brak logo

LG

Kobierzyce

Opinie o LG

Kowal 2013-05-23 12:23:27
Byłem na rekrutacji parę dni temu i moje wrażenia są takie:
Na rozmowie mówienie prawdy się nie opłaca trzeba łgać i kłamać ile wlezie dlatego moja noga tam nie postanie chodzby nawet zmienili zdanie.
Jeśli chcesz pracowac w firmie gdzie się mówi co innego a robi też co innego to jest to cos dla ciebie.
Choroba jaka tam panuje - obłuda - dotarła też do HRu, a ich argumenty po rozmowie to smiech na sali nie polecam pracy tam ponad 1000 neg komentarzy o czymś swiadczy...
4
an 2013-05-23 15:22:10
Zastanawiam się jaki przykład dają na takich bibach(wigilia) ci co rządzą!
2
izka_ż 2013-05-24 16:43:00
hejka

mam pytanie, jak się nazywa dokładnie Pani z HR Magda b? ...
1
nie znajoma 2013-05-28 07:41:55
Hejka na temat Lg Chem EP dodam opinie na temat (usunięte przez administratora)!!!!!! Jest to taki typ czlowieka potrafi zniszczyc pracownika ktory pracuje juz dosc sporo a w zamian tego przyprowadza sobie swoja rodzine do pracy.(usunięte przez administratora) dopisuje sobie godziny i najlepiej na tym wychodz kreci koreańców jak moze. Na nockach ucieka do biura i spi (usunięte przez administratora) mysli ze mu wszystko wolno. (usunięte przez administratora)
Pan 2013-05-29 21:54:22
Co za bzdury... Nieznajoma? W ep nie ma kobiet na produkcji. Ktos wali chamowe bo dostal 25% premi. Zenada
1
Roccznica strajku w Chung Hong 2013-06-29 15:29:03
5 lipca / „Nie jesteśmy maszynami!” - demonstracja i piknik z okazji pierwszej rocznicy strajku w Chung Hong.

Apel o uczestnictwo w ogólnopolskiej manifestacji w pod-strefie kobierzyckiej przeciwko łamaniu praw pracowniczych i wolności związkowych.


Pracujemy za grosze lub ponad nasze siły – na linii produkcyjnej, na kasie, na słuchawkach, w usługach publicznych, przy tymczasowych projektach, jako trybiki w korporacjach lub publicznej administracji. Doświadczamy wyzysku, kurczących się środków materialnych, niestabilności naszego codziennego życia. Równocześnie stoimy w obliczu coraz głębszego ograniczania społecznych zabezpieczeń naszych podstawowych potrzeb (jak edukacja, opieka, zdrowie i dach nad głową).

Rok temu grupa naszych koleżanek i kolegów z fabryki Chung Hong w specjalnej strefie ekonomicznej LG pod Wrocławiem powiedziała temu dość i podjęła strajk. 28 czerwca 2012 prawie 30 osób odstąpiło od pracy na linii produkcyjnej w proteście przeciwko dyscyplinarnemu zwolnieniu swojego kolegi i związkowca Inicjatywy Pracowniczej, stawiając opór wobec wykańczających warunków pracy, głodowych pensji i anty-związkowych represji.

Po dwóch tygodniach strajku, zarząd fabryki zastosował lokaut – dyscyplinarnie zwolnił z pracy 24 strajkujących pracownic i pracowników, tym samym zdeptał jedną z podstawowych wolności wywalczonych przez ruchy robotnicze. Zwolnieni za strajk stracili jakiekolwiek źródła dochodu (nie przysługiwało im nawet prawo do zasiłku dla bezrobotnych), do tej pory część osób nie znalazło pracy i boryka się z problemami finansowymi. Obecnie toczą się sprawy w sądzie pracy, które mogą potrwać nawet kilka lat.

