brak logo

P&S - Potyrała i Spółka

Poznań

Opinie o P&S - Potyrała i Spółka

nie doszły pracownik 2011-05-19 09:05:07
(usunięte przez administratora) POŁAOWA WYPŁATY DO RĘKI A POŁOWA NA UMOWIE SETKI NADGODZIN I WSZYSTKO BEZ ZUSU NIE POLECAM ZDECYDOWANIE ZLE PODEJSCIE DO LUDZI!!!
5
marcjusz 2011-06-06 12:41:24
Skąd wiesz że setki nadgodzin skoro jesteś "niedoszłym pracownikiem"? I jeszcze chcesz powiedzieć, ze na oficjalnej rozmowie kwalifikacyjnej padła propozycja że będą ci połowę płacić spod lady i bez ZUS? Poza tym, skoro jesteś zatrudniony - obojętnie w jakim wymiarze Pracodawca jest zobowiązany płacić Tobie ZUS...
Krzychu 2011-10-28 09:58:07
Pracowałem w Potyrała i spółka parę lat temu na produkcji. Ogólnie to z tymi zarobkami jest tak że masz na umowie najniższą krajową,a premię i nadgodziny dostajesz do łapy. P&S jest to firma jak wiele innych w tym kraju które płacą w ten sposób. Szef tej firmy i nie mówię tu o Panu (usunięte przez administratora) bo to porządny człowiek. Tylko o tym rudym buraku jest oklęty jak szefc.To furiat jak ich mało, więc jak ktoś chce stracić nerwy to zapraszam.Reasumując autor pierwszego postu napisał prawdę więc nie wiem co się osoba z tej firmy dziwi. Jak to mówią uderz w stół a nożyce się odezwą. Nie polecam tej firmy jako pracodawcy.
kurczak 2011-12-06 23:26:00
w 100% popieram przedmówce,trzymajcie sie jak najdalej od tej firmy
5
obserwator 2012-01-04 17:05:17
Panie (usunięte przez administratora)(lub Pani) to są jakieś żale osoby zapewne zwolnionej dyscyplinarnie za pijaństwo, nieprawdaż ?
Mało wiarygodne te wypociny ale gdzieś trzeba się wyżalić a to jest miejsce często odwiedzane przez różnych ludzi. Obserwując też te różne wpisy na tym portalu ma się wrażenie, że wszyscy pracujemy w "obozach pracy".
Na szczęście "normalni" ludzie nie kierują się wpisami anonimowych internautów.
1
Marycha S 2012-01-04 18:09:10
Najlepszym sposobem na zdobycie informacji na temat firmy jest porozmawianie z jej pracownikami.
Najlepiej z tymi co pracują kilka lub kilkanaście lat.
Uważam, że to jedyne pewne (i prawdziwe) źródło informacji...
a co Wy o tym sądzicie ?
SEBASTIAN S 2012-03-07 19:07:14
WITAM WSZYSTKICH. NA WSTĘPIE CHCIAŁEM DODAĆ ZE NIK KURCZAK LUB OSOBA PODSZYWAJĄCA SIĘ POD TEN PSEUDONIM. JEST OSOBA MALO WIARYGODNA I MALO KOMPETENTNA DO WYPOWIEDZI NA TEMAT P&S. PRACOWAŁEM W TEJ FIRMIE PRZEZ ROK JAKO SERWISANT MAGAZYNIER I MOGĘ POWIEDZIEĆ JEDNO ZE LEPSZYCH PRACOWNIKÓW NA PRODUKCJI I SERWISIE !!!!!!! W 2010ROKU TA FIRMA NIE MIAŁA.NIE LICZĄC 2 OSÓB KTÓRE ZOSTAŁY ZWOLNIONE Z WŁASNEJ GŁUPOTY. CO DO WYNAGRODZENIA ZASADA JEST JEDNA JAK NIE PRACUJESZ TO ZA DARMO NIKT CI NIC NIE DA.POZDROWIENIA DLA NAJLEPSZEGO MAGAZYNIERA (usunięte przez administratora):-)
MarcinM 2013-01-18 00:35:24
Jak już tak wszyscy wspominają pamiętny rok 2010, to również chciałbym wszystkich pozdrowić. Jeden z lepszych pracodawców u którego miałem przyjemność pracować, wspaniała atmosfera. Chodź byłem tu krótko miło wspominam ten okres. POZDRAWIAM
Seba R 2013-01-19 00:37:13
