Cross Poland Sp. z o.o.

Warszawa

Opinie o Cross Poland Sp. z o.o.

kierownik 2016-01-22 00:14
Co myslicie o tym zeby na regionalnego do warszawy znowu sciagneli Lukasza? Dobrze mi sie z nim wspolpracowalo nie ukrywam tego. Staral sie cos zrobic jako jedyny w tej firmie chociaz hamowali go inni. Byly konkursy, zadania i zawsze mozna bylo dodatkowo zarobic. Co wy na to?
ona 2016-01-22 16:36
tak i niech jeszcze sciągną Błażeja :)
1
taka jedna 2016-01-25 17:40
arowek ściema w tym ogłoszeniu jak nie wiem... możliwość rozwoju zawodowego... chyba wstecz;/
3
the witch 2016-01-30 17:07
przy dobrej organizacji pracy kierownik na swojej zmianie jest w stanie się wyrobić, nie potrzeba siedzieć po godzinach, wszystko kwestia osoby :)
1
taka jedna 2016-02-24 11:03
Crossman pisać sobie możesz tyle bzdur ile chcesz, ludzie znajdą te opinie choćby z 1 strony i dowiedzą się prawdy więc twoje lanie wody nie ma tu najmniejszego sensu, wystarczy szybko przewinąć ten tekst, żeby przeczytać to, co naprawdę potrzebne. Nie wysilaj się:)
3
odp 2016-03-03 20:56
ahahaha ale bzdury!
1
haha 2016-03-16 20:59
1500zł to jest dla Ciebie dobre wynagrodzenie? To co jest dalej... :-)
1
ja 2016-03-23 22:51
na poczatek? ja mam od 4 lat ta stawke i nic nie zwiekszylo mam 10 letnie doswiadczenie jako zaste kiero i deco pomimo duzego zaangazowania firma nie daje podwyzek
2
ja 2016-04-02 00:10
to mysl tak dalej, tu nie ma socjalu....
marna 2016-04-05 20:52
no nie ma nie ma... dodatkiem jest tylko i wyłącznie premia. Ok jest motywacja na sprzedaż, żeby ją wyrobić, ale wieczne naciski na wyniki działają na psychike chyba w odwrotną stronę. Nie wspomnę jak klient po prostu czegoś nie chce choć produkt przedstawiony jest oh i naj i na dodatek jeszcze jest w promocji - stres jakiego mało kto chce doświadczyć że zaraz będą problemy... albo jak po prostu czegoś nie ma, nie ma rozmiarów odpowiednich to co mam zrobić... bo przecież to jest moja wina...
aa 2016-04-06 09:13
A kogo w Gdańsku szukają?
cross 2016-06-29 21:55
poczekajcie chwilę a zauważycie zmiany...., (usunięte przez administratora)
call me 2016-06-30 07:57
jeśli coś wiecie to podzielcie się newsami, może na L4 trzeba spadać
nika 2016-07-06 14:52
jakie macie odczucia po wizytacjach?
nnn 2016-08-03 16:15
fajna bajka a może opowiadanie ero :)
Gxc 2016-08-09 12:10
jest też oferta na regionalnego vm. Fajna praca, bez szefa nad głową i można dobrą kasę wynegocjować
zakręt 2016-08-11 13:25
mając wszystkie sklepy pod sobą oczywiste jest że vm ma dużo lepszą kasę + auto + abonament medyczny itp
nnnn 2016-08-18 21:57
nic nie jest dodatkowo płatne, zasuwasz tyle ile firma wymaga. 2 500 - 3 000? to jakaś stara historia. Pomnóż to x 1,5 a nawet x 2
Ola 2016-08-21 13:48
1550 zł + premia od indywidualnej sprzedaży :)
Ola 2016-08-21 14:13
Zależy od miesiąca.. Jak wszędzie w sprzedaży. Odkąd wprowadzili pare miesięcy temu nowy system premiowania to nie dostałam mniej niż 300 premi. Oczywiscie są ludzie którzy dostaną mniej bo maja wszystko gdzieś i nie starają sie. Są progi procentowe i podwajają kasę premi jak cały sklep wyrobi target. Kurczę no wszystko jest po coś. System premiowy to inaczej system motywacyjny. Sklep ma na siebie zarabiać.. A im więcej kasy przyniesie to i my dostaniemy więcej kasy.
prawda 2016-08-21 16:38
premia od sprzedaży-wielkość zależy od ilości klientów kupujących, im większe miasto tym lepsza premia, jeżeli jednak w Twoim mieście/galerii jest mały traffic to nie masz z czego wyciągnąć kokosów :) więc wtedy nie przekroczysz danego progu bo po prostu nie masz z kim pracować, komu sprzedać.