Zarząd zarówno Chung Hong, jak i innych strefowych fabryk LG wraz ze swoimi prawnikami z firmy JP Weber, podjął ogromne starania, by wyciszyć protest, represjonować (do dziś) członkinie i członków związku i osoby z ruchu społecznego, które wspierały strajk. Chcieli wymazać pamięć o oporze na strefie tak, by nie rozlał się na inne fabryki, tak by nie dopuścić do pracowniczej solidarności. Jak uświadomił nam strajk w fabryce, żyjemy w czasach, kiedy różne formy organizowania się są brutalnie tłumione tak przez państwo, jak i przez biznes. Ile z nas tego doświadczyło?

Teraz chcemy przypomnieć im, że jest odwrotnie i walka trwa. Dlatego apelujemy do wszystkich, które/którzy solidaryzują się z pracującymi w fabrykach LG i ze zwolnionymi za protest – dołączcie do nas na demonstracji przypominającej o rocznicy pierwszego strajku na strefie.

Demonstracja odbędzie się 5 lipca w pod-strefie kobierzyckiej (Biskupice Podgórne, 14 km pod Wrocławiem), start o godzinie 13.30 pod fabryką Chung Hong (ul. Innowacyjna 4), a koniec wtedy, gdy tego zechcemy.

Aby nie paść z głodu i wycieńczenia w walce, demonstracji będzie towarzyszył piknik z pokazami filmów, koncertami, jedzeniem i innymi kulturalnymi atrakcjami.

