brak logo

Unilever Polska SA

Bydgoszcz

Opinie o Unilever Polska SA

jjusta 2017-02-24 09:19
Jak ja poszłam zlozyc cv do firmy to kazali mi isc do ranstadu i nawet go nie chcieli wziasc ;/
jjusta 2017-02-24 09:20
Jak ja poszłam zlozyc cv do firmy to kazali mi isc do ranstadu i nawet go nie chcieli wziasc ;/
jjusta 2017-02-24 09:20
Jak ja poszłam zlozyc cv do firmy to kazali mi isc do ranstadu i nawet go nie chcieli wziasc
2
aaa 2017-02-25 10:25
wziasc? jak nie umiesz normalnie pisać to nie dziwie się że nie chcieli jak zobaczyli twoje bazgroły
1
justa 2017-02-27 12:44
Moja literówka nie ma nic do sytuacji ktorą opisałam. Nie spojrzeli nawet na CV zeby zobaczyc 'bazgroły' tylko od razu powiedzieli ze mam spadac do ranstadu. Posiadam kilkuletnie doswiadczenie na produkcji, skonczylam studia ale jak widac w PL licza sie tylko znajomosci
3
Joanna 2017-02-27 12:55
Jeszcze trwają rekrutacje na stanowisko Operator Techniczny oraz Specjalista ds. Opakowań. Praca dla osób z Bydgoszczy. Rozważacie wysłanie swojego CV?
Ewunia 2017-03-03 08:37
Rozumiem dostałaś pracę przez Randstad? Jak Cię wezmą na P5 to spoko. Roboty pełno ale jak nie ujedziesz w miarę szybko z normą to możesz wylecieć. Na P4 nie ma teraz za dużo roboty także możesz nawet siedzieć w domu tydzień i zarobić śmieszne pieniądze. Od razu mówię że kobiet przez zakład nie przyjmują na dzień dzisiejszy chyba że masz znajomości albo.. jesteś facetem. O podwyżce tez możesz zapomnieć. Żadnych socjalów, premii to przez agencję nie ma. Masz po prostu robić i robić i robić.
2
Ewunia 2017-03-03 08:39
Tylko przez Randstad. Kobiet nie biorą przez zakład.
Joanna 2017-03-03 09:12
W zeszłym roku Unilever Polska SA świętował 25 lat działalności w Polsce. Z tej okazji Unilever ogłosił , że w najbliższych latach chce zainwestować kilkadziesiąt milionów euro w modernizację swoich fabryk w Baninie, Poznaniu, Katowicach oraz Bydgoszczy.
Więcej przeczytacie klikając w link:https://www.unilever.pl/news/aktualnosci/2016/unilever-swietuje-25-lat-dzialalnosci-w-polsce-i-oglasza-kolejne-inwestycje.html
Zawiedziony 2017-03-03 18:49
Byłem na Targach pracy w Gdańsku (Metropolitarne Targi Pracy) i wasza hr potraktowała mnie jak g... .Opryskliwa, nie zainteresowana ludźmi, traktowała wszystkich z góry, nie odpowiadała na pytania,zero szacunku. Firma wydawała się mi fajna a teraz sam nie wiem.
2
Emil 2017-03-03 23:44
Co się dziwić skoro nawet przy wysłaniu CV trwa to tydzień albo nawet dwa zanim ktoś zechce odczytać wiadomość i tak jeśli nie masz wykształcenia w tym kierunku co oferta to nie masz szans się dostać a niby ciągle im brakuje na stanowiska operatorów ale skoro rekrutacja wygląda jak wygląda to nie ma się co dziwić że i za rok dalej będą poszukiwać operatorów.
Albo zmienić zasady rekrutacji i dać szanse tym co chcą pracować albo wymienić dział personalny który działa opieszale.
2
Joanna 2017-03-06 11:10
@Emil rzeczywiście czasem proces rekrutacji może się przeciągać. W zależności od stanowiska czas odpowiedzi może też wyglądać różnie. Udało Ci się uzyskać interesującą Cię informacje zwrotną?
Emil 2017-03-08 21:58
Niestety odpowiedzi zwrotnej nie dostałem a to oznacza że nie mam zapewne odpowiednich kwalifikacji lub też nie mieszczę się w przedziale wiekowym.
Joanna 2017-03-09 09:05
@Zawiedziony jeśli odniosłeś takie wrażenie zawsze warto spróbować zgłosić zaistniałą sytuację do firmy.
