Twoje konto

Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła
Oświata | Praca dla opiekunek w Niemczech | Forum | Szkoły policealne | Logowanie | Kontakt | Dodaj ofertę pracy
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
Jesteś pracodawcą dodaj reklamę bądź ogłoszenie pracy na GoWork.pl ? Napisz reklama@gowork.pl
<<<Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail.>>>
zdjecie uzytkownika
k2 - 2009-02-23 17:42:30 odpowiedz | cytuj
Witam

Moja przygoda z firmą zaczeła sie od rozmowy...podobno kwalifikacyjnej. Potwierdziłam spotkanie, wzięłam CV, udałam sie w wyznaczone miejsce i patrze a tam tłum ludzi- szeroki przekrój wiekowy. Najpierw odbyła sie prezentacja, wszystko glancus- cycuś, wszystko pięknie, pracujesz 15 godzin tygodniowo, zarabiasz tyle, że starczy na życie i świety spokój, ponadto gwarantowane DARMOWE (ponoć) szkolenia itd, itp. po któtkiej, acz zachęcającej prezentacji, ankieta do wypełnienie i rozmowa kwalifikacyjna- ogolnie odbyła sie na stojąco, trwała moze 4 minuty, w towarzystwie czekających w kolejce pozostałych kandydatów ( ogólnie wszyscy słuchaliśmy siebie nawzajem w czasie rozmów kwalifikacyjnych- no cóż:/)Pani zadała mi pare bezsensownych pytań i kaząła do siebie zadzwonić po to, by mi mogła powiedzieć czy mam akceptacje czy nie. miałam kilka pytań, na które nie uzyskałam odpowiedzi w czasie prezentacji a obiecano nam ze o wszystko mozemy pytać konsultanta.... wiec mowię kobiecie ze mam kilka pytan- ona mi na to, ze jak uzyskam akceptacje to wtedy moge zadawać pytania!!!widać moja dociekliwosć była nie na miejscuuncertain
zadzwoniłam uzyskałam akceptacje ( tak jak prawdopodobnie reszta uczetników, co mądrzejsi nie dzwonili po akceptacje bo wyczuli o co biega) i Pani zaprosila mnie na obiecane darmowe szkolenia- za jedyne 10 zł...no 10zł to nie tragedia poszłam z ciekawości. Elegancki hotel, mnostwo ciekawych jak ja osób. zapłaciłam , usiadłam i się zaczeło. Atmosfera fajna. Wzruszyły mnie opowieści co najmniej 50 osób, po kolei opowiadajacych ile schudły, jakiego raka wyleczyly i inne nieprawdopodobbne rzeczy ( DZIĘKI HERBALIFE), sama prawie uwierzyłam ze moge wyleczyc wszystkie swoje dolegliwości. DUŻO GADANINY, BRAK KONKRETÓW!! ciagle brawa, wiwaty, opowiadanie ilo to się nie zarabia, rozdawanie dyplomów- porażka, to ma być szkolenie ?????
nie dotrwałam do końca- wyszłam po 4 godzinachuncertain
TAK POZA TYM - koszt podpisania umowy to 350 zł z własnej kieszeni, a klientów pozyskuje sie samemu ( PYTANIE CO JESLI SIE ICH NIE POZYSKA? no cóz, nie zarabia się)juz lepiej pracowac w AVONIEsmile
tyle w tym temacie
...POWODZENIA...
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-02-26 16:58:04 odpowiedz | cytuj
polecam tą firmę.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-03-19 23:21:00 odpowiedz | cytuj
polecasz??

a czym sie w niej zajmujesz?? ile mozna zarobic??
