brak logo

Standard

Lublin

Opinie o Standard

Arm 2016-01-05 21:44
Popytajcie starszych kolegów to Wam powiedzą ile osób straciło zdrowie na magazynie. Nie ma powodów do narzekania...
1
nick 2016-01-07 13:40
w zimie za zimno w lecie za gorąco i brak klimy nikt tam nikogo na siłe nie trzyma ...jak ci tak źle to nie blokuj miejsca idz tam gdzie ci będzie lepiej-proste
niepracownik 2016-01-07 17:09
Są stosowne organizacje, które kontrolują warunki pracy. Polecam Państwową Inspekcję Pracy - jak uważacie że coś jest nie tak, może warto zaprosić?
1
chetny do pracy 2016-01-11 23:14
czy może ktoś się orientuje czy w tej firmie są premie czy nagrody? bo to jest duża różnica..
ren 2016-01-13 11:13
kontrole w standardzie są często gdyby coś było nie tak to by ich zamknęli ...
Apropo stresu 2016-01-18 20:37
Jeden z moich przyjaciół, psychologów, podczas wykładu na temat zarządzania stresem przeszedł się po sali. Gdy podniósł szklankę z wodą, wszyscy pomyśleli że zaraz zada pytanie "czy szklanka jest w połowie pusta czy pełna". Zamiast tego, z uśmiechem na ustach, zapytał "ile waży ta szklanka?". Odpowiedzi były różne, od 200 g do 0,5 kg. Gdy skończyli, odpowiedział: Nie jest istotne ile waży ta szklanka. Zależy ile czasu będę ją trzymał. Jeśli potrzymam ją minutę to nie problem. Gdy potrzymam ją godzinę, będzie mnie boleć ręka. Gdy potrzymam ją cały dzień, moja ręka straci czucie i będzie sparaliżowana. W każdym przypadku szklanka waży tyle samo, jednak im dłużej ją trzymam tym cięższa się staje. Kontynuował: "Zmartwienia i stres w naszym życiu są jak ta szklanka z wodą. Jeśli o nich myślisz przez chwilę nic się nie dzieje. Jeśli o nich myślisz dłużej, zaczynają boleć. Jeśli myślisz o nich cały dzień, czujesz się sparaliżowany i niezdolny do zrobienia czegokolwiek.
Pamiętaj by odłożyć szklankę...
20
ononono 2016-02-16 13:29
cos cicho... cicho wszędzie...głucho wszędzie ... co to będzie...co to będzie....
Tamara 2016-02-24 22:59
Moderator chyba zablokował parę osób i cisza...
2
Magda 2016-09-18 19:20
Nie polecam tej firmy, w żadnym wypadku. Właściciele dużo wymagają (sami niewiele potrafią) ale pracy i efektów nie doceniają. Zawsze są niezadowoleni (to ich stała taktyka).
Zdania zmieniają jak rękawiczki.
Tobie mówią, ze jesteś zła a sąsiadowi w sąsiednie sali mówią, żeby brał z ciebie przykład , taka bowiem jesteś dobra.
Mają węża w kieszeniach. Zawsze im szkoda pieniędzy dla pracowników.
Ja odeszłam z tej firmy po trzech latach pracy. Nie dało się dłużej wytrzymać.
14
takijeden 2016-09-18 22:16
Pracodawcy to jakaś porażka. Patrzą na Ciebie jak pan na chłopa pańszczyźnianego...całuj ich po rękach bo raczyli dać Ci pracę. Chyba dalej czują się jak w czasach PRL. Faktycznie do jednego powiedzą, żeby brać z ciebie przykład, a na drugi dzień powiedzą ci, że jesteś beznadziejny. Na stanowiska kierowników wybierają przedziwne i niekompetentne osoby. Na pieniądze koszmarnie pazerni. Tobie dadzą najniższą krajową, bo sami ze swoimi dzieciaczkami (każde na pozycji dyrektorskiej) muszą się jeszcze nachapać. Ah no ale przecież wszystko tam jest ich i są tacy wspaniali. Cieszę się, że już tam nie pracuje, chora atmosfera.
13
takijeden 2016-09-18 22:20
dodam jeszcze, że chłopaki jeżdzą wózkami bez kabin - w lecie upał w zimie pewnie zamarzają.
w budynku kontroli jakości jeszcze w tamtym roku nie było toalety ani kuchni - panie musiały biegać do innego budynku. Nie wiem jak teraz,pewnie to samo
Co więcej dyrekcja toleruje osoby spożywajace alkohol w godzinach pracy.
