brak logo

PHU JUBILER, salon SWISS

Warszawa

Opinie o PHU JUBILER, salon SWISS

Damian78 2013-08-06 16:13
Chlew (usunięte przez administratora)
byla pracownica 2013-10-08 15:12
pracowalam kilka miesiecy w SWISS (oddział w południowej Polsce) i bylam BARDZO BARDZO BARDZO zadowolona! Kierownika mialam SUUPER (nawet po dwoch latach od rezygnacji z pracy utrzymujemy kontakt) poza tym zawsze czysto, schludnie i jak najbardziej OK. prowizje uzaleznione od sprzedazy (raz wieksze raz mniejsze) ale co najwazniejsze umowa o prace ( ja dostalam na 5 lat juz w 1szym dniu pracy) bez proszenia itd. NAJBARDZIEJ DENERWUJACE maile z info do koordynatora o wyjsciu ale dalo sie przyzwyczaic. POLECAM w moim odczuciu. Jesli jest sie wporzadku to firma tez jest wporzadku.
3
Certinka:) 2014-07-21 15:06
Pracowałam w PHU Jubiler do roku 2007. Swoją przygodę ze SWISSem wspominam bardzo pozytywnie. Zaczynałam jako sprzedawca w nowo otwieranym salonie w jednym z poznańskich CH. Tworzyliśmy niewielki ale bardzo zgrany i dobrze zarządzany team. Wszyscy dbaliśmy o nasze miejsce pracy (ktoś tu wspominał o syfie...hm, przeszkadzało-trzeba było zakasać rękawy i brać się za porządek!), cenny towar i oczywiście o KLIENTA. Sklep miał (i z tego co wiem nadal ma) dobre wyniki sprzedaży, na które każdy z Pracowników pracował. Jeśli chodzi o zasady wynagradzania (wypowiadam się o tych z czasów gdy pracowałam w tej firmie) były jasne. Sprzedajesz-zarabiasz!!! Dobry sprzedawca oprócz prowizji mógł liczyć na nagrody od firmy, atrakcyjne wyjazdy etc.
Polecam pracę w firmie PHU Jubiler. Pozdrowienia dla byłych i obecnych Pracowników oraz Koordynatorów!!!
4
kord 2015-01-29 14:37
Dlaczego w salonach 80% to kobiety ??
były pracowanik 2016-01-16 15:31
Nie polecam, jeden z najgorszych prawodawców u jakiego zdarzyła mi się pracować.Pracowałem przeszło 4 lata i zostałem zwolniony z dnia na dzień, bez wyjaśnień, a sprzedaż miałem na poziomie 115%...żenada
2
mark. 2016-02-16 18:12
Pracowałem w jednym z salonów. Praca należy do przyjemnych, męczące jednak jest to, że jest bardzo mały zespół w przypadku choroby jakiegoś zdarzenia losowego o życiu prywatnym można zapomnieć, jeden weekend wolny w miesiącu to trochę mało biorąc pod uwagę, że w weekendy nie wyjdziesz z pracy szybciej niż o 18 nastej. Co do zarobków podstawa najniższa krajowa, ale można śmiało nadrobić prowizjami za sprzedaż, bardzo dużo pracy w papierach i wiecznie zmieniające się procedury trzeba mieć łeb jak sklep. Koordynatorzy raczej pomocni... tu akurat mam wiele do życzenia.... Praca nie bajka ale każdy wie jak jest... jak nie pójdziesz nie spróbujesz to się nie dowiesz.
