logo Compal

Compal

Łódź

Opinie o Compal

rpl 2017-02-01 18:56
Jeden dzień nie ma mnie w pracy i juz jakieś zmiany...
niebieski 2017-02-04 10:52
Ojeja straszne. Napisał to ktos kto pewnie jest sam i dzikus bo zadna dziewczyna go nie chce i zazdrosci innym. Prawda biedaczku? Nie podoba sie to wynocha.
1
5V_ALW_PCH_ENABLE 2017-02-04 19:11
Panie P. Kwa..... Ciekawe uzasadnienie nepotyzmu i Compalowego cwaniactwa wykorzystującego stanowisko w firmie! Załatwiania zatrudnienia osobom z rodziny zupełnie nie potrafiących diagnozować płyt! Osoby zupełnie nie potrafiące posługiwac się przyrządami pomiarowymi, dla których schemat płyty to tylko kolorowe kreski z jakimiś znaczkami, mówiącymi na układy scalone "czarne kwadraciki" po pojawieniu się w naszej firmie stają się "technikami", gdy reszta musi wyrywać włosy z głowy rozgryzając usterki na plycie! Do tego panie "liderze" - twoja dziewczyna dostała wolne miejsce od ręki podobnie jak Angielowa, a Ryszard po powrocie z zwolnienia do dzisiaj nie ma swoich narzędzi, lutownicy, miernika, komputera jest od paru tygodni wpychany z miejsca na miejsce. No ale przecież Ryszard nie jest z rodziny Angiela czy twojej panie Kwa..... Wstydź się panie "liderze"! Wstydź!
14
Były biały 2017-02-04 21:09
Głupi [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] bilet miesięczny na PKP do Warszawy 450 zł Hahaha ;-) sdf nadajesz sie do pracy przy zamiataniu ulicy lub zbieraniu śmieci bo na wiecej Cie w życiu nie stac
1
cyradet 2017-02-04 22:14
Karolina pokazywala cy*ki których nie ma ..latala za jednym...dziewiatym to nie dziwota ze piszą. Kto w pobliżu nowy przylazi do roboty i siada kolo niej to za niedługo juz ją masuje a ta sie cieszy ze kości rozprostowuje...
7
ona 2017-02-05 14:23
Nie podoba sie to fora ze dwora nieudaczniku z rpl dell
1
ona 2017-02-05 14:25
Ty za to płyty nie umiesz diagnozowac hahaha dzikusie co zazdrosci innym ze maja dziewczyne hehehehe
1
Były biały 2017-02-05 15:14
Ona, chyba ci sie osoby pomyliły bo ja to nie 5V_ALW... wiec zejdź ze mnie ;-) a co do diagnozowania płyt to masz racje nie umiem i tylko dlatego ze nie chciałem sie uczyć w tym kierunku, patrząc na zarobki i na moje oczekiwania finansowe gra nie warta zachodu. A ty umiesz naprawiać płyty ? Pewnie twoje kwalifikacje kończą sie na przylutowaniu biosu...
5V_ALW_PCH_ENABLE 2017-02-05 16:46
O! ho! ho! "niebieski" a teraz "ona". Czyżby nieślubna konkubina pana P. Kwa..... się odezwała, czy może sam pan Kwa..... zniewieściał? Zabolało to co napisałem? Ma boleć! Masz czelność nazywać moja osobę nieudacznikiem? A kim jest twoja paniusia? Czy ona w ogóle zna jakiekolwiek podstawy elektroniki? Nie! Bez posuadania jakiegokolwiek wykształcenia w kierunku elektroniki ma czelność nazywać się "technikiem" i zabierac się za naprawy zaawansowanych systemów mikroprocesorowych. Ona nawet nie zna podstawowych zjawisk fizycznych zachodzących w zwykłej latarce na baterie. Tak samo paniusia Angiela - To nie są żadne techniczki, a jedynie figurantki na stanowisku technika, pozorujące że cokolwiek diagnozują, i jeszcze biorące za to pensje technika, jak nietrudno domyślić się większe niż "zwykły" technik spoza rodzinnej "elity", bo załatwione po znajomości.

P.S.
Panie P. Kwa..... Nie życzę sobie kierowania do mnie zwrotów typu: "dzikus", "nieudacznik", "wynocha"! Nie jestem twoim koleżką ani psem! Tego typu zwrotów używaj w swoich najbliższych kręgach koleżeńskich i rodzinnych, czyli na linii serwisowej po twojej stronie na wysokoścu 4 stanowisk od Manager roomu do damskiego kibla. Mnie nikt roboty w Compalu nie załatwiał! Sam przyszedłem! Diagnozować usterki musiałem nauczyć sie sam, i nikt mi palcem nie pokazywał jakie "czarne kwadraciki" wymieniać na dane usterki, więc mo*rdę w kubeł i wara mi z takimi tekstami.

Zajmijcie się razem z Ł. Angielem szukaniem w swoich rodzinach kolejnych figurantów na stanowisko technika w Compalu. Może masz w swojej rodzinie jakiegoś bezrobotnego nieudacznika-ogrodnika, albo operatora łopaty, a może zatrudnisz swoją babcię co ci dzierga na drutach wełniane skarpetki - wszyscy będą się nadawać na "technika" dokładnie tak samo jak twoja i angielowa. Wysiedlij nas wszystkich i zbuduj swój nietykalny rodzinny "Dream Team", a później wprawcie sobie złote zęby.
15
commpal 1 2017-02-06 19:04
wszystko fajnie co tu piszecie ale jest jeszcze jedna znajoma P.K. ktora zatrudnil tylko zeby donosila co i jak sie dzieje na RPL DELL nic nie robienie opanowala do perfekcji RPL 1 na dellu nigdy nie ma co robic a 2 tez musza czekac bo wazne sa inne rzeczy niz przypisywanie plyt . ona jest nietykalna a w sobote jak przychodzi to jest taki sajgon ze nikt nie moze znalezdz swoich plyt .
3
Karolcia 2017-02-06 20:16
Asystentka pana P.K. też nie jest lepsza, jej ciągłe przebywanie na innych działach, czas spędzany na wygadywaniu bzdur i nicnierobienie jest wprost proporcjonalne do jej wagi. ( Która wciąż się zwiększa) ...
9
sama rodzina ;D 2017-02-06 23:48
Ahahahaha to tera dowcip dobry D ;D :D płyty Wam stworzą i na lewo jeszcze może dziewczyny dostawę zamówią telegramem tak jakby to od nich zależało czy są płyty czy nie. Hahahahaha . Wszystkie są znajome pana K .tam w klatce to nie ma żadnej nieznajomej :) ;) albo rodzina albo znajome :D ;D
4
lenovodell 2017-02-07 00:01
Taaa w sobote Jola jak podejdziesz z plytami to ma mine jakbys noe wiem czego od niej chcial.dobrze byloby miec wtyki w jakiejs sieci co bys jej darmowego internetu sypnal bo telefon sluzy jej jak reka I nie rozstaje sie z nim. Na to ma zawsze czas.z przypisywaniem duzo gorzej
.
7
szukajcie a znajdziecie 2017-02-07 01:25
Nie moze znaleźdź to musi szukadź :p :p o dziwo jej nie bylo w pracy i cos mówią o zwolnieniu zdrowotnym. Skończy sie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i sajgon-ki chińskie w soboty :p
5
ʕ•́ᴥ•̀ʔ 2017-02-07 18:37
"Wszystkie są znajome pana K .tam w klatce to nie ma żadnej nieznajomej :) ;) albo rodzina albo znajome :D ;D"

- No trochę przesadziłeś(aś). Znajome pana K. to znajome spoza firmy, które po znajomości trafiły do naszej firmy. Cała reszta (czyli ponad 90%) to jedynie współpracownicy, ktorych prywatnie z panem K. nic nie łączy. Dla których po skończonej pracy pan K. to zupełnie obcy człowiek - ani kumpel, ani znajomy.
3
Szach i Mat 2017-02-07 18:47
Aż iluż tu się rozpisuje bohaterów...proponuję przyjść i porozmawiać prosto w oczy...co Cię,Was boli?!Nie uważacie,że tak jest najlepiej pseudo-"bohaterzy"???...z ciekawości tutaj jestem...ale to jest dziecinne...Wy jesteście dziecinni...zatem umiecie porozmawiać i się nie bać?Kozaczycie w domu bo bezpieczniej...ŻENADA - to pasuje do was.
6
ʕ•́ᴥ•̀ʔ 2017-02-07 19:55
W tej firmie rozmowa "prosto w oczy" najczęściej kończy się zwolnieniem takiego rozmówcy pod byle pretekstem jako osoby "niewygodnej" dla firmy - sam osobiście byłem świadkiem takich rzeczy. Tak więc nie jest to "dziecinne, anonimowe kozaczenie w necie" tylko dbanie o bezpieczeństwo zatrudnienia w firmie.
8
Fucker 2017-02-07 22:01
A co ci to daje ze wypisujesz tu te rzeczy? Podnieca cie to?Czy az tak zazdroscisz ludziom ktorych tu opisujesz, ze nie mozesz sobie z tym poradzic w inny sposob? Skoro jestes taki mądry i wykształcony powinieneś wiedziec ze nie jestes anonimowy.
Zielony 2017-02-08 09:56
Ja do P.Kwa... nic nie mam, facet siedzi, nic nie robi trzepie kase, pewnie z 2x większą niż normalny technik, piszę książkę ;-) która może kiedyś ujrzy światło dzienne...
Pełna zazdrość, taki Misiewicz Compalowski ;-) - też bym tak chciał
Juo 2017-02-08 14:51
Trudno sie dziwic, ze pomaga bliskim majac takie mozliwosci, pewnie wiekszosc z was by tak postapila. Trzeba myslec troche o sobie, bo ludzie to wuje i niewdziecznicy. A co do liderowania, ogolnie spoko, ale moglby czasami zainteresowac sie tez pracownikami z krotszym stazem, podejsc zapytac co tam, czy czegos nie brakuje, poklepac po ramieniu i powiedziec ze dobra robota jesli komus idzie w miare, to by motywowalo. A nie tylko normalna rozmowa w zamknietym gronie starych pracownikow, reszta dowiaduje sie poprzez plotki lub wcale. I troche wiecej usmiechu, pogodnosci.
6
ʕ•́ᴥ•̀ʔ 2017-02-08 19:30
Tak. Jestem taki mądry i wykształcony, i wiem że internet może byc anonimowy.
1
ʕ•́ᴥ•̀ʔ 2017-02-08 19:35
Ja osobiście nie mam nic przeciwko załatwianiu pracy rodzinie/znajomym, ale nie podoba mi się to, że ktoś z rodziny albo znajomy zaraz po pojawieniu się w naszej firmie ma większe przywileje i pozwala sobie na dużo więcej niz wieloletni pracownik, w dodatku o wiele bardziej wartościowy dla firmy, bo posiadający jakieś wykształcenie i wiedzę.
4
commpal 1 2017-02-08 20:50
Aja uwazam ze jak ktos pracuje prawie pol roku w naszej firmie to powinien juz ogarnac wszystko. Ale jest osoba ktora nie rozumie co sie do niej mowi i jezeli cos spartoli to wmawia na chama ze to nie ja . zaduzo obgadywania ludzi a zamalo pracy tak sie pracuje w compalu . Zgadnijcie kto to? Przychodzi na 14.00 a zaczyna prace o 15-tej
1
5V_ALW_PCH_ENABLE 2017-02-09 19:34
Nic nie robiący "Dżoana Krupa". A jak już coś wymyśli to aż boli d'upa.
4
Prawda boli 2017-02-09 21:26
Weź się za robot [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] a nie żyjesz tanią sensacją
były zielony 2017-02-09 22:36
Krupa jeszcze tam pracuje, myślałem że facet jest ambitniejszy ;-)
blue fartuch 2017-02-10 12:38
Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie. Won do lutowania płyt.
1
Bialy 2017-02-10 12:53
Zastanawiam sie jak ten serwis funkcjonuje skoro tam taka patologia jest ... ?
biały kołnierzyk 2017-02-10 15:31
Firma fukcjonuje glownie dzieki biurowym pracownikom, bo o wydajnosci liniowych szkoda gadac. 5 ply dziennie i pytanie sie ktora kosc to bios? Smiech na sali xD
3
Boli to ciebie dupa! Leszczu! ... 2017-02-10 19:15
... a lamusa to sobie w rodzinie poszukaj!
2
RPL 2017-02-10 20:45
Krupa nie nadaje się nawet do pracy w naszej firmie, a ty chciałeś żeby miał lepszą???
WARNING 2017-02-10 21:33
Po nazwisku to po pysku. Uwazaj bo cie przesadzimy bohaterze bo jedynie co umiesz to obgadywac innych i stac przy wodopoju na ploteczkach.
3
RPL 2017-02-11 16:25
Krupa! Zamknij się w końcu, i wex się za robotę. Nie dość, że nic nie robisz, to jeszcze tu na forum przynosisz wstyd firmie! Dziwie się, ze jeszcze nie wyleciałeś z naszej firmy za swoje nieróbstwo!

"Siedzi w firmie Krupa leń. Nic nie robi cały dzień."
"Przychodzi Krupa do Compala i cały dzień się opîerdala."



4
K.L.K 2017-02-11 18:41
To jest dopiero humor dnia...dzieki pracownikom biurowym? To chyba nie wiesz co sie tam dzieje, plotkary,nieroby. To linia na nich robi a nie na odwrot.
2
Sam 2017-02-12 11:32
Co sie tak uwzieliscie na tego krupe? Nawet nie wiecie jakie ma obowiazki a nakladacie wyroki, ze nic nie robi. Otoz robi i to sporo ale jego praca jest niewidoczna dla ludzi, ktorzy nauczyli sie na pamiec, ktory kwadracik wymienic jak cos sie zepsuje. A gdy dostana nowy model to leza i kwiczą.
2
RPL 2017-02-12 15:50
Tak. To prawda! Jego praca jest niewidoczna dla ludzi podobnie jak i jej efekty.
Sam 2017-02-12 17:03
To ciekawe skad masz wsady do biosow, schematy, power sequence, zmiany na eco i inne tego typu rzeczy. Same sie znalazly w naszej firmie
1
RPL 2017-02-12 17:13
Oczywiście, że się same nie znalazły. Są dostępne w sieci lokalnej oraz w PE. Od załatwiania takich rzeczy jest Sunny (pseudonim "Panasonic") i reszta z PE, choć większości i tak trzeba samodzielnie szukać w internecie po ruskich forach, bo jak jest jakiś wiekszy problem to ludziki z PE rozkładają ręce w geście bezradności.
1
Zielony 2017-02-13 19:55
Chodzi o to ze krupa zamawia części z dużego magazynu na mały magazynek gdy sie w nim części kończą ;-)
RPL 2017-02-14 18:08
Ale głupoty wypisujesz! Wszystkie części z dużego magazynu na magazynek zamawiają drogą e-mailową chłopak z dziewczyną w nim siedzący. na bierząco kontrolują i uzupełniają szufladki.
3
Bolek 2017-02-14 20:21
A ja wiem co robi Krupa !
Sprawdza listę obecności i zaznacza RL'ki. Bez niego firma by zginęła :)
Aaaa i po 17tej śpi, albo siedzi ze wzrokiem wbitym w smarfona.
RPL 2017-02-14 21:01
Jeszcze kopiuje na pendrivy arkusze Excela z procedurami ECO niektórym ułomnym reworkerom, co nie potrafią sobie tego ściągnąć z sieci lokalnej, a jest ogólnodotępne dla wszystkich na każdym komputerze po kilku kliknięciach. Poza tym wpatruje się w akrusz Excela z zdjęciami pracowników. Kiedyś dłuższy czas siedziałem tam z tyłu za nim, więc widziałem jak wyglada ta jego "praca".
1
niebieski 2017-02-15 20:31
Pochwal sie jak twoja wyglada cwelu niedoyebany. Myslisz ze nie wiem kto to pisze hahaha.
1
Były biały 2017-02-16 16:58
wejź sie za robote brudasie a nie tylko na forum siedzisz Niebieski, gownem_byles i gownem_bedziesz poczwaro_zjebana
1
RPL 2017-02-16 18:38
Ha! Ha! Ha! Gőwno wiesz kto to pisze! A nawet gdybyś wiedział to co? Pobijesz mnie? Wjedziesz mi na chatę? Ha! Ha! Ha! Nawet tchórzu nie podejdziesz do mnie bo się boisz! Mizeroto! A jak wyglada moja praca? Normalnie! Z resztą na bank ty nie jestes żaden "niebieski" tylko jakiś prowokator... A cwel niedoyebany to cię robił nogą od stołka!
5
PolandPoland 2017-02-16 21:27
A tak w ogóle to jak wygląda tutaj praca? Wiem, że 3 zmiany mało się zarabia, ale chodzi mi o samą robotę (testowanie płyt), jak to wygląda? Cały czas oczy wlepione w monitor, czy jest chwila kiedy płyta jest testowana przez program? Czy może testowanie odbywa się urządzeniami zewnętrznymi?

BB500 2017-02-17 22:38
Weźcie się do roboty zamiast szwedac się po hali i narzekać. Kamery widzą gdzie przesiadujecie
trollgórski 2017-02-18 08:21
Rany julek, tyle spamu, a w ogóle nikt nic nie powiedział o samej pracy. Tragedia.
Biały 2017-02-19 10:37
To nie spam tylko sama prawda o tej firmie
1
Compalowiec 2017-02-19 17:58
No przecież jest napisane o pracy. Komentarze na tym forum odzwierciedlają warunki i klimat pracy w Compalu.
1
Zostaw swoją opinię o Compal - Łódź
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Compal