brak logo

E.T. Ewa Tomczak

Łódź

Opinie o E.T. Ewa Tomczak

niezsnajoma 2011-08-11 08:05:52
W tej firmie to się chyba nigdy nic nie zmieni. Burdel na kółkach. Głośno, pomieszczenia klimatyzowane, mała płaca za taką pracę oraz przyłączam się do osób które pisały wcześniej na forum o tej firmie.
anonim 2011-08-26 08:12:17
A wydawało mi się, że nie może być gorzej a jednak...
Wciąż podwyższają normy, jak jej się nie wyrobi to straszą, że zwolnią następnego dnia. Zero używania telefonów-NORMA!, kontrola przez kierownictwo w toalecie-NORMA!, nie gadać-NORMA!, lizodupy i donoszące lidereczki-NORMA!, 50zł dzień (70zł/noc)-NORMA, oraz jednorazowe fartuszki wielokrotnego użytku -stało się już NORMĄ !
anonim 2011-09-02 17:42:42
Dziwie sie , ze jeszcze tam ktos pracuje!!!! Totalna porazka. Nie polecam tam pracować. Po co dawac podwyzke jak wolą wiecej dla siebie
anonim 2011-11-14 14:46:28
jest ogłoszenie, ze poszukują menadżera ds. jakości. Czy na tym stanowisku też taki mobbing i wyzysk??
aaaa 2011-11-15 19:18:23
Pewnie znajdą osobę spośród swoich normalka , ciekawe czy coś się zmieniło w tej firmie czy nadal jest wyzysk za 50 zl hahahha;d i mobbing . Dziwie się że nikt nic z tym nie robi!!!!
anonim 2011-11-20 09:06:41
czy ktoś wie jak wyglada sytuacja w grudniu? czy tam są jakies zastoje. czy zwalniaja ludzi wtedy?
anonim 2011-11-22 22:43:43
W tej firmie jest tak , ze jak sa postoje to wiadomo ze zostawia stalych pracownikow a nowych zwalniaja tak jest zawsze hehhe .Nie radze tam pracowac co to za pieniadze są! marne a premia to tylko dla liderek ! Żal....
nohnljpl 2011-11-23 16:21:32
Mnie się póki co podoba, dla studentki dziennej praca nie najgorsza, na swoje potrzeby zarobię. Zobaczymy jak bedzie, czy nowa umowa, jeśli nie to trudno.
***** 2012-11-25 21:58:40
HaHa żenada z tą firmą!!! Żadnych postępów na lepsze!!!:D Trzeba zacząć od tego , żeby ta firma wziela sie za swoich pracownikow tzn - żeby niektóre osoby miały wykształcenie :) jakieś. Boz tego co wiem (usunięte przez moderatora) to chyba nawet nie ma wykształcenia licencjata:D a zajmuje takie poważne stanowisko. (usunięte przez moderatora) z Biura jako chyba jedyna ma wykształcenie :) iwydaje sie spoko. Żeby awansować i dostać umowe o prace, trzeba sie niezle naskakać ( kablowac itp) i mieć znajomości w biurze. Gdyby była normalna atmosfera w tej firmie było by inaczej. Stanie nad zespołem i patrzenie czy robią szybko tragedia. Ciekawe jak by pracownicy z biura sie zamienilio na 1 dzień normalnej pracy napewno nie dali by sobie rady a nie wspomnąć o normie i jeszcze raz normie. :D
3
dawny pracownik 2013-01-05 19:10:17
Pracowałam tam chyba w 2007 r - myślałam, ze coś się zmieniło(usunięte przez moderatora) Umowy o prace to tam praktycznie nie istnieją, pieniądze są wypłacane z ręki (dziwię się że nikt się jeszcze tym nie zainteresował).
Generalnie - właściciele udają że są tacy światowi, a w praktyce słoma im z butów wystaje.
3
aaaaa 2013-02-21 12:35:09
Ha Ha Ha chyba brak osób do pracy :D . Nic dziwnego za takie grosze hahahaha.
k. 2013-07-27 18:17:34
nie, nie chcę nawet tego wspominać
Anonim 2013-08-21 20:04:36
Płaca 50 zł dniówki. (usunięte przez moderatora)
2013-08-26 10:43:55
z tego co wiem jest 55 zl dniówki są nadgodziny dla chętnych jak sie idzie na zmianę popołudniowa oraz na dzienną i nocki również dla chętnych, ale tylko jeśli jest dużo zleceń. moim zdaniem nie ma tragedii, ale jeśli ktoś przychodzi do pracy żaby pogadać, pośmiać się, albo ponudzić, to sorry ale to jest produkcja, powinni być naszykowani że będą się krzywo patrzeć jak ktoś będzie narzekał, albo siedział i mówił jak to bardzo rączki ją bolą. NIKT nie zmusza żeby tam iść do pracy...
