brak logo

Walcownia Metali Dziedzice

Czechowice-Dziedzice

Opinie o Walcownia Metali Dziedzice

bigg 2010-11-04 22:06
Będę się streszczał- pracownicy spoko lecz cala góra danej firmy to jakieś nieporozumienie,tragiczne zarobki,zero rozwoju i przyszłości ,ogólnie tragedia ze przy takim kierownictwu to jeszcze nie jest zlikwidowane!(lub zakazane :)
3
anonim 2011-08-23 11:23
to jakaieś nieporozumienie!
Pracuję na wydziale WPM i za niewyczerpującą pracę mam bardzo godziwą płacę.
A co do kierownictwa- to masz rację (szczególnie jeden mistrz zmianowy pan.[usunięte przez moderatora]- porażka).
Natomiast co do wyższych władz to nie znam więc nie wiem :(
1
sasza 2011-11-07 17:45
Pracowalem.Nie jedna krople potu tam wylalem.Zero tolerancji dla pracownika szczegolnie przez pana mistrza zmianowego na WT lub OKM [usunięte przez moderatora].Koles zrowna cie z blotem i wogole ze bedzie ci sie orenżadą z komunii odbijać.Ale tak to jest jak cie nikt nie kocha w domu,trza sie na kims wyżyć.Zarobki na poziomie tesco na kasie tyle ze w kazdej chwili moze ci urwac reke lub inna czesc ciala(tzn niebezpieczna praca na zabytkowych maszynach).Ogolnie polecam dla kamikaze
czarna 2013-04-24 10:47
Ja jeste zadowolona i myśle że wróce
2
kontrolerka 2013-08-02 14:28
anonim - 2013-05-20 18:44:15

Jak na dzień dzisiejszy wygląda praca w Walcowni Metali Dziedzice? Jak wygląda atmosfera w pracy i kontakty z szefem? Co z systemem motywacji, istnieje jakiś system nagród, jak wycieczki, karnety, bony lub premie pieniężne? Za którym razem zaproponowali umowę na stałe, a nie o zlecenie? No i oczywiście miło by było, przeczytać orientacyjną kwotę, jaką mógłbym zarobić.
Pracowałam w firmie Walcownia metali 36 lat i odeszłam na emeryturę na stanowisku kontroler jakości, pracowało się bardzo fajnie atmosfera z koleżankami i kolegami była fajna na kierownictwo też nie narzekałam, po prostu trzeba wykonywać swoją prace i wiedzieć co należy robić. Czasem brakuje mi pogaduszek z koleżankami linij prętowej. Pozdrowienia
DDD 2014-02-14 13:36
Jestem pracownikiem umysłowym. Generalnie bardo polecam pracę w Walcowni - może kokosów nie ma ale przynajmniej jest stabilność zatrudnienia i miła atmosfera pracy.
joza 2014-03-01 08:43
W walcowni pracuję 30 lat i sobie chwalę.Praca OK ale jest jeden warunek MUSI CHCIEĆ SIĘ PRACOWAĆ.Myślę że wszędzie tak jest.Teraz na pewno nikt nikomu nie płaci za to że ŁASKAWIE PRZYSZEDŁ DO PRACY.
Schockwave 2014-03-02 17:46
W walcowni pracuje 2lata. Zarobki sa marne choć na tle konkurencji typu trw czy valeo to nie sa zle. Najniższa stawka na walcowni to 120%średniej krajowej czyli to jest chyba 2020zl brutto + dodatek za nocki i czasem jakaś premia motywacyjna od dyrektora. Wcześniej była premia produkcyjna 8% od stawki. Ale średnia krajowa poszła do gory i musieliby nam dźwignąć zasadnicza stawke wiec premie zabrali i doliczyli do stawki i tym samym nie muszą podnosić zarobków bo nadal jest ponad 120% średniej krajowej. Praca nie jest zła. Jakos ciężko nie jest, robisz swoje i idziesz do domu. Warunki pracy jak na hutę sa nawet nawet. Ale jak ktoś przyjdzie np z trw gdzie ludzie pracują w białych rękawiczkach, fartuchu i czystości to sie załamie bo walcownia swoje lata ma i nigdy nic nie było remontowane czy ulepszane. Maszyny sa stare choc jest kilka wyjątków. Średni wiek maszyn to chyba z 30 lat wiec co chwila cos zepsute itp.
Ogółem w WMD nie jest zle ale jak na przemysł ciezki i (usunięte przez administratora)w którym sie pracuje stawki powinny byc większe.
