Twoje konto

Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła
Oświata | Praca dla opiekunek w Niemczech | Forum | Szkoły policealne | Logowanie | Kontakt | Dodaj ofertę pracy
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
Jesteś pracodawcą dodaj reklamę bądź ogłoszenie pracy na GoWork.pl ? Napisz reklama@gowork.pl
<<<Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail.>>>
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-06-23 11:38:30 odpowiedz | cytuj
Witam. Ta firma to jedno wielkie skośnookie więzienie... a i dodając francuza... minimalna stawka nerwowa praca... niedziałające części i chińczyk (a raczej Tajwańczyk) którey chce szybko, dużo, przy takim złomie... A przerwa? jest 10 minutowa jak dobrze przeliczyć... bo 2,5 minuty przy dobrej organizacji wyjścia z bramki...1 bramki... i drugie 2,5 przed dzwonkiem już na hali... bo inaczej nie wpuszczą... a właśnie... dodatkowo osoby pikające nie wpuszczane do pracy i w zależności od godziny pracy to są niewpuszczani...a nasza \"źródlana\" woda z kranu potrafi być zdradliwa... niektórzy po niej mają bóle żołądka a co najgorsze....siedzą w toalecie przez większość czasu :(... i chyba to wszystko... może praca nie jest ciężka ale cóż płaca i warunki do bani...
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-06-24 03:36:39 odpowiedz | cytuj
Co tu dużo pisać...Poprzedni post to całkowita prawda!!! Co do umowy to najpierw jest 1.Umowa zlecenie z Balansem (miesięczna), następnie jak ci się uda Umowa o pracę z "Balansem" (miesięczna) i od czego zależy że ją dostaniesz to nie wiem:P, a Umowa o pracę z Compalem to już daleka przyszłość jeśli Francuzek wyrazi zgodę... Życzę powodzenia... Co do bramek to wielki szajs bo i tak pikają chociaż nie masz nic na sobie metalowego:P. Papieru i mydła w kiblach często nie ma. Nadgodziny tak samo płacone i nie zdziwcie się jak w święta jakieś trzeba będzie przyjść do pracy i w dodatku za te same pieniądze. Ogólnie moim zdaniem nie ma sensu robić ponad bo i tak nie będziecie doceniani.... Dla Azjatów nie liczy się dokładność tylko zejście płyt z lini... Ogólnie moim zdaniem idealna pracownik Compalowski to: Cyborg, nie sikający, nie jedzący, nie oddychający z zaszytą buzią i oczami i poruszający się z prędkością światła by tylko puszczać płyty byle jak zrobione, brudne, zalane itp:P. Klimatyzacji brak. Ogólnie uważam że teraz nie zależy im na pracy tylko na wyszkoleniu nas jak pieski byśmy byli posłuszni, bo buntowników nie będą trzymać... To tyle, jak coś mi się przypomni to dopiszę!!! Powodzenia!
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-07-05 00:15:38 odpowiedz | cytuj
Kibel i tyle
Co ja mam się tutaj rozpisywać. Dziś do obozu trzeba iść ide spać. K*** mać!
Ludzie fajni ale nie do końca, naprawdę. Pensja śmieszna no [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] z patatajnią. Praca naprawdę lekka ale męcząca. Niektórzy dalej srają niż widzą. ;)
zdjecie uzytkownika
warystor - 2011-08-17 12:22:43 odpowiedz | cytuj
Ta firma to jeden wielki kołchoz,na stanowiskach technicznych zarobki marne,brak częsci musisz byc niezłym magikiem zeby cos naprawic,dla chinioli i lidera liczy sie tylko output,mozesz nawet nie miec płyt do naprawy ale musisz miec output...jedna wielka komedia,wiekszosc ludzi juz stamtąd odchodzi...
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-10-27 10:55:33 odpowiedz | cytuj
Witam, chętnie nawiążę współpracę z osobą posiadającą staż zawodowy w firmie Compal z jej byłym pracownikiem. Do serwisu laptopów. Proszę o CV ze zdjęciem na podany adres:
email; bigspin@o2.pl
pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-10-28 09:00:02 odpowiedz | cytuj
opinie beznadziejnych studentów według was najlepiej przeleżeć 8 godzin i dostać kilka tysięcy wypłaty, wtedy by wam pasowało. praca w compal jest najlżejszą jaką znam a pracowałem w wielu fabrykach.
zdjecie uzytkownika
Come - 2011-11-13 17:58:42 odpowiedz | cytuj
Ja zacząłem tam pracować od środy (dokładnie od 10.11.2011) i szczerze mówiąc nie jest tak aż tak kolorowo (zwłaszcza dla nowego,początkującego) a najgorsze jest to że wszyscy tam się bardzo dobrze znają a ja jestem tam sam jak palec.Ja akurat poszedłem na lutowanie i uprzedzam jeśli ktoś lutował tylko elementy typu rezystory,kondensatory,tranzystory itp. to niech sobie od razu daruje ,bo tam jest dużo trudniej (trzeba idealnie i z ogromną precyzją wylutowywać/przylutowywać rezystory SMD oraz podobnej wielkości elementy.W dodatku w pobliżu pracuje taki który zaczął jakieś swoje głupie komentarze (widać taki typowy cwaniaczek za dychę,któremu porządnie przy***ić i by miał nauczkę) podczas gdy lider (albo menadżer) pokazywał mi jak należy poprawnie przylutować element (a odbywało się to praktycznie prawie pod koniec pracy) i po drugim dniu szczerze mówiąc miałem już dość (jestem osobą która nie lubi tego typu sytuacji) i póki co źle się tam czuję.Natomiast ci starsi ludzie są naprawdę w porządku.Ale i tak jak tylko znajdę coś lepszego to następnej umowy na zlecenie nie podpisuję.Ale zobaczę jeszcze jak to będzie dalej

PS:A co do taiwańczyków to widziałem raptem trzech oraz jednego murzyna
No to w sumie tyle i nie polecam tej pracy którzy ciężko znoszą przyzwyczajenie do nowych ludzi oraz ludziom spokojnym
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-11-30 04:28:29 odpowiedz | cytuj
pracowalem tam, nie jest zle odpowiednia placa do pracy, czlowiek siedzi i nic nie robi, ja czasem nawet gralem w pasjansa, jak siedzialem na windowsie:) ludzie jak najbardziej mili, sluza pomoca tylko jak co do czego to konfidenci, jak zobacza ze ktos cos robi nie tak to leca do lidera. Przez pierwsze 2miechy robilemm na zlecenie pozniej 3miesiace na umowie z balansem a po 5 miesiacach lacznie zaproponowali mi umowe z firma, mysle ze nie jest najgorzej i wykazac tez sie mozna tylko trzeba naprawde pokazac co sie umie i nie marudzic...
zdjecie uzytkownika
tofik - 2011-12-16 09:55:35 odpowiedz | cytuj
A można wiedzieć jakie sa zarobki netto i na jakich stanowiskach pracujecie. W ofertach widziałem technika produktu i serwisanta płyt glównych to jest to samo stanowisko??
zdjecie uzytkownika
aninic - 2011-12-29 21:01:22 odpowiedz | cytuj
siedzisz i testujesz plyty, pisza jedno ale w zasadzie jesli idzie sie przez balans to sie testuje plyty zadnej innej pracy. Masz wlasne stanowisko i przeprowadzasz szereg prostych testow, nie ma co sie przejmowac skoro 18 z tapeta i tipsami sobie radza to nie ma co sie przejmowac. Zarobki porownywalne do pracy w hipermarkecie tylko ze tu mniej robisz.
zdjecie uzytkownika
sese - 2012-01-05 13:18:29 odpowiedz | cytuj
anonim - 2011-10-28 09:00:02

opinie beznadziejnych studentów według was najlepiej przeleżeć 8 godzin i dostać kilka tysięcy wypłaty, wtedy by wam pasowało. praca w compal jest najlżejszą jaką znam a pracowałem w wielu fabrykach.
no wlasnie, fabrykach...
zdjecie uzytkownika
jezi - 2012-01-09 20:01:07 odpowiedz | cytuj
Pracowałem wcześniej w sonoco,teraz przyjęli moje podania do Compala i do Coko-werk. Może ktoś powiedzieć gdzie są lepsze warunki?
zdjecie uzytkownika
pracownik - 2012-01-28 11:23:26 odpowiedz | cytuj
prowadzą testy przed przyjęciem, ktos napisze cos wiecej na ten temat, jaka jest stawka na poczatku?
zdjecie uzytkownika
tokyo - 2012-02-02 22:15:58 odpowiedz | cytuj
Ta co czasem z Balansu przyjeżdż, chyba Justyna, niezła laseczka
zdjecie uzytkownika
ja - 2012-02-07 10:43:48 odpowiedz | cytuj
kto wie co jest na testach niech napisze
zdjecie uzytkownika
ja-2 - 2012-02-08 18:48:23 odpowiedz | cytuj
1) Test pisemny :
Masz symbol elementu elektronicznego i do niego 4 czy 5 odpowiedzi. Wybierasz jedną prawidłową.
Pytań tego typu jest chyba z 20.

Obliczyć opór zastępczy prostego obwodu.

Podać jednostkę natężenia, itp.

2) Test praktyczny :

Sprawdzeniu kilku elementów elektronicznych czy są dobre czy złe - za pomocą miernika. Masz np. MOSFET, cewka, opornik i coś tam jeszcze.

Na płycie głównej od laptopa masz pokazać gdzie jest procesor, mostek północny, mostek południowy, BIOS i powiedzieć czym są elementy wskazane przez prowadzącego test.

Na schemacie masz określone miejsce na którym jakaś bramka ma stan logiczny 1, masz pokazać jakie stany są w innych miejscach wskazanych przez prowadzącego test.

Oczywiście ważniejszy jest test praktyczny.

zdjecie uzytkownika
Nowy technik - 2012-02-09 19:56:26 odpowiedz | cytuj
Witam, rozmowa i testy na stanowisko technika nie są trudne same podstawy, a jak się pracuje po zatrudnieniu? Bardzo przyjemna atmosfer, mili koledzy.
zdjecie uzytkownika
ehh - 2012-02-10 21:33:16 odpowiedz | cytuj
może i mili, ale na początku, jak im przytakujesz, tak samo jak reszcie.... zero wytykania błędow...
zdjecie uzytkownika
xxl - 2012-02-10 22:49:42 odpowiedz | cytuj
aninic - 2011-12-29 21:01:22

siedzisz i testujesz plyty, pisza jedno ale w zasadzie jesli idzie sie przez balans to sie testuje plyty zadnej innej pracy. Masz wlasne stanowisko i przeprowadzasz szereg prostych testow, nie ma co sie przejmowac skoro 18 z tapeta i tipsami sobie radza to nie ma co sie przejmowac. Zarobki porownywalne do pracy w hipermarkecie tylko ze tu mniej robisz.
Człowieku nie pisz głupot. Firma Compal nie przyjmuje nikogo bezpośrednio. Wszyscy nowo zatrudnieni są pracownikami agencji Balans i to o niczym nie świadczy. Można być na testy (bez wykształcenia) 500 chętnych dziennie lub technicznych i takich brakuje.
Niestety mamy taki rynek pracy. Pracuje ten kto musi i pracodawcy to do bólu wykorzystują.
zdjecie uzytkownika
gość - 2012-02-15 16:26:48 odpowiedz | cytuj
Uważajcie ludzie na tę firmę, kwitnie tam donosicielstwo, np. tzw. liderzy dostają od szefostwa 600zł za doniesienie na pracownika skutkujące naganą, przy czym liderami zostają nie osoby będące najlepszymi fachowcami, lecz mające talent wazeliniarza. Osoby przechodzące z firmy pośredniczącej Balans do Compalu dostają kontrakty niższe o 50zł!!, sam widziałem ich wk.......e. Poza tym bałagan. często brakuje płyt do naprawy lub zestawów testujących, a wymagania co do ilości napraw ciągle te same. Ogólnie syf, nie polecam.
zdjecie uzytkownika
aaa - 2012-02-15 19:46:59 odpowiedz | cytuj
gość - 2012-02-15 16:26:48

Uważajcie ludzie na tę firmę, kwitnie tam donosicielstwo, np. tzw. liderzy dostają od szefostwa 600zł za doniesienie na pracownika skutkujące naganą, przy czym liderami zostają nie osoby będące najlepszymi fachowcami, lecz mające talent wazeliniarza. Osoby przechodzące z firmy pośredniczącej Balans do Compalu dostają kontrakty niższe o 50zł!!, sam widziałem ich wk.......e. Poza tym bałagan. często brakuje płyt do naprawy lub zestawów testujących, a wymagania co do ilości napraw ciągle te same. Ogólnie syf, nie polecam.
zgodzę się z przedmówcą, uwaga na wazelinę bo można się nieźle poślizgnąć....
zdjecie uzytkownika
GreenLight - 2012-02-18 13:44:38 odpowiedz | cytuj
Zgadzam się w 100%.
Firma Compal Europe nie zatrudnia bezpośrednio pracowników!
Pierwszym stadium jest umowa zlecenie ( jeśli jesteś operatorem ) lub umowa o prace ( w przypadku technika ) ale z AGENCJA PRACY TYMCZASOWEJ BALANS!

Nie jest tak źle.
Aczkolwiek, jak sami tu przyjdziecie to sie przekonacie.
Opieranie się na opiniach innych jest żałosne!
zdjecie uzytkownika
Malinka - 2012-02-18 13:46:09 odpowiedz | cytuj
Wazelina, wazeliną.

Ale przede wszystkim rozróżniać:
wazeliniastro- od bycia fair.
zdjecie uzytkownika
sędzia anna maria wesołowska - 2012-02-19 18:35:36 odpowiedz | cytuj
anonim - 2011-10-28 09:00:02

opinie beznadziejnych studentów według was najlepiej przeleżeć 8 godzin i dostać kilka tysięcy wypłaty, wtedy by wam pasowało. praca w compal jest najlżejszą jaką znam a pracowałem w wielu fabrykach.
Ludzie chyba wychodzą z założenia, że najlepiej to siedzieć w domu i zarabiać tysiące.
Chcesz zarabiać więcej- pokaż że warto w Ciebie zainwestować, że chcesz pracować.
Nie jest źle.
Muszą wymagać- inaczej "szary" operator wszedł by Kierownikom Linii na głowę- a nie może tak być!

Na miłość boską, jest tyle innych gorszych zakładów pracy.
Może powiedzcie Wy wszyscy "źle nastawieni" pracownicy, co Wam tak bardzo w tej firmie nie pasuje??

Bo co ?
Bo ktoś jest wyżej od Was?
Bo przerwa jest 15 min.?
Bo trzymają Was w ryzach?
Bo nie dają sobie wejść na głowę?
bo????

Co Wy byście chcieli zmienić?
zdjecie uzytkownika
Vaselina P - 2012-02-19 22:27:44 odpowiedz | cytuj
A to ze nie wiesz do czego sie jutro przyczepia, ze robisz cos zle choc nie zostales przeszkolony i nie wiesz co masz tak naprawde robic
A to ze kaza ci dzisiaj zrobic A, jutro przychodzisz do pracy i dostajesz nagane bo ktos ma zly [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] mor i powie ci ze wcale nie miales robi A tylko B
To ze w dziale HR pracuja osoby ktore sie do tego nie madaja i przy kazdej wyplacie sa pomylki oczywiscie na kozysc firmy a o nadgodzinach ktore kazano ci zrobic nagle zapomnieli
A to ze nie ma czesci do testowania i naprawy a wymagania co do przetestowanych i naprawionych plyt rosna
A to ze rzeba oszukiwac podaczas testow zeby zrobic target i odwalac fuche zeby przetrwac dzien
A to ze tzw, liderzy i managerowie to ludzi z przypadku ktorzy nie maja ani umiejetnosci ani wyksztalcenia i kompetencji aby nimi byc
A to ze traktuje sie pracownika jak zlodzieja, nieroba i glupka
A to ze jesli nie donosisz i nie lizesz do szefa nie masz zadnej szansy na lepsza pieniadze i uznanie
A to ze nikt sie nie lubi nawzajem w calej tej firmie, robia sobie na zlosc i podkladaja swinie, donosza, knuja za plecami itd
A to ze szef duzo mowi o szacunku a nie ma go za grosz do zadnego pracownika, chyba ze jestes jego przy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] asem - twoje prawdziwe umiejetnosci nie maja tu znaczenia tylko wazelina
A to ze ludzie w tzw biurze spedzaja caly dzien na fejsie a na hali przystaniesz na chwile zeby zapytac jak cos zrobic i dostajesz nagane za obijanie sie
A to ze zarobki sie nie zmieniaja wraz z nowa umowa w ktorej dorzucaja ci obowiazkow
A to ze ....
Mozna tak w nieskonczonosc, ta firma to sprawa dla reportera, jedni sie usmieja a drugich szlak trafi jak sie dowiedza jaka panuje tu atmosfera

x