Bank Zachodni WBK SA

Wrocław

Opinie o Bank Zachodni WBK SA

Jeffany 2016-08-11 17:22:27
Ktos był wczoraj na rozmowie na stanowisko doradcy KB we Wrocławiu??
1
jozef 2016-08-11 19:15:56
to się dalej waCHaj
3
stopopłacanymtrollom 2016-08-16 12:14:58
Zostaly zrobione print screeny - t otak do osoby moderujacej te strone i nie omieszkam je wykorzystac.
A hurtowe dodawanie komentarzy to nie jest rozwiazanie.



6
exdoradca 2016-08-17 22:28:06
Ja pracowalam na stanowisku doradcy klienta, w malej placówce dawnego KB. Zacznę od plusów pracy:
-> umowa o pracę
-> nienajgorsza podstawa plus prowizje od sprzedaży praktycznie wszystkiego
-> benefit system i opieka prywatna medicover

No i to by bylo na tyle. Z minusów:
-> trafilam na fatalny zespol, który obrzydzał mi każdy dzień w pracy, a zwlaszcza pewna kolezanka, która notorycznie miała humorki jakby jej ktoś kaktusa w d**e wsadził. Ośmieszanie przy klientach, nawet jak nie miała racji i złośliwe komentarze na forum placówki doprowadzaly mnie do szewskiej pasji.
-> spotkania pod białą tablicą i linia czasu, i wróżenie ile się tego dnia sprzeda. Jeśli za mało się powie, operdol ze sie jest leniem, jesli za duzo i sie tyle nie wcisnie, to na drugi dzien opirdl dlaczemu niezrealizowane. Cyrk.
-> nieetyczne podejście do klienta - tyle bank mówi o zasadzie fair play - guzik prawda! Jak sprzedałam konto, musialam sie tlumaczyc czemu klient nie dostal w pakiecie karty, kredytu i ubezpieczenia. To, że kategorycznie odmówił nie jest wytłumaczeniem! Przecież nie musiał wiedzieć, co podpisuje.
-> system sprzedażowy - jesli klient nawet wezmie od ciebie produkt, ale mu sie powiedzmy po miesiacu - dwóch odwidzi i zrezygnuje, te produkty zostaja doliczone do planu sprzedazowego i musisz nadganiac. Jak nie nadgonisz - OPR i rozmowy o twojej niepewnej przyszlosci w banku.
-> odpowiedzialność finansowa. Dramat, zwłaszcza jesli chodzi o waluty. Generalnie zasada jest taka - czucie i wiara, bo w placówce nawet lupy nam nie dali, kazali sobie samemu kupic. Lampy UV - bitch pleaseeeeeee.... A przyjmesz od klientów falszywki -> zwracasz z wlasnych kase. Bank! Kufa!
-> pełna odpowiedzialność karna, cywilna itd.
I cały czas opowiesci: "wiecie, w Wąchocku był taki jeden doradca, pomylil się. I wiecie co? Zwolnili go dyscyplinarnie/musial przez nastepne 10 lat zwracac bankowi polowe pensji/mial inne blizej nie okreslone ale bardzi upierdliwe sankcje" -> Bardzo motywujące, serio. Janusze ZZL'u.

Po 9 miesiącach stwierdzilam, ze za te pieniądze, takie nerwy? Że chyba mnie porąbało. Najgorsza robota (ta, "robota", bo pracę się przynajmniej szanuje i jest się w niej szanowanym) jaką do tej pory mialam. Więc zmienilam. Po czasie stwierdzam, że być może poprostu się do tego nie nadawalam, bo mialam za miekka pupe i zbyt sztywny kregoslup moralny. Niektórym się przecież podoba. Szkoda mi tylko bylo tych osob, ktore codziennie sie zalewaly lzami nie wytrzymujac presji, ale sie mecza do tej pory bo nie maja innej alternatywy. Drodzy HR, takich historii jak moja jest na pewno więcej. Przyjrzyjcie się bardziej pracy waszych placówek, bo z takim podejsciem daleko nie pociagniecie. I się nie obrażajcie, tylko pamietajcie, że pracownicy to też wasi klienci i najlepsi ambasadorzy.


