brak logo

LPP S. A.

Pruszcz Gdański

Opinie o LPP S. A.

Pół na pół 2017-03-30 15:08
Zgodzę się że znaczna częścią opinii: zależy gdzie i na kogo trafisz. Ja pracowałam w House w Krakowie: ekipa świetna więc i praca nawet jeśli ciężka wydawała się przyjemna, ale góra - DRAMAT. Kierowniczki nie poznałam a szkoda bo wszyscy sobie ją chwalili, osobę która ją zastepowala nazywaliśmy Kapo. Mniemanie o sobie przewyższalo jakiekolwiek zdolności zarządzania.. Atmosfera przy niej kiepska. Zero motywacji, rozmowy czegokolwiek ludzkiego. Jeśli chodzi o samą pracę to nie ma co ukrywać - jest ruch jest ciężko ale przynajmniej czas szybko leci.. Nie jest najgorzej :)
nicka 2017-04-01 18:35
Ruch w pracy tylko może dobrze wpłynąć na samopoczucie, zdrowie i sylwetkę :) Myślę, że każdy domyśla się jak praca w salonie sprzedażowym może wyglądać, jak komuś taki rodzaj pracy nie odpowiada to nie ma sensu żeby się zgłaszał są inne możliwości. Mi tam się podoba i na nic nie narzekam, nie muszę cardio na siłowni robić :P Co to atmosfery to pracowałam w kilku salonach i zawsze trafiałam na spoko kierowniczki
Alicja 2017-04-03 10:52
@nicka, dla kogo w takim razie poleciłbyś pracę w takim miejscu?
Gosciu z Gorzowa 2017-04-13 00:25
To prawda! Pokazywanie toreb, wyciaganie wszystkiego co mamy, nie ważne, ze to prywatne musisz pokazac ! Oklepywanie się jak schodzisz z kasy, nawet jak kasa sie zgadza! Pieniędzy nie możesz sam policzyc, szuflady nie mozesz otworzyc, gdyby ktoś chcial cos ukraść to zrobilby to w czasie transakcji. Ciągle sapy i wszystkio. Oceny za wyglad, za zadania, za obsługę klienta. Za wszystko ! Coś chcesz kupić, osoba funkcyjna tylko moze ci to sprzedac, nikt poza tym ! Nie szanuja pracownikow, wrzucaja ich do jednego worka. Bo niby bezpieczeństwo. Hahahha zal. I śmiech na sali. Nie polecam pracy w Sinsay !
4
Alicja 2017-04-13 09:34
@Gosciu z Gorzowa, dlaczego uważasz, że nie szanują pracowników? W jaki sposób według Ciebie to się objawia?
Zuzanna 2017-04-13 23:57
Rownież jestem ciekawa w jaki sposób objawia sie brak szacunku do pracownika :)
Masakra 2017-04-17 21:58
Kierownicy szczególnie w sinsay uważaja się za niewiadomo kogo , potrafią wyzywać pracownika patrząc mu w oczy ;)
3
Alicja 2017-04-19 14:21
@Masakra, spotkała Cię taka sytuacja? Czy był to jednorazowy incydent? Może w takim razie najlepszym rozwiązaniem byłoby zgłoszenie takiej sytuacji.
1
młoda 2017-04-22 20:55
W naszym salonie praca BYLA ok kierowniczka super jak i załoga do momentu pojawienia sie i przejecia naszego salonu przez nowego regionalnego, wtedy zaczeło sie piekło na wejciu potrafił kazdą z nas zmieszać z błotem zero szacunku do pracownika traktował nas jak smieci wyzywając i poniżając. Nie polecam współpracy z takim człowiekiem .
3
Kasia J. 2017-04-24 09:31
Cześć koleżanko o pseudonimie 'młoda". A o jakim mieście piszesz i sklepie bo ja aplikowałam do Reserved w Pozaniu i nie chcialabym tam być bo zależy mi nie tylko na pieniążkach na studia ale i atmosferze. Bede wdzieczna za informacje. Kasia