5
mila 2016-04-17 19:05
procedury procedury i... procedury. To slyszysz najczesciej. Zmieniaja sie szybciej niz pogoda, wszystkie musisz znac(jak napisal @mark trzeba miec leb jak sklep), a jak sie nie stosujesz, to po premii, a duzo czesc tych procedur jest smieszna po prostu
a co do premii to zmieniaja sie systematycznie, znaczy sie sa obcinane w ten czy inny sposob. Wystarcza dwa lata pracy i juz wiesz, ze odechce sie nadskakiwania klientom, zasuwania w papierach i calej reszcie, do wieczornych godzin (praca zmianowa 8h od 9.00 czy 10.00) i w trzy weekendy w mcu, bo ile bys nie zrobil w nagrode obetna prowizje
plusy tej pracy i tak w koncu sa niewystarczajace, zeby chciec tak pracowac
7
Zen 2016-10-04 17:28
Wiesz co, czytam to co piszesz, ale nie mogę jakoś bardzo mocno się z Tobą zidentyfikować, bo wysokość pensji to jest zależna przecież od chociażby stanowiska
Fuks 2016-12-28 16:28
(usunięte przez administratora)plany kosmiczne nie do wyrobienia,nie szanują wogole pracowników,ciągłe przerzucanie ze sklepu do sklepu. Obsługa ma być super idealna,wymagania nie wiadomo jakie a to wszystko za najniższą krajową bo premie są ciągle ucinane z miesiąca na miesiąc. Odradzam każdemu pracę w tej nieuczciwej firmie.
5
SprawdziłamiNie.polecam 2017-01-12 16:43
Jeżeli już na wstępie otrzymałaś takie warunki, że umowa na 5 lat to coś tu nie tak i świadczy o tym, że firma nierówno traktuje swoich pracowników. Pracowałam tam przez jakiś czas i z tego co mi wiadomo ta firma daje na początek 3-miesięczny okres próbny.
Co do czystości na sklepach, to też mam pewne wątpliwości(usunięte przez administratora)To chyba zależy od kierownika sklepu, jakie tam panują zwyczaje.
Firma może i jest uczciwa, bo wypłaca wynagrodzenie jak trzeba, jednak sposób traktowania pracowników pozostawia wiele do życzenia. Nie każdy jest traktowany równo, jedna osoba jest na początku wysyłana na szkolenie, inna nie. Jedna osoba jest tylko pracownikiem rezerwowym a inna ma być na stałe. Nie wiem, może to znajomości wchodzą tu w grę? No bo jak inaczej to wytłumaczyć?
2
Gdhdjd 2017-04-21 18:06
Tez m wrażenie, że wypłacają mi za małą wypłatę, ale nie znam sie na tym i nie wiem gdzie sprawdzic, czy np za urlop wypłacili :(
Sprawdziłam.Nie.polecam 2017-05-16 18:11
Po doświadczeniu tego, jak się w tej firmie pracuje i wręczeniu mi wypowiedzenia bez słowa wyjaśnienia, przychodzi mi do głowy tylko jedna myśl - żenada. Teraz jestem szczęśliwa, że nie muszę już pracować w Polsce.
Poza granicami naszego kraju znalazłam wiarygodnego i uczciwego pracodawcę. Nikomu też nie polecam robienia zakupów w tej sieci. Na szczęście są inne sklepy, które też handlują zegarkami.
Tob 2017-05-17 12:37
NIE POLECAM
Zadzwonił do mnie Pan w sprawie rozmowy o przyjęcie do pracy w salonie w Manufakturze Łódź na godz 11:20 po pół godzinnym oczekiwaniu w costa caffe zadzwoniłem nikt nie odebrał po godzinnym oczekiwaniu nikt nie przyszedł... wysłałem smsa że nie rozumiem po co się Pan umawia ect w odpowiedzi że to moja wina bo ja nie potrafię go zlokalizować :X masakra szkoda czasu.
Zita91 2017-05-18 04:05
Prezes Jerzy D. oszukuje albo nie ma kontroli nad tym, co sie dzieje w firmie - najpierw jest sie oszukiwanym, ze szukaja pracownika na stale, a po kilku tygodniach jest sie zwalnianym bez wyjasnienia. Standard w tej biedafiremce. Jesli juz musza zatrudniac znajomego psa wujka cioci brata, to wypadaloby od razu powiedziec, ze szukaja kogos na zastepstwo na pare tygodni, zanim znajomy psa wujka cioci brata bedzie mogl podjac prace. Zalosni i smieszni, jedno wielkie oszystwo moim zdaniem.
1
Marlen 2017-05-19 00:11
Pracowałam w firmie ponad 3 lata. Nie moglam narzekać, bo wypłaty i premie były zawsze na czas, od razu po okresie próbnym dostałam umowę na 5 lat. Byłam na kilku szkoleniach, bez problemu komunikowalam się z koordynatorem i kadra zarządzającą. Nie rozumiem tych wszystkich zarzutów. Zastanawia mnie czy to nie konkurencja robi SWISS czarny PR? A może ktoś, komu nie chciało się pracować i nie robił wyników?To niestety nie jest praca dla każdego. Trzeba ogarniać nie tylko sprzedaż i Klienta, ale stale się uczyć.
