Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie

Profil firmy: Księgarnia Matras

zdjecie uzytkownika
Magda - 2014-10-27 12:16:06 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (5)
Pracuje w Matrasie od dwóch miesięcy i odchodzę z stamtąd tak szybko jak tylko się da. Praca na umowę ? Zapomnij, jeśli nie sprzedajesz nakasówki i jeśli nie wciśniesz ludziom w ciągu dnia conajmniej 20 zakładek. Jakaś porażka, oczywiście zmiany 8 godzin, ale to że stopy bolą i nawet nie możesz być 3 minuty za kasą kiedy stoi za nią koleżanka bo zaraz E-mail zwrotny "po co was tyle za kasą?" Pełna inwigilacja i po co to wszystko? Jedna osoba na sklep przy 16-24 kartonowej dostawie ? I zatrudniane są przede wszystkim tylko kobiety. Atmosfera w pracy ? Zależy na kogo trafisz. Ale zarobki...? Jeśli studiujesz zaocznie i wynajmujesz mieszkanie nie licz na to że się utrzymasz. Na umowę o prace dostaniesz 1285 zł netto. Na zleceniu jakieś 7,3 brutto na godzinę pracy - żmudnej, wyczerpującej i długiej. Zdarza się, że wydając zamówienia internetowe ktoś kto nie jest usatysfakcjonowany tym co zamówił obraża cie, chociaż to nie twoja wina. NIE POLECAM tylko i wyłącznie na warunki i płace. Ocena była by niedostateczna gdyby nie ludzie z którymi pracowałam.
zdjecie uzytkownika
uli - 2014-10-28 16:29:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
No to Magda wspołczuje, ja pracowałem na magazynie, to nie było tak najgorzej. Tzn było ciężko, ale można było sobie popracować te 2-3 miesiace. Niektorzy tam siedzieli po pare lat, no to sie dziwilem. Ale kazdy robi w zyciu to, na co ma ochote. Ty lekko widze nie mialas, i te obserwowanie na kamerach to przesada
zdjecie uzytkownika
henryko98 - 2014-10-29 09:10:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Z tymi kamerami to może i przesada, ale mi się nie zdarzyło żeby ktoś po 3 minutach wysyłał maila albo upominał. Chyba trochę przesadziłaś :) W mojej księgarni pracuje się przyjemnie, każdy podchodzi do niektórych tematów z odpowiednim dystansem.
zdjecie uzytkownika
grubasek - 2014-11-02 20:50:33 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
lipa. nie polecam. praca na miskę ryżu. to bez sensu.
zdjecie uzytkownika
niunka - 2014-11-05 01:27:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
czy przedluzaja umowy? bo kurcze niedlugo mam brac slub, a jesli nie przelduza mi umowy to sie zalamie, piekny start na nowa droge zycia by byl. Umowe mam do konca roku
zdjecie uzytkownika
Mario - 2014-11-05 14:22:49 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [niunka - 2014-11-05 01:27:24]:
Jeśli nie podpadniesz, w księgarni nie ma nadmiaru pracowników i placówka osiąga dobre wyniki, to Ci przedłużą, spokojnie. Matras jest jaki jest, ale jak się nikomu za skórę nie zajdzie, to można tam pracować bardzo długo.
zdjecie uzytkownika
księgarka - 2014-11-05 19:07:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Mario - 2014-11-05 14:22:49]:
Buhaha...
zdjecie uzytkownika
Magitta - 2014-11-05 21:26:18 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [goolman - 2014-09-13 13:43:38]:
Witam chciałam o pomoc o rade nie rozumiem grafit.
Byłam szkolenia w wczoraj i dzisiaj podpisałam. moje imię jest jak po pracy patrzyłam dzisiaj 5 listopada dzisiaj pracowałam a jutro mam 10 d0 18 mam takie dziwne grafit i nierozumień listopad 6 nie tylko jest napisane z6 , z6 nie wiem o co chodzi :( a tam ten reszta komputer właśnie pracuje na pakowacz ksiądz-ki firma Matras 2 dni pracowałam i jutro idę a następnego do nie rozumiem godzinie i jaki dzień listopad 6 nie ma widziałam grafit dlatego mam problem grafit nie rozumiem dzisiaj w wczoraj byłam szkolenia i dzisiaj na ul Łopuszańskiej 38 B i logowanie tylko pakowacz które na komputery nie wytłumaczyła tylko na kwadraty punkcie nie wiem które proszę o pomoc pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
Mario - 2014-11-06 15:56:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [księgarka - 2014-11-05 19:07:57]:
Nie wiem, z czego się śmiejesz, serio. Sporo się przepracowało w tej firemce i wyrzucają z niej z dwóch powodów. Albo za dużo ludzi jest na księgarni, więc trzeba zredukować zatrudnienie (bo wyniki), albo ktoś komuś zaszedł za skórę i musi wylecieć.