gosc 2017-04-25 21:10
tylko skąd pewność że kada rzeczywiście się nie zgadza??? Skoro nie jest liczona przy kasjerze...
Alicja 2017-04-26 08:59
@młoda, czy możesz przybliżyć nam miejsce, w którym pracujesz? Pamiętajmy, że w każdym salonie atmosfera czy warunki pracy mogą się od siebie różnić.
nicka 2017-05-01 15:04
Przede wszystkim dla studentów i licealistów, którzy chcą sobie trochę dorobić. W salonie u mnie pracuje dużo osób, które w związku z obowiązkami na uczelni nie dałyby rady pracować w pełnym wymiarze godzinowym, więc taka praca im bardzo odpowiada, ponieważ grafik jest ustalany pod możliwości pracownika
@Gosciu z Gorzowa dla mnie to bardzo dobrze, że samemu nie muszę liczyć pieniędzy, przecież cała odpowiedzialność spada wtedy na osobę funkcyjną, a tak nie muszę się martwić czy nie pomylę się przy liczeniu
@gosc pieniądze zawsze są liczone przy kasjerze :)
Alicja 2017-05-04 10:07
@nicka, dziękuję za informację.
Wiecie, że Polacy wytypowali pracodawców marzeń? LPP zajęło 3 miejsce w kategorii 'Handel detaliczny'. Więcej informacji możecie przeczytać pod linkiem: http://hrstandard.pl/2017/04/26/polacy-wytypowali-pracodawcow-marzen-jednak-oczekuja-nich-coraz-wiecej/
1
Hahahaha 2017-05-06 09:22
Hahahaha
aneta.k 2017-05-16 23:10
Wydawało się ,że od nowego roku LPP doceni swoich pracowników. Niestety wszsyxy bardzo się rozczarowalismy. Likwidacja stanowisk. Degradacją do niższego stanowiska. Śmieszne zniżki pracownicze ,które wymagają większej ilości zakupów... Tam się da tylko przeżyć jeśli vekipa jest naprawdę w porządku. Poza tym nic dobrego.
4
Alicja 2017-05-17 09:11
@aneta.k w komentarzu wspominasz o likwidacji stanowisk. Czy możesz napisać więcej na ten temat? Jakie stanowiska zostały zlikwidowane, z jakiej przyczyny? Czekamy na Twoją opinię.
Alicja 2017-05-19 09:43
@Wada piszesz, że niektóre informacje przedstawione przez rekrutera podczas rozmowy kwalifikacyjnej nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. O jakich konkretnie informacjach piszesz? Podziel się z nami swoją opinią.
k.k. 2017-05-31 23:10
a u mnie od nowego roku wynagrodzenia trochę się zwiększyły, może nie jakoś niebotycznie, ale zawsze to coś i nikt nie stracił pracy czy też nie został zdegradowany
Alicja 2017-06-01 10:15
@k.k. to znakomicie. Bardzo dobrze, że o tym piszesz. W jakim sklepie jesteś konkretnie zatrudniona? Pamiętajmy, że ogólne warunki pracy mogą się nieco różnić.
Amanda 2017-06-12 16:58
W środę mam rozmowę kwalifikacyjna na stanowisko kierownika sklepu, słyszałam ze bedzie jakis test matematyczno logiczny . Czy ktoś juz miał taki test? Jakie były pytania? Pomocy proszę
fel 2017-06-25 19:22