Więcej informacji znajdziecie na stronie Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza.
Zapraszamy
2
emil 2014-03-26 10:05:05
odwiedzam portal po prawie 4 latach, od tamtej pory niewiele się zmieniło(usunięte przez administratora) ale dyskusje, rozmowy, opinie spostrzeżnia, 'mądrości' są tego samego pokroju co kiedyś. pozdrawiam byłych współpracowników
janek 2014-06-05 13:34:03
Jestem pracownikiem LG chem ep. - już nie długo, niestety. Firma jest ciekawą propozycją w porównaniu z innymi na naszym rynku. Koreańczycy chcą dobrze. Starają się i dbają. Nie ma pośpiechu ani zbędnego ciśnienia. W ich filozofii: "praca ma Cię wypełniać, ma być miejscem Twojego życia, gdzie się rozwijasz, uczysz, zdobywasz nowe doświadczenia, poznajesz różnych ciekawych ludzi i nawiązujesz przyjaźnie. Z drugiej zaś strony ważne jest abyś po pracy miał dokąd wrócić - dom, rodzina." I tu wszystko jest spoko, poza tym że większość z nas woli pracować żeby żyć a nie po to aby żyć żeby pracować. Pracownicy podzieleni na dwie grupy: biuro i produkcja. Jako ludzie czy pracownicy - równi sobie. Ciekawe rozwiązanie dodatków płacowych: multisport (za grosze), opieka medyczna (za grosze), ubezpieczenie grupowe (za grosze) - oczywiście z racji wielkości i samego faktu że to LG. Minus podstawowy to płaca - podstawowa niska, biuro nie ma żadnych premii, produkcja.. Kolejny minus to ludzie, którzy tam pracują - chłopaki z produkcji wiadomo: jak się nie dogadasz to jak faceci damy se po mordzie i będzie potem luz - prosta zasada; natomiast biuro - zdecydowana większość: młodzi po studiach, bez kredytów, małżonków i dzieci, szukający w LG.. hmm do końca trudno sprecyzować czego - przestraszeni, nieśmiali, łatwo sterowalni, posłuszni, niewyraźni,.. itd. ale d.pe też obrobią. Są też osoby fałszywe, obłudne, oszukańcze, o zbyt wysokim mniemaniu o sobie, po prostu niezastąpieni i zbyt "zaj.biści", itp.. i z tego powodu niestety kończę swoją przygodę w LG chem ep. Pzdr - fajne miejsce pracy gdyby nie ta kasa (i niektórzy ludzie).
1
wronk 2014-06-26 09:56:48
a co sądzicie o managerze jakości? kiedyś pracował u nas. masakra.
Zdziwiony 2014-07-02 20:05:18
"Koreańczycy chcą dobrze. Starają się i dbają. Nie ma pośpiechu ani zbędnego ciśnienia. W ich filozofii: "praca ma Cię wypełniać, ma być miejscem Twojego życia, gdzie się rozwijasz, uczysz, zdobywasz nowe doświadczenia, poznajesz różnych ciekawych ludzi i nawiązujesz przyjaźnie. Z drugiej zaś strony ważne jest abyś po pracy miał dokąd wrócić - dom, rodzina." I tu wszystko jest spoko, poza tym że większość z nas woli pracować żeby żyć a nie po to aby żyć żeby pracować"
...Gdzie ty takich koreańczyków widziałeś? Oj za dobrze wam tam na tej produkcji. Idz sobie chopie do LG Display i wróć opisać swoje przeżycia z koreańczykami...
1
dagmara 2014-08-28 19:40:25
Wymagają cudów. Szef jakości (usunięte przez administratora)pracował w LG Display. Tam go nie chcieli. Tutaj swoim charakterem popisuje się. Koreańczycy nic nie widzą. Produkuja buble bezmyślnie.
1
nolte 2014-09-02 20:28:08
pracuje w elektroluksie w swidnicy przyszla do nas do pracy liderka lg ola g.kto to jest i dlaczego ja zwolnili moze ktos wie .ps. jest bardzo zarozumiala.
ciekawy 2014-09-09 18:43:48
Ktoś się orientuje ile na rękę może dostać technik ds. kontroli jakości ?
1
klik 2014-09-13 10:45:25
Tylko jakby nosił teczkę to kto by nosił ten woreczek?