A to, że wyniki często są złe, a zajść komuś za skórę można łatwo, to inna sprawa. Widziało się mnóstwo miernot, które nie nadawały się do pracy, a mimo to uniknęły zwolnienia. Bo nie wychylały się i dobrze udawały, że pracują. Taka prawda. ;)
zdjecie uzytkownika
Mith - 2014-11-08 00:15:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
Pracowałam w księgarni matras 2 miesiące, więcej nie wytrzymałam. fakt, że na rozmowie kwalifikacyjnej obiecywano mi 8,50 na rękę, w rzeczywistości dostałam 7 zł (kierowniczka tłumaczyła się później że ona nie wie dokładnie ile będzie zarabiać osoba z którą przeprowadza rozmowę) nie był nawet największą piekielnością. przytoczę tu kilka ciekawych historyjek z mojej pracy. 1. Był sezon podręcznikowy. Pani menadżer regionalna regularnie wysyłała nam maile że tu i tu jest ksiegarnia w ktorej sprzedaja podreczniki i dlaczego jeszcze zadna z pracownic tam nie poszla wypytywac o ceny. Oczywiscie po pracy. 2. Pani kierownik byla swieta krowa. Doslownie. Twierdzila ze kazdy kierownik matrasa ma odgorny zakaz stania na kasie, rozlepiania i roznoszenia ksiazek. I w ten sposob kiedy bylysmy 2 na zmianie ja latalam miedzy kasa a klientami (bo oczywiscie co z tego ze to ona stoi przy drzwiach i mruknie "dzien dobry" skoro to ja musze do tego klienta podejsc i mu pomoc) 3. Nakasowki. Najgorszy chlam z "taniej ksiazki" ktorego nikt nie zna i malo kto chce wydawac przy kasie kolejne nieplanowane 10-20 zl ale ta firma uwaza ludzi za [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ktorym mozna wcisnac wszystko. Nawet zakladke komus kto przyszedl kupic dlugopis (tak, dostalam ostra reprymende od pani menadżer regionalnej za to ze sprzedalam pani dlugopis i nie zaproponowalam do niego zakladki) 4. Brak klimatyzacji w sierpniu? Wedlug pani kierownik to zaden problem. 5. Przez pierwszy miesiac pracy cos takiego jak grafik nie istnialo. Dostawalam smsy o tresci "jutro na 10:00" i wszystko jasne. 6 2 dni wolne pod rzad? Nie ma mowy. Grafik w stylu "praca, wolne, przyjdz na 2 godziny, wolne, praca, praca" to norma. 7. Pojutrze otwierasz ksiegarnie a jutro nie ma cie w pracy? Nie, nie mozesz wziac klucza, musisz przyjechac specjalnie po niego. W swoj wolny dzien. Bo to matras ;)
zdjecie uzytkownika
TVMatras - 2014-11-10 14:13:50 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Mith - 2014-11-08 00:15:25]:
Pięknie, cała prawda całą dobę. :) Powiedz, w której księgarni tak było, by wiedzieć, gdzie nie iść do pracy, bo nie we wszystkich lokalach jest aż tak "fajna" atmosfera.
zdjecie uzytkownika
kasia890 - 2014-11-10 14:28:42 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Jak w każdej dużej firmie zdarzają się różnorakie sytuacje. Ja tam się z podobnymi zachowaniami nie spotkałam i pracuje mi się całkiem ok w Matrasie.
zdjecie uzytkownika
buba - 2014-11-13 01:55:41 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Podobno trzeba uważać na regionalne. Połrafią załatwić każdego :-)
zdjecie uzytkownika
Jolka - 2014-11-13 02:54:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Nie brzmi to zbyt zachęcająco, zwłaszcza ten długi post, jaki napisał Mith. Poważnie potrafią zadzwonić z księgarni Matras i kazać przyjść pracownikowi na dwie godziny w środku dnia? To chociaż jest jakoś lepiej płacone? Czy to tylko był wymysł jednej z kierowniczek i w reszcie księgarni grafik jest bardziej stabilny?
zdjecie uzytkownika
Joli - 2014-11-13 22:08:19 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
We wszystkich jest tak samo. Ja pracuję w Wawie i taki sam bałagan grafikowy jest wszędzie. Na szczęście dla mnie to tylko czasowa praca bo jak znajdę coś normalnego to uciekam.
zdjecie uzytkownika
Ja - 2014-11-13 22:42:48 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Nie wypisujcie tu takich kłamstw na temat bałaganu w grafikach. Grafik jest planowany do 20-tego w danym miesiącu na następny miesiąc i nie zdarzyło mi się, by pracownik księgarni musiał przyjść do pracy inaczej niż zaplanowano, no chyba, że ktoś zachorował i trzeba zmienić grafik. Praca jest ciekawa, atmosfera jest taka jaką załoga sama sobie stwarza. Ja mam to szczęście, że jest miło, pracy dużo, mały zarobek. Jednak do pracy przychodzimy, by pracować a polecenia należy wykonywać i tyle w temacie. Bałaganu w grafikach nie ma w mojej księgarni. Pozdrawiam wszystkich zadowolonych.
