Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie

Profil firmy: Księgarnia Matras

zdjecie uzytkownika
do powrót - 2014-12-01 22:37:48 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
widać za ambitny nie jesteś jak Ci odpowiada praca za 1200 zł i premia po 3-m-cach.Nie polecam, chyba ze studentom na chwilę
zdjecie uzytkownika
Maru - 2014-12-02 22:56:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Zgadzam się ze wszystkim co napisała Mith. Robię w Matrasie od roku i to co tam się wyprawia przechodzi ludzkie pojęcie. Jeśli ktoś szanuje samego siebie lub nie potrzebuje pieniędzy na "już, teraz i natychmiast", to lepiej by w tym przybytku wątpliwej przyjemności nie pracował.
zdjecie uzytkownika
Onomatopeja - 2014-12-03 13:23:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracowałam w sieciówkach z ciuchami, nawet siedziałam na słuchawce w call center ale takiego traktowania pracowników jak w matrasie nie widziałam nigdy: pracownik jest traktowany prawie jak niewolnik, który powinien się cieszyć, że pracuje w takim eleganckim przybytku. Grafik nie istnieje, to co napisała Mith na temat dostawania smsów z godzinami pracy z dnia na dzień jest normą. Pracownik przecież nie ma innego życia poza pracą, to dla niego zaszczyt, że całą swoją uwagę może skupić wyłącznie na pracy w matrasie za oszałamiające 7 zł za godzinę.
zdjecie uzytkownika
stefan - 2014-12-03 15:33:43 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Onomatopeja - 2014-12-03 13:23:54]:
Czytam te Wasze gorzkie żale i zastanawiam się czy pracujemy w tej samej firmie. U mnie w księgarni jest całkiem znośnie. Bywają dni, że nie ma czasu się podrapać nawet, ale z reguły idzie wytrzymać. Jeszcze nie spotkałem się żeby ktoś na kogoś tu krzyczał, albo zmieniał w ostatniej chwili grafik. Każdy ma świadomość że jak w ostatniej chwili powie że nie przyjdzie, to ktoś będzie musiał go zastąpić. Kasa zawsze na czas, dostałem umowę o pracę, czasem nawet premia wpadnie. Myślę że popracuję tu jeszcze trochę.
zdjecie uzytkownika
Tera - 2014-12-03 22:55:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (5)
No po prostu matras pracodawca roku, wyplaca pracownikom nalezne im pieniadze.
zdjecie uzytkownika
Matras Arbait Macht Frei - 2014-12-10 01:15:48 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Nie wiem jak jest w księgarniach ale magazynu nie polecam. Byłem na kompletacji i jedyne co dobrze wspominam to współpracowników. Ja miałem świetna ekipę, głównie młodych ludzi. Reszta to tragedia. Biegasz jak poparzony cała zmianę wrzucając książki do pojemnika (który czasem musisz nosić sam bo wózków brak i nikt się nie żałuje że masz już tam 40 książek). Jak tylko spada Ci wydajność i nie wyrabiasz NORMY (każdy skaner jest przypisany do pracownika więc kierownik wie kto nie daje rady) dostajesz wezwanie na krótka rozmowę motywacyjna w stylu "trzeba się bardziej starać". Do tego częste propozycje "nie do odrzucenia" nadgodzin. Czujesz się w całej rozciągłości jak niewolnik
zdjecie uzytkownika
Znowu usuwają - 2014-12-10 11:32:26 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Dlaczego administracja serwisu znowu usunęła prawdę na temat pracy w Matrasie? Firma zwleka ile może z wystawieniem umowy o pracę, mimo iż pracownikom księgarni należy się ona już od pierwszego dnia! Jeśli pracujesz w określonych godzinach zmianowo w miejscu pracy wyznaczonym przez pracodawcę i wykonujesz ciągle te same czynności, należy ci się umowa o pracę jak psu buda!

