logo GOYELLO

GOYELLO

Gdańsk

Wywiadu udzieliły:
Katarzyna Szemro
Marketing Director GOYELLO
Kamila Pyszka
Recruitment Specialist GOYELLO
GOYELLO
Rok założenia: 2006
Adres:
al. Grunwaldzka 472
80–309 Gdańsk
Branże:
  • Programowanie - E-commerce

Katarzyna Szemro Żyje na pograniczu dwóch kultur: polskiej i holenderskiej. Doświadczenie zawodowe zdobywała w Holandii, w branży logistycznej. Tam, działając w sprzedaży i budując relacje z klientami korporacyjnymi odkrywała jak ważna jest znajomość klienta i jego potrzeb. Po 10 latach zdecydowała się na wielką zmianę: z korporacji do startupu, z Holandii do Polski. W Goyello, w miarę rozwoju firmy pełniła wiele ról, zawsze starając się zaszczepiać najlepsze praktyki holenderskie na gruncie polskim. Obecnie jest odpowiedzialna za marketing - zewnętrzny i wewnętrzny.  Jej misją jest pielęgnowanie kultury organizacji. Uwielbia spędzać czas z rodziną, a szczególnie wspólne aktywne wakacje i uprawianie sportu z mężem i trzema synami.                                                                     

Kamila Pyszka Z wykształcenia psycholog, zawodowo od lat pracuje w obszarze HR, specjalizuje się w ocenie potencjału z wykorzystaniem metodologii Assessment/Development Centre oraz rekrutacji. Posiada doświadczenie jako zewnętrzny konsultant oraz jako wewnętrzny specjalista w obszarze HR, dlatego nie są jej obce zarówno oczekiwania zewnętrznych klientów biznesowych, jak i pracowników wewnętrznych. Od ponad 3 lat związana z branżą IT. W codziennej pracy dąży do tego, aby wychodzić naprzeciw potrzebom biznesu, pracowników oraz kandydatów, budując w ten sposób wartość firmy. Osiąga to poprzez efektywną współpracę na wszystkich szczeblach organizacji oraz ciągłe doskonalenie swoich standardów pracy.

Czy może Pani opisać Goyello jednym zdaniem?

Katarzyna Szemro: Właściwie wolę trzema wyrazami: Think, Create, Care. Wyjaśnię. Wbrew temu, co wydaje się większości, nie chodzi u nas głównie o tworzenie kodu. Choć nie bez kozery „Create” jest wymienione w środku zestawienia - można powiedzieć, że jest to rdzeń naszej działalności. Jednocześnie kluczem do sukcesu jest znajdowanie rozwiązań IT, które najlepiej pomogą naszym klientom w rozwoju ich firm. Najpierw trzeba pomyśleć (Think), przeanalizować, a potem dopiero tworzyć (Create) kod. Natomiast troska (Care) o ludzi, o jakość usług, o relacje spaja naszą organizację w całość, można powiedzieć, że jest jej duszą.

Skąd Państwo wiedzą, czego oczekują klienci?

KS: Oni sami nam o tym mówią. Mimo, że mamy klientów w różnych krajach i codzienna współpraca z większością odbywa się zdalnie, to przywiązujemy dużą wagę do regularnych spotkań. Klienci lubią do nas przyjeżdżać i spędzać cały dzień na omawianiu ich celów długoterminowych czy związanych z danym projektem. Wspólne wyjście klienta i zespołu na kolację dodatkowo wzmacnia dobre relacje.

Czy firma ma jakieś konkretne cele do których dąży?

KS: Wszystkie konkretne cele wypływają z naszej świadomości po co w ogóle Goyello istnieje. Technologia jest w dzisiejszych czasach niezbędna do utrzymania przewagi konkurencyjnej większości firm. Naszą misją jest sprawienie, aby ludzie czerpali faktyczne korzyści z IT. Na bazie tak sformułowanej misji możemy mówić o wielu celach, ale najważniejszy to zdrowy, ciągle rozwijający się biznes, opierający się na pracownikach, którzy lubią swoją pracę i się w niej rozwijają oraz na klientach, którzy doświadczają prawdziwych korzyści ze współpracy z nami.

