logo Transition Technologies S.A.

Transition Technologies S.A.

Warszawa

Opinie o Transition Technologies S.A.

idioci !!! 2010-04-20 18:26:12
bezczelne [usunięte przez moderatora].

robili rekrutacje we wroclawiu na pewne stanowisko. gdy rekruterzy poprosili o wypelnienie w formularzu pola wynagrodzenie netto, to zaczalem ich sie pytac, z logicznych wzgledow, jako nie bylem "stad", jaka jest cena wynajmu mieszkania w tym miescie... oni mi nie powiedzieli, bo nie byli stad (rekruterzy). nie chcieli tez sie dowiedziec od innych pracownikow przebywajacych w tym momencie w firmie.

powiedzieli mi natomiast, ze jesli wpisze 1200 PLN, a sie okaze, ze oni od "szefostwa" dostana 5000 PLN na to stanowisko, to dadza mi, to co wpisalem - 1200 PLN. bezczelni.
2
sss 2010-07-20 21:17:27
bezczelni? Ty w ogole znasz to slowo? Tak sie wszedzie robi, skoro napisales, ze bedziesz robil za 1200 to czemu mieli by Ci dac 5000. Po drugie jasne tez bylo, ze nie powiedza Ci ile pozostali zarabiaja.
1
anonim 2010-10-03 23:35:23
Dlaczego to dla Ciebie takie jasne? Uważasz, że pracownik tani to pracownik dobry? w/g mnie wynagrodzenie adekwatne do umiejetnosci jest oczywiste...
aaaaa 2010-11-01 18:49:58
Generalnie kicha , jak wpisze sie za mało to twierdza ze mało sie cenisz i nara z tąd jak za duzo to znaczy ze za dobry i dojdzie do konfliktów , jak masz doktorat to tez kit bo zaduze mniemanie i filozofowanie , wogóle czy transition technologies czy niewiem co .. to bez znajomosci jest sie numerem identyfikacyjnym na plakietce , trzeba uciekac z polski byle nie do niemiec bo tam gorzej , np australia lub USA do Nowego Yorku
1
inz_mamon 2011-04-14 11:00:13
Nie polecam. Pracuję w TT. Zarobki nędzne, a teraz w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] im się poprzewracało i dają lojalki do podpisywania - jak nie podpiszesz wylatujesz. W lojalce jest napisane, że niezależnie czy cię zwolnią, czy sam odejdziesz przez np. 3 miesiące nie możesz zajmować się tym co umiesz i za to dają 25% podstawowej pensji. Nie warto marnować czasu. Ja zmieniam.
bbb 2011-05-09 10:48:12
Te 25% to możliwość wynikająca z kodeksu pracy, więc nie ma się co dziwić, że korzystają z tego, co jest "na rynku". Takie rozwiązania są już normą w branży informatycznej, więc trzeba się przyzwyczaić, że jak się bierze udział w procesie twórczym, to właściciel tego procesu chroni się na wszystkie sposoby. Norma:)
anonim 2011-05-10 23:55:42
Witam. Powiedzcie mi jak wygląda sprawa w Ostrowie Wielkopolskim. Jakie zarobki , jaka atmosfera ?
lord 2011-11-29 15:16:16
TT to dno bylłem tam zarobki nedzne atmosfera dziwna strasznie NIE POLECAM polecam natomiast uciekac z TT jak najdalej. Ta firma szuka klepaczy za nedzne grosze!!!! Bylem wiem co mozna sie spodziewac w ogole polowa osob tam pracujacych jak nie wiecej to obiboki i tyle.
