brak logo

GRADOS

Aleksandrów Kujawski

Opinie o GRADOS

anonim 2010-03-16 15:12:23
beznadziejne zarobki, zastraszanie pracowników, niekopetentni pszełozeni, firma dno
1
mak 2011-09-29 22:34:31
Mi tam się podoba
1
anonim 2011-09-29 22:36:49
jest ok\"\"
1
tommy 2012-03-23 13:36:33
dlaczego jest słabo ktoś może mi powiedziec? bo jestem umówiony na spotkanie i chciałbym wiedziec.. ile płacą do ręki?
ktosiu 2012-04-22 15:19:01
Jakie wrażenie po spotkaniu 23 III 2012? Warto poświęcić czas i stracić pieniądze na dojazd ? Proszę o nowe opinie i komentarze.
byłypracownik 2012-05-15 11:13:58
Oczywiście, że nie warto właściciele maja problem sami ze sobą. Wykwalifikowane i wartościwoe osoby szybko sie orientują gdzie się znalazły i odchodzą o czym świadczy rotacja pracowników.
Pozostają miernoty, które bojąc sie stracic pracę godzą się na ciągłe poniżanie.
1
max1973 2013-08-12 13:37:45
A jakie zarobki?
ktosik 2014-01-26 07:49:44
nie polecam!
Kilka słów:

wysokie mniemanie o sobie w firmie; czują się korporacją i takie warunki stawiają ph, a jest to firma z bardzo drogim produktem i często niedostępnym.

zarobki; bardzo średnie,

narzędzia; stare, często zepsute,

atmosfera; nie wiadomo kto po czyjej stronie jest, dwulicowość, raporty pochłaniające 2h dziennie, inwigilacja w aucie,

pracowałem przez połączeniem z Braunem.
4
kasia 2014-01-29 19:40:13
zakład w którym zatrzymał się czas.
(usunięte przez administratora)
3
asdf 2014-02-04 16:02:51
Napisze o pracy w biurze:
Jak musisz, to pracuj, jeśli masz inną opcję - to uciekaj.
Generalnie pracować się da, ale jakim kosztem (mam tu na myśli zdrowie psychiczne).

Atmosfera: teraz (po przejęciu przez Braun) jest gorzej niż było. Powstały 2 fronty którym ciężko się współpracuje. Ludzie są niezadowoleni i strasznie sfrustrowani, gros osób myśli o tym aby jak najszybciej uciekać, ale z braku innych możliwości niestety siedzą, zagryzają wargę i pracują. Są też osoby z którymi współpraca to czysta przyjemność.

Produkt: Ciekawy, dobry lecz drogi, porównując do konkurencji która nieśpi. Problemy, reklamacje się zdarzają jak w każdym zakładzie, ale problemem Grados jest szybkośc rozpatrywania reklamacji - trwa to często wieczność.

Niestety jest sporo niedociągnięć i problemów w tej w firmie, nowy zarząd wcale nie wniósł powiewu świeżości do zakładu jak się wszyscy spodziewali. Pan Sokół to człowiek z wielkim mniemaniem o swojej osobie i swojej wiedzy, odnosłem wrażenie, że ludzie z nim współpracują tylko dlatego, że muszą. Niestety trzeba uważać na układy i układziki, a także na dwulicowość niektórych osób. Jak się mówi: każdy sobie rzepkę skrobie, a szkoda, bo w takich firmach jest niezwykle ważna praca zespołowa.
4
$ 2014-09-09 21:29:57
Firma na pierwszy rzut oka zadbana, po wejsciu do biurowego bloku czysto pachnaco i calkiem przyjemnie, ale to złudne wrażenie. Zwiedzajac hale produkcji i magazynu czlowiek czuje sie jak w labiryncie czasu, tu gdzies nowa glazura z opoczna a za sciana odpadajace płytki pamiętajace jaruzelskiego, na których liczne zacieki z nieszczelnego dachu i dziura w podłodze. Calość stanowi jakis blok poziomy, co pomysł to nowa dobudówka-przylepa, bez jakiegokolwiek planu rozwoju.
Zarobki to was pewnie interesuje. Zaczynasz na zleceniu nie wiadomo jak dlugo i kiedy dostaniesz umowe, a jak ja dostaniesz to najnizsza ci sie nalezy chyba ze sie wykazales cukrowaniem w strone przełozonych, myslenie nie moze być atutem to ich zadanie. Premie postaniesz na skarpety-zazwyczaj 35 PLN, liczyc mozna na wiecej jak na tablicy prognozy sprzedazy pojawi sie magiczne 100%.
Atmosfera w pracy bardzo różnorodna, jak w kazdym duzym zakładzie licza sie koneksje i to co potrafisz, nieraz brygadzista lub kierownik uzyje wobec ciebie takich okresleń czy epitetów ze bedziesz płakać, w firmie wiele konfliktów w razie wtopy kierownictwo szuka winnych w pracowniku tylko nie w swojej osobie. Podkładka musi być na wszystko, najlepiej napisac wyprzedzajacy donos na kolege bys ty nie podpadł.
Ogólnie o zakładzie-tam pracować to jedno wielkie nieporozumienie, wyslużone maszyny i urzadzenia, ogólnie panujacy brod, jak produkować żywnośc gdy obok przeszkadza mi pan z wiertarką, albo produkcja albo remont, firma jak sieć drogowa polski XXI w. wszedzie zaczęte nigdzie nieskończone.
Na pocieszenie:
coca cole tez nam sie uda podrobić - wita dzial technologii
zdobycie umiejetnosci sprzatania po kolegach tylko produkcja
chcesz nauczyć sie robic coś z niczego warsztat zaprasza
kurs doszkalajacy jazdy wózkiem widłowym wyłacznie magazyn
skuteczna prowokacyjna plotka o współpracownikach jedynie w biurze
Grados to kuźnia talentów i poligon doswiadczalny dla kierownictwa o wysokich aspiracjach i watpliwych kwalifikacjach oraz kompetencjach.
Pozdrawiam
7
$ 2014-09-17 21:24:22
zapewne 11 brutto bo na więcej ich nie stać
pracownik 2014-11-02 18:44:28
tak tak sie specjalizuje, w minimalnych premiach i pernamentnym szukaniu w pracowniku przyczyn niepowodzen w produkcji
2
kiedyś dawno temu 2014-11-04 11:34:25
... a jak się miewa pan W. pod niemieckim butem, dalej wszyscy winni naokoło?
Sprzedał Niemcom zakład za grosze ciekawe czy wszystkie podatki zapłacił?
1
obserwator 2014-11-17 10:51:15
Właścicielem spółki jest niemiecki Martin Brown Na stronie internetowej spółki jest wpisane:
"Od 01.01.2013 roku właścicielem udziałów spółki Grados i kontynuatorem idei rozwoju na rynku cukierniczym jest Grupa Martin Braun."
2
nick 2015-01-31 07:45:21
jeżeli szanujesz siebie i swoją pracę to nie podejmuj tutaj pracy ,
prędzej czy później i tak Cię zniechęcą to pracy, a na koniec zrobią z Ciebie nygusa i nieroba
kadra kierownicza ma taką zasadę , kto nie jest ze mną to jest przeciwko mnie .
nikt nie pozwala na choć trochę samodzielności, każda decyzja niezaaprobowana przez kierownika jest bezsensowna i robotą głupiego.