1
gochA 2014-09-14 09:32:57
w lg innotek jako technik napraw na umowie masz 1750 zł
Pracownik 2014-09-17 13:13:15
Nie polecam iscc tam na tak zawany magazyn jest o o gory a rzeczywistoci to narmalna produkcija /pakowanie - pakowanie i skalanie kartonow badz wkladanie ludek ze styropianem do kartonu czlowiek pracuje tam jak robot i tylko marzy o Nie polecam iscc tam na tak zawany magazyn jest on u gory a rzeczywistoci to normalna produkcija /pakowanie - pakowanie i skalanie kartonow badz wkladanie ludek ze styropianem do kartonu czlowiek pracuje tam jak robot i tylko marzy o godzinie 15 i zeby isc do domu a tu wkrecaja zeby zostac do 17 a jak im nie wydzie to robi sie do 15.15 a potem wyscig szczorow do autobusu i brak miejsca w autobusie pomine to iz shylac sie po 3 tysiace razy na dzien albo pracowac schylonym prze 8 h to trzeba miec plecy z gumy ci co podaja na linke kartony albo styropian to starzy wyjadacze i maja uklady stoja i sie patrza jak ludzie robia w pocie czola i glupim usmiechem na twarzy
na pewno mniej cieza praca jest w kopalni lesie albo na budowie kto nie wiezy niech sprawdzi ...
jozef 2014-09-26 14:29:31
Nie polecam iscc tam na tak zawany magazyn jest on u gory a rzeczywistoci to normalna produkcija /pakowanie - pakowanie i skalanie kartonow badz wkladanie ludek ze styropianem do kartonu czlowiek pracuje tam jak robot i tylko marzy o godzinie 15 i zeby isc do domu a tu wkrecaja zeby zostac do 17 a jak im nie wydzie to robi sie do 15.15 a potem wyscig szczorow do autobusu i brak miejsca w autobusie pomine to iz shylac sie po 3 tysiace razy na dzien albo pracowac shylonym prze 8 h to trzeba miec plecy z gumy ci co podaja na linke kartony albo styropian to starzy wyjadacze i maja uklady stoja i sie patrza jak ludzie robia w pocie czola i glupim usmiechem na twarzy
na pewno mniej cieza praca jest w kopalni lesie albo na budowie kto nie wiezy niech sprawdzi ...
1
Lisek 2014-09-29 22:13:36
serio w kopalni ?? takie marudzenie widzę jest od osób którzy co 10 minut na fajke by chodziły ,porażka pracuje tam już ponad 6 lat i nie narzekam ,kasa na czas i na prawdę nie jest ciężko a pracuje na Lini SMPS(power)
lgchem 2014-10-01 12:35:09
CHyba ci się firmy pomyliły skoro ponad 6 lat pracujesz
1
aktualny 2014-10-18 23:10:34
Mogę coś powiedz o EP bo tam pracuje jako operator. Ogolnie jest OK - robota w zalezności od stanowiska lepsza lub gorsza ale nie ma tragedi. Raczej spoko. No kasa bez rewelacji ale tez nie jest najgorzej. Firma mała - dosyc rodzinna atmosfera zwłasza w porównaniu do innych LG. Nie ma chamówy i gnojenia a nawet jest momentami fajnie. Napewno nie jest to kołchoz o jakim mysli wieszkosc ludzi slyszac LG...
1
anonim 2014-10-21 14:07:57
zdecydowanie nie polecam lg electronics. buractwo, chamstwo i nepotyzm na każdym kroku (gł.wśród tzw."liderów"). zanim ktoś rozpocznie tam pracę radzę się porządnie zastanowić czy chce się wyzbyć wszelkich ludzkich odruchów na rzecz wyrachowania, cwaniactwa. knucia i krycia tylko własnego tyłka...
6
wercia 2014-11-15 09:53:14
Czy ludzie z max power przechodzą na LG bezpośrednio? I jeśli tak to po jakim czasie? i czy ci z agencji często się zmieniają?
anka 2014-11-20 10:40:58
Nie polecam Lg Electronics. Pracowałam - wiem, że nic dobrego na pracownika tam nie czeka. Ani kasa, ani rozwój, ani miła atmosfera. Wokół pełno znajomych, znajomych...ale nawet oni się wypalają. Rotacja jest niesamowita. Nie ma się co dziwić. Zrządzanie Zasobami Ludzkimi=poziom "0".
