brak logo

Tom-Marg

Kraków

Opinie o Tom-Marg

Dik 2014-12-28 11:43
Dzięki za twoją opinie Adam,zastanawiam się co zrobić? bo jak faktycznie jest tam aż tak dramatycznie jak wszyscy opisują oprócz studenta dziennego to myśle ,że chyba nie chce tego przeżywać co reszta osób,być traktowanym jak śmieć.Zaczynam myśleć że,naprawdę coś nie tak jest z tą firmą.Tylko gdzie ja prace znajde? jak takie silne bezrobocie jest.
sylwia 2015-02-05 17:23
ja zostałam po traktowana jak śmieć po prostu brygadzistka powiedziała tak do mnie w tej firmie miejsca pracy dla ciebie nie ma...
Ola 2015-02-13 13:46
Przerażające są opinie o tej firmie a miałam iść sobie na ferie tam dorobić ale chyba zrezygnuje nie dam sobą pomiatać nikomu za marne pare złotych za godzine.Z tego co jest napisane w opiniach to wnioskuję,że brygadzistki nie są wporządku traktując tak pracowników ciekawe czy któraś z nich chciałaby by ją ktoś tak traktował??
jagh 2015-02-18 20:53
kiedy wyplata? nawet na te glupie 600zl trzeba czekac wstyd
jaa 2015-02-23 12:54
Czesc, ja tam pracuje juz 2gi miesiac i powiem ze nie jest zle. W ciagu tego czasu tylko raz dostalam wiadomosc ze mam wolne. Jak ja nie moglam przyjsc, bo cos mi wypadlo albo sie zle czulam, to dzwonilam i dostawalam wolne. Raz tylko odmówiono mi wolnego, bo duzo pracy bylo, ale wystarczylo doniesc pozniej zwolnienie lekarskie, to moglam miec to wolne.
Co do przerw, to zalezy gdzie się trafi. Jest jedna oficjalna przerwa po ok. 4 h pracy. Jednak to zalezy od operatorow maszyn. Maksymalnie trafily mi się az 4 przerwy ! :) Co do operatorów maszyn, są mili i są chamscy, zależy gdzie się trafi. No ale w żadnej pracy nie jest idealnie.
Co do wyjścia do WC w czasie pracy, mówię operatorowi że idę i tyle. Żaden mi jeszcze nie zabronil, ani nic w tym stylu...

Co do stawek. No nie są jakieś super, ale ujdą... Ja na 16 dni w tym miesiącu (sama tyle ustalilam - bo mam drugą pracę) bylam 13 dni. w tym 1x mi odwolali, a 2x bo bylam chora. Wiadomość o tym, że mam wolne, dostalam 4h przed rozpoczęciem pracy ... ;)

AHA! Jeszcze jedno : jeśli ustali się , jakiś dzień w grafiku, ale weźmie się wolne, no to trzeba to odrabiać. No chyba że sie ma zwolnienie lekarskie.

AAAA. I jeszcze co do nadgodzin, kilkukrotnie mi proponowano (PROPONOWANO, A NIE KAZANO), przyjść na 12 h do pracy. Jak odmówilam, nie bylo zadnych pretensji ani nic ;)
tomek 2015-03-09 12:20
tak ja pracowałem 3lata a wiec nie gadajcie ze jest tam dobrze.. wcale nie to jest najgorsza firma ludzi traktują jak świnie 6zl na godzinne się ma a mówią ze 8zl to nie jest prawda tylko ludzi zachęcają do pracy ale kto tam pracuje to wie jak tam jest na prawdę. żal...
4
EWA 2015-03-09 16:41
NOWA PRALNIA BEDZIE OTWARTA NA JANA PAWLA W SLUPNIE OD1KWIETNIA
IZA 2015-03-09 20:57
Tak już nie długo ta pralnia będzie otwarta już na dniach. ale my tak ludzi traktować nie będziemy jak tom-marg pozdrawiam
tomasz 2015-03-10 21:13
brawo w końcu nowa pralnia brawooo a nr można po prosić do tej pralni
MICHAL 2015-03-17 09:25
WITAM PRACOWALEM CALY MIESCIA W PRALNI TOM-MARG DOSTALEM TYLKO 1000ZL ZA CALY MIESIAC, CO PRACOWALEM PO 12GODZIN TO SA WSZYSTKIE PENIADZIE CO DOSTALEM, W SOBOTY PRACOWALEM ANI JEDNEJ SOBOTY NIE OPUSCILEM HE SMIESZNE PIENIADZIE NAPRAWDE SMIECHU WARTE. WSTYD..
