brak logo

Millward/Brown SMG/KRC

Radom

Opinie o Millward/Brown SMG/KRC

Anonim 2014-06-20 23:52
Pracuje tam od 4 lat i jeszcze nigdy nie zdazylo mi sie nie dostac wynagrodzenia. Zawsze mam 16 lub 17 dnia miesiaca na koncie! Supervizorzy sa raczej w porzadku, robia co musza.
2
asia 2014-07-19 00:01
Chron was boze przed osrodkiem 53 i ( usunięte przez administratora ) ktora nie wyplaca zarobionych w pocie czola pieniedzy , malo tego potrafi nawet naslac policje, jesli domagacie sie zaplaty,niestety manipulantka, ktora wie co robi takze marne szanse ze odzyskacie swoje pieniazki, nie polecam
złotko 2014-09-04 14:26
Jesli chodzi o wyplate to nie maja zaleglosci w czasie. Ale jesli chodzi o wysokosc wynagrodzenia to juz jest inaczej. Odejmuja duzo od wyplaty i nie potrafia wytlumaczyc dlaczego : responsy - wszystkim tak tlumacza. 1/4 z wyplaty przez responsy nie sadze - najgorsze ze czlowiek nie ma wgladu do tego i nic z tym zrobic nie moze. Jesli chodzi o sama prace to dla studentow dobra opcja zarabiania ale nie liczcie na wiecej niz 700 zł za 100h netto, wyplata nie zalezy od ilosci anket - ciezko jest oszacowac od czego tak naprawde zalezy. Jesli ma sie znajomych to mozna wytrzymac w pracy bo mozna sie posmiac, bez tego nudno i nerwicy mozna sie nabawic. Jak coś się zmieni to napisze.
2
Lucia 2014-09-09 13:04
To prawda, że system liczy "tak jak chce", ale te straty nie są jakieś duże :) Jeżeli ktoś często wychodzi na przerwy to ma potrącone godziny, wszystko można zweryfikować w statystykach, które są wywieszane na korytarzu. Ja osobiście na 1 stawce przez przepracowane około 100h dostałam wynagrodzenie w wysokości 800, a na przerwy chodzę dość często, więc nie jest tak źle. Do tego praca na 3 sesjach nie jest męcząca, bo co to jest 4 godziny pracy :) Miła atmosfera, zawsze można poznać nowych ludzi. Jeżeli są ciekawe sondaże, ankiety to naprawdę chce się do tej pracy chodzić. Gorzej jak dzień w dzień trzeba robić ankiety o bankach, które trwają nieraz ponad 20 minut. Mimo wszystko polecam tą pracę wszystkim studentom, gdyż w Radomiu na tą chwilę lepszej pracy w call center się nie znajdzie :)
kasia 2014-10-26 18:04
jeśli nie masz lepszej oferty pracy możesz spróbowac. Osobiście nie polecam!!! będziesz z pracy zadowolony jak masz znajomości wsród przełożonych, system na którym opiera się wynagrodzenie niezrozumiały, potrącenia od pensji za rzeczy, na które w większości ankieter nie ma wpływu
CATI_PL 2014-11-12 22:46
Jeszcze kilka lat temu było w miarę spoko, ale firma schodzi na psy. Supervisorzy są różni, nie dajcie się zwieść ich "przyjacielskości", któregoś dnia tam wam niespodziewanie mogą dać popalić, że odechce wam się.
W tej firmie najgorsze jest to, że pomimo i tak niezaatrakcyjnych stawek te są i tak jeszcze obcinane w wyniku całego stosu czynników jak np. ilości odmów, ankiet, szybkości pracy itd. Cyrk na kółkach, ale jak ktoś chce zaciekle walczyć by mu nie potrącali za dużo to proszę bardzo, tylko ankieter nie ma na to wszystko pełnego wpływu. Komputer to wszystko liczy i to nie podlega dyskusji. Na szczęście nie wszędzie jest taki dziwny agresywny system. Wole robić tam gdzie mam załóżmy pewna dychę netto, a nie jak tu że raz mam tą dychę a innego dnia mam 8 zeta. Stawiam dostateczny bo jednak nie wszystko jest takie złe tam.