Pozdrawiam i polecam inne ciekawsze miejsca
1
x 2011-12-12 13:04:07
oferują marne pieniądze w stosunku do zakresu obowiązków, do tego zakres obowiązków przedstawiany na rozmowie nie jest zgodny z ofertą, wręcz mozna powiedziec ze powinni zmienic nazwę stanowiska.
ponadto drążony jest temat planów rodzinnych, zadają tzw. niedozwolone pytania.
lord 2011-12-29 14:53:53
To jakie widelki masz ze tak ci tam dobrze :)? pochwal sie
I czy dalej maja te smieszne umowy z premia uznaniowa czy jakos tak? :)
1
Neo 2012-01-04 14:38:56
Hahaha Mieszkanie sluzbowe gdzie bo nie widzialem
Premie jasne jakie jak na kasie :)
smok 2012-01-13 09:46:56
Hehehe dobre :) odnosnie rodzinnego to mialem we tej firmie okazje sie przekonac jak to dziala nie moge napisac szczegolow bo burza by u was byla pewno jakby sie swirski lub gilarski dowiedzial ale najlepszy jest u was hr :) doprawdy kupa smiechu
I ciekawe czy macie jeszcze te umowy z premia :)
Robol 2012-04-04 14:53:13
NIe polecam wspolpraca z warszawa to koszmar! czy tam sa sami zapatrzeni w sobie ludzie?
NiSKIE PLACE
Brak kompetencji
Wyzysk pracownika za marne grosze
2
Marian 2012-04-08 17:27:04
Umowy dalej są z premią, czyli w umowie ma się ponad połowę mniej wpisane niż to na co się człowiek umawiał, a reszta to premia, którą niby zawsze dają, ale w wyjątkowych sytuacjach mogą nie dać.
ziom 2012-04-09 21:10:03
[usunięte przez moderatora] Umowy maja z zagranica a ludzia placa grosze!!!
Wyzysk studenta i mlodych ambitnych osob.
Ludzie zastanowcie sie czy chcecie tam isc
starszy programista 2012-12-16 15:53:20
ja pracuje w lodzi i w bialym
z warszawa zawsze byly problemy
IT - mozna sie dogadac w kazdym calu ale jak cos potrzeba to na warszawe sie czeka dniami miesiacami
Koder 2013-02-06 12:04:01
Pracowałem kiedyś w Ostrów fajna firma Pozdrawiam,
fre 2013-03-25 20:15:38
A co powiecie o oddziale łódzkim? Jaka kasa, atmosfera?
3
Robert 2013-06-24 16:52:17
Jak na pracę wymagającą wyjazdów i delegacji to zaoferowali mi bardzo mało. Nie zdecydowałem się.
qdl 2013-10-16 08:04:41
nie jest źle, praca, spoko, atmosfera spoko, finansowo ok (choć zawsze może być lepiej) i możliwość pracy zdalnej na plus
3
pryk 2014-02-21 13:25:41
Nie ma zadnych, najwazniejsze zeby wywiazac sie z powierzonych zadan w czasie.
Hir aj em 2014-04-13 13:29:18
I co w związku z tym? Te oferty wydają się wisieć od zarania dziejów. Nawet nie wiem czy są aktualne.
krytyk 2014-05-26 12:30:46
Nie polecam. Niskie pensje, wygorowane oczekiwania.
3
Asia 2014-06-09 22:30:02
Przykro czytać takie oczerniające wypowiedzi. Nawet, jeśli nie znam tej firmy, to tego typu krytyka pozbawiona konkretów zupełnie mnie nie przekonuje.
2
QDL 2014-10-23 07:46:57
