logo Księgarnia Matras

Księgarnia Matras

Warszawa

Opinie o Księgarnia Matras

Ewelina 2017-07-12 21:46
eska - nie traktuj wszystkiego tak serio...........
A po drugie sama jestem klientką w różnych sklepach i mam jednak szacunek do sprzedawców. Nie kieruję się zasadą klient nasz pan - to znaczy, że mogę go traktować jak popychadło...
1
Jula 2017-07-12 21:59
Brawo Kasia! A my nie jesteśmy służący!!! Przez takich pracowników jak eska gorzej się pracuje, a atmosfera jest wciąż napięta.
4
Kamila 2017-07-12 22:16
Jak byś tak babo popracowała jako sprzedawca to byś przestała pisać takie bzdury tutaj.... A te twoje serdeczności wypchane są fałszem.
9
Margo 2017-07-14 11:21
Zawsze bardzo podobała mi się praca w księgarni, ale czytając forum jestem zawiedziona.
R 2017-07-14 12:16
To stres. Praca w księgarni jest świetnym pomysłem dla tych co kochają książki i ludzi
2
Arivald Z Wybrzeża 2017-07-14 12:26
Czy zleceniówki dostały już pieniążki?
Balthasar Gelt 2017-07-14 14:42
Podbijam pytanie szanownego kolegi.
Burak z internetu 2017-07-14 15:34
Ja [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nie da się was wszystkich czytać, ledwo 10 a wy się sracie ze wypłaty nie ma, pracodawca ma obowiązek do 10 zrobić przelew czyli może zrobić 10 o 23:59, jeśli wy macie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] bank to może być i za 3 dni u was doliczając weekend to się robi 5 dni. Nauczcie się żyć oszczędnie a nie ponad stan czy od 10 do 10 i nie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] za mało zarabiacie. Jeszcze kilka lat temu utrzymywałem się (samodzielnie) za polowe tego co wy zarabiacie i jakoś dawałem rade. Wystarczy nie szaleć z kasą i trochę pomyśleć zanim się coś kupi. A jeśli się wam nie chce tak żyć to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] z Matrasa do lepiej płatnej pracy ( co z tego że w waszym mieście nie ma takiej, jaki problem się przeprowadzić). Sorry za słownictwo ale to niektórych inaczej nie dotrze.

P.S
nie pracuje w Matrasie i nigdy nie pracowałem (zaraz pewnie będą komentarze ze nasłała mnie góra:D)

P.S 2
Życzę wam wszystkim żebyś cie ruszyli dupska i znaleźli lepsza prace ( o ile macie tyle odwagi).
1
Kasia 2017-07-14 18:37
Twój nick wiele o Tobie mówi.
1
Szyszka 2017-07-14 19:03
Czy wpłynęły komukolwiek pensję z umowy zlecenia ?
2
Też kierownik 2017-07-15 08:14
Z pewnością nie pracujesz w księgarni bo u nas nie pracują troglodyci:)
I na prawdę nikt nie uwierzy, że góra Cię nasłała bo nawet tam nie pracują takie buraki:D
11
ola 2017-07-15 11:14
No ,droga Pani.Takich klientów widzianych i opisanych przez Panią to tylko ,,gnac"gdzie pieprz rośnie -o ile wie gdzie rośnie! !!To ,że jesteśmy dla klienta,to nie znaczy aby nas traktować po,chamsku" Tak tak.Opisany przykład o siatkach to do kabaretu. ....Klient nawet gdyby miał na głowie koronę, musi umieć zachować się jak cywilizowany człowiek.
2
Martamarietta 2017-07-15 12:42
Czy otrzymaliscie wynagrodzenie za zumowe zlecenie?
ola 2017-07-15 21:17
Tajemniczy klient......to najgorsze co można nazwać -wykonywany zawód. Same zachowanie tych osób powinno się karać. A nie oceniać sprzedawców ( nie tylko branży ksiegarskiej)
4
zleceniowiec 2017-07-17 12:03
Czy ktoś ze zleceniowcow dostał już wypłatę ?
Arivald Z Wybrzeża 2017-07-17 12:21
Ja osobiście nie, ale nie wiem jak inni.
Martamarietta 2017-07-17 12:33
Raczej jeszcze nikt nie dostal ze zleceniowcow. Podobno maja byc...sami regionalni sie dziwia,ze nie ma. Chyba,ze udaja glupich...
Arivald Z Wybrzeża 2017-07-17 12:54