3
123 2014-12-18 18:36
Tam pracują jak mi się wydaje ludzie nienormalni, lubiący nękać innych.
Miałam do tej pory ponad 50 połączeń telefonicznych od nich na swoją komórkę.
Jeśli nie chcę z nimi rozmawiać, po co dzwonią do mnie, numer ten zablokowałam że nie odbieram od nich połączeń, a oni nadal dzwonią. To jest napastowanie klienta.
Nie wiem czy oni są świadomi tego że łamią prawo. Przecież mogę to zgłosić na policję.
2
Jowita 2015-01-10 23:54
Pracuję w tej firmie jako ankieter terenowy. Nie jest to super zajęcie a na dodatek niezbyt płatne, zdarza się również, że nie mamy wglądu do rozliczenia tylko od razu przelew i nie mam możliwości sprawdzić czy wszystko się zgadza.
Zgadzam się z poprzednikiem firma potrafi za byle co nie wypłacić w ogóle pieniędzy, bo sprawdzony respondent nie odpowiedział zgodnie z oczekiwaniami kontroli i ankieter ma za to karę która sporo przekracza wartość samego badania.
Pracuję tam ostatni miesiąc i nie zamierzam dłużej. Może praca ankietera przez telefon jest bardziej satysfakcjonująca ale praca ankietera terenowego nie jest zbyt zyskowna. Nie polecam
1
k2202 2015-01-11 11:54
Praca ok tak samo dla uczniów i studentów, jak i dla osób, które szukają stałej pracy lub pracują już i chcą dorobić. Umowa zlecenie ze wszystkimi składkami(tak jak w umowie o pracę). Trzy sesje(1sesja 4godziny, 2 sesja 4godziny, 3 sesja 5godzin), w weekendy od 9.00 do 17.15. Można przychodzić na 2sesje, więc możliwa praca po 8godz dziennie(sama tak pracuję). Nikt nie obcina godzin ani stawek- wszystko wylicza system jeśli chcesz pracować i się nie obijasz nie masz żadnego problemu!! Pracy jest dużo więc nie ma problemu z zapisami(zdarza się TYLKO dwa tygodnie przestoju w roku). Ludzie głównie młodzi, fajna atmosfera, możliwość awansu na wyższe stawki, możliwość samorozwoju. Stawka za godzinę, nie za zrobioną ankietę, a to najważniejsze!! Nie zmuszamy, nie namawiamy ludzi jeśli nie chcą z nami rozmawiać :) Supervisorzy sympatyczni, zawsze starają się pomóc, wszystko można z nimi załatwić :)
2
weliveonlyonce 2015-01-20 21:58
Dzisiaj przeszłam 6godzinne szkolenie (teoria i praktyka) i powiem szczerze, że na początku wydawało to się mega skomplikowane. Jednak po pierwszym wykonanym telefonie (nie ukrywam, stres był i to niesamowity) wszystko okazało się dość proste i przyjemne. Ankietę masz przed sobą, zaznaczasz tylko jaką odpowiedź wybrał respontant. W razie "trudnych" pytań takiej osoby, również masz przed sobą zestaw takich odpowiedzi na kłopotliwe pytania. Wystarczy tylko to odczytać. Nie ukrywam, dzisiaj po 4 godzinach pracy byłam znudzona przeprowadzaniem ankiet na jeden i ten sam temat, tym bardziej że ankieta przeprowadzona do końca trwała w dzisiejszym wypadku ok 40 min. Głowa mnie rozbolała, od tego że tyle siedzi się przed monitorem i od tego haosu tam panującego, w ustach zaschło (ale kawka, herbatka, woda za free w każdej chwili). Co do tego jak płacą to nie mam zastrzeżeń, robota przy biureczku na miękkim fotelu - 9.50 zł brutto na początek. Ludzie bardzo mili, takie było pierwsze wrażenie, osoby pracujące bardzo młode. Ogólnie pracę oceniam na plus, jak narazie przynajmniej.
ktoś 2015-01-21 09:26
He he a dostałaś umowę przed tym jak rozpoczęłaś prace!? Hmmmm jeśli nie to na jakiej podstawie potem chcesz się ubiegać o wynagrodzenie?
