brak logo

Geoban

Gdynia

Opinie o Geoban

spoko Firma 2011-06-06 19:00:50
spoko Firma, na poczatku fakt że było nie fajnie, ale jak tak posłucham sowich znajomych, kurczę to się okazuje, że spoko Pracodawca, oczywiście ma swoje minusy, ale wieżcie mi, chciałam zmienić pracę, i jak byłam na kilku rozmowach w trójmiejskich firmach tzw znanych i nimy cenionych, to stwierdzam że Geoban jest owiele lepszy od inncyh pracodawców z Gdyni, bo to co inni pracodwacy zaproponują to sa jakieś jaja,

zapraszam do Geoban, myslę że warto!!!!!! wiem co piszę
Zarobnik 2012-01-10 10:32:38
Witam

Ja mam pytanie w sprawie zarobków (chodzi mi o stanowiska określane tu przez wszystkich jako KOPIUJ-WKLEJ i o to, czy te stawki wynagrodzenia są jako brutto, czy na rękę).

Pozdrawiam
juki 2012-01-21 09:25:51
1500 brutto na próbnym, a potem +10% i ew. premie co 3 miesiące,
+ sporadycznie bilety do kina, zniżki itp.
1
jaro 2012-02-07 21:05:28
O tym 1500 zł brutto to nieprawda, jest więcej, na początek k. 2000zł brutto. A mogłoby być jeszcze więcej gdyby hr-y nie dały ciała i kasy pracownikom nie pożałowały skoro Hiszpanie chcą płacić lepiej. Niestety tak jest, że cudzoziemcy chcą nas lepiej traktować niż nasi rodacy. Jest spora rotacja bo ludzie szybko orientują się, że w tej firmie kokosów nie zarobią a też niczego bardzo pożytecznego się nie nauczą. Plus jest taki, że płacą regularnie, dają opiekę medyczną i jakiś socjal. Na początek ok, póki się od rodziców nie wyniesiesz lub studiów nie skończysz, potem trzeba się ewakuować.
4
Jechacz 2012-02-07 21:22:39
co Ty koleś dajesz! ja nie potrafię dobrze angielskiego i jakoś daję radę już od 3 lat!
ciekawa 2012-02-15 11:00:13
Z tego co wiem praca zdaża sie w weekendy .. jak to jest rozwiązywane jesli chodzi o studentow zaocznych??.. ponieważ pensja jest stała.. czy to jest jakoś odliczane od pensji, trzeba o odpracować?? bo wyklady mozna ominąc czasem jednak ćwiczenia nie za bardzo.
:) 2012-02-15 11:06:49
dokladnie 1950 brutto:) .. może to i nie są kokosy ale też nie jest wcale malo. naprade dlugo szukałem pracy i często zaglądalem na str urzędu pracy w Gdyni. Wymagania wyższe, jezyki angielski + 2, paroletnie doswiadczenie i chyba jeszcze z 4 punkty a placą najniższą krajową i umowa zlecenie. Więc wydaje mi się, że praca tutaj za takie pieniądze to super sprawa dla osoby bez doświadczenia.
DW 2012-03-02 19:06:17
Witam,
Czyli rozumiem rozmowa kwalifikacyjna odbywa się w języku angielskim- cała? Jak jest później z wykorzystaniem języka w pracy?
2
a 2012-03-10 14:58:56
Ja rowniez pracuje w tej firmie i jestem zadowolona ;)
social uwazam za dobry - co do wolnych w polskie swieta zawsze mozna sie dogadac ;)
4
mm 2012-10-31 23:21:59
Umbrella Corporation..jak ktoś miał od nich parasole to wie o co chodzi....
warszawiak - pracowalem w geo 2013-01-19 13:46:29
1500zł na reke. Powiem tylko 3 slowa - dobre na start
1
qwerty 2013-01-21 19:50:23
Zarobki we Wrocławiu - 2100 zł brutto na okresie próbnym. Potem do 10% podwyżka. Możliwość uzyskania premii dopiero po dwóch kwartałach. Umowa o pracę od początku.
pracownik 2013-05-22 18:20:49
Wypłata zawsze na koncie piątego, dofinansowanie na okulary, karta Multi Sport, bilety do kina / teatru w ramach przyznanej puli punktów (najwięcej dostają najmniej zarabiający :P ), nadgodziny czasami płatne, czasami do odebrania, premia za wyjątkową produktywność przyznawana co kwartał. Jeszcze jakieś pytania?