anonim 2013-09-02 11:40:31
Zapewne powyższy tekst napisał ktoś pracujący tam :D. Dniówka 55 zl? ciekawe hehe , bo przez 3 lata cały czas było 50zł i żadnej podwyżki 0 brak słow, cały czas normy i nirmy żal. Dajcie umowę o pracę NIE CAŁY CZAS umowe zlecenie
4
pracownik 2013-09-07 03:55:34
Praca nie jest bynajmniej ciężka, ale uciążliwe są warunki pracy. Pomieszczenia klimatyzowane- klima podkręcona tak, że czujesz się w niektórych pomieszczeniach jak w chłodni. O zakazach już wszyscy rozpisywali się wcześniej.(dla mnie zakaz palenia jest najcięższym zakazem :-) Niestety w czasie ośmiogodzinnej pracy jest tylko jedna przerwa, a wyjście do toalety poza przerwą nie jest mile widziane. Ginące jedzenie i napoje z lodówki. Popieram przedmówców dziewczyny pracujące są specyficzne. Marne pieniądze...
1
kałe jakha 2013-10-10 16:32:49
w firmie E.T szczególnie rzuciło mi się w oczy, iż nawet pracownice z długoletnim stażem nie wyrabiają normy i są nieustannie ponaglane do wydajniejszej pracy, poszczególne zespoły są porównywane jako "gorsze i lepsze", norma rośnie, a zarobki stoją w miejscu, firma się bogaci, bo młode osoby uczące się nie znają jeszcze wartości swojej pracy i pracują ponad normę, bez dodatkowych zysków. Nakręca się spirala absurdu, gdyż niektóre pracownice wyprodukują więcej za darmo, pokazując szefostwu, że normy są za niskie. Nikt im za to nawet nie podziękuje w zamian usłyszą "mogłyście zrobić więcej".
4
xxx 2013-10-10 18:24:57
Dokładnie potrafią tylko ponaglać!!!NIe CZEPIAJCIE SIE LUDZI ZA TO ZE I TAK (usunięte przez moderatora)nKAZDY PRACUJE JK UMIE A TA NIBY "KIEROWNICZKA" NA NOCNEJ ZMIANIE TO JEsT ZAL!!!
1
pracownicaa 2013-10-29 21:19:31
Witam, właśnie pracuje w tej firmie, lecz zatrudniona jestem przez biuro pośrednictwa tak samo jak większość dziewczyn na obecną chwile. Płaca jest w porządku, to trzeba przyznać, ale rzeczywiści gonienie za normą, zapieprzanie to jest fakt niezaprzeczalny. Aczkolwiek zatrudniona przez biuro pośrednictwa nie musze chodzić codziennie, tylko kiedy chce więc jak dla osoby która się uczy i chce sobie dorobić praca jest jak najbardziej ok. Bądź co bądź jest to praca siedząca, myślę że nie taka znowu ciężka a zarobki są w porządku.
gosssscccc 2013-11-21 13:57:16
pracowałam tam 2 razy i faktycznie tragedia ze wszystkim się zgadzam.
1
iks 2014-10-03 15:54:23
Praca nie zawsze jest siedząca, więc o jej ciężkości ciężko mówić, bo wiadomo- inaczej się czujesz po 8 godzinach siedzenia, a inaczej po 8 godzinach stania w pochylonej pozycji, a i takie i takie dni pracy się zdarzały. I wbrew temu, co mówią w agencjach pracy- kosmetyki to ostatnia rzecz, z jaką możemy się zetknąć przy pracy na hali- wszystko tam jest pakowane- cukierki, klocki, maszynki jednorazowe, ale nie kosmetyki. Obiekt jest klimatyzowany, szczególnie po przerwie na hali potrafi być bardzo zimno, a prośby do koordynatorek o wyłączenie klimatyzacji rzadko kiedy są wysłuchiwane. Do wc można wychodzić wtedy, kiedy się chce i ile razy potrzeba, nie spotkałam się z żadnymi komentarzami, żeby ktoś za często odchodził od stanowiska pracy do toalety... Atmosfera w pracy- średnio przyjemna, koordynatorkom wiecznie coś nie pasuje, zawsze robione jest za wolno albo mało dokładnie. Potrafią się przyczepić o lekko krzywo przyklejoną naklejkę na pudełku. Liderki zespołów też poganiają, bo mają premię w momencie, gdy zespół wyrabia normę. Zwykłe pracownice też są specyficzne, oczywiście wszystko zależy na jaką zmianę się trafi, może na innej zmianie niż moja ludzie byli sympatyczniejsi. Jedyna rada na to to się nie przejmować i jednym uchem wpuszczać, a drugim wypuszczać, gdy jakaś nadgorliwa stara się Ci wjechać na ambicję, żeby przyspieszyć Twoją pracę. inaczej zwariować idzie. stawkę za jaką się pracuje każdy zna, nic się nie zmieniło. Nadgodziny można, ale nie trzeba robić. ale przez nadgodziny rozumiemy dodatkowe 6 godzin pracy, ciągiem przed lub po obowiązkowym czasie pracy. Podziwiam pracownice, które potrafiły wysiedzieć 14 godzin na hali, nie mam bladego pojęcia jak one tego dokonywały.