3
wrozbita maciej 2015-05-04 19:20
Pare slow klamstwa obelgi i chamstwo wobec pracownikow. Placa [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nie urywa kierownictwo nic nie warte zero szacunku do pracownikow. Szacunek za szacunek. A wiec radze sie ogarnac bo niedlugo tam nikogo nie bedzie
1
qwe 2015-06-03 14:34
Pracowalem ponad 2 miesiace i nie polecam wyplata nigdy nie wiadomo kiedy raz 20 innym 31 operatorzy nic praktycznie nie robia poza ustawieniem maszyny a jak cos zle to twoja wina bo zle nakladasz albo nie zauwazyles ze jest cos zle kaza wynosic smieci itd jako nowy pracownik nie musze wiedziec co to mosca i gdzie jest a operator poprostu wydarl ryja.Brygadzisci tak samo siedza nic nie robia 2 razy przejda sie po hali i tyle ciagle nekanie sms czy przyjdziesz dodatkowo lub na 12 to norma ale o wolne to sie nie mozna doprosic nawet jak sie zglosi wczesniej jeszcze trzeba to odrabiac ja rozumiem ze jest ciezko o prace ale nie dajcie sie traktowac jak smiecie zwlaszcza ze to tylko uz a kasa tez zadna rewelacja dzieje sie tak bo poprostu zawsze ktos inny przyjdzie nawet na2tyg bo tyle wynosi okres wyppwiedzenia przy uz smiech gdyby nie mieli ludzi to moze nauczyli by sie ich traktowac...
6
ulubieniec:) 2015-07-01 16:40
Pracowałem prawie 5 miesięcy. Stawka nie za wysoka ale i praca niezbyt trudna. Wiadomo czasami trzeba sie wyrabiać jak leci Np Avon ale nie ma rzeczy nie do ogarnięcia. Operatorzy czasami się wkurzają fakt no ale jak tłumaczą komus cos 10 raz i ta osoba nie czai no to nie można się im dziwić. oczywiście czasami jest tak że maszyna zacina sie z powodu jej starości czy złych ustawień. Fakt niektórzy operatorzy to leniwce i najlepiej żeby wszystko za nich zrobić a on w tym czasie pouśmiecha się do koleżanek. Dostajesz sms od brygadzistów i brygadzistek czy przyjdziesz na inna zmianę czy w dzień wolny ale jak odpisujesz i piszesz że niestety nie dasz rady to żadnych konsekwencji z tego nie ma. Jeśli chcesz aroboć to przychodzisz na dodatkowy dzięn, nie chcesz twoja sprawa. brygadziści też muszą obstawić maszyny ludźmi a jak im brakuje to piszą do ciebie czy nie przyjdziesz. normalna rzecz w końcu to ich praca. podsumowując. Praca dodatkowa dla każdego. Niezbyt skomplikowana. Ludzie ok. Brygadziści w porządku jeśli i Ty jesteś w porzadku.