Ja mam mieszane odczucia co do tej firmy, z jednej strony praca ciekawa, atmosfera wśród pracowników wręcz rewelacyjna, z drugiej strony ciągłe łamanie przepisów pracy:nadgodziny "na czarno", premia "na czarno",praca często po 14h i dużej lub po 8h pracy 2-3h wolnego i znowu do pracy na np.11h
1
zaszybki 2013-02-19 22:14:05
Ja też tam pracowałem, nadgodziny są, owszem, dużo ale zostałem o tym poinformowany na rozmowie wstępnej, co do wypłacania premii i nadgodzin, dostałem propozycje-pytanie w której formie chcę dostawać, wszystko na reke czy opodatkować, wybór był mój i wasz raczej też, a po zwolnieniu narzekacie, taka polska tradycja, nie spotkałem sie żeby mnie do czegoś zmuszali, teraz pracuje w "koncernie" i powiem wam że tu dopiero jest masakra...
1
Artur 2013-03-01 08:39:25
miałeś wybór w jakiej formie chcesz mieć wypłacane nadgodziny i premie-dobry żart,ciekawe że oprócz ciebie nikt takiego wyboru nie miał.Może po IP sprawdzimy,czy nie jesteś jesteś jednym z szefów którzy chcą oczyścić opinie o swojej "garażowej" firmie.A może lepiej ,żeby sprawdziła to inspekcja pracy?Pozdrawiam były kierownik produkcji"bez wyboru"
8
Roman 2013-03-01 22:31:53
Nie ma co komentować, tej firmie bliżej do wschodnich metod zarządzania, rotacja taka że nie pamiętam imion tych co się przewinęli w ciągu ostatnich dwóch lat.
8
rudy z budy 2013-11-21 14:33:28
(usunięte przez administratora) odradzam!
15
Potyrała 2013-11-29 07:18:49
1300 zł netto na serwisie - tyle mi rudy zaproponował na rozmowie.
Chińczyk więcej zarabia
12
anonim 2014-02-20 08:58:00
Jeżeli firma ta poszukuje pracowników średnio co 3-4 miesiące to sam sobie odpowiedz czy warto szukać zatrudnienia ?
11
bobo 2014-03-16 22:24:32
gong aż tak tragicznie tam jest?? ile zaproponowli na rozmowie?
2
HWD 2014-03-21 18:07:30
jaka firma taka opinia
4
Zenon Ch O j 2014-03-22 19:45:44
z daleka od tej firmy
6
xcfsdf 2014-03-22 19:51:01
odradzam tam pracy
6
Były pracownik 2014-06-25 13:09:31
Jeśli ktoś lubie pracować ok220 h miesięcznie za około 2000 złotych to polecam tą firme,normalni niech omijają ją z daleka
2
noah 2014-07-05 07:27:32
kto tam pracuje ? Albo studenci albo emeryci którzy chcą tam sobie dorobić 1000zł.
3
RADOSLAV 2014-09-05 21:58:25
rekrutacja otwarta cały rok. Zapraszamy :)
1
Kamillos 2014-10-17 20:05:58
przebicie 200%. Zapraszam bezpośrednio do habasita.
2
przemooo 2015-01-14 12:37:55
też jestem ciekawy bardziej ile mozna w te firmie zarobić, oczywiście chodzi mi o stawkę netto taką juz do ręki jaką się otrzymuje plus jeszcze czy sa jakieś podwyżki albo premie to już w zalezności od zdobywanych wyników? bo nie wiem jednak czy na pewno moge tutaj cokolwiek działac dalej w tej firmie.
mały 2015-01-16 17:23:24
podstawa netto 1600 +350 premii po 3 miesiącach+nadgodziny(premia i nadgodziny pod stołem)praca bardzo ciężka(rolki z taśmą do 600 kg,a brak wózka widłowego)sporo wyjazdów po Polsce,czasem praca po ok 16-20 godzin
1
Adam 2015-01-24 22:15:10
ludzie, co uczekujecie po tej firmie ? Przejedźcie się na rozwadowską i jak zobaczycie tą budę to odechce sie wam tam pracować.