2
pracownik 2013-05-22 18:41:07
Jestem ciekaw, gdzie się spotkałeś z zaliczką przed wypłatą?? Wypłatę dostajesz tylko raz w miesiącu, w całości. Co do nadgodzin, zdarza się, że w dni niepracujące są płatne 200%. I pamiętaj, że pracujesz zgodnie z kalendarzem świąt angielskich / niemieckich. Czyli, w Boże Ciało do pracy.
pracownik 2013-08-02 21:36:48
Około 1700 - 1750 zł na rękę, jako zwykły kliko-klepacz. Pewnie i można pracować na stałe, ale nie wiem, czy wytrzymasz. Praca jest potwornie monotonna, czasami chce się aż wymiotować na monitor, zero myślenia, zapomnij o kreatywności. Dystans to podstawa. Ale w sumie to tylko praca, gdzieś pracować trzeba, a tu wypłatę (chociaż ciut marną) dostajesz regularnie. Trzeba pamiętać, że są gorsze miejsca. Tutaj atmosfera jest dość spoko, współpracownicy też. Nie ma chamskich zagrywek, przestrzegane jest Prawo Pracy (przynajmniej tak mi się na razie wydaje), normalnie idziesz na urlop bez obaw, że nie będziesz miał do czego wrócić. W Geobanie można raczej spokojnie "przezimować" najcięższy okres w oczekiwaniu na znalezienie czegoś lepszego ...
3
pracownik 2013-08-02 21:42:47
Premia kwartalna - podstawa 1350 zł brutto (szaleństwo, podwyższyli stawkę!). Do wypłaty co 3 miesiące doliczają ci jakieś 80 - 90% podstawy (w zależności od Twoich wyników - prowadzisz w excelu statystyki przeprocesowanych kont). Raczej nieliczni wyrabiają 100% i więcej ;-)
3
pracownik 2013-11-09 08:39:45
Tak, powtarzam, od początku jest umowa o pracę.
1
geobanka 2014-01-08 19:35:52
Zależy, do jakiego teamu trafisz. Generalnie pracuje się do 8 do 16:30 (dwie przerwy półgodzinne - jedna płatna, druga bezpłatna). Jeśli jesteś w teamie z call center, zmiany są np. od 8 do 16:30 i od 9:30 do 18 (czy jakoś tak). Pracownik usług bankowych, który procesuje konta, pracuje w stałych godzinach. Zdarza się czasami praca w weekendy, ale to też zależy od teamu. Na pewno nie ma zmuszania do pracy w soboty. Team leaderowie wiedzą, kto u nich w zespole np. studiuje zaocznie i w tej kwestii są wyrozumiali. Naprawdę idzie się dogadać.
Co do płacy - owszem, tragedii nie ma. Zdecydowanie są gorsze miejsca (windykacje, fastfoody itd.). Na dłuższą metę chciałoby się jednak czegoś więcej.
Praca idealna dla zaocznych, ludzi na początku ścieżki zawodowej i ludzi "w dołku zawodowym", którzy gdzieś muszą się na jakiś czas podziać.
2
niewiem nic 2014-02-15 20:09:36
Co to znaczy "procesowanie kont", na czym polega ta praca? I jakie trzeba do tego umiejętności?