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-05-15 10:59:59 odpowiedz | cytuj
Bardzo polecam tą firmę!
zdjecie uzytkownika
Nata - 2009-05-25 09:08:44 odpowiedz | cytuj
czesć!
byłam również na 2 spotkaniach z firmą HERBALIFE, mialam podobne odczucia, o których pisala poprzednia osoba! wszysko było takie piękne, cukierkowe te wypowiedzi ile zarabiają, jakie mozliwości rozwoju daje ta firma, jak pozytywnie wpływa na nasz organizm. po paru godzinach miałam dość!!! wyszłam z wielkim mętlikiem, wydawało mi sie zbyt piękne zeby było prwadziwe, nawet przezmysl mi przechodziło ze te osoby były podstawione, specjalinie przygotowane, do opowiedzenia swoich historii. Na żdanym spotkaniu nie było konkretów, a jak porównałam notatki które robiłam w trakcjie spotkań, to rozmijały się!!! i to mi dalo do myślenia!!!!
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-06-03 21:18:33 odpowiedz | cytuj
Te hieny cmentarne żerują nie tylko na ludziach otyłych, ale też na ciężko chorych. To jest niemoralne wciskać ludziom chorym na nowotwory suplementów za 100-200 zł, które albo są nieskuteczne, albo w aptece kosztują o wiele mniej. Wstyd!
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-06-15 20:39:42 odpowiedz | cytuj
Herbalife jest jak sekta. Jeśli ktoś się tam czegoś dorobił to w bardzo nieuczciwy, nieetyczny sposób. Praca polega na wciskaniu ludziom ciemnoty.
zdjecie uzytkownika
Abdulsky - 2009-08-26 00:54:56 odpowiedz | cytuj
Hmm... Jak widzę i czytam to co piszecie to rzygać mi się chce! Ja też byłem na takim spotkaniu jak Wy. Też miałem mętlik w głowie i nie wiedziałem co robić. Jednak zaryzykowałem. I wiecie co? Nie żałuję:)) Zarobki w porządku, ludzie w porządku...a Wy? a Wy całe życie na etacie, a emerytura bidna! Żal mi was okrutnie!
zdjecie uzytkownika
mala - 2009-08-26 23:07:58 odpowiedz | cytuj
Też byłam na takim spotkaniu rekrutacyjnym, docieram pod wskazany adres a tam tłum ludzi, dzwonię do męża, mówię że to coś nie tak, no ale skoro już tam pojechałam, to myślę zaczekam i dowiem się więcej. Ta cała prezentacja i gadka to jakaś masakra! jedyne co zapamiętałam to, że się zarabia kokosy, zdjęcia jakiś ludzi, którzy schudli i w ogóle porzuculi pracę dla herbalife. Trwało to godziny około, a że nic nie zrozumiałam z tej gadki a czasu już nie miałam, umówiłam się na drugi dzień i poszłam z mężem. Pani oczywiście miła, co do picia gadka szmatka ale ZADNYCH KONKRETOW!!! Na każde pytanie wymijająca odpowiedź nie na temat, to jest chore, naprawdę.Ponadto jak chcesz pracować, sam musisz kupić sobie całą torbę tych sumplementów i na sobie przetestować, a cena jedyne 300 zł czy jakoś tak. Szukają jeleni którzy będą na nich zarabiać, bo jak sama pani powiedziała to w jej biznesie żebym miała klientów, których niby pomoże mi znaleźć. No i oczywiście byliśmy we dwoje i nic się prawie nie dowiedzieliśmy, człowiek głupieje normalnie od tej gadki, dopiero po wyjściu zaczyna myśleć. A jeszcze jak weszłam na fora i poczytałam doświadczenia innych to porażka wielka!
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-08-29 10:06:27 odpowiedz | cytuj
Witam,
wszyscy tu mówią o tym, że nie rozumieli, co mówią na spotkaniu. Może w takim razie poświęcenie chwilki na poczytanie, o co tak naprawdę chodziło byłoby lepsze niż ośmieszanie się na forum?
Jeśli ktoś ma otwarty umysł oraz chciałby wydostać się z wyścigów, to może być biznes dla niego. Inni po prostu nie zrozumieją jak widzę w wypowiedziach.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-09-06 14:52:22 odpowiedz | cytuj
anonim - 2009-08-29 10:06:27

Witam,
wszyscy tu mówią o tym, że nie rozumieli, co mówią na spotkaniu. Może w takim razie poświęcenie chwilki na poczytanie, o co tak naprawdę chodziło byłoby lepsze niż ośmieszanie się na forum?