Szczerze?. Wcale bym się nie zdziwił gdyby było tak jak napisałaś ;)
Adam 2017-07-17 14:38
Ciekawe dlaczego taka cisza.
Arivald Z Wybrzeża 2017-07-17 15:11
Może ludzie już nie mają do tego siły, albo aktualnie są zajęci czymś innym ;). A hajsu dla zlecenia jak nie było tak nie ma ;). Ostatnie księgowanie o 17;30 ;). Dam im jeszcze szanse :D
Martamarietta 2017-07-17 15:22
Ja tez czekam do 17:30 i jak cos to jutro ruszam temat.
88 2017-07-17 16:22
Czy zamykając księgarnię, zwolnili kogoś, czy wszystkich przynoszą do innych?
Jula 2017-07-17 17:56
Wpłynęło Wam coś zleceniowcy? Mi nadal nic
Arivald Z Wybrzeża 2017-07-17 17:57
No co Ty ;). W pupie mają ;). Ważne żeby oni mieli pieniądze na czas ;)
1
Martamarietta 2017-07-17 20:22
Myslicie,ze w ogole beda?
Arivald Z Wybrzeża 2017-07-17 21:10
W ogóle to będą ;P. Jutro może pieniążek wpadnie :).
BylyPracownik 2017-07-17 21:56
Witam... miałem się na tym forum nie udzielać ale dzisiejsza sytuacja mnie do tego zmusiła. Od ponad miesiąca nie jestem już pracownikiem Matrasa, złożyłem wypowiedzenie z winy pracodawcy za ciężkie naruszenie swoich obowiązków.
Po 1. Niewypłacanie pensji w terminie
Po 2. Niedoprowadzenie części składek na Ubezpieczenie Społecznie
W Matrasie pracowałem 2 lata w centrali(nieważne na jakim stanowisku, Ci co znają sytuację będą wiedzieć)
Znalazłem sobie nową pracę gdzie jest o wiele lepiej gdzie wreszcie czuje się że, żyje gdzie nie muszę robić roboty za 5 ludzi, gdzie nie muszę co chwile sprawdzać czy pensja jest na koncie i czy będę w stanie spłacić ratę kredytu.
Przed złożeniem wypowiedzenia chciałem dogadać się z firmą i rozwiązać umowę za porozumieniem stron, jednak nie udało mi się porozumieć z moim przełożonym dlatego złożyłem wypowiedzenie z winy pracodawcy.
Cała procedura odejścia przeszła bez zarzutu co mnie bardzo zdziwiło. po 9 dniach dostałem świadectwo pracy. Pensja przyszła na czas, co prawda nie odszkodowanie która ma mi zapłacić firma i ekwiwalent za niewykorzystany urlop ale coś przyszło.
Dzisiaj jednak dostałem pismo od Naszego kochanego prezesa, że nie zgadza się na moje wypowiedzenie i proponuje mi wypowiedzenie za porozumieniem stron gdzie ja już od MIESIĄCA MAM ŚWIADECTWO PRACY i nie jestem pracownikiem, jak mój prawnik to zobaczył popadł w śmiech. Firma pewnie stara się nie wypłacić mi odszkodowania, ale ja się nie poddam, jeżeli będzie trzeba sprawa trafi do sądu, a wam wszystkim życzę wytrwałości i nie dawajcie robić z siebie niewolników. To wy macie więcej do powiedzenia niż obecny pracodawca, brońcie swoich praw i nie dajcie się oszukać.
9
sk 2017-07-17 22:28
Również mam pytanie czy przy likwidacji punktu były zwolnienia czy przeniesienia. Jakby ktoś mógł bardziej szczegółowo opisać jak to przebiegło byłbym wdzięczny. U nas robiąc zamówienia nic nie przysłali.
@BylyPracownik - składki nie są odprowadzane? Będąc niedawno u lekarza, nic mi nie mówiono podczas rejestracji. Chyba jest ok u mnie.
BylyPracownik 2017-07-17 23:15
Powiem Ci tak jak pracodawa nie placi składek ty nadal jesteś osoba ubezpieczona wiec wszystkie przywileje Cie obowiązują bo.jestes osobą zarejestrowana przez firmę i oni cos tam im płacą. Zarejestruj sobie konto w pue zus tam w 1 min dowiesz sie czy płacą składki. Jak nie płacą wysylasz do nich pismo z ponagleniem jak nie zapłacą możesz bez problemu złożyć wypowiedzenie z winy pracodawcy.