Zgadzam się z większością opinii wystawionych na tej stronie. Płaca mała-wymagania ogromne, jedyny plus jest taki, że wdrażają cię, jeśli czegoś nie umiesz. Praca w trybie co najmniej 3 zmianowym. Co chwilę na inną godzinę, można się wykończyć. Praca po godzinach. Najbardziej denerwujący jest fakt, że tym, co pracują dłużej można więcej. Mają przerwy o 20 minut dłuższe, niż być powinny. To jedna z wielu rzeczy, którą można by było tu wymienić. Wykorzystywanie nowych pracowników w celu sprzątania-Ty towarujesz, nowa osoba sprząta i się zamęcza. Nie ma czegoś takiego jak równe traktowanie, w teorii każdy pracownik ma takie same obowiązki, a w praktyce? Ci "lepsi" siedzą sobie na zapleczu i rozmawiają, raz po raz donosząc rzeczy na salon, a Ci "gorsi" zamęczają się na salonie robiąc wiele rzeczy na raz. Zostajesz także przeszukiwany po każdym dniu pracy na kamerach. Po zakończeniu pracy na kasie musisz na oczach osoby funkcyjnej opróżnić kieszenie po czym oklepują Cię w celu sprawdzenia czy niczego nie ukradłeś. Szkoda zdrowia i nerwów.
4
Szczesliwaboniepracujewlpp 2017-07-01 00:04
Miałam to samo ... na szczęście odeszłam i jestem znow szczęśliwym czlowiekiem:)
4
milena 2017-07-03 12:51
w salonie reserved w którym pracowałam przez 4 lata takie zachowanie byłoby nie do pomyślenia, żeby występowały jakiekolwiek podziały, wszyscy byli traktowani równo, tak jak powinno być, w ogóle kierowniczka przykładała bardzo dużą uwagę do tego by wszyscy w pracy czuli się dobrze, nowi pracownicy szybko się aklimatyzowali, z każdym miała dobry kontakt, różne salony a jak zupełnie inaczej wygląda obraz pracy, to tylko pokazuje jak ważna jest odpowiednia osoba na stanowisku kierowniczym
Vasago 2017-07-05 22:31
W ostatnim czasie bardzo się pogorszyło. LPP zabiera wszystko co mogło motywować pracownika- premie- a ostatnio i talony pracownicze których wartość i użyteczność jest obecnie śmiechu warta.
Najbardziej znienawidzone słowo ostatnich miesięcy - PRODUKTYWNOŚĆ!!!- czyli zapier... jak najwięcej do zdechu i zrób to wszystko w jak najkrótszym czasie, żeby kasy było coraz więcej (oczywiście dla firmy a nie dla pracowników) a pracy coraz więcej. Gdzieś, ktoś zapewne siedząc za biurkiem zapomniał chyba że w tych salonach pracują ludzie a nie maszyny- ponieważ nawał pracy i ilości towaru jaki spływa do salonów normalny człowiek nie jest w stanie przerobić. A z tym bezpieczeństwem to prawda- wszyscy tam jesteśmy złodziejami i tyko czekamy kiedy by tu coś zawinąć . Kierowniczka z wieloletnim stażem wymięka- nie wspominając już o ciągle zmieniających się pracownikach.
3
aneta.k 2017-07-19 16:18
LPP ,żeby zaoszczędzić zaczęło w niektórych salonach likwidować stanowiska Kierowników zmiany. Co za tym szło , każdy był degradowany stopień niżej. KZ na Asystenta , a asystent na sprzedawce. Pozbyli się "najdroższego" stanowiska.
Jest to niesamowicie nie w porządku wpierw dać szansę na awans a później potraktować w ten sposób pracownika. Dużo ludzi zrezygnowało u nas z pracy co spowodowało rozpad naprawdę zgranej i stałej ekipy , o którą aktualnie bardzo ciężko.