Jeśli ktoś ma otwarty umysł oraz chciałby wydostać się z wyścigów, to może być biznes dla niego. Inni po prostu nie zrozumieją jak widzę w wypowiedziach.

hehehehe, chyba tam pracujesz skoro tak mówisz, bo te słowa słyszałam na spotkaniu na którym byłam...no i uciekłam jak najszybciej mogłam, ta gadanina, stek bzdur, mam wykształcenie medyczne i w głowie mi się nie mieści jak Ci ludzie mają czelność mówić o zdrowym odżywianiu się i kosmetykach jak się na tym kompletnie nie znają! :) jakieś tam szkolenie za które każą sobie płacić i wielcy znawcy dietetyki itd..;]] może i nie zarobie kokosów, jak to ktoś ujął ale przynajmniej będę spać spokojnie z czystym sumieniem, a poza tym nikt jeszcze nie zrzucił tylu kg bez efektu jojo tylko i wyłącznie pijąc jakieś specyfiki, wiem bo to przerabiałam, zrzuciłam ponad 25kg w ciągu roku zmieniając dietę, jeżdżąc na rowerze 3 raz w tyg i 3mam tak dalej, no i dalej zrzucam, więc wiem co czują osoby które pragnął zrzucić zbędne kg, ile to wymaga wyrzeczeń i ile czasu, i nie ma diety cud, trzeba pracować pracować i jeszcze raz pracować, i nie poddawać się, to jest droga do sukcesu, oczywiście pod okiem lekarza albo dietetyka:)
zdjecie uzytkownika
Ufff - 2009-09-09 23:12:47 odpowiedz | cytuj
Dobrze ze trafilam na te forum,szukajac pracy zlozylam cv w tej firmie i niby mnie przyjeli,dzis dostalam wiadomosc ze sa gotowi podpisac ze na umowe...tyle tylko ze musze jechac na jednodniowe szkolenie,za ktore sama musze zaplacic,nie wspominajac juz o przejechaniu calej polski...skusily mnie zarobki,ale mialam przeczucie ze to jakas sciema...oszusci
zdjecie uzytkownika
Szczery dystrybutor. - 2009-09-14 22:29:48 odpowiedz | cytuj
No czytam tutaj co napisano i jestem przerażony tymi wypowiedziami. Ja znam tą firmę oraz mam z nią podpisaną umowę o współpracę a nie o pracę, ponieważ to nie praca etatowa, jeśli chcielibyście pracować dla Herbalife na etacie zgłaszacie się do centrali i pracujecie na miejscu ( w biurze, magazynie, jako osoba odbierająca tel itd.) ale czy są wolne miejsca to nie wiem. Co do zarzutów, że współpracujące osoby to hieny, naciągacze oszuści itd. to jest mi przykro jak to słyszę ale to wasza opinia a to forum publiczne i szanuję wolność wypowiedzi. Jednakże z firmą jest związanych sporo osób i jak wszędzie pracują ludzie i ludziska. Będąc związany z firmą wiem jak się tutaj pracuje, zam plusy i minusy tej pracy. Jeśli jesteście osobami otwartymi na nową wiedzę, samodzielnymi i pracowitymi to z Herbalife można dobrze dorobić i zarobić ale tak naprawdę wszystko jest w waszych rękach, nic samo się nie zdarzy, to jest całkiem inna praca niż na etacie. Na etacie macie określone obowiązki ale i też ograniczone możliwości zarobkowania ( widełki płacowe) a tu jesteście niczym osoba prowadząca własną firmę we firmie i tu trzeba myśleś np. jak szef a nie pracownik. Osoby, które trafiają do mnie np. na spotkania informacyjne uzyskują prawdziwe i szczere odpowiedzi, nie ściemniam bo po co, jak później okazałoby się inaczej niż powiedziałem a potem taka osoba osoba obsmaruje firmę np tu i osoby, takie jak ja, które pracują rzetelnie mają utrudnioną pracę. Ja pracuję etycznie i nikogo nie naciągam na kasę aby za wszelką cenę kupił. Ludzie mamy wolny rynek, nie pasuje komuś moja oferta produktów to nie kupuje i tak samo nie podejmuje współpracy. Ktoś może się nie widzieć w takiej pracy i to normalne, bo nie każdy może być i chcieć być np. żołnierzem, kucharzem itd. Co do szkoleń i że są płatne, to wygląda tak, że najczęściej są organizowane przez samych dystrybutorów i wiadomo, poniesiono jakieś koszty wynajmu sali a firma nie zwraca poniesionych kosztów dystrybutorom więc, wszyscy obecni zrzucają się na to i stąd te pobierane pieniądze od gości. Wygląda to tak, ( usunięte przez administratora )
zdjecie uzytkownika
naiwniaczka - 2009-09-19 13:51:53 odpowiedz | cytuj
mam b. podobne odczucia.