11
M. Sz. 2016-09-19 10:15
Sami pracodawcy i ich dzieci pija alkohol w czasie pracy. To u nich normalka. Podejrzewam, ze nie tylko w pracy piją, w domu pewnie też. To u nich normalka!!!
7
R. Nickowa 2016-09-19 10:18
Atmosfera u nich jest zawsze taka sama. Czyli bardzo zła. To ludzie z poprzednie epoki, komunistycznej.
6
Koli 2016-09-19 23:30
Może jak się jest z rodziny dyrektorów, bądź jest się znajomym lub zwyczajnie się donosi to jest normalnie. A tak to samo wkurzenie, bo możesz sobie żyły wypruwac a i tak nikt tego nie doceni. Taka prawda, w tej firmie niezbyt szanuje się pracowników.
4
były 2016-09-24 14:53
w firmie panuje super atmosfera jeżeli popierasz i wychwalasz kiero a w większości to debilki lub debile.
kierownicy działów 2 osobowych ha ha ha taki absurd może może istnieć tylko w tej firmie.
niedługo nie będzie komu pracować bo ludzie odchodzą. Nowi rezygnują po tygodniu lub po " rozmowie kwalifikacyjnej" która jest czystą antyreklamą. nie wspomnę już o sekretariacie, który odstrasza - informację o pracownikach Panie przekazują imponującą lekko. Dno .
11
R. T. 2016-09-26 21:48
W tej firmie - powiedzmy to głośno, jasno i szczerze - w ogóle nie szanuje się pracowników. Żadnych pracowników. Dyrekcja pozbawiona jest jakiejkolwiek kultury, empatii. Tylko wyzysk maksymalny pracowników to jedyny cel. Jak już nie da się więcej wycisnąć to wyrzuca się z tej firmy na bruk. Każdego to tam czeka. Prymitywna, wyzyskująca firma. XIX wiek !
14
Zarobki 2016-10-09 13:00
Przy zapierdalaniu 8-10 godz wypracowujesz w ciągu miesiąca 2800 -2600 przy premi tak zwanej uznaniowej 30 % mówią że to jest 50% a i tak wpisują 30%, karty pracy wpisujesz dziennie 1 godzinę dniowki bo więcej niemorzna bo są zieby od brygadzisty a i ta 1 godz dniuwki to jest 20% do tej premi uz zatem niewyplaca ci tego co uczciwie zrobiłeś jeszcze zabiorą 2800+30%=3640- 29%=2584,4to jest wypłata i tak co miesiąc -250
2
jack 2016-10-09 13:19
A czym w praktyce zajmuje się technik procesu? Szukają takiego w Myślenicach
1
Dexter 2016-11-01 21:36
To nie Cooper Standard- tylko Standard Lublin Panie Jack, chociaż technik procesu wyzyskiwania by się odnalazł :D
3
Edam 2016-11-10 15:13
A czy w tej firmie przy takiej mikrych zarobkach są jakieś bony świąteczne czy coś?
1
Trafo 2016-12-28 01:06
Tak. Dają na święta pieniądze do ręki, idziesz do kasy, podpisujesz listę. Dziwne jest jedynie to że przed tym prezentem premia przez 2 miesiące jest tak jakby mniejsza
7
Izabela 2017-01-03 18:45
W firmie Standard nikt nigdy nie słyszał ani o premiach ani o nagrodach .
Premie i nagrody są tylko dla włascicieli i ich dzieci.
8
pitu pitu 2017-01-06 14:06
jak się dajecie tak macie!
na zebrania lecicie podniecone z wystawionym jęzorem do wylizania...
ale nikt gęby nie otworzy
między sobą uprawiacie politykę podgryzania- to tylko cieszy zarząd bo żółć wylewacie niedojdy na siebie
z każdą plotą latacie na sekretariat jak do konfesjonału - a te panie ani zasad ani kultury nie mają
to wasza słoma i wasze kompleksy " damy " zarżnięte kredytami.
15
Sec. 2017-01-06 18:31
Najwyższa Dyrekcja a zwłaszcza pan (towarzysz ?) J. K oraz pani (towarzyszka ?) A. M. sami skłócają pracowników, napuszczają jednych na drugich, lubią, jak się pracownicy żrą między sobą. Skłóconymi pracownikami łatwiej się rządzi.
