brak logo

„Avita”

Jarocin

Opinie o „Avita”

lans 2012-10-28 12:24:14
Pozdrowienia i gratulacje dla kierowniczek z II Pułku i Czarnowiejskiej za fantastyczne wpisy na swój temat. Tak trzymajcie dziewczyny- "nikt nas nie chwali to same się chwalmy"!
czarnula 2012-11-07 16:52:40
Też tam pracowałam. Orałam na to by (usunięte przez administratora) za naszą pracę "pupcię" wygrzewała w Egipcie. Cóż dla nich jesteśmy tylko robaczkami, pamiętajcie ryba psuje się od głowy, pocieszające później śmierdzi nieodwracalnie jak cała ta firma....
blink 2012-11-07 17:41:03
A ja dziękuję Avicie.Za co? Zostaliśmy \"sprzedani\" Biedronce i moje dzieci zobaczą w końcu paczki na święta. Wszędzie w handlu trzeba ciężko pracować ale w Avicie należy jeszcze oddawać premię z uśmiechem i żyć z gołej podstawy, gdyby prawo pozwalało zabraliby też to minimum. W biurze może jest inaczej bo (usunięte przez administratora) to ma problemy by zmieścić się w drzwiach, na sklepach tyłki nie są w stanie ta urosnąć i to też jest plusem.
mik 2012-11-18 12:57:25
Też tam robię zakupy potwierdzam sklep typowo komunistyczny, po wizycie w Lidlu czuję się jakbym się cofnął w czasie.... traktowanie klienta jest wręcz oburzające
lidia 2012-11-21 15:27:24
po co piszesz kłamstwa i brednie,Nikt ci pracy nie przywróci w avicie,Miałas to mogłaś szanowac i pracować a nie (usunięte przez administratora) na ludzi drzeć!!!!!!
pracownik biuro 2012-12-19 11:28:44
Krótko, głęboka komuna, klienci to (usunięte przez administratora) (numerki na mięso, inne ceny na kasie jak na półce), pracownik to wrzód któremu nic się nie należy (chyba że (usunięte przez administratora)), wszystkie sieci otwierają nowe sklepy a avita zamyka, chyba nie za bardzo ta polityka.
Pozdrawiam
ktos 2013-01-04 13:03:06
a ja lubiłam czarnowiejska
Były pracownik 2013-01-07 17:28:02
Beznadziejna firma. (usunięte przez administratora)Trzymajcie się z daleka od tej sieci/
0007 2013-02-13 20:03:07
DRAMAT NIE WIEM CZY TAK JEST DALEJ ALE ZABIERANIE PORTFELI TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH PAPIEROSÓW JAK MOŻNA ZABRAC PRACOWNIKOM PORTFEL I INNE RZECZY OSOBISTE TO JEST NIE ZGODNE Z PRAWEM PRACOWAŁAM TAM ALE KRÓTKO BO NIE WYTRZYMAŁAM (usunięte przez administratora)TAK JAK W BIEDRONCE ))))
Klientka 2013-03-09 13:27:11
W Avicie w Bielsku, pracownicy zrobili miłą niespodziankę dla wszystkich kobiet odwiedzających niniejszy sklep. Każda z klientek sklepu mogła poczęstować się kawą oraz ciastem. Do wyboru było, aż sześć rodzaji ciast oraz cukierki. Miłym zaskoczeniem dla wszyskich odwiedzających sklep była taka promocja sklepu. Sama również się poczęstowałam i dodam że ciasta były super zwłaszcza to z kokosem.
Zainteresowanie było bardzo duże, nawet do sklepu przychodzili nowi klienci.
Z ciekawości zapytałam pracujące tam Panie, kto wpadł na taki pomysł i kto to sponsoruje. Pani ekspedientka odpowiedziała że na taki pomysł wpadły pracownice naszego sllepu i same sponsorują to przecięwzięcie, same przygotowały poczęstunek.
Super promocja, więcej takich a klienci będą sami przychodzić na zakupy. Szacun dla pracowników tego sklepu w Bielsku.
gosc 2013-04-12 12:32:03
A kiedy tam pracowałas?
gosc 2013-04-12 12:34:53
ktos - 2013-01-04 13:03:06

a ja lubiłam czarnowiejska
A kiedy tam pracowałas??
klientka 23 2013-05-12 11:35:30
BLE - 2013-05-08 14:23:35