5
Połączenie Niedźwiedzia i Dzika 2015-11-05 19:17:52
Witam. Pracowałem w tej firmie prawie 4 lata na stanowisku doradca tech-hand oddział Poznań.
Opiszę moją "przygodę" z tą firmą. Zostałem zatrudniony jako człowiek po studiach do pierwszej "poważnej" pracy za 1800 netto na rękę + premie od uzyskiwanych obrotów (niby rzecz normalna i oczywista w tego typu charakterze pracy- jak się później okazało wcale nie taka oczywista). Premie wypłacane tylko pod stołem, mimo że była gadka podczas zatrudnienia że mogę wybrać metodę wypłacania premii, jednak została ona przedstawiona w taki sposób że właściwie nie miałem wyboru. Co do sposobu wypłacania tej premii też pozostawia wiele do życzenia, często trzeba było się upominać o nie, a sposób obliczania tej premii był niewiarygodnie nie jasny (z kwoty NETTO obrotu odejmują Ci podatek dochodowy 19% od tego jeszcze VAT, kilometry prywatne, duże zamówienia od klientów których obsługujesz a później mówią że nie przyłożyłem się wcale do tego że klient zrobił to zamówienie) tak więc nigdy nie wiesz ile dostaniesz.
Kolejna istotna rzecz to że w ciągu jednego roku kalendarzowego w firmie zmienia się około 70-80% pracowników. Pozostali tam tylko "starzy wyjadacze" którzy lubią smak wazeliny w kącikach ust głównie w biurze. Przetrwałem tam tak długo tylko i wyłącznie dlatego że broniły mnie wyniki w pracy, dzięki którym odsuwałem dość długo od siebie łapczywe oczy pracodawców, typowych prywaciarzy którzy dorobili się tylko i wyłącznie kosztem pracowników którzy pracują za śmieszne pieniądze oraz bardzo zakłamanej polityki sprzedażowej wśród swoich największych dostawców i klientów. Pazerność i sposób "motywowania" mnie do jeszcze bardziej intensywnej pracy wielokrotnie dawało do zrozumienia że obojętnie jak nie będziesz pracował i ile dla firmy zarabiał to i tak będziesz najgorszy, który przynosi straty firmie i należy pomyśleć nad zmianą warunków na jakich pracuje (m.in. super jasny sposób wypłacania premii, oczywiście na gorszy).
Jeżeli chodzi o atmosferę w pracy to opowiem to ze strony osoby której właściwie przez cały dzień nie było w firmie z racji na charakter pracy, bywałem tam tylko chwilami w ciągu dnia. Jednak po takim czasie mogę się wypowiedzieć. W biurze wszyscy są "mili" i "koleżeńscy" oczywiście w Twojej obecności. Jednak jak tylko znikasz z pola widzenia to obrabiają Ci [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] we wszystkie strony - zwłaszcza te stare wyjadacze którzy powinni świecić przykładem. Ich dwulicowość doszła do takiego poziomu że obgadywanie i strojenie sobie żartów z innych podczas ich nieobecności w biurze powodowała duży niesmak. Każdy każdemu wbił by nóż w plecy. Z chłopakami na produkcji czasami też były spięcia, jednak bardziej wynikało to bałaganu jaki panował w tej firmie i priorytetowe sprawy które zostawały zlecane z samej góry.
Charakter pracy powodował że trzeba było się borykać z wieloma problemami (reklamacje, awarie u klientów o każdej porze dnia i nocy na które trzeba było reagować) jednak ZAWSZE trzeba było sobie radzić z nimi samemu. Umiesz liczyć, licz na siebie, a w firmie panowała wszechobecna spychologia - jeżeli nie miałeś udokumentowanego pisemnie problemu którego przekazałeś np do biura, to słyszałeś: "nie pamiętam abyś coś takiego mówił", "nic mi o tym nie wiadomo"...
