brak logo

Sorter sp. j.

Radom

Opinie o Sorter sp. j.

CZAK 2017-03-24 22:45
ZALOZYSZ CZUJKE JAK MI BALAS WYLECI ZEBY DUPE OPTARLO???
1
CZAK 2017-03-24 22:54
JAK BYS BYL CZŁOWIEKIEM TO BYS PO LUDZKU GADAL I CIEKAWE CZY JAK BYM CIE W TE LEPETYNE TRZASNAL CZY OPRNIKI BY SIE NIE POSYPALY !!!!!!?
1
Marsjanin 2017-03-25 22:41
ziewek
naziewałem na ciebie
możemy się ustawić na rękawice, chętnie skuje wam ryjki za wasze kłamstwa
zapraszam leszcze ze wsi
tylko nie pij samogona na odwage, bo szkoda pijaczyne bić
Zbyszek 2017-04-01 16:40
Państwa produkty urzekły mnie swoją doskonałością, dlatego pragnę poinformować Państwa, że złożyłem CV, by pracować dla Państwa przez rok za darmo jako programista C++, by zdobyć odpowiednie doświadczenie, by móc generować w przyszłości jak największe zyski dla Państwa firmy
Z poważaniem
Zbyszek
2
czak 2017-04-03 23:15
ALE BREDNIE TU IDA NIE POGADASZ NIEDLUGO CALKIEM. NIE POGADASZ TYTEJ LEPIEJ BROWAR WYPIC IISC SPAC
śwagier od rdzewki 2017-04-04 16:15
dobranoc
czak 2017-04-05 20:46
A gdzie ten wyklęty ??? nachlal się i liter nie widzi!!
śwagier od rdzewki 2017-04-06 14:35
wyklęty się uczy, bo ma rozmowę kwalifikacyjną. Powtórki robi z C# oraz dostał pytania w języku angielskim i przygotowuje sobie notatki, by płynnie opowiedzieć potencjalnemu nowemu szefostwu o projektach, w których brał udział i to ininglisz
Zaproponował kwotę X.000 zł dostał propozycję za (X+20%).000 zł brutto na UoP, ale jeszcze musi powalczyć z firmą docelową (rekrutacja), bo to przez pośrednika. I tak nie jest zbyt zadowolony (uszami nie klaska), bo było do zgarnięcia 10.000 zł na miecha, on możliwe, że dostanie kilka tysi mniej... Jak się sprawdzi, się zobaczy, może będzie bliżej tych 10 tysi. Ale z niego farciarz... A żeby mu nóżka spuchła.
Pozdrawiam
leon 2017-04-06 21:44
Wykletemu to łeb kacor rozsadza parę dni potrzebuje aby się ogarnąć uwierz mi .Wyklęty przeklina jak szewc na kacu !!! Gdyby miał zdrowie już by tu się popisywał wiedzą o wszystkim i że wszyscy są glupsi i go nie doceniają i że światowa cybernetyka się bez niego zmarnuje
śwagier od rdzewki 2017-04-07 01:19
przeklina jak szewc jak patrzy na to dziadostwo, na to cwaniactwo, na to chlanie wodki i piwka zeby dostać podwyżkę.
Nie pokazuje że inni są głupsi, pokazuje, że osoby z mniejszymi kwalifikacjami od niego zarabiają więcej co jest niezgodne z zasadami świata w którym żyjemy. Czasy układów, pruknia w stołek, picia wódki oraz cwaniactwa się skończyły w cywilizowanych kręgach, w radomiu niestety układ zamknięty ma się dobrze, a on z nim walczy.
Argument kliki to właśnie niby wywyższanie się. Pokazywanie, że ma się kwalifikacje, które są więcej warte to marketing, nie wywyższanie. Czy Coca-Cola się Twoim zdaniem wywyższa względem soku jabłkowego? Nie, jest droższa, gdyż ma lepszy marketing oraz składniki są droższe i receptura jest tajna.
Jeśli wolisz pić jabcoka, nikt nie broni, wolny kraj.
Cybernetyka hmmmm, on się tym raczej nie interesuje. Mała kasa w stosunku do ryzyka, raczej temat dla zapaleńców. Jednak wyklęty śledzi wydarzenia ze świata samochodów autonomicznych oraz robotów, które chodzą, przenoszą paczki pocztowe, wstają po upadki i mają wykonywać zadania w wojsku.
Wyklęty trochę się interesuje tematem, ale żeby sprzedać Wojsku Polskiemu coś, trzeba mieć układy i dużo pieniędzy, by zająć się produkcją rakiet, radarów czy innych fajnych zabawek. Wyklęty ma znajomego, rozmawiał, ale grube pieniądze muszą w to iść, ryzyko duże. Słyszałem, że wyklęty chciał się bawić w produkcje programów hakerskich dla rządu (wojska itp), ale niestety trzeba mieć bardzo duże umiejętności, a przetargi... trudna sprawa, klepanie dla zabawy (nauki) nielegalne, więc odpuścił. Klepanie na uczelni dość niskobudżetowe, a jak coś stworzysz, to nie wiadomo kto zgarnie kasę.
Tusk go też nie zatrudnił, chociaż był na testach jak pracował dla zagranicy. Zaśpiewał kupe szmalu, pewnie dlatego go odrzucili. Teraz nadal ogląda szkoleniówki (w weekend pewnie skończy i będzie gotów na rozmowę o pracę w przyszłym tygodniu). Podobne pieniądze jakich nie zaoferowało mi biuro prezesa rady ministrów czeka na niego na rekrutacji, wiec nie przeszkadzajmy mu, może mu się uda. A jak mu się uda, to niech mu spuchnie kostka stawu skokowego O!
fokus 2017-04-09 14:46
Zaluzta se korony na łeb i w teren
fokus 2017-04-09 14:49
WOLNY RYNEK TEPAKI
śwagier od rdzewki 2017-04-09 17:23
dokładnie, wolny rynek... nie trzeba pracować dla kiepskiego pracodawcy :D
Zawsze znajdzie się lepszy, jak nie w PL to za granicą :D
1
Marsjanin 2017-04-09 18:01
Nie zapominajmy, że wolny rynek rządzi się swoimi prawami. To nie jest tak, że każdy pracodawca może zatrudnić kogo mu się tylko podoba. Jeśli popełni poważny błąd, można postawić mu zarzuty. Prawo pracy również obowiązuje i nie wolno robić pewnych rzeczy, jeśli jest się pracodawcom. To wszystko składa się na wolny rynek, zgadzam się :D
Jeśli pracodawcy się nie podoba, może się przenieść z produkcją do innego Państwa :D
obiektywna 2017-04-09 18:50
Moi Drodzy czemu karmicie trolla alkoholika , który lata po forach i opowiada jakieś niestworzone historie popadając w samouwielbienie. Takiego programistę, który obciąża pracodawcę za to, że zamiast pracować siedzi i wypisuje jakieś bzdety na forach a następnie się użala nad sobą, że zeszło mu się do późna to tylko kopnąć w tyłek cyt: "Ja właśnie skończyłem pracę dzisiaj. Późno wiem, skasuję jutro klienta, a co ;P"
4
Programista wyklęty 2017-04-09 23:49
i co Cię tak boli, że do późna pracuję?
Cieszy mnie to, bo pracuje sobie ile mi się podoba, nie muszę zaiwaniać ze wsi do roboty jak ty.
ja wiem, ze twój pracodawca woli zatrudniać tanich leni, żeby tylko siedzieli i robili za tło, pytanie tło do czego? Przekręty? Wałki? Wyłudzenia? Co się tam dzieje? tylko pytania stawiam, głośno się zastanawiam...
Każdy dobry pracodawca zatrudni pracownika, który pracuje dobrze, wy zatrudniacie za flaszkę albo po znajomości bez kompetencji, obiboków, którzy tylko czekają na weekend, żeby się ochlać bimbru.
Skończyłem kurs C# (kolejny), nie płacz, myślę, że w tym tygodniu będzie rozmowa o pracę za godziwe pieniądze, nie za ochłapy jak u was na zakładzie (chyba karnym :P)
obiektywna 2017-04-10 06:15
"Trollowanie czasem bywa stosowane przez lamera – osobę, która podkreślając swoje doświadczenie i wiedzę w danym temacie (a w praktyce jest ona bardzo niewielka, ), próbuje wypowiedzieć się na temat wad czegoś/kogoś, próbuje na siłę pomóc komuś w problemie etc. Kiedy dochodzi do polemiki z osobami bardziej doświadczonymi w temacie, lamer może zareagować śmiesznymi i bezsensownymi argumentami"
6
cytat 2017-04-10 11:39
Witajcie,
Moi drodzy, ponieważ od jakiegoś już czasu forum GP24 jest arena starć, w ktorej zauważalny jest daleko idacy trolling, pozwoliłem sobie na utworzenie wątku, w którym będziemy/bedziecie mogli poznac zachowanie Trolla oraz znaleść remedium na takie postawy aspołeczne.
Nie będę się zbytnio rozpisywał, zaczynajmy więc:

1) Na wstępie przedstawię Wam
Dekalog Trolla:
1. Wybitna jednostka zawsze wywodzi się z Trolla, nigdy z szaraka, albowiem słowo "dlaczego" jest najważniejszym ze słów.
2. Trolle nie atakują stadnie, w przeciwieństwie do szaraczków, nie ma więc powodu do strachu, jest czas na obronę.
3. "Nie karm Trolla" jest sprytną wymówką na brak argumentów, coś a'la "de gustibus non est disputandum". Dlaczego?
4. Winieneś być wdzięczny, że Troll zaciekawił się Twoim tematem. Inaczej zdechłby w niepamięci.
5. Jako Admin/Mod powinieneś dać rangę specjalną każdemu Trollowi na Twoim forum. On załatwi za Ciebie kontrowersyjne tematy.
6. Jeśli boisz sie Trolli nie powinieneś korzystać z netu. Każdy ma w sobie coś z Trolla. Jeden więcej, drugi mniej.
7. W świecie rzeczywistym, wirtualnym, czy równoległym Trolle są w mniejszości. To nie One wybrały Hitlera, czy Busha.
8. Troll się nie obraża, to Jego obrażają. Nie czerpie z tego satysfakcji tylko wiedzę o ludzkości.
9. Offtopic jest dobry i pożyteczny! Kto uważa inaczej niech pisze FAQ.
10. Uwolnić Trolla!

