Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie

Profil firmy: Księgarnia Matras


Oceniono 1031 razy
Otrzymuj powiadomienia
o nowych wpisach!
Księgarnia Matras
Łopuszańska 38B
02-232 Warszawa
Otrzymuj powiadomienia
o nowych wpisach!
zdjecie uzytkownika
a - 2014-07-23 10:27:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [ex - 2014-07-22 21:30:25]:
pod szkołą? raczej pod kościołem w niedziele..
zdjecie uzytkownika
zll - 2014-07-24 21:42:46 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
trzeba patrzeć realnie. praca przyjemna ale za małą kasę. Z ulotkami się łazi jak jakiś posłaniec; zbiera się pieczątki po szkołach jakby to coś miało zmienić a limity są różne. CZasem uda się je wyrobić a czasem nie. Bywa że dadzą fajny limit a po pierwszych dniach miesiąca go podniosą. W czerwcu na podręczniki rzucą limit np 20 tyś a podręczników na półce tylko 3 egzemplarze. Bywa że limit się wyrobi ale go utną za jakies swoje obliczenia. To w jakiej atmosferze się pracuje zależy od ludzi - tylko dla nich często się dłużej zostaje w tej firmie. Prezes se wymyślą i nas "doi" tyle na ile sobie pozwolimy. Ludzie też są różni. Zdarzają się tacy, którzy jak mają kurze wytrzeć to są zdziwieni, bo myśleli że tu się tylko książki czyta. Pracować trzeba wszędzie - nie tylko w Matrasie. Dużo zależy id kierownika bo są tacy którzy nic nie robią i mają wszystko w nosie a są też tacy którzy organizują fajne akcje ale nawet pochwały za to nie dostaną. Każdy medal ma dwie strony. Ludzie narzekają na zarobki bo są małe i kropka. Uważam że dla studenta jest to dobra praca a jeżeli jest ktoś już na swoim i da radę wyżyć za te 1180 zl to też może być zadowolony. Kokosów nie ma i nie będzie jak to powtarza prezes tej firmy na każdym szkoleniu. Nie ma kasy nie ma podwyżek a ze na beznadziejne ulotki jest kasa to już inna sprawa. Mogliby pomyśleć nad jakimś konkretnym marketingiem. To jest oczywiście tylko moje zdanie. Każdy ma swój rozum i sam musi zdecydować czy chce tu pracować czy nie i czy iść na rozmowę czy nie. Jak ja chciałam pracować to nie zadawałam pytań na necie tylko szłam na rozmowę kwalifikacyjną. Albo się sprosta oczekiwaniom albo nie.
zdjecie uzytkownika
jadziaida - 2014-07-25 09:45:15 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
W każdej pracy są plusy i minusy. Nie oszukujmy się, takie mamy czasy, że kokosów w sprzedaży raczej nie ma nigdzie. To że dostajemy umowę o pracę i nadzieję na premię to już jest więcej niż w większości konkurencyjnych miejsc. Jak dla mnie ulotki czy wycieranie kurzów nie są straszne, to jest normalny element tej pracy.
zdjecie uzytkownika
basia - 2014-07-27 11:54:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Matras sprzedany, tak przeczytała (Puls Biznesu)Mam pytanie i co z pracownikami, piszecie że działy w Matrasie rozwalone. Jakie są szanse na prace? Najlepsi ludzie już nie pracują myślę tu osobach wieloletnich wszystkich działów.
zdjecie uzytkownika
irek - 2014-07-27 17:23:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [basia - 2014-07-27 11:54:08]:
Podobnych zapowiedzi było dużo, ja bym nie panikował i czekał na rozwój wydarzeń. Odnośnie szans na pracę to chyba też nic się nie zmieniło.
