logo International Tobacco Machinery Poland Sp. z o.o.

International Tobacco Machinery Poland Sp. z o.o.

Radom

Opinie o International Tobacco Machinery Poland Sp. z o.o.

anonim 2011-01-17 22:44:24
Ale mówicie o działach inżynieryjnych? Bo nie wydaje mi się. Pracownicy na produkcji zawsze będą narzekać.
anonim 2011-01-18 11:25:56
zawsze pracownicy najniższego szczebla najbardziej narzekają, to nie państwówka zeby nic nie robic a kase taką samą zawsze dostawać...
nie podoba się, jak jesteście tacy świetni to może poszukajcie pracy gdzie indziej?
Xxx 2011-01-18 22:39:31
Dokładnie. Z resztą widać to w profilu każdej firmy która jest na tym portalu. Narzekają tylko pracownicy fizyczni lub najniższego szczebla. Nigdzie nie ma wpisów jak to w dziale inżynieryjnym się ludziom źle dzieje.
anonim 2011-03-02 18:01:04
no tak, jak się zrobiło studia rzutem na taśmę i dzięki wujkowi dostało stanowisko inżyniera, to trudno narzekać, zwłaszcza że nie robi się nic tylko pali głupa przy komputerze. Wracając do oceny to firma GRUBO przereklamowana
Xxx 2011-03-04 23:11:52
Anonim, ale z ciebie frustrat. Daj sobie siana, bo żałosny jesteś. Typowy pOlaczek
xxxxx 2011-04-17 00:19:51
Dla Ciebie kolego z "wyzszego szczebla"pracownik fizyczny moze byc traktowany jak pies za smieszne pieniadze, majac niekiedy niewiele slabsze wyksztalcenie od Ciebie. Twoj pogląd i wiedza z dziedziny zarzadzania kapitalem luczkim jest z "trzeciego swiata", a pewnie masz sie za wielce swiatlego europejczyka. No coz niech ci bedzie, i niech tak zostanie to Twoj problem. Szef jest z Ciebie dumny, z pewnoscia tak samo mysli. Nikomu sie nie zyczy aby za zuchwalosc i krwiopijstwo los go w zyciu pokaral. Powodzenia dla Ciebie, moze kiedys nieco zmienisz zdanie.
Xxx 2011-04-19 13:15:10
Skoro ma rzekomo niewiele słabsze wykształcenie od mojego, to czemu siedzi na produkcji? Bo może mu to odpowiada i mu się nie chce? Nie mówię tu o wszystkich, ale znałem wielu "magistrów inżynierów" którzy siedząc na produkcji lutowali lub grali w wężyka na telefonie, bo im po prostu było tak wygodniej. Wykształcenie tu nie ma nic do rzeczy, tylko chęci do specyficznego rodzaju pracy, gdzie czasem trzeba pomyśleć, a nie jak robot produkować przez 8 godzin. Niektórym taka praca pasuje, więc skoro im pasuje, to czemu narzekają na zarobki? Ja pracując jako inżynier nie mam pretensji do świata, że pracuje ciężko a nie zarabiam jak kierownik czy dyrektor.
1
anonim 2011-06-25 16:57:18
no kolego Xxx szkoda zeby to wazelinowanie w obronie polskich krwiopijcow poszlo na marne. Musisz wyjsc z cienia, aby Cie docenił dyr. Ty dostaniesz awans a on zachowa poczucie ze ludzie sa dla niego wazni i ich nie wykorzystuje np: jak w PMP
pedro 2011-07-23 16:49:34
Na jakim oprogramowaniu CAD(3D) pracuje się w tej firmie?
xxx 2011-07-23 20:20:42
SolidWorks.
Prawda jest firma bardzo przereklamowana.
Krótko pracuje ale widać to i się rzuca
śmieciuch 2012-02-07 17:42:21
Jestem zatrudniony ponad rok w ITM,oczywiście na umowie śmieciowej.
Dzisiaj załoga otrzymała niemałe premie.Ja nic mimo niemałego wkładu
w wypracowany zysk.Nawet nie padło dziękuję.Moi przełożeni to osoby mocno modlące się.Szczęść Boże.
1
mario 2012-04-25 09:48:16
ja odszedlem z tej firmy, [usunięte przez administratora] dla roboli
Maro 2012-09-08 13:18:04
Firma inwestuje w mlodych pracownikow, certyfikaty, szkolenia itp. Jeżeli jestes inż. o konkretnej wiedzy i wykazujesz sie kreatywnościa to mozesz liczyc na godne wynagrodzenie i nagrody.Kto ma Cie docenic jak tych co śrubki potrafia krecić. Tacy ludzie sa najmniej zadowoleni i opowiadaja brednie. Gorąco polecam ta firme, nie spotkalem sie z wiekszym profesjonalizmem, a radomski rynek pracy sklada sie ze sklepikow i galerii. Tyle w tym temacie.
gal 2013-10-01 19:53:14
Jeśli codzi o warunki pracy ... jest bardzo dobrze !!! Ale płaca standard Radomski !! Lipa !! Jak i w calej Polsce !! Rzycie stale drozeje a placa stoi w miejscu !!! a taka firma powinna dbac o pracownikow !! wszystkich!! bo kazdy ja tworzy!!
1
Zdzisław 2013-10-08 13:48:15
Czy warto starać się tu o pracę jako konstruktor ? Jaka jest atmosfera pracy ? Aktualnych opinii nie jest za wiele a z czasem się wszystko zmienia. Jaki jest stosunek przełożonych do pracowników? Prosiłbym o opinię może byłych pracowników RAFIZU.
6
RZYCIE 2013-12-14 22:15:22
Jakie "RZYCIE" taka płaca, zależy przez jakie "żet" pisane :)
3
ja 2014-01-29 22:49:27
A ile może zarobić np. elektryk przy montażu maszyn?
3
anonim 2014-01-29 22:51:21
A jakie są to stanowiska na najniższym szczeblu?
2
Grzesio 2014-07-28 18:53:52
robie tam 2 lata pól zakładu to chłopki z widełkami CHODZI O WRA
3
Henio 2014-07-30 20:17:31
A może tych chłopków z widełkami stać było na wybudowanie domów poza miastem, bo tyle zarabiają, a Ty Grzesiu (bez widełek) musisz nadal mieszkać na 10-tym piętrze? Konkrety człowiecze, konkrety... A tak w ogóle to, że ktoś nie jest chłopkiem (CHODZI ZAPEWNE O WR) nie znaczy, że nie jest prostakiem, prawda Grzesiu?
Kolega Grzesia 2014-07-31 11:14:37
Witam
Znam w Radomiu firmę,która zatrudnia ludzi z WRA... I raczej są tanią siłą roboczą a nie mieszkającymi w luksusach burżujami :)
Gość 2014-12-13 19:49:33
@spectra s
Jest jeden wolny wakat jako podnóżek szefa
Może pod biurkiem by się znalazło dla Ciebie miejsce również. Poza tym żeby zarobić, to trzeba stąd wyjechać, bo radomskie firmy nie chcą płacić chociaż same zarabiają dość dobrze (można sprawdzić zestawienia ile firma zarabia na pracownika miesięcznie - zazwyczaj koło dziesiątek tysięcy a pensje są rzędu 2000 brutto max) Ja rozumiem, że musi się zwrócić zainwestowany kapitał, ale ile razy w ciągu dekady?
Pozdrawiam
strazak sam 2014-12-19 17:06:02
Witajcie, kto jest zainteresowany losami firmy ITM Poland to niech zajrzy na forum bo pojawiła się nowa oferta pracy. Moim zdaniem to coś godnego uwagi.   W związku z dynamicznym rozwojem ITM POLAND Sp. z o.o. poszukuje kandydata do pracy na stanowisku: Koordynator&n...
http://www.gowork.pl/praca_podglad,5708473?keywords=&region=
jacek 2015-03-30 16:06:18
mi się wydaje, że cały czas jakieś aplikacje się przewijają tak naprawde i wydaje mi się, że roboty jest tylko ie ma dobrze wykfalifikowanych ludzi do tego tak naprawde. Zastnawiam się jak to faktycznie może wyglądac jeśli chodzi o zatrudnienie u nich w firmie, czy nie ściemniają z tymi warunkami pracy na przykład?
1
Wykorzystany 2016-08-11 16:48:07
UWAGA ! Przestrzegam przed pracą w tej firmie, szczególnie młodych absolwentów wyższych uczelni technicznych ! Firma reprezentowana jest przez osobę która tworzy swego rodzaju "bańkę mydlaną" w okół firmy. Ludzie w działach inżynieryjnych są wykorzystywani a następnie zwalniani lub też trzymani tak długo do póki godzą się pracować za bardzo niskie stawki, proponuje im się tzw "staże" lub bardziej doświadczonych wabi się stosunkowo dobrymi zarobkami i pakietem socjalnym. Problem pojawia się już po pierwszych kilku tygodniach, ludzie zwyczajnie Cię nie zaakceptują i nie pomogą (po za na prawdę nielicznymi wyjątkami), zostaną sprawdzone Twoje możliwości i wiedza (co akurat uważam za normalne posunięcie) a kiedy już wykażecie się i wykonacie projekt który Wam powierzono - usłyszycie że nie zrobiliście go jednak tak dobrze jak tego oczekiwano, niezgodnie ze standardem firmy ( o którym nikt Wam nawet nie raczy wspomnieć) a ostatniego dnia Waszej umowy na okres próbny dowiecie się że Wam jej nie przedłużą, bez żadnych innych wcześniejszych sygnałów.
I wierzcie mi - nie ma tutaj nic do rzeczy Wasze doświadczenie czy profesjonalizm.

PS. W szczególności odradzam Państwu dział Filter Technology i współpracę z panem (piszę celowo z małej litery bo jest to mały człowiek z jeszcze mniejszym...) Jackiem i jego "przełożonym" Bartoszem (vel. słoma z butów). Ogłoszenia o nabór nie sygnują już logiem własnej firmy a umawiają przez agencje rekrutacyjne (np. BDI czy HAYS) widać wstyd i smród rozszedł się już po okolicy.

Jedyne miejsce gdzie znajdziecie w miarę pomocnych i przyjaznych ludzi to produkcja (montaż) i te obszary jak najbardziej polecam.
10
Wykorzystany 2016-08-11 23:04:40
Swoją opinię piszę już jako doświadczony inżynier z kilkuletnim stażem.
Masz rację że na stażu masz się nauczyć i dostać szkołę życia, tylko staż trwa 3 miesiące, pół roku. Po takim czasie zaczynasz być pełnoprawnym pracownikiem.
Po prostu szanujcie się ludzie. Bo mam wrażenie że za staż co niektórzy gotowi są "wskoczyć" pod biurko...
To tylko firma, na dodatek dająca szansę, podkreślam SZANSĘ, nic więcej... !
4
Wykorzystany 2016-08-13 01:56:59
@jkjk na przykładzie człowieka który był przyjęty "równolegle" ze mną do pracy - wiem że staż w ITM trwa najpierw 3 miesiące, gdzie mówią Ci że jeśli się sprawdzisz do dostaniesz posadę, po czym sami ten staż przedłużają o kolejny rok. Więc robisz na stawce stażowej przez okrągłe 15 miesięcy, bez możliwości ubiegania się o podwyżkę.
Rekrutacja przebiega nader profesjonalnie, ta otoczka w okół wyboru odpowiedniego stanowiska na którym będziesz mógł się rozwijać... a później... jest już tylko gorzej.
4
Wykorzystany 2016-08-13 20:07:30
Po raz kolejny powtórzę, nie chodzi o to że neguję staże (bo te już dawno mam za sobą) neguję jedynie mamienie młodych inżynierów intratną posadą po zakończeniu stażu, który będzie trwał tak długo jak tylko początkujący pracownik da się wykorzystywać.
Moje przemyślenia po kilku latach pracy na stanowisku inżynieryjnym są następujące - jeśli pasuje Ci praca w korporacji i lubisz dawać się dymać lub zwyczajnie z chęcią "wskakujesz pod biurko" szukaj pracy w Warszawie, zarobisz więcej a wydymają Cię tak samo. A jeśli masz głowę na karku, pasuje Ci życie w Polsce działaj jako freelancer. Jest też trzecia opcja - wkurza Cie ten kraj, mentalność ludzi, i polskie korpo "chujki" szukaj szczęścia za granicą. Tam też Cię wydymają ale za większe pieniądze i chociaż z uśmiechem na twarzy. :-)
3
Wykorzystany 2016-08-17 13:04:23
Na premie bym nie liczył, te otrzymują jedynie działy inżynieryjne.
Jeśli jest dalej aktualne aplikuj, zrób co do Ciebie należy a i tak Cię wyrzucą zagarniając Twoje projekty.

Powodzenia ! :-)
3
natka 2016-08-29 12:52:30
Dopisuję się do tej opinii,znam świetnego chłopaka,specjalistę,którego zwolnili po trzech miesiącach,wprawdzie natychmiast ma dobra pracę,gdzie go cenią,to niesmak pozostał,tez słyszałam o "rządach" tych dwóch panów,ciekawe,co na to ich przełożeni???Szkoda,takim podejściem sprawią,że zdolni wykształceni radomianie jeszcze szybciej będą uciekać z naszego miasta.Ja pracuje kilka lat w Krakowie na tym samym stanowisku,na stażu miałam ogromne wsparcie kadry zarządzajacej, mimo,iż,jak to po studiach,wiele jeszcze musiałam się nauczyć.
4
Miki 2016-09-01 10:54:25
Kolego wykorzystywany... piszesz brednie jak osoba, której się nie powiodło w tej firmie i teraz rzuca kupą dookoła... Mam też wrażenie, że mogłeś w tej firmie w ogóle nie pracować, bo nawet nie znasz systemu płac w tej firmie.

Czytający opinie wykorzystywanego powinni mocno przymróżyć oko.

System płac - ktokolwiek pracował choćby 1 miesiąc w ITM wie, że działy inżynieryjne NIE mają premii! Wszyscy inżynierowie pracują na stałych pensjach miesięcznych, bez premii.
Premie uznaniowe mają pracownicy z produkcji, którzy mają pensje rozliczane godzinowo. Oni mają premię +- 20%. Uznaniowość jest mała, bo zwykle wszyscy dostają premię j.w.


Teoria wykorzystywanego jakoby po 3 miesiącach stał się pełnosprawnym inżynierem można włożyć między bajki i wieeeelkie ego. Nie znam takiego przypadku! Absolwent po studiach staje się wartościowym pracownikiem po minimum roku. Wartościowy to taki, który jest samodzielny i nie robi fuszery. Często jest to znacznie dłużej niż rok, a wynika to z dużego zaawansowania technicznego produktów ITM. ITM nie produkuje grabi czy wiader, tylko mocno skomplikowane, nowoczesne maszyny.

Po wpisach wykorzystanego podejrzewam, że jego przełożeni mogli mieć problem z jego przerostem ego nad kwalifikacjami.

Prawdą jest, że absolwent jest zatrudniany najpierw na 3 miesiące, potem na rok, a później na czas nieokreślony. Nie są to jakieś staże, tylko zwykłe umowy o pracę. Nie znam przypadku, żeby inżynier nie dostał podwyżki przy zmianie umowy 3m na 1r czy później na "stałe". Jeśli umowa jest przedłużana, to znaczy że pracownik się sprawdził i dostaje podwyżkę.

Jeśli wykorzystywany nie dostał, to znaczy że jego kwalifikacje nie rosły tak szybko jak jego ego...

pozdrawiam

5
Programista wyklęty 2016-09-01 15:51:11
mnie co prawda nie dotyczy ta rozmowa, ale postanowiłem się wtrącić.
Czy Miki uważasz, że ego, pewność siebie, to złe cechy? Powiem Ci, że w Radomiu jeśli się nie ma charakteru, to banda cwaniaków (zawodowych manipulatorów psychologicznych po zarządzaniu, ktorych jedyną umiejętnością jest sprawianie, by człowiek żył w przekonaniu,że nic nie umie, by przepraszał, że żyje) próbuje człowieka zjeść żywcem -> patrz mój konflikt z radwagiem, gdzie ewidentnie poszło o pieniądze, gdzie kierownik był winien itp, ja również byłem winien, ale 60-70% winy za sprawę ponosi kierownik, bo gdyby poprowadził sprawę inaczej, dziś bylibyśmy w innych relacjach.
Do ITM nie mam nic personalnie. Aktualnie również nie składam papierów, gdyż nie opłaca mi się to.
Jeśli masz pojęcie o ekonomii, wiesz zapewne, że na rynku IT można znaleźć ciekawsze oferty pod względem płacy lub podobne finansowo, gdzie trzeba umieć mniej, gdzie ponosi się mniejszą odpowiedzialność prawną i finansową itp.
Równie dobrze mogę napisać, że kierownikom firm (jak na bank było w radwagu) uderzyła sodówa do głowy i uważają, że jeśli pracownik nie zgodzi się pracować na ich warunkach, to umrze z głodu jak pies.
Jeśli o mnie chodzi, tworzę własną markę, z większością firm z Radomia nie zamierzam współpracować, gdyż kierownicy w nich zasiadający mają duże ego - największe jak na razie spotkane ego u kierownika natrafiłem w firmie Durr - firmę omijam z daleka.
Jedyne co widze w IT to pewien trend - wymagania rosną, pensje stoją w miejscu, na szczęście, jeśli ktoś jest sprytny i obrotny, radzi sobie całkiem nieźle. Sporo firm IT podnosi pensje, może nie w radomiu. Dzisiaj średnia pensja dla świeżaka po studiach to 4000 z w IT, z podkreśleniem średnia, bo zdarzają się dla dobrych studentów (po dobrych studiach) większe pensje w dobrych firmach. Jeśli płaczecie, że nie możecie znaleźć dobrego specjalisty za 4.000 zł to może się nie przyznawajcie, bo to znaczy, że nie jesteście elitą, a odskocznią do lepszych prac. Znam kilka osób, które z ITM przeszły do lepszych firm za znacznie lepszą kasę.
Jak zawsze trzymam inżynierami, gdyź i tak uważam, że jesteśmy niedoceniani.
Pozdrawiam
4
kaśka 2016-09-06 22:21:11
nie zgadzam się z Tobą,staż jest przedłużany po trzech miesiącach na rok,co znaczy,że masz wciąż status stażysty,pracowałam ta pół roku,odeszłam,bo dziwne są zwyczaje i relacje w tej przereklamowanej firmie....układy,koneksje,brak życzliwości...
6
Programista wyklęty 2016-09-07 14:06:05
sonet zapewne zmienia się forma prawna ze stażu na UoP, ale pensja porównywalna zapewne. I teraz zależy czy na stażu miał płacone jak się należy czy zaniżana jest stawka na UoP.
Jeśli nie ma kwot, możemy sobie gdybać.
Wykorzystany 2016-09-07 16:00:39
Miki - nie wiem do czego pijesz ale ewidentnie to Ty wprowadzasz ludzi w błąd. Ja przyszedłem tam jako inżynier z kilkuletnim stażem zawodowym!
Nie zostałem bo zwolniono mnie za rzekomo nie wykonane zadanie. O stazach dla studentów w tej firmie pisałem obserwując losy mojego kolegi z działu.
Sam fakt że pracuje obecnie jako wykładowca na jednej z uczelni za granicą chyba jednak potwierdza moja wiedzę i kwalifikacje.