[usunięte przez moderatora]
Jestem stala klientka sklepu avita na ul.Fredlajna. tam mi sie zawsze podobalo personel byl super . zastanawiacie sie pewnie czemu byl ? juz odpowiadam .od pewnego czasu widze w sklepie cos niedobrego panie z wyzszych stanowisk zaczynaja sie wyzywac na pracownicach i to nie wazne czy klient na sklepie . bardzo prosze o to by ktos z biura avity sie tym zainteresowal
MIKI MIK 2013-05-12 14:56:46
Potwierdzam sklep schodzi na psy.
klient 2013-05-13 22:11:31
Od dłuższego czasu jestem stałym klientem sklepu Avita na ul. Fredlajna.
Z przykrością muszę stwierdzić ,że w tej placówce kierowniczki stosują mobbing wobec pracownic ,które jak zdążyłem zauważy wykonują swoja pracę rzetelnie.
niko 2013-05-17 17:24:16
Witajcie,
Dziewczyny jak jest na Pilotów 22???
monika 2013-05-21 19:01:48
potwierdzam, załuje tych 4 lat, które tam zamrnowałam!
2
ktoś 2013-06-03 14:37:36
Fredlajna- byłe miejce pracy. Kasjerzy [usunięte przez moderatora] a kierowniczki udają że coś robią, robienie banku trwa godzine , caly czas "sprzataja" magazyny................................. Kierowniczka nie ma swojego zdania, wszystkie decyzje podejmowane pod wplywem jednego z kierownikow zmiany. Masz ochote na [usunięte przez moderatora], to jest to praca dla ciebie w tym sklepie. Jesli nie to bedziesz szybko zwolniony. Pozdrawiam ten sklep i zycze przetrwania tam choc jednego miesiaca.
ktoś 2013-06-04 13:15:07
Hej dziewczyny a jak jest na czarnowiejskiej???proszę o odpowiedź pozdrawiam
klient 2013-06-16 14:18:00
ktoś - 2013-06-04 13:15:07

Hej dziewczyny a jak jest na czarnowiejskiej???proszę o odpowiedź pozdrawiam
co za sklep co za kierownictwo pracujace na sklepie przy ul fredlajna w krakowie .Plakietki maja pochowane do kieszonki aby nie bylo mozna zobaczyc imienia danej osoby .klientow traktuja jak powietrze . niech ktos sie z biura tym zajmie bardzo prosze.
taki ktos 2013-06-21 00:03:46
Jak czytam te komentarze to az zal. Narzekacie na zarobki, to po co tam pracujecie? Trzebabylo sie uczyc i szukac pracy na wysokim stanowisku a nie konczyc byle gowna. Sam czlowieku zgotowales sobie taki los! Jak ktos wie co to praca to [usunięte przez moderatora] i jest za to doceniany, a jak ktos myslal że bd w pracy dobrze wygladał i [usunięte przez moderatora] to źle trafił. Prawda jest taka że negatywne komentarze dodają tylko niedołęgi życiowe, których zwolniono za "flegmatycznosc" haha, bądź osoby które "za dużo" sobie pozwalają. Założe sie ze wyżej wymienione już nie raz były zwolnione. pozdro niedołęgi
xxx 2013-06-24 15:31:37
[usunięte przez moderatora] lepiej nie narzekać na to co się ma bo na lepsze się może nie trafić. A jeśli ktoś jest umysłowo chory to po prostu szuka na siłę problemów choć ich nie ma w danym sklepie. Tak jest gdy osoba jest nie kompetentna i umie dogadać się to już jej problem. z pozdrowieniami. :)
klient 2013-06-24 17:55:35
taki ktos - 2013-06-21 00:03:46