1
Monika 2017-05-19 00:22
No widzisz, inne firmy handluja, a SWISS doradza swoim Klientom i nie handluje jak na bazarze. W tym momencie obrazasz mnie jako pracownika. Różnica polega na tym, że handluje się jajkami a nie produktem selektywnym, takim jak zegarek. Zastanów się może nad tym, co piszesz, bo chyba pomyliłas adresata dziewczyno wykupiona do rzucania hejtem jak błotem. Jeśli byłaś pracownikiem to nie wpieraj mi/nam że dostałaś wypowiedzenie za nic. W zwyczaju firmy są wcześniejsze rozmowy z pracownikami i wiele możliwości rozwiązań i wsparcia pracownika gdy mu nie idzie.
3
Sprawdziłam.Nie.polecam 2017-05-20 12:29
Być może w odmienny sposób rozumiemy handel. Dla mnie handel absolutnie nie kojarzy się z bazarem. Handel dla mnie, to traktowaniem klienta jak partnera i to związane jest z umiejętnościami negocjacyjnymi a co za tym idzie wymianą handlową. Czy sprzedając zegarek wystawiasz paragon czy może jakiś inny dokument? Jeżeli tak, to jest to już handel.
Na bazarze nikt ci paragonu nie wystawi. Wiesz, jak to za inteligentna na bazar jestem ale jak ktoś jest ciemny to w każdym wpisie niezgodnym z jego oczekiwaniami, będzie próbował umniejszać wartość nie tylko tego wpisu ale i osoby, która wręcz śmiała wyrazić odmienną opinię.
Zatrważa mnie poziom znajomości języków obcych doradców w niektórych salonach w Polsce. Często jest też tak, że brak pewnych kompetencji, rekompensują poprzez 'ostry język' i próbę umniejszenia wartości osoby, która ma inne zdanie.
Czy taka osoba, może traktować klienta jak partnera?
Doradca klienta powinien traktować klienta jak p a r t n e r a.
1
Zniesmaczony 2017-05-21 17:11
Moja opinia została usunięta. To dziwne biorąc pod uwagę fakt, na jakiej stronie ją zamieszczam. Jeśli komuś z zarządu PHU Jubiler nie odpowiadają negatywne opinie dotyczące warunków zatrudnienia to mam jedną, skromną radę- przestańcie okraść pracowników to i zdanie na temat firmy się zmieni. Moją szczerą, popartą dowodami opinię ( tak, do tego służy ta strona, do rzeczowych i konstruktywnych wniosków a nie do wystawiania laurki) zamieszczam w niezmienionej formie raz jeszcze.

To co dzieje się w tej "firmie" nadaje się wyłącznie do sądu pracy. Jest to opinia pracownika Państwowej Inspekcji Pracy do ktorego pofatygowałam się, kiedy zaczęli okradać mnie za bardzo. Bo okradali caly czas tylko tak po cichutku, za ogólnym przyzwoleniem. Nie wypłacanie pieniędzy za urlop ( który według polskiego prawa pracy jest obowiazkowy) oraz za zwolnienia lekarskie. Zamiast tego zabiorą Ci to z Twojej premi, którą sam sobie wypracowałeś pomimo milionów przeszkód sztucznie generowanych przez zarząd. Tak, żeby na pasku od wypłaty wszystko wyglądało na uczciwe. Ale uczciwe nie jest, ponieważ znowu powołując się na prawo pracy, to co zarząd nazywa premią uznaniową wcale nią nie jest. Jest prowizją, ktorej warunki są jasno określone zarówno przy rozmowie kwalifikacyjnej jak i podczas pracy ( tabela premiowania chociażby). Zmuszanie pracowników do wyrabiania zaplanowanych przez koordynatorów nadgodzin również nijak ma się do respektowania prawa. Z rzeczy bardziej codziennych: generowanie planów niemożliwych do wyrobienia z premedytacją by pracownik