Przyjmują na praktyki, w zależności od miasta i projektu płatne albo bezpłatne (ja akurat bezpłatne). Nauczyć się można bardzo dużo i przez 90% czasu robi się naprawdę ciekawe rzeczy. Atmosfera jest super, można pogadać z ludźmi i uzyskać pomoc, choć bez przesady, za rączkę też cię nikt nie będzie prowadził. Dużo ludzi zostaje potem przyjętych do pracy, ja jestem przykładem:)
marek 2014-11-23 15:58:44
W ogóle opłaca sie aplikowac do Transition Technologies? bowiem jak patrze na oferty pracy na ich stronie internetowej to jestem przerażony. Po pierwsze 49 ofert pracy to bardzo dużo, albo firma tak sie rozwija albo panują tam wielkie rotacje. Co mnie bardziej przeraza to wymagania, nie sa małe. Także, jest tu ktoś, kto poleca u nich pracę?
ignacy 2015-01-22 16:18:31
Wiesz,od ponad 20 lat wykorzystując najnowsze technologie tworzą i dostarczają klientom stojące na najwyższym światowym poziomie rozwiązania informatyczne więc wymagania muszą mieć duże.A ilość ofert swiadczy zapewne o rozwoju. Ja chciałbym zapytać osoby, które tam pracują o rozmowy kwalifikacyjne, bo przed rozmowami stresują się nawet najbardziej kompetentni i doświadczeni menedżerowie ale z waszymi wskazówkami na pewno sobie poradzę!
krytyk 2015-01-27 12:22:00
Moze i technologie najnowsze a jakość najwyższa ale pensje najniższe. Liczba ofert niestety ale poniekąd wynika z rotacji. Żyje się z pieniędzy a nie z technologii.
cpp 2015-01-27 18:41:29
Pracowalem tam kiedys, co prawda na peryferiach a nie w Wa-wie ale jednak moge cos napisac od Siebie. Generalnie panuje duze parcie na terminy, trzeba doszkalac sie po godzinach w domu. Duza rotacja osob i projektow. Panuje spychologia, w tym sensie ze peryferia dostaja projekty niedokonczone przez inny zespol etc. Jak na zakres obowiazkow pensja ponizej krytyki. Bardzo szczegolowe rozliczanie co do godziny, co jest dosc irytujace. Przed podjeciem decyzji radze sie dobrze zastanowic.
1
bartej 2015-02-25 19:30:45
irek@ Stresujesz sie przed zwykla rozmowa rekrutacyjna, a chcesz pracowac w dziale sprzedaży i mieć kontakt na codzień z klientem? Czegoś tu nie rozumiem..
1
Rachmistrz 2015-04-24 23:15:47
W mniejszych miastach jeszcze niedawno proponowali dużo mniej, nie wiem jak jest teraz. Pamiętajmy, że mówimy cały czas o kwocie brutto!
3
Lxo 2015-06-06 16:28:20
Ja mam pytanie odnośnie tych umów lojalnościowych na 2 lata. Jeśli samemu odejdziesz to musisz płacić te kilkadziesiąt tysięcy, dobrze zrozumiałem? A co w wypadku gdy to oni Cię zwolnią przed upływem 2 lat?
1
były pracownik 2015-06-07 19:34:09
@Lxo -
Umowy lojalnościowe, są podpisywane od pewnej kwoty - np. jeżeli w sumie w danym roku zużyjesz np. szkolenie za 24 000 PLN a umowa lojalnościowa na 2 lata (24 miesiące), to z każdym miesiącem spada Ci 1 000 zł z kwoty do zwrotu, w przypadku jak odejdziesz wcześniej - sam się zwolnisz. Jak odejdziesz na własne życzenie np. po 12 miesiącach, to masz do zwrotu 12 tysięcy.