Marka jest mało znana i ludzie nie ciągną i nie kupują tak jak w LPP ....
neo 2016-08-23 12:12
kiedy pracowałaś/pracowałeś w Cross?
2
zakręt 2016-08-23 15:18
chyba już zatrudniliśmy
zakręt 2016-08-25 07:38
tajemnymi, magicznymi i dyskretnymi
rybcia 2016-08-25 08:54
wiecie może co się dzieje, że szukają sprzedawców do większości naszych sklepów? jesienna wymiana personelu się szykuje?
2
nana 2016-08-25 14:51
Wow, no to jestem pod wrażeniem - choć podejrzewam w takim razie, że to dotyczy naprawdę nielicznych "wybrańców" w biurze, bo większość ludzi tam nie ma raczej szczególnych przywilejów i tyra tak samo jak sklepy.
1
zakręt 2016-08-25 15:57
tam ktoś tyra? ale mnie rozbawiłaś
1
ja 2016-08-25 17:07
ja powiem tak, umowy są o pracę, przynajmniej większość składu na sklepie ma umowy o pracę, chyba że są studenci i chcą na zlecenie. Pensja zawsze na czas, wszystkie świadczenia opłacane jak należy.
Okres próbny jest- na zlecenie i wynosi 1 mc, chyba ze kierownik nie jest pewien osoby to przedłuża na kolejne miesiące, ewentualnie jak ktoś jest studentem i chce zlecenie to może być na zlecenie, wszystko kwestia dogadania. Bezpośrednia Sprzedaż- jeżeli nie masz smykałki do sprzedaży, nie lubisz ludzi to nawet nie zaczynaj bo to nie ma sensu :) tutaj głównie się sprzedaje, firma działa na wskaźnikach.
2
Princess 2016-08-27 06:19
Myślę, że pracowałaś w zupełnie innej firmie.
Go 2016-08-29 11:19
Gratuluję! Najlepsza decyzja
1
smiech 2016-08-31 13:01
żeby area nie zaczęli zbierać dowodów na was i na to jak się ze swoich obowiązków wspaniale wywiązujecie i łamiecie na każdym kroku regulamin. albo użyli tych co już mają.
6
Crossman 2016-09-01 11:57
Lepsza praca w Crossie niż wakacje na plaży w Sopocie.
ursus 2016-09-01 12:21
dobre :)
TelenowelaCrossiSpółka 2016-09-01 18:36
Wypłaty na czas, premie również uczciwie wyliczane, jednym słowem hajs się zgadza. Generalnie praca jest OK. Pracuję w firmie dłuższy czas na stanowisku kierownika i nikt mi tu krzywdy nie robi. Jeżeli jesteś fair dla przełożonych oraz podwładnych to wszystko funkcjonuje jak należy. Nieprzychylne komentarze piszą pewnie nieroby które chciały by brać kasę za leżenie na ladzie oraz kiero którzy mieli tak marne umiejętności że sobie nie poradzili. Nie poszło Ci w Crossie? To zasuwaj do innej roboty i nie wylewaj tu swoich boleści. W [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] się poprzewracało.