plusy - elastyczne godziny pracy. rzeczywiście, gdy nie przyjdziesz na dzienną zmianę- nic się nie stanie, nie trzeba się w ogóle tłumaczyć. z nocką gorzej, bo tam produkcja jest szykowana dokładnie pod określoną ilość ludzi. ale dla studenta, który ma plan zajęć nieco zagmatwany, praca w tej firmie jest jakimś wyjściem, żeby sobie dorobić. ale generalnie miejsca nie polecam jako stałe miejsce zatrudnienia.
3
anika 2014-10-19 10:29:18
dlaczego p. Ania i p. Gosia czyli kadra zarządzająca
już nie pracują w E.T?
nie ważne 2014-11-12 14:03:37
Praca jak każda inna. Wynagrodzenie to 65zł dniówki dla osób które sa zatrudnione bezposrednio przez biuro ET i przystepuje po minimum 3 miesiacach pracy i przepracowanych 17 dniach kazdego miesiaca (takie minimum). Jedynym minusem jest to, ze Pani Kierownik kaze zostawac po czasie pracy wtedy kiedy zlecenie nie zostaslo skonczone, nawet jesli konczymy zmiane o 22..
anonim 2014-12-11 15:49:12
tak czytam i czytam jest tu sporo prawdy ale i sporo pominiec,fakt ze czesto bola plecy, praca na akord,nie przyjemny zapach,szafki ciasne a przypada 1 na dwie osoby,rygor jak w wojsku,wiecznie za mało sie robi,pracuje tam od niedawna kierowniczka Monika ciagle sie drze ze trzeba wyrobic norme,najlepiej zostac jej kolezanka to wtedy jest na odwrot,nie raz dała przyklad ze "koleżaneczki" darły na nia pape i potraktowały jak ściere a ona zamiast je zjebac to jeszcze skulila ogon i w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] włazila,i wymaga cudow zwlaszcza od nowych pracownikow,ten co pracuje tydzien musi takie samo tempo miec co roczny pracownik,8godzin w gumowych rekawiczkach a czasem do tego foliowe rekawy do łokcia,reka nie oddycha i poci sie,nawet nie wiecie jak potem okropnie wygladaja dłonie,wstyd je wyciagnac z kieszeni w autobusie,po za ty pracuje tam duzo studentek gdzie 80% z nich wyzej sra niz [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ma! i mogla bym tak wymieniac w nieskończonosc chyba.... coz wielkich pieniedzy sie tam nie zarabia i warunki okropne ale wazne ze jest ,robie swoje i mam [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] co w koło sie dzieje
1
xxx 2014-12-17 23:48:54
Tak się akurat składa,że tzw."koleżaneczki Moniki" robią normę, a często ponad, nie ważne ile nowych a ile starych dziewczyn jest w zespole. A normę każdy w pewnym momencie powinien robić, bo starym pracownikom też się nie chce wiecznie za kogoś pracować... I kierowniczka na nikogo nie krzyczy, może ma donośny głos, ewentualnie zwraca uwagę. Praca w rękawiczkach jest narzucona, ze względu na higienę. Wątpię by ktoś chciał jeść żelki dotykane wcześniej przez kogoś kto je pakował. A jeśli komuś nie odpowiadają warunki to zawsze może zmienić pracę.