Z tym szkoleniem za kilkadziesiąt tysięcy, to nie ma co się spinać - nikt Ci nie da tak drogiego szkolenia - w ogóle, żeby się doprosić o jakiekolwiek szkolenie, to 3 lata - to i tak za mało.

Jak ktoś wcześniej napisał - spychologia. Kadra kierownicza i kierownicza wyższego szczebla przejawy są, braku kompetencji, brak umiejętności miękkich, ale przede wszystkim rażący jest brak szacunku dla pracownika.

Jak masz czas, aby pracować na dwie zmiany - jedna w Transition Technologies S.A a druga jako cygan albo bezdomny w tramwajach, to śmiało.

Dział HR w Transition Technologies S.A. jest to fikcyjna jednostka. :)
6
były pracownik 2015-06-08 23:03:27
@boguś wąsik

Jasne - ja też to popieram w 100%, nigdzie tego nie negowałem w swojej wypowiedzi, z mojej strony chciałem tylko zaprezentować proces. Tutaj w tym wypadku warunki gry są dokładnie określone.

Wracając dalej, Niby parcie na rozwój, niby nowe technologie, niby pada po raz kolejny to sexi słowo - INNOWACJA - ale gdzie tego wszystkiego szukać?
Skoro nawet przez ponad 3 lata się odbija człowiek od ściany w ramach jakiegokolwiek szkolenia - nawet podstawowego, nawet wewnętrznego zorganizowanego przez wewnętrzne siły - nie mówiąc już o jakiś dedykowanych żeby podenisć jakość pracy oraz potencjał.
Poznałem sporo inteligentnych ludzi w TT - ludzi z potencjałem, którzy mogliby pchnąć niektóre inicjatywy do przodu... ale co z tego, że ktoś ma pomysł i przeanalizował temat, zestawił to z potrzebami rynku i ma motywację aby dalej rozwijać gotowy produkt.. Po prostu się rozbija o ścianę dyrektora, który lewą stroną słucha i obserwuje Ciebie a prawą sprawdza tabelki Excelowe, gdzie tu jeszcze marżę z projektu wycisnąć, aby zdobyć większą premię. Takie mam odczucia - może błędne.

No pain no game. Brak inwestycji - brak zwrotu z inwestycji. Można grać bezpiecznie - jasne i zawsze doganiać gigantów - ale to wtedy zbiera się drobne jak ten przysłowiowy cygan lub bezdomny w tramwaju.. ale to już nie mój problem.

Pozdrawiam
2
Aania 2015-06-10 11:53:10
A wie ktoś może jak wygląda proces rekrutacji na staż do działu księgowości w tej firmie? Czy też są testy branżowe?
2
madry po szkodzie 2015-06-15 23:03:40
absolutnie to nie jest normalne, ze programujesz dla firmy systemy, ktore ona sprzedaje elektrowniom/rafineriom/fabrykom za 0,5 - 2 mln PLN (mowa tu o instalacja, projektowaniu, wdrazaniu, testowaniu, serwisowaniu, etc.), a tobie nie chce nawet za darmo dac szkolenia (czyli narzedzi dzieki ktorym TY zarabiasz na ta firme taka duza kase).

Na twoim miejscu szukalbym jakichs szkolen, manuali, poradnikow, projektow, certow po dyskach sieciowych, zgral sobie wszystko, w wolnym czasie sie uczyl, cos sie nauczyl robiac oczywiscie w kolejnych projektach i potem masz dwa wyjscia:

-przejscie do konkurencji za o wiele wieksza kase (tu sie klania umiejetnosc negocjacji ale spoko - w zyciu mozna sie tego nauczyc po kolejnych rozmowach kwalifikacyjnych...)

lub

-wlasna firma

w tym 2 przypadku unikniesz wielu bu*ow, posrednikow, adminiestracji, papierkow, menadzerow noi jeszcze wiecej kasy ci zostanie.

gdybym ja zarabial 1 mln PLN na projekcie pod klucz, to nie szkodaby mi bylo zaplacic za kurs dla nowego pracownika 5000 PLN. nawet jak pracownikby uciekl po 1 projekcie. bo wiedzialbym, ze to dzieki niemu mam ten 1 mln - 5000 PLN = 95000 PLN. I wystarczylyby moze 2-3 takie szkolenia, zeby na pare lat pracownik na mnie zarabial. Ale tzw. Polscy Przedsiebiorcy tego nie rozumieja, nie chca zrozumiec i jeszcze dlugo musi uplynac woda w rzece, zeby cokolwiek sie zmienilo w tym wzgledzie na lepsze. wiec rotacja dalej bedzie.

to jest kapitalizm w najgorszej odmianie wiec odwet ze strony wyzyskiwanych ludzi moze byc brutalny i agresywny :)
3
qwexz 2015-06-16 10:35:46
To jak to jest? Jeśli załóżmy przychodzi nowy pracownik niedoświadczony, jest to jego pierwsza praca i ma to szkolenie na początku. Jaka jest konkretna kwota tego szkolenia w umowie na 2 lata? Orientuje się ktoś?
kuko-luko 2015-06-16 14:53:33
Tak się wszyscy tu wypowiadają ale nie pada poza jedna wypowiedzią ile się zarabia w TT? Nikt nic nie wie? Tylko szkolenia i doświadczenie - a po co tam chodzicie - chyba dla $ nie?