1
malina 2015-07-29 08:52
Pracuję miesiąc. Powiem tak, zgadzam się w 100 % z opinią dziennego studenta. Na początku brygadziści poinformowali, że czasem zdarzy się tak, że pracy nie będzie, a czasem będą pisać że można przyjść dodatkowo. I tak jest. Dlatego można ją traktować jako dorywczą. Kto marudzi, że był 5 razy, albo że wysyłają do domu po 2 godzinach jest niepoważny. To nie praca dla takiej osoby. Niech poszuka takiej od poniedziałku do piątku w stałych godzinach i będzie ok. Ale ludzie marudzą, wtedy i tak nie będzie im coś pasowało. Jak pracuje się na 3 zmianę, nie wysyłają do domu, siedzisz na buforze i jest ok :) Co do operatorów - każdy ma jakieś swoje humory :)
2
ggggg 2015-08-01 19:57
Bardzo dużo studentów którzy pracują żeby mieć na mieszkanie,jedzenie i coś dla siebie a jak jest?Pracujesz tak jak ci maszyna powie niektórzy operatorzy ustawiają ci takie tępo że ledwo dajesz radę wyrobić(14k) a jak są oni na odbiorze bo czasem nie ma ludzi to luzik i tempo 10k sam byłem widziałem za godzinę jest ok 7zł a praca nie jest lekka,wiadomo czasem są lepsze dni umowa naszpikowana różnymi karami,o wolne nawet jak się zgłosi wcześniej a nie ma ludzi to musisz być bo kara 50zł ludzie z firm zewnętrznych i nieliczni operatorzy są naprawdę ok reszta szkoda gadać.
st 2015-09-04 01:44
zacząłem tam pracować i skończyłem po 11 dniach. do tego czasu nie dostałem umowy i w końcu powiedziałem im że rezygnuję. zadzwoniłem do nich a pani mi powiedziała że wysłała (dopiero) moją umowę do potwierdzenia i nie mogę złożyć rezygnacji bo nie mam umowy. warto też wspomnieć że według nich najlepiej pracować 12h 7 dni w tygodniu a na ścianie wisi karteczka że nieodebranie od nich telefonu skutkuje karą 50 zł. tym tworem musi się zająć państwowa inspekcja pracy i sanepid (smród w szatni zabija nawet szczury)
2
aska 2015-09-04 16:37
Pracowałam w tommargu na obroncow modlina 4 miesiace. Praca była rózna od wkladania do kartonów po odkladanie ich na palete. Ogolnie spoko, brygadzisci tez w porzadku, nie mialam z nimi zadnych zatargow zawsze mowili gdzie ide czasami jak zapytałam to i mi powiedzieli z kim bede pracowala. Pytali czesto czy jestem chetna do pracy na 12 godzin ale jak odmawialam to nic sie nie dzialo. Jezeli chodzi o operatatorow to srednio... sa tacy ktorzy pokaza, wytlumacza i pomogą jak czegos sie nie potrafi, ale tez sa niestety tacy ktorzy mysla ze ktos przychodzac pierwszy dzien do pracy wie juz wszystko. ani nie wytlumacza, ani nie powiedza co jest robione zle tylko od razu krzycza i machaja rekami. Ogolnie moge polecic jako prace dorywcza zeby sobie dorobic troche na drobne studenckie wydatki.
ala19 2015-09-15 22:33
Pracowałam w Tom marg długi czas coś około 2 lat . Na początku wiadomo było ciężko, nawet miałam rezygnować.Ale po jakimś czasie przyzwyczaiłam się,a praca mi zaczęła odpowiadać. Głównie dlatego, że grafik ustalałam sama a jak potrzebowałam wolne czy zamienić jakiś dzień to nie było problemu. W pracy atmosfera była dobra, z czasem jak poznałam lepiej Uz-tów bardziej polubiłam pracę. Operatorzy byli rożni- jedni bardziej pomocni inni mniej. Nigdy nie zdarzyło mi się sytuacja w której operator bezpodstawnie krzyczał na ludzi- zazwyczaj tylko na osoby które olewały robotę, odwrotnie nakładały inserty, bawiły się tel.itd. Brygadziści z nimi też nie miałam większych problemów- najlepiej nie spoufalać się i tyle. Na maszyny rozpisują ludzi biorąc pod uwagę ich umiejętności. Wiadomo, że nie dadzą osoby która pracuje miesiąc na nakładanie na trójnożu czy na okładkę bo nie poradzą sobię. Praca na ogół nie jest bardzo ciężka, zależy gdzie się trafi. A jak się dogaduje z ludzmi z maszyny na której w danym dniu się pracuje to nawet co jakiś czas można iść na fajkę bez problemu. A jak nie to zawsze można iść do operatora i jak ma czas to zmieni na chwilę. A co do grupy pupilków o których wspomina Anna i mats to mam pewność, że piszą o ludziach którzy ze względu na doświadczenie i znajomość systemu pracy byli rozpisywani na stanowiska pracy na których potrzebne były osoby ogarnięte i doświadczone głownie na akordowych 8 i 9. A suwnicowym mógł zostać każdy. Na początku często odwołują nowych ale czym się dłużej pracuje i się ogarnia pracę na maszynach to odwoływania są rzadsze. Dobrze wspominam czas pracy w Tom margu i myślę że ta firma jest godna poleceniu ludziom szukającym pracy dorywczej.