zdjecie uzytkownika
klient76 - 2014-07-29 14:34:26 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Inowrocław.Okres podręcznikowy w pełni. Uzbrojony w listę podręczników dla mojej pociechy udałem się do jednej z księgarń,tej przy rondzie. I co? Szanowna Pani z wielką łaską zwróciła na mnie uwagę. Z jeszcze większą łaską poinformowała mnie o dostępnych podręcznikach. Gdy zapytałem o jakiś rabat,spojrzała na mnie jak na kosmitę(plakaty informują o rabatach). Ogółem odniosłem wrażenie że bardzo tej Pani w czymś przeszkadzam. Wyszedłem z księgarni zniesmaczony. Kilka dni później byłem w galerii,w której też jest księgarnia Matras. Mimo iż nie miałem listy z podręcznikami Pani tam pracująca z uśmiechem zaproponowała,że odszuka listy w internecie. Trwało to chwile. Poinformowała mnie również(bez mojego pytania) o rabacie! Wybrała mi dostępne na miejscu podręczniki. Pozostałe zamówiła. Na drugi dzień dostałem telefon,że moge je odebrać. Szczerze to się nie spodziewałem takiej obsługi. Dostałem kupon z rabatami m.in. na plecak. Można zostać dobrze obsłużonym? Można! Nie ukrywam,że się nie spodziewałem tego-same młode osoby pracowały tegodnia w galerii i myślałem,że będzie gorzej niż tam przy rondzie. Ale zaskoczony jestem mile. Powiedziałem znajomym o tej sytuacji i okazało się,że Pani z tej pierwszej księgarni nie tylko mnie tak potraktowała. Troche to smutne bo ta kobieta tylko ludzi zniechęca. Od dziś jak dla mnie(i z tego co wiem nie tylko dla mnie) ulubiona księgarnia to ta w galerii. Troszkę nasłodziłem a chciałem narzekać. Ale tym paniom jak najbardziej się to należy. Bo choć za każdym razem gdy byłem po podręczniki obsługiwała mnie inna Pani to każda była doskonale zorientowana w mojej sprawie. Wrócę tam po plecak już niebawem. Wiele osób narzeka tu na młodych sprzedawców,mnie spotkało coś odwrotnego. Doświadczony pracownik zawiódł i zniechęcił a młody zespół zaskoczył pozytywnie i zagwarantował sobie i tylko dzięki sobie nowego,stałego klienta.
zdjecie uzytkownika
Zaciekawiony - 2014-07-29 15:44:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [klient76 - 2014-07-29 14:34:26]:
"Wiele osób narzeka tu na młodych sprzedawców,mnie spotkało coś odwrotnego. Doświadczony pracownik zawiódł i zniechęcił a młody zespół zaskoczył pozytywnie i zagwarantował sobie i tylko dzięki sobie nowego,stałego klienta."
Taaaa i natychmiast poleciałem z tym na gowork :)
zdjecie uzytkownika
pannaanna - 2014-07-29 17:08:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Praca w Matrasie nie jest zła ale rzeczywiście ciężko wyrobić limity. Najważniejsza jest atmosfera w danej księgarni. Tak naprawdę to ludzie tworzą klimat. Czasem tak jak ktoś wcześniej pisał narzeka się na młodych pracowników a czasem na tych starszych stażem. To normalne. Szeregowy pracownik może nigdy nie spotkać szanownego pana prezesa ale opinie o nim skądś przecież biorą. Może stąd?A gowork przecież po to jest żeby opinie wyrażać,nieprawda?
zdjecie uzytkownika
bajubaj - 2014-07-29 17:24:12 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [klient76 - 2014-07-29 14:34:26]:
To ile razy chodził pan po te podręczniki("za każdym razem obsługiwała mnie inna
sprzedawczyni).Coś niespójne to "zeznanie" .Na początku posta było napisane,że pani sprawdziła listę w necie,zamówiła,na drugi dzień telefon,że można odebrać ...czyli na raty realizowane zamówienie???
Jak się ściemnia,to wychodzą takie banialuki!!!
zdjecie uzytkownika
pannaanna - 2014-07-29 21:01:55 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Coście sie tak uczepili kolesia? Czytanie ze zrozumieniem się kłania,napisał że wybrała mu dostępne na miejscu podręczniki a pozostałe zamówiła. Wychodzi,że był min. dwa razy tam! A natzekają,że matury źle wychodzą. Co się dziwić młodzieży skoro dorośli czytanego tekstu nie rozumieją. A artykuł przeczytany! Ciekawe,ciekawe co ztego wyniknie dalej.
zdjecie uzytkownika
bajubaj - 2014-07-29 21:43:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [pannaanna - 2014-07-29 21:01:55]:
cytat z posta "bo choć za każdym razem,gdy byłem po podręczniki obsługiwała mnie inna Pani" czyli było wizyt kilka,w przeciwnym razie Pan napisałby ,gdy byłem drugi raz,czytać ze zrozumieniem potrafię i logicznie myśleć też.
W szkole średniej miałam między innymi takie przedmioty jak Filozofia ,Logika

pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
pannaanna - 2014-07-29 22:14:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Za każdym razem czyli więcej niż raz. Mógł napisać za drugim razem i mógł napisać za każdym razem. Rozumiem,że jeśli wróci po ten plecak to będzie musiał napisać "za trzecim razem" bo inaczej znowu będziecie się czepiać? Każdy kto pracował lub pracuje w Matrasie wie,że zamówienia bywają realizowane na raty. Widzę,że nie można nikogo pochwalić bo jest się z automatu posądzanym o nie wiadomo co. Od teraz-tylko krytyka ma tu prawo bytu. Może rzeczony Pan sieprzedstawi z imienia i nazwiska to będzie można go z kumplami nawiedzić i przemówić do rozumu. Albo może ów Pan dokładniej zredaguje swoją,jakże wywołującą wiele kontrowersji,wypowiedź. A ja na studiach miałam wf-lecz czy to znaczy że jestem olimpijską medalistką? Przepraszam ale mierzi mnie taka małostkowość niektórych osób.
zdjecie uzytkownika
Zaciekawiony - 2014-07-29 22:46:45 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [pannaanna - 2014-07-29 22:14:01]:
pannoanno, przecież ten cały wpis jest po to, żeby zamieścić to jedno zdanie, które zacytowałem wcześniej. Pan (usunięte przez administratora) skutecznie pozbywa się starych pracowników, poniważ nie wierzą w jego banaialuki.