Bardzo dużo wymagają od pracowników ,ale nie dają nic żeby pracowało się naprwdę komfortowo, a swój sukces zawdzięczają właśnie takim jak my, którzy stają na głowie ,żeby jakoś ten sklep funkcjonował.
3
szczęśliwa z odejścia 2017-07-28 19:33
Nie polecam pracy w tej firmie. Odeszłam stamtąd. Teraz jestem szczęśliwa.
2
tomekk 2017-07-31 18:17
Widzisz Karola, dlatego tak ważna jest odpowiednia osoba na stanowisku kierownika, jak jest fajny to wszystkim się dobrze pracuje, można do niego przyjść z każdym problemem, niestety ciężko jest weryfikować który kierownik będzie ok, bo właśnie po awansie bardzo fajnej osobie odbija, a jeśli nikt nie informuje osób nad kierownikiem o jego zachowaniu to nic nie da się zaradzić. Na szczęście z własnego doświadczenia wiem, że zwykle kierownicy w sklepach są spoko, pracowałem w kilku różnych lokalizacjach i nie było niemiłej atmosfery.
stare dzieje 2017-08-01 21:31
U nas było to samo. Ciągle obgadywanie pracowników. Co chwilę przychodziły nowe osoby i zaraz się zwalniały. Też się źle czułam. Gdy zaniosłam zwolnienie, zaczęli mnie obgadywać. Na szczęście już tam nie pracuję. Zostawanie po godzinach to norma. Ciągle miałam na drugą zmianę: 14-21. I robiłam w każdy weekend. Czasami miałam sobotę wolną. Nowe dziewczyny biegały z przymierzalnią, a starsze sobie stały i gadały. O 21 zamykaliśmy sklep. Musieliśmy roznieść przymierzalnie, jeśli się nie wyrobiliśmy, oraz posprzątać salon. Później stać i czekać na wyjście. Więc niby kończyliśmy o 21, ale w rzeczywistości wychodziliśmy 21:20. Czy u was w pracy było tak samo?
3
były pracownik 2017-08-09 12:17
W lpp pracowałam 3 lata. Zaczynałam od sprzedawcy aż praktycznie po prawie najwyższe stanowisko. Powiedziałabym krótko NIEKOMPETENCJA x3. Kierowniczka nie potrafiła zrobić najprostszej rzeczy więc jak mogła (a robiła to) oceniać pracowników !!!
Należy chyba zacząć od początku. Nowych pracowników traktuje się źle. To są ludzie do sprzątania, roznoszenia przymki i samych najgorszych rzeczy. Ludzie po tygodniu się zwalniają ale czemu tu się dziwić skoro traktuje się ich jak ostatnie ścierwa i się potem góra dziwi DLACZEGO???
Kolejną rzeczą o jakiej należy wspomnieć to wygórowane ambicje RKS-a, który jak to mówi "spija śmietankę" a inni niech się zaorają jeśli tylko chcą. W tej firmie nie traktuje się godnie LUDZI co jest najgorszą rzeczą jaka może być. Zero docenienia czyjejś pracy , tylko krytyka, że trzeba więcej, więcej i więcej. Przede wszystkim brak jakichkolwiek szkoleń dla pracowników którzy zmieniają stanowiska z niższego na wyższe. Tak naprawdę wszystkiego muszą uczyć się sami bo skoro kierownik nic nie umie , RKS ma w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i tylko obiecuje szkolenia to jak ma się funkcjonować w takiej pracy? no jak? Zarobki są średnie, jak na taki ogrom obowiązków, praca po nocach to