brak logo

Wydawnictwo Nowy Świat

Warszawa

Opinie o Wydawnictwo Nowy Świat

anonim 2009-05-28 18:59:15
Słowa kojarzące się z Wydawnictwo Nowy Świat: stresująca, ale ciekawa pod względem kontaktów z ludźmi literatury

Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako niedoskonałą .

Atmosfera i ludzie tam pracujący są profesjonalni, choć średnio dbają o komfort psychiczny nowych pracowników .


Od jakiej stawki można negocjować pensję? 1300 zł netto

Najbardziej podobało mi się w Wydawnictwo Nowy Świat:
kontakt z autorami książek, wieczorki poetyckie


Najbardziej nie podobało mi się w Wydawnictwo Nowy Świat:
niskie zarobki, nieadekwatność wieloetapowej rozmowy rekrutacyjnej i złożonych obietnic do tego, co działo się tuż po zatrudnieniu; chaos w organizacji miejsca pracy dla nowego pracownika
1
oszukany autor 2015-07-25 21:43:43
„Dziś natomiast można wpaść na przykład na pożal się Boże szemrane wydawnictwo „Nowy Świat”, którego właściciel Kamil Witkowski po prostu kpi ze swoich autorów. Jeśli do niego pójść, to nie z książką, tylko z adwokatem i komornikiem”. Daniel Passent, Polityka nr 28, 8.07-14.07.2015
6
janusz 2015-11-18 20:22:05
Pan (usunięte przez administratora)zwodził mnie pół roku i w końcu stwierdzi, że ksiązki nie wyda, bo nie ma pieniędzy!
6
kolejny autor 2015-11-25 12:59:00
Ze mną to samo. Zwodził mnie... obiecywał,że druk już wkrótce, a z umowy się nie wywiązał. Przestał odpowiadać na e-maