brak logo

Flying Fish Stasz i Kiełkowski S.J.

Kraków

Opinie o Flying Fish Stasz i Kiełkowski S.J.

Lechu 2013-03-08 22:57:18
Ogólnie nie polecam. Brak szacunku dla pracownika, wypłacanie pensji z kilkutygodniowym opóźnieniem na porządku dziennym.
6
fish 2013-04-10 20:22:27
Zdecydowanie odradzam, wynagrodzenia regularnie wypłacane...z opóźnieniem (nawet kilkumiesięcznym), i jeszcze w ratach, żeby pracownik nie zdążył wszystkiego wydać.
Dla zarządu problem nie istnieje, ich nie dotyka...
4
ex-fishworker 2013-05-04 18:18:21
Jeśli jest się studentem i nie ma parcia na kasę to można chwile posiedzieć w tej firmie i nabić sobie podpunktów do CV. Można porysować w Inventorze, pobawić się sterownikami PLC, panelami HMI i liznąć trochę elektroniki. Jednak firma nie ma stabilności finansowej, przez co są spore opóźnienia w wypłatach. Dla kogoś kto szuka poważnej pracy - nie polecam.
7
robol 2014-04-17 10:20:47
zdecydowanie odradzam
4
Baron 2014-07-09 14:23:47
przepracowałem w firmie długi okres - zarobki mierne - wypłacane w ratach a nawet z kilkumiesięcznym opóźnieniem, obiecanki cacanki tak można określić osoby które się zwalniały były zachęcane wyższymi zarobkami - których nigdy nie zobaczył na oczy a co dopiera na koncie. Firma w ogóle nierzetelna w kontekście podejścia do pracownika. Zdecydowanie odradzam pracę w tej firmie
5
Baron - odpowiedź 2014-08-18 09:16:08
Proszę, napisz na jakim stanowisku pracowałeś w tej firmie? Czy był to etat czy umowa o dzieło?
1
exinżynier 2015-03-30 18:36:31
W firmie brałem udział w kilku ciekawych projektach. Praca - od razu umowa o pracę (bez jak to zazwyczaj bywa 12 miesięcznego okresu próbnego na umowę zlecenie). Dobrze wyposażone laboratorium - urządzenia pomiarowe i drobne warsztatowe, drukarki 3d, itp. Można sporo się nauczyć.
5
anonim 2015-04-19 19:21:05
Kiedyś byłem w tej firmie na rozmowie i na stażu wytrzymałem tylko jeden dzień,bo nie było warto. Jeśli to czyta Pani, która przyjmowała mnie na staż, to cytuję bo mówiła, że to każdej firmy jakiej pójdę będę musiał odrobić pańszczyznę. Skończyłem studia i nie miałem rewelacyjnego doświadczenia i żadna firma pańszczyzny nie kazała mi odrabiać, wiec droga Pani, proszę się zastanowić co się mówi. Co do samego stażu, to choć byłem jeden dzień to totalne puszczenie stażysty samopas, kiepska atmosfera i wynoszenie pracy do domu. Na szczęście nie podpisałem żadnej umowy tylko klauzulę o poufności, więc traktując pracodawcę, tak samo jak traktuje ludzi napisałem maila, że na stażu się już nie pojawię, nie otrzymałem nawet odpowiedzi zwrotnej.
11
dyrektor 2015-04-22 18:05:23
A czego spodziewałeś że ktoś jeszcze będzie za tobą maile błagalne pisał stażysto niezastąpiony. Byłeś jeden dzień zupełnie się nie odnalazłeś, takich w żadnej firmie nie potrzebują. Ciekawe że, już będąc jeden dzień wyniosłeś prace do domu (pewnie w pracy jak piszesz nic nie zrobiłeś) a może coś z pracy wyniosłeś do domu.
4
Marcin 2015-08-03 23:57:22
Dobrze, że 1 dzień i uciekłeś-nie musisz czekać na pieniądze, których byś nie dostał
3
ania 2015-08-04 00:03:54
Możesz poszukać około setki ludzi, którzy się przewinęli przez tą firmę - aktualnie jest tam ze 4 osoby, które też szukają pracy - uciekłeś dobrze - jeszcze nie uciekaj
3
justyna 2015-08-25 15:14:42
Co Ci z atmosfery, jak pieniędzy nie zobaczysz?
2
koko 2015-08-29 13:50:22
Na szczęście są jeszcze ludzie z olejem w głowie, którzy po jednym dniu są w stanie stwierdzić co firmą sobą prezentują. Proszę się lepiej skupić na opiniach dotyczących braku wynagrodzenia,
3
koko 2015-08-29 13:52:37
Sorry Marcin, nie na tą osobą odpowiedziałem :)

Wklejam ponownie odp na nick dyrektor

Na szczęście są jeszcze ludzie z olejem w głowie, którzy po jednym dniu są w stanie stwierdzić co firmą sobą prezentują. Proszę się lepiej skupić na opiniach dotyczących braku wynagrodzenia,
3
Daniel 2015-09-14 14:23:14
Jeśli zastanawiasz się czy opinie są prawdziwe, zastanów się czy naprawdę miałbyś czas i ochotę oczerniać kogoś bezpodstawnie? Opinie nie biorą się z powietrza. Powiedziała mi to koleżanka, kiedy chciałem zatrudnić się w firmie. Ale niestety nie posłuchałem. Dzięki temu mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że komentarze o braku wynagrodzenia w terminie i lekceważeniu pracowników są w 100% prawdziwe. Firma w ruinie. Nikomu nie polecam. Dużo stresu, obwiniania za błędy przeszłości i jeszcze oczekiwanie, że będziesz pracować za darmo. Dwa miesiące bez pensji? Norma. Odpowiedź standardowa: "co zrobię jak nie mam". Jak nie masz, nie zatrudniaj, bo nikt za darmo pracować nie będzie. Ciężka atmosfera pracy, stres i brak wynagrodzenia. Gdyby przyszło zastanawiać Ci się, czy zatrudnić się w tej firmie krzaku - bardzo odradzam. Gdybyś się jednak zatrudnił podziel się później swoją opinią, żeby przestrzec innych. I zachęcam osoby, z którymi dane było mi współpracować w tej firmie, żeby podzieliły się swoją opinią. Większość spraw kończy się w sądzie. Zresztą odpowiedź "dyrektora" z 2015-04-22 godzina 18:05:23(a po sposobie wypowiedzi można stwierdzić, że to wypowiedź właściciela) jest namiastką kultury organizacji Flying Fish. Spożytkuj swój czas na coś innego i nie daj się omamić chwilowym kryzysem w firmie.
6
Daniel 2015-09-14 14:43:06
Podpowiem. Nie wchodź w to. Firma w ruinie.
3
romin 2015-12-14 09:19:53
Nie polecam! Brak wypłaty w terminie jest dla właściciela czymś naturalnym. Nawet nie próbował wytłumaczyć że zapłaci później. Zarządzanie przez duży chaos. Szczerze odradzam.
3
romin 2015-12-14 13:57:18
powodzenia ...
romin 2015-12-14 14:02:11
Ja nie mówiłem o dbaniu o interesy czy zarabianiu wielkich pieniędzy. Mówiłem o faktach, prosto i na temat - jeśli jest umowa o pracę, podstawowym obowiązkiem pracodawcy jest wypłacić pracownikowi wynagrodzenie w terminie. Tego obowiązku nie respektuje się w firmie Flying Fish.
agnieszka 2016-04-06 19:28:55
Szukają, czy nie - omijaj szerokim łukiem. Nie płacą pensji. andrzej(szef) jest w stanie z uśmiechem negocjować warunki, a potem opóźnia zwleka z wypłatą pieniędzy, przestaje odbierać telefony. Jeśli masz odrobinę szacunku do siebie, i nie chcesz się prosić o przelanie Ci TWOICH pieniedzy za przepracowany miesiąc, to daruj sobie tego typu cwaniaków.
3
Były 2016-08-18 14:11:17
Sprawy w sądach i nie tylko... klienci pouciekali aż się kurzyło, pracowników już dawno nie ma nie został NIKT, oprócz rodziny, kto pracował choć 2 lata temu
4
kiedyś tam pracowałam 2016-10-06 15:19:40
Fatalny pracodawca! odradzam. Pracowałam tam kilka miesięcy dawno temu. Współpracownicy byli fajni, ale szefostwo do bani. O wypłatę zaległych pensji po zakończeniu współpracy (o której zadecydowałam sama) musiałam walczyć...chyba dopiero groźby założenia sprawy w sądzie poskutkowały. Zaległe wypłaty były przelewane ratami. Brak szacunku do pracownika. Nerwy, stres, nadgodziny - niepłatne. Omijać tego pracodawce szerokim łukiem!
1
dcfv 2016-10-13 18:33:24
@witek no ale co masz tutaj na myśli konkretnie ?
Zostaw swoją opinię o Flying Fish Stasz i Kiełkowski S.J. - Kraków
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Flying Fish Stasz i Kiełkowski S.J.