1
juz odpowiadam 2014-02-26 21:22:15
Procesowanie kont - aktualizacja danych klienta, rozliczenie konta kredytowego (usunięte przez administratora)
2
niewiem nic 2014-03-05 09:25:12
Dzięki za odpowiedź. Szkoda, że administrator usunął druga część :-(
ja 2014-03-20 00:59:40
chyba coś w tej firie jest nie tak, co chwilę ogłoszenia na pracownika usług bankowych lub team leadera, więc zapewne rotacja duża
wtajemniczona 2014-04-17 21:38:27
Monotonna praca i niskie zarobki - we Wrocławiu co chwilę ktoś odchodzi do HP albo Credit Suisse, gdzie jak wiadomo (mniej więcej za takie samo klepanie) płacą więcej.
1
ja 2014-06-06 20:13:18
firma geoban - wszyscy ambitniejsi ludzie z niej uciekaja...
3
ex 2014-06-15 14:17:01
Firma - masakra. Zarzadzajacy reprezentuja najnizszy poziom inteligencji. Bledne decyzje, brak wiekszych awansow na rzecz zatrudniania leaderow, managerow spoza firmy, wiec nawet nie masz motywacji. Nie mowiac o kasie. 1500 zl na reke. Owszem jest prywatna opieka medyczna, kasa na kino lub bony do Empiku, ale tym sie nie najesz ani nie dojedziesz do pracy. Premie sa kwartalne, ale poki nie jest sie mega szybkim i bezblednym to slabo wypadasz na tle doswiadczonych kolegow z teamu i Tobie malo skapie, bo pula kASY BONUSOWEJ jest do podzialu na team. Jesli nie masz absolutnie zadnego innego wyjscia, to idz. I potem jak najszybciej szukaj innych opcji. Firma dla uleglych, zmeczonych zyciem, bez ambicji.
8
ona 2014-06-16 09:04:01
Dokładnie!
zmęczona 2014-07-01 20:44:03
Jest stabilność i umowa o pracę, więc w ciężkiej sytuacji jak najbardziej polecam Geoban. Pierwsza umowa o pracę - na 3 miesiące, druga - na 2 lata, trzecia - jeszcze nie wiem ;) Chociaż koleżanka trzecią umowę dostała na 2 lata i 1 dzień - nie jest to raczej normą, a stało się tak, bo koleżanka wyjątkowo do pracy się nie przykładała ;) Trzecia umowa dla pracowników, którzy się nie obijają, jest chyba już na czas nieokreślony. Swojego czasu na rozmowie kwalifikacyjnej usłyszałam, że trzeba się wyjątkowo postarać, żeby umowa nie została przedłużona :P Tak więc na pracownikach trochę im jednak zależy. Kadra zarządzająca doskonale sobie zdaje sprawę, jak wygląda praca zwykłego szaraka. Pracuję tam 1,5 roku i to co czuję - monotonię, frustrację, wypalenie i głupawkę, która odbija w najmniej oczekiwanym momencie. Żyję od wypłaty do wypłaty (1900 zł na rękę - zwykły pracownik) i przez te 8 godzin dziennie spędzonych w Geobanie codziennie zachodzę w głowę, jak odmienić los.
3
zainteresowana 2014-08-24 22:39:14
czy wszedzie w kazdym teamie trzeba poslugiwac sie angielskim? czy jest gdzies tylko polski???
2
niedoszła 2014-10-02 21:01:34
Parę miesięcy temu uczestniczyłam w szkoleniu z Urzędu Pracy,a po nim miała być praca w Geoban, ale mnie nie wybrali...Geoban odrzucił moją kandydaturę, no i ostatecznie nigdy tam nie trafiłam. Jakieś parę tygodni temu rozmawiałam z osobą z naszej grupy, którą tam przyjęli i mówiła, że dużo roboty, a pensje kiepskie...A ja międzyczasie znalazłam pracę gdzie indziej i jak widać nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło:)
1
weteran :) 2015-01-12 13:39:11
Pracuję tam ponad 4 lata. Kasa nie powala na kolana (jak zaczynałem 1800 zł brutto, teraz dla początkujących to chyba 2000zł brutto albo troszkę więcej), premie co kwartał - podstawa 1350 zł brutto i od tego procent, 100% zdarza się nielicznym i bardzo rzadko. Co roku podwyżka i tu już bywa znacznie lepiej - oficjalnie max 15% podstawy ale mi zdarzało się znacznie więcej ;) Praca jest monotonna to fakt. Na awans trzeba mocno zasuwać minimum rok bo do tego liczą się % z otrzymanych 4 ostatnich premii. Ale mimo wszystko uważam, że na start jest to dobre miejsce. Atmosfera w pracy jest super, ludzie w przeważającej części są bardzo fajni. Jest socjal, karta multisport i prywatne ubezpieczenie medyczne. Pracodawca przyjazny kobietom. Mówią, że to idealne miejsce dla kobiet, które chcą zajść w ciążę ;)
4
kkk 2015-01-28 16:11:21
Witam.