Swoją pracę zakończyłem na własne życzenie ponieważ miałem dość ubliżania ze strony człowieka (ledwo zdał maturę, nie ma wykształcenia wyższego - sam o tym mówił), który podczas wielokrotnych rozmów "motywacyjnych" przytaczał swoją historię jako świetnego handlowca który pracował po 14-16 godzin dziennie, był bardzo systematyczny i zaplanowany oraz miał rewelacyjne wyniki, a od 10 lat prowadzi firmę handlową i każdy o tym wie, że nie ma pojęcia o tym co jego firma sprzedaje i kompletnie się na tym nie zna.

Dziękuję DOBRANOC.
8
@kati 2015-11-09 14:13:45
@połączenie Niedźwiedzia

trochę mało spójne są te twoje wypowiedzi. Aż dziwi mnie to, że tak długo pracowałeś w tej firmie ( 4 lata).
Ciężko jest mi wyrobić sobie opinie, kiedy słyszy się tylko złe informacje, często piszą je sfrustrowani pracownicy, którzy zostali zwolnienie albo przyłapani na jakimś oszustwie.
aloha 2015-11-10 21:52:23
@kati - 2015-11-09 14:13:45

berdzik nie podszywaj sie pod innych
1
A.L 2015-11-16 18:32:57
zgadzam się z wszystkimi ja nawet miałem 450 premi ..ale nikomu prosze nie mówić słowa potera a berdzik tak stary wyjadacz kłamca jakich mało,dlatego jest dobrym handlowcem żeby te gówna chińskie wciskać...tylko szkoda że rudemu każdy wierzy...pozdrowienia dla produkcji
P&S 2016-01-13 10:51:08
Czytając wpisy na tym portalu postanowiliśmy ustosunkować się do niektórych z nich oraz przedstawić naszą firmę dla tych osób, które szukają rzetelnej informacji.
Firma Potyrała i Spółka istnieje już 11 lat i zatrudnia 35-ciu pracowników na stanowiskach produkcyjno-serwisowych, handlowych i administracyjnych. Siedziba firmy znajduje się w Stargardzie, a oddział produkcyjno-handlowy w Poznaniu przy ulicy Rozwadowskiej ( w 2017 roku oddział zostanie przeniesiony do nowo wybudowanej hali produkcyjnej o powierzchni 1400 m kw)
Zakres oferowanych usług i produktów można sprawdzić na stronie internetowej firmy (www.potyrala.com.pl) . Nasza firma współpracuje z kontrahentami na Pomorzu Zachodnim, w Wielkopolsce, Ziemi Lubuskiej i Dolnym Śląsku, choć posiadamy również klientów na terenie całej Polski oraz poza jej granicami. Takie informacje są ogólnodostępne i łatwe do pozyskania a teraz przedstawimy inne fakty, może mniej dostępne.
Współpraca z dużymi firmami o globalnym zasięgu i wieloma innymi dużymi koncernami, pracującymi w systemie ciągłym ( 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu) sprawia, że dostosowaliśmy się do trybu ich pracy. Chodzi przede wszystkim o zapewnienie sprawnej obsługi serwisowej praktycznie codziennie przez cały rok, oraz możliwość skorzystania z doradztwa technicznego na najwyższym poziomie.
Te dwa aspekty generują największe problemy osobom zatrudnionym w naszej firmie. Całodobowa dostępność serwisu wymaga odpowiedniego ułożenia planu pracy grup produkcyjno-serwisowych, a nie jest to łatwe zadanie. Chcąc jednak być dobrymi partnerami dla naszych klientów musieliśmy sprostać temu zadaniu.
Jeśli chodzi o doradztwo techniczne to zupełnie inna kwestia. Aby stać się dobrym partnerem technicznym, a nie tylko firmą dostarczającą części zamienne musimy nieustająco szkolić się i podnosić swoją wiedzę na temat oferowanych produktów i usług. Wymaga to „niestety - dla niektórych” pewnego i to niemałego poświęcenia ze strony zarówno osób zatrudnionych w dziale Obsługi Klienta jak i ze strony naszych Handlowców, którzy dodatkowo muszą być dyspozycyjni dla swoich klientów. Takie wymagania postawił przed nami rynek, czyli nasi klienci i wiąże się to z wysokimi kosztami w ich zaspokojeniu.