zdjecie uzytkownika
Mith - 2014-11-14 00:48:33 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Ja - 2014-11-13 22:42:48]:
Grafik moze i jest planowany do 20 ale wylacznie w notesie kierowniczki. W tym systemie w ktorym loguje sie do pracy pojawial sie okolo 5 dnia miesiaca, takze mozna byla zapomniec o zaplanowaniu czegokolwiek. Oczywiscie mozna bylo probowac wyprosic jakas zmiane w grafiku, ale ja na jej decyzje czy moze mi wstawic wolne abym mogla dostarczyc papiery na uczelnie czekalam na tyle dlugo ze dokumenty musiala dostarczyc za mnie kolezanka ;/
zdjecie uzytkownika
hahaha - 2014-11-14 11:52:46 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Ja - 2014-11-13 22:42:48]:
Z kierowniczego punktu widzenia - bujda. Jeśli w twojej księgarni masz grafik do 20 poprzedniego miesiąca, to masz szczęście. Warszawskie grafiki rzadko kiedy gotowe są na cały miesiąc przed miesiącem bieżącym. I nie koniecznie jest to wina kierowników.
zdjecie uzytkownika
misiek - 2014-11-16 12:55:45 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
A moja kierowniczka nie radzi sobie nawet z układaniem grafików. Przez pierwszy tydzień każdego miesiąca dowiadujmy się z dnia na dzień jak należy przychodzić. Myślałam, że plan q ma pomagać w tym ale chyba nie jej.
zdjecie uzytkownika
ja - 2014-11-21 22:52:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [misiek - 2014-11-16 12:55:45]:
Widocznie ta kierowniczka nie przeszła szkolenia w tym kierunku więc po prostu nie potrafi go zrobić. Współczuję mieć takiego kierownika. :-(
zdjecie uzytkownika
Rev - 2014-11-26 12:56:18 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Nie polecam. Ba, zalecam omijać szerokim łukiem. Praca na magazynie w Matrasie przypomina czarne czasy niewolnictwa. Z agencji idziesz i dostajesz do ręki 7.50-8.00zł zależnie od umowy (dzieło lub zlecenie). Pracujesz NIBY po 8h, ale wpisują Ci nadgodziny często bez pytania. Do tego nienormalne normy (650 linii, które mało kto wyrabia) i wymagania z kosmosu. Spóźnisz się z przerwy 2 min. to opierdziel. Chcą, żebyś(usunięte przez administratora) jak biały murzyn za takie pieniądze. Trzeba być prawdziwym desperatem, bo za taką robotę powinni płacić chociaż 12-13zł do ręki
zdjecie uzytkownika
iwo - 2014-11-26 18:36:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Rev - 2014-11-26 12:56:18]:
Przejaskrawiasz strasznie, jak pracujesz normalnie i się nie obijasz to żadnych opierdzielów nie ma. Popracuj trochę w innych miejscach to zatęsknisz za Matrasem.
zdjecie uzytkownika
Alink - 2014-11-27 10:33:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Wydaje mi się, że na lepsze warunki nie ma co liczyć. To co się głównie liczy to możliwość tańszego zakupu książek. Przecież nikt nie pójdzie do matrasa robić kariery, bo logicznie myśląc nie jest to zbytnio możliwe. Wydaje mi się, że tylko niektórzy są w stanie pójść gdzieś dalej, ale to wyjątkowe jednostki.
zdjecie uzytkownika
Najgorzej - 2014-11-27 23:02:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Jako student lecę często na tymczasówkach, ale magazyn matrasu to syf nie z tej ziemii. Praca sama w sobie to w sumie nie jest ciężka, ale to jak traktują i wyzyskują pracownika to poezja. Zaczynając od ciśnienia szefów, którzy ciągle kontrolują Twój licznik, motywacja strachem - masz biegać a nie chodzić bo Cię zwolnimy: NORMA PSI SYNU! NORMA! Warunki socjalne fatalne - nie że ze mnie taki francuski piesek ale lubię uyć ręce po wypróznieniu, szczególnie po wizycie w kiblu mytym raz na rok. Przerwa 15 min. i sekundy więcej - drugą kanapkę wpychaj w biegu. Teraz jeszcze nazatrudniali luda przed świętami to w szatni przebieraj się na podłodze i pamiętAJ - biegaj do kuchni na przerwie bo chętnych wielu na krzesełko - chyba że jeść też możesz na podłodze.... No upokorzenie. NORMA!!!!!!!!
zdjecie uzytkownika
olo - 2014-11-28 09:56:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Najgorzej - 2014-11-27 23:02:31]:
Nie wiem gdzie Ty pracowałeś, że wyrażasz taką opinię. Mi na magazynie pracowało się całkiem w porządku, to prawda że robota nie jest jakaś ciężka (oczywiście zależy od indywidualnych spostrzeżeń, ale dla zdrowego faceta nie jest źle). Na mnie nikt nie krzyczał, ani nie straszył. To że było ciśnienie na normę to normalne. Przerwa 15 minutowa - spokojnie można zdążyć coś zjeść czy się załatwić. To że ktoś wychodzi na papieroska i wraca po pół godzinie to niech się nie dziwi, że dostaje reprymendę.
Zostaw swoją opinię
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Księgarnia Matras
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
Masz pytanie do prezesa firmy Księgarnia Matras?
Zadaj pytanie
x