Skoro firma tak mocno rekrutuje to chyba jest motywacja kasiorą ponieważ na takich forach jak to wychodzą wewnętrzne brudy i trzeba chyba jakoś pozyskiwać ludzi...
Marek 2015-07-01 20:49:58
TT to korporacja i tak się traktuje tutaj ogół. Zarobki w zależności od umiejętności i stanowiska np. przy umowie b2b to 4000-7000 brutto bo oni operują brutto hehe:) Transistion technologies rozmowa kwalifikacyjna ogółem dla wszystkich województw - dzwonią, piszą pytają ile chcesz zarabiac od kiedy mozesz zaczac, nie interesuje ich twoje portfolio lub rozmiar buta, potem umawiają się z Tobą na spotkanie na Skype z kolesiem technicznym. Stres jak stres musisz udostepnic ekran skype ale zawsze moze ci ta funkcja nawalic:) hehe. No i dostajesz gotowy kod jsfiddle - zrob to zrob tamto nie wiadomo jak koles to ocenia...sa jakies 3 zadania, potem wypytuje cie o technologie ble ble wałki oleju i tak mam wywalone na to. Liczy sie jak rozwiazales zadania - generalnie jak w przedszkolu czy czytales czytanke - nie interesuje ich to czy pracowales w zespole czy masz doswiadczenie tylko jak egzamin na politechnice no i tak oo to wygląda. Ale noobów ze studiów biorą na płatne praktyki i uczą ich i potem zatrudniają - dziwny system rozumowania a oni dziwią się że trudno o ludzi. Nie powiedzą ci co nie tak bo Hr-owa nie zna sie a techniczny wysyla tylko ocene np. kandydat 53% i masz babo los bo taka kartka z zadaniami i co gorsza nie ma to nic wspolnego co bedziesz robic w TT..Jedni pracuja tam inni maja olane na te firme. firma nie jest zła ale zły jest system dowiadywania się o ludziach...praktycznie firma musi nad tym popracować bo wiele osób się zniechęca do nich a potem pracują dla amerykańskich spółek i śmieją się z TT.
1
goku 2015-12-17 00:28:01
Firma słaba. Łapią byle kogo za g. pieniądze, a jak im się trafi dobry człowiek to ew. klepia po plecach, bo premii nie zobaczy, ew dyplom z kartonu przykryty plastikiem. Firma na pol roku, max rok o ile nie podpisze sie lojalki.

Gdybym powiedzial o tej firmie, ze to zaklad pracy, to bym pochwalil.

Odszedlem, nie zaluje, a wrecz polecam. Jak sobie przypomne gadke na rozmowie rekrutacyjnej o szybkim awansie, podwyzkach i wyjazdach, to mi wesolo przez caly dzien.
3
wott 2016-05-05 14:16:54
A czy orientuje się ktoś jakich stawek można się spodziewać będąc na praktykach?
ZiomikPatolix 2016-05-26 20:32:37
Ciężko się dostać na mlodszego programiste? .NEt lub Java? Czego pytaja?
1
ktosio 2016-07-29 01:32:51
Jakie zarobki są dla grafików? Proszę podac dla konkretnego miasta:) z góry dziękuję!
weronika 2016-07-29 08:38:53
hej! no widziełem troche ofert, też ciekawa jest ta jako Atlassian Plugin Developer i oferują ciekawą, odpowiedzialną i pełną wyzwań pracę w dynamicznie rozwijającej się firmie, rozwojową pracę z najnowszymi technologiami informatycznymi oraz produktami firmy Atlassian.
Zostaw swoją opinię o Transition Technologies S.A. - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Transition Technologies S.A.