2
Szyszka 2017-07-18 11:51
Dajcie znać jak ktokolwiek dostanie pensje...
Martamarietta 2017-07-18 12:45
U mnie w dalszym ciagu nic:/
Arivald Z Wybrzeża 2017-07-18 14:57
Ja właśnie przed chwila dostałem przelew :)
Zelda 2017-07-19 10:54
Dzisiejsza topka zwalila mnie z nóg :D mamy 2 ostanie pozycje z listy.
5
Bryza 2017-07-19 20:47
Założyłam niedawno konto PUE i sprawdziłam. Od stycznia tego roku przelewana jest tylko część składek emerytalnych do ZUS. W ubiegłym roku podobnie. W moim przypadku jest to od 08.2016. Występuję do ZUS z prośbą o oficjalną informację na piśmie, a później wzywam pracodawcę do uregulowania zaległości. A później może s [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Jednocześnie zawiadomienie do PIP.
1
BylyPracownik 2017-07-19 21:49
Miałem identyczną sytuację :) No ale cóż na szczęście juz nie pracuje w matrasie, mam tylko nadzieje ze firma odda mi to co moje czyli odszkodowanie za okres wypowiedzenia i ekwiwalent za urlo a jak nie to kieruje sprawę do sądu. Gdybyś potrzebowala pomocy w piśmie czy. Ogolnie informacji zostaw jakis kontakt a moj prawnik za darmo Ci pomoże w piśmie
LubieKsiazki 2017-07-19 22:53
Miałam tam zacząć pracę, ale po przeczytaniu kilkunastu stron z komentarzami chyba dam sobie spokój z tą pracą. Dostałam skierowanie na badania, okazało się, że muszę zrobić je na własną rękę, bo z firmą która widniała na moim skierowaniu nie mają umowy... W wielu większych miastach dookoła księgarnie zostały zamknięte, moja miejscowość jest niewielka, ale księgarnia jest. Jednak z tego co widzę i co czytam długo raczej się nie utrzyma...
3
Olga 2017-07-20 08:08
Księgarnia Matras przetrzyma ten ciężki okres. Potrzebne jest pełne zaangażowanie wszystkich pracowników.
1
Dana 2017-07-20 10:17
Oczywiście, tak jak poprzednie biznesy pana Kowalewskiego :D
7
Zelda 2017-07-20 15:46
Olga powiedz to dla zwolnionych pracowników zamkniętych księgarń! !
Zawiedziona 2017-07-20 16:02
My tu gadu gadu, a księgarń 114 , tyle o motywacji.
2
Bon 2017-07-20 16:19
Kielce poleciały
1
olo 2017-07-20 17:23
Kraków - Kielce poszły kilka dni temu.
1
Osisi 2017-07-20 20:09
Chyba ostatnia osoba z dawnej centrali odeszła - p. Wojtek M. :(
1
estel 2017-07-21 08:30
:)
Jaaaasne...

Gratuluję lojalności. Albo poczucia humoru...
takitam 2017-07-21 08:31
Góra cię nasłała.
takitam 2017-07-21 08:33
brak transparentności w zakresie kondycji finansowej dłużnika”, „brak regulowania bieżących zobowiązań” i „utrata zdolności do dalszego prowadzenia działalności gospodarczej”. Jeśli chodzi o pierwszą, to zarządca zwraca uwagę, że Jerzy Kowalewski, prezes, a jednocześnie pośrednio większościowy akcjonariusz Matrasa, przez prawie trzy miesiące sanacji nie przekazał mu żadnych danych finansowych spółki poza sprawozdaniem finansowym za… 2015 r.!

Ktoś jeszcze ma złudzenia? Trzeba wiać.
Adam 2017-07-21 09:35
Jeśli nie stać na upadłość to co się wydarzy? Będziemy tak wisieć bez nowości i czegokolwiek?
1
olo 2017-07-21 17:14
Serio??? Smutne to...
aaaaa 2017-07-22 16:42
chłopie przeczytaj artykuł.. nie płacą za Ciebie składek a Ty się pytasz co dalej?? zmykaj i to szybko..
Zostaw swoją opinię o Księgarnia Matras - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Księgarnia Matras