1
ona 2017-03-10 11:56
Ile można zarobić z nadgodzinami przez ranstad ? Oplaca się dojeżdżać 35km w jwdna stronę ?
1
Wiesiek 2017-03-12 18:22
nie ma nadgodzin w randstadzie
1
Ewka 2017-03-13 07:52
Nie wiem jak na P4 teraz ale na P5 są nadgodziny oczywiście przez randstad. Jak maszyna się popsuje albo po świętach to nadgodziny robimy co prawda nie zawsze ale teraz jak jest dużo roboty to nadgodziny są. W sierpniu robiliśmy na P5 nadgodziny przez cały miesiąc dzień w dzień ,ale niestety płacą za nie śmieszne pieniądze z jakieś 50%.
1
Joanna 2017-03-13 09:29
@Ewka długo już pracujesz w firmie? Chętnie usłyszymy więcej na temat plusów pracy w firmie. Rozumiem, że pracujesz przez agencję. Jak bardzo wpływa to na oferowane warunki zatrudnienia?
Zawiedziony 2017-03-13 10:14
Zastanawiam się czy tak nie zrobić.
Ewka 2017-03-15 08:53
Ja pracuję już tam prawie 2 lata przez Randstad aktualnie Gerendis. Praca jest fajna w większości siedząca, szefostwo też w porządku nie wyzywają itp. Dużą wagę przywiązują do BHP i ogólnych przepisów. Na P5 praca wygląda tak że siedzisz sobie przy linii i składasz kostki, oczywiście są normy (jak za długo nie potrafisz wyrobić normy mogą cię zwolnić) co jakiś czas wchodzi się też na maszynę pakować (czasami możesz siedzieć nawet 6 godzin i składać) do tego dwie przerwy pięciominutowe na ćwiczenia .Można się powygłupiać, pośmiać ale to zależy od lidera jedni tolerują jedni nie. Minusem jest tutaj mocny zapach kostek, zdarzało się że ktoś musiał się zwolnić bo go kostki uczulały lub po prostu mdlał. Co do pracy przez agencje a pracy przez Unilever to jest bardzo duża różnica. Agencyjni mają umowy co tygodniowe przez to jest problem z chorobowym, nie mamy płatnych postojów(np. zdarzy się 3 tygodniowy postój to zabiorą ci urlopy te które masz, zapłacą ale już np. 2 tygodnie siedzisz w domu za darmo i automatycznie nie masz już urlopów), nie mamy zadań premiowych, premii rocznej itp. W systemie 4 brygadowym zarabiamy troszkę więcej niż pracownicy trójzmianowi. Zdarzają się problemy z urlopami bo nie zawsze szefostwo chce dawać, ale teraz się to trochę poprawiło. Przez Unilever to przyjmują ciagle facetów, kobiet na razie nie chcą chociaż teraz po rozbudowie mamy wszystkie nadzieje że może w końcu jakieś kobiety będą szczęśliwymi "Leverkami".
1
roman 2017-03-16 23:48
Uwazasz ze to jest duzo w piatek swiatek sobota niedziela trzeba przyjsc
operatorek 2017-03-17 15:07
Szczerze nie polecam, jest coraz gorzej. Operator gdy linia nie jedzie ma isc i pakowac na inna linie a potem pretensje do nas ze linia nie zadbana, ze brudno. Operator ma byc paziem ktory ma obowiazki od pakowania do pisania instrukcji. Kamer coraz wiecej. Staniesz za dlugo w jednym miejscu to odrazu masz telefon ze stoisz, nawet jesli linia jedzie elegancko. Z drugiej strony jak masz problemy z linia to nacisk ze ma jechac czyli zero logiki. Wprowadzaja straszne oszczednosci teraz i juz jest mowa o ukruceniu premi rocznej i likwidacji pod gruszą. Pieniadze wcale nie sa wielkie jak za system 4 brygadowy. za luty dostalem 2200 zl na reke !!! Nie polecam, sam rozgladam sie za nowa praca i duzo operatorow mowi o tym samym. Jeszcze dwa lata temu bylo ok ale teraz robi sie jeden wielki syf. Masz sie tlumaczyc z pojedynczych butelek odpadu. Nacisk czemu takie straty. Ludzi do pakowania tak ukrucaja ze biedacy nawet wytrzec nosa nie maja czasu to jest chore!
9
tm 2017-03-21 15:11
jaka kasa na magazynie
Obecna 2017-03-28 20:35
Unilever Polska zobowiązała się do pozyskiwania surowców z małych gospodarstw rolnych co pozwoliło ok.600 tyś. właścicieli usprawnić ich działalności. To jeden z kierunków działań.