Co do premii - na rozmowie o pracę usłyszycie o premiach rocznych w działach inzynieryjnych.
Wykorzystany 2016-09-07 16:10:44
Podpisuje się pod Twoja wypowiedzią rękoma i nogami.
Durr to w ogóle osobna bajka a kierownictwo... Pierwszy raz w życiu nie dokonczylem interview - ego jednego z kierowników było tak przerosniete że wstałem i wyszedłem ze spotkania.
CRAZY 2016-09-07 17:00:01
WITAM A CO POWIECIE PANOWIE O STANOWISKU SPAWACZA W TEJ FIRMIE CHODZI GLOWNIE O ZAROBKI ,ORAZ CZY SA PRZYJECIA NA TO STANOWISKO
Jacek Dobrowolski 2016-09-17 00:58:24
Drogi Wykorzystany,
aby zostać "wykorzystanym", to ta druga strona powinna odnieść jakąś korzyść (polecam słownik języka polskiego, np. PWN i objaśnienie znaczenia czasownika "wykorzystywać").
Nie wiem jak tam firma, ale jedyne, co ja odniosłem, to strata mnóstwa czasu na uganianie się z jakimś... I tu pominę epitety, bo musiał bym zniżyć się poniżej Twojego poziomu aby opisać zakres Twoich umiejętności i wiedzy w prostych słowach.
"Swoją opinię piszę już jako doświadczony inżynier z kilkuletnim stażem" - to roz...bawiło mnie doszczętnie. Pozwól, że wyjaśnię - nap... młotkiem po spawach to raczej nie inżynieria. A już napewno nie jest to inżynieria oprogramowania.
"(piszę celowo z małej litery bo jest to mały człowiek z jeszcze mniejszym...)" + " lubisz dawać się dymać lub zwyczajnie z chęcią "wskakujesz pod biurko" szukaj pracy w Warszawie, zarobisz więcej a wydymają Cię tak samo" - domniemam, że Twoja wiedza z cytatu pierwszego związana jest z cytatem drugim i Twoimi przeszłymi doświadczeniami życiowymi nt. kariery... Tępota tępotą , ale, wnosząc z opisu, bo chyba nie tylko wzrost miałeś na myśli, jak mogłeś pomylić biurka? Och ty niegrzeczny... A miałeś pod moje wleźć a nie pod jakieś obce...
BTW, cała (ok, tu mnie trochę poniosło - nie cała, ale jakaś część pewnie tak) Warszawa czeka na Ciebie. Baw się dobrze.
PS. jak widzę nadal brak Ci 00 aby się podpisać. Ale to nic nie zmienia... Wiesz o tym, prawda? Nie żartuj, nie wiedziałeś... Ale zmaz...
7
Programista wyklęty 2016-09-17 16:59:13
Poruszony temat oprogramowania w Radomiu, więc pozwolę się wtrącić.
Jako kolega dobrych programistów (nie koniecznie z Radomia, bo tu raczej kiszka, chociaż znam dosłownie parę osób, które wybijają się ponad przeciętność, większość jednak robi po znajomości) napiszę Wam trochę prawdy na ten temat.
Jeśli chodzi o radomskie firmy to pisze się tu o umiejętnościach i ich braku. Niestety umiejętności w Radomiu nie są ściśle sprecyzowane, dlatego dochodzi na tym polu do wielu nadużyć(czemu w ogłoszeniu o pracę nie ma wyszczególnione co ma pracownik umieć i ile się za to płaci hmmmmm? To samo w umowie o pracę - czemu nie ma zbioru wymagań? żeby pracodawca zawsze mógł powiedzieć - za mało umiesz. Jak się człowiek uprze to Einstein też za mało umiał, bo jego teorie są dziś poprawiane <nie wszystkie rzecz jasne>, tylko czemu ten niby zły programista generuje takie majątki właścicielowi firmy hmmmmm).
Zazwyczaj jak w humansoft szuka się pracownika z 3 letnim doświadczeniem, gdy nie ma (a nie ma), zatrudnia się za stosunkowo niewielką pensję z przyuczeniem (gdzie przyuczenie jak ktoś ma kilka lat stażu jako programista powinno być za godziwe wynagrodzenie, nie za ochłapy).
To jest sęk tych manipulacji i na tym polu rozgrywa się cała bitka.
