskich stolicach. W naszym kraju prowadzimy główny nabór poprzez portale ogłoszeniowe oraz Akademickie Centra Karier. Poszukujemy dobrych specjalistów również za pośrednictwem takich narządzi jak Linkedin czy Goldenline. W przypadku zagranicznych rekrutacji, aby pozyskać idealnego pracownika stosujemy head hunting w wielu formach, najczęściej na stronach stworzonych specjalnie do start-upowych rekrutacji.

W 2015 roku zatrudniliście ponad 70 osób. Kolejne lata mają być równie owocne?

Bardzo na to liczymy. W strategii na 2016 rok mamy w planach zatrudnienie kolejnych 60 osób. Najbardziej potrzebujemy przede wszystkim wysokiej klasy programistów, bo to oni zasadniczo tworzą nasz produkt. Szukamy również skutecznych sprzedawców, zwłaszcza z płynnym językiem angielskim, aby aktywnie eksplorować zagraniczny rynek. Poszukujemy także osób na stanowisko Project Manager, czyli ludzi, którzy są spoiwem firmy z naszymi klientami. To oni są pierwszą deską ratunku, wsparcia i pomocy. Udzielą szczegółowej informacji o produkcie, firmie czy kwestiach finansowych o każdej porze dnia i nocy. Rozwijamy się bardzo dynamicznie nie tylko terytorialnie, ale także personalnie. W związku z tym ciągle potrzebujemy dobrych i zaangażowanych ludzi, aby nadal, z sukcesem tworzyć firmę.

Jaki macie system rekrutacyjny?

Jest on całkiem standardowy. Dyrektor działu, w którym pojawia się wolny wakat oraz specjalista ds. rekrutacji tworzą opis stanowiska i określają niezbędne wymagania, oczekiwania i cele dla przyszłego pracownika. Następnie wszystko zostaje wyedytowane w formie ogłoszenia, które publikujemy za pośrednictwem różnych kanałów. W efekcie, specjalista ds. rekrutacji dokonuje selekcji i wybiera najlepszych kandydatów. Wraz z dyrektorem działu lub team liderem podejmowana jest decyzja, kto zostanie zaproszony na rozmowę rekrutacyjną. Po akceptacji warunków pracy oraz pozytywnej weryfikacji odbywa się druga rozmowa z prezesem. Jeśli weryfikacja ponownie jest pozytywna, zapraszamy nowego pracownika do pracy.

Od czego w Benhauer uzależniony jest system wynagrodzeń?

Jest zależny od dwóch rzeczy. Po pierwsze od działu, w którym pracownik jest zatrudniony oraz od efektów, które osiąga. Prawie wszyscy pracownicy mają podstawę, do której naliczana jest premia za wyniki. Najlepsze wynagrodzenia otrzymują pracownicy działów sprzedaży oraz IT. Jednak warto zaznaczyć, iż przeciętne wynagrodzenie w naszej firmie kształtuje się na poziomie 2700 zł netto.

Pracowników trzeba czasem zmotywować do jeszcze wydajniejszej pracy. Jakie macie na to sposoby?

Chcemy oferować jak najwięcej benefitów. Przykładem niech będzie szesnastu najbardziej pozytywnie wyróżniających się pracowników wylatujących do Maroko na wycieczkę rekreacyjną sponsorowaną przez władze spółki. W kolejnym roku miejsc będzie aż trzydzieści. Benhauer wszedł w program ESOP, który gwarantuje kluczowym pracowników, aż 5% udziałów w firmie. Zatrudnieni w dziale sprzedaży mieli do zgarnięcia 500 euro super nagrody za podpisanie ostatniej umowy w 2015 roku. Chcemy motywować i rozwijać naszych pracowników. Ciągle dyskutujemy o regularnych nagrodach w wielu formach, nie tylko finansowych.

Dziękuję za rozmowę.

Ostatnio dodane oferty pracy przez Benhauer
Application Support Specialist (JAVA) zobacz ofertę
Specjalista ds. Fakturowania zobacz ofertę
Konsultant telefoniczny zobacz ofertę