Stefan 2017-03-29 15:24
A co powiecie o pracy na stanowisku automatyk? Na ile można liczyć ?
xxx 2017-04-08 09:38
A ile wynosi norma na P5
Joanna 2017-04-10 08:56
A jakie benefity zapewnia Wam Unilever Polska?
Zainteresowany 2017-04-27 11:58
Ciężko dostać prace przez agencje czy przyjmują byle kogo ?
Wiesiek 2017-04-28 10:59
przyjmują byle kogo, ale ogólnie nie polecam bo co tam się odpierdala to przechodzi ludzkie pojęcie...
1
Joanna 2017-04-28 11:08
@Wiesiek chętnie dowiemy się więcej na temat obecnej sytuacji w firmie, ale bardzo proszę o nieużywanie wulgaryzmów. Zamieszczane komentarze muszą być zgodne z zasadami regulaminu, dlatego przed zamieszczeniem wpisu należy zapoznać się z jego treścią. Co możesz powiedzieć ze swojej perspektywy na temat pracy w Unilever Polska? Jeśli możesz, podaj również w jakim dziale firmy pracujesz. W zależności od tego praca w ramach jednej firmy może się znaczenie różnić.
Wiesiek 2017-05-04 18:16
nowi pracownicy którzy są zatrudniani przez unilever na start mają więcej niż pracownicy z dłuższym stażem oraz wiedzą i umiejętnościami, wszędzie szukają oszczędności i człowiek musi robić 3 rzeczy na raz w piątek świątek i niedziele, a kierownictwo tylko chodzi i czepia się o byle co. ja nie mają co robić to niech sobie siedzą w biurach i dadzą wykonywać pracę w spokoju
2
Marta 2017-05-08 08:12
@Wiesiek Jak się chce kogoś uderzyć to kij się znajdzie. Tak mogę podsumować Twoją wypowiedź na forum.
Notoile 2017-05-08 16:48
Ile zarabiają młodsi pakowacze zatrudnieni przez Randstad na 4 brygady?
pytpyt 2017-05-12 07:50
Czy przyjmują tylko przez Randstad?
chemikus 2017-05-15 10:31
Na jakie wynagrodzenie można liczyć pracując w laboratorium w fabryce w Bydgoszczy?
Tik tak 2017-05-15 21:37
1500~1600 netto
Tik tak 2017-05-15 21:55
Na pakowacza tylko przez agencję. Na operatora przez Unilever. Można zacząć jako pakowacz jeśli ma się odpowiednie predyspozycje starać się o przyjęcie na operatora. Przy odpowiednim zaangażowaniu i sumienności duże szanse zwłaszcza na P5. Dodatkowe atuty takie jak szkoła techniczna, uprawnienia na wózki widłowe mile widziane. Stawka przez Unilever dla operatora linii lub wytwarzania od 16 PLN brutto plus , jeśli praca w systemie około 600 PLN brutto dodatku.
Joanna 2017-05-16 08:43
@Tik tak to bardzo istotna informacja, że pracownicy mają szansę przejść z zatrudnienia przez agencję do bycia zatrudnionym bezpośrednio przez firmę. Wspominasz, że wykształcenie techniczne i uprawnienia będą dobrze widziane. A czy Unilever Polska SA zapewnia szkolenia dla swoich pracowników?
dluginescu 2017-05-17 12:04
Ty Joanna chyba z firmy jesteś....
Joanna 2017-05-17 12:16
@dluginescu jestem pracownikiem serwisu gowork.pl i zależy mi na poznaniu tego jak wygląda praca w firmie. A jak Ty oceniasz Unilever Polska SA jako pracodawcę? Bardzo cenne będą merytoryczne opinie, które będą zawierać zarówno plusy pracy w firmie, jak i sugestie odnośnie tego co warto zmienić.
Zosia 2017-05-17 18:50
Witam podajcie mi numer telefonu do randstad który zatrudnienia do unilever
pytpyt 2017-05-18 09:00
Czy jest jakaś druga agencja pracy oprócz Randstadu, która zatrudnia na pakowaczy? Nr Randstad: 52 567 39 05
Tik tak 2017-05-18 22:15
Firma w miarę potrzeb organizuje szkolenia dla pracowników. Oczywiście tylko dla tych co są zatrudnieni przez Unilever. Jeśli pracownik potrzebuje na danym stanowisku dodatkowych uprawnień np. obsługa wózka widłowego, energetyczne, obsługa elektrowciągu to takie szkolenia co jakiś czas są organizowane.