Jak czytam te komentarze to az zal. Narzekacie na zarobki, to po co tam pracujecie? Trzebabylo sie uczyc i szukac pracy na wysokim stanowisku a nie konczyc byle gowna. Sam czlowieku zgotowales sobie taki los! Jak ktos wie co to praca to [usunięte przez moderatora] i jest za to doceniany, a jak ktos myslal że bd w pracy dobrze wygladał i [usunięte przez moderatora] to źle trafił. Prawda jest taka że negatywne komentarze dodają tylko niedołęgi życiowe, których zwolniono za "flegmatycznosc" haha, bądź osoby które "za dużo" sobie pozwalają. Założe sie ze wyżej wymienione już nie raz były zwolnione. pozdro niedołęgi
nie obrazaj nikogo nie wyzywaj od flegmatykow bo wszystkie sieci wieksze to wielkie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w ktorych pracujesz
robota to glupota 2013-06-25 22:48:53
Prosze nie atakowac komentarza ktosia bo ten pan/ pani ma racje. Nikogo nikt w pracy nie trzyma, jesli jest wyzysk to czemu pracownicy avity nie szukaja innej pracy? Wiadomo o co chodzi.
nowy 2013-06-26 16:05:06
A mnie dziwi tylko jedno ; rozpisujecie się jak to wam źle ,jaki wyzysk i mobbing i bóg wie co jeszcze ,TO PO CO TAM PRACUJECIE - LATA
Zgadzam się z poprzednimi wpisami nikt nikogo nie trzyma na siłę a skoro ktoś długo pracuje i nagle jest wszystko źle to chyba sam nie wie czego chce i jest nieodpowiedzialny i po prostu głupi.
olka 2013-06-27 07:56:31
Nie czarujmy się ponad 90% osób uciekło by z tej firmy gdyby było gdzie pracować. 10% to osoby na które się pluje a one twierdzą że deszcz pada, albo zwyczajnie lubiący być wykorzystywani. Jaka jest logika w odpowiedzialności materialnej kasjerki która nie zamawia towaru robi to najwyżej kierownik a najczęściej sławetny niedorobiony program i biuro. Tak bardzo jest nam dobrze w tej firmie że za głupie sto złotych z marszu zmienilibyśmy pracę. Strasznie płaczą za tą firmą osoby które podebrała Biedronka. Chodzą do właścicielki i proszą by ich przyjęła zrezygnują z socjalki, z połowy wypłaty by tylko nadal dawać jej doić się. Nie obrażajmy się wzajemnie bo góra ma to daleko w .... nawet cieszy ją to że same się obrażamy zapominając kto nas tak traktuje. To nie kierownik płaci takie pensje tylko właściciele, to nie kierownik ustalił odpowiedzialność materialną tylko właściciele itd. Pracujemy bo nie mamy wyboru każdy kryzys kiedyś się kończy.... Puste sklepy już są co do klientów w Avicie kiedyś nie znajdą pracowników....
heniek 2013-07-01 17:33:42
No każdy by chciał siedzieć w pięknym biurze za biurkiem i zarabiać 5 tys, no ale nam pewnie i tak by było mało. Jest jak jest, ale ślęczeć przed kompem i użalać się nad sobą, to chyba nie jest dobry pomysl. Takze zastanowcie sie.
Marysia 2013-07-01 17:37:15
No dokladnie, ktos pracuje dosc sporo, kilkanascie miesiecy, wszystko spoko, ugina sie pod kierownikami, a tu nagle jedno potknięcie i wszsystko zle [usunięte przez moderatora]! Kontrole, telefony .. pracowalam juz w kilku sklepach i w kazdym to samo! Ludzie są oblędni, a poznniej dziwią się dlaczego nikt ich poważnie nie traktuje. ŻAL.PL
ANITA 2013-07-12 15:16:50
Mnie bulwersuje tylko 1 rzecz jak mozna zabierac pracownikom portfel bez spisania ile jest w srodku zabrac mu telefon komórkowy który jest własnością prywatną oraz papierosy które były wyliczane i podawane po 1 szt brudnymi łapskami [usunięte przez moderatora] tym powinien sie ktos zając szkoda ze korzystanie z toalety nie jest płatne PRACA TAM BYŁA PONIŻAJĄCA
Pracownica 2013-07-26 20:53:22
anonim - 2010-07-13 23:49:21