Trololo 2015-01-25 19:57
Też miałem szkolenie we wtorek i już leje na tą robota za przeproszeniem i nie ciesz się tak zobaczymy jaką dadzą wypłatę... a z tą niedzielą i nie spóźnianiem się bo ojeju to jakaś masakra jest.
1
blondi 2015-02-13 21:13
Firma jest chora. Wyrzucają kobiety, którym urodzi się dziecko, ponieważ wiedzą, że taka mama nie będzie mogła pracować po kilkanaście godzin dziennie. Bardzo szybko zapominają o tym, ile razy ratowało się badania przez błędy popełniane przez kierownictwo. Kierownicy za każde niepowodzenie obwiniają podległych sobie. Wyścig szczurów jest bardzo mocno odczuwalny. Większość ludzi pracuje na umowy śmieciowe albo karzą zakładać firmę. NIE POLECAM Millward schodzi na psy. Atmosfera i warunki w pracy były ok. dlatego oceniam na mierny.
4
xyz 2015-02-16 13:56
Mam pytanie z jakiego banku są dokonywane wypłaty na konta pracowników Millwardbrown?
jlo 2015-03-15 07:53
powiem tak,praca jest ok...ale co do pensji a odnośnie składek zus itp....to już jest zastrzeżenie,bo teoretycznie są odprowadzane ale jak idzie się do lekarza to się okazuje że nie jest nic odprowadzane,pytanie kto reszte bierze?????????ja wiem a resztę to wy oceńcie.natomiast o wypłaty to na czas są supervisorzy nawet spoko,tylko niech nie przerzucają swoich humorków prywatnych do pracy :)
jlo 2015-03-25 00:54
NO TO DZIŚ CIĄG DALSZY FELIETONU.Od czego tu zacząć??SUPERVISORZY nie mam nic do nich,doceniam i szanuję ich pracę,lecz WKURWIA mnie ich odsłuchiwanie,fakt niech sobie odsłuchują,lecz w Moim przypadku to już jest zbyt nagminne,POWODY...??kilka ponieważ nie można prowadzić spokojnie ankiety , bo słyszysz samego siebie i łatwo jest błąd popełnić,a druga sprawa to ktoś się na Mnie uwziął.Bo nie wierzę że komputery nawalają itp...Ktoś BATA NA MNIE KRĘCI,albo się komuś podobam(cholera wie?) ANKIETY-P48061(wiecie co to?)powiem tak,jak żyję to tak SPIERDOLONEJ!!ankiety nie widziałem,tego co to układał to bym go w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] sam wyruchał i na tą słuchawkę posadził,a ludzie co na to odpowiadają to są debile,Ja jak bym był respondentem ,to bym do spodu przerobił bym.Nie dość że to trwa 25-30 min,to jest tak bez sensu ,że naćpany narkoman z sensem by Ją zrobił , niż jakiś pseudo badacz,socjolog CO TO KURWA MA BYĆ???sport ok....ALE CO TU DOCHODY ROBIĄ?! , SIEĆ KOMÓRKOWA,CZY MA PAN/I LAPTOPA,TABLETA?!i na dodatek jeżeli respondent twierdzi że Go płka nożna nie interesuję to tak go,ciągną że musi to pedalstwo oceniać.A efekt jest taki,że dochodzi do odmowy i co??ANKIETER ma po [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nie z Jego winy jest po pensji objechane.ŻENADA :(
2
jlo 2015-03-25 01:02
i tu Masz rację.Respondenci są podstawieni
3
mattstangello 2015-03-25 22:24
SUPERVISORZY Millward/Brown ,alllle macie opinie massakra,podzielam to.Bo każdy potrafi tylko na kompie klikać,i japą szczekać jak Wy.Nie macie szacunku,dla drugiego człowieka tylko wśród swoich się trzymacie i jesteście mocni w grupie,i brak Wam profesjonalizmu,po prostu nie macie zielonego pojęcia,o relacjach z ludźmi oraz jakimkolwiek handlowym kontaktem,ale sami się ładują na minę,bo nie zdają sobie sprawy że nad Nimi są wyżsi przełożeni ,i mogą mieć pojechane po całośći,na obecną chwilę to SUPERVISORZY są bezkarni i czują się Bogami,bo co to nie Oni.BANDA CWANIAKÓW
2
mm 2015-04-07 16:03
Jeśi chodzi o współpracę z tą firmą (umowa o dzieło) np. jako psycholog to gorąco polecam. Pienądze na czas, zgodnie z umową.