47
***** 2016-08-18 11:18:32
Podstawa zalezna od regionu i ile wynegocjujesz. Najnizsza slyszalam 2500zl brutto, najwyzsza 3000brutto na stanowisku doradcy klienta detal.
*^*^*^* 2016-08-18 19:05:21
jakie widełki na start podalibyście na rozmowie w mieście typu Poznan?
***** 2016-08-19 09:57:19
Boziuuu walnij im nawet 5000zl. Jak im sie spodobasz i tak cie wezma tyle ze zaproponuja ci stawke z widelek. Widelki znasz.
***** 2016-08-19 14:59:12
Nie, dokladnie jest napisane w pierwszym poscie ze dotycza doradcy detalicznego ^.^ ja tam mie wiem ile VIPy i corpo zarabiaja.
krakus 2016-08-19 19:04:36
jakie widełki kraków doradca klienta?
kandydat 2016-08-21 16:04:50
w duzym miescie doradca 2 k na start czy wiecej? pozdrawiam
***** 2016-08-22 16:16:13
Zalezy czy netto czy brutto. W GetinBanku proponowali jeszcze tak niedawno 2300 brutto... w BOSu podobnie (2100-2200).
qwerty 2016-08-22 18:51:15
W 100% racja. Ludzie nie wytrzymują psychiczne z tąd też tyle zwolnień lekarskich.... Brak szacunku dla pracowników
8
zdziwiony 2016-08-22 22:01:14
naprawde zarabia sie jeszcze w bankach mniej niż 2000 netto? To chyba w jakiś małych wsiach??!
1
Krystyna 2016-08-30 15:48:00
W centrali we Wrocławiu jaką wynegocjujesz sobie podstawę na początek z taką zostaniesz aż do śmierci :). Ludzie z wiedzą, doświadczeniem i na prawdę ze sporym stażem pracy zarabiają śmieszne pieniądze zważywszy na fakt jaką ponoszą odpowiedzialność. Powiem Wam szczerze nie warto się katować za marne grosze. I niby trzeci największy bank w Polsce. Śmieszne.
5
nomore 2016-09-04 19:43:15
Jak sobie wynegocjujesz na poczatku tak przy kolejnych umowach będzie szansa na podwyżkę .
Jeśli ktoś jest po bankowości to spokojnie może rzucić wysoka stawkę, tutaj docenia się determinację kandydatów i inicjatywę. Brak skrupułów to dodatkowy cenny atut.
Bogaty socjalne, karta multisport, punkty my benecit, premie miesięczne, kwartalne za jakość i roczne za wyniki całego oddziału. Idzie zarobić.
Niestety jeśli ci nie idzie, lepiej się ewakulowac bo nie trzymają tutaj za miły uśmiech , a jeśli zespol trafi się fatalny..nie ma co szarpać sobie nerwów niemiła atmosferą.
4
nomore 2016-09-04 19:58:28
Rotacja ogromną ale niewidoczna. Luki kadrowe latają personelem z oddziałów które zamykają. Bardzo wiele osób na zwolnieniach lekarskich ..oddziały z 7 miota etatach a pracują np tylko 3 ..wiec z punktu biznesu nie ma zgody na kolejny etat
7
***** 2016-09-05 12:20:36
Ta przyjacuelska atmosfera jest tak intensywna, ze wielu nawet 3 miesiecy tam nie wytrzymuje ;) Przyjacielskie relacje, haha, chyba opierajace sie na syndromie sztokholmskim.
10
Magda 2016-09-07 22:33:36
Myślę, że bez doświadczenia, możesz tylko wziąć to, co Ci proponują. Przyjdzie jeszcze czas na stawianie wymagań.
Xcz3 2016-09-13 17:04:04
Jak długo od rozmowy kwalifikacyjnej dostaliscie telefon ze to właśnie was wybrano?