  

Na jakie stanowiska Państwo najczęściej rekrutujecie pracowników?

KP: Najczęściej rekrutujemy na stanowiska .NET Developer, Java Developer, JavaScript Developer oraz Front-end Developer. Dbamy o to, aby zespoły były różnorodne, dlatego w zależności od potrzeb zespołu projektowego i rodzaju zadań poszukujemy osób z różną wiedzą i doświadczeniem. Mogą to być zarówno programiści z dość krótkim stażem, jak i programiści z wieloletnim doświadczeniem w zaawansowanych projektach. Cenne są też osoby z pewnym doświadczeniem w kontakcie z klientem.

Jak wygląda u Państwa proces rekrutacji? Z ilu etapów się składa?

KP: Proces rekrutacji z perspektywy kandydata składa się z 3 etapów. Pierwszym etapem jest rozmowa sprawdzająca kompetencje interpersonalne, językowe i techniczne, drugim etapem jest zadanie programistyczne, po którym następuje rozmowa finalna. Po każdym z etapów kandydat otrzymuje informację zwrotną, a w przypadku rozmowy technicznej i zadania programistycznego dzieje się to najczęściej już podczas spotkania.

W jaki sposób poszukują Państwo pracowników? Przez agencję pracy, z serwisów internetowych, z polecenia?

KP: Robimy to samodzielnie i te działania są póki co na tyle skuteczne, że nie mamy potrzeby korzystania z zewnętrznych agencji pracy. Dużą zaletą takiego podejścia jest pełna kontrola nad całym procesem. Również dla kandydatów jest to lepsze rozwiązanie, gdyż żadna agecja nie będzie wiedziała lepiej niż my sami kto potencjalnie najlepiej pasuje nie tylko na dane stanowisko, ale również do naszej kultury. W ten sposób nie marnujemy niczyjego czasu. Oprócz ofert pracy, które zamieszczamy w serwisach internetowych, świetnie nam się sprawdza wewnętrzny system poleceń, a także nasza strona internetowa oraz profil na LinkedIn i Facebook.

Jaka panuje atmosfera w pracy?

KP: Fakt, że nasz wewnętrzny system poleceń się sprawdza jest dla mnie dobrym sygnałem, który potwierdza że atmosfera w pracy dopisuje. Z pewnością sprzyja temu niekorporacyjny klimat firmy i choć w tym roku liczba pracowników w Goyello przekroczyła 100 osób, to płaska struktura i małe zespoły, działające zgodnie z filozofią Agile pozwalają nam na tworzenie przyjaznej atmosfery pracy opartej na partnerskich relacjach, wzajemnym zaufaniu i otwartej komunikacji. Na bieżąco obserwujemy potrzeby naszych ludzi i staramy się wychodzić im naprzeciw. Na przykład wiemy, że lubią dzielić się wiedzą i im to na różne sposoby ułatwiamy. Podobnie jest ze sportem czy wspólnymi wyjściami integracyjnymi. To wszystko z pewnością sprzyja dobrej atmosferze.

Jakie formy zatrudnienia Państwo stosujecie? Umowa o dzieło, zlecenie, umowa o pracę?

KP: Standardową formą zatrudnienia, jaką oferujemy naszym pracownikom jest umowa o pracę. Niemniej osobom, które preferują współpracę w oparciu o kontrakt b2b również wychodzimy naprzeciw.

Czy oprócz stałej pensji pracownicy mogą liczyć na dodatkowe benefity?