mari-ollka 2015-05-10 15:25
Jak zatrudniaja w tym roku tajemniczych klientow? Czy umowa zlecenie czy o dzielo? Po kontrolach Zus w Tns i zanegowaniu umow o dzielo z ankieterami, bazowcami i chyba koordynatorami to chyba cos z tym zrobia , bo jak nam przyjdzie zaplacic zalegle skladki do nfz (a placimy sami) to sie ze smiechu nie utrzymamy
jlo 2015-05-13 00:46
ty olala jesteś supervisorem?na moje oko to tak , skoro się tak podniecasz
1
Dziewczyna 2015-06-03 16:16
Dla mnie, czyli poważnego, solidnego, świadomego... pracownika wszystko prawie w porządku. Rozumiem, że rygor jest taki, bo 3/4 pracowników, to "rozwydrzone dzieci", i nad takimi trzeba "bata trzymać". Nie przekonali mnie swoim systemem wyliczania wynagrodzenia. Od pensji odejmują: przerwy między sesjami, przerwy przysługujące za każdą godzinę pracy, zdarzenie losowe typu toaleta, oczekiwanie na połączenie powyżej 6 sygnałów... A więc siedź w pampersie, albo całkowity Twój nakład pracy w firmie nie zostanie w pełni naliczony. Nie wiem jak rzecz: "Taka Firma, bo tacy Pracownicy", czy "Tacy Pracownicy, bo taka Firma"?
4
Jestem genialna :D 2015-06-08 13:20
Moje przemyślenia. Te projekty... Najważniejszy projekt, to jest przeprowadzenie ankiety na osobach na szkoleniu o pracę. Bo nie jesteś uprawniony do sprawdzenia się, jako pracownik, jeżeli nie wypełnisz ankiety. A taka ankieta, to wiadomo, że będzie bardzo wiarygodna. Bo przecież taka osoba będzie w 99%, jak nie 100% szczera. I sobie policzcie, tam z "ośmiu" supervisorów, na szkoleniu z "12" osób. "Codziennie" przychodzą poszukujący pracy. Po co szukać respondenta, sam przyjdzie. I cel firmy wykonany! :D
1
Mack'y 2015-06-21 19:39
dziś czujemy się jak ofiary snajpera,gdzie supervisorzy są snajperami,a my ankieterzy ofiarami.Dlaczego????słyszałem że organizują polowanie na ankieterów z lepszą stawką,i chcą się ich pozbyć.......ale szmaciarze niech nie zapominają jak się im tyłki ratowało za ich rażące błędy,jeżeli chodzi o niektóre badania,jak na korytarzu zobaczyłem tą wywieszkę,to rozjebali mi nadgarstki,śmiechem.Idioci nawet nie wiedzą co to jest supervisor,żaden z nich nie ma zielonego pojęcia,pajace zasrane z telefonami kombinują i przerzucają gdzie chcą,i 20 kontaktów na ten numer lecą,i ludzie się skarżą.....to mnie nie dziwi,każą ankieterom wpisać jako ;nie; i dalej te numery lecą-MÓWIĘ JAK RESPONDENT POCIŚNIE KOMUŚ,zamiast na listę Robinsona wpisać to te osły każą w ;nie; wpisać.......a by łapy umyć to na ankietera zganiają
4
centerpl 2015-07-04 14:30
Pracuje w Millward od lutego, ale chyba już nie długo z tym skończę. Szczerze? Supervisorzy są w miarę spoko, da się prawie wszystko załatwić. Najgorszy jest system wyliczania wynagrodzenia, nie wiadomo skąd ucieli mi np za czerwiec 9h wpisanych jako strata. Na przerwy często nie chodzę, w responsy wrzucam bardzo szybko, nie spóźniam się, także po prostu nie wiem o co chodzi. Praca dla ucznia/studenta jest okej, za pracę na sesjach 1,2 i w soboty, łącznie 4 razy w tygodniu, około 1000zł do ręki jest. Niestety potrącanie za wszystko i niejasny system to chyba największa wada pracy tu.