1
maadziula 2015-10-05 14:58
Operatorzy traktują pracowników jak roboty nie wyrabiasz z nakładaniem ani z odbiorem nic nie możesz zaplanować bo nie wiesz kiedy zadzwonią i trzeba iść do pracy 12 godzin to bardzo długo/ praca stojąca /.Szatnia śmierdzi brak szafek za duże ochraniacze na buty i spadają , to nie ważne ale trzeba je nosić.Ogólnie straszny bałagan w przepływie inforacji.Pensja po prawie 2-ch miesiącach
1
Borowczyk. 2015-10-09 07:18
a ile w dni powszednie dają na rękę 7zł ??
dfo 2015-10-10 10:13
7zł/h tyle to mają ludzie którzy na pobocznych stoiskach w galeriach handlowych sprzedają i siedzą a tu praca jest ciężka weź odbieraj w jedną osobę na nakładzie 12k/h a jeszcze jak operator sobie zapomni żeby ci paletą odjechać bo ty nawet nie masz czasu się napić(chyba że się maszyna zatnie)to nic potem ty musisz ogarnąć ten syf,po pewnym czasie masz jakiś tik że jak przychodzi sms to automatycznie myślisz że od nich że na 12h chcą albo żeby w dzień wolny iść.Ta praca powinna być płatna ok 9-10zł/h i w randstandzie tak mają chyba nawet ponad 10zł/h da się? A oni płacą grosze a sobie biora od RR niezła kasę.
Anka 2015-10-12 19:45
Ja pracuję w drukarni na Obrońców Modlina, praca raz lekka, raz cięższa, różnie z tym bywa ale wciąż w granicach mojej akceptacji. Stawki godzinowe to 12zł/h brutto w tygodniu i 13zł/h brutto w weekendy (pracuje na 3 zmianie) (na rękę wychodzi gdzieś 10 i 11 zł, wiec nie jest tragicznie). Operatorzy niektórzy spoko, niektorzy totalne buraki, ale nauczyłam się takich olewać. Koordynatorzy też spoko, powiedzą gdzie iśc na maszyne i na wszelkie pytania też chetnie zawsze odpowiadają. Często piszą czy przyjdzie się do pracy na 12h, ale jak się odmowi to nie ma zadnych konsekwencji. Inni pracownicy na hali też raczej spoko, chociaż pracuję dość krótko, ale można coś pogadać, pośmiac się, czy też zastąpić na chwilkę jak się chce przejść, tak więc nie mam się do czego doczepić. Ogólnie mogę polecić uczniom i studentom żeby sobie dorobić.
1
mattek 2015-11-20 20:25
Praca w sam raz, żeby sobie dorobić, nie potrzeb nawet CV, żeby się tam dostać, idziesz do Tom-Margu, który ma siedzibę nieopodal drukarni i mówisz, że chcesz tam pracować, podpisujesz umowę, a grafik ustalasz z brygadzistami.
Tak, 3 nocka to zmiana, lepiej płatna o złotówkę brutto. Ja pracowałem na nocki przez blisko dwa miesiące, zaczynałem na stawkach 9,50 zł brutto w powszednie i 11,50 zł brutto w weekendy, potem we wrześniu zrobili promocyjne stawki o 1,50 złotych brutto wyższe. Jeśli chodzi o pracę to zależy - pakowanie euroboxów to np. ostry zapieprz, ale nakładanie, separowanie, odbiór paczek z gazetami z Tesco czy Lidla na maszynach drukujących też spoko, czasem druk się skończy, masz nawet godzinę dodatkowo przerwy, nie ma problemu żeby wyjść do ubikacji, czy nawet na papierosa.