Trzymiesięczne przeciąganie użytkowników na zleceniach to norma. A czy jest to zgodne z prawem? Sami oceńcie...
zdjecie uzytkownika
dasa - 2014-12-11 14:29:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@znowu usuwają- usunięcia głównie są ze względu na wątki wątki które jawnie naruszają regulamin czyli bluźnierstwa, pojawiające się nazwiska, jakieś dane osobowe, kontaktowe... Przecież można w sposób kulturalny przekazać informację i na pewno nie zostanie usunięta wtedy!! A co do pracy to chciałem złożyc tam cv ale patrzę, że różnie tam bywa...Czy może ktoś jest zadowolony i poleci??
zdjecie uzytkownika
ehhh - 2014-12-11 22:23:26 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
polecam wyzej wymienione problemy zgłosić do panstwowej inspekcji pracy. inspektorzy bardzo chetnie zajma sie takimi sprawami.
zdjecie uzytkownika
wiemwiem - 2014-12-12 01:08:22 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [dasa - 2014-12-11 14:29:44]:
Ależ Dasa, ja doskonale wiem, że jak tylko znajdzie się regulaminowy pretekst, to zaraz wyjdzie jakiś klakier i zgłosi post do moderacji.

Problem w tym, że już trzy razy usunęli post, w którym ani nie było żadnych danych personalnych, ani nieprawdy ani bluzgów. Ot, niewygodna informacja, która bardzo boli osoby zarządzające tym grajdołkiem, które nie chcą, by ktoś wiedział, jak wyglądają warunki pracy w firmie. Podobnie robili z postami informującymi o tym, że problemy pracowników mogłoby rozwiązać założenie związku zawodowego. Czyżby Matras bał się działaczy Solidarności? :>