Koszty pokrywa firma.
XXL 2017-05-19 15:44
Nie zapewnia żadnych szkoleń. Tylko obowiązki. A jest ich tyle,że potrzeba 2 lata żeby to wszystko pojąć. I to z 2500 - 3000 na ręke. Wszystkie obowiązki podpisujesz na starcie chyba dwie strony A4. a jak Ci się noga powinie to nie masz żadnej premii i podwyżki i leżysz przez rok albo dwa i kwiczysz.
Jerzyk 2017-05-22 09:44
@XXL piszesz zupełnie zaprzeczając opinii Twojego poprzednika. Jak można się zorientować o firmie jeśli są tak sprzeczne opinie?. Może miałeś złe doświadczenia i dlatego jesteś tak negatywnie nastawiony do firmy? Czasami jesteśmy zbyt impulsywni, zupełnie niepotrzebnie.
Operator 2017-05-22 11:26
Jeżeli chodzi o zarobki stawka16,20 brutto plus dodatek za prace w systemie. W ogłoszeniach piszą ze operator zarabia 3500 zapomnieli dopisać ze brutto. Na rękę wychodzisz jakieś 2300-2400 za prace na 3 zmiany 7 dni z rzędu i dwa dni wolne. Jeden weekend w miesiącu masz wolny. Wiec pytanie czy gra jest warta świeczki. Operator jest od wszystkiego. Ktoś coś zrobi złe to winny jest operator. Generalnie za takie pieniądze spokojnie można znaleźć prace od 8do 16 od on do pt. Na p5 Czesc operatorów w związku z przeniesieniem ich na nowa linie została zdjęta z systemu i zarabiają Ok 1800zl na rękę. Śmiech na sali. Dostali podwyżki od 60gr do złotówki oczywiscie brutto na chwile obecna 6 operatorów z p5 ma nagrana nowa robotę za dużo lepsza kase i lada dzien chcą zrobic małego psikusa tzn solidarnie jednego dnia sie zwolnić. Info pewne i potwierdzone
BocianDzieciNosi 2017-05-22 13:42
2500-3000 na rękę, hehe, akurat... to chyba liczysz sobie z premią zadaniową, która jest w praktyce uzależniona od widzimisię "opiekuna linii". Czasem nawet ten (jakże upragniony) ochłap jest nieosiągalny, trudno się oprzeć wrażeniu, że celowo (kwestia sympatii personalnych bądź ambicji i chęci wykazania się "opiekuna" przed przełożonymi realizacją "niebagatelnych" celów). Lista obowiązków i "zadań/projektów" rośnie w zastraszającym tempie, nie pozostawiając wiele czasu na poprawne realizowanie podstawowej czynności - prowadzenie produkcji (co samo w sobie staje się coraz bardziej wieloaspektowe - liderzy/operatorzy przejmują coraz większy zakres zadań, odciążając inne działy, w zgodzie z wydumanymi i nieprzystawalnymi do mentalności i charakterystyki kulturowej naszego kraju teoriami rodem z Azji bądź Stanów Zjednoczonych - wraz z budzącą uśmiech politowania nomenklaturą naszpikowaną neologizmami i makaronizmami). Rzesze młodych, aspirujących do samozwańczej technokratycznej elity klasy niższej-średniej (charakterystyczna kasta krajów "rozwijających się - bez perspektyw na rozwój"), inżynierów i inżynierek, jak muchy zlatują się by wyłapać każdy, nawet najmniej istotny "problem", bądź "niezgodność mniemaną". Rozdmuchując ją do monstrualnych rozmiarów, realizują nie wnoszące praktycznej wartości dodatniej (szczególnie w długofalowym wymiarze) projekty. Pewnie, każdy chce sobie dorobić do pensji (jak to "u nas" na skraju cywilizacji, w III świecie bywa, żenująco niskiej). Problemem jest to, że brzemię tych projektów musimy znosić my - pracownicy fizyczni, nie będąc jednocześnie spijającymi frukta tej pracy.
Pewnie nie jest to najgorsze miejsce na Ziemi. Na pewno jest lata świetlne daleko od najlepszego.
