brak logo

TVIP

Warszawa

Opinie o TVIP

anonim 2015-10-29 14:46
Byłam w tej firmie na rozmowie kilka miesięcy temu. Mają ładne biuro, co mogłoby sugerować rzetelność. Niestety. Staż, który proponowała mi właścicielka był płatny (usunięte przez administratora)(chyba brutto) i trwał 3 miesiące. Poprosiłam o skrócenie, bo stanowisko nie należało do rozwojowych. Stwierdziła ze łzami w oczach, że tutaj wszyscy tak zaczynali i co ona im powie? Żenujące. Piszę ten komentarz, bo to mała firma, a co chwile pojawiają się ogłoszenia o stażu. Wygląda na bardzo wysoką rotację ; )
2
54 2016-05-04 21:17
@potus no to teraz to oni szukaja asystenta dyrektora sprzedazy w Warszawie oferuja miedzy innymi tam wynagrodzenie adekwatne do posiadanych kwalifikacji
gerber 2016-11-18 17:45
współpracuje od czasu do czasu i całkiem miło
ona 2016-12-09 11:21
Pracuję w TVIP od 10 miesięcy i szczerze powiedziawszy bardzo się cieszę, że do niej trafiłam. Stosunki panujące w biurze są przyjazne i otwarte. Zasady jasno określone, nie ma żadnych niejasności czy niedomówień. Bywa dużo śmiechu ale i też intensywnej pracy - daje jednak ona dużo satysfakcji, bo cóż działa lepiej niż podziękowania od zadowolonych klientów:) Dużo się tutaj nauczyłam i nadal się uczę. Zatem jeśli ktoś jest nastawiony na rozwój, będzie to dla niego dobry krok w przyszłość.
1
antyhonoratka 2017-01-10 20:19
Byłam na stażu w tej firmie przez miesiąc. Właścicielka "Honoratka" to choleryczka jakich mało. Rotacja tak jak w innym komentarzu ktoś napisał jest non stop. Za mojej "kadencji" staż trwał przeciętnie miesiąc, czasami do trzech jak ktoś był niezbędny.

Bardzo nieprzyjemna i megastresująca atmosfera w pracy. Byłam świadkiem wielu kłótni to jest na porządku dziennym. Po prostu ci ludzie, mówię o szefowej i jej facecie, nie mają pojęcia o pracy z żywym człowiekiem i nie potrafią rozwiązywać konfliktów. Dla nich pracownik to wróg i podczłowiek. Jesteś "zasobem ludzkim" którego należy wykorzystać maksymalnie za minimalną płacę, czyli niecałe 1000zł za płatny staż podczas którego wyżymają cię jak ścierkę.

Jestem niedawno po studiach więc bynajmniej nie uważam siebie za wielką alfe i omegę ale przykro mi było patrzeć jak na moich oczach traktowali w beznadziejny sposób operatora pracownika z wieloletnim stażem w różnych telewizjach ze imponujacym cv i po szkole filmowej który zęby zjadł na robieniu materiałów i był operatorem i realizatorem dziesięć razy lepszym od szefowej Honoratki i jej faceta razem wziętych. To dla tej dwuosobowej firmy typowe żę zamiast docenić i starać się utrzymać najbardziej wartościowych pracowników oni widzą jakby zagrożenie i wykorzywali go gorzej jak konia roboczego.

Szefowa TVIP z natury jest osobą opryskliwą, antypatyczną i zakompleksioną (często stawia nawet najbłahsze sprawy na ostrzu noża np spojrzysz się na nią tak po prostu, a ona się potrafi dowalić "a co się tak na mnie patrzysz?" i zaczyna kombinować "a może uważasz że....costam". Moim zdaniem w jej przypadku powiedzenie "niewłaściwy człowiek na niewłaściwym miejscu" jest bardziej niż trafne.

Po zakończeniu szkolenia pracownicy są proszeni na rozmowe podsumowującą podczas której szefowa i jej koleś szukają dziury w całym i mimo że nic nie zawaliłaś to i tak wynajdą jeden czy dwa mało znaczące powody które będą pretekstem do podziękowania ci za współpracę. Takie szukanie na siłę dziury w całym, zamiast otwarcie przyznać że nie opłaca im się ciebie trzymać bo łatwiej im robić rotację i przyjąć nowego pracownika najlepiej studenta bez doświadczenia, bo można po nim jechać i wykorzystać a student jest młody to myśla że bedzie się cieszyć jak dostanie niecałe 1000 zł za miesiąc harówki i jechania po nim przez szefową jak po łysej kobyle.

Po miesiącu i tak podziękują, a Honoratka będzie się chwalić następnym jeleniom i antylopom które wzięła na staż jak to spędziła wakacje na Majorce czy innej Ibizie (lubi się chwalić, gdzie nie była, co to nie ona, i udawać lepszą niż jest).

Jeszcze zapomniałam dodać, że tydzień bez umowy trzymają i to jest norma. Za niecałe 1000 złotych "stażu taka harówka, w takim miejscu pracy i dla takich "ludzi" jak Honoratka i jej partner to już szczerze mówiąc lepiej na zmywak iść.

Krótkie podsumowanie: ROTACJA, BEZNADZIEJNA SZEFOWA, ŻENUJĄCA STAWKA (za wykorzystywanie pracowników), BARDZO STRESUJĄCA ATMOSFERA PRACY (operator palił jak komin)
TRZYMAJCIE SIĘ Z DALEKA. TYLKO DLA 100% MASOCHISTÓW (ale i tak po miesiącu góra 3 ci podziękują bo np odłożyłaś zlecenie nie na tą przegródkę i trzeba było pół minuty szukać)


1
Oko 2017-01-29 09:57
Po stokroć odradzam ! To nie jest miejsce pracy- to wykorzystywanie ludzi w najpodlejszy sposób- zarówno psychiczny i finansowy. Zakompleksiona szefowa z problemami psychicznymi (!) Nie podejmujcie stażu - nie warto
Zostaw swoją opinię o TVIP - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie TVIP