Okłamywanie i wyzyskiwanie pracowników to chleb powszedni w tej firmie.
No i przede wszystkim pieniądz, pieniądz, pieniądz to wszechobecny bożek właścicieli. Poza pieniędzmi nie widza niczego, dla pieniędzy gotowi są zrobić wszystko. Pieniądz przesłonił im oczy niczym zaćma.
Pracuję tu już od pewnego czasu ale chyba wkrótce stąd odejdę. Wiele koleżanek i kolegów mówi to samo. Z trudem wytrzymują w tej patologicznej firmie.
16
Przełożony Łysego z Elektromontażu 2017-01-07 19:00
Łysy był kiedyś magazynierem w Elektromontażu na Diamentowej i stamtąd wyrzuciła go Solidarność.
10
Caros 2017-01-10 18:31
Tak, to prawda. Mocno skrywana w Standardzie.
5
prof. 2017-01-13 17:15
Czy w Standardzie są jakieś związki zawodowe np. Solidarność, broniące praw pracowniczych ?
9
Edyta 2017-01-15 14:15
Warto pogadać więcej o Magdzie S. To może być ciekawy i pouczający wątek, podobnie jak wątek o Łysym.
17
X. Y. Z. 2017-01-25 14:48
Łysy jaki jest każdy widzi (jeżeli umie patrzeć). Można się z niego tylko śmieć albo płakać nad nim.
Innej opcji nie ma. Ja się śmieję z tego typa. Nikogo bardziej żałosnego nie spotkałam w życiu.
9
yo 2017-01-26 10:16
Jeszcze jest pierwszy lizydup lysego J.G. beton jakich malo...
11
Franko 2017-02-14 02:13
Czytając te wszystkie wpisy, czuję bardzo niezdrową atmosferę. Mam więc prośbę do zarządu - podzielcie się zyskami ze wszystkimi pracownikami po równo. Bo z wpisów wnioskuję cytując książkę pt. "Folwark zwierzęcy", że "są równi i równiejsi".
Ps. pamiętajcie karma wraca - mówiąc prościej "to co dajesz do Ciebie wróci".
3
ble ble 2017-02-17 19:03
Pracowałam kiedyś w tej firmie trochę, i do dzisiaj o niej pamiętam, nie wiem jak Ci ludzie to wytrzymują, te kierowniczki są takie gł.u..pie że szkoda pisać, wydaje im się że są nie wiadomo kim, a w rzeczywistości to zakompleksione obładowane kredytami gadzi...ny. Myślą że każdy kto tam przychodzi jest głupszy sto razy od nich.... Poniżanie, Poniżanie, nie kompetencja, nie wiem jak to się kręci i tak jakoś.
2
:) 2017-02-18 12:31
trzeba koniecznie założyć Związek Zawodowy - SOLIDARNOŚĆ
2
Joanna R. 2017-02-22 12:22
Gdy czytam te opinie widzę, że Standard to wybitnie patologiczna firma, wykorzystująca pracowników i traktująca ich jak bezmyślne bydło. Zamierzałam pracować w tej firmie ale po przeczytaniu opinii zdecydowanie zrezygnowałam. Szkoda czasu i zdrowia na pracę w tej firmie. Widzę, że zdecydowana większość opinii pracowników dotyczy bardzo negatywnej oceny właścicieli firmy (kierownictwa) i ich potomków - ludzi zdegenerowanych, pazernych, psychopatycznych.
Radzę też innym szerokim lukiem omijać tę firmę Standard.
8
nick 2017-02-24 15:55
Niestety, wszystko powyższe jest bolesną prawdą. Pracowałem w tej firmie 2.5 roku jako handlowiec. Niewiele ludzi w tej firmie zna się faktycznie na rzeczy, na wykonywanym przez siebie fachu. Standard jest daleko w tyle jeśli chodzi o konkurencję. Rotacja jest ogromna, co chwilę ktoś się zwalnia, co chwilę ktoś nowy jest przyjmowany - najczęściej oczywiście ludzie od razu po studiach, jeszcze nieopierzone dzieciaki. Wszystko w tej firmie jest stare - od oprogramowań komputerów po śmierdzące dywany i takież toalety, co jest w mojej ocenie idealnym świadectwem szacunku do pracownika. Zarobki - co będę się rozwodził... Najniższa krajowa długi, długi czas. Później lekko drgnie o 1-2 stówy. Umowa o pracę na szmacianych warunkach, kwota na niej woła o pomstę do nieba, resztę (do tej najniższej krajowej) dopłacają z tzw. nagrody. Na chorobowe nie pójdziesz, bo nagrody nie dostaniesz i zostaniesz z kilkoma stówami w kieszeni.