3
mmmmmmmmmm 2016-09-02 14:46
z area może to prawda, nie wiem ale ich przełożona od kiedy pracuje w firmie? coś się chyba komuś w głowie poprzestawiało, że się jej czepiacie. Robi dobrą robotę dla Waszej firmy a będziecie płakać jak stwierdzi, że ma dosyć pracy z takimi ludźmi jak osoby które takie bzdury na jej temat wypisują
3
M. 2016-09-08 18:34
Jedynym plusem całej sieciówki cross jeans są ludzie pracujący w sklepach. Nie pracuje już w tej firmie i pracowałam dosyć krótko, ale zawsze gdy jestem w pobliżu chętnie odwiedzam pracowników. Reszta to śmiech na sali. Swoją umowę dostałam po 3 tygodniach pracy, mimo że od pierwszego dnia pracy usilnie się o nią domagałam. System motywacyjny to żart, bo w przypadku braku realizacji targetu, jest to dosyć mała suma. Kolejnym minusem są za duże plany sprzedaży narzucone na salony, przede wszystkim niedostosowane do realiów, jakie panują w danej lokalizacji (z tego co mi wiadomo prawie wszystkie sklepy miesiąc w miesiąc nie wyrabiają targetów, chociaż zatrudnione na stanowiskach sprzedawców osoby dwoją się i troją, żeby uzyskać jak największą sprzedaż). Rotacja w sklepach nie powinna nikogo dziwić. Praca po 11,5 godziny to chleb powszedni. Najcześciej na tygodniu więc na dwie osoby przypada cała dostawa, aktywna obsługa klienta i rożne inne rzeczy, które sprawiają, że po wyjściu z pracy jedynym o czym się marzy jest prysznic i wygodne łóżko. Pracując w tej firmie o życiu towarzyskim można zapomnieć w dni pracujące, a o życiu rodzinnym to już w ogóle nie wspominam. Pracowałam w rożnych miejscach w tej branży i warto szukać czegoś lepszego. Są miejsca gdzie płacą o niebo lepiej, a premie wyliczane są korzystniej dla pracownika :)
8
sklep 2016-09-14 08:58
coś nie widać tego PIPu itp :)
4
nowa 2016-10-06 20:26
managera szukają
zadowolony 2016-10-06 20:37
fajna firma :)
morka 2016-10-15 14:21
a ja się zatrudnię u was jako manadżer do spraw produktu fashion to będzie przede mną w firmie jakaś ścieżka kariery dostępna? zależy mi bardzo jednak na rozwoju zawodowym i robieniu kariery i może w tej firmie by była taka możliwość
ewa 2016-10-25 15:02
firma zaczęła dbać o opinię w necie :),(usunięte przez administratora)
1
Ola 2016-10-29 10:38
Co bardzo ważne: umowa o pracę, wpłata na czas, premie są wysokie. Kontakt z przełożonymi nie jest trudny, zawsze jak jest jakaś sprawa to od razu pomagają, tłumaczą. Zmiany na lepsze :)
1
jako ja i nie ja 2017-01-03 12:55
wszystkie komentarze wykasowane :D dobre dobre : D jest tak ekstra ze ryczec sie chce, a do pracy przychodzi sie z mysla o jej zmianie : D
7
żal 2017-01-04 17:09
popieram, wszystkie negatywne komentarze usuniętę !!!
12
Crossman 2017-02-09 10:28
Zapowiedziano w Crossie imprezę "integracyjną". Mimo, że introwertyzm mocny to bardzo chciałem iść. Myślałem "będą tam wszyscy koledzy z partnerkami, ale nie bardzo mam z kim pójść".
Nagle zagadała ona. J. - na co dzień szara myszka, schludnie ubrana. Spadła mi jak z nieba! Zapytała czy mam z kim iść, odpowiedziałem, że skoro pyta to chyba ona też nie ma i czy pójdziemy razem. Zgodziła się.
Przyszedł ten dzień. Czekamy przed wejściem, siedząc przy stolikach z kumplami. Część kolegów z dziewczynami, do części jeszcze nie przyszły.
Pojawiła się J. O Jezu jakbym anioła zobaczył. Spódniczka. Świetna bluzka z dekoltem, ładne uczesanie. Niektórzy aż zagwizdali.
Czułem się mega. Poszliśmy do stolika obok.
Chwila na przywitanie i jak minął dzień. Zapytałem jak w kwestii pieniędzy czy każdy za siebie czy ... PRZERWAŁA mi - "ja wzięłam tylko na kawę, więc TY musisz kupić wejściówki. Tym bardziej, że mnie zaprosiłeś!" Aha. Ok. Dobrze, że miałem kartę.
Zaczęli wywoływać wejścia. Przeczytali nas jako parę! Parę! Byłem mega podbudowany, że tak piękna kobieta będzie dzisiaj moją towarzyszką.
Przedstawienie jak to przedstawienie - nie rozmawia się. Wszyscy czekali na tańce po nim. Wyszedłem przed końcem aby wziąć sobie kawę i coś na energię przed dancingiem. Gdy wróciłem ... jej już nie było na swoim miejscu. Ludzie zaczynali przechodzić do tanecznej sali. Tam jej też nie znalazłem.
Wszyscy tańczyli a ja jak idiota szukałem jej, nie zamierzałem się gibać jak idiota w rytm muzyki sam ze sobą.