co powozli Wam na szybką identyfikację forumowicza/formumowiczki Trolla,

2) trochę ogólnej wiedzy o Trollach i trollingu (forumowym):

Troll forumowy, w przeciwieństwie do innych, jest najczęściej spotykanym w obecnych czasach. Mimo tego człowiek spotykający trolla nie zauważa tego i daje się wciągnąć w jego sidła. Dlatego warto uświadomić tym którzy jeszcze nie potrafią rozpoznać trolla forumowego jakim niebezpiecznym i niemiłym stworzeniem on jest.
Zacznijmy może od samego początku. Skąd się wzięła sama nazwa trolla - trolla forumowego. Jak to bywa z określeniami używanymi w Internecie tak i ta nazwa pochodzi z języka angielskiego. Termin troll-owanie po angielsku trollingpochodzi od terminu "Trolling for fish", czyli łowienie ryb na haczyk, błystkę. A poprzez wsteczną etymologię osobnika zajmującego się trollingiem nazwano trolem (od legendarno-baśniowych stworów z mitologii nordyckich).

Wiedząc już skąd się pochodzi nazwa tego zjawiska (bo można to tak nazwać), przejdźmy do jego genezy. Obecnie trollowanie to zachowanie chuligańskie i patologiczne. Jednak na samym początku swojego istnienia miało na celu oczernienie, zdyskredytowanie innych uczestników dyskusji. Osoba która została wciągnięta w sidła trolla mogła otrzymać od niego informacje YHBT (you have been trolled), co oznacza "zostałeś ztrolowany". Jednak takie zachowanie z czasem przestało być akceptowane na forach dyskusyjnych, a wraz z rozpowszechnieniem się Internetu zaczęło być nadużywane. W tym momencie nikt nie lubi trolli, a nawet są oni piętnowani.

A czym charakteryzuje się zachowanie trolli? Mianowicie, trolle próbują wzbudzić w użytkownikach negatywne emocje. Można przypuszczać iż trolle karmią się negatywnymi emocjami i sporami innych. Im więcej osób wpadnie w jego sidła tym Troll jest bardziej zadowolony. Aby wywołać spór potrafią zamieścić link do strony zawierającej drastyczne fotografie (zmasakrowane zwłoki, wypróżniający się ludzie itp.), obrażają innych użytkowników. Znużenie dyskutantów przeważnie objawia się zakończeniem tematu (EOT) lub wyrzuceniem tematu do śmietnika. Taką sytuację Troll uważa za zakończenie bitwy, zakończenie zwycięskie. Trolle bardzo często zmieniają dane (np. adres e-mail, konto) aby ciągle móc wciągać niewinnych użytkowników w swoje sidła. Trolling czasem jest też stosowany przez lamerów. Osoby te chcą podkreślić swoje doświadczenie i wiedzę w danej dziedzinie, gdy faktycznie takowej nie ma. Gdy dochodzi do konfrontacji z bardziej doświadczonym użytkownikiem lammer broniąc się może stosować śmieszną i bezsensowną argumentację. Większość ataków trolli jest błyskawicznie wyłapywanych przez moderatorów danego serwisu, a oni podejmują już stosowne kroki aby pozbyć się trolla. Jednak czasami zachowanie Trollo podobne stosowane jest przez zwykłych użytkowników, w celu odstraszenia "lam" od dalszej dyskusji.