zarobił mniej, brak jakichkolwiek merytorycznych informacji oraz szkoleń. No właśnie, szkolenia. Pracownik ma JEDNO szkolenie, ktore polega na słodkim popierdywaniu i zachwalaniu firmy, pokazywaniu wykresów o wysokiej jakosci obslugi klienta itd. A o konkretnych informacjach odnośnie dziedziny zegarmistrzowskiej, handlowej czy marketingowej nie dowiesz się nic. Dlaczego? Dlatego, żebyś nie był za dobry i przypadkiem za dużo nie zarobił. A i może jakieś potrącenie za brak wiedzy będą mogli ci dać. Wiedzy, ktorej nikt Ci nie przekazał. Umówmy sie, ludzie, ktorzy zaczynają pracę w tej firmie zazwyczaj nie mają pojęcia o branży jubilerskiej i zegarkowej. W tej pracy jej nie zdobędą. Nauczą się jednak wychwalać bardzo wątpliwej jakości produkt by móc zarobić kilka marnych groszy. Straszni ludzie w kadrach, warunki poniżej ludzkiej godności, fałsz i knucie przeciw sobie na kazdym kroku. To subiektywna opinia, może ktoś czuje się dobrze w tej firmie oprócz prezesika i koordynatorów, ktorzy dorabiają się okradając pracowników i łamiąc prawo. Moze. Mam nadzieję
7
Sprawdziłam.Nie.polecam 2017-05-21 18:03
Firma ma w nazwie PHU a jej pracownicy się oburzają, kiedy się pisze że firma handluje zegarkami.
Nawet nie wiedzą co to znaczy?!
PHU czyli Przedsiębiorstwo Handlowo - Usługowe.
Oskarżenia i urojenia typu "dziewczyno wykupiona do rzucania hejtem" budzą tylko dodatkowy niesmak i potwierdzają mnie w przekonaniu, że praca w takiej atmosferze to tylko zmarnowany czas.
Nie do ogarnięcia dla nich jest, że jak kogoś w pracy potraktują niewłaściwie, to za taką osobą odchodzi część klientów, ich znajomych. Niewłaściwie traktowanie czy to przez przełożonych, czy też pracowników z pewnością nie jest dla nich reklamą.
1
Kapsel 2017-05-21 22:13
Sprawdzilam. Nie polecam, zniesmaczony itp pochodne- wszyscy są szczęśliwi, że takie osoby jak wy już nie pracują i nie reprezntują tej firmy. Jeśli ktoś się nie nadaje to sie NIE NADAJE i nie ma nad czym sie rozwodzić. Chyba zły ,,portal,, wybraliście wypisujac te bzdury.. podpowiem że odnajdziecie się na żal.pl lub pudelek.pl!
1
Zniesmaczony 2017-05-22 04:40
KAPSEL poproszę o wskazanie w mojej wypowiedzi jakichkolwiek nieprawdziwych informacji. To, że masz inne doświadczenia w tej pracy nie oznacza, że zdanie pozostałych osób jest mylne. Jeśli chcesz bronić dobrego imienia firmy to proponuję używać argumentów zamiast hejtu. W przeciwnym razie wystawiasz niezbyt korzystną wizytówkę nie tylko sobie ale i firmie, którą reprezentujesz. Moja poprzednia opinia jest oparta na kilkuletniej pracy w tej firmie oraz na fachowych ustaleniach Państwowej Inspekcji Pracy, także argument o " nie nadawaniu się" jest dla mnie śmieszny.
3
Lotka 2017-05-22 07:49
Kilkuletniej pracy.. czyli praca byla ok i firma tez byla ok skoro KILKA LAT przepracowales ZNIESMACZONY... Tym bardziej ośmieszasz siebie w tym miejscu. Nie oczerniaj osob i nie zniechecaj innych do pracy w tej firmie takimi wpisami tylko dlatego ze po kilku latach nie grano tak jak bys sobie zyczyl.
Kandydatow ODPOWIEDZIALNYCH do pracy w tej Firmie zapraszam do składania cv i nie sugerowaniem sie negatywnymi wpisami osob ktore tylko anonimowo niosą hejt.
Pozdrawiam!