1
seba 2015-08-07 12:34
stary pokaż Mi który zarabia 2 lub 3 tysiące?!!!!!! nawet sv nie wiem czy tyle zarabiają........bo na pewno ankieter tyle nie zarabia,zapraszam do dyskusji i czekam na odpowiedź.Sebastian-Renault Scenic WR 5061N
3
seba 2015-09-02 00:33
słoneczko) w MILLWARD nie ma czegoś jak prowizje,tam tak odtrącają że szkoda gadać,i nikt jak wcześniej pisałem 3000 do łapy nie weżmie,tylko to jest premia dla SV -mowa tu o odtrącanie.dzięki tym pieniążkom kupują sobie lepsze auta
muaha 2015-09-27 14:59
Powiedz, że jesteś na liście robinsona. Już nie będą dzwonić.
ja 2015-10-25 13:11
Dokladnie zgadzam sie z tb w 100℅ ludzi przyjmuja i zwalniaja: powod nie zapisanie sie na sesje na ktora masz dyspo paranoja.
deco 2015-11-06 21:35
Jakim trzeba być pojebem, żeby wydzwaniać do ludzi w piątek o 21.30?
(usunięte przez administratora)
deco 2015-11-08 14:01
I jeszcze wydzwaniać 2x w niedzielę? I wy na prawdę chcecie pracować w takiej firmie?
pink 2015-11-17 10:53
Oceniam podlaski sondaż. Praca nie jest zła, chociaż momentami wkurzająca i obrzydliwa(np.jeśli rekruterzy przyprowadzą śmierdzącego i pijanego bezdomnego, z którym trzeba radzić sobie często krzykiem). Czas pracy nienormowany, czasem jest to 2 godziny, czasem 6. Umowa śmieciowa-o dzieło. Atmosfera niezła, pracują młodzi ludzie. Natomiast szefowa, która niczego nie ogarnia i ciągle zalega komuś z wypłatami( nie mówię o całości, ale często się zdarza, że ktoś nie dostaje całej wypłaty, bo raz ma mniej o 20 zł, a raz o 150) Czasem wypłaci komuś za dużo i ta osoba musi oddać te pieniądze innej, która ma za mało. To jest po prostu jeden wielki cyrk, żeby co miesiąc trzeba było upominać się o swoje własne pieniądze. Tłumaczenie zawsze jest takie, że ankiety nie są rozliczone, albo że zleceniodawca nie wypłacił. Tylko szefowa sobie i ludziom na umowie o pracę zawsze ma na wypłaty. Cierpią tylko ankieterzy i rekruterzy, którzy i tak zarabiają grosze, a często jest to jedyne źródło ich dochodu. NIE POLECAM! Lepiej poszukać normalnej pracy!
4525 2015-12-18 20:18
Nie czytałem wszystkich opinii, ale podzielam te z którymi się zapoznałem. Poza informacjami powyżej zdecydowanie NIE POLECAM tego pracodawcy - pracuję dla MB już ponad 3 miesiące i do dzisiaj nie dostałem przelewu za audyty !!! To skandal, albo zwykli oszuści. Proponuję potencjalnym kandydatom do mystery shopping kontakt z konkurencją, której na rynku nie brakuje. Z tymi firmami, z którymi mam kontakt płacą rzetelnie za wykonane zlecenia. Trzymajcie się z daleka od Millward Brown !