Tak tylko zapytam, skąd klient76 wie, że w pierwszej księgarni była "doświadczona pracownica"?
I który klient leci z tym na gowork?
zdjecie uzytkownika
kolega890 - 2014-07-30 08:55:41 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Panno Anno - bardzo słuszne spostrzeżenia. Grono zgorzkniałych krytykantów nawiedza to forum regularnie i szczeka na wszystkich, którzy odważą się cokolwiek pozytywnego napisać o firmie. Sam tego doświadczyłem, lepiej się nimi nie przejmować, bo to chyba ich hobby :) Ja popieram i zgadzam się ze wszytkim co napisał klient76. Młodzi pracownicy mają świeższy umysł i optymistyczne podejście. Nic dziwnego, że klienci są zadowoleni.
zdjecie uzytkownika
klient76 - 2014-07-30 10:34:12 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ojj..nie sądziłem,że mój wpis wywoła takie emocje. Czując się wywołanym do odpowiedzi informuję:
1. Mieszkając na danym osiedlu od dziecka i mając w okolicy jedną księgarnie trudno jest nie znać pracującej tam Pani(doświadczonego księgarza z plakietką "kierownik" wpiętą w ubranie.
2. Mając własną firmę znam ten portal i często tu zaglądam. Poza tym czytam gazety,przeglądam internet i docierają do mnie informacje nt.Matrasa.
3. Następnym razem chcąc coś napisać będę pracował ze słownikiem aby styl,składnia i ortografia mojej wypowiedzi nie stwarzała możliwości do niedomówień i oskarżeń "ściemnianie". Niemniej uważam,że kontekst tego jakże wzbudzającego wiele emocji zdania pozwalał mi na użycie wyrażenia "za każdym razem" .
Podsumowując,nie wiedziałem że na tym portalu chwalenie kogokolwiek za jego pracę jest zabronione. Najwidoczniej jedynie krytyka ma prawo bytu. Wolność słowa ale według pewnych zasad?
Pozdrawiam wszystkich i więcej życzliwości dla bliźnich życzę.
zdjecie uzytkownika
obserwator - 2014-07-30 12:09:15 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [klient76 - 2014-07-30 10:34:12]:
Szanowny Panie proszę przyznać,że pański pierwszy wpis ma dwojaki charakter.
Na jedną z pań,mówiąc wprost pisze Pan donos "spojrzała na mnie jak na kosmitę",uzupełniając w następnej notce,że miała wpiętą plakietkę "kierownik".
Można domniemywać,że jest to celowe działanie.Inne Panie są chwalone.Powiem wprost
ta Pani powinna oskarżyć Pana o naruszenie Jej dobrego imienia,wszak nie zawoalował Pan realiów ,tylko wskazuje Pan wprost.Nawołuje Pan do życzliwości a przepraszam bardzo,gdzie pańskie oblicze życzliwości dla innych.Czy aby zna Pan przyczynę takiego a nie innego zachowania krytykowanej Pani?Może tym warto byłoby się zainteresować???Proszę się nad tym zastanowić,bo niestety brzmienie pańskiego postu ma wydźwięk wpisu do "Książki życzeń i zażaleń " z okresu PRL-u (były takie książki,czy ktoś to jeszcze pamięta)Jeżeli nie odpowiadał Panu standard obsługi we wzmiankowanej księgarni,to moim zdaniem należało sprawę poruszyć ze zwierzchnikami a nie piętnować publicznie,a może takie jest oblicze życzliwości i ja jestem w błędzie???Pozdrawiam Pana i więcej roztropności życzę.
"DOBRYMI CHĘCIAMI PIEKŁO JEST WYBRUKOWANE"
zdjecie uzytkownika
Katsu - 2014-07-30 14:23:10 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [siwa - 2014-07-22 17:54:49]:
Wykształcenie jest oczywiście atutem, ale nie jest ono konieczne. Niezbędna jest natomiast wiedza i rozpoznanie w literaturze, a także CHĘĆ DO PRACY I BRAK BÓLU D*PY Z POWODU TEGO, ŻE W PRACY SIĘ PRACUJE.
Zarobki faktycznie nie są wysokie, ale dla młodej, samotnej osoby (@szczesliwaboniewmatrasie- takiej, która dopiero zaczyna pracować i utrzymuje się sama) powinny wystarczyć, przynajmniej na początek.