(nawiasem w wawie też tak jest - piszą w ogłoszeniu o pracę, że szukają kogoś z takimi a takimi kwalifikacjami i idą na kompromis, ale trzeba pójść też na kompromis z kasą. Czasem nawet podają więcej wymagań niż realnie potrzebują, by potem negocjować z pracownikiem pensje, dlatego ja zawsze mówię, że jak nauczę się tego, czego potrzebują, a aktualnie nie umiem, to chcę by mi zwiększyli pensję. Pytam ile zajmie mi nauczenie się i czy w pracy sie tego nauczę itp itd, zawsze to studzi zapędy rekruterów w sprawie negocjacji wynagrodzenia. Często takie firmy szukają dalej kandydata, bo ja nie zgodziłem się na ich warunki finansowe, czyli szuka się taniej siły roboczej, pomijając wysoko wykwalifikowaną kadrę inżynierów, ze względu na zbyt wysokie oczekiwania finansowe - o tym mógłbym pisać długo, generalnie w czasie kryzysu zatrudnili desperatów i nie szukają droższych specjalistów czyli w normalnej cenie rynkowej, tylko w tej samej cenie, jak nie znajdują, wolą szukać dalej niż dać podwyżkę obecnemu pracownikowi i zatrudnić nowego inżyniera za wyższą stawkę. Pisałem wiele o tym, że pracodawcy wykorzystywali kryzys do negocjowania niższych pensji, a rekordowe kwoty znalazły się na kontach firmowych)
Jestem znany z walki z tym dziadostwem od lat, zaczęło sie od Radwaga, gdzie stwierdzono podobnie jak tu, że niby nie miałem kwalifikacji na wynagrodzenie 3500 brutto. Otóż miałem, gdyż 3500 brutto zarabiało się kiedyś po studiach, teraz w dobrych firmach zarabia się 4000zł brutto po studiach, ale dobrych firm jest mało o czym pisałem wiele razy. Można zarabiać znacznie więcej i dalej być juniorem i się uczyć. Jeśli ktoś mi napisze, że po 2 latach jak ktoś się uczy, że nic nie umie, to ta osoba mało wie.
Niestety napiszę, że większość programistów z Radomia mało umie, ja nauczyłem się znacznie więcej w Warszawie, ale jak pisałem w Wawie jest też masa Januszków biznesu, gdzie pensje są w granicach 2-4k zł brutto czyli jak Radomiu, niewielka różnica i lepiej pracować u Januszka w Radomiu niż u Januszka w Warszawie proste.
Jednak... jeśli ktoś pracuje w Radomiu u Januszka i po pracy się kształci, idzie w DOBRYM kierunku, po 2 latach może starać się o przyjęcie do najlepszych firm w Wawie (10% rynku, może max 20% rynku Warszawskiego) lub we Wrocławiu (nr 2 na programistycznej mapie Polski) ewentualnie Kraków, Poznań i inne poszczególne firmy z innych miast. Wtedy pensje zaczynają się od 4000zł i sięgają 6000zł. Rzadko dostaniecie więcej. I dalej się uczycie w takiej firmie, zdobywacie doświadczenie. Jak macie 5 lat za konsolą zaczyna się jazda - wtedy najlepiej szukać zagranicznych firm na kontrakt zdalnie na początek rozliczenie godzinowe, ewentualnie jak ktoś się boi sam, może zostać kontraktorem dla firmy konsultingowej.
Tyle w temacie. Z jednej strony Pan Jacek śmieje się, że w Wawie czekają już na Was firmy, ma po części racje. Te lepsze mają masę CV, ale tych najlepszych programistów mają garstkę i narzekają, że nie mają kogo zatrudnić. Czasem wezmą kogoś z doświadczeniem za 4000 zł na dalsze przyuczenie, zazwyczaj tego nie robią.
Czyli jak umiesz to czego te firmy potrzebują - jesteś w stanie dostarczyć produkt (kod) odpowiedniej jakości to spokojnie jesteś w stanie zarabiać lepiej niż w Radomiu. Jednak jeśli nie umiecie tak dobrze programować,