1
Xcz3 2016-09-13 20:00:31
Doradca klienta rozmowa była w piątek popołudniu.
Izabe Ka 2016-09-17 11:06:07
Na drugi dzien już dostalam telefon
AGA 2016-09-19 12:30:33
Hej. Czy mogę prosić Cię o kilka sloww na temat rozmowy . Mam w czwartek bank okolice Poznania. Napisz na aawrzos@gmail.com
Zniesmaczony Bankiem Zachodnim 2016-10-06 15:39:03
Nie poleciłbym nawet wrogowi - to co się wyrabia u tego - pożal się Boże - "pracodawcy" nie można nawet nazwać żartem.
PLUSY:
-Praca od poniedziałku do piątku
MINUSY:
-Zarobki
-Atmosfera
-Niekompetentni "menedżerowie", którzy jedyne co robią to się między sobą radzą co zrobić żeby było WIĘCEJ WIĘCEJ WIĘCEJ - Ty w tym czasie masz sprzedawać, a potem i tak dostaniesz maila od chorej psychicznie regionalnej, że powinniście się wszyscy wstydzić za takie wykonanie planów. Najlepiej jak napisała do pracowników maila gdy weszło nowe ubezpieczenie rakowe, że każdy pracownik powinien się ubezpieczyć (oczywiście sama nie miała zamiaru tego zrobić)
-Premie - chyba największy żart w tym "banku" - jeśli klient weźmie 1000zł kredytu (oczywiście z najwyższym oprocentowaniem i prowizją, dodatkowo musi być ubezpieczony (jeśli nie - zgoda regionalnej) to ma w rok do splaty około 1600zł - Ty jako pracownik dostaniesz za ten kredyt 1,30 PLN BRUTTO + około 2,30 PLN BRUTTO za ubezpieczenie
-tysiące bezsensownych i ponaglających maili od tysiąca niepotrzebnych "menedżerów"
Pod koniec mojej "kariery" już nawet sie uczyłem się nazw tych głupich produktów, które miałem wciskać bo zrobiło się ich tak dużo - m.in. kredyty, ubezpieczenia, inwestycje, karty, konta - czekam jak doradcy będą mieli targety na przykład na sprzedaż jajek wiejskich.
-Jak już się zwolniłem to usłyszałem, że z moją wypłatą nic nie szło zrobić - pomimo progresu w wynikach
STANOWCZO ODRADZAM - Nie psujcie sobie zdrowia pracą tam - jak w końcu nie znajdą pracowników to może przejrzą na oczy.
12
Zniesmaczony Bankiem Zachodnim 2016-10-06 15:39:28
Nie poleciłbym nawet wrogowi - to co się wyrabia u tego - pożal się Boże - "pracodawcy" nie można nawet nazwać żartem.
PLUSY:
-Praca od poniedziałku do piątku
MINUSY:
-Zarobki
-Atmosfera
-Niekompetentni "menedżerowie", którzy jedyne co robią to się między sobą radzą co zrobić żeby było WIĘCEJ WIĘCEJ WIĘCEJ - Ty w tym czasie masz sprzedawać, a potem i tak dostaniesz maila od chorej psychicznie regionalnej, że powinniście się wszyscy wstydzić za takie wykonanie planów. Najlepiej jak napisała do pracowników maila gdy weszło nowe ubezpieczenie rakowe, że każdy pracownik powinien się ubezpieczyć (oczywiście sama nie miała zamiaru tego zrobić)
-Premie - chyba największy żart w tym "banku" - jeśli klient weźmie 1000zł kredytu (oczywiście z najwyższym oprocentowaniem i prowizją, dodatkowo musi być ubezpieczony (jeśli nie - zgoda regionalnej) to ma w rok do splaty około 1600zł - Ty jako pracownik dostaniesz za ten kredyt 1,30 PLN BRUTTO + około 2,30 PLN BRUTTO za ubezpieczenie
-tysiące bezsensownych i ponaglających maili od tysiąca niepotrzebnych "menedżerów"
Pod koniec mojej "kariery" już nawet sie uczyłem się nazw tych głupich produktów, które miałem wciskać bo zrobiło się ich tak dużo - m.in. kredyty, ubezpieczenia, inwestycje, karty, konta - czekam jak doradcy będą mieli targety na przykład na sprzedaż jajek wiejskich.