na moje pytania o płacenie za szkolenia ewentualne próbne zabiegi odpowiedź była za darmo po tygodniu dowiedziałam się że najpierw 350 zł
zdjecie uzytkownika
Wyżeracz - 2009-09-24 00:12:26 odpowiedz | cytuj
Wiele lat temu odbyłem chyba dwa spotkania z Herba Life. Już na dzień dobry miałem wrażenie, że jestem na spotkaniu Świadków Jehowy i Klubu Anonimowych Alkoholików czy innej grupy wsparcia. Opowieści osób wypowiadających się były wręcz z kosmosu, mówili o jakimś Amerykaninie, którego traktowali niczym boga, jeden z Panów mówił, że udało mu się dotknąć jego ubrania, trochę biblijne zachowanie. Ogólnie to cudowne wynalazki w dziwnie kartonowych szarych opakowaniach leczące wszystkie choroby. Złotówka za dzień księgowości przez rok płatna z góry już zalatywała naciąganiem, po za tym te radosne twarze i eleganckie garnitury niczym Misjonarze Mormonów, z góry czułem że coś nie gra...
zdjecie uzytkownika
Hanzo - 2009-10-12 18:49:33 odpowiedz | cytuj
Cała ta firma działa jak typowa piramida, krótko mówiąc, Pieniądze idą w górę gówno płynie w dół.
zdjecie uzytkownika
Gosiek - 2009-10-19 23:00:24 odpowiedz | cytuj
Hej ludzie . to żadna ściema. naprawdę można zarobić ale do tego potrzeba samozaparcia i dyscypliny w tym co się robi. a produkty są ekstra i daja fajne rezultaty. ja przestałam stosowac je trzy miesiące temu
i wagę jak na razie utrzymuję . więc jeśli ktoś nie próbował i nie wie jak to wygląda niech się nie wypowiada/
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-11-18 18:35:09 odpowiedz | cytuj
anonim - 2009-06-15 20:39:42

Herbalife jest jak sekta. Jeśli ktoś się tam czegoś dorobił to w bardzo nieuczciwy, nieetyczny sposób. Praca polega na wciskaniu ludziom ciemnoty.