powinni być dużo lepsze zarobki. Ciągłe gadanie przy zmianie ekspozycji, żeby nic nikomu nie pokazywać a już nie daj Boże przy klientach ! przecież wszędzie węszy konkurencja w postaci INDITEXU a wszyscy dobrze wiedzą, że to LPP wszystko przenosi z INDITEXU (dostawy 2 razy w tygodniu, raporty sprzedażowe top 30 itd) i jak im nie wstyd tak gadać. Pracując na stanowisku KIEROWNIK ZMIANY zarobić można 1950 zł ! a robi się za sprzedawce , sprzątaczkę , dekoratora, kierownika i jeszcze łapacza złodziei. To całe bezpieczeństwo to też śmiech na sali. Zero zabezpieczeń i dziwią się, że ludzie kradną. Jak przy 3 osobach na zmianie czasami o zgrozo 2 bo przecież nie ma godzin można robić za wszystkich? Moim zdaniem firma nie powinna się dziwić , że tak źle byli czy obecni pracownicy ją oceniają.
NIE POLECAM - nie pomyliłam się mówiąc, że do gorszej pracy już nigdy nie trafię
6
Masakra 2017-08-31 07:10
Wyzysk człowieka, nie polecam
2
kaja 2017-08-31 21:47
Ja trafiłam inaczej, u mnie kierowniczka to dziewczyna, która zaczynała będąc sprzedawcą i przeszła po całej ścieżce awansu, więc dobrze wiedziała jak wygląda praca na jakim stanowisku, dzięki temu umiała zadbać o odpowiednią atmosferę i każdego dobrze rozumiała. Pierwsze dni w firmie też przebiegły sympatycznie, bardzo sprawnie zostałam z wszystkiego przeszkolona, więc ja trafiłam dobrze i z mojej perspektywy niewiele można było zarzucić.
Alicja 2017-09-04 08:51
@kaja czyli w sklepach LPP S. A. najczęściej odbywają się rekrutację wewnętrzne? Wiesz po jakim czasie pracy można liczyć na taki awans? @Masakra mogłabyś powiedzieć szerzej czemu nie polecasz pracy w LPP S. A.? Ważne, by na wątku znalazły się wypowiedzi uargumentowane. To potem pomaga osobom zaglądającym tu w wysnuciu własnej opinii.
Dadus Adamus Pierwszy 2017-09-18 09:26
Nie polecam! Na poczatku atmosfera jest ok, wspierają i mowia jak sobie radzić z obowiązkami. Potem masz miesięczny feedback, na ktorym z reguły obrywasz. Praca w centrali to praca w towarzystwie napompowanych panienek i gejow w ekstremalnie dziwnych ubraniach. Patrza na ciebie z gory i dają do zrozumienia, ze jestes tu przez przypadek. Zarobki śmieszne ale wymagania wygorowane. Za duzo nerwów tam straciłem. Jest to dla mnie pewien rodzaj doświadczenia życiowego. Praca dobra na poczatek dla tych, co chca sobie wrzucic w CV nowe doswiadczenie albo lubia sytuacje niepewne, stresujace. Praca w tej firmie moze wybić z rytmu.
4
Alicja 2017-09-18 14:46
@Dadus Adamus Pierwszy czyli opisujesz pracę centrali LPP? A byłeś tam przez przypadek czy chciałeś tam pracować? Może takie wrażenie stwarzałeś i dlatego oni też Cie tak postrzegali?
Mila 2017-09-19 11:15
Mało konkretów, duzo żalu.
Chcę zaaplikować cv, ale chciałabym uprzednio znac warunki, aby nie dac sobie zamydlic oczu. Atmosfere tworza pracownicy, i to oni sa za nia odpowiedzialni.