Z operatorami nie jest źle - na drukujących kojarzę jednego młodego ziomeczka, który wydzierał się z byle powodu, że np. sobie położyłem bluzę na palecie, choć inni pozwalali. Ale poza tym, to raczej złych przygód nie miałem. Przerwa jest po czterech godzinach - około 20 minut, ale ja nawet trochę przedłużałem - nie mieli pretensji z tego powodu.
Jeśli chodzi o smsy z pytaniami o to, czy się da radę na 12 godzin - nie rozumiem totalnie tutejszego żalu. Przecież jest to możliwość większego zarobku w zamian za pracę, więc tylko na plus dla Ciebie, a jak nie chcesz, to odpisujesz, że nie dasz rady i nie ma problemu.
Fakt, bez zwolnienia lekarskiego, albo jeśli nie odwołają, nie ma ot tak, wolnego, chyba że sobie wyznaczysz inny wolny dzień w który jednak zdecydujesz się przyjść.
Owszem, na wypłatę trzeba trochę poczekać, ja teraz za wrzesień dostałem wypłatę dopiero 30 października. Ale w umowie jest napisane, że pieniądze są wysyłane do końca miesiąca za czynności wykonane w miesiącu poprzednim (więc nie można zarzucić, że łamią umowę). No i kasa niezła, nawet większa niż oczekiwałem - we wrześniu byłem 11 razy na 16 obowiązkowych (3 razy choroba, 2 razy mi odwołano), w tym 5 razy na 12 godzin - doliczyłem się, że powinienem za to mieć poniżej tysiąca, a dostałem powyżej 1100.
1
Małpka 2016-01-08 22:42
Pracowałam w Tom-Marg jakiś czas na 3zmianę. Praca nie jest zła, kasa też nawet spoko jak ktoś chce dorobić, utrzymać się z tej pensji jest cięzko, ale minus to odwołania, które zdarzają się dosyć często i to, ze przychodzisz do pracy a tu się okazuje, ze akurat ty musisz jechac do drugiej drukarni (p2). Brygadziści to jedno wielkie nieporozumienie, mają swoich pupilków i to oni mają spoko robote, nie są odwoływani ani wysyłani na p2. Do tego pupilki i sami brygadziści (zwłaszcza dziewczyna brygadzisty i jej koleżaneczki) nonstop chodza na separacje akordową na ktorej jak sie człowiek spręzy to może zarobic drugie tyle.A i sami brygadzisci też na akordową chodzą, a jak nie ma akordowej to poprostu śpia w kanciapie. Wiem, bo widziałam niejeden raz, a jak w nocy kiedys coś potrzebowalam zapytać i brygadzistę obudziłam, to był dla mnie chamski i niemiły. Ogólnie to nie polecam nikomu tam pracy, bo niezbyt milo ją wspominam, niestety do pupili nie należałam :)
1
JezusSpirytus 2016-06-18 16:24
Ja pracowałem w Donnelley przez Tommarg 4 sezony wakacyjne. Praca jest nudna, czasami się zdarzają zmiany, że się nic nie robi a spać nie wolno. Jak się nie jest chamski wobec maszynistów i brygadzistów to się nie ma problemów. Jak się pracuje normalnie i robi to, o co się jest proszonym to też nie ma problemów. Zanim ktoś mnie oskarży o bycie dupolizem - najpierw przede wszystkim popatrz na siebie i zastanów się czy nie znajdzie się jakiś na Ciebie - bycie nieuprzejmym, spóźnianie się itp.

CZASAMI zdarza się odwołanie ze zmiany, ale nigdy nie spotkałem się z tym, żeby mnie ktoś zmuszał do brania 12-stki. Albo nie potraficie odmówić albo coś ściemniacie.

Niestety, ze względu na to, że Tommarg jest podwykonawcą to zabiera nam połowę z tego co płaci za nas Donnelley. Stąd takie niskie stawki. Jeśli ktoś nie ma doświadczenia to jest to dobry start.