hm...? szkoda czasu na wypisywanie takiech pirdolow .... Ja przez 2 miesiace stracilam 10 kg a chodzilo mi tylko o oczyszczenie organizmu zeby zajsc w ciaze staralam sie o dzidziusia 3 lata i zaden lekarz mi nie mogl powiedziec czy sie uda czy nie .... herbalife oczyscil moj organizm i daje glowe uciac ze pomogl mi zajsc w ciaze mam teraz kochana miesieczna coreczke i caly czas pijemy koktajle :) chcesz porozmawiac napisz Elusialew1@wp.pl :)
zdjecie uzytkownika
seb - 2009-11-20 11:08:57 odpowiedz | cytuj
moje opinie są zbieżne z tymi zaprezentowanymi tutaj, dlatego nie bede ich powielał, by nie zanudzac czytelników. Natomiast to co mnie osobiscie rozsmieszyło, to to, ze kilka tygodni po tym jak byłem na ogólnym spotkaniu rekrutacyjnym we Wrocławiu jako jeden z wielu, a potem odbyłem indywidualne spotkanie z niejakim Panem Piotrem (chłopak około 28 lat pełniący niby funkcje jakiegos lidera, kogos wyzej bynajmniej), zobaczyłem tegoz Pana Piotr jak ugania sie po wrocławskim rynku i zaczepia starsze i grubsze kobietki wciskajac im suplementy Herbalife, he he he Ale tak na powaznie, poczułem wowczas ogromną ulge ze to nie ja tak biegam, a z drugiej strony obrzydzenie względem owego Pana Piotra, który zgrywał sie na wielkiego managera, a okazał sie zwykłym jeleniem...
zdjecie uzytkownika
fajna - 2009-11-28 20:27:58 odpowiedz | cytuj
Od kiedy spotkalam sie z firma rok temu calkowicie zmienilo sie moje zycie, zdrowie i wyglad.
naleze do osob ambitnych i nie dla mnie sa prace etatowe za 1500 chociaz bardzo szanuje ludzi tak pracujacych.
ja mam marzenia i plany na przyszlosc dla siebie i rodziny i poki co herbalife spelnia moje marzenia. chocby nie wiem co sie dzialo codziennie rano budze sie z mysla ze dysponuje produktem ktory zmienia na lepsze zycie kazdego czlowieka ktory go nalezycie sprobuje.
mam 20 lat za ostatni miesiac firma wyplacila mi 4039zl.
wierzcie albo nie ale na pewno poprzez takie smetne gadanie jaki to ze mnie oszust i naciagara nie zmienicie stanu swojego portfela.
moi klienci nosza mnie na rekach za to ze dalam im szanse na lepszy wyglad i zdrowie. wystarczy wglebic sie dokladnie w literature dotyczaca fimy i produktow (literature a nie opinie zielonych laikow) a poznac klientow sukcesy notowania i lekarzy ktorzy opracowywuja te produktow, miedzy innymi rowniez nobliste.
zal mi ludzi takich jak wy, duzo gadajacych malo zarabiajacych.
moje zycie przyszlosc i pieniadze wzielam w swoje rece i jestem zajebiscie z siebie dumna a wy piszcie co chcecie przynjamniej mam sie z czego posmiac
pozdro
zdjecie uzytkownika
Ola - 2010-01-11 23:33:59 odpowiedz | cytuj
Tych, co krytykują Herbalife ja nie krytykuję. Mam zamiar wejść w tą "pracę", więc z chęcią przeczytałam Wasze wypowiedzi, a najchętniej te krytycznie nastawione.
Ja spotkałam się indywidualnie z przedstawicielem tej firmy. Dowiedziałam się jak było, a jak jest teraz. Teraz nie trzeba jeździć na żadne szkolenia, a prezentacje-spotkania będą na góra 2 godziny. Ja, pytając o konkrety dostawałam odpowiedzi i nie wymijające, ale takie, które dotyczyły mojego pytania. Pan, z którym rozmawiałam powiedział mi wprost, że po co ma oszukiwać ludzi... Gdyby tak było, ta firma już dawno by nie działała. A osoby, piszące źle o tej firmie, to pewnie ludzie, którzy nie zdołali przyciągnąć innych osób, klientów. I nikt nie powiedział, że kokosy będzie się zarabiało od razu. To jest kwestia paru miesięcy. Jestem świadkiem, że ludzie po paru miesiącach, Ci, którzy nie wierzyli, dzwonią jednak i chcą w to wejść. I nikt nie mówił, że chodzi tutaj tylko o odchudzanie... Głównie chodzi o zdrowie i o utrzymanie w normie tkanki tłuszczowej :). A z resztą, tam nikt nie namawia i wierci dziury w brzuchu, żeby ktoś miał to wziąć. Chcesz, to weź, nie to nie :). Proste. A z resztą jest gwarancja na te produkty i jeżeli nie zadziałają, kasa do zwrotu.