Co do pracownik umysłowych;) DDD- i tak polowa z was ma isc do zwolnienia bo nic nie robicie a 90% ludzi który ma biały kask na glowie to nieroby i tlumany.
Majstrowie i starsi pracownicy sa ok. Jak trzeba to zawsze ktos pomorze i wytłumaczy. Od kilku lat jest nowy przez i co prawda ma swoje dziwne zasady i humory i lubi krzyknąć na umysłowych to jest on jedynym prezesem od dawien dawna który cos zaczyna inwestować w ten zakład i nie okrada go jak inni.
Schockwave 2014-03-30 23:07
Masz rację "woźnica" na www walcowni jest oferta pracy na ochronę, automatyka itp. Takie oferty są często zamieszczane na www. Na produkcje cały czas są przyjęcia i co chwile widać nowe twarze na produkcji. Lecz takich ofert walcownia nie zamieszcza na portalach czy w innych miejscach.
Te maszyny które sa do sprzedania na stronie widnieją juz tam od kilku lat ; większość z nich to maszyny które kiedyś zakład kupił i użył tylko kilka razy bo nie były potrzebne :)
bestia 2014-12-31 18:24
ten zaklad pracy to prazka powinni zaorac i zalac woda, a kierownictwo to debile
bestja 2015-01-03 00:43
ten zaklad to wielka pomylka same oszolomy tam pracuja wlasnie mnie z tamtad zwolnili
4
bestia41rtpm 2015-01-10 14:00
nie radze sie tam zatrudniac ostatnia wyplate ktora mi wyplacili to bylo grubo po nizej najnizszej krajowej 1200 na konto
pracownik 2015-01-11 14:52
Ostatnio byly podwyżki 20zł bru
tto! Śmiech na sali!!!
zakladnik 2015-01-13 18:15
tak to prawda od 20zł do120zł.ale to nasze zwiazki niewalczyły jest to dyskryminacja i nierówne traktowanie pracowników.czy jest dodrze-ludzie pracuja bo muszą żyć ale co to obchodzi zarzad.powinni najniższą podwyżkę wyrównać żeby zachować twarz.panie bolku do działania
2
nikeldon 2015-01-19 19:01
Niestety zakład nie godny polecenia. Jeżeli chcesz stac w miejscu i nie miec zadnych perspektyw na zycie to właśnie zakład dla Ciebie. O podwyżce sobie można pomarzyc premie lipne
coco 2015-03-03 16:51
Opinie TEGO czlowieka nie czytajcie.ktory lekarz podpisuje Mu zdolnosc.ON powinen byc w psychiatryku
1
xxxxx 2015-03-03 18:56
Dlaczego w walcowni jest tyle kontroli inspekcji pracy ?nikogo to nie zainteresowalo tylko polacy potrafia z drugiej osoby zrobic zlodzieja ,lub psychicznie chorego
bestia 41 2015-03-04 09:38
kazdy lekaz podpisze mi zdolnosc do pracy . a ty frajerze idz sie leczyc sam . A psyhiatryk jest dla ludz ktorym walcownia skrzywila psyhike
xxxxx 2015-03-04 11:50
qwerty masz racje ale Moim zdaniem facet na siedem lat przed emerytura chcial dorobic bo za takie pieniadze pracowac to chyba cos nie tak
qwerty 2015-03-04 16:31
Pracodawca dalby zarobic godziwe pieniadze bylo by po problemie nikt by nie posuwal do takich rzeczy !
xxxxx 2015-03-04 18:26
no to dlaczego walcownia nie dz zarobic tylko zwalnia po dziewieciu miesiacach pracownika odlewni
wspólny dojazd 2015-04-13 19:17
witam,szukam chętnych na wspolny dojazd z okolic andrychowa,brzeszcze czy kęty,tylko na pierwszą zmianę,proszę o kontakt:(usunięte przez administratora)
adaś 2015-12-21 20:21
Nie chcesz nie pracuj. Teraz nawet więżniowie nie muszą.Ja pracowałem 40 lat.Pokoleniu tzw.pampersów życzę powodzenia.Macie takie możliwości samorealizacji jakich ja nie miałem.Proszę,myślcie pozytywnie.
1
zzz.licza. 2016-05-01 02:44
Ja tam pracowałem 20 lat jako automatyk i nie tylko
Zarobki na początku czyli ponad 15 lat temu były dobre - potem to już tylko na dół.