KP: Oferujemy naszym pracownikom szereg dodatkowych korzyści poza pensją. Choć wiemy, że benefity w pracy są raczej miłym dodatkiem, niż kluczowym czynnikiem decydującym o wyborze pracodawcy, to wiadomo że w przypadku rynku pracy w sektorze IT, gdzie ofert pracy jest dużo i kandydaci mogą w nich przebierać benefity zaczynają mieć coraz większy wpływ na atrakcyjność oferty. Dla wielu naszych pracowników dużą wartością jest możliwość odbywania szkoleń, zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych oraz możliwość certyfikacji w ramach wybranej ścieżki technicznej. Ponadto jesteśmy świadomi, że coraz większą wartością jest w dzisiejszych czasach nie tylko praca sama w sobie, ale też jakość życia. Jesteśmy zdania, że benefity i udogodnienia to inwestycja w dobre samopoczucie naszych pracowników. Zależy nam na tym, aby pracownicy czuli, że o nich dbamy. Poza typowymi benefitami, jak dofinansowanie karty MultiSport, opieki Medycznej, organizowane przez firmę lekcje języka angielskiego w biurze, wyjścia integracyjne organizujemy wewnętrzne konkursy sportowe i treningi z profesjonalnymi trenerami w ramach Goyello Power Club. Wspólnie spędzony czas na aktywnościach sportowych tj., bieganie, jazda na rowerze, gra w piłkę nożną, koszykówkę, planszówki itd. dodatkowo nas integruje.

Jakie cechy charakteru cenią sobie Państwo najbardziej?

KP: Poszukujemy bez wątpienia ludzi z pasją i ambicjami, dla których programowanie to coś więcej niż praca. Jednocześnie cenimy inne pasje i zainteresowania, ponieważ to one naszym zdaniem w dużym stopniu kształtują pożądane przez nas cechy osobowości, takie jak ambicja, determinacja i wytrwałość, zorientowanie na cel, współpraca i działanie zgodne z zasadami fair play. Podkreślenia wymaga też fakt, że oprócz umiejętności programistycznych i cech charakteru, bardzo istotne są dla nas umiejętności interpersonalne i komunikatywność Wiemy bowiem, że odkrywanie potrzeb klientów i jakość bieżącej pracy z klientem są zależne nie tylko od umiejętności technicznych, ale w dużej mierze od jakości komunikacji.

 

Goyello to międzynarodowa firma. Czy organizujecie Państwo jakieś wyjazdy integracyjne?

KS: Nasza międzynarodowość jest dwupłaszczyznowa. Mamy biura w Polsce i w Holandii. Parę razy w roku spotykamy się na wspólnej imprezie integracyjnej. Ponadto mamy klientów w różnych krajach europejskich i w Ameryce. Z nimi również się integrujemy. Ostatnio byliśmy wspólnie na meczu Polska-Holandia, który odbył się na Stadionie Energa.

Czy organizują Państwo eventy, firmowe imprezy?

KP: Tak, bardzo lubimy czas zabawy i wspólnego świętowania. Oprócz imprez z okazji Świąt, organizujemy co roku dużą imprezę letnią oraz jako firma o korzeniach holenderskich świętujemy Dzień Króla. Oprócz imprez, okazji do świętowania w Goyello jest zdecydowanie więcej. Są nimi dla nas wspólne sukcesy oraz ważne wydarzenia w życiu naszych pracowników, o których celebrowaniu zawsze staramy się pamiętać.

Skąd Państwo czerpią inspirację?

KS: Inspirują nas ludzie i technologia. Potrzeby ludzi i możliwości ciągle rozwijającej się technologii stymulują do odnajdywania nowych ścieżek.

Jak firma rozwinęła się przez ostatnie 5 lat?

KS: Na rynku jesteśmy od 10 lat. Byliśmy jedną z pierwszych firm IT w Trójmieście. W ciągu ostatnich 5 lat urośliśmy mniej więcej dwukrotnie. Obecnie zatrudniamy ponad 110 osób i pracujemy dla firm w różnych krajach. Ważne jest jednak dla nas jednak, aby nasz wzrost był kontrolowany. Zbyt szybki przyrost liczby pracowników i klientów wiąże się zwykle z trudnościami w utrzymaniu kultury organizacji. Jak już wspomniałam, kultura jest dla nas bardzo ważna, więc zawsze będziemy ją pielęgnować. Jednym słowem, stawiamy na jakość, a nie na ilość.

Czego można życzyć Państwu na przyszłość?

KS: Inspirujących ludzi i rozwojowych projektów.