-Jak już się zwolniłem to usłyszałem, że z moją wypłatą nic nie szło zrobić - pomimo progresu w wynikach
STANOWCZO ODRADZAM - Nie psujcie sobie zdrowia pracą tam - jak w końcu nie znajdą pracowników to może przejrzą na oczy.
10
Zniesmaczony Bankiem Zachodnim 2016-10-06 15:39:47
Nie poleciłbym nawet wrogowi - to co się wyrabia u tego - pożal się Boże - "pracodawcy" nie można nawet nazwać żartem.
PLUSY:
-Praca od poniedziałku do piątku
MINUSY:
-Zarobki
-Atmosfera
-Niekompetentni "menedżerowie", którzy jedyne co robią to się między sobą radzą co zrobić żeby było WIĘCEJ WIĘCEJ WIĘCEJ - Ty w tym czasie masz sprzedawać, a potem i tak dostaniesz maila od chorej psychicznie regionalnej, że powinniście się wszyscy wstydzić za takie wykonanie planów. Najlepiej jak napisała do pracowników maila gdy weszło nowe ubezpieczenie rakowe, że każdy pracownik powinien się ubezpieczyć (oczywiście sama nie miała zamiaru tego zrobić)
-Premie - chyba największy żart w tym "banku" - jeśli klient weźmie 1000zł kredytu (oczywiście z najwyższym oprocentowaniem i prowizją, dodatkowo musi być ubezpieczony (jeśli nie - zgoda regionalnej) to ma w rok do splaty około 1600zł - Ty jako pracownik dostaniesz za ten kredyt 1,30 PLN BRUTTO + około 2,30 PLN BRUTTO za ubezpieczenie
-tysiące bezsensownych i ponaglających maili od tysiąca niepotrzebnych "menedżerów"
Pod koniec mojej "kariery" już nawet sie uczyłem się nazw tych głupich produktów, które miałem wciskać bo zrobiło się ich tak dużo - m.in. kredyty, ubezpieczenia, inwestycje, karty, konta - czekam jak doradcy będą mieli targety na przykład na sprzedaż jajek wiejskich.
-Jak już się zwolniłem to usłyszałem, że z moją wypłatą nic nie szło zrobić - pomimo progresu w wynikach
STANOWCZO ODRADZAM - Nie psujcie sobie zdrowia pracą tam - jak w końcu nie znajdą pracowników to może przejrzą na oczy.
11
zawiedziony 2016-10-16 19:44:07
Zarówno w Oddziale jak i w Contact Centre jest kiepsko. W oddziałach mega ciśnienie na sprzedaż, kiepska atmosfera pracy i częsta rotacja. W contact Centre w tzw. Centrum Bankowości Telefonicznej (popularna słuchawka) kierownicy sprawiają wrażenie miłych, atmosfera z pozoru sympatyczna, wymuszone uśmiechy itp., a dlaczego tak jest? Ciągle robią rekrutacje i wkrótce nie będzie miał tam kto pracować. Praca na infolinii przychodzącej do łatwych nie należy. Mnóstwo nauki, ciągłe zmiany, trudni klienci, stres, stres i jeszcze raz stres. No i samo to, że się pracuje na słuchawce i dodatkowo ciśnienie na plany sprzedażowe. Poza tym praca również w weekendy, nocki jak i w dni ustawowo wolne od pracy. Próbują zachęcać umową o pracę na start w Banku (a nie jak do tej pory przez agencję pracy) i niby całkiem niezłą podstawą. Tak naprawdę biorąc pod uwagę liczbę minusów tej pracy to powinni płacić minimum 3.000 zł na rękę podstawy... Można by wiele pisać, ale minusy znacznie przewyższają plusy. Ogólnie nie polecam!!