1
sara 2016-06-30 19:32
Polecam, ale tylko studentom chcącym sobie dorobić do studiów. W innym przypadku stawka jest zdecydowanie za niska. Zdarzają się odwołania jak nie ma pracy dla podwykonawców, ale również propozycje zostanie na dwunastkę.
sara 2016-07-01 12:58
Najlepiej idź zapytaj do biura na ulice Półkownika Dąbka, lub zadzon tam, to ci udzielą informacji czy są aktualnie przyjęcia czy nie ma i na jaką zmianę. masz 3 zmiany do wyboru 6-14, 14--22, 22-6, nocki są lepeij płatne
zainetersowany 2016-08-20 00:05
Witam, czy stawki ciągle są na poziomie 8.5-11,5?
goku 2016-08-23 12:05
iro, dopiero od stycznia - choć i to nie jest pewne, już oni wiedzą jak obejść prawo
Nadia 2016-09-14 09:42
Jak ktoś szuka dorywczej pracy to może do rozdawania metra.
praca w godzinach porannych reszta dnia wolna , kontakt z ludźmi na mieście , a nie z burakami . :)
kwazi 2016-09-14 09:47
Pracowałem kilka miesięcy nawet spok , stawka też , musiałem zrezygnować ze względu na zmianę godzin zajęć . Można dograć dni pracy , najlepiej jest w piątki , kasa dobra
kwazi 2016-09-15 11:36
Pracowałem w Metrze rozdawałem gazety na mieście .
Robota spoko
Pracownim 2016-10-19 12:35
Nie polecam firmy. Zlodziejstwo w bialy dzien. Za 220 godzin dostajesz niecale 850 zl. Na umowie nie ma napisanej stawki, tylko same kary. Kadrowi na pytanie ile wychodzi na reke odpowiadaja ze to nie Twoja sprawa. Na paskach napisane ze zarabiasz 10.50 na godzine brutto. I wielkie oburzenie o co Ci chodzi. Po kilku tel do firmy glownej w Krakowie pani mi objasnila w koncu za co i ile odliczaja od brutto kwoty. Czyli jest to 64.7 procent, uwaga!! Plus ty sam musisz placic podatek za siebie doliczaja 15 procent. Czyli w sumie lacznie od brutto odlicza sie 79.7 procent. Tak jak napisalam powyzej jest to niecale 850 zl za 220 godzin. Kadrowa pani obiecuje gruszki na wierzbia. I nie odpowiada na proste pytania. Ludzie szanujcie siebie i nie idzcie tam do pracy. Jesli nie beda miec pracownikow to w koncu przestana istniec. Jedynie studenci moga sobie tam do robic poniewaz nie odliczaja podatku i ubezpieczenia. I w ten sposob zeruja na ludziach.
1
Pracownim 2016-10-19 12:37
Nie polecam firmy. Zlodziejstwo w bialy dzien. Za 220 godzin dostajesz niecale 850 zl. Na umowie nie ma napisanej stawki, tylko same kary. Kadrowi na pytanie ile wychodzi na reke odpowiadaja ze to nie Twoja sprawa. Na paskach napisane ze zarabiasz 10.50 na godzine brutto. I wielkie oburzenie o co Ci chodzi. Po kilku tel do firmy glownej w Krakowie pani mi objasnila w koncu za co i ile odliczaja od brutto kwoty. Czyli jest to 64.7 procent, uwaga!! Plus ty sam musisz placic podatek za siebie doliczaja 15 procent. Czyli w sumie lacznie od brutto odlicza sie 79.7 procent. Tak jak napisalam powyzej jest to niecale 850 zl za 220 godzin. Kadrowa pani obiecuje gruszki na wierzbia. I nie odpowiada na proste pytania. Ludzie szanujcie siebie i nie idzcie tam do pracy. Jesli nie beda miec pracownikow to w koncu przestana istniec. Jedynie studenci moga sobie tam do robic poniewaz nie odliczaja podatku i ubezpieczenia. I w ten sposob zeruja na ludziach.