A co do ulotek- naprawdę nie przyszło Wam do głowy, że czasem przyjemniej jest w ładną pogodę roznieść ulotki po paru blokach, zamiast w godzinach największego ruchu w księgarni biegać od klienta do klienta? :) Pozdrawiam.
zdjecie uzytkownika
sarenka - 2014-07-30 15:43:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [obserwator - 2014-07-30 12:09:15]:
Skoro ten Pan nie powinien piętnować publicznie zachowania sprzedawcy, to jaki sens ma w ogóle to forum? Trzeba być sprawiedliwym i o innych pracownikach firmy (w tym o zarządzie, kierowniczkach, regionalnych itd.) również nie mówić źle. Mi się wydaje tymczasem, że Ci którzy najwięcej tu wrzucają, nagle udają oburzenie, bo ktoś kogoś zganił, a kogoś innego pochwalił... mentalność Kalego?
zdjecie uzytkownika
klient76 - 2014-07-30 21:33:55 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Widzę,że żadna z moich wypowiedzi dla Pana Obserwatora nie jest właściwa. Sarkazm przemówi teraz z mojej wypowiedzi ale ubolewam nad tym że nie zapytałem szanownej Pani o to czemu się zachowała tak a nie inaczej w stosunku do mnie i czemu była niemiła. Stwierdzam fakty. Posądzono mnie o celowe oszczerstwo-ale cóż innego robi tutaj większość osób wypowiadających się na czyjś temat? Może trzeba zmienić regulamin i zaznaczyć,iż wolno tylko zachwalać? Ale chwila-tego też nie wolno. To po co jest gowork? Wyrażam swoje zdanie i mam do tego prawo. Co druga osoba tu opisywana powinna zatem mieć za przyjaciela dobrego prawnika,który zasypywałby piszących na tym forum pozwami o zniesławienie. Swoją drogą ciekawe ile kasy wydaje na to pan prezes,którego wszyscy tak tu "wielbią"? I jeszcze jedno- nie miałem pojęcia że jedna wypowiedź nie może zawietać zarówno pochwał jak i krytyki? Ale widocznie są zasady wypowiedzi na tym forum,o których nie wiem. Każda moja wypowiedź to celowe działanie na niekorzyść kogoś,to ściemnianie i banialuki. Nie ma sensu wyjaśniać bo i tak będzie to postrzegane jako spisek. Wszystkich poruszonych moją wypowiedzią pozdrawiam. PS. Plecak kupiłem i znów zostałem mile obsłużony. Okres zakupów szkolnych dla mnie dobiegł końca. Powodzenia dla innych.
zdjecie uzytkownika
bryza - 2014-08-19 21:35:49 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
A gdzie się podziała informacja o decyzji UKiOK, wyrażająca zgodę na przejęcie Matrasa? Jeszcze kilka dni temu była na tym forum....Czym naraził się UKiOK, że usunięto tę wiadomość...?
zdjecie uzytkownika
mniam - 2014-08-20 09:10:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [bryza - 2014-08-19 21:35:49]:
Nowy Pan, nowa-stara polityka!

Matras jest boski, Matras jest cudny, wszyscy kochamy Cię Mario!!!!!oneone
zdjecie uzytkownika
seba89 - 2014-08-20 09:54:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [bryza - 2014-08-19 21:35:49]:
Nie ma czegoś takiego jak UKIOK :) UOKiK jeśli już. Ktoś tu widzę że ma ciekawe hobby - śledzenie wpisów i porównywanie co było a czego nie ma. Odnośnie przejęcia to już tyle o tym słyszałem, że nie chce mi się nawet rozmawiać o plotkach.
zdjecie uzytkownika
Zuzka - 2014-08-20 16:46:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
są jakieś aktualne przyjęcia do Matrasa? Zaglądałam na ich stronę, ale nie byłam absoluttnie w stanie znaleść zakłądki Kariera czy coś w tym guście. Przyjechałam do Krakowa już na studia, bo zaraz mam kampanię wrześniową i trochę się nudzę, a w portfelu suchutko, poszłabym do jakiejś pracy najlepiej :).
zdjecie uzytkownika
kolega890 - 2014-08-20 17:21:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Zuzka - 2014-08-20 16:46:01]:
Popytać nie zawadzi. Myślę że tak. Cały czas kogoś szukają.
zdjecie uzytkownika
zorientowana - 2014-08-20 21:27:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Zuzka - 2014-08-20 16:46:01]:
przyjmą Cię na pewno (ciągle są przyjmowani nowi pracownicy,przychodzą popracują dwa,trzy miesiące odchodzą,potrzebni są następni)
Powodzenia
Zostaw swoją opinię
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Księgarnia Matras
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
x
Konkurs fryzjerski