Moja żona pracuje w tej firmie wiec mam jakieś pojęcie.W sumie wszystko co napisane powyżej, to prawda. Praca monotonna. Zarobki - moim zdaniem powinny być w takiej korporacji wyższe o co najmniej 200-300 zł(to jest moja subiektywna ocena!). Żona po 3 latach pracy, ma po prostu dość. Minimalne możliwości rozwoju(albo zbyt wysokim kosztem - nieadekwatne do zarobków).
Żona pracuje w teamie zajmującym się m.in reklamacjami związanymi z kartami kredytowymi.

Mam przy okazji pytanie dla byłych pracowników - gdzie Waszym zdaniem warto szukać pracy po kilku latach w geobanie? - chodzi mi o Trójmiasto - będę wdzięczny za wszelkie odpowiedzi
tomeczek 2015-03-27 18:55:27
a co to znaczy, ze w termienie realizacji? to jest jakiś specjalny termin na realizajce, nie wiem ktoś z was ile on dokłądnie trwa, kilka dni czy np do miesiąca? mam nadzieje, że jednak jest to jakiś realny okres do realizacji? dajcie znac proszę jak to wszytsko wyglada jesli amxie takie informacje. pozdrawiam wszystkich pracowników.
sa 2015-07-22 21:19:47
tomeczek - Wszystko zależy od procesu - niektore procesy wymagaja realizacji w ciagu 24h.. inne maja 3 dniowy dead line.
TNT 2015-07-30 09:03:57
Miałem "przyjemność" pracować w tej firmie.
Plusy: umowa o pracę 2000 brutto na start i stała wypłata.
Minusy: zapierdzielasz jak robot. Masakrycznie wysokie targety.
Oficjalnie praca od 8 do 16 ale to bzdura, jak się nie wyrobisz z przypisanymi procesami na dzień to dusisz po godzinach (oczywiście nie płatnych). Niektórzy pracowali od 7 inni do 19.
U mnie ludzie w teamie spoko i pomocni, ale po kilku miesiącach pracy w tamtym miejscu niektórzy wyglądali jakby przed pracą walili dropsy by jakoś funkcjonować.
Nie można mieć też telefonów na stołach (robienie zdjęć monitorów z komórek tak to tłumaczyli LOL) bo robią niezapowiedziane kontrole a jak znajda to bura. Na przerwę masz wyznaczony czas i tylko wtedy a obiad jesz "ze stoperem w ręku"
2
Geobańczyk 2016-01-17 18:58:36
Pracuję w Geobanie od roku. Pensja obecnie- 2300 brutto podstawy, do tego premia co 3 miesiące i tu jest znacznie lepiej - mi wychodzi ok. 3 tys na rękę razem z podstawą. Dają multisport, lunchpass. Praca 8-16. Nikt nie goni z terminami, często pracę przeznaczoną na cały dzień wykonuję w +/- 3h. Pracuję w zespole związanym z testowaniem oprogramowania.
geobańczyk z dwuletnim stażem, pracownik usług ban 2016-01-21 12:09:39
@up: nikt nie goni z terminami? To już się nie dziwię, że jako podrzędny "klikacz" mam w pracy do czynienia z żałośnie słabym oprogramowaniem (błędy, wywalanie spraw, ręczne wprowadzanie danych). Za to ja, jako zwykły advisor mogę powiedzieć: mamy ciśnienie na tempo, przerwy wyliczane co do minuty, tłumaczenie się nawet z drobnego spóźnienia, urlop? jeżeli komuś się spodoba, to Ci da. A tak to nawet n/ż mogą (i chcą) odrzucić i z tego prawa często korzystają.