Pracująca ... 2015-12-30 00:07
Pracuję rok i jestem bardzo zadowolona,wynagrodzenia zawsze na czas, dyspozycyje można dopasować, SV zawsze idą na rękę .Kultura na najwyższym poziomie. Osoby które znam i tam pracują również nie mają zastrzeżeń.Jeżeli chodzi o straty to osoby palace najbardziej narzekają ,ale czemu się dziwią skąd maja straty ,przestoja w palarni na dole a potem mają pretensje.Mniej palić wsiąść się do pracy a nie narzekać, bo samo się nie zrobi.
Grajdoł 2016-02-24 09:53
Trochę tam już pracuję i z niektórymi opiniami mogę się zgodzić a niektóre są mocno przesadzone. SV są w miarę ok, ale bez peanów na ich cześć, czasami zachowują się irracjonalnie i niektórzy mogą się poczuć niesprawiedliwie potraktowani. Wynagrodzenie zawsze jest po 15 dniu miesiąca (oczywiście jeśli podpiszesz umowę na początku miesiąca) co do wysokości na pewno studenci nie mogą narzekać bo nie potrącają im żadnych składek tylko sam podatek, pozostali no cóż kokosów nie ma żeby zarobić te 1200 - 1400 zł (na rękę) musisz przepracować 140 - 160 godzin, statystyki owszem są niezrozumiałe i czasami można się czuć pokrzywdzonym, z drugiej strony jak widzę obok siebie ankieterów, którzy zamiast 25 minut przerwy na 5 godzin robią godzinę lub więcej to nic dziwnego, że statystyki kiepskie i stawka marna. Dyspozycyjność na pewno nie jest tak, że jest mega elastycznie bo jak się zadeklarujesz na jakieś dni a potem nie możesz to musisz się prosić żeby ci dali wolne i raz dadzą a innym razem musisz to odrabiać. Najgorsza jest praca w niedzielę i wieczorami po 21 bo respondenci nie życzą sobie telefonów o takich porach (wcale się im nie dziwię) i możesz dostać od nich niekulturalne zrypy. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli jesteś studentem i chcesz pracować to polecam, jeśli nie to jest to tylko praca na przetrwanie, bo wiele nie zarobisz.
Stef 2016-04-19 21:33
Millward brown to mistrzowie w pozyskiwaniu taniej siły roboczej. Wynagrodzenie jest naliczane w oparciu o tak zwane statystyki a więc odmowy w trakcie, częstotliwość wykonywania połączeń, ilość sukcesów na godz, przerwy na WC wpływają znacząco na wysokość stawki godzinowej. Firma w ten sposób optymalizuje wydatki biorąc jak najwięcej a dając jak najmniej. Gdy odliczymy statystyki, podatek i składki ze stawki zostaje śmiesznie mała kwota. Możliwości awansu praktycznie żadne, stawki 2 i 3 są uznaniowe a więc część ankieterów mimo długiego stażu pracy wciąż pracuje na 1 bo takie jest widzimisię SV. Sama praca monotonna, ogłupiająca, na sali panuje jazgot, ankiety objętościowo jak i merytorycznie są źle opracowane przez co respondenci się irytują i rozłączają w trakcie wywiadu. Nie polecam.