7
Dami 2016-10-18 18:18:01
Mnóstwo stresu i ciągłe zmiany, przyklejony uśmiech przełożonych jak niby jest super świetnie, sprzedaż, sprzedaż i jeszcze raz sprzedaż. Praca na słuchawce do łatwych nie należy...
4
och 2016-10-19 20:49:30
Na pewno racy doradcy ds. vip @gbr oprócz dobrej podstawy zarobków mają zapwnione jeszcze jakieś benefity socjalne, bo przeciez urozmaicone zatrudnienie jest najważniejsze. Wiedzą, że w ten sposób zarobki stają się adekwatne do powierzanych obowiązków.
Nova CE Poznań 2016-10-25 10:22:44
Za późno obudziłeś się z szukaniem szkoły dla siebie ?!
Jeszcze nic straconego - u nas masz możliwość zapisania się na kierunek, który Cię interesuje . Rekrutacja trwa nadal !
Zapraszamy do sekretariatu naszej szkoły od poniedziałku do piątku w godzinach od 8:00 do 20:00, oraz w sobotę od 8:00 do 14:00.
Więcej informacji otrzymasz telefonicznie pod numerem 535 307 035 oraz na naszej stronie internetowej www.nova.edu.pl.
kris 2016-10-27 17:53:25
W contact Centre w tzw. Centrum Bankowości Telefonicznej (popularna słuchawka) kierownicy sprawiają wrażenie miłych, atmosfera z pozoru sympatyczna, wymuszone uśmiechy itp., a dlaczego tak jest? Ciągle robią rekrutacje i wkrótce nie będzie miał tam kto pracować. Praca na infolinii przychodzącej do łatwych nie należy. Mnóstwo nauki, ciągłe zmiany, trudni klienci, stres, stres i jeszcze raz stres. No i samo to, że się pracuje na słuchawce i dodatkowo ciśnienie na plany sprzedażowe. Poza tym praca również w weekendy, nocki jak i w dni ustawowo wolne od pracy. Próbują zachęcać umową o pracę na start w Banku (a nie jak do tej pory przez agencję pracy) i niby całkiem niezłą podstawą. Tak naprawdę biorąc pod uwagę liczbę minusów tej pracy to powinni płacić minimum 3.000 zł na rękę podstawy... Można by wiele pisać, ale minusy znacznie przewyższają plusy. Ogólnie nie polecam!!
3
ona 2016-11-18 11:14:57
kłamstwo. ja miałam 4300 brutto/*warszawa
***** 2016-11-21 17:19:41
Na stanowisku doradcy klienta? Oh really? Nawet jak na Warszawke cos duza ta podstawa. Albo jestes rekruterka ktora nie ma pojecia o widelkach i glupoty gada.
1
igigig 2016-12-02 14:24:02
@kris. ale piszesz o tym contact center w lublinie czy poznaniu
1
oferrrttta 2016-12-02 14:59:42
czy mogły ktos rozwinąc temat contact centre w lublinie? jakie warunki pracy? czy bardzo wygorowane tzw. limity sprzedazowe?
3
zniesmaczony 2016-12-05 13:47:38
ja również nie polecam pracy w tym banku chyba, że ktoś szuka pracy na góra rok...