Gdy odchodziłem jako automatyk po 20 latach pracy to moja stawka była 2010 zł - zarabiałem na czysto 1550 zł. Kućwa jako automatyk, telefonista, mechanik precyzyjny, elektronik, pomiarowiec ciśnień itp. - teraz nie polecam tego zakładu - niestety :(
Ostatni gospodarz W WMD to był Pan "Tatar" - wszyscy po nim to zera no może z wyjątkiem "Fannczla" za niego to jeszcze jakoś siłą rozpędu szło
Duży szkodnik to "hytróś" - masakra że taki szkodnik się trafił w wmd
Aaaa szkoda zakładu ale tak to bywa
8
Pracownik 2016-07-17 20:18
Niestety ale prawda jest taka ze bez nadgodzin to nic nie zarobisz w tym syfie (czego sie nie dotkniesz juz jestes upieprzony)stawka 1700 na reke to smieszne pieniadze za prace w takich warunkach...caly czas strasza ze za wszystko wezma premie, kontroluja kamerami 24h (o 2w nocy kierownik potrafi zadzwonic ze maszyna stoi i maja po premi) ogolnie brak slow!
1
Dev 2016-08-01 20:25
Zakład jak zakład, renomę to może miał dobrą, ale 15-20 lat temu gdzie faktycznie można było dużo zarobić. Dzisiaj zarobki tam są średnio o 200-300zł wyższe niż w Valeo, a praca w strasznym syfie. Większość osób którzy już tam pracują kilka lat, to żeby mieć te 2000zł netto musi przyjść dodatkowo do pracy w weekend, na jeden albo dwa dni. Szansa na zwolnienie jest praktycznie zerowa, bo sporo osób się samych zwalnia i z i odlewni i z produkcji, a teraz i tak większość osób biorą z ulicy, którzy przepracują kilka miesięcy i sami odchodzą. Cóż, nie ma źle, ale z roku na rok jest raczej coraz gorzej, więc jak ktoś szuka pracy na chwilę to jest okej, ale jeśli na dłuższy okres to nie polecam.
bestia 41 2016-08-24 09:17
Slawek krolicki z odlewni prosi sie o wpierdol i szybka wizyte u stomatologa
4
brudny dave 2016-09-25 22:49
praca jest na akord?
elo 2016-10-03 15:40
Widzę że na stronie jet ogłoszenie że szukają technologa na jaka kasę można liczyć? Zastanawiam się czy aplikować. Czy ktoś się zwolnił czy firma tak się rozwija? bardzo dziękuję jeśli ktoś odpowie
elo 2016-10-03 15:40
Widzę że na stronie jet ogłoszenie że szukają technologa na jaka kasę można liczyć? Zastanawiam się czy aplikować. Czy ktoś się zwolnił czy firma tak się rozwija? bardzo dziękuję jeśli ktoś odpowie
REDS 2016-10-04 17:25
Spokojnie ponad 3k netto jako technolog na początek
Karo 2016-10-04 18:58
Hej, widziałam, że szukają na referenta ds administracyjnych- ktoś coś wie więcej o tej pracy ? Jaka kasa, atmosfera ?:)
rde 2016-10-05 14:12
ahej a powiedzcie mi czy tutaj bardzo dobrze trzeba znac jezyk obcy żeby się do pracy u nich załapać??
west 2016-12-11 12:22
lej a nie oglaszaj w sieci
2
biały murzyn 2017-03-13 10:29
Na dzień dzisiejszy bardzo dużo ludzi zwalnia się, powodów jest kilka, brak perspektyw zarobkowych jak na tak ciężką pracę bo maszyny (stare i awaryjne), gdzie w miarę idzie robota lekko i spokojnie są już obsadzone przez starych pracowników. Dziwne nagonki kierownictwa by tylko dać naganę a co za tym idzie odebranie premii. Atmosfera w miarę dobra, z większością ludzi da się dogadać ale donosicieli jest jednak więcej. Kasa słaba, pierwsze trzy miesiące to wręcz jakiś zasiłek dla pracujących XD. Generalnie zakład zatrzymał się w czasie...dosłownie. Nowe ubrania robocze, jałmużna na czas to jedyne plusy tego zakładu.