zawiedziony 2014-12-08 10:37:59
Praca jest dobra dla ludzi bez doświadczenia zaraz po studiach
Na początku można się dużo nauczyć ale po pół roku każdy widzi że ta praca nie jest dla normalnych ludzi i trzeba szybko stamtąd uciekać. Praca jest nudna, monotonna i jest jej za dużo. Koreańczycy traktują wszystkich polaków (od produkcji przez inżynierów po kierowników) jak idiotów - Koreańczyk ma zawsze rację. Ich kultura różni się pod każdym względem od naszej i często nie da się znaleźć sensu w koreańskich decyzjach, wymagają po prostu by wykonywać ich polecenia bez myślenia (a często ich wymagania są nierealne). Ciągle słychać jakieś pretensję, standardem jest że się krzyczy na pracowników często za nic poważnego lub bez żadnej przyczyny (taka koreańska natura). Wymagają by Polacy pracowali jak Koreańczycy (często po 24 godziny na dobę - śpią na krzesłach) ale nikt nie wspomina że zarabiają około 20 razy więcej niż Polacy na podobnych stanowiskach (nie 2 lub 3 razy ale dosłownie 20 razy więcej!).
Ciągłe gloryfikowanie firmy i pracy, udawanie że LG jest wspaniałe i troszczy się o pracowników a tak naprawdę jednostka nie ma żadnego znaczenia (chyba że to koreańska jednostka). Mnóstwo obietnic o podwyżkach lepszej pracy itd. Podwyżki raz w roku 30 zł i to z wielka łaską. System awansów jest przejrzysty (po roku po 3 latach po 5 latach) ale często trzeba się sporo naprosić by dostać ten awans (dużo zależy od przełożonego). Nie polecam nikomu kto może znaleźć inną pracę, a takiej wcale nie jest mało dla inżynierów we Wrocławiu.
Na produkcji jest dużo gorzej, nigdy nie widziałem tak ciężkiej pracy na produkcji (wątpię że w Amazonie pracownicy mają ciężej).
3
daniel 2014-12-09 21:54:32
ostatnio na mikołaja jedna z dziewczyn na 1 zmianie rozdawała mikołajki czekoladowe nie wie ktoś jak ta młoda panna ma na imie.?!
abc 2014-12-11 12:05:15
to po co pracujesz w tej firmie ? zwolnij się i idź gdzie indziej , i nie skoml na internecie że cie azjata z korei traktuje jak murzyna bambo
1
pracownik 2015-02-26 14:38:22
To jest firma w której stawia się pierwsze kroki zdobywa doświadczenie i ucieka. Zgadzam się jeśli chodzi o biuro dużo ludzi po studiach ewentualnie w trakcie. Atmosfera w biurze jest bardzo miła oczywiście jest kilka osób jakby to powiedzieć hmmm... po prostu lepiej im do końca nie ufać.
Ludzie pracują rok dostają podwyżkę i odchodzą często za 2x, 3x tyle co
dostawali w LG. Jak popracujesz rok to możesz jechać do Korei na wycieczkę, firma stawia, nie wiem czy jeszcze to jest praktykowane ale za to była lojalka na 1 rok.
Praca nie trudna i z czasem dostaje się więcej do robienia za te same pieniądze. Można negocjować ale najczęściej raz w roku.
1
karol 2015-04-26 13:35:15
moim przełożonym był Marcinm totalny psychopata krzyczał zwalniał za byle co nie dawał urlopów potrafił tylko włazić w tyłek koreańcą Wszystkie zasługi przypisywał sobie a porażki które właśnie były jego zasługa , znajdował kozła ofiarnego i wyrzucał go z pracy otaczał się psycholami np jeden z brygadzistów siedział w kryminale
3
Cykada 2015-07-09 18:02:10
Ona pracowała w Chung Hong i nikt jej nie zwolnił , takich ludzi jak ona nie zwalniają sama odeszła pozdrawiam :-)
A.N. 2015-09-01 16:00:40
Witam,