2
lm 2016-04-24 16:56
Ah, MB <3 Młode panie badaczki po filologiach, stosunkach międzynarodowych, eko-biznesach i innych g*wnach, mających takie pojęcie o metodologii badań marketingowych jak Kaczyński o robieniu dzieci :) No i jeszcze te stawki dla ankieterów CATI i terenowych, przez które trzeba włączyć manufakturę bo ludzie rzucają laptopami/słuchawkami. Ale skąd brać piniondze na wynagrodzenia dla rzetelnie pracujących, skoro trzeba płacić kary za genialne pomysły różnych kompetentnych ludzi? :)
4
PRACA 2016-06-23 09:38
TAK SŁYSZAŁAM ŻE JEST PRACA W GARDEN PHARM UL. STAROMIEJSKIEJ, 12 ZŁ GODZINNA BRUTTO PLUS PREMIE NIC NIE UCINAJĄ NA OBSŁUDZE KLIENTA LUB REKLAMACJACH JAK NIE MA REKRUTACJI CV MOŻNA SKŁADAĆ OSOBIŚCIE W SIEDZIBIE POTRZEBUJĄ PRACOWNIKÓW TO MŁODA FIRMA TAK SŁYSZAŁAM PRACA OD PON-PIĄTKU
Eta 2016-06-29 18:39
Mowa oczywiście o Gharden Pharm - ewidentnie szukają jeleni,
bo wchodzą na każde forum i zachwalają firmę. Śmierdzi to na
odległość.
polo 2016-07-04 15:09
@eta
co ty piszesz ktoś daje dobre rady że jest fajna robota a ty tak piszesz, w garden pharm naprawdę jest dobrze
Eta 2016-07-05 11:22
Gharden Pharm - dajcie już spokój z tymi reklamami - spamujecie każde forum. Strach wysyłać cv do takiej firmy.
ankieterka 2016-10-12 18:30
A ja Wam napiszę,że pracuję w Millward od lat 16 -tu bez przerwy w jednym z ośrodków jako ankieter terenowy.I jest to moje główne i jedyne żródło dochodu.I co ? I żyję w miarę na poziomie, pracuję,z głodu nie umarłam.Praca w terenie jest najcięższa,ale jak ktoś chce to potrafi:-)Pieniądze zawsze sa wypłacane.Potrącenia-owszem,jeśli ktoś kombinuje.Praca jest ciężka, szczególnie jesienią i zimą.Ale daję radę,a pierwszej młodości już nie jestem:-)Więc nie piszcie tu banialuków,jak to ciężko jest na telefonach.Bo siedzicie w ciepełku.Chcecie lepszych zarobków to pracujcie w terenie.Powodzenia.
Super 2016-10-13 11:03
@ankieterka w każdej pracy po prostu trzeba byc dobrym :)
Taka jedna 2016-12-20 12:15
Zgadzam sie co do nadęgo supervisorstwa i zle opracowanych pytan w ankietach
2
Ana 2017-01-03 09:39
Witam. Czy ktoś pracował w millward Brown dłużej i jest w stanie mi wytłumaczyć system wynagrodzeń?
anonim 2017-01-04 22:16
Na jakim stanowisku, Ano?
Fakty 2017-01-10 22:18
Millward Brown ? Firma krzak. Supervisorzy buroki do potęgi. Buractwo. Jednych traktują miło innych traktują z góry. Z pogardą obojętnością. Nudzą się swoją pracę więc wymyślają problemy. Albo wypaleni. Firma oszczędza na drukarce. I papierze. Umowy zlecenie podpisanej kopi dla pracownika nie ujrzysz. I pracownik nie dostanie. Tak samo rachunków za wykonaną pracę w miesiącu. Nie masz kwitkow o ubezpieczeniach. Grafik pracy sztywny . Gdy coś wypadnie i nie można przyjść to karnie karzą odpracowywać niedzielę. Zmuszanie do pracy w niedziele i po 18:00 ej. A wykonywanie ankiet do 21:30 szczyt chamstwa i prostactwa i nieznajomość zasad życia społecznego że po 18:00 nie dzwoni się z ankietami bo to czas dla ludzi na prywatność i wypoczynek. Supervisorzy niech nauczą i cały zarząd .... Wklejam: Savoir-vivre (fr. savoir – wiedzieć, vivre – żyć; „znajomość życia”) – ogłada, dobre maniery, bon-ton, konwenans towarzyski, znajomość obowiązujących zwyczajów, form towarzyskich i reguł grzeczności obowiązujących w danej grupie.