6
anna 2016-12-12 15:31:16
Plany sprzedażowe są niestety bardzo wysokie. Masz do wyboru albo infolinia na typowej sprzedażówce z wysokimi planami i zarazem z mega ciśnieniem na wynik lub infolinię w tzw. ZOK-u, gdzie oprócz użerania się z Klientami, którzy mają wiecznie jakieś problemy, bo coś im nie działa, coś nie pasuje, (wyżywają się na doradcach) to tu również masz plany sprzedażowe, co prawda mniejsze niz na sprzedażówce, ale napewno po dniu pracy w ZOK-u jest się bardziej wymęczonym niż na samej sprzedażówce... poza tym praktycznie nie ma czasu na odsapnięcie, bo często są wirtualne kolejki, ledwo skończysz rozmawiać z jednym Klientem, zaraz dzwoni kolejny... W przypadku tych wirtualnych kolejek skracają przerwy obiadowe z 30stu do 20 minut... tak to wygląda w Lublinie, ale z tego co wiem podobnie jest w Poznaniu
2
Anna 2016-12-12 15:38:04
Plany na typowej sprzedażówce są wysokie i z miesiąca na miesiąc wymaga się od coraz więcej, tak więc mega ciśnienie na sprzedaż. Z kolei na infolinii tzw, Zespołów Doradców Klienta są częste wirtualne kolejki, ledwo kończysz rozmowę z jednym Klientem, to zaraz wbija się kolejny z jakimś problemem i dodatkowo trzeba realizować plany sprzedażowe namawiając na różne produkty finansowe tych Klientów którzy dzwonią z problemami i plują na Ciebie jadem. Po całym dniu pracy w ZOK-u napewno jest się bardziej wykończonym niż na sprzedażówce. Tak to wygląda w Lublinie, ale z tego co wiem to tak samo jest w Poznaniu
2
miz 2016-12-26 23:48:13
Specjalista ds. obslugi transakcji - ktos moze cos wiecej powiedziec o tym stanowisku? Zarboki/czy daja samochod i jak wyglada praca.
1
basia 2016-12-27 20:51:20
W bzwbk dużo zależy od dupy. Ale na gorącym uczynku trudno to udowodnić. Wszyscy wiedzą ale są układy. Panie Prezesie ???????
1
bula_bula 2016-12-29 17:30:17
Praca w BZWBK nie należy do rozwijających, myślę, że nawet uwstecznia . Najważniejsze są tabelki i nierealne do zrealizowania plany, linia czasu, relacje- te tylko na wskaźnikach a nie prawdziwych relacjach. Klient tak naprawdę jest ostatni. Nie liczą się posiadane kompetencje, uprawnienia, czy doświadczenie. Lepiej jeżeli wiesz mniej ,wtedy efektywniej sprzedajesz, niewiedza jest kluczem sukcesu. Zgodzę się z wcześniejszą sugestią,że jest to praca najwyżej na rok, dla tzw. skoczków, bo i tak dłużej się nie wytrzyma.
3
doradca klienta 2017-01-02 13:54:27
Zgadzam się w 100% z opisem od: exdoradca 2016-08-17 22:28:06. Jesli chcecie zacząć tam pracę to warto przeczytać.
Bankier 2017-01-03 08:33:09
Mam aplikować na doradcę klienta bo słyszałam że dobrze płaca i praca spoko. Może ktoś wie jakie są zarobki i czy jest do tego socjal. Nie słucham niezadowolonych bo każdy najlepiej ocenia siebie i nie widzi jak pracuje faktycznie. Tak to już mamy, firma płaci i wymaga. Koniec
Niepokorna 2017-01-03 21:46:04
Nie wiem w jak dużym mieście będziesz pracować, ale górne widełki w "zwykłych" miastach kończyły się na max 3700 brutto - wszystko zależy również jaka kwotą wolną do za budżetowania dysponuje oddział. Bo jeśli ktoś, kto odszedł miał 3000 brutto, to nowej osobie będzie ciężko dostać więcej - ponieważ każde przekroczenie w budżecie wynagrodzeń lub podwyżka wymaga zgody ( chyba...HR Biznes Partnera). Dodatkowo jest PAS czyli Program Aktywizacji Sprzedaży, do tej pory się sprawdzał - ponieważ osobiście wyciągałam z niego od 400 do 1500 zł/ punktów. Obecnie bardzo się skurczył i już wiemy, że od 2017 będzie jakieś minimum punktowe, które trzeba będzie uzyskać aby otrzymać premię w pas. Premię zespołową widziałam może 3 razy w 2016. Nie wiem co oznacza "dobrze płacą" - bo są banki które dają znaczne wyższe podstawy, zresztą MY jako bankowcy niejednokrotnie mamy do czynienia z pracownikami innych banków i mamy świadomość jak się zarabia w sferze finansowej. Jakieś 6 lat temu było to naprawdę fajny bank, tak było jeszcze do końca 2015 - niestety rozliczanie wszystkiego o dochód powoduje, że zmniejsza nam się pole manewru w negocjacjach z Klientami i Klienci po prostu odchodzą, bo konkurencja ma lepszą ofertę i atrakcyjniejsze produkty. Są ludzie którzy czuję się w sprzedażny bosko, ale i tacy niestety odchodzą ponieważ chcą zarobić - a wynika z tego, że od 2017 roku będzie tak ustawiony system premiowy, że podstawa nam zostanie.