Ile jest Trolli tyle jest sposobów zachowań, jednak można wyróżnić kilka najczęściej spotykanych symptomów jakimi się charakteryzują trolle forumowe:
* Bezgraniczne podporządkowanie się jakiejś idei - troll będzie jej bronić za wszelką cenę
* Nieumiejętność przyznania się do błędów - troll nigdy nie powie, że się pomylił, potrafi być agresywny gdy wytknie się mu błąd
* Używa argumentów ad personam - atakuje osoby i ich cechy szczególne, może posunąć się do wyzwisk i gróźb
2
Programista wyklęty 2017-04-10 19:35
Jeśli obejrzałabyś film o anonymous, wiedziałabyś, że trolling to technika hakerska, a hakerzy to bardzo inteligentni ludzie.
Jeśli jednak chcesz pojedynku na trolling, to podpowiem, że techniką trollingową jest nazywanie innych trollem, a ja nazywany nim byłem. Sugerowanie, że jestem trollem, również jest trollowaniem, proste jak budowa cepa, jeśli chcesz łowić ludzi podobnych do siebie, z małym poziomem wiedzy, baw się dobrze, ja wolę, tych (nawet jeśli są mniej liczni - to zrozumiałe, mądrzy ludzie są w mniejszości), którzy rozumieją kto jest kto, a powiem Ci wiele osób bije mi piątki na mieście za to, że piszę tu o Waszych układach i niskich pensjach w IT.

Dalej w zasadzie nie ma co komentować - ja się przyznałem do paru błędów, które popełniłem w czasie pracy w radwagu, pracownicy radwaga nie przyznali się do żadnego, kłamiąc, trzymając się razem jak przystało na klikę, czym udowodnili, że są w zmowie. I ogólnie radomscy pracodawcy są w zmowie, piję ze sobą piwko, ustalają pensje na mieście,ile mogą w Radomiu zarabiać programiści, że za więcej nie będą zatrudniać...
Pisali mi, że za mało zarabiałem, że nikt z nich by się nie zgodził na taką, pensję, czym przyznali mi rację, że chcieli mnie wykorzystać, ja się nie dałem, każdy komu się nudzi, znajdzie te wpisy jak nie na tym forum to na mirrorowym portalu.

Jeśli chcesz, proszę bardzo, przejdźmy do meritum - w Radomiu się płaci mało w IT, nieporównywalnie mało w stosunku do innych miast, a produkty idą na cały świat, czym wykorzystuje się pracowników intelektualnych, nie mających innych perspektyw w tym mieście o czym piszę.

Przypominam, że :
"Art. 388. § 1. Jeżeli jedna ze stron, wyzyskując przymusowe położenie, niedołęstwo lub niedoświadczenie drugiej strony, w zamian za swoje świadczenie przyjmuje albo zastrzega dla siebie lub dla osoby trzeciej świadczenie, którego wartość w chwili zawarcia umowy przewyższa w rażącym stopniu wartość jej własnego świadczenia, druga strona może żądać zmniejszenia swego świadczenia lub zwiększenia należnego jej świadczenia, a w wypadku gdy jedno i drugie byłoby nadmiernie utrudnione, może ona żądać unieważnienia umowy. § 2. Uprawnienia powyższe wygasają z upływem lat dwóch od dnia zawarcia umowy. Art. 405. Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Art. 406. Obowiązek wydania korzyści obejmuje nie tylko korzyść bezpośrednio uzyskaną, lecz także wszystko, co w razie zbycia, utraty lub uszkodzenia zostało uzyskane w zamian tej korzyści albo jako naprawienie szkody.'"

Mam tu na myśli pracowników radwaga oczywiście, którzy sami przyznali się, że płacili mi mało, chcieli łapówkę ode mnie za załatwienie mi pracy, mobbowali mnie oraz życzyli mi śmierci (na tym forum).

Jakoś pracownicy Humansoft potrafią sie zachować, mimo, że również szukają taniego programisty, można na upartego porozumieć się z właścicielem, chociaż ja z nimi nie współpracuje, gdyż nie spełnili moich wymagań. I piszę, że w tej chwili to jedna z lepszych firm tutaj, a te sortery czy inne radwagi jeśli chodzi o dział IT to porażka. Sorter stwierdził, że nic nie umiem, chcieli, żebym się w domu uczył OpenCV, wtedy by mi dali jakieś śmieszne grosze.

Piszesz o dyskusji? Było wiele debat na ten temat. Jest drenaż umysłów, nikt nie chce pracować za śmieszne pieniądze, właściciele firm IT dorabiają się milionów na pół darmowej pracy programisty i miałczą - jak tak dobrze to se sam załóż firmę, a potem dzwonią do mnie z ogłoszenia i pytają czy nie chciałbym dla nich pracować. Tak to wygląda - wolą nie zatrudnić niż zapłacić jak się należy, a jak ich olałem i zacząłem osiągać sukcesy, to dzwonią i proszą, bym za śmieszne pieniądze robił na nich.