Wszystko co piszą dziewczyny to w 100% prawda! sklepy rodem z PRL-u brak kilimatyzacji i porzadnego - sprzetu stare chłodnie które w obecnych upałach nie daja rady schładzać swojej zawartości - sery puchna masła się rozpływają czekolady na półkach płyną a kto za to zapłaci - zetną wam z pensji a co żeby nie miec za duzo strat. Tam nie dbaja o pracownika tam dbają o własne [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i portwele! I przyjdzie jeszcze taka lampucera z aparatem i bedzie mówic ze mam fartuch pod szyje zapinac sram na nie. Ja tam pracuje i wiem co mówie ale obecnie szukam nowej roboty bo Avita to jedno wielkie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Dziewczyny nie dajcie sie walczcie o swoje!!!
Ta [usunięte przez moderatora] z aparatem ma rację fartuszek ma być zapięty pod szyję, a identyfikator przypięty do uniformu. Ja pracuję kilka lat w Avicie i dbam o to żeby Mój mundurek służbowy wyglądał schludnie. Włosy spięte w kucyk, a nie rozpuszczone. Pokaz mody poza pracą.
1
Asia 2013-08-02 15:08:07
Czytałam te wszystkie opinie jest wiele negatywnych ale też ludzie krytykują pracę w Biedronce, Jubilacie czy w Tesco. Pracując w handlu trzeba się niestety z tym liczyć. Jest wysokie bezrobocie i pracodawcy są panami.
Pracownik 2013-08-08 22:13:10
Witam serdecznie. Nie wiem na ile moja opinia okaże się pomocna i przydatna komuś w podjęciu lub nie pracy w firmie Avita. Postaram się w miarę rzeczowo, może nawet uda się bez zbędnych emocji nakreślić pracę w tej / dla tej firmy.

Zacznę od tego, że nie każdy nadaje się do pracy w handlu. Do tego trzeba mieć, jak w każdym zawodzie odpowiednie predyspozycje. Jest to jeden z cięższych i nie cieszących się szacunkiem zawodów.
Pragnę zaznaczyć, że nie chodzi mi tylko o stanowisko kasjer - sprzedawca lecz to ono jest na samym dole tej drabiny i na nim psy się wiesza najczęściej. Niestety nasza sytuacja gospodarcza zmusza do zatrudniania ludzi, którzy do sklepu idą bo potrzebują jakiejkolwiek (trudno handel z poziomu sklepu nazwać dochodowym, więc często są to minimalne stawki) gotówki.

Po prostu gra nazywa się "kto za mniej".

Tak jest też w Avicie - jeśli chcesz pracować musisz przystać na minimum.