1
Bz 2017-01-10 20:02:33
Odradzam wszystkim prace w w Poznaniu! Dzieje sie źle!
1
zniesmaczony 2017-01-11 12:32:06
Nie polecam !!!
Buziak 2017-01-12 12:53:25
Jakieś bzdury piszesz. Ja wiem, że mam pracę , dobrą pracę i z pewnością nie odejdę z niej. W takiej firmie praca jest odpowiedzialna i może dla Ciebie nieodpowiednia? Kto lubi pracę w banku to się w niej odnajdzie.
debi 2017-01-13 00:03:26
Kiedyś poświęciłem temu bankowi kilka lat. Po dwóch latach, z perspektywy czasu stwierdzam, że szkoda było czasu dla tej organizacji.
Plusy: pensja w terminie, w kwocie pozwalającej przyjść do pracy na drugi dzień,
Minusy:
- oprócz intelektualnych coach debi.... na różnych stanowiskach można spotkać wielu wartościowych ludzi, szczególnie na obsłudze Klienta,
- w miejscu pod tablicą N.. , wytarłem miejsce na wykładzinie ;(, Przepraszam,
- brak bezpłatnej opieki psychologicznej w ramach medicovera. Byłyby kolejki,
- pod uśmiechami przełożonych bardzo często ukryte były inne intencje, niestety,
- nie ważne ile zrobisz, zawsze będzie to za mało,
- rozwój zawodowy - hm....., to zależy wyłącznie od Ciebie. Cukiernica pusta.
Jest tyle innych możliwości. Zastanów się !


debi 2017-01-13 00:04:03
Kiedyś poświęciłem temu bankowi kilka lat. Po dwóch latach, z perspektywy czasu stwierdzam, że szkoda było czasu dla tej organizacji.
Plusy: pensja w terminie, w kwocie pozwalającej przyjść do pracy na drugi dzień,
Minusy:
- oprócz intelektualnych coach debi.... na różnych stanowiskach można spotkać wielu wartościowych ludzi, szczególnie na obsłudze Klienta,
- w miejscu pod tablicą N.. , wytarłem miejsce na wykładzinie ;(, Przepraszam,
- brak bezpłatnej opieki psychologicznej w ramach medicovera. Byłyby kolejki,
- pod uśmiechami przełożonych bardzo często ukryte były inne intencje, niestety,
- nie ważne ile zrobisz, zawsze będzie to za mało,
- rozwój zawodowy - hm....., to zależy wyłącznie od Ciebie. Cukiernica pusta.
Jest tyle innych możliwości. Zastanów się !
Adi 2017-01-14 21:52:35
To prawda, niestety. Zresztą widać to np w contact center (na słuchawce) gdzie są spore braki kadrowe i na okrągło szukają nowych pracowników...to powinno dać do myślenia wszystkim tym, którzy myślą nad aplikowaniem do tego banku ...zresztą co się będę rozpisywał, wystarczy poczytać co ludzie tutaj piszą :(
sławny bramkarz z reklamy 2017-01-17 16:20:29
@Adi- zastanawiam sie jak jest w Poznaniu, np. w Lublinie w MCK widac od tego roku parcie na wciskanie ubezpieczen od Avivy( po co to komu potrzebne to nie wiem) . czarno widze wyrabianie premii, trzeciego koszyka nie zapełni sie samymi ubezpieczeniami kart :O ...dajcie spokoj...:)
Zostaw swoją opinię o Bank Zachodni WBK SA - Wrocław
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Bank Zachodni WBK SA