Mam pytanie; czy ktoś pracuje lub pracował lub też ma może kontakt z kimś kto pracuje w dziale refabrykacji/regeneracji/napraw TV, kin domowych, itp? Za pomoc w kontakcie możliwa gratyfikacja pieniężna. Kontakt: wielkibill@o2.pl lub telefon 790 508 288
1
pracownik LG 2015-09-23 21:36:26
Mam pytanie a raczej prośbę,czy ktoś mieszka niedaleko Mirosławic i byłby tak dobry i porzyczył lodówkę w dobrym stanie której nieużywa,tam mieszkają na hotelu ludzie z UK i pracują na stefie a niemają lodówki,proszę o poważne odpowiedzi,pozdrawiam
marco 2015-10-13 10:15:07
Wrocław widzę to pices of cake, w Mławie to dopiero [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]
mała 2015-11-01 22:06:10
Pracuje w LG Electronics już dwa i pół roku.Przez 18 misięcy przez Max Power,a póżniej po wielkich prośbach zostałam przyjęta pod LG.Praca jak każda inna.Wymagania coraz większe,a pienidzy coraz mniej.Owszm socjal jest nie najgorszy,ale co miesięczna pensja 2000 tys. brutto to mało za taką tyrę.Muszę wspomnieć,że pracuję na dziale wtryskarek.Główna linka to pikuś.Pensja powinna być co najmniej 2500 na rękę.Odebranie detali z trzech maszyn i ich obrobienie to nie byle sztuka i trzeba to robić szybko,bo linka leci i następne detale też.Oprócz tego trzeba je jeszcze spakować do pudeł i wózków.Jak zwykle jeszcze trzeba utrzymać porządek,bo koreańcy są na to uczuleni.Ogólnie praca jest OK,aby tylko pensja była adekwatna do wykonywanej pracy.
Lola 2015-11-18 15:27:25
Jak to jest bedac na l4 z powodu ciazy I czy przysluguje bon swiateczny???
Mała 2015-11-20 19:44:20
Ja będąc na L4 w trakcie ciąży i teraz będąc na wychowawczym otrzymuje wszystkie świadczenia socjalne. Pozdro
Asterix 2015-12-28 15:38:58
Witam,