1
Zniesmaczony 2017-05-22 09:29
Kończąc już tę bezowocną dyskusję chciałbym wyjaśnić Ci jedną kwestię. Każdy z nas ma prawo dodać opinię. Ja ze swojego skorzystałem podając powody, które skłoniły mnie do tego, by wyglądała ona w ten a nie inny sposób. Konkrety, które ciężko podważyć. Ty również wyraziłaś swoją opinię- Twoje prawo. Wydaje mi się jednak, że dla potencjalnych przyszłych pracowników, którzy odwiedzają tę stronę, by zaczerpnąć informacji ważniejsze są realia pracy w firmie a nie Twoje subiektywne odczucia względem innych komentujących. Mówisz o ludziach, którym płacone jet za hejt. Przeczytaj dyskusję jeszcze raz i wyciągnij wnioski. Odnieść można wrażenie, że to jednak Tobie jest płacone za wszczynanie gównoburz, wychwalanie pracodawcy i podważanie osobistych opini innych użyktowników. Mylę się? To wskaż mi proszę post w którym wypowiadasz się na temat warunków zatrudnienia. Ludzie mają różne standardy i oczekiwania, więc nie uważam, że Twoje zadowolenie z pracy jest złe, głupie, mylne. Jest Twoim zdaniem, które ja szanuję. Tylko nie próbuj mi wmawiać powodów dla których odszedłem z tej pracy. Podałem je jak na tacy w pierwszym poście. Pozdrawiam Cię serdecznie.
2
Sprawdziłam.Nie.polecam 2017-05-25 15:03
Odnajdziemy się tam gdzie chcemy i nic ci do tego, kolego. :)
Jeszcze raz powiem - jestem szczęśliwa, że mnie już tam nie ma.
Kolejna kwestia - to dla tych którzy chcą tam aplikować - komunikat.

Ktoś się tu wypowiedział, że przyjmują ludzi na zastępstwo nie informując o tym. Ja się z tym zgadzam. Mniej więcej, kiedy tam mi zaproponowano pracę, miałam drugą ofertę. I żałuję, że nie przyjęłam tej drugiej oferty pracy. Potem już niestety nie było możliwości, żeby mnie tam przyjęli, bo stanowisko było zajęte. Zrobiłam duży błąd. Wydaje mi się, że rzeczywiście tak jest, że przyjmują osoby po znajomości, w między czasie ta znajoma osoba jest na wypowiedzeniu a ta druga nieznajoma jest niczego nieświadoma i ma być tymczasowo. Nazwijmy rzeczy po imieniu - to jest OSZUSTWO.
Dlatego uważajcie, jeżeli nie macie tam znajomych.
1
Olka K 2017-05-26 22:56
W SWISSie działa oficjalny system rekomendacji dla wszystkich pracownikow i jeśli polecisz kogoś, kto po okresie próbnym zostanie na stałe, dostajesz bonus finansowy do wypłaty. Dziwi mnie to,Co wypisujesz? Na pewno mówimy o tej samej firmie? Jestem tam z polecenia, przeszłam dwa etapy rekrutacji,miałam też spotkanie z kierownikiem butiku na godzinie próbnej. Żadnego kolesiostwa, normalna rekrutacja, standardowo. Nadal piszesz o tej samej firmie? Może po prostu nie przedłużyli Ci umowy po okresie próbnym, bo kiepski z Ciebie doradca?
1
Olka K 2017-05-26 22:57
W SWISSie działa oficjalny system rekomendacji dla wszystkich pracownikow i jeśli polecisz kogoś, kto po okresie próbnym zostanie na stałe, dostajesz bonus finansowy do wypłaty. Dziwi mnie to,Co wypisujesz? Na pewno mówimy o tej samej firmie? Jestem tam z polecenia, przeszłam dwa etapy rekrutacji,miałam też spotkanie z kierownikiem butiku na godzinie próbnej. Żadnego kolesiostwa, normalna rekrutacja, standardowo. Nadal piszesz o tej samej firmie? Może po prostu nie przedłużyli Ci umowy po okresie próbnym, bo kiepski z Ciebie doradca?
