brak logo

P.U.P. "torem" sp. z o.o.

Wejherowo

Opinie o P.U.P. "torem" sp. z o.o.

Paweł 2012-01-17 10:45:06
PUH - pracuję w firmie a współpracuje z firmą to kolosalna różnica
Arek 2012-03-05 11:12:56
Polecam prace w tej firmie,pracowałem przez jakiś czas ale znalazłem coś bliżej miejsca zamieszkania. Skala od 1-5..stawiam na 4 :) Pozdrawiam wszystkich.

PS-Nie czytajcie negatywów.. sami się przekonajcie..
Arek 2012-03-08 12:44:51
Wiesz Pawle,

Powinieneś zmienić zawód - jako krytyk firmowy.!! :D i nie obrażaj mnie, z reguły doświadczenie bierze się od swojej osoby.

Pozdrawiam i koniec przepychanek. Róbcie jak uważacie..
romek 2012-12-16 20:04:13
Dzięki za opinie. Oszczędziliście mi czasu i zapewne zdrowia. Pozdrawiam
3
myśląca 2013-03-11 12:19:03
no właśnie, też miałam wysyłać cv ale sobie odpuszcze, dzięki za info :)
Były pracownik 2013-05-21 19:35:53
Zdecydowanie nie polecam pracy w tej firmie. Jest to na pewno praca na chwilę, bez perspektywy dłuższej współpracy. Panuje chaos, brak organizacji, rotacja pracowników w firmie niewiarygodna. Szef nieprzyjemny, nieobliczalny, obraża i nie szanuje ludzi. [usunięte przez moderatora]. Nikt nie jest w stanie wytrzymać tam dłużej niż miesiąc. Odradzam.
6
Pracownik 2013-05-26 20:57:24
Ja jestem zadowolona z pracy w tej firmie. Pracodawca rzetelny choć wymagający ale skoro jest to działalność gospodarcza a nie charytatywna to jest to oczywiste:)
Andi 2013-05-28 08:44:57
Ja pracowałem dość długo w firmie Torem i dostawałem pieniądze na czas. Nie było tego problemu o którym tu piszecie więc nie wiem o co chodzi. Pozdrawiam.
były pracownik 2013-06-23 19:15:24
2k - 2,2 k -> umowa zlecenie
Paweł 2013-07-09 10:28:46
Jak ja tam pracowałem dostałem 2k brutto za miesiąc (tzn tyle miałem dostać oryginalnie - dostałem jeśli dobrze pamiętam 1,5k)
Paweł 2013-07-09 16:38:13
Nic mi o tym nie wiadomo - ale pokrył wydatki jak mnie wysłał na jedną budowę na 2 dni (ok obiad w barze mlecznym i najtańszy motel).
Paweł 2013-07-09 17:29:14
Tak - w sumie to miałem do dyspozycji samochód firmowy (jeden z nielicznych plusów tej roboty) - bo praca biurowa w 50% odbywała się poza biurem:P Tyle, że wtedy jedna z dziewczyn w pracy miała za zadanie część z tych samochodów sprzedać - nie wiem jaki jest aktualny stan. W końcu to było parę lat temu. Prawdę powiedziawszy jestem w szoku, że ta firma nadal jest na rynku.
Kris 2013-10-11 08:42:34
Witam. Dzisiaj mam rozmowę w tej firmie jestem ciekaw czy te wszystkie negatywne opinie są prawdą.
pracownica 2013-12-03 12:00:01
NIE POLECAM. Byłam sekretarką u tego człowieka. Wiecznie chodził pijany, chłopacy mieli problemy z powrotem do domu, gdyż zapił i nie dojechał z pieniędzmi do nich, nigdy nic nie wiadomo, gdyż nie idzie się skontaktować. Nie wyrabia się z terminami, jest dłużny pieniądze pracownikom.
3
anonim 2013-12-03 14:53:08
mam rozmowe w tej firmie
czy mozecie podac wiecej szczegolow,
o co chodzi z tymi problemami z wynagrodzeniem ?
były pracownik 2013-12-08 18:32:11