Jak jedziesz na szkolenie to wszystko wygląda dobrze. Nie wszystkie sklepy są nowe i cieszą oko, ale widać, że jakieś kroki w kierunku modernizacji placówek są czynione. Dają Cię na kilka tych większych i ładniejszych gdzie masz nauczyć się procedury pracy - jak w każdej Firmie i w Avicie są zasady, schematy wykonywania czynności i pełnienia obowiązków: kasjera- sprzedawcy, sprzedawcy stoiska mw oraz kierownika zmiany czy magazyniera. Problem tylko polega na tym, że niby wszędzie jest tak samo, ale nie do końca wiadomo jak. Szkolenia wstępne przeprowadzonę sa "po łebkach" i w chaosie. Broń boże nie z winy osób, które na tych sklepach przedstawiają Ci tajniki pracy w Avicie.
Największy zamęt wprowadzają tzw. Opiekunki, które nie wiem czy to z chęci pokazania swojej "władzy" czy z głupoty, z braku porozumienia między sobą i swoimi przełożonymi czy może z chęci "wykazania się" tworzą własny świat i własną procedurę.
Uważam, żę w biurze panuje spore zamieszanie i może jakaś presja na wynik i prześciganie się w pomysłach, organizowaniu promocji, akcji - mówię tu o tych indywidualnych dla danej placówki. Może opiekunki chwytając wiele srok za ogon i otwierając na raz 2, 3 sklepy nie dają rady się zorganizować i gubią. Na pewno gubią się w tym co do kogo mówiły. Bo pomińmy kwestie spraw błahych (kto komu po co i dlaczego), która mnie absolutnie nie interesuje, ale w sprawach zawodowych i kwestiach formalnych jakiś kanon etyczny obowiązuje. Jak widać nie te osoby, które rozmawiając z Tobą powiedzą Ci "A", pomyślą "B", a Twojemu i swojemu kierownikowi przedstawią "C".
Ja wiem, że mamy takie czasy, wyścig szczurów itp, ale to Ludzie są filarami każdej Firmy, najczęściej ci najmniejsi.
Jeśli wychodzi się z założenia, że: jestem Twoim przełożonym i mam Cie w du.pie i masz się mnie bać bo nam chodzi wyłącznie o zysk za wszelką cenę także Twoim kosztem - to ja dziękuje.

Miałem okazję współpracować z dwoma Opiekunkami - panie wymienione we wcześniejszych postach użytkowników forum, pominę zatem i nie była ona oparta na wzajemnym szacunku, zdrowych relacjach i zaufaniu bo te Kobiety nie znają takich słów. Jeśli znają to robią wszystko, żeby się z nimi nie utożsamiać. Dla jednej istotne jest byś był głupim robolem wykonującym jej polecenia, dla drugiej lizodupem i donosicielem również nie posiadającym własnego zdania.

Co do wynagrodzenia. Na zleceniu dało się wyjść na swoje, ale wiadomo kosztem własnego czasu. Na etacie gorzej. Pensja kierownika zmiany wyższa o całe 30 czasem 80zł od pracownika stoiska mw czy kasjera. Nierówna także wstosunku do innych KZ. Ja rozumiem, że premia, którą daje Kierownik Sklepu, czasem (czytaj często) Opiekun zmienia wg własnego upodobania, jest różna. OK ale PODSTAWA? osób o tym samym stażu pracy, stanowisku i podobnym doświadczeniu oraz zaangażowaniu. Smieszne. To tak jakby zrobili z Ciebie KZ dokładając odpowiedzialności (również tej materialnej), obowiązków, a zostawili wynagrodzenie kasjera.
Co do plusów to: na czas, na konto lub do rączki wg upodobania, oferta ubezpieczenia dodatkowego i to wszystko czarno na białym.

Muszę pochwalić także akcje promocyjne, widać, że dział się stara. W ciekawy sposób potrafią zachęcić do zakupów. Losowania nagród - nie odpustowych, a naprawdę wartościowych. Profesjonalnie i ciekawie zorganizowane. Fakt, że w kosztach sklepu częściowo, ale czymś ten zysk trzeba zrobić.

W kwestiach technicznych: system komputerowy (może kiedyś udoskonalą) i zwolennicy wrzucania ogromnych ilości na sklep, a potem się martw i wyrzuć. Nieracjonalna gospodarka towarowa - brak wiedzy i kontroli kierownictwa jak powiedzą niektórzy, owszem, ale też myślenie Opiekunek, a raczej jego brak. Lubią wrzucić Ci "na pałę" duużo towaru, a jak protestujesz to zrobią skuteczną kontrole i i tak Ci wrzucą. Głównie świeżyzna, kto pracował wie dlaczego :D.