Znalazłem ją na korytarzu szła do baru. Zaproponowałem, że to ja kupię jej coś do jedzenia, żeby chociaż nie była głodna. Zgodziła się ale ... totalnie mnie zaczęła olewać. Rozmawiała ze wszystkimi tylko nie zemną. Otwarcie dawała się podrywać. Zaczęli ją podrywać nawet niektórzy (byli już) koledzy. Paru ustawiłem, że przyszła zemną i żeby spierdalali bo na co dzień im pomagam a nie podbija się do dziewczyny kumpla. Ona nie widziała w tym problemu. Dalej było tylko gorzej. Zaznaczę tylko, że pojawił się alkohol - reszta nie jest warta opisania ...
"Wystroiła się jak beyonce" ale chyba nie dla mnie. O żadnych tańcach z jej strony nie było mowy. Zagwarantowałem jej wejście, jedzenie i bezpieczeństwo. Myślałem, że dostanę w zamian coś na zasadzie partnerstwa, że skoro zobowiązała się to zemną ten czas spędzi, będzie rozmawiać, tańczyć i ogólnie dobrze się bawić. A potencjalnych adoratorów będzie też sama odbijać. Weszliśmy razem - wyszliśmy osobno i w innym czasie. Zawiodłem się i rozczarowałem. Nigdy nie sądziłem, że można tak człowieka skrzywdzić swoją "nieobecnością". Czułem się zdradzony tego wieczoru.
Bardzo mnie zraniła. Wziąłem parę dni urlopu siedzę, żalę się na goworku i gorzkie łzy lecą mi z oczu. A tak się cieszyłem zanim tam weszliśmy, że z nieba anioł mi spadł.
Boli.
4
jako ja i nie ja 2017-02-26 20:06
masakra co sie w tej firmie dzieje. chca zbic fortune na niskiej jakosci. ciagle oczekiwania pisanie wyjasnien i inne glupoty, ktore nie wiadomo do czego maja sluzyc. zamiast obslugiwac na salonie siedzimy i wymyslamy maile i glupie tlumaczenia.
6
Crossman 2017-02-28 16:23
Lubię, jak wchodzę do crossowego kibla na poranne posiedzenie. Dwie kabiny zajęte. I tak siedzą po cichutku lokatorzy tych kabin. Wyczekują, kto pierwszy wyjdzie. Że oni niby tu tylko hehe nosa wydmuchać. Wszechobecną ciszę narusza jedynie charakterystyczne tapanie palcy w ekrany telefonów. I tak wyczekują. W ciszy. Wtedy wchodzę ja, niczym komendant na posterunek. Zasiadam na tronie i w pełnej oprawie dźwiękowej robię to, po co tu przyszedłem. Wtem z otaczających mnie kabin zaczynają się wydobywać akompaniujące mi, podobne dźwięki. Okowy ciszy zostały zerwane. Orkiestra w końcu gra w harmonii. Zapach wolności unosi się w całym pomieszczeniu, a kompani w duchu dziękują mi za wybawienie. To ja, Mistrz Ceremonii. Kiblowy dyrygent, wyzwoliciel stłamszonych.
1
klient- Kalisz/opinia 2017-03-09 14:18
Sklep w Kaliszu był dla mnie ulubionym punktem do zakupu spodni, genialnie zawsze mi doradzono, niestety od jakiegoś czasu obsługa tam jest tragiczna. Nie widzę już tam już osób , które były naprawdę wspaniałymi doradcami. Na tę chwilę obsługa jest słaba, nie potrafią profesjonalnie dobrać spodni, brakuje im energii i entuzjazmu do działania. Niestety ale już tam nie zrobię zakupów.
2
przeciwnik cross poland 2017-04-03 10:20
Zwalniają pracowników z dnia na dzień bez żadnych skrupułów. Okłamują pracownika. Jeżeli za dużo umiesz szybko wylecisz np. kierowniczka czuję się zagrożona na swoim stanowisku. W tej pracy najlepiej nie mieć rodziny i godzić się na pracę powyżej 10 godzin inaczej do widzenia. Jeżeli chcesz zmarnować swój cenny czas to zatrudnij się tu, ale szybko możesz zostać na lodzie.
3
Crossman 2017-04-06 15:33
Pozdrawiam z całego serca kierowniczkę salonu Ptak w Rzgowie, śliczną panią S.C. <3
1
Zostaw swoją opinię o Cross Poland Sp. z o.o. - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Cross Poland Sp. z o.o.