Z resztą, ja wierzę w to, tym bardziej, że więcej jest osób którym to pomogło, a osoby krytykujące to, to osoby, które nie mają cierpliwości :).
zdjecie uzytkownika
Krótko - 2010-01-22 16:00:31 odpowiedz | cytuj
No dobra. Myślę, że trzeba tu coś wyjaśnić.
Jakiś czas temu, podajże 2 lata temu miałem krótkie doświadczenie z tą firmą.
Te grupowe spotkania, faktycznie wyglądają jak jakaś sekta.
Stwarzają otoczkę wielkiego biznesu i wielkich dokonań, tylko po to by naciągnąć następnych klientów na kasę. Też tak stwierdziłem.
Jednak spotkania to jedno, a fakty to drugie.
Namawianie ludzi za wszelką cenę na te produkty jest nie fer.
Ale to zależy już od samych dystrybutorów.
Większość początkujących "konsultantów" Herbalife, nie mając nawet wiedzy ogólnej wciska ludziom byle kit, żeby tylko na nich zarobić.
To nie akwizycja.
Herbalife w pewnym sensie naraził swoje logo na kojarzenie go w taki właśnie sposób, otwierając swoje wrota dla wszystkich ludzi bez względu na ich wiedze na temat żywienia. Chociaz napewno liczyli na to, że dystrybutorzy zanim zaczną zarabiać, zostaną fachowo przeszkoleni przez swoich tzw. sponsorów. Ale pamiętajmy, że Ludzie są tylko ludźmi. Jedni robią coś żetelnie i sumiennie a inni to wszystko psują, czasami nie wiedząc o tym.
Herbalife to NATURALNE suplementy diety zastępujące wszelakie przetwórstwo i paskudztwo w dzisiejszych produktach spożywczych.
I to naprawdę działa. Musielibyście tylko wgłębić się w temat żywienia i zrozumieć idee ludzi, którzy wymyślili to wszystko.
Biznes jak każdy. 350zł to inwestycja bardziej wiarygodna niż 15 zł na początek jak to inny obiecują. A właśnie w sumę 350zł jest wliczony komplekt produktów Herbalife. Dlaczego?
I tu właśnie pojawia się Idea tej firmy. Najpierw sprawdzasz je na sobie, a dopiero później przekonujesz do nich inne "ofiary" paskudnego żarcia i szarego trybu życia.
Do tego dostajesz przewodniki i materiały potrzebne do zrozumienia tej wielkiej machiny biznesu i pomocy ludziom.
To od ciebie zależy powodzenie. Od ciebie zależy twój prestiż, wizerunek i to w jakim świetle stawiasz Herbailfe.
Naprwdę te produkty pomogły wielu ludziom.
Ja przestałem w tym działać bo zabrakło mi determinacji.
Ale wracam już nie bawem ;) Pozdrawiam krytyków!

zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-03-03 23:12:42 odpowiedz | cytuj
Pamietacie moze jakies nazwiska z tych spotkan, albo kto odpowiedzial na Wasze zgloszenie? Dostalam podobna oferte, ogloszenie wygladalo powaznie, ale odpowiedz na zgloszenie juz nie. Niestety nie podano nazwy firmy, pomyslalam, ze to moze byc Herbalife, a jesli tak to szkoda mi czasu na "rozmowe kwalifikacyjna" bo szukam powaznej pracy.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-03-17 21:41:12 odpowiedz | cytuj
Ja dopiero po3 spotkaniu(1rekrutacja i 2 indywidualne w gabinecie) uzyska�?am odpowiedzi na pytania. wszystko pieknie kolorowa,ile moza zarobic jak to klieci drzwiami i oknami do tych produkt�³w ciagnal.ale zadnych konkretow ani ile kosztuje start, tylko tyle powiedziano mi ze na nastepne spotkanie mam miec 30z�? za zabieg prezentujacy produkty kosmetyczne.pomysla�?am ze cos nie tak bo za ladne oczy nikt nic za darmo ie daje i ie pozwala ze swojego gabinetu korzystac, ale chcialam upewnic sie bo przeciez skoro inni biedi studenci w to wchodza i tak zarabiaja to sprobowac moze warto.pokaz by�? super, przez godzine babeczka gadka szmatka o kosmetykach i innych\"pierdolach\" az w koncu zapyta�?am ile to kosztuje bo wszystko jest cudowne ale jakie koszta.tu uz wkroczyl sam szef i poinformowal mnie ze jesli jestem zainteresowana licencjom i koemtykami to koszt jest 630z�?, dzis podpisuje licencje, daje kase, lub przelew i zaczynam wspolprace.czas mam do jutra zastanowic sie.szkoda ze po 3 spotkaniach dopiero mozna sie dowiedziec ile to wszystko kosztuje i jak wyglada.zarabiaja duzo na tych ktorzy chca podjac sie takiej wspolpracy i zaplaca za prezentacje, ale na starter az tyle nie maja.