Rebest 2017-05-26 22:59
Człowieku, dzwoń do swojego działu kadr
Monika 2017-05-26 23:08
Ja się nie zgadzam z Twoją opinią i mam do tego prawo. A co do kompetencji językowych posiadam dwa certyfikaty, pewnie bijesz mnie na głowę i jesteś poliglotka :) wydaje mi się, że jesteś mega konflikowa osoba, ale to tylko przypuszczenie. Pozdrawiam i zapraszam do naszego butiku, zaskocz mnie swoją znajomością języka obcego, a z chęcią Cię obsluze w Twoim jezyku
2
Kaskajh 2017-05-26 23:48
Zita zwolnili Ciebie po paru tygodniach?
Monika 2017-05-27 00:02
Dosłowna interpretacja PHU- bez odniesienia do standardu obsługi Klienta i filozofii firmy. Proponuje, żebyś nie obrazala aktualnych pracowników firmy i nie robiła z nich idiotow. Wyraz swoją opinię kulturalnie, merytorycznie i bez krzyku. O to tutaj chodzi. Badanie poziomu kompetencji językowych, jakości obsługi Klienta i zadowolenia Klienta pozostaw może audytorom, zewnętrznym Firmom albo samym Klientom. To będzie przynajmniej obiektywna ocena. Zapraszam osoby, które czytają wypowiedzi koleżanki do bezpośredniej wizyty w naszych butikaCh i samodzielnej oceny. Wierzę, że potraficie myśleć samodzielnie:) pozdrawiam
2
Mery 2017-05-27 18:56
Cyrk na kółkach - tak mogę opisać tę firmę. Butik w którym obecnie pracuje od zmiany systemu premiowego dostaje tak nierealne do zrealizowania plany, zarówno miesięczne jak i dzienne, ze w głowie mi się nie mieści! Wszystsko to jest wg mnie celowym działaniem mającym na celu obcięcie premii pracownikom. I to noe jest kwestia czy ktoś jest za słabym handlowcem. Jestem dobrym pracownikiem - rozliczam się ze swoich obowiązków najlepiej jak umiem, dbam o czyste Polki żeby nie zawalić kontroli, jestem dobrym sprzedawca - nie mam dnia bez co najmniej trzech transakcji. Ale co z tego jeśli za bardzo udana sprzedaż dostaje marne grosze (od których zostanie dodatkowo potrącony podatek) zamiast pełnej kwoty. Bezczelny licznik przypominający Ci ile czasu zostało ci do zamknięcia i uswiadamiajacy jak głęboko w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jesteś z realizacja planu. Bo jak nie zrobisz chociaż 60% to choćby nie wiadomo jak drogi produkt sprzedasz - masz mniej niż na waciki. To jest demotywujące i zniechęcające do pracy. Ktoś kiedyś powiedział - "zadbaj o swoich pracowników, a oni zatroszczą się o klientów". I miał racje. Jak mam traktować te prace poważnie i jak mam być pozytywnie nastawiona gdy codziennie widzę ile pieniędzy mi przepada za niesprawiedliwy system?! Jeśli nie trafisz na dobry dzień masz przerąbane. Na każdym kroku kombinowanie z czego by tu jeszcze pracownikowi obciąć. W kółko procedury które musisz znać na blachę a które są pełne nieścisłości. Wymagają od Ciebie wiedzy ktorej czasem i w procedurach nie ma! Brak zaplecza? Tak samo upokarzający. Mała klitka w której zima ledwo mieszczą się kurtki. I czajnik. Bo po co normalne zaplecze? Przecież do pracy przychodzi się pracować a nie siedzieć na zapleczu - takie słowa padły na jednym ze szkoleń! Zjedzenie czegoś ciepłego w pracy jest niemożliwe bo nie masz gdzie tego podgrzać. Jedyna opcja jest żarcie w galeriowych "restauracjach" typu McDonalds... o tym ze ludzie śmieją się z nas (Swissa), ze sprzedajemy same gowniane marki fashion zamiast Swiss Made (jak by na to intuicyjnie wskazywała nazwa) już nie wspomnę. dlaczego tu siedze? Bo nie mam na ten moment lepszych perspektyw. Bo mam wiedzę o produktach bo pasjonuje się zegarkami a nie mam szansy rozwoju zawodowego. Nie jestem nawet uczciwie wynagradzana za swoją prace, ale niestety, realia jeszcze nie pozwoliły mi na odejście. Ale... to kwestia czasu. Podobnie jak osób z którymi pracuje.