Moje Pytania dotyczą Cropp Town.

1. Jakie sa zarobki na stanowisku :
a) kierownik
b) zastępca kierownika
c) asystenta kierowika
d) sprzedawcy na umowę o pracę
c) sprzedawcy na umowę zlecenie (ile $ na godzinę)

2. Czy są premie? Jeśli tak, to za co one są dawane?
Za utarg? Za wskaźniki ? Za brak l4 w miesiącu? Za nienaganny ubiór ?
I Jakie to są kwoty?

3. Czy są zniżki pracownicze? Jeśli tak : to jakie? Na jakich zasadach ?

4. Czy są jeszcze inne stanowiska oprócz tych wymienionych w podpunkcie 1. ?
5. Ile średnio max. osób ma umowę na cały etat, na cząstkowe i na zlecenie? Jest ograniczenie w ilości pracowników?


Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
Xyz 2017-09-20 10:53
Nie polecam, wyzysk, brak własnego życia, nieustanne pretensje z "góry", człowiek lata po tym salonie z językiem na wierzchu, wychodzi pod sam koniec dnia do domu juz na rzęsach, firma nie oferuje pełnego etatu, śmieszne pieniądze, które nie są adekwatne do tego co robi sie na tych najwyżej postawionych ranga salonach. Ludzi na zmianie za mało, No i wieczne pretensje o wszystko. W skrócie, Brak życia, brak kasy na stanowisku sprzedawca.
5
Janek 2017-09-24 21:01
Koleżance z centrali już podziękujemy !
6
Karo1msk 2017-09-25 11:04
Odpuść sobie ta firmę, nic nie zyskawszy procz garaba i bolących nic, do tego nieustanny stres. Nie polecam i każdemu bede odradzała. Podejście do pracownika fatalane, umowy o prace tylko na 3/4 etatu! Jak masz rodzinie, odpuść sobie to miejsce, praca w weekendy do tego przeważnie drugie zmiany(13-21), nie bedziesz miała czasu dla rodziny.
4
Helanin 2017-09-25 11:18
Prawda! Najgorsza firma, WYZYSK TANIM KOSZTEM. Gdy przejrzą na oczy to bedzie juz za późno, rotacja ludzi jest ogromna, a to zle świadczy o firmie. Wyzysk pracownika i jeszcze az wyzysk do tego FATALANE WARUNKI ZATRUDNIENIA !!!!
4
FTA 2017-09-26 21:07
Jestem pracownikiem. Pójście na L4 to wielki problem. Nie pomogą uzasadnienia, że masz małe dziecko chore i zero pomocy. Nie. Kiedy wrócisz widzisz Krzywe miny kolegów i koleżanek i dwuznaczne szepty za plecami. Mam już tego dosyć. Chyba pójdę robić za mniej ale przynajmniej w ludzkich warunkach i zasadach fair play.
6
asia 2017-09-27 21:50
nie i jeszcze raz nie
1
aneta.k 2017-09-27 23:12
Dokładnie ALICJA. Typowy kret. Co by czasami na LPP złego słowa nie powiedzieć. :)
Alicja 2017-09-28 10:22
@Janek, @aneta.k jesteście w błędzie, bo nie jestem pracownikiem centrali firmy LPP S. A., ani w żaden inny sposób z tą firmą nie jestem związana. Jestem moderatorem forum gowork.pl i chcę pomagać osobom zainteresowanym pracą w LPP S. A. prowadząc tor dyskusji na forum. Tym spowodowane są moje pytania. I dzięki merytorycznym odpowiedziom jesteśmy w stanie razem komuś pomóc. Ktoś jest w stanie odpowiedzieć na pytania @Mila? @FTA i @Karo1msk rozumiem wasze niezadowolenie, ale z tego co wiem firma stawia na osoby młode i niezależne, dlatego może się pojawiają takie problemy jak ktoś ma rodzinę?
sinsay 2017-09-29 10:02
W Nowym Sączu to normalne... kierownik wyzywa, poniża swoich pracowników. Zwolniłam się stamtąd, bo było to nie do wytrzymania... żal mi osób które tam zostały. Z tego co wiem teraz znow byla fala zwolnien a Regionalna nie reaguje...
1
Natka 2017-10-01 17:06
Pracuje się tak samo jak w innych siecówkach, jeśli komuś taka forma pracy nie odpowiada to wiadomo, że nie ma sensu na siłę się pchać. A jak praca wygląda można się domyślić chodząc po sklepach i obserwując. Pracy jest dość dużo, nie siedzi się za biurkiem, są zmiany bardziej i mniej męczące, ale stale jest co robić. Dla jednych będzie to bardziej męczące dla innych mniej kwestia indywidualna. Ja miałam w życiu dużo bardziej wymagające fizycznie prace, także dla mnie taka praca w salonie, cały czas w ruchu nie jest uciążliwa.
Alicja 2017-10-06 12:58
@Natka masz rację, że praca w odzieżówce praktycznie wszędzie jest ta sama. Pewnie zależy tylko od miasta i galerii, w której się pracuje, bo wtedy jest różne natężenie klientów. Każdy kto jest klientem powinien widzieć jak ciężko pracują sprzedawcy. @sinsay a czemu nikt nie zgłasza tego wyżej skoro nawet Regionalna nie reaguje? Na pewno gdzieś powinien być kontakt do przełożonych tych osób.
si południe 2017-10-10 14:49
regionalna nie reaguje bo sama wszystkich zwalnia. Nie polecam współpracy w regionie południowym Si.
4
Można 2017-10-11 11:07
Jaka regionalna jest na południu?
@kasia 2017-10-13 12:27
Regionalna na południu jest .... . Jeśli ktoś miał styczność z tą kobietą nie trzeba wiele pisać.
1
Zostaw swoją opinię o LPP S. A. - Pruszcz Gdański
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie LPP S. A.