również pracowałam w tej firmie... praca w niej kosztowała mnie dużo nerwów, stresu, zdrowia. Ten człowiek zwala wszystko co tylko może na pracowników głowę, wydzwania non stop w trakcie pracy, jak również po pracy ( z rana, późnymi wieczorami, w weekendy) z wiadomościami, które już Ci 5 razy mówił, albo które może przekazać w trakcie pracy, a nie np. kiedy jeszcze śpisz... tak więc nie szanuje w ogóle ludzkiego czasu prywatnego. Poza tym, zgadzam się całkowicie z opinią pracownicy, która umieściła swój komentarz 3.12.2013. Człowiek ten ma duże problemy ze sobą. Niech się strzegą szczególnie tej pracy kobiety, gdyż człowiek ten poza pracownikiem szuka kogoś więcej... W przeciągu półtorej miesiąca zwolniło się co najmniej siedem osób i właściciel tej firmy nie rozumie, że największy problem nie jest z pracownikami, tylko z nim. Poza tym, jest bezczelnym, bez kultury człowiekiem (chociaż uważa siebie za nie wiadomo kogo), który kłamie prosto w oczy i to w obecności innych aby siebie oczyścić. Zaoszczędźcie sobie czasu, nerwów a przede wszystkim zdrowia! piszę to z myślą o przyszłych ludziach, którzy go nie znają... szczerze ODRADZAM!
10
nnad 2014-04-17 18:25:25
Czy ktos moze cos napisac o tej firmie wiecej? Jak na razie zgadza sie chaos i bałagsn oraz to.ze Dyrektor jest wymagający. Jest dziwny ale to człowiek starej daty i starych zasad prowadzenis firmy. Głównie chodzi mi o wypłacalność w terminie i czy ktoś tam pracował dłużej niz miesiąc??
nnad 2014-04-18 15:48:19
Pracowałam w tej firmie naprawdę bardzo krótko ale zdążyłam sobie wyrobić o niej zdanie. Generalnie tak jak pisałam wcześniej panuje bałagan i chaos. Tak się dzieje, ponieważ ten Pan uważa, że wszystko powinno być w formie papierowej. każdy email wydrukowany, milion zapytań ofertowych trzymanych od x lat, które już dawno się nieważne itp. i właśnie przez takie zarządzanie panuje chaos.
Potwierdzam wcześniejsze wypowiedzi: brak dotrzymywania terminów, płatności, brak szacunku dla drugiej osoby. Każdy pracownik został obgadany.
Dziewczyna, która pracowała 3mc (ponoć to sukces, że tyle wytrzymała) jest wg niego naciągaczką. Widziałam jej pismo o wezwanie do zapłaty zaległego wynagrodzenia. Droga koleżanko, idź z nim na drogę sądową bo inaczej kasy nie otrzymasz. Jakiś chłopak, który tam pracował to narkoman itp, itd.
Generalnie ten Pan mimo, iż prowadzi firmę od 28 lat nic nie zmienił w sposobie prowadzenia. ZUS i NFZ maja mniejszy bałagan od tego Pana.
Każdej osobie, która będzie chciała się tam zatrudnić, niech tego nie robi.
Ponoć 2 lata temu pracowała się całkiem fajnie, teraz tam się zmienia co chwilę personel bo nikt z nim nie wytrzymuje.
Niech was nie skusi ładna pensja i stanowisko. Dwóm dziewczynom nie zapłacił, swoim podwykonawcom też nie płaci, za faktury też nie płaci więc wam też nie zapłaci.
1
nnad 2014-04-29 23:05:59
Ja wytrzymałam 2 dni. Rekord to 3mc. Poszlam tam tylko by sprawdzic czy komentarze sa prawdziwe. Szkoda czasu na sprawdzanie. Ten pan sie nie zmieni.
1
leto 2014-05-19 00:39:35
Wspolpracowalem z Toremem pod koniec 2012 roku. Jezeli chodzi o pieniadze jestem bardzo zadowolony. Pan Prezes Poszedl mi na reke w paru kwestiach.
Co do samej osoby Prezesa, potrafi byc sympatyczny ale tez bywa i inaczej.. W kazdym razie doswiadczenie jakie nabylem gdy wykonywalem projekt dla Toremu bardzo sobie cenie. Troche nerwow i nieprzespanych nocy mnie to kosztowalo ale ja lubie takie wyzwania. Pozdrawiam.
Ana 2014-07-02 10:49:18