--> dostaniecie tyle samo co w Radomiu <--.
Przykra prawda dla pracodawców i pracowników.
Firmy radomskie myślą, że płacąc 4000 zł miesięcznie programiście, zatrudniają dobrych specjalistów. Czasem jest to prawa, pod warunkiem, że taki specjalista nie wie, że w Wawie dadzą mu 50% więcej.
Jestem prawie pewien, że w 90% radomskich
Programista wyklęty 2016-09-17 17:00:04
dokończenie
Jestem prawie pewien, że w 90% radomskich firm nie nauczy się człowiek tak programować, by iść do Warszawskiej firmy pracować za więcej, ale gdy się poświęci trochę czasu w domu, jest to realne.
Czego się uczyć? Szukajcie a znajdziecie jak mówi księga ;)
Pozdrawiam
jack 2016-10-10 13:19:55
Na stażu /3mies. i potem kontynuacja 1 rok/ ok.1800 netto,policz,ile to jest brutto.
Kamila N. 2016-10-10 13:36:46
Panie Jacku Dobrowolski! Koniecznie proszę poprawić swoją polszczyznę,nie można być takim ignorantem i pracować "w taaakiej prestiżowej" firmie,chyba że w radomskim UTH nie zwracano uwagi na tę umiejętność.Jawi się pan w tej swojej wypowiedzi jak ktoś,kto wie wszystko.Szkoda,bo przez takie postawy tzw.specjalistów i przełożonych naprawdę blokujemy się w rozwoju cywilizacyjnym.Pan może jest niezłym programistą,aczkolwiek nie najlepszym,ale do do wiedzy i doświadczenia potrzebna jest jeszcze klasa,to coś,czego panu brakuje/wiem,o czym mówię,niestety kiedyś miałam tę nieprzyjemność kontaktu/służbowo /z panem.Pana odpowiedź na komentarz "wykorzystanego" to jakiś bełkot i pachnie osobistymi rozgrywkami,a to już po prostu brak profesjonalizmu.Też jestem przełożoną i nie wyobrażam sobie wchodzić w takie relacje z pracownikiem,a tym bardziej byłym.A może ma pan coś na sumieniu???Zdaje się,że jest coś na rzeczy.......Niech pan przestanie się w to bawić,nie ma ludzi niezastąpionych,to,co pan uprawia to gówniarstwo.
2
zainteresowany 2016-10-18 11:06:55
A jak jest z pracą na produkcji przy montażu maszyn jako mechanik maszyn?.Czy sytuacje są podobne jak w przypadku "Wykorzystywanego"?
tomek 2016-10-18 11:08:17
Pracownik kompletujący zamówienia jest u ncih teraz potrzebny.
ZAINTERESOWANY 2016-10-28 20:34:36
Ile taki mechanik zarabia? Wysłałem tam CV
Programista wyklęty 2016-10-28 21:45:26
Ja widzę bardzo żenujący Pani poziom. Pisze Pani, że każdego można zastąpić. Jak Pani zastąpi Chrystusa, Buddę, Sokratesa, Chopina.
Skoro każdego można zastąpić to też Panią i Pani pracodawcę, proszę o tym pamiętać.
Najwięcej "wożących" się krów w HR to ja widziałem w Radomiu. W każdym innym mieście programistę, inżyniera się szanuje w kontaktach osobistych oraz co miesiąc wykonując przelew.
Konrad 2016-10-30 09:48:04
Jak wygląda traktowanie pracownika produkcyjnego lub motera? Jakie są zarobki?
Maro 69 2016-11-14 13:57:57
Witam a jak jest z pracą na magazynie i jakie zarobki jak dla nowego pracownika ?
Kamila N. 2016-11-17 22:05:36
widzę,że usuwa się niewygodne opinie...cóż?! to mówi wszystko..
bezrobotny 2016-11-24 22:04:33
Witajcie, jestem zainteresowany pracą w itm, powiedzcie mi jak wygląda praca technologa, programisty lub konstruktora ? Jakie są zarobki i na co można liczyć ?
Zostaw swoją opinię o International Tobacco Machinery Poland Sp. z o.o. - Radom
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie International Tobacco Machinery Poland Sp. z o.o.