JUMJUM 2016-10-19 17:07
Daj spokój, firma jest wyjątkowo w porżadku, szczególnie kierownictwo jest okej i nie ma na co narzekać
ayek 2016-10-25 20:38
Podpisałem umowę z tą firmą i to był spory błąd. Pracownik jest traktowany tak, że papier toaletowy w użyciu jest darowany większym szacunkiem. Co gorsza: rozmowa wstępna/treść umowy/ rzeczywistość, są okropnie kontrastowe. Gdy poraniłem swoje ręce, przełożony wyśmiał mnie i kazał przyjść do pracy następnego dnia... uznajmy, że zrozumiem. Ale nie dopuszczalne jest to, żeby pracodawca zakazywał mi składania wymówienia, co niestety miało miejsce. Jest to firma, która powinna zmienić się od podstaw albo szybko upaść, bo tylko takie scenariusze wróżą dobrze ludziom, którzy tam pracują.
4
wojtas 2016-11-09 14:26
To oszuści cwaniacy, przyczynili się do śmierci pracownika i niechcą za to odpowiadać
ciekaw 2016-11-19 15:02
@wojtas - jakieś szczegóły?
krakowski 2017-02-02 08:35
Uważam, że teraz jest spoko. Zwłaszcza po wymianie brygadzistów (pracuję na Obrońców Modlina). Kiedy nie ma tych dwóch rudych to można się dogadać bez problemu. Brygadzistki są bezproblemowe, tylko ta wytapetowana jest chamska i nic nie wie. Chłopak czasami bez zadania pytania odpowiada, że się nie da, ale koniec końców załatwia wszystko o co się go poprosi, jak nie daje się rady na maszynie to biega i dogaduje się z operatorami. Dwa razy zdarzyło się, że dzwonili dlaczego mnie nie ma mimo, że miałem wolne, ale pomyłki się zdarzają, żadnych konsekwencji nie było, żadnych kar. O 12stki pytają, nigdy nikt mi nie kazał przyjść, czasami tylko marudzą i namawiają. I jest sprawiedliwie. Pupilki są, ale też są odwoływani albo wypuszczani po 4 godzinach. Jak przychodzi się pierwszym to nawet brygadzista zmieni maszynę.
Operatorzy to wieśniaki, w większości. Niektórzy są fajni, ale nie wszyscy. Widziałem jak jeden się darł na dziewczyny. Brygadzista się zjawił od razu i poszli do kierownika, ale z tego co wiem to bronił tych dziewczyn i słyszałem że nieźle dogadał.
Strażnicy są upierdliwi bo wiecznie po zmianie każą pokazać plecak. Już nie raz się spóźniłem na autobus przez to...
Wypłata jest raz 16 a raz 27... Ale stawki są przynajmniej teraz dobre, z tego co słyszałem to najwyższe w drukarni.
I nie jestem pupilkiem, ale raz dostaję robotę taką, że nie mogę się po niej ruszyć, ale innym razem siedzę na separacji i nic nie robię.

@ayek - jeśli to ty jesteś ta ci***, która wbiła sobie drzazgę i chciała karetkę to się nie dziwię, że Ciebie olali...
6
UZ 2017-02-09 21:29
Samą prawdę piszesz i dzięki Ci za to, bo dość już tej krytyki!!! Fakt od grudnia mega się zmieniło i teraz są brygadziści, którzy widzą w nas ludzi a nie tylko kogoś na kim można się wyżywać za swoje życiowe porażki. Chłopak jest najlepszy w tym co robi, widać że mu się chce i jest kompetentny. Kasa aktualnie też ok. Znam gorszych pracodawców i uważam, że każdy powinien się sam przekonać jak jest ...
5
asia 2017-02-11 01:37
Tak kasa teraz jest spoko. W tygodniu za 8 godzin wychodzi ponad 90zl na rannych zmianach a w weekend ponad 100 zl.
2
XYZ 2017-02-17 22:43
Firma jak najbardziej w porządku, kasa od Nowego Roku również. Atmosfera bardzo miła, obecni brygadziści również - Piotrek znalazł się w odpowiednim czasie i w odpowiednim miejscu - idealny człowiek na takie miejsce - ugodowy, zawsze się z nim można dogadać. Obecnie brygadziści nie robią żadnych problemów, wiadomo trochę nosem pokręcić muszą, bo jednak na nich wisi odpowiedzialność zgrania pracowników.
POLECAM TĄ FIRMĘ!
Dla studentów idealna :)
1
Aneta 2017-03-09 13:55
@XYZ to rzeczywiście dobrze, że w firmie panuje dobra atmosfera. A co sprawia, że praca w tej firmie jest idealna dla studentów?