Na każdym miejscu rodzina dyrekcji - synek, córeczka, bratowa, synowa... Haruje się na nich, sam tkwisz 8 godzin w wąskiej dziupli żeby jak najwięcej się nachapali... Przykre, ale prawdziwie, odradzam...
15
renia 2017-02-25 00:13
Musi być SOLIDARNOŚĆ i skończy sie ten PRL .
8
zmianapracyzmianażycia 2017-02-25 14:11
Jak Wam tak źle, to pisać podanie o zwolnienie IKEA szuka pracowników.
4
Joanna R. 2017-02-25 16:34
Gdy czytam te opinie widzę, że Standard to wybitnie patologiczna firma, wykorzystująca pracowników i traktująca ich jak bezmyślne bydło. Zamierzałam pracować w tej firmie ale po przeczytaniu opinii zdecydowanie zrezygnowałam. Szkoda czasu i zdrowia na pracę w tej firmie. Widzę, że zdecydowana większość opinii pracowników dotyczy bardzo negatywnej oceny właścicieli firmy (kierownictwa) i ich potomków - ludzi zdegenerowanych, pazernych, psychopatycznych.
Radzę też innym szerokim lukiem omijać tę firmę Standard.
13
Rowent 2017-03-15 15:24
Czyli krótko mówiąc jeden wielki syf, brud, smród, szambo, wyzysk i niewolnicza praca.
17
Nick 2017-05-12 13:05
Totalna porażka, dno, syf i zacofanie. Rozwojem ta firma zatrzymała się gdzieś w latach 90. Wszystko stare, budynki, sprzęt, oprogramowanie itd. Stanowczo odradzam. Jako osoba, która tam pracowała, ale już na szczęście odeszła, powiem szczerzę, omijajcie szerokim łukiem. Można pisać i pisać, ale wyżej już wszystko jest napisane i wszystko to gorzka prawda o tej "cudownej" firemce rodzinnej, gdzie żaden pracownik się nie liczy, a liczy się tylko rodzinka.
6
Rowent 2017-05-28 15:45
Standard - jeden wielki syf, brud, smród, szambo, wyzysk i niewolnicza praca.
4
Wkurzony 2017-05-29 13:52
Zgadzam sie z tym ze w firmie jest syf. Magazyny kiepskie leje sie z dachu na towar, drzwi ledwo sie zamykają rampy z PRLu dziura na dziurze skacze sie jak kangur na tym wózku. Kierownik ma głęboko w d.... boi sie odezwać. Szef bazy pan J. Broni swoich ludzi nierobów nie da sie nic załatwić z nim ani poprosic zeby cos zrobili . Ale co zrobic jaki szef taka baza. Warsztat to tez ciekawa sprawa. Bracia M siedzą na d.... i gapią sie w ścianę. Nie można sie do nich odezwać bo warczą jak psy. Wózki robią byle jak byle tylko odpalił. Kultury za grosz. A firma stanlab- dwóch magazynierow jeden nic nie wie. Drugi prostak który ma za nic ciężka prace pracownikow. Ucinanie pieniędzy, towar nie wprowadzony a ci sobie siedzą w śmierdzącym pokoiku i jedzą co godzinę ryż. Paranoja czego nikt nie zrobi z tymi miesniakami porządku? Przecież można zastąpić ich kompetentnymi pracownikami. Atmosfera od razu by sie polepszyła bo teraz to jest masakra. Juz pare ludzi sie przez nich zwolniło a reszta najchętniej przeszła by na standard. Gdzie szefostwo ma rozum zeby trzymać takich nierobów???
10
Rowent 2017-05-31 11:09
Standard - jeden wielki syf, brud, smród, szambo, wyzysk i niewolnicza praca.
4
Były pracownik działu handlowego 2017-06-14 08:47
Pracowałam 5 lat ( 4,5 roku za długo), odeszłam kilka lat temu.
Poukładałam sobie życie zawodowe - nie piszę jako sfrustrowana osoba bez pracy, przyszłości i pokrzywdzona przez Standard.