Praca na przeczekanie albo dla desperatów
7
uj im w dupę 2017-04-10 19:20
Pracowałem w tym zakładzie i nic dobrego mnie tam nie spotkało. Praca ciężka, wypadkowość duża, chwila nieuwagi i nieszczęście murowane, sam straciłbym oko ze trzy razy. Kolesiostwo, układy większości starych pracowników z majstrami. Spanie na nocnych zmianach, wychodzenie na przepustki dwie godziny przed fajrantem bez potrzeby odrobienia tych godzin. Przedłużanie przerw śniadaniowych nawet o 15 min, kończenie roboty godzinę wcześniej i ściema przy maszynie. Wybieranie wolnego w tzw czarne soboty gdzie inni, mniej lubiani przez majstra muszą normalnie pracować nawet na drugiej zmianie. Brak rotacji w czarne soboty na drugiej zmianie, zawsze te same osoby, powód- "bo te maszyny muszą iść". Manipulacje majstra (mam nadzieję, że go nigdy nie spotkam) by tylko robić i by tylko było w h**** wyjechane bo za to ma kasę. Wszystko jest ok jak robisz nadliczbówki a jak im oznajmisz, że odchodzisz.... no cóż, zaczynają się problemy.
Hala 360 dni w roku zapylona, ból głowy czy załzawione oczy to normalka (ale wszystko w normie) ostatnio doszło do zwarcia i samozapłonu. Zarobki -"śmiech", jakiekolwiek perspektywy -"śmiech" wszystko stoi w miejscu, nowe maszyny to nic innego tylko stare maszyny wycofane z użytku.
Na koniec mojej krótkiej kariery jeszcze mnie wyhu*** na urlopie za to, że byłem 0 dni na L4, za 0 dni na żądanie, za 0 spóźnień wyruc*** mnie na prawie 10 dni!
Naprawdę polecam ten zakład
4
Jupiter 2017-04-11 20:01
Ja pracuję niezbyt długo, ale jak tylko znajdę coś lepszego to uciekam stamtąd, ten syf, ta wysoka wypadkowość, jw. chwila nieuwagi i można to przypłacić zdrowiem a nawet życiem, pozdro dla tych co pracują tam od 10 lat wzwyż, zastanawiam się jak tyle wytrzymali, chyba że nie było ich stać na nic więcej w życiu, zarobki lepsze niż w mojej poprzedniej robocie, ale bym do niej chętnie wrócił jakbym mógł, jak już napisano - kolesiostwo, jakieś bzdurne nagonki i niekiedy bzdurne wymagania jakby Bóg wie co się miało stać a się nie stanie a no i prócz kolesiostwa to straszne wymądrzanie się większości ludzi
4
Makaron 2017-04-12 16:07
Zarobki bez rewelacji, na początek 1800-1900zł (licząc z premią po trzech miesiącach) za pracę w warunkach szkodliwych to śmiech na sali. Zdarzają się podwyżki w graniach 100-200zł raz na rok, czy dwa, ale to i tak głównie z powodu przepisu podwyższenia płacy minimalnej. Cały czas nagonki, poganianie pracowników, ale jak coś się potem stanie, to przecież żadnej mowy o tym nie było. Już nie wspomnę, że wszyscy są przyjęci na tych samych warunkach, z tego co poniektórzy pracują po 4 godziny, bo resztę czasu odsypiają i grają na telefonie, a jak na innym stanowisku sobie ktoś zrobi przerwę na 5-10 minut to już wielkie pretensje. W magazynie człowiek dostanie parę par rękawic na trzy tygodnie, więc średnio musi w jednych pracować po 3-4 dni, a nieraz po jednym dniu nie nadają się do użytku, bo aż kipi od nich olej. A syfu na hali mnóstwo, bo oczywiście nie ma kiedy sprzątać, trzeba pracować prawie do równej. Maszyny się non stop psują, bo nie ma kiedy ich naprawiać, ważne tylko żeby jechać, a o suwnicy nie wspomnę, bo z nią zrobią dopiero kiedy trawers spadnie i kogoś zabije. Oczywiście na maszyny z Włoch ich stać za kilka milionów euro, które tylko działają jak prezes z Warszawy raz na rok przyjeżdża.

Nie polecam! Praca dobra, ale tylko na przeczekanie. Ludzi nie muszą zwalniać, bo sami odchodzą. Mam nadzieję że kiedyś się tam to zmieni.