Megax 2017-03-10 21:59
Pracuję na Obrońców Modlina już jakiś czas i bywało lepiej i gorzej ale odkąd zmienili się brygadzisci nie mogę powiedzieć złego słowa. Są w porządku i z wszystkimi można się dogadać .
4
Aneta 2017-03-24 15:38
@Megax rozumiem, że po zmianach lepiej się czujesz w firmie. A co możesz powiedzieć więcej na temat warunków zatrudnienia i oferowanych benefitów?
nawet moze byc 2017-03-27 14:49
Pracuje już jakiś czas na Obrońców Modlina. Brygadziści - tacy sobie - chłopak może być, natomiast dziewczyny jakoś tak średnio nadają się do tej pracy, chodzą jakieś takie przestraszone, bez pewności siebie w podejmowaniu decyzji (takie mam wrażenie). Wcześniejsze brygadzistki, mimo ze miały czasem swoje humory ale wydaje mi się, że bardziej pasowały do swojego stanowiska, człowiek potrafił jakoś sie dogadac a i jak miał jakieś wątpliwości to potrafiły wytłumaczyc co jak funkcjonuje. Nie mogę narzekać na poprzednią ekipę rządzącą, chociaż zaznaczam ze obecna nie jest az taka zła, po prostu inna. Stawki teraz są spoko, nie mogę narzekać, ludzie też całkiem ok, da sie pogadac o różnych pierdołach, z zastąpieniem na papieroska też problemów większych nie ma, chociaż na 3 zmianie pracuje taka starsza baba, plotkara jakich mało, z wyglądu to chyba z 70 lat ma, wie wszystko o wszystkich i posyła dalej w świat. Niby miła, niby fajna, ale [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i tak obrobi każdemu. Operatorzy - w zdecydowanej większości (bo nie wszyscy) to buraki, którzy ze swoją maszyną to najchętniej związaliby się związkiem małżeńskim.
Ja ide po prostu do pracy, zrobic co mam zrobic i do domu. Takim trybem da się jakoś uciec od wszystkich intryg na hali, kto z kim za ile i dlaczego. Nie obchodzi mnie to i już.
Pracę mogę polecić studentom, którzy chcą sobie tylko dorobić co nie co, jako stała praca to już nie bardzo ze względu na odwołania.
7
Aneta 2017-06-01 09:50
@nawet moze byc co sprawia, że jest to praca dobra dla studentów? Czy jest w takim razie możliwość elastycznych godzin pracy? Czy jednak jest dla wszystkich system zmianowy?
typowy słoik 2017-06-06 21:12
Dla wszystkich system zmianowy, ale nie jesteś na stałe przypisana do zmiany. Jednego dnia możesz sobie wziąć pierwszą, potem drugą, a potem wolne (jeśli masz np. egzamin) - musisz tylko wysłać SMS-a na 24 godziny przed i nie ma problemu. Pozdrawiam.
odradzam 2017-06-22 15:16
Nie polecam dziwni ludzie tam pracują brygadziści też nie są zbyt fajni wyzysk fizyczny ludzi ciężko pracujących na hali,gdzie jest tak ciepło że leje się z ciebie a operatorzy tylko szybciej i szybciej bo za wolno odkładasz na palete do tego ludzie ktorzy chwala sie swoimi znajomosciami z brygadzistami i obgadują kogo popadnie ktos napisal wczesniej o starej babie z nocnej zmiany moge spokojnie sie zgodzic,stare babsko wie wszystko o kazdym, kto z kim sypia kto z kim mieszka zabiera tylko prace studentom a sama pracuje gdzie indziej w dzien cala drukarnia to jedna wielka mafia nie polecam lepiej rozdawac ulotki
3
Aneta 2017-09-11 09:28
@odradzam uważasz, że w Tom-Marg panuje wyzysk fizyczny. Czy rozmawiałeś o tym z pracodawcą, aby warunki mogły być lepsze? A może zgłosiłeś gdzieś ten problem? Czy jeszcze ktoś uważa tak samo?
Zostaw swoją opinię o Tom-Marg - Kraków
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Tom-Marg