poza tym ci ktorzy wspolpracuja z HL nawet na forach uzywaja zwrotow ktorych ucza ich i przekazuja w istruktarzach na szkoleniach.
a ludziom ktorzy komentuja ta firme i sposob erbowaia ludzi chodzi zapewe o to, zeby jesli juz chca rekrutowac to niech to zrobia raz a porzadnie a nie jak z dziecmi z gimnazjum, odys�?ajac ze spotkania na spotkanie i nie mowiac konkret�³w i nie odpowiadajac na pytania.przez 2 spotkania mowiac o zarobionych tysiacach i na trzecim \"dasz kilka stowek to pracujesz\"byt wielu chetnych nie znajda.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-03-17 21:41:22 odpowiedz | cytuj
Ja dopiero po3 spotkaniu(1rekrutacja i 2 indywidualne w gabinecie) uzyska�?am odpowiedzi na pytania. wszystko pieknie kolorowa,ile moza zarobic jak to klieci drzwiami i oknami do tych produkt�³w ciagnal.ale zadnych konkretow ani ile kosztuje start, tylko tyle powiedziano mi ze na nastepne spotkanie mam miec 30z�? za zabieg prezentujacy produkty kosmetyczne.pomysla�?am ze cos nie tak bo za ladne oczy nikt nic za darmo ie daje i ie pozwala ze swojego gabinetu korzystac, ale chcialam upewnic sie bo przeciez skoro inni biedi studenci w to wchodza i tak zarabiaja to sprobowac moze warto.pokaz by�? super, przez godzine babeczka gadka szmatka o kosmetykach i innych\"pierdolach\" az w koncu zapyta�?am ile to kosztuje bo wszystko jest cudowne ale jakie koszta.tu uz wkroczyl sam szef i poinformowal mnie ze jesli jestem zainteresowana licencjom i koemtykami to koszt jest 630z�?, dzis podpisuje licencje, daje kase, lub przelew i zaczynam wspolprace.czas mam do jutra zastanowic sie.szkoda ze po 3 spotkaniach dopiero mozna sie dowiedziec ile to wszystko kosztuje i jak wyglada.zarabiaja duzo na tych ktorzy chca podjac sie takiej wspolpracy i zaplaca za prezentacje, ale na starter az tyle nie maja.
poza tym ci ktorzy wspolpracuja z HL nawet na forach uzywaja zwrotow ktorych ucza ich i przekazuja w istruktarzach na szkoleniach.
a ludziom ktorzy komentuja ta firme i sposob erbowaia ludzi chodzi zapewe o to, zeby jesli juz chca rekrutowac to niech to zrobia raz a porzadnie a nie jak z dziecmi z gimnazjum, odys�?ajac ze spotkania na spotkanie i nie mowiac konkret�³w i nie odpowiadajac na pytania.przez 2 spotkania mowiac o zarobionych tysiacach i na trzecim \"dasz kilka stowek to pracujesz\"byt wielu chetnych nie znajda.
x