Ogólnie Właściciele, Prezes- ludzie mili, ale stracili chyba poczuci
Pracownik 2013-08-08 22:15:59
cd. Ogólnie Właściciele, Prezes- ludzie mili, ale stracili chyba poczucie misji za bardzo nastawiając się na zysk "za wszelką cenę". Zaraz pewnie odezwą się forumowi krzykacze, żebym założył działalność i sam się przekonał. Powiem tak: nie wykluczam, ale wciąż za mało wiem i staram się uczyć, lecz na pewno nie będzie to we współpracy pod logo Avita.

Teraz jeszcze dwa słowa o sobie - dla osób, którym udało się doczyać tego długiego i nudnego posta, i które rzecz jasna zbesztają mnie, że sie wyżywam, jestem głupi etc.etc. Mam dwadzieściapare lat, nie była to moja pierwsza praca i brutalne zderzenie z rzeczywistością. Nie zmieniam też pracy i zajęć jak przysłowiowych rękawiczek. Pracowałem w Avicie w sumie na 3 stanowiskach kończąc ją (na szczęście kończąc) jako KZ. Dziękuje wszystkim, którzy pomogli mi zdobyć nowe doświadczenia i umiejętności oraz tym, którzy rzucali mi kłody pod nogi.
ktoś 2013-08-22 20:06:44
popieram, jestem tu 5 lat ale co racja to racja
robert 2013-08-28 23:01:18
Ludzie zdup.....cie z takich kołchozów ja do avity przeszedłem z lewiatana gdzie pracowałem jako magazynier kilka lat, po jednym dniu pracy zrezygnowałem. Póżniej żałowałem że odeszłem bo lewiatam to też syf może troszkę lepszy niż avita. Wiem że gdzieś się trzeba zaczepić ale trzeba szukać pracy. Po okresie trzech miesięcy znalazłem pracę jako fakturzysta zarabiam ponad 2 na rękę fakt że u prywaciarza. Życzę wszytkim znalezienia normalnej pracy a nie kołchozu.
2013-08-29 22:39:56
a sklep avita sie jeszcze oglasza szukaja [usunięte przez moderatora] zal
1
ona 2013-10-02 14:56:07
jak jest teraz w avicie w krakowie? chodzi mi o zarobki, umowe i stosunek do pracowników? prosze o odpowiedz w miare "normalna" a nie jakies nagadywania lub ze jest "super"..staram sie o prace w tym sklepie, jestem po rozmowie natomiast nie moge sie zdecydowac..
2
ciekawe 2013-12-05 10:36:42
akurat znam avitę od podszewki i powiem,że na wyższych niż kasjer stanowiskach pracują :rodzina właścicieli, znajomi rodziny właścicieli + najwięksi wazeliniarze i wyłonieni z szeregów zwykłych pracowników.Niewiele ich wykształcenie ma wspólnego z zajmowanym stanowiskiem.
morska 2014-01-01 23:24:53
Przecież to się zwija, zamykają sklep za sklepem reszta to franczyza
Kaja Z. 2014-01-09 12:09:38
Nie wiem skąd takie negatywne opinie o avicie na(usunięte przez administratora)Pracowałam tam i uważam, że zarówno kierowniczka jak i zmianowe są bardzo pomocne (nie pracowałam wcześniej na kasie). Wszyscy mi mówili, że spokojnie uczę się, więc nie było stresu z tego tytułu. Uważam, że atmosfera w pracy była naprawdę fajna. Klientki tez mi często mówiły, że "miłe, uśmiechnięte dziewczyny tu pracują".

Co do samej pracy - to jak w handlu, ale wszyscy pracują na równi i wobec wszystkich są te same zasady.