Kpicie sobie z ludzi nic więcej, a ja to opisuje, nazwij mnie trollem, nieudacznikiem, ale nie dzwoń do mnie, żebym Ci napisał apkę, bo współpracuje z poważnymi ludźmi, nie januszamibiznesu

Nie pozdrawiam

Abc... 2017-04-10 20:38
Programisto, pracodawca sam decyduje kogo chce zatrudnic. Jesli szukaja jednego, to wybiora jednego, a niewybranym pozostaje sie pogodzic. Nie rozumiem o co sie oburzasz? Ja bym to olal. Tym bardziej, ze sam wiesz jaki panuje rynek w tym miescie. Tak samo jak nie od dzis wiadomo, ze pracodawca nie zawsze wybiera najlepszego kandydata. Sam ucieklem z tego miasta i nie zaluje. W Radomiu nic nowego sie nie pojawia, ciagle te same starocie... Wiec w jaki sposob walczyc o lepsza prace? Nie ma jak, a liczyc ze pojawi sie cos nowego, predzej doczekasz sie starosci. Np. w stolicy porazki bola mniej, nie dostaniesz sie tutaj, pojdziesz gdzie indziej. Dobrze platnych firm nie brakuje. Jesli jestes dobry i jeden na Tobie sie nie pozna, pozna sie ktos inny. W Radomiu masz najwyzej 5 firm it, a w stolicy mozesz liczyc na 5 rozmow kwalifikacyjnych w ciagu jednego tygodnia. O czym my tu mowimy...
Programista wyklęty 2017-04-10 23:34
Przecież ja się nie spinam, pełen luz z uśmiechem na twarzy.
Tylko po co kłamie pracodawca?
Ja opisuję tu prawdę, jak ktoś nie wierzy niech sam sprawdzi. Może teraz zmienią coś na złość. W każdym razie było tak, że nie chcieli mnie zatrudnić za pieniądze jakie chciałem, mówili, że nie mam kwalifikacji, potem dzwonili jak dawałem ogłoszenia na portalach, że chcą, żebym im zrobił to czy tamto.
Czemu kłamią, że człowiek nie ma kwalifikacji, jak potem chcą by pracował. Jak programista zapyta o wynagrodzenie, to się robią czerwoni jak buraczek i złość z nich uchodzi uszami.
Lament, że nie znaleźli idioty, który zrobi za nich robotę za śmieszne pieniądze.
A co do Warszawy... są tam dobre oferty i tam chcę mieszkać, bo tu bryndza. Polecam Warszawę ze względu na:
- lepsze Warunki zatrudnienia (finanse, kultura pracy i zarządzanie projektami)
- lepszy seks z laskami - więcej umieją (mają kwalifikacje), mniej marudzą (jak pracodawcy :D )
- lepsza kultura - wyjdziesz w weekend na spacer do parku i masz spore szanse, że trafisz na jakiś event - w metrze jak jedziesz w piątek do pracy na telebimach masz info jakie są eventy w weekend (nie wszystkie, tylko te lepsze) i możesz sobie w drodze do pracy zaplanować weekend
- wiele rzeczy jest tanszych w Warszawie
są też minusy, ale jest ich mniej.
Więcej się czasem płaci w Krakowie, właśnie dlatego, że wielu ludzi z Kraka uciekało do Wawki
Pozdrawiam
Abc 2017-04-11 07:06
Programisto, problem rozwiazales Warszawa, wiec po co dalej sie wkurzac? Do mnie tez pracodawcy dzwonia po kilka razy z kiepska oferta, a ja stanowczo im odmawiam i po problemie. Wystarczy, ze im powiem ile obecnie zarabiam i domagam sie minimum kilku stowek wiecej. Wiedza, ze to nie przejdzie i nie ma sensu dalej tego ciagnac.
Programista wyklęty 2017-04-12 00:10
ktoś coś ujadał o bluzgach
Podaję trochę wiadomości, dla spragnionych wiedzy, bo chyba na wieś jeszcze internet nie zawitał to sobie w pracy poczytacie. Niestety z wami tylko bluzgać można. Gosc: panspawacz6 w komentarzu dobrze to podsumował, chyba pracuje w Radomiu