A ja pracowałam w tej firmie niedawno przez około 2,5 miesiąca i nie mam na co narzekać. Pracodawca rzeczywiście jest dziwny i wymagający ale nie należy się zrażać po pierwszych trzech dniach pracy. Z czasem jego dziwactwa przestają przeszkadzać i naprawdę można się przyzwyczaić do jego specyficznego sposobu bycia, trzeba tylko chcieć i wykazać się odrobiną cierpliwości. Z wypłatą nie ma problemu, co prawda zdarza się, że trzeba mu przypomnieć o tym, że już przyszedł czas na wynagrodzenie, jednak nie robi żadnego problemu - wypłaca wszystkie należne pieniądze, a jeśli prosi cię o np. wysłanie listu, czy zakup papieru do drukarki lub czegokolwiek innego - daje gotówkę do ręki, abyś nie musiał wykładać ze swoich. Zatem ogólnie byłam zadowolona z pracy - zmieniłam ją tylko dlatego, że nie była to praca w moim zawodzie a w jej trakcie otrzymałam propozycję pracy w wyuczonym kierunku.
Yaro 2014-08-26 10:07:43
Witam, pracowałem w Toremie 15 lat temu i uważam ten czas za niezmarnowany. Młody, na studiach, pełen zapału i trochę naiwny - taki schemat pasuje panu P.W. . Nie było łatwo, wyzwania były poważne i przepracowałem w Toremie ponad rok. Ten czas był dobrą szkołą i okazją do wykazania się. Prawda że humory Dyrektora/Prezesa trzeba było znosić ale nieprawdę bym napisał że było zawsze źle. Szkoda tylko że rozstaliśmy się w nieprzyjemnej atmosferze bo nie musiało tak być. Niestety w trakcie pracy w Toremie inny schemat zwalniania się/ wywalenia z pracy nie obowiązywał - krzyki, jakieś obarczania winą, wyszukiwanie sztucznych problemów, niekiedy płacz i standardowo niewypłacenie ostatniej pensji.
1
nnad 2015-01-31 16:04:44
Nie polecam, osoby które chwała chyba zawsze trafiały na gorszych pracodawców Aten Pan to naprawdę prostak jest.
Krzysztof 2015-03-03 20:51:01
Jak wszyscy piszą to samo , a Tobie brakuje konkretów to zatrudnij się tam.
Będziesz wtedy wiedzieć wszystko - razem z konkretami i przekażesz innym.
nnad 2015-03-23 08:24:03
Wydaje mi się, że tobie się po prostu czytać nie chce.
Konkurencja?? Właściciel tej firmy sam sobie jest konkurencją więc tutaj piszą TYLKO osoby, które miały do czynienia z tym panem. Poczytaj informacje wyżej, bo mnie się nie chce co chwile pisać o tym samym.
Chcesz spróbować sił? Zatrudnij się. O ile ten Pan jeszcze żyje.
Dawid 2015-03-30 15:10:08
Nie przesadzajcie naprawdę, jak by było tak jak mówicie firma by dawno upadła... pracowałem w tej firmię ok pół roku, z wyplatami nie było problemu moze tak jak kolezanka napisala czasami trzeba bylo sie przypomniec i tyle. Szef był wymagajacy to prawda ale jaki szef nie jest?.
Uwazajcie co chcecie ja tam dobrze wspominam czasy toremu.
Karolina M. 2015-04-07 15:31:29
Witam, nie spotkałam się w niczym nadwzwyczajnym w firmie, z tego co piszecie to jest katastrofa, lecz moja kariera w tej firmie tak nie wyglądała. Gdyby nie propozycja pracy w anglii pewnie pracowała bym w Toremie do dzis...
1
5 miesięcy 2015-04-27 19:57:22
Pracowałem w Toremie, zarządzałem grupką 3 osób, które robiły restrukturyzację systemu na tłoczniach gazu.
Generalnie kasa zawsze na czas, na panienki można było z szefem pójść, choć zawsze musiał dodać swoje "nie dla psa kiełbasa", wymachując przy kobiecie portfelem.