Nie miałam problemów z oddawaniem telefonu i portfela w pracy i tak mi nie są potrzebne. Palić nie palę, ale przynajmniej jak ktoś chciał mógł wyjść na papierosa. W jednym z znanych mi lewiatanów nie można chodzić palić.

Poza tym wszystkie te informacje są przekazane na rozmowie kwalifikacyjnej więc jak komuś to nie odpowiada to po prostu nie podejmuje się pracy.

Jedyny powód dla którego zmieniłam pracę to dlatego, że ją znalazłam w zawodzie - tak to bym dalej tam pracowała.

Pozdrawiam wszystkich ze sklepu Avita przy(usunięte przez administratora)
jaa 2014-01-16 11:14:48
Czesc dziewczyny dostalam propozycje pracy(usunięte przez administratora) ,moze ktoras z was wie jak tam jest i jaka jest kierowniczka bo ja nic na ten temat nie wiem!!
3
lena 2014-08-20 17:51:51
od lat robię zakupy w tej sieci ale widzę że nie dzieje się tam najlepiej coraz mniej personelu nie ma kogo nawet poprosić o pomoc bo panie ciągle w biegu cały sklep ogarniają i jeszcze w ,, międzyczasie'' obsługa kasy i wszystko to podobno
za marną podstawę
1
!!! 2014-09-22 18:33:41
Dobrze Pani napisała. Wielkiej Damie przyszło pracować w sklepie i wielka obraza bo Jej fartuch kazali pod szyje zapinać. Myślała pewnie będzie Sobie nosić ciuchy w których przyszła do pracy. Firma Avita powinna karać naganną za rozpięty fartuch i brak identyfikatora. Każdy sprzedawca powinien oprócz tego dzień dobry na powitanie i do widzenia na pożegnanie.
1
gość 2014-10-01 19:44:07
wygląda na to że tam nie potrzebują ludzi z doświadczeniem wystarczy że masz zapiętego fartucha
ewka 2015-01-13 14:16:42
ja miałam kiedys propozycję pracy w tym sklepie, ale nie skorzystałam bo miałam inna pracę, teraz chciałabym powrócić do tematu.Zauważyłam że trochę się tam pozmieniało lecz jednak jestem skłonna zaryzykować- czy w związku z tym może mi ktoś z pracowników bardziej przybliżyć sprawę która dotyczy wynagrodzenia oraz to czy są prowadzone jakieś oficjalne rekrutacje,jak się ma sprawa z rozmową kwalifikacyjną w tym sklepie?
jolka 2015-03-19 13:21:02
czasami nie rozumiem po co w takich wątkach jest prowadzona mega bez sensu dyskusja o "fartuchu" czy o tym że jak to strasznie że przy obsłudze klienta w sklepie trzeba mówić "dzień dobry i do widzenia" Ludzie chyba to jest normalny objaw kultury i wychowania i jeśli to ma być minus dla firmy i samej pracy- no to życzę powodzenia..
ciekawa 2015-04-28 07:40:42
maciek - a jakiego asystenta szukają?
Kasia 2015-05-18 14:36:47
Wszystko jest ważne. Wiadomo że zarobki bądź warunki jakich się pracuje mają największe znaczenie. Ale to w co Cię ubiorą w pracy też. Będąc w pracy (w sklepie) masz nieraz kontakt ze znajomymi i musisz ładnie wyglądać
do leto 2015-08-19 15:47:47
No ciekawe to załóż worek płócienny i pracuj.
miakao 2016-05-07 23:06:18
wydaje mi się, ze u nich są takie stawki, bo nie jest to duży ośrodek tylko gabinet pojedynczy psychiatryczny no i jednak koszty sa ogromne a wiecie, ze z chętnymi na konsultacje to bywa naparwde różnie teraz.. ale szukaja jak na razie partnerów do Poznania.
Zostaw swoją opinię o „Avita” - Jarocin
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie „Avita”