Pracowałem w LG Electronics dokładnie 5 lat i 3 miesiące :)
I powiem Wam że to co się tam wyprawia to cyrk na kółkach + ZOO w jednym znaczeniu. Praca stojąca 8h przy produkcji-wytrzymałem tak około pół roku później dostałem mały awans i byłem przez jakiś czas logistykiem. Pracowałem u gościa który miał na nazwisko Kowalczyk. Kawał cwaniaka ;) był miły jak chętnie zostajesz na nadgodziny oraz przychodzisz w soboty, nie tolerował zwolnień lekarskich. Wyzysk ludzki w tej firmie przechodzi sam siebie, każdy pod każdym dołki kopie ;) Gdy byłem logistykiem codziennie chodziłem po tzw: "Loty" - czyli części drobne na produkcje które nigdy ilościowo się nie zgadzały i zawsze o to były spiny z gamoniami z magazynów których kierownikiem był jakiś okularnik o imieniu Piotrek- właził w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] poprzedniemu kierownikowi dlatego doczekał się jego stołka . Połowa osób do których ktoś przychodził po jakieś zastępcze części wydawała Ci je z wielką łaską bo była to dla nich dodatkowa robota, słowem - nic na czas jeden patrzył na drugiego aby go tylko podkablować. To samo na produkcji, wyzysk. A w niektórych przypadkach darcie ryja kierowników - również z przypadków (Nosal oraz Albert) czy jak mu tam było. Człowiek pracował tam za jakieś 1500 zł netto + chyba 80 zł więcej jak byłeś logistykiem lub serwisantem. Jesli chciałeś urlop - zapomnij, lub dostałeś go z grymasem na gębie przełożonego. Plusem były świadczenia, zawsze na święta dostawało się jakieś talony i paczki dla dzieci. Rotacja w firmie to kosmos, przez 5 lat które tam pracowałem - z piwrwszej ekipy zostały może 5-7 osób przy 70 osobowej obsadzie linii. Nie polecam tego zakładu. Sam żałuję że pracowałem tam tak długo. Warunki pracy i środowisko pracy oceniam na 2/5. Wypłata 2/5 jedyny + to świadczenia i wypłata na czas tych nędznych pieniędzy.
1
mała 2016-01-02 15:35:53
Dostałam,a raczej zostałam zmuszona do niej przez Urząd Pracy.Niestety większość osób pracujących na liniach głównych są zatrudnieni przez Agencję.Po prostu łatwiej jest im zwolnić taką osobę.Oni mają umowę ekonomiczną z polskim rządem,muszą daną ilość polaków zatrudniać na stałe.a reszta to ludzie że tak powiem sezonowi.Jak są potrzebni to są,jak nie to aut.I tak interes się kręci.Co do rotacji to prawda,jest duża.Na wtryskarki przychodzą osoby,które nie potrafią zebrać detalu z linki i go spakować.O czym ty mówimy.Mimo pomocy osoby te nie wyrabiają się.Takie matoły są nam nie potrzebne.Owszem trzeba próbować sił we wszystkim,ale nie jest to firma szkoleniowa,tylko tam trzeba zapieprzać.Ja w dniu przyjęcia dostałam dwie maszyny do obróbki i nikt mnie nie szkolił.Miałam robić tak aby było dobrze.Siedzę już w LG trzy lata i nie jest żle.Trochę wynagrodzenie zostawia dużo do życzenia,szacunek do ludzi-zero,ale człowiek jest gorszy niż świnia,do wszystkiego się przyzwyczai.
mała 2016-01-03 18:26:54
Owszem,niektórzy nawet nie umieją trzymać wkrętaka do śrubek.Przede wszystkim trzeba być szybkim i dokładnym-bynajmniej na wtryskarkach.Na linii głównej jak nie nadążasz i pociągniesz za alarm to patrzą się na ciebie jak na zbrodniarza.Linka jest nieraz podkręcana do maximum,ludzie siłą rzeczy nie dają rady.Większość osób przychodzących do Elecrtonicsa nie boi się ciężkiej pracy,ale tych 10-ciu godzin,a póżnie wynagrodzenia.Cały miesiąc po 10 godzin,a pensja np.2200.To śmieszne.Ludzie mdleją przy lince,tempo jest zawrotne.Praca całoroczna jest nie równo rozłożona.Przez np.trzy miesiące zapieprz się bez opamiętania,a póżniej daje się na przymus ludziom urlop,albo się kilkanaście osób zwalnia,bo nie ma na tyle pracy.Dlatego między innymi jest taka rotacja.Mało osób raz zwolnionych powraca ponownie do LG.Jest to mała garstka ludzi,która nie ma wyjścia.Znam również kilkoro osób,które przeszły z Max Power na LG i po pół roku zwolniły się.Dla mnie to głupota.Praca ogólnie jest sama w sobie OK,należy ją szanować.Teraz ciężko o pracę z całym socjalem.Z drugiej strony chodzi też o atmosferę w miejscu pracy.W LG z tym jest klawo.Ludzie wbijają sobie noże w plecy,Każdy każdego by utopił w łyżce wody,aby go nie zwolnili.Większość osób jest z małych mieścin,gdzie nie ma szans na pracę i dlatego tak się dzieje.Następna rzecz to ploty.Jest to na porządku dziennym.Wszyscy interesują się cudzymi sprawami.a nie swoimi brudami.Jesszcze można by wiele pisać na ten temet,ale muszę narazie kończyć.DO napisania.
mała 2016-01-07 11:49:03
Tak,ale jeżeli są potrzebni ludzie to oni nawet biorą z pod berzy.Dlatego są to umowy na dwa tygodnie na pod firmę.
zuzannam 2016-01-25 19:09:15
Czy ktoś może udzielić mi informacji jak wygląda praca w LG Electronics? Jaka atmosfera tam panuje oraz jakich zarobkow mozna sie spodziewać nie posiadajac duzego doswiadczenia? Mam oczywiście na myśli prace w biurze, a nie na produkcji.
zuzannam 2016-01-26 11:00:25
Mam na mysli stanowsiko mlodszego inzyniera..niewiele ponad 2 tys to bardzo malo. A jaka atmosfera tam panuje? Da sie czegos nauczyc?
Adel 2016-02-12 16:23:28
jak wygląda praca na kontroli jakości czy pracuje się w soboty i czy do 15 czy do 17.00 i jak często
Adel 2016-02-12 18:00:37
OK, a w tygodniu praca raczej od 7 do 15 czy od 7 do 17. I jak wygląda praca zarówno chodzi mi o kontrole na wejściu jak i wyjściu. Dzieki czy idzie się wyrobić
janek 2016-03-15 00:00:42
Mam pytanie. Czy do LG electronics są dojazdy np. Ze Strzegomia
bang 2016-04-05 22:36:07
nie polecam, pracowałem jakiś czas i odszedłem..
praca przy tej chemii za takie pieniądze to śmiech na sali #LGChem
nieznajomy 2016-05-24 21:25:31
Nie polecam żadnego zakładu w Biskupicach
1
Roger 2016-07-29 06:33:05
Niska placa, koreański wyzysk
1
Roger 2016-09-12 06:26:02
Jakbyś był senior Java developerem to byś się nie pytał na forum Lg o pracę. U developerów praca sama przychodzi z stawką, o której w lg możesz pomarzyć
xoxo 2016-09-12 11:43:12
Świetnie, że jest szansa u nich na stabilne zatrunienie, bo umowa jest w pełni respektowana, a zwłaszcza, że relacje między pracownikami są dość dobre, co już jest dobrym znakiem na to co się teraz dzieje.
dari 2016-11-20 02:15:23
Dokladnie☺ na sto procent agencja się wypowiada a wiemy jak jest naprawdę
Zostaw swoją opinię o LG - Kobierzyce
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie LG