Każda z tych opinii jest niestety prawdą. Firma jest od wewnątrz jedną wielką masakrą. Na zewnątrz wizerunek firmy chwieje się w posadach i na tym się skupię - ponieważ o tym co się dzieje w środku zostało napisane już chyba wszystko.
Kilka lat temu "Standard" w CV otwierał wiele drzwi. W tym momencie tak nie jest. Inni pracodawcy krzywo patrzą na to, że Standard. Nie chcą w swoim zespole osób przeżartych Standardową atmosferą - piszę to jako osoba, która bierze udział w rekrutacjach nowych pracowników. Standard źle się kojarzy. Taka jest opinia Ludzi, którzy mają decydujący wpływ na zatrudnienie. Jeśli Standard to zaraz będzie siał zamęt, intrygi itp. nie chcemy. Polecam jeśli nie macie innego wyjścia, pójść i pracować (nie mają chętnych do pracy, co też o czymś świadczy, więc pewnie przyjmą) - lepsze to niż siedzieć w domu - ale ani na moment nie przestawajcie szukać innej pracy. Żeby Wam się niechcący nie zasiedziało o parę lat za długo. Żeby nie zdążyli Wam wyprać mózgu, że do niczego się nie nadajecie i tylko oni Was przygarnęli.
Moim zdaniem, mimo potencjału, wyników, liczb firma jest dawno skończona. Tylko taki kolos jeszcze troszkę podryfuje... ale współczuję tym, którzy tam zostali i będą świadkami zmiany na górze... Kiedy młodsze pokolenie dorwie się do steru...
14
Rowent 2017-06-16 16:34
Standard - jeden wielki syf, brud, smród, szambo, wyzysk i niewolnicza praca.
6
heh 2017-07-24 19:22
w tej firmie jest tak :

jeśli ktoś mówi o Tobie coś złego to dlatego , że osobie nie może powiedzieć nic dobrego !!!
2
Rowent 2017-07-25 19:32
Standard - jeden wielki syf, brud, smród, szambo, wyzysk i niewolnicza praca.
3
Lidia 2017-08-07 14:43
Ktoś ma może podobne doświadczenia jak @Były pracownik działu handlowego w pracy w firmie Standard? Warto zawsze porównać różne spojrzenia na prace zanim się wyśle CV.
Były pracownik działu handlowego 2017-08-09 14:43
Pracowałam 5 lat ( 4,5 roku za długo), odeszłam kilka lat temu.
Poukładałam sobie życie zawodowe - nie piszę jako sfrustrowana osoba bez pracy, przyszłości i pokrzywdzona przez Standard.
Każda z tych opinii jest niestety prawdą. Firma jest od wewnątrz jedną wielką masakrą. Na zewnątrz wizerunek firmy chwieje się w posadach i na tym się skupię - ponieważ o tym co się dzieje w środku zostało napisane już chyba wszystko.
Kilka lat temu "Standard" w CV otwierał wiele drzwi. W tym momencie tak nie jest. Inni pracodawcy krzywo patrzą na to, że Standard. Nie chcą w swoim zespole osób przeżartych Standardową atmosferą - piszę to jako osoba, która bierze udział w rekrutacjach nowych pracowników. Standard źle się kojarzy. Taka jest opinia Ludzi, którzy mają decydujący wpływ na zatrudnienie. Jeśli Standard to zaraz będzie siał zamęt, intrygi itp. nie chcemy. Polecam jeśli nie macie innego wyjścia, pójść i pracować (nie mają chętnych do pracy, co też o czymś świadczy, więc pewnie przyjmą) - lepsze to niż siedzieć w domu - ale ani na moment nie przestawajcie szukać innej pracy. Żeby Wam się niechcący nie zasiedziało o parę lat za długo. Żeby nie zdążyli Wam wyprać mózgu, że do niczego się nie nadajecie i tylko oni Was przygarnęli.
Moim zdaniem, mimo potencjału, wyników, liczb firma jest dawno skończona. Tylko taki kolos jeszcze troszkę podryfuje... ale współczuję tym, którzy tam zostali i będą świadkami zmiany na górze... Kiedy młodsze pokolenie dorwie się do steru...
2
Rowent 2017-08-10 11:49
Standard - jeden wielki syf, brud, smród, szambo, wyzysk i niewolnicza praca.
2
Zostaw swoją opinię o Standard - Lublin
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Standard