Reasumując: osoby, które chcą pracować w tej branży muszą w szybkim czasie bardzo mocno zaangażować się w podnoszenie swoich umiejętności oraz wiedzy ( szkolenia organizowane przez firmę oraz nauka własna) a to niestety nie wszystkim wychodzi i dlatego nie wszyscy u nas zostają. Poza tym firma rozwija się i potrzebuje nowych osób do obsługi wciąż powiększającego się grona klientów.
Na szczęście, atmosfery panującej w naszej firmie może pozazdrościć wiele innych firm (tu oczywiście nasza subiektywna opinia, jako współwłaścicieli firmy, ale oparta na wielu obserwacjach.( No, my przecież też pracujemy w firmie i w niej przebywamy, więc widzimy jaka jest atmosfera )
Jesteśmy niewielką, prawie rodzinna firmą i obcy jest nam wyścig szczurów i korporacyjne metody zarządzania. Dziś możemy powiedzieć, że posiadamy dwa (stargardzki i poznański) doskonale zgrane zespoły, ale wiadomo, że jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził.
Teraz kilka słów do osób, które dokonały wpisów na tym portalu.
Wydaje nam się, że każda firma oraz wszyscy mądrzy ludzie starają się poprawiać swoje działania, uczyć na błędach i starać się być lepszymi. Tak było i jest z nami. Wszyscy pracownicy a zwłaszcza właściciele firmy starają się ( w miarę swoich możliwości) doskonalić swoje rzemiosło, ale nie zawsze udaje się to w stu procentach.
Wszystkich, którzy w związku z tym, pracując w naszej firmie, poczuli się źle, serdecznie przepraszamy. Chcemy aby wiedzieli, że mieliśmy i wciąż mamy dobre intencje choć czasami brak nam odpowiednich umiejętności, które na szczęście ciągle poprawiamy i uzupełniamy. Być może na drodze rozwoju firmy popełniliśmy sporo błędów ale na podstawie różnych opinii i sugestii staraliśmy się jak najwięcej ich wyeliminować.
PS
Nie stosujemy na okresie próbnym ani poza nim umów o dzieło, czy tez umów – zleceń, ale po prostu zatrudniamy od razu na umowę o pracę.
Nikt ze stałych pracowników naszej firmy nie zarabia poniżej 2000 netto
Biuro pracuje od poniedziałku do piątku w godzinach od 8-16.
O tym czy ktoś „zaliczy” okres próbny decyduje zespół, w którym pracuje a nie pracodawca.
Do pozostałych wpisów nie będziemy się ustosunkowywać, gdyż niczego nie wniosłoby to do tego wątku.
Tomasz Potyrała, Radosław Wyrostek, Radosław Berdzik
2
ponownie zatrudniony 2016-01-26 21:56:49
Witam. Pracowalem w firmie Potyrała i Spółka w latach 2007-2011 czyli jeszcze przed powstaniem oddziału w Poznaniu. Zaliczylem wyjazd za granice gdzie kontynułowałem prace w branży. Gdy tylko pomyślałem o powrocie do kraju zgłosiłem się ponownie do firmy. Obecnie jestem zatrudniony ponownie od poczatku roku na stanowisku produkcyjno serwisowym w oddziale Stargardzkim. To chyba mówi samo za siebie. Gdyby było tak źle jak wszyscy piszą nie było by mnie tu. A atmosfera przynajmniej na warsztacie jest świetna. To by było na tyle
Czyż 2016-05-13 23:24:16
Czy P&S - Potyrała i Spółka zatrudnia teraz nowych ludzi czy aktualnie nie prowadzi naboru na stanowiska?
Zostaw swoją opinię o P&S - Potyrała i Spółka - Poznań
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie P&S - Potyrała i Spółka