brak logo

Sklepy Doroty

Warszawa

Opinie o Sklepy Doroty

prac 2010-06-16 19:31:24
niewykwalifikowana kadra, [usunięte przez moderatora] nieudolne, niski standard
4
max 2010-08-23 20:52:32
A czym to popierasz....swoją tezę
gosia 2010-09-02 14:04:13
kadra - niewykwalifikowana, nieudolna, humorzaste kierowniczki
pracownicy - poniżej normy,
standard - niziutki
zarobki - słabe
wymagania - kosmiczne
była 2015-04-21 18:23:31
Pracowałam w sklepach Top Market jak jeszcze była inna właścicielka i było dobrze znośne wymagania wypłata zadowalająca Nie narzekałam do momentu przejęcia przez właściciela Sklepy Doroty i mogę powiedzieć
Prezes ludzi uważa za roboli bez potrzeb za to mających pracować i płacić za wszystko (to co ukradnie złodziej,przeterminy,to co się zepsuło)
Pani dyrektor (prawa i lewa ręka prezesa)Jej podstawą jest mniemanie,że pracownicy kradną,nic nie robią i należy ich traktować jak niewolników bez praw ale za to z obowązkami.Co do kwalifikacji to szukałam,szukałam i jakoś nic nie znalazłam
Jednym słowem nie polecam pracy u tego pracodawcy
Ciężka praca , słabo opłacona a jeśli już ktoś się zdecyduje to proponuję uważnie przeczytać umowę do podpisania bo potem nikt nie zapyta jak temanent wyjdzie na minus
prac 2015-07-29 19:09:04
świadczeń socjalnych nie ma, ale pensja zawsze na czas. Za nadgodziny też wypłacone. praca jak w sklepie, roboty jest dużo a klienci różni upierdliwi się zdażają. Praca po 8 godzin dziennie, weekendy co drugi, chyba że komuś kasa potrzebna to można dorobić. Pensja przyzwoita - w każdym spożywczaku podobna. Atmosfera zależy na jakiego kierownika się trafi...
5
Diana 2016-04-23 12:14:56
pracownicy mili i uśmiechnięci, służą pomocą, zawsze dobrze mi doradzają panie ze stoiska z wędliną. Robię zakupy każdego dnia i jestem dobrze obsłużona, moi znajomi także.
8
Zadowolona 2016-07-27 13:43:44
Szukają ludzi. Bylam na rozmowie i daja umowr o prace, wynagrodzenie ok. Czekam na odpowiedz czy zostalam zatrudniona.
3
M29 2016-07-30 18:59:57
Pracuje w sklepie z tej sieci. Jak to w sklepie bywa zawsze jest coś do zrobienia. Kierowniczki są w porządku jak i pracownicy. Zawsze pomogą i nauczą. Zaś góra już niekoniecznie- wolałaby by personel nie miał ze sobą dobrych kontaktów. (odnoszę takie wrażenie) Wypłaty zawsze na czas. Umowa o prace. Niestety praca w weekend - nie w każdy, ale jednak. W zależności w którym sklepie, ale bywa tak ze w weekend pracują od rana do wieczora. Sporo nadgodzin, mało dni wolnych (czasami nawet za prace w tyg i w weekend nie ma wolnego, no ale.. są przez to nadgodziny płatne.
8
Pracownik 2016-07-30 20:48:03
Chwali im się to ze nadgodziny są płatne. Tym sposobem jak ktoś potrzebuje może zarobić niezłą kasę...
2
Daniel 2016-08-19 14:45:27
Pracowałem w Dorocie i powiem wam, że warto próbować, firma daje naprawdę dobre pensje i umowę o pracę, a to chyba dość ważne w tym świecie, gdzie emerytura taka niepewna, a większość firm oferuje śmieciówki.
1
Marysia 2016-08-23 09:32:39
W tej branży niestety nie jest tak łatwo się przebić, jednak sieć Sklepów Doroty na polskim rynku coraz bardziej jest widoczna. Moim zdaniem dobrze to znaczy o tej firmie, skoro umieją sobie poradzić z innymi markami jak Biedronka, Lidl.
2
Mariola 2016-09-06 12:41:55
Ja w tych sklepach nie pracowałam, ale otworzyli niedaleko mnie jeden sklep i powiem szczerze, że gdybym szukała pracy, to byłabym skłonna tam się zgłosić. Wydaje mi się, że pracownicy są zadowoleni z pracy, osoby te same i sprawiają pozytywne wrażenie. Ceny też są spoko, a to jednak ludzi przyciąga.
1
AnnaM 2016-09-26 09:23:43