6
Sprawdziłam.Nie.polecam 2017-05-29 20:45
Dziewczyno ja nie pisałam o salonach Swiss, jeżeli chodzi o tą kwestię.
Gratuluję braku polotu, obrażania innych, zuchwałości i braku kultury.
1
Swiss - pracownik 2017-06-03 12:05
Ja czytam to, co piszecie i jestem w szoku! Pracuję w firmie już kilka ładnych lat, nigdy nie miałam problemu ani z wypłatami (są ZAWSZE przed czasem!:)), ani z nierealnymi planami do wyrobienia, ani z kontaktem z przełożonymi. Mówiąc szczerze, szkoda, że zamiast powiadomić swojego np. kierownika o tym, co Was boli i spróbować rozwiązać te kwestie, piszecie o tym na forum, anonimowo, hmm...
1
:] 2017-06-07 15:07
Prawda jest taka, że nikt nie zwalnia nikogo bez powodu... Znam sklep, w którym była konieczność zwolnienia kogoś --- powód był jasny-nie będę wnikać, ale ta osoba dostała normalną wypłatę i okres wypowiedzenia. Tak samo jak pracownik może się zwolnić, tak samo zwolnić może kogoś pracodawca, ale każdego przecież obowiązują zasady spisane w umowie :]
Monika 2017-06-07 21:29
Widzę, że już się pogubiłas w nazwach firm, które oczerniasz na zlecenie. To o kim pisałaś? Mamy Cię :)
Mery 2017-06-08 16:00
No to super, szczerze Zazdro! Dzisiaj wpłynęły wypłaty. Fakt, na czas. Ale wytłumacz mi jakim cudem w zeszłym miesiącu wyrobiłam mniej premii niż w tym, a jednak dostałam wtedy wyższa wypłatę niż teraz? W tym miesiącu mimo o wiele większej premii wyrobionej dostałam 4stowy mniej?! I to nie jest jawne okradanie? Po cholerę jest system premiowy jak i tak wysyłają hajs losowo?! I nie, nie miałam żadnych odciagniec z wypłaty. Koleżanka nie dostała kasy za urlop. Złodzieje i tyle.
Zniesmaczony 2017-06-08 19:44
Tak jak pisałem, to ile wyrobisz prowizji ( zacznijcie nazywać rzeczy po imieniu, premia może być uznaniowa, Ty natomiast wyrabiasz prowizję od sprzedaży, ponieważ masz jasno określone zasady na podstawie których zarabiasz; określony w wewnętrznym regulaminie procent wartości transakcji) jest mało ważne. Ważne jest to żebyś zarobiła tyle ile jest w danym miesiącu przeznaczone na Twoje wynagrodzenie. W księgowości musi to się spinać. Jeżeli masz za dużo premii to inne koszta upchnąć tak, żeby na pasku wyglądało to uczciwie. A Tobie pozostaje tylko poczucie niesprawiedliwości i kilkaset złotych mniej w kieszeni. To jest właśnie okradanie o którym pisałem wcześniej. Możesz dzwonić do kadr ale ja to przerobiłem i uwierz, że to walka z wiatrakami. Szanowna Pani K . będzie miała pretensje, że śmiesz dzwonić w sprawie swoich pieniędzy. Kiedyś poprosiłem o dokładny wykaz swoich wyplat ( miały być w nim zawarte wartości za zwolnienia lekarskie, prowizję, urlopy, nadgodziny). Myślę, że nikogo nie zdziwi to, że moje oczy nigdy takiego dokumentu nie ujrzały. Co do urlopów to chyba każdy z pracowników wie, że opłaca je sobie sam. Jeśli w miesiącu urlopowym zarobi on 1000 zł prowizji a za urlop należy mu się np. 400 zł to i tak dostanie tylko 1000 ( nie wliczając podstawy). Bo w jego prowizji będzie zawarte wynagrodzenie za urlop. Proste? Tak. Nieuczciwe? Owszem, to okradanie pracownika niezgodne z prawem pracy. I bardzo proszę niech krzykacze, obrońcy tej firmy powiedzą, że kłamię, że zmyślam. Nie rozumiem jak można tak ślepo i bezrefleksyjnie bronić zlodzieji. Toż to nie wypada.