W jednym z eksperymentów uczestnicy mieli trzymać dłonie w lodowatej wodzie tak długo, ja wytrzymają. Jednej grupie pozwolono przeklinać podczas trwania eksperymentu, drugiej – dopiero po wyjęciu dłoni z wody. Jak nietrudno się domyślić – pierwsza grupa badanych trzymała ręce w lodowatej wodzie znacznie dłużej od grupy drugiej – prawie 120 sekund w porównaniu do 75. Dr Stephens wyjaśnił ten fenomen mechanizmem reakcji na stres. – Przeklinanie może wywoływać naszą naturalną odpowiedź „walcz i uciekaj”, która aktywuje się podczas stresu. Potwierdza to też przyspieszone tętno uczestników z pierwszej grupy, którzy byli w większej gotowości do radzenia sobie z trudną sytuacją – dodaje autor eksperymentu. Wyjaśniałoby to, zdaniem badacza, dlaczego przeklinanie jest obecne w życiu ludzkości od wieków i nadal dobrze funkcjonuje. Dr Stephens podkreśla również i w tym przypadku, że im częściej przeklinamy w codziennym życiu, tym mniej te przekleństwa mogą nam się przysłużyć jako reduktory bólu.
max 2017-04-12 11:49
Ciebie to chyba głową nigdy nie boli
Programista wyklęty 2017-04-12 16:05
Prosty sposób przygotowania - pizzę pieczemy w blaszkach / tortownicach. UWAGA: ciasta na pizzę nie wałkujemy lecz rozciągamy palcami - dzięki temu zachowamy strukturę ciasta i po upieczeniu będzie ładnie wyrośnięte.
max 2017-04-13 22:10
JUZ SRACZKI DOSTAJE JAK TO CZYTAM TERAZ GESLOROWA UDAJE FIUT OKLAPLY !!!!!! OGARNIJ SIE WRESZCIE W ZIELENI MIEJSKIEJ SA ETATY DO PROGRAMOWANIA KRZAKOW TAM CIE DOCENIA !!!!!--ALBO OLEJA !!!
1
Programista wyklęty 2017-04-14 00:28
Ja pracuje za godziwe pieniądze zdalnie, fakt, że mam dość mało zleceń, ale wole to niż pracować na waszą klikę bez kwalifikacji od piwka oderwaną.
Śmiech na całą Polskę z Was.
Pamiętam jak w jednej firmie projekt wspólny był łączony i przenoszony na dysku zewnętrznym.
W radwagu nawet nie umieli polaczyc projektu, nie wiedzieli czym to zrobić, olali laczenie
flaszke chcieli to bym dostal certyfikat podstęplowany obcasem kierownika ireneusza
krzaki owszem mogę zaprogramować latem, już sobie upatrzyłem laskę z którą pójdę w krzaki
Z inną pójdę programować pokój w hotelu, mam kilka hoteli do obskoczenia.
Wisi mi twoja akceptacja za 3000 zł brutto. Mam na nią wyrąbane CZŁONKU kliki radomskich lamerów
nie bede wam placil za polecenie mnie szefowi, który nie wie co kupuje [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] br /> pojdzie z torbami razem z toba jak sie pokapuje
max 2017-04-14 20:59
CIEZKO TRYBISZ MIALEM NA MYSLI PROGRAMOWANIE SEKATOREM NORZYCAMI DO ŻYWOPŁOTÓW ////////////ZARAZ BONUSÓW SZUKASZ ////BONUS TO SE PIWO NIEDOPITE ZNAJDZIESZ K...............WA. SAMOCHWALO
Programista wyklęty 2017-04-14 21:17
w tym mieście jak się nie postawi flaszki albo nie przywali w morde to nikt cie nie pochwali, bo sam na tym straci.
Jakoś pochwalilem humansoft chociaż tam nie pracuje. Ty lecisz na forum bo cie szef poklepal po ramieniu i obiecał piwko raz na miesiąc za wpisy na poważnym forum.
od sekatora to są te z wieśwaga
ja jestem od posuwania fajnych lasek :D
max 2017-04-14 21:38
MIESZKAM W TYM MIESCIE!!!!!!! Może nie jest doskonale ale jest coraz milsze i jestem DUMNY ZE TU MIESZKAM ...JESTES NIEZGODNY PYSZALKOWATY I. PEWNIE UDAJESZ SWOJA WIEDZE TO MASZ PROBLEMY TOWARZYSKIE !!!!PROSTE
Programista wyklęty 2017-04-14 22:09
Jak ktoś z mniejszymi kwalifikacjami ode mnie mówi mi, że powinienem zarabiać mniej niż on, to dziwne nie jest, że nie chcę z nim pić piwa i jeszcze płacić za mnie i za niego.

Jeśli brak dawania łapówek tańszym ode mnie nazywasz deficytem towarzyskim, to zgadzam się w 100%.

Miasto jest milsze, bo ludzie więcej zarabiają dzięki ustawom, nie dzięki pracodawcom, z nimi większość normalnych ludzi rozmawiać nie chce :D
Programista wyklęty 2017-04-14 22:12
W tym mieście wiele osób zawsze próbowało się ze mną zakolegować, bo miało w tym cel bo im się uczyć nie chciało, woleli iść na piwo a teraz chcą, by ktoś mądrzejszy od nich, kto ciężko pracował, robił na ich piwo za jak najmniej.