4
zzmcd 2017-04-18 14:25
Witam pracowałem ok 2,5 roku. Zakład jak zakład trza chodzić do pracy i robić swoje tylko... jeden wielki syf o powietrzu nie wspomnę praktycznie dużą część doby mgła z pieców hutniczych (a wszystko w normie), maszyny stare, głośne (często zawodne) niby coś tam modernizowali, mało bezpieczne duże ryzyko wciągnięcia reki, wyszkolić osobę na maszynę by chcieli w 8 h co jest nie realne na tych maszynach ....władza jak władza jak idziesz im na rękę to maja Cie gdzieś ale jak tylko coś się stanie pomylisz się to po kasie...odnośnie majstrów zależy gdzie trafisz jaki majster takie zasady ale wszędzie kolesiostwo odezwiesz się to Ci znajdzie taka prace żebyś się nie odzywał.... zarobki w takim syfie ok 2-2.2 tys netto ZALEŻY...., kamery na większość maszyn jak coś chcą znaleźć żeby kasę wziąć to ze 15 min wcześniej maszynę wyłączyłeś a to że kasku nie miałeś a to że to zawsze se coś znajda... suwnice do przewozu materiału- ciekawe jak to przechodzi przeglądy był czas ze suwnicowa dala na "0" a trawers se jechał dalej w dól...wszystko zależy na jaki oddział się dostaniesz z kim pracujesz jaki ustawiacz jaki majster jakie układy... związki zawodowe - szkoda kasy na składki - boja sie własnego cienia.. a jak cos to mówią ze co oni to nie zrobili...i te czarne soboty za dzień w tygodniu wolny szał ciekawe gdzie związki były... w lato gdy temperatur sięga powyżej 25 stopni to tam jest chyba ze 40 zero przewiewu, w zimę musisz być grubo ubrany bo zimno...Ogólnie zakład na tzw. chwile rok dwa można porobić tak na przeczekanie na coś lepszego, można pracować tam i to do emerytury bo robota nie jest zła tylko bez perspektyw na zarobki i w Wielkim syfie.
7
Beata 2017-05-01 15:05
Karo, podjęłaś pracę na tym stanowisku? możesz napisać coś więcej, jakie zarobki, atmosfera?
prawdziwy 2017-07-12 20:14
Pracuje w tym zakładzie ponad 10 lat, to co mogę powiedzieć to to, że wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Teraz w tym zakładzie to jest super, w porównaniu do tego co było na początku mojej pracy. Wypłata zawsze o czasie na koncie, bardzo łatwo można dorobić jeżeli tylko się chce, ubranie zawsze jest (rękawice, spodnie czy koszule również jeżeli się wcześniej zużyją to zawsze o ile poprosisz Majstra to dostaniesz). Czas pracy jest niby 8h a większość i tak nie pracuje nawet 6 (mają tzw. chodzone). Jeżeli robisz swoje to nikt nie będzie się czepiać. Najgorsza jest "młodzież ajfonowa" (absolwenci czechowickich szkół z roczników 1992 i w górę), prócz siedzenia na telefonie (granie w jakieś głupie gry i surfowanie po internecie) to nic nie potrafią. Obsługa młotka czy śrubokrętu to dla nich sprawa nierealna, aby sobie krzywdy nie zrobić. Obsługa suwmiarki czy śruby mikrometrycznej to w ogóle jakiś kosmos, większość nie wie co to jest, a co dopiero umieć tym mierzyć. Wypadki to w 90% lekkomyślność nas pracowników. Co chwile są kontrole PIP i nakazują robić poprawki. W każdej pracy musisz pracować, a jeżeli szukasz takiej w której za darmo coś dostaniesz to idź gdzie indziej bo szkoda mojego czasu abym Cię uczył na jakiekolwiek stanowisko. Szkoda mojego czasu. Kto chce się uczyć i pracować to w przeciągu dwóch lat może zostać ustawiaczem lub brygadzistą na prasie, gdzie praca to przyjemność.
5
Eddziu 2017-08-01 06:12
Kierownik utrzymania ruchu M.Nowak wiele obiecuje i mało robi. Obiecał podwyżki pracownika i nic z tego. Panuje ogromne kolesiostwo i kretactwo . Ten gości ma niezłe plecy nie polecam utrzymania ruchu. Cieszka brudna praca za psie pieniadze.
2
Weteran 2017-08-07 10:59
W 100% zgadzam się z kolegą prawdziwy!
1
Edyta 2017-08-07 14:49
@Eddziu przypomnę tylko, że chodzi na tym forum o opiniowanie firm a nie jej pracowników. Jest to zapisane w regulaminie: http://www.gowork.pl/regulamin. Czy oprócz współpracy z kierownikiem są jeszcze jakieś negatywy pracy w Walcowni Metali Dziedzice?
Zostaw swoją opinię o Walcownia Metali Dziedzice - Czechowice-Dziedzice
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Walcownia Metali Dziedzice