Swiss - pracownik 2017-06-08 20:40
Ja osobiście nie sądzę, żeby forum internetowe było miejscem na taką dyskusję. Ja rozumiem oburzenie itp., bo jeśli chodzi o kasę, każdy się burzy, ale czy Wasze postulaty, jeśli są uzasadnione, nie powinny iść do Kadr? Czy chociażby przełożonego? Czy HR? Na szkoleniach itp. często rozmawia się o wielu sprawach między sobą, od tylu lat ile pracuje w tej firmie, byłam na wielu wielu szkoleniach i nigdy nie słyszałam nic o problemach w wypłatach, ani na forum, ani między ludźmi, a tutaj - anonimowo - hulaj dusza. Może ktoś jak to przeczyta, zastanowi się dwa razy zanim obrzuci błotem firmę i tym samym obrazi ludzi, którzy tam pracują. Proszę o niereagowanie na tą wiadomość kolejnym hejtem - jeśli można :)
Zniesmaczona 2017-06-13 23:10
Zniesmaczony, ale tak na chłopski rozum, to od kiedy dostaje się prowizję podczas nieobecności w pracy, gdy realnie nie sprzedajesz, leżysz pod palma itp? Czyli prowizja jak to ładnie ujales robi się sama? Czy inny pracownik robi prowizję na Ciebie, hmm? I co to znaczy, że koleżanka nie dostała pieniędzy za urlop? Na bezpłatnym była? Nie rozumiem. Wyjaśnij proszę.
Zniesmaczony 2017-06-14 08:48
Już spieszę z wyjaśnieniem, wszak niekiedy z pozoru logiczne kwestie mogą nas przerosnąć. Dla ułatwienia posłużę się przykładem.

Luty jest Twoim miesiącem urlopowym. Od załóżmy 21 lutego. Do tego czasu zrobiłaś 1000 zł prowizji. Nie zagłębiając się w bardziej szczegółowe wyliczenia przyjmijmy, że za okres urlopowy należy Ci się 400 zł względem podstawowej wypłaty. W rzeczywistości dostaniesz podstawę + 1000 zł. Na pasku natomiast Twoja premia będzie wynosiła 600zł ( przypominam, że przed pójściem na urlop było to 1000 zł). Dlaczego? Bo 400 zł zostanie Ci zabrane na poczet należności za urlop. Także gdzie podziewa się wynagrodzenie za urlop? Nie ma. Nie muszę chyba Cię uświadamiać, że prowizja została zarobiona w okresie pracującym.

Dziwi mnie, że ludzie pracują nie rozumiejąc zasad wyplacania wynagrodzeń. No ale wtedy przynajmniej nie rozumieją, że są okradani. Zbawienna nieświadomość.
1
Zniesmaczony 2017-06-14 09:04
Oczywiście podstawa pomniejszona o kwotę za dni, kiedy przebywałaś na urlopie
. 2017-06-14 12:46
Mnie tam się wypłaty zgadzają. Fajne jest to, że nawet na okresie próbnym, kiedy teoretycznie nie sprzedajesz i nie zarabiasz, dostajesz dodatkową kasę do podstawy. Super sprawa.
Swiss - pracownik 2017-06-14 12:52
Czy Ty nadal pracujesz w PHU Jubiler?
Zniesmaczony 2017-06-14 19:41
Możesz uzasadnić swoje pytanie?
Swiss - pracownik 2017-06-14 22:26
Nie będę uzasadniać prostego pytania... Pozostaje życzyć Ci powodzenia, tak ogólnie, w życiu. Tyle ode mnie, pozdrawiam Cię.
Swiss - pracownik 2017-06-14 23:28
Jeszcze raz przeczytałam tą dyskusję, piszesz wyżej, że już nie pracujesz. Odwołuję pytanie :D

Wszystkiego dobrego.
TA 2017-06-20 08:22
Nie mogę się z tym zgodzić, akurat na nowym systemie premii można zarobić więcej i w ogólnym rozrachunku wychodzi się lepiej z kasą.
Zostaw swoją opinię o PHU JUBILER, salon SWISS - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PHU JUBILER, salon SWISS