Jak ktoś się nie godzi jak ja, to nie chcą iść z nim na piwko.

Te komuszki łaski mi nie robią, olewam ich :D
Niech sobie piją piwko pod chmurką nad zalewem :D
Smacznego :D
EDEN 2017-04-15 18:50
MYSLE ZE JA JESTEM MADRZEJSZY OD CIEBIE I WIELE PRZYSTOJNIEJSZY WKOWALES DO LEBKA JA NIE MUSIALEM BULKA Z MASLEM NIE MRACZE JAK KOT W MARCU BIORE ZYCIE ZA LEB CHLEJE TANCZE I BALUJE WASZA ROBOTA CHANDLUJE !!!! LEB ZAWEKOWALES !! WLACZ MYSLENIE BAW SIE TAM GDZIE TRZEBA I NIE. MRACZ SWIAT STOI OTWOREM CO NIE ZABRONIONE JEST DOZWOLONE !!!!!!! może mnie pamiętasz mówiłem Ci!!!!!!!!!!
Programista wyklęty 2017-04-15 19:17
stek bzdur. Jedyne co umiesz lepiej to ściemniać, lać wodę, podrzucać świnie.
Masz z tego profesorat
EDEN 2017-04-15 20:35
ALABO. mówi ci to coś????
1
EX -pracownik 2017-04-16 19:09
Ludzie!!!!!!!!!!!!!porąbało Was ,takie pierdoły wypisywać?
1
EX Pracownik 2017-04-16 19:21
Każdy dobry pracodawca ,płaci na czas,nie kręci płaci nadgodziny uczciwie itd itp
Programista wyklęty 2017-04-16 20:26
od kwoty 3000 zł brutto może sobie płacić nadgodziny tobie :D
adrian 2017-04-16 20:44
Jak zaprogramować spluczke w ubikacji bo mi wodę puszcza
Nie mogę sobie poradzić?????
Programista wyklęty 2017-04-16 23:01
poproś o instrukcje belmendę on jest specem
Psychiatra 2017-04-16 23:09
to wszystko prawda, on ma doświadczenie ze spłuczkami, bo często wymiotuje po bimbrze i potem naprawiać musi i usuwać zanieczyszczenia
adrian 2017-04-23 22:58
A jak on spłuczki programuje naJawie Brailem ?????? Ale on ma cennik galanty tu nikogo na jego usługi nie stać !!!!!!chyba przy kuble zostanę

tez psychiatra 2017-04-23 23:15
Jesteś tak nudnym gościem iż gdybym miał cię za znajomego to omijalbym cię szerokim łukiem wszyscy to samo ci powiedzą "MEDZISZ JAK MEKA NIEMOZLIWA I DLATEGO TAKIEGO MEDZENIA NIE MOZE WYTRZYMAC ŻADEN TWOJ POTECJALNY PRACODAWCA ZMIEN SIE !!!!!O ILE TO MOZLIWE!!!!!!!!ZADEN KOLEGA Z TOBA NIE WYTRZYMA !!!!!!


1
Programista wyklęty 2017-04-24 21:01
No niestety pozostaje ci latryna za stodołą jak cię nie stać na spłuczkę, bywa.

@też psychiatra mam kolegów online. Moge z nimi porozmawiać jak z ludźmi na poziomie, mają wiedze zbliżoną do mojej, są kierownikami IT w Londynie np. Mam też kilku na żywo, mało masz rację, bo nie bardzo jest z kim porozmawiać na sensowne tematy, poza tym mało czasu mam na kolegów, raczej uprawiam z nimi głównie sport, nie pije alkoholu.
Może i narzekam, ale to dlatego, że buduję kapitał polityczny, myślę o polityce i zaoraniu tych firemek socjałem :D - sprawdzam jak duży jest potencjał na politykę i jaką. Niestety na liberalizm mało chętnych na socjał większy popyt :D
Albo będą płacić pracownikowi, albo podateczki większe na utrzymanie bezrobotnych :D

Mi nie potrzebny pracodawca janusz, który ma latrynę za stodołą i płaci 3.000 zł brutto programiście
Jak ktoś chce mieć wyniki, musi zapłacić, jak ktoś chce mieć zrobione na odczep się niech idzie do konkurencji :D
Żeby wyjąć trzeba włożyć... kasę... A janusz chce włożyć 2000 zł i wyjąc milion :D. Budujcie radomskiego fejsbuka za 5.000 zł. Powodzenia :D