Dobrze byłoby nasłać inspekcję pracy na Matras, ale jest tu pewien problem: wnioski do PIP-u nie mogą być anonimowe, a pracodawca raczej niechętnie patrzy na pracownika, który nasyła na niego kontrolę.
zdjecie uzytkownika
Ala - 2014-12-13 09:32:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Jak to jest, że przez dwa miesiące nie dostaję do podpisania ŻADNEJ umowy o pracę, tylko jakieś "oświadczenie", zwalniam się po dwóch miesiącach, nikt z firmy się do mnie nie odzywa a kiedy sama się upomnę to po 4 miesiącach od odejścia z księgarni dostaję umowę-zlecenie tylko na 1 miesiąc? To można tak..?
zdjecie uzytkownika
jankaopat - 2014-12-15 08:24:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
U mnie w księgarni każdy ma umowę o pracę. Szczerze powiedziawszy to nie dziwię się, że z początku nie każdy ją dostaje. Jest bardzo dużo niepoważnych ludzi, szczególnie w takiej Warszawie, gdzie ktoś zaczyna pracę, a po dwóch dniach nie przychodzi, bo dostał inną propozycję. To działa w dwie strony. Poważni ludzie na bank mają umowy o pracę w Matrasie, wiem co mówię, bo pracuję tu już od dwóch lat.
zdjecie uzytkownika
A ja się dziwię - 2014-12-15 11:34:43 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [jankaopat - 2014-12-15 08:24:08]:
A ja się dziwię, bo zatrudnianie na umowy zlecenia to naginanie prawa, by nie powiedzieć tego dosadniej. Ja nie dziwię się, że ludzie odchodzą. Za 850-900 zł niewielu chce pracować w takich warunkach. Umowa o pracę nie dość, że daje ci więcej kasy, to jeszcze masz zapewniony socjal i pewność, że pracodawca nie pozbędzie się ciebie z dnia na dzień. Przy zleceniu po prostu bardzo łatwo zwolnić kogoś, gdy góra sobie tego zażyczy.
zdjecie uzytkownika
Olaf - 2014-12-16 00:42:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Trzeba mieć drugiego człowieka za nic, żeby cenić jego pracę na 7zł/h.
zdjecie uzytkownika
Yg - 2014-12-16 09:18:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Praconik księgarni matrasa musi być jednocześnie tragarzem, konsultantem, kasjerem, sprzątaczem, baristą i ochroniarzem. Oczywiście wszystko naraz, bo nikt w tym przybytku nie pomyślał o tym, żeby do kawiarni zatrudnić baristę z prawdziwego zdarzenia, tylko pracownicy księgarni po pseudoszkoleniu biegają od regałów do ekspresu z kawą. Myślicie, że za dodatkowe obowiązki jest chodziaż jakiś bonus do pensji? Nie, dostajemy jak reszta słynne już 7 zł na godzinę.
zdjecie uzytkownika
Ja - 2014-12-16 23:19:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Ludzie pracują za grosze a prezesunio wymyśla głupie konkursy czyli stosuje wyścig szczurów i rozlicza czy się sprzedało papierek, kokardkę, kawkę, herbatkę i co tam jeszcze jest na ladzie. Ja się pytam gdzie są pieniądze, które odpisuje się na socjal, gdzie one się zozpływają???? 10 osób pojedzie na wycieczkę a cała reszta za...la za tysiaka i ma się cieszyć, że pracuje? A gdzie jakiś grosz na święta dla personelu?
zdjecie uzytkownika
henryko98 - 2014-12-17 09:26:26 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Yg - 2014-12-16 09:18:00]:
Skoro jest tak cięzko i nieopłacalnie jak piszesz, to co tu jeszcze robisz? W końcu taki wykwalifikowany i solidny pracownik jak Ty nie będzie miał problemu ze znalezieniem inne pracy, prawda?
zdjecie uzytkownika
:) - 2014-12-17 10:50:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [henryko98 - 2014-12-17 09:26:26]:
Cześć Mariusz, jak tam kamerki, ogarniasz wszystkich niewolników? :)
zdjecie uzytkownika
Loni - 2014-12-17 11:34:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Sama praca w księgarni nie jest zła jak się lubi książki i ludzi, ale żeby płacić 4,68 za godzinę to już przesada. Nie dość,że trzeba wyrobić w grudniu 180 godz. to za to dostaniesz nieco ponad 840 zł! Na umowę zlecenie 9 lat temu w obsłudze imprez plenerowych dostawałam 5 zł. Też nie pieniądz, ale mamy prawie 2015,a tu dają umowę zlecenie na 3 msc za 4,68 netto!
zdjecie uzytkownika
Jan - 2014-12-17 14:36:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [henryko98 - 2014-12-17 09:26:26]:
To znaczy, że jak ktos jest niewykwalifikowany to można nim pomiatać i uważać że kupiło się go na własność za 7 zł?
zdjecie uzytkownika
kokonek - 2014-12-19 10:26:22 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Praca w Matras to mała "murzyniada"
Wepchaj komuś Kinga i Twardocha, bo konkurs.
Plus na kasie: zakladki, herbatki, kawa , cukierek , kokardka.
I uważaj ! Bo tajemniczy klient to może właśnie on !
Pracuj za trzech, bo może będzie premia :))
zdjecie uzytkownika
franek - 2014-12-19 11:17:46 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Lamenty, gorzkie żale i użalanie się nad sobą - takie są ostatnie komentarze w tym wątku. Mi tam się w Matrasie podoba, no i co mi zrobicie? Stała praca, umowa na czas nieokreślony, czasem i premia wpadnie, fajny klimat i częste spotkania autorskie. Kto narzeka, ten nie wie jak jest w innych sieciówkach.
zdjecie uzytkownika
kumaty - 2014-12-19 16:29:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [franek - 2014-12-19 11:17:46]:
To oznacza ,że zamiast liczyć na dobre zmiany należy równać do innych "Kto narzeka,ten nie wie jak jest w innych sieciówkach" Argument podobny do tego
"A w Ameryce biją Murzynów".Nic się nie zmieni w żadnej sieci,jeżeli pracownicy będą potulnie zgadzać się na takie traktowanie i wytłumaczeniem będzie...gdzie indziej jest jeszcze gorzej.Ludzie więcej godności i szacunku dla własnego wysiłku .
zdjecie uzytkownika
franek - 2014-12-19 16:56:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [kumaty - 2014-12-19 16:29:23]:
Jest różnica między krytyką, a totalnym zjechaniem wszystkiego. Ten kto pracował bądź pracuje w Matrasie ten wie, że wcale aż tak tragicznie nie jest.
zdjecie uzytkownika
hahaha - 2014-12-19 19:38:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [franek - 2014-12-19 16:56:11]:
Przybyłem, zobaczyłem, podziękowałem!

Panie Franku, no bez jaj, ciągłe zmiany kadrowe najlepiej świadczą o tym, jaki to raj na ziemi. :)

Tragicznie to nie było z pół roku temu, zanim kierownictwo nie zaczęło wprowadzać rewolucyjnych zmian i zwalniać pracowników do minimum, zostawiając obsadę zbyt małą, by można było normalnie obsłużyć dostawę, klientów i upilnować, by pół księgarni nie wynieśli.

A umowa o pracę na czas nieokreślony... nieźle, że udało ci się wytrzymać w tym obozie tak długo, by na nią zapracować. :)
Zostaw swoją opinię
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Księgarnia Matras
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
Masz pytanie do prezesa firmy Księgarnia Matras?
Zadaj pytanie
x