4
lll 2015-02-21 11:11:31
jak ja tam pracowałam to żadnej klimy nie było i pot się po dupie lał. Widzę żę nic się nie zmieniło. Same normy i te zaangażowane niby Liderki. Ja pracowałam 5 dni w tyg i na umowę zlecenie. Widzę że nic pod tym względem się nie zmieniło Ale szefostwo wspominam dobrze
xxxx 2015-03-10 11:57:52
Nie wspominać o asystentce pani Moniki...która w ogóle nie wiadomo od czego tam jest... Chyba tylko od plotkowania z tymi koleżaneczkami co niby robią normę. Pracowałam tam miesiąc a tylu się ciekawych rzeczy można dowiedzieć... Premie dostają tylko pracownicy co kumplują się z panią kierownik. Normalny pracownik nie ma na co liczyć... Pani asystent siedzie większość czasu z kumpelkami swoimi i niby im pomaga a wiecznie je sama zagaduje...Mało osób ma szacunek do kierowniczki...Ale widać że sama sobie na to pozwala.Najbardziej pyskują jej te z którymi się spotyka prywatnie po pracy. Firma ogólnie w porządku gdyby nie osoby które tam kierują...
Nie jest źle 2015-03-12 11:04:37
Nie przesadzajcie. Wcale nie jest tak źle.Poszlam do pracy miesiąc temu. Mam 60 zł dniowki - po 3 miesiącach dostane 65 +ew premie za frekwencję i premie od kierownictwa, chociaż szczerze mówiąc na to nie liczę. Najgorsza sytuacja jest między dziewczynami na hali. Wszystkie sobie cisną i krytykują. Na cukierkach jest spokojnie, tylko Karolina (kierowniczka) cały czas ciśnie ze mogłoby być lepiej - nawet jak jesteśmy grubo ponad normę. Niestety taka jej praca. Z kradzieżą czegokolwiek spotykam się pierwszy raz tu na forum. Nic nigdy się takiego nie działo, wszędzie są kamery wiec wątpię że coś takiego mogłoby mieć miejsce.
1
nowa 2015-03-19 23:05:48
Ja przyszłam do tej firmy przez biuro,pracowałam około 6 miesiecy po tym czasie pani Monika kierowniczka zapytała mnie czy sie ucze i czy chciala bym przejsc do nich do pracy na firme powiedziala jak to mam załawic i po miesiacu pracowalam juz przez firme.Milym bylo to ze po 2 miesiacach dostalam juz premie od kierowniczki uwazam ze jak sie dobrze pracuje to sie nikt nie czepia,a dziewczyny sa rozne jak wszedzie niektore sa mile a niektore nie ale to nie tylko w tej pracy.Wczesniej pracowalam w innych firmach to byla masakra przychodzilam na 6 i potrafili odeslac mnie do domu bo niebyla pracy jak pytalam dziewczyn tu tak sie nie zdarza zeby o 6 rano odsylali kogos do domu
opelf 2015-03-29 23:22:21
Ja pracowałem w tej firmie od momentu kiedy powstała i było nas w tedy 10 osób Rozkręciliśmy ten interes tak,że otworzyła trzy zmiany po sto osób na każdej a w podziękowaniu zostaliśmy wszyscy zwolnieni bo chcieliśmy podwyżek które nam się należały jak psu zupa.Naprawdę nie polecam pracy w tej firmie i nie dajcie się wykorzystywać.Dziwię się,że do tej pory jeszcze nikt nie zrobił porządku z takim pracodawcą gdzie są instytucje które powinny zapobiegać takiemu wykorzystywaniu ludzi w 21 wieku i ponoć demokratycznym kraju?
1
nowa 2015-06-19 16:35:46
chciałam zapytac jak to jest z tym paleniem mozna gdzies tam palic w koncu czy nie bo dowiedziałam sie ze jest zakaz palenia na całym zakładzie . co zrobia jak złapia cie na paleniu ?
Ewa 2015-07-15 17:41:10
Ja pracowałam tam 2 dni -rygor gorszy niż w wojsku,pierwszego dnia wymagano,żebym robiła normę jak starsi pracownicy,kierowniczka Aneta krzyczała przy wszystkich że za wolno pracuję,upokarzała i krytykowała,nie miałam możliwości wdrożenia tak jak w innych miejscach,gdy zamieniłam jedno słowo do osoby obok -inna kierowniczka krzyczała że tu się nie gada,takiego upokarzania nie doznałam nigdzie.Starsi pracownicy raczej nie są pomocni,sami normy nie wyrabiają,gadają,plotkują i podlizują się do kierowniczek-i mają najlepiej,od nowych się wymaga cudów,i jeszcze się ich opierdala.O warunkach pracy nie wspomnę,bo to nie jest problem dla mnie,tylko to ponaglanie -jak w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w Korei Północnej.A na marginesie palić nie można,telefonów mieć przy sobie nie można,jedna przerwa na sikanie,starsi mogą wstawać częściej ,ale na nowych krzywo się patrzą.Ztego stresu zaczął boleć mnie żołądek,ale nie mogłam wyjść do szatni po tabletkę mimo,że prosiłam o to kierowniczkę,nawet w zamian za rezygnację z przerwy ,musiałam czekać do ustalonej godzinowo przerwy.Siedziałam ,pracowałam i cierpiałam z bólu.To był horror,tak nie traktuje się ludzi .
3
Anonim 2016-01-27 17:41:28
Marionko,

Nie idź nawet na rozmowę.
Mobbing, mobbing i jeszcze raz mobbing.... w biurach też.
Powinni zamknąć ten cyrk
1
polaczek 2016-02-06 11:49:49
To są chorzy ludzie, wystrzegajcie się jak ognia, jedna wielka zmanierowana rodzinka w większości buraki z łęczycy. Uważajcie też za wszelką cenę na ich firmę 'promopak' w zgierzu. Tam chory szwagierek zarządza to jest dopiero psychopata arturek! Współczucia dla wszystkich którzy muszą przebywać na co dzień z tymi zadufanymi ludzikami!!!
1
anonim 2016-02-14 09:53:47
NIe nie nie....
odradzam, nie polecam itd. Faktycznie chorzy ludzie i chora atmosfera.
Na to stanowisko szukają średnio co pół roku. Nikt nie wytrzymuję tego mobbingu !!!! PIP powinien zająć się tym burdelem
3
ktoś 2016-04-18 11:37:25
Firma wypłacalna, ale atmosfera nieznośna, wiem pracowałem....
Za długo nie wytrzymałem, żadne pieniądze nie są tego warte. Wszystkie negatywy jak najbardziej prawda....
1
paula 2016-07-07 15:33:53
Witam serdecznie dziś zostałam zwolniona z firmy z powodu takowego iż po 4 dniach pracy (gdy w kazdy dzień robiłam coś innego) NIE WYRABIAM SIĘ! Jest to dosyć żałosne bo jak osoba która jest czwarty dzień ma się wyrabiać jsk pracownica która pracuje ponad 6 lat? Nie rozumiem tego. Ale cóż, bywa nie ta praca to inna jednakże opiszę co widziałam przez te 4 dni.
Zacznijmy od tego, że byłam zatrudniona przez agencje która powiedziała że będzie to miła, lekka i przyjemna praca na dwie zmiany przy KOSMETYKACH. DOKŁADNIEJ. PRZY PAKOWANIU KOSMETYKÓW. Cóż miła by była gdyby to były kosmetyki. A tu ani widu, ani słychu ich na hali. Pakują cukierki, lizaki, gumy do żucia, maszynki do golenia, kleje, korektory, patexy, książki LEGO. Książki są obklejane przez pracownice taka mała produkcja xrby któraś inna pani przyklejala taśma klocki dołączone do książki. Pakuje jedynie śmieszna liderka.
karolina 2016-08-17 19:52:27
do paula
normy są tak wyśrubowane, że nawet starzy pracownicy mają problem z wyrobieniem jej, w tej firmie panuje mobbing, ale w białych rękawiczkach. nękanie, że wciąż mało, starsi wiekowo traktowani są jako staruchy, głuche i tępe, którzy nic nie mogą się nauczyć, przez co nie mogą zostać liderami. liderkami zostają psiapsiułki i psiapsiułki psiapsiułek. jednym słowem firma dno. praca różna raz ciężka raz lekka, atmosfera wyniszczająca psychikę. ktoś o słabej psychice lepiej niech ją omija
karolina 2016-08-19 20:33:48
no to jesteś w błędzie, góra chyba nie wie co się dzieje na dole. w normalnej firmie potrzeba specjalistów, tutaj nie. większość liderek nie ma pojęcia o organizacji pracy, a komunikacja to poniżej poziomu zero.
romek 2016-08-30 12:22:00
Super, że jest zapewniona umowa o pracę, bo o takie stabilne zatrudnienie jest dość trudno w dzisiejszych czasach.
Szok 2016-10-30 07:40:34
Praca dla ludzi o stalowych nerwach i nie przejmujacymi sie opinia innych. Najlepiej od razu wyrabiac norme. Nie wypowiadac wlasnego zdania. Mobbing na kazdym kroku. Kierowniczki od siedmiu bolesci. Szczegolnie jedna ktorej nazwisko pasuje idealnie. Umowa o prace oczywiscie za najnizsza krajowa. Dla wybranych- zalosne. Powinna sie znalezc osoba ktora ich poda do sadu,za to jak traktuja pracownikow. Bo niestety sanepid ani inspekcja pracy nic nie zrobi, jesli sie wie dzien wczesniej o ich przyjsciu.
1
Zostaw swoją opinię o E.T. Ewa Tomczak - Łódź
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie E.T. Ewa Tomczak