Piszesz, że Cię nie stać na mnie, powiem Ci, że nie stać Cię na nikogo :D
Ostatnio poznałem junior webdevelopera spod Radomia. Powiedział mi stawkę 20 zł netto na umowie. :D
Oczywiście poznałem go by był moim podwykonawcą. I wiesz co, on tyle w Kielcach dostaje spokojnie, tu niestety o 20zł brutto trzeba się "nanegocjować" z Januszem :D jak ma się kilka lat doświadczenia - patrz Pawelec daje minimalną :D
Powodzenia leszcze, już jestem czołowka w Radomiu przynajmniej, sprawdź w internecie jak nie wierzysz cebulaku :D
Programista wyklęty 2017-04-24 21:02
Ja jestem w TOPach
Ty jesteś Pan wtopa :D
Psychiatra 2017-04-24 21:33
Wydaje mi się, że Pan jest z tych niewolników mentalnych, którzy marzą wyłącznie o tym by się najeść, napić piwka i wyspać. Typowa komunistyczna świnia :D
afrian 2017-04-24 21:43
W LONDYNIE TEZ MAJA TYLKO ZBLIZONA DO TWOJEJ !!!!!!?NO NO NO NO NO NO ALE BUC JESTES RADOM SIE DO CIEBIE NIE PRZYZNAJE PROGRA MUJ TYCH TWOJICH KOLEGOW *NA LINCE. ZBIÓR NAPOLEONOW Z KRYCHNOWIC
Programista wyklęty 2017-04-25 02:21
buce ty wy jesteście.
w radwagu dawaliście mi 3.000 zł brutto. powiedziałem 3.500 zł brutto.
spytaliście czy mam bloga, odpowiedziałem cytuję : "po co?" wielkie kierowniki się gimnastykowały, śmiały, pokazywały co to nie oni, bo nie mam bloga, że nie mam co marzyć o pensji 3500 zł brutto, bo nie mam bloga. Miałem, tylko chciałem zobaczyć czy mi powiecie po co jest blog.
Dzisiaj mam kilka blogów. Nie chce mi się liczyć ile. Na pewno mam programistyczny (który niebawem będę tłumaczył na angielski i mocno poszerzał), ekonomiczny, kulinarny i jeszcze kilka (miał byc osobny o polityce, jeszcze się zastanawiam). Stron mam z 20.

Myślicie, że macie tajemną wiedzę, która jest wiele warta, prawda jest taka, że ja trzymam z najlepszymi programistami w kraju, Wy tylko w klice radomskiego alkoholizmu i poklepywania się po plecach.
Wisi mi czy mnie lubicie, czy się do mnie przyznajecie. Wy lubicie tylko tych, którzy są lepsi od Was i zgodzą się na Wasze warunki żenady (3.000 zł brutto).
Przebiłem Wasz szklany sufit, mam współpracowników spoza Radomia i z całej Polski, dzięki wiedzy których wyprzedziłem Was.

Wasz liberalizm ma służyć tylko Waszej wygodzie, liberalizm moich znajomych ma służyć im i innym. Kto się nie podporządkuje to chcecie zniszczyć, nie udało się jak mi przykro. Jestem w TOPach, Ty mister wtopa :D.
Przypomnę Wam jak chcieliście mi płacić, żebym nie wychodził do ludzi z moją ofertą, bo bije Wasze oferty tanich programistów. Śmiech na sali. Weź mnie jeszcze bardziej znielub. Dam Ci powód, obiecuje. Powiedz na mieście, że nie umiem programować, że mnie nie lubicie, że z Wami się nie chce napić gorzałeczki.

Może latem wystartujemy z videoblogiem. Tu się nikt nie opier...tala. Tu praca wre, a u Was wre ciepłe piwko w puszeczce, fuj.

Moje wyniki mówią same za siebie. Chcą mieć Państwo podobne wyniki do moich, zapraszam, nie ma sensu tracić pieniędzy na przeciętnych programistów z Radomia, lepiej od razu uderzać do polskiej czołówki z rezydenturami w Londynie, w Szwajcarii, w USA, w Kanadzie. OŁŁŁŁŁ! Sie dzieje! Jado chłopaki jado zdobyć Radom!!!!

Szanowni klienci z Radomia, jeśli chcecie kupić jakość za dobre pieniądze (dla mnie i dla Państwa), zapraszam, jeśli chcecie tanio, idźcie do tych oderwanych od flaszki januszy programowania :D

Zapamiętam jak mi dawaliście minimalno i 3.000 zł brutto.
_ 2017-04-28 07:33
Chyba pomyliles tematy. Piszesz o Radwagu na forum o Sorterze.
Programista wyklęty 2017-04-28 17:10
dla mnie jedna klika od flaszki jesteście
Zostaw swoją opinię o Sorter sp. j. - Radom
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Sorter sp. j.