brak logo

MOPS

Wrocław

Opinie o MOPS

anonim 2011-03-20 19:17:58
(usunięte przez administratora) w jednej z wrocławskich placówek MOPS-u Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej z założenia miejsce gdzie ludzie pokrzywdzeni otrzymują pomoc, wsparcie finansowe, psychologiczne, pomoc, której potrzebują w większym czy mniejszym stopniu, lecz co mają zrobić pracownicy wobec których stosuje się przemoc psychiczną w jednej z placówek wrocławskiego Mops-u. Zaczęło się niewinnie ,kilka lat temu, krzyki, uderzenia rękami o biurka pracowników, wiele niemiłych słów pod adresem wybranej osoby, która w danym momencie była wytypowaną ofiarą. Po przedostaniu się informacji do dyrekcji, kierownik placówki został wysłany na szkolenia współdziałania w zespole oraz zarządzania ludźmi. I co? Pomogło. Choć tylko na chwilę,bo pracownicy przymykali oczy na niewerbalne sygnały niechęci, ważne było to, że z ust nie wydobywały się już w ich kierunku krzyki i szkalutnie. Kulminacja nastąpiła podczas czwartkowego zebrania zespołu - 17 marca 2011 roku, szefowa znów pokazała dawne oblicze: krzyczała, ubliżała, groziła i właśnie te groźby powodują ogólny strach zespołu, strach tak paraliżujący, że osoby ceniące pracę w dobie bezrobocia, boją się iść z problemem do dyrekcji. Dyrekcji o której szefowa wciąż donosi nowe informacje typu :”Spróbujcie cos powiedzieć dyrektor zrobi wam takie podsumowanie i prześledzenie waszej pracy, że wszyscy wylecicie po kolei” Cóż wiec mają zrobić ludzie, żyjący w strachu a których zadaniem jest niesienie pomocy innym? Jak przeskoczyć system, gdzie iść po pomoc i jak ją uzyskać samemu nie tracąc pracy?
1
kliientka MOPS 2012-11-16 15:12:13
Niesienie pomocy innym ? Zartujesz ?! Bedac w trudnej sytuacji zyciowej udalam sie do MOPS we Wroclawiu przy ul. Nowowiejskiej. Juz na wejscie pracownica - (usunięte przez administratora) - probowala mnie zniechecic do zalatwienia pomocy, wymyslajac *sto tysiecy* papierkow i zaswiadczen ktore mam dostarczyc ! Jak przyszla na wywiad to zachowala sie skandalicznie, wymadrzala sie, pokrzykiwala, i pouczala mnie co ja powinnnam z mezem robic ! Jak chcialam pojsc na kurs zeby poprawic swoja sytuacje, a tu co, klody pod nogi, znowu robila wszystko zeby mi to utrudnic, oszolom jeden ! Taka jak ona (bezwzgledna i samolubna) powinna jeszcze wymyslec eutanazje dla tych wszystkich slabszych, chorych, ktorzy pewnie z wielu powodow radza sobie troche gorzej w zyciu ! Ale podlosc .....
2
miss 2012-11-17 10:31:52
Kierowniczka tego MOPS (ul. Nowowiejska 25) tez nie lepsza , siedzi na tylku , nic nie robi , a pieniadze bierze nie wiadomo za co ! Kiedys mnie odrazu odeslala do innego pokoju bo widocznie jest leniwa . A wziac to pogonic na zasilek , moze wtedy zrozumie jak niektorym , a szczegolnie tym mniej zaradnym zycowo zyje sie ciezko w tym chorym kraju ! Beznadziejny , chory mops do likwidacji !
1
lusi 2014-04-29 11:54:24
A ja chciałam sie tam dostać do pracy.W tym celu skończyła Szkołe Policealną dla Praconików Słuzb Społecznych..(pracownik socjalny).Namówiła mnie do tego kuzynka ,która jest pracownikiem socjalnym w innym mieście.Moja kolezanka ,której pomagałam w szkole już od razu dostała etat bo w MOPsie pracuje jej siostra...ja niestety nie miałam tam nikogo....A z ulicy nie mozna sie tam dostać....Tak jest wszędzie....Ja nie umiem zyc :po znajomosci".....cięzko pracuje w fabryce gdzie też dominuja "układy"....Nasz kraj to MASAKRA składajaca się z UKŁadów ,kombinatorstwa.Na szcęscie sprawiedliwość jest w jednym miejscu i tam sie kiedys spotkamy panie dyrektorze pani dyrektor.......pani zmianowo i pani liniowo....Myslę że tam nie znajomości i za mamusię inżyniera nie będę tyrać!!!!!!
2
Matka 2015-01-09 07:55:56
Mops. to instytucja która nie pomaga , lecz szkodzi je4szcze napuszczają jak ktoś jest otępiały na rodzinę.
2
ada 2016-02-11 16:52:46
najgorzej znana mi działająca urządowa instytucjka jaką znam!! pracownicy nic nie robią,traktują interesantów jak patologię,człowiek jak dostaję kartkę o złożeniu niezbędnych dokumentów to mu się odechciewa...mnie doprowadzili do łez,jak kazali mi przez miesiące dostarczać różne papiery a na kńcu stwierdzili,ze nie należy mi się świadczenie pielęgnacyne na dziecko,bo pracowałąm w grudniu i skoro mogłam przez jeden miesiąc zostawić dziecko pod opieką to znaczy,że mogę przez cały rok,a ja musiałma pracować ponieważ mops nie zabezpieczył mnie w jakikolwiek sposób w trakcie czekania na decyzję a trwało to prawie pół roku,absurdy!!!!
1
derek 2016-04-24 12:53:35
rzeczywiście ludzie niespecjalnie chwalą mopsy obecnie
1
Zostaw swoją opinię o MOPS - Wrocław
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie MOPS