Właściciel to totalny gbur - ciągłe telefony, 24 godziny na dobę (tak, 24 GODZINY - O KAŻDEJ PORZE DNIA I NOCY) .

Cisnął Dziewczyny bo zapomniał im o czymś powiedzieć i miały się domyślać (pracownice biurowe), przez co 3 z nich odeszły z płaczem ( podczas 5 mcy pracy przeżyłem tylko 3 pracownice biurowe).

Nie raz sam byłem świadkiem jak złapał za tyłek, czy proponował seks za pieniądze dziewczynom mega sympatycznym, które trafiły do toremu z potrzeby pieniądza.

Do mnie podejście przez pierwsze 2 miesiące było ok, dopóki nie pokazał swojego prawdziwego "ja" , nie zaczął pić i drzeć pyska publicznie na nas za to, że nie zrobiliśmy czegoś, do wykonania czego potrzebowaliśmy materiał za gruube tysiące z zagranicy.

Wysyłał nas do roboty na tłocznie mówiąc, że dojedzie - jechaliśmy wykładając z własnych pieniędzy na paliwo - autem firmowym, po czym na miejscu po wykonanym pierwszym dniu pracy przez telefon informował nas, że jednak nie dojedzie. Wszystkie noclegi w okolicy gdy słyszały "torem", prosiły o płatność z góry bez możliwości zapłacenia później, bądź przelewem.

Generalnie gbur i odpuśćcie sobie pracę u niego korzystając na negatywnych przeżyciach byłych pracowników zamiast po kilku miesiącach sami szukać kolejny raz pracy.

P.S.
Rozstalismy sie, ponieważ nie wypłacał nam ostatniej pensji , w końcu po 7 dniach rzucenia wszystkiego i wrócenia do domu, wezwał nas do siebie i zapłacił większą część wypłat.
2
Paweł 2016-04-08 16:40:16
hipo - co do opóźnień - odpisałeś na komentarz sprzed roku ;)
1
Krzysztof 2016-04-09 01:13:05
Witam wszystkich!
Od czasu do czasu wchodzę na tę stronę aby dowiedzieć się co u Wilczyńskiego słychać. Imienia nie można podać , bo inne ma w dowodzie a innym się posługuje. Współpracowałem z tym panem od 09.2011 do 04.2012. Sam osobiście byłem świadkiem , jak logował się ze swoimi kochankami , ( dla wrażliwszych - sekretarkami ) i wypisywał te "Dobre" opinie o Toremie. Takie osoby jak Dawid , Karolina M , Elka czy Hipo , to też on!!!
Nie ważne , czy osobiście , czy przez kochankę - wszystkie pozytywne lub nie krytykujące komentarze to jego sprawa.!!!!
Dla bardziej inteligentnych - jeżeli 95% opinii jest bardzo krytyczna - to resztę sobie dopowiedzcie!!

P.S. Pozdrawiam wszystkich , którzy nie wierzą w 95% opinii i twierdzą , że jest ok.
1
kik 2016-06-09 10:35:23
Plusy: wypłacalność, możliwość zdobycia doświadczenia.
Minusy : brak szacunku, telefony o każdej porze, wszystko na głowie , zbyt duża presja.

Praca polega na załatwianiu spraw w 70 % prywatnych Szefa ( sąd, zaległości, samochody, lekarz), a firmowych w 30 % .

Praca dla wytrwałych lubiących jak ktoś nimi pomiata.
Życzę powodzenia każdej osobie pracującej w tej firmie!

Oceniam na 3/10
3
kik 2016-06-09 10:44:56
I należy zapamiętać że :
- wina zawsze jest Twoja i Ty wszystko robisz źle.
- każda poprzednia pracownica to DZIUMDZIA, która nic nie robiła i była głupia.
- "pracujesz w instytucji charytatywnej"
- codziennie słyszysz że nie ma problemu z znalezieniem osoby na Twoje stanowisko i możesz stracić pracę.
2
er 2016-06-17 20:57:50
@kik jak to kazda praca..ma plusy i minusy jednak widze ze wypłacalnosc i mozliwosc zdobycia doswaiscznia tak jak napisales to są..to wazne ciekaw tez jestem jak wyglada sprawa wynagrodzenia no i atmosfery
Zostaw swoją opinię o P.U.P. "torem" sp. z o.o. - Wejherowo
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie P.U.P. "torem" sp. z o.o.