Jedyne co ok w tej pracy to system wynagradzania który rzeczywiscie w pewien sposob wynagradza "efektywniejszych" pracowników, do tego luxmed, kafeteria, lunchpass.
Pensja u mnie - podobnie - ok 2200 brutto+ premie co 3 miesiące
1
Lolek 2016-01-26 12:38:07
Pracowałem w Geo kilka lat. Minęło już trochę czasu i pracę wyrzuciłem z pamięci. Przede wszystkim - praca jest ok, jeśli ktoś skończył właśnie studia, ma zerowe doświadczenie i musi coś ze sobą zrobić na krótki czas. Jeśli chcesz się tam zatrudniać, to najlepiej z silną motywacją, że przez cały czas będziesz szukać czegoś innego. Praca jest UPIORNIE monotonna. W zależności od działu zadania mogą się nieco różnić, ale większość polega na przerzucaniu setek identycznie wyglądających, internetowych zgłoszeń od klientów. Jak najszybciej trzeba go sprawdzić i "przeklikać w bazie", czasami coś uzupełnić, coś wpisać, coś wklepać do Excela i jak najszybciej dotrzeć do końcowego efektu - zrobionego przelewu, założenia numeru karty etc. Czas na jedną taką sprawę (tzw. MPU) zawsze był skrajnie zaniżany. Szefowie kazali nam liczyć z zegarkiem w ręku ile jedna taka zajmuje, ale cokolwiek by nie wyszło, zmniejszali czas o przynajmniej połowę. I tak na przykład miało się 30 sekund na całość bez względu na ilość koniecznych poprawek w systemach (np. poprawienie adresów) i praca zamieniała się w grę zręcznościową, w której śmigają nam przed oczami dane klientów i kolejne ekrany z danymi. Człowiek dochodził do perfekcji - wiedziało się, pod jakim kątem ruszać kursorem żeby jak najszybciej kliknąć kolejny guzik, gdzie najechać zanim cokolwiek się jeszcze pojawiło i ułamek sekundy później wpisywać numerki. Jeśli klepało się dostatecznie szybko, dużo i wyrabiało 100% normy (ponieważ był limit, który trzeba było osiągać i liczyło się go dzieląc 8 godzin pracy przez MPU), to wszystko było ok, można iść do domu. Jeśli pracowało się dobrze - witała obowiązkowa do zdobywania premia. Jeśli nie dostawało się jej 3 razy, kierownictwo delikwentowi dziękowało, bo oznaczało to, że robi za mało. Jednym słowem - przykład, jak z prostej pracy zrobić kołchoz i jak ktoś słusznie to opisał, ludzie pracujący tam po paru miesiącach zaczynali wyglądać, jakby łykali dropsy. Klimat zależał też od działu i kierownika. Niektórzy byli całkiem na poziomie i przynajmniej nie robili pod górkę, a z niektórymi nie dało się wytrzymać, stosowali mobbing, nie pozwalali wychodzić do toalety poza przerwą, albo robili z ludzi zwykłych idiotów, bo ogłaszali sobie, że wnioski urlopowe przyjmują tylko w czwartki między 13 a 13.30 po ustawieniu się do nich w kolejce. Co do nadgodzin - zawsze były, zwykle niepłatne, czasami trzeba przyjść w weekend. Praca w święta - ponieważ pracuje się tam dla brytyjskich klientów i nasze święta się nie pokrywają z ich. Nie wolno używać też żadnej elektroniki - żadnych telefonów na biurkach albo w rękach, żadnej mp3, pendrive'a, aparatu. Kiedyś z tym nie było problemu, a potem uznano, że to nośniki do wynoszenia danych klientów.
Z zalet: umowa o pracę, stała wypłata (1500 zł na rękę na początek), socjal, opieka medyczna, Multisport, całe biurko dla siebie i ładne kuchnie.