Potwierdzam. Nie ma dobrej atmosfery w tym call center . Złą atmosferę wprowadzają supervisorzy. Szkolą rutynowo . W sposób mechaniczny. Nie obchodzi ich czy ktoś ma kłopot z komputerem że brak myszki że słuchawki zepsute . Sam sobie szukaj stanowiska z dobrym sprzętem. A jak chcesz się zapytać to odpowiadają gburowato i nie przyjdą z pomocą gdy system wyrzuca wylogowuje. Wiadomości piszą zargonem . Skrótami. Trzeba umieć jasnowidzić żeby odgadywać co autor ma na myśli w wiadomości. Przedłużanie pracy do 22 ej to także fakt . Bo ankiety trzeba kończyć. Brakuje im ciągle ludzi. Praca mało płatna. System wynagrodzenia jest niejasny . Jest wiele nieścisłości i niedopowiedzeń a to celowa praktyka by manipulować pracownikiem. Życzę supervisor om więcej uśmiechu na gębie. Niektóre są tak paskudne te gęby. Ano jaka gęba taki charakter. Charakter człowieka poznasz po gębie jego . Uśmiechu i życzliwości wobec wszystkich . Bo bije od was paskudna energia. Może to dlatego że praca którą wykonują jej nie lubią.
2
Fakty 2017-01-10 22:46
Drogie supervisor ki. Generalna zasada w życiu i w pracy jest taka: traktuj ludzi tak jakbyś chciała, aby oni cię traktowali. Jesli źle traktujecie pracowników to i oni źle traktują tą pracę i reguły. I tak: co każdy supervisor \ ka powinien \ a wiedzieć:

uśmiechaj się – uśmiech często rozładowuje złe emocje;
bądź pomocna – a twoja pomoc może ułatwić pracę innym; wszyscy będą cię lubić i szanować.
szanuj innych; nie będziesz szanować innych to inni też nie okażą szacunku wobec pracy ...
nie mów zbyt głośno zwłaszcza jeśli może to przeszkadzać innym w pracy. Nie krzycz do kogoś kto siedzi kilka biurek dalej – możesz podejść do tej osoby i powiedzieć jej to co masz do przekazania;
Pokrzykiwanie na pracownika lub wytykanie błędów i pomyłek lub niedociągnięć jego w obecności osób trzecich przy 5 osobach obok jest formą mobbingu dyskryminacji poniżania . Taki mobbing jest niezgodny z prawem !
Ludzie cenią sobie osoby dyskretne, ktore problemy wyjaśniają dyskretnie w 4 oczy pracownikom . I cenią te które nadmiernie nie interesują się prywatnym życiem innych; ale co tu pisać . Ludzie nie czytają książek od savoir vivre 'u to go nie mają !

2
studentka psychologii 2017-02-04 14:03
Przestrzegam przed praca w charakterze ankietera u pana Ostr¤wskiego (łódź). Myslalam, ze tylko ja mialam nieprzyjemne perypetie z tym panem ale okazuje sie ze moi koledzy i kolezanki byli potraktowani tak samo. Najpierw wyplaty ani widu ani slychu przez kilka miesiecy a kiedy sie upomnialam to zostalam zbesztana ze za moje zle zrobione badania firma poniosla ogromne straty i w rezultacie wyplacil mi moze 10%tego co faktycznie zarobilam. Pomijam juz take niuanse jak to, ze za takie samo badanie inni znajomi ktorzy pracowali u Pan z konkurencyjnego osrodka (tez Millwardbrown) otrzymyali wyzsze stawki. Jednym slowem jesli chce sie dorobic lepiej zatrudnic sie w macu albo na infolinii bo mniejszy stres i przynajmniej pewne pieniadze. Ja po podsumowaniu kosztow i wyplaty wyszlam na minus a do tego zostalam zelzona bo upomnialam sie o nalezne wynagrodzenie. Syf syf i jeszcze raz syf.
1
Ahmed 2017-02-23 15:00
im looking for work could you help me please ?
Zostaw swoją opinię o Millward/Brown SMG/KRC - Radom
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Millward/Brown SMG/KRC