także nie warto tracić swojego czasu na ten zakład ,
już chyba lepszą perspektywą jest siedzenie na bezrobociu .
1
kuki 2015-02-13 19:36:30
witam.mam oferte pracy u was w firmie jako technolog.warto?jakie wynagrodzenie?mozecie przyblizyc troche faktow czy warto sie fatygowac na rozmowe?pozdrawiam
2
były pracownik 2015-03-06 14:37:56
witam wszystkich. oj już parę ładnych latek minęło jak odszedłem z tego zakładu. widzę że nic się nie zmieniło jest jak było. produkcja swoje, warsztat swoje reszta swoje i jest jak zawsze. a szkoda bo naprawdę z niektórymi osobami miło się współpracowało a z niektórymi sami wiecie-lepiej omijać szerokim łukiem. ciekawe kto z pracowników z kadry kierowniczej pozostał od moich czasów kiedy odszedłem. (usunięte przez administratora) no szkoda tych ludzi co się tam męczą.
pozdrowienia dla wszystkich normalnych
3
były pracownik 2015-03-06 14:41:18
PS. ZA MOICH CZASÓW ZAROBKI TEŻ BYŁY MIERNE. DOBRZE MIELI TYLKO NIE KTÓRZY WYBRAŃCY W BIURACH - ALE TO JUŻ BEZ NAZWISK, BO NIBY SĄ OK A CIĘ ZADENONCJUJĄ I MOWIĄ CI W OCZY ŻE TO NIE ONI.
1
elek 2016-03-15 17:12:11
nie polecam. Pan prezes to jakiś (......)człowiek. ostatnio przez niego odeszło pół firmy. zostały same miernoty. Dobrzy specjaliści i kierownicy odeszli w 2014/2015 zaraz po przyjściu nowego "prezesa". teraz to grupa ludzi ze wsi bez kwalifikacji. w dziale export zatrudniane są osoby bez doświadczenia w handlu tylko dlatego, że... znają angielski. w dziale handlowym kierowniczką jest osoba, która dopiero (po kilku latach pracy) uczy się podstawowych aplikacji księgowo-handlowych, handlowcy to już brak słów, technologowie nie potrafią nawet bezbłędnie receptury napisać. Bardzo źle zarządzana firma. odradzam. lepiej iść w tym rejonie do innej firmy produkcyjnej. ja tak zrobiłam i nie żałuję. pozdrawiam.
expracwnica 2016-04-22 13:34:19
Bez przerwy pojawiają się oferty pracy w tym "zakładzie", to już powinno dać do myślenia. Pomijając słabe zarobki to atmosfera jest przeokropna, ludzie nawzajem podkładają sobie nogi, nikt nikogo nie szanuje, na stanowiskach ważniejszych pracują ludzie bez kwalifikacji, którzy wyżywają się na niższych szczeblach. Najgorsze tylko, że nie wprost wykrzyczą i pójdą, tylko gnębią psychicznie. Szczególnie jedna pani bez wykształcenia, pracująca kiedyś na taśmach,lubiąca "przygody" z młodymi chopcami..technologów potrzebują kilku,ale tak szybko uciekają,że nie nadążają szukać nowych. Jedna z tych, która odeszła po dwoch latach(jedna z normalniejszych osób)robiła praktycznie wszystko!Od pisania receptur, kontrolę maszyn, pomoc taśmowym po oprowadzanie zagranicznych klientów , w zamian za to nie dostawała zupełnie nic..Mam nową pracę i teraz śpię spokojnie:)
3
kiedyśtampracowałem 2016-06-02 17:16:11
tak to wygląda,ze biora tego kto sie zglosi z wlasnej woli,wyrzymna i wypadasz..
kama 2016-06-16 22:03:19
skoro juz ktos aplikuje do nich jako cukiernik czy piekarz to posiada juz jakies umiejetnosci, wiec triche nie chce mi sie w to wierzyc ze wyrzucaliby doswiadczonych ludzi?
juztamniewroce 2016-10-26 12:51:11
haha...pójdź, zobacz, a uwierzysz...
Zostaw swoją opinię o GRADOS - Aleksandrów Kujawski
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie GRADOS