Jeśli ktoś jest odpowiednio gruboskórny, bądź ma lekkie podejście do życia i otaczającej nas rzeczywistości, nie będzie dla niej (rzadkość - w tym zakładzie, jak pewnie w wielu innych, półjawnie kobiety odsuwane są od perspektywy zatrudnienia na stanowisku Operatorki Linii, zapewniającej lepsze warunki pracy - większą stabilność i wyższą pensję) lub niego problemem praca w tej fabryce. Pewny (niski) zarobek, pensja na czas, póki co jeszcze jakieś śladowe elementy "socjalu" ("wczasy pod gruszą", premie roczne - choć uzależnione od "ogólnych wyników fabryki") i niezbyt wyczerpująca (choć monotonna) praca w nie najgorszych warunkach to na pewno plusy tego zakładu. Drażniący bywa brak (realnych!) podwyżek i rozbieżności w wysokości zarobków pomiędzy tymi samymi stanowiskami. Lekkie podejście przydaje się szczególnie w przypadku korporacyjnego cyrku i gry pozorów, odbywającej się za każdym razem, gdy zakład ma odwiedzić jakiś "przełożony naszych przełożonych". Feudalizm pełną gębą. Ja się z tego śmieję, bo kto mi zabroni? :D
BocianDzieciNosi 2017-05-22 14:43
"...w miarę potrzeb..." z Twojej wypowiedzi mówi wszystko, wymaga jednak wytłumaczenia dla laików. "Potrzeby" i ich zakres jest ograniczony. "Rozwój osobisty"oznacza tu tylko wąsko wyspecjalizowaną wiedzę, często nieprzydatnej nigdzie poza zajmowanym stanowiskiem/środowiskiem pracy. A gdzie np. szkolenia językowe, ekonomiczne, czy ktoś nas uczy zasad funkcjonowania fabryki - organizmu, w którym spędzamy tak wielką część naszego życia? Nie posiadamy nawet wiedzy na temat kondycji finansowej naszego zakładu (tu "puszczam oko" do zakładowej organizacji związkowej, która w niewielkim tylko zakresie "walczy" o Pracownika, zawsze mając na względzie "pracodawcę"). Zero edukacji dla pracowników na temat ich praw, możliwości zrzeszania się, współpracy i rozwiązywania konfliktów z Kierownictwem - to również w pewnej mierze zaniedbanie ze strony Związków Zawodowych. Zamiast inwestować w dobry byt swoich pracowników, co zapewne przyniosło by i efekty wymierne dla Fabryki, jak i zdecydowanie pozytywniejszą o niej opinię, panują tu nadal neofeudalne i wsteczne zasady rodem z niewolniczych czasów pańszczyzny, relacje pan - włościanin. Jaskrawym i humorystycznym jednocześnie tego aspektem, są poranne wizyty i zdawanie relacji z przebiegu produkcji przy "tablicach" na liniach. Nota bene nie przynoszące praktycznie żadnej korzyści... poza być może łechtaniem swojego ego przez tych i owych... Czasem pojawia się na wizytach i sam Pan Dyrektor. ..i jak to będzie dziś..? Obdarzy nas srogą miną i pogrozi paluszkiem, czy jowialnym uśmiechem, klepiąc po ramieniu...?
Tik tak 2017-05-22 22:39
Szkolenia językowe, ekonomiczne...to trzeba było uczyć się w szkole, a nie wymagać od fabryki.
BocianDzieciNosi 2017-05-22 23:22
Szkolenia, a nie szkołę.
Dające ogólne poglądy na zagadnienia związane z pracą, ale i poszerzające horyzonty robotników. Żeby nasze społeczeństwo nie było tylko masą robotów i "zasobem" korporacji, ale pełnoprawnymi ludźmi i świadomymi uczestnikami życia w pełnym jego wymiarze.
Pomijam kwestię, że nasze pożal się (nieistniejący) Boże, Państwo nie daje każdemu równych szans i komentarz typu "trzeba było się uczyć w szkole" obrazuje tylko prymitywizm poglądów osoby to piszącej. Dodam, że zapotrzebowanie rynkowe gratyfikuje konkretne rodzaje "wykształcenia" i umiejętności, kosztem innych. Przez to powstają dysproporcje w społeczeństwie, nadprodukującym element technokratyczny, kosztem atrofii innych środowisk, umiejętności i wykształcenia. Powstaje przez to "płaskie" społeczeństwo, tracące cechy indywidualne i "koloryt". Pewnie nie interesuje to osób z zamkniętych w ogrodzonych osiedlach "klik", bo wystarczy im słodki nektar konsumpcyjnego upojenia.
Zostaw swoją opinię o Unilever Polska SA - Bydgoszcz
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Unilever Polska SA