Bardzo fajne sklepiki osiedlowe, nawet pod koniec dnia wszystko jest świeże i poukładane. Łatwo znaleźć to czego się szuka. Gratuluje pozytywnej przemiany bo pamiętam jak było w tym sklepie 2 lata temu.
1
arczi123 2016-10-10 08:48:02
Pracowałam i [powiem tak, pensja na czas , ale wyzysk gorzej niż w kamieniołomach . I odpowiedzialnośc za wszystko, za kradzieże w tym co ukradli klienci, a na dziale miesnym koszmar, trzeba sprzedawac stary towar, a jak cos brzydko wyglada to moczymy, solimy, oliwkujemy i fru do lady, a miesko hmmmm jak sie epsuje moczymy w solance i jak nowe, a jak sie nie da to pasztet i tak ciagle zeby nie bylo strat. kierowniczki zawalaja towarem chłodnie bo z tego maja profity od przedstawicieli a ty musisz sprzdda a jak nie to po pe nsji, cos na polce po terminie placisz, tam za wszystko placisz wiec ok pensja duza ale odliczenia od niej wieksze. A jeszcze prasa robisz zwroty robisz wszystko ok nagle na koniec miesiaca placisz bo braki, a warzywka jak sie popsuja i kierownik nie wyłudzi od dostawcy zwrotów to ty tez szary pracowniku placisz ,
Uwazajcie na rozliczenia na koniec dnia to kierownicy rozliczaja kase biora kasetke licza i tylko cie informuja o manku bo jak jest nadwyzszka to manko z superata sie nie licza, placisz za manko a supertata ląduje w kieszeni kierownika zmiany. W sumie oprócz w/w jest ok :))))
Pracująca 2016-10-12 10:03:56
To gdzie Ty pracowałaś? Chyba nie w Sklepach Doroty. Ja tam pracuję od pół roku, ale nie spotkałam się z czymś takim jak opisujesz. Wiem, że jak będzie manko w kasie to będę musiała zwrócić, ale zawsze kierowniczka przy mnie rozlicza kasę. Nigdy nie miałam potrącenia za kradzieże klientów, za braki na sklepie i żadna z moich koleżanek też nie. O dziale mięsnym się nie wypowiadam, bo pracuję na kasie i oprócz tego wykładam towar na sali. Mogę tylko powiedzieć, że sama w swoim sklepie robię zakupy i produkty są świeże. Nie pisz bzdur.
2
Danusia 2016-10-28 14:03:17
Również napiszę, bo nie lubię jak ktoś pisze i nie wie sam o czym. Pracuję również w tej sieci i mogę napisać, że nikt za nic nie potrąca (chyba, że ktoś zrobi manko). Płaca zadowalająca (około 2000 netto), bony na święta, atmosfera w sklepie w którym pracuje ok, z kierownikami możemy się dogadać. U innego prywaciarza tego nie zarobiłam i atmosfera była kiepska, nie to co tutaj.
1
MankaBanka 2016-11-04 15:39:36
Narzekacie ze jest zle, to w takim razie jak jest zle to dlaczego osoby pracują w tej firmie po kilka jak nie kilkanaście lat? Płacą za towar i pracują? Niewieze. Mieszkam koło jednego ze sklepów i rozmawiałam z pracownikami tej sieci sama też pracowałam w sklepie tylko, że w Biedronce. Moje spostrzeżenia są takie, że jak ktoś ma checi do pracy to będzie pracowal a jak ktos przyszedl zeby ukryc się w półkach i nic nie robić to miejsca dla niego nie ma. Jak kierownik pogoni do pracy to jeden z drugim póżniej siedzi i wypisuje jak to źle się pracuje. Wiszą ogłoszenia, ludzie przychodzą i myśla ze będzie jak w biurze, a to jest cieżka i wymagająca praca. Ludziom się poprostu nie chce pracować a przecież nawet najniższe wynagrodzenie zasili domowy budżet jeśli ktoś jest na zasiłku albo bez jakiegokolwiek przychodu. Sama mam koleżanki, które odeszły z pracy, bo dostały 500 złotych na każde dziecko. W przypadku trojga dzieci wychodzi to samo co pensja. Ile razy nasz kierownik nazekał ze mial umuwione spotkania i nikt nie przyszedł na rozmowe, nie odwolal, nie poinformowal. Trzeba najpierw też zastanowić się nad sobą i być w porządku.
Zostaw swoją opinię o Sklepy Doroty - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Sklepy Doroty