brak logo

ANTONIAK AUTO SP. Z O.O. SP. K.

Wieliczka

Opinie o ANTONIAK AUTO SP. Z O.O. SP. K.

rumun 2013-10-19 09:25
Praca w firmie Antoniak jest ciężka wykonujesz swoje zadania oraz czynności które do ciebie nie należą. Pracujesz prawie na dwóch etatach. Cały czas jesteś obserwowany przez szefa który nawet w domu widzi co robisz w biurze i na komputerze, może nawet podsłuchuje? Dodatkowo jesteś obserwowany przez córkę szefa która o wszystkim donosi.Wynagrodzenie jest bardzo marne w stosunku po powierzonych zadań, dostajesz miesięcznie najniższą krajową do tego jest tak zwana premia. która uzależniona jest od humoru szefa (raz jest, raz nie ma). Jeżeli chcesz możesz zarabiać więcej ale musisz przejść na własną działalność.
O podwyżce możesz tylko pomarzyć,rozmowa z szefem o niej kończy się słowami "jak ci się nie podoba do [usuniete przez administratora]" Za nadgodziny nie płaca, w wymagają aby przychodzić w sobotę do pracy a nawet od czasu do czasu w niedzielę.
4
bysiek 2013-10-20 18:57
pracowałem tam kiedyś - wszystko się zgadza prawdziwy kołchoz. Wynagrodzenie marne , a premie z sprzedane auta szef potrafi nie wypłacić z byle "guwno". Naciska cały czas aby sprzedawać samochody, a to nie takie proste. Samochód to nie bułka która kosztuje niewiele i każdego na nią stać. Gdy juz sprzedaż samochód okazuje się ze nie możesz go wydać klientowi bo nie ma kasy na opłacenie tego auta. Koło sie zamyka z jednej strony jazda od szefa a z drugiej od klienta. DRAMAT!!!!!!!!!!!
5
Tom 2014-10-04 12:17
No mam dokładnie ten sam problem, kupiłem auto i nikt nie wie kiedy bedzie dostepne do odebrania... Myślałem że kupno w salonie to najbardziej adekwatna decyzja natomiast jak widać są gorsze problemy niż w zwykłym komisie. Auto kupine ponad tydzień temu i do dnia dzisiejszego nie wydana a na pytanie kiedy będzie termin odbioru, odpowiadają zbywając, nic... pozostaje nadal czekać.
4
obiektywnym będąc 2016-04-01 14:17
Oto moja krótka historia z Dealerem Antoniak.

Wysłałem CV, po tygodniu zadzwonili i zaprosili na rozmowę. Przyjechałem punktualnie. Skierowano mnie do pokoju konferencyjnego, gdzie stał niewielki stół oraz 6 jednakowych krzeseł. Zająłem jedno z nich w oczekiwaniu na szefa. Nie czekałem długo, przyszedł po 5 minutach. Wstałem, wyciągająć rękę przywitałem i przedstawiłęm się. I tu pojawił się dla mnie pierwszy sygnał ostrzegwczy. W zamian otrzymałem chłodne "dzień dobry" i polecenie (nie prośbę), abym się przesiadł na inne miejsce (sic!). Co więcej, pan o siwych długich włosach nie raczył się przedstawić, a więc przez początek rozmowy nie miałem pojęcia z kim rozmawiam. Potem metodą dedukcji wywnioskowałem, że jest to szef-szef.

Ogólnie to miałem wrażenie, że gość nie specjalnie chce ze mną rozmawiać/zatrudniać. Narzekał na CV, że nie ta branża, że on nie chce ryzykować, że on mi tyle nie zapłaci, ile innym pracownikom (bo jestem nowy w tym świecie).

Ogólne wrażenia: gość niesympatyczny, a i z kulturą kuleje. Sami nie wiedzą czego chcą - wysyłam CV, zapraszają na rozmowę, aby (chyba) powiedzieć, że nie jesteś tym kogo potrzebują... Sory, gdzie tu sens?

Jestem skłonny uwierzyć w opinie przedmówców, że jest to słaby pracodawca. Nie podjąłem zatrudnienia.
5
walczi 2016-04-24 20:00
myślę, że każdy będzie miał w tym temacie subiektywną ocenę, jednak faktycznie taka osoba powinna bardziej zwracać uwagę, bo to bardzo wizerunkowo wpływa na całą firmę, jak dla mnie ogólnie mają dobrą renomę
Zostaw swoją opinię o ANTONIAK AUTO SP. Z O.O. SP. K. - Wieliczka
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ANTONIAK AUTO SP. Z O.O. SP. K.