Oólnie: nie polecam, człowiek zaczyna mieć papkę z mózgu i nie ma na nic siły, a wtedy ciężko się zmobilizować do szukania nowej, sensowniejszej pracy i łatwo się w Geobanie zasiedzieć.
11
Lolek 2016-01-26 12:51:39
Odpowiadając na Twoje pytanie o "czas realizacji" - część usług musi być świadczona tego samego dnia. Na przykład przelewy - klienci oczekują, że pójdą jeszcze tego samego dnia i dojdą następnego. Jeśli było dużo pracy i zgłoszeń, pracownicy siedzieli do wieczora, żeby wszystko przeklikać.
2
edek ;/ 2016-02-25 23:27:11
tak jak większość ludzi powyżej: atmosfera między ludźmi w teamie na prawdę super, ale jest to firma która wymaga pro-korporacyjnego zachowania, więc ludzi bez własnego zdania i osobowości bardzo chętnie:) jak Ci mówią że system nie działa i będą nadgodziny to masz się cieszyć. trzeba trzymać się czasówek, a im więcej błędów tym lepiej dla nich przynajmniej premii nie będą musieli dawać:) dopóki nie pokażesz że coś Ci się nie podoba możesz robić błędów na kilogramy, za to jak się nie spodoba twoje zachowanie team leaderowi wylatujesz:P tak wygląda sytuacja. jest socjal, opieka luxmedu,i zarobki poniżej 2 tys. netto na początek. Jak masz pecha to trafiasz do zespołu z team leaderem o zapędach tworzenia obozu pracy i liczenia każdej minuty, albo takiego który nie mówi po angielsku i gdyby dział IT zablokował google translate każdego maila redagowałby szeregowy pracownik
2
emigrant 2016-03-22 23:50:12
W firmie przepracowalem trzy lata. Od stazu z urzedu pracy az po Specjaliste (dwie promocje w miedzyczasie). Praca owszem, momentami monotonna, ale dla ludzi chcacych, mimo wszystko, spore mozliwosci awansu i zdobycia bardzo cennego doswiadczenia, a przede wszystkim przyzwoity wpis w CV (Geoban to w koncu Grupa Santander). Ludzie sympatyczni, niektorzy Team Leaderzy bardzo kompeteni, starajacy sie inteligentnie pokierowac kariera podwladnych (za co bede im dozgonnie wdzieczni).

Jedyny, ale oczywiscie glowny minus, to zarobki odstajace od realiow rynkowych, ale to wszystko zasluga dyrektora HR, ktory jest rownoczesnie dyrektorem ds. finansow i twierdzi, ze pracownikow moze znalezc na ulicy (czytaj: nikt nie jest niezastapiony) i poniekad ma racje, bo jezeli nie macie np. drygu do automatyzacji/zglebiania wiedzy z Excela/Accessa itd., to, niestety latwo was bedzie wymienic. No i ta odwieczna walka o ustawienia klimatyzacji... :)
2
Były 2016-06-09 12:28:02
Praca na bardzo szybkim tempie, jeśli się nie wyrabiasz zwracają ci uwagę a później przypuszczam że dziękują za współpracę. Bardzo duża rotacja bynajmniej we Wrocławiu, ciągłe braki kadrowe ze względu na znalezienie przez pracowników lepszej oferty.
Taki kołchoz pracy z dokumentacją albo przy kompie na czas.
Nie polecam osobą wykształconym lubiącym popracować trochę nad dokumentacją i lubiących przyjść do pracy robiąc swoje, tam trzeba robotę wykonać w całości bez względu ile jej jest.
4
były geobańczyk 2016-06-29 10:20:26
Bardzo nie polecam! Bardzo niskie zarobki (2000 zł brutto na początek, potem żałosna podwyżka rzędu 100-200 zł - nie pamiętam dokładnie). Bardzo nieprzyjemna atmosfera pracy (nic nie można mieć na biurku, krótkie przerwy i to pilnowane mocno, wygórowane targety, ciągłe reprymendy). Sprawy HR na granicy prawa (obcinanie PODSTAWY premii za L4, kosmiczne wymagania do awansu). Wiele obietnic, a mało się dzieje. Na początku się słyszy o kursach, benefitach itp, ale prawie wszystko dostaje się po 2 kwartałach pracy, liczonych kwartałami roku (czyli jak ktoś jest zatrudniony na początku kwietnia, to pierwszy cały przepracowany kwartał to lipiec-wrzesień, a premię może ewentualnie dostać w styczniu, o ile nie będzie mieć L4 po drodze).
7
DARO 2016-07-16 09:53:23
Czy również zaliczaliście narzędzie Self Training Tool? Czy macie kjakiekolwie materiały szkoleniowe dla nowych pracowników?
klikacz 2016-08-27 15:57:11
Nasłyszałem się mnóstwa opinii o Geo, przepracowałem okres próbny i...to tyle. Zależy na jaki zespół docelowy trafisz i czy spodobasz się team leaderowi...Tu to samo. Jedni są ok i wiedzą jak zarządzać zespołem oraz swoją pracą; inni są tam chyba tylko dlatego że kumplują się z odpowiednimi osobami. Ja miałem pecha. Praca ciężka, wyśrubowane targety które ciężko ogarnąć, jeżeli trafisz na skomplikowany proces. Nie do końca równe traktowanie pracowników, patrz wyżej. Nie wiem jak we Wrocławiu, ale polityka wewnętrzna firmy woła o pomstę do nieba. Jak lubisz być robotem - proszę bardzo.
8
Krystian 2016-10-14 20:09:49
hej,
czy ktoś może odpowiedzieć czego konkretnie wymaga się od pracownika tej spółki?
Na jakim poziomie wymagana jest znajomość j.ang?
I czy rzeczywiście ktoś zostaje po godzinach (bezpłatnie!?), jeśli nie wyrobi się w czasie pracy?
z góry thx
jp2 2016-11-02 09:57:19
Pracowałem w geo niecały rok i serdecznie odradzam komukolwiek karierę w tej firmie. Olbrzymia rotacja, śmiesznie niskie zarobki, praca monotonna, w dużej mierze polegajaca na kopiowaniu jednych tabelek z Excela do drugich, obcinana premia kwartalna (pod warunkiem, że w ogóle się ja dostanie co zależy tylko i wyłącznie od kaprysu TL), bardzo wysokie targety, które często wymuszają zostawanie w pracy na nadgodziny, zero inwestycji firmy w rozwój pracownika. Większość pracowników to albo desperaci, którzy siedzą tu od samego początku albo studenci, którzy trafiają do geobanu bez żadnego doświadczenia i po roku odchodzą. Jest dużo lepszych firm w trójmieście, nawet dla kandydatów bez doświadczenia niż geoban.
8
jp3 2016-11-08 22:28:05
Obcinanie premii mówisz... A za co? Za to że więcej czasu spedziles na L4 niż w pracy. Za siedzenie w domu nikt Ci nie zapłaci. Powodzenia w kolejnej korpo! Ciekawe jak tam Cię docenią.
5
Gringo 2016-11-26 00:02:36
Niestety to prawda co ludzie tu piszą. Na start dostaje się 1500 na rękę a później podwyżka góra 200 zł. Ludzie tyle w markecie zarabiają, a w marketach budowlanych ok 2000 zł na rękę. Szczerze lepiej zaczekać i poświęcić czas na szukanie innej pracy niż pracować w pseudo światowej korporacji za tak śmieszne pieniądze.
3
sor4 2016-11-29 03:55:23
Beznadzieja. Bardzo nieprofesjonalna firma, rekrutuje masowo niczym w jakimś fast foodzie. Szkoda czasu i zdrowia.
3
jp2 2016-12-01 11:47:46
Obcinanie premii ze względu na pobyt na L4 spowodowany niemożnością wykonywania pracy dobitnie świadczy o poziomie pracodawcy i kulturze firmy lub w tym przypadku raczej ich braku.
3
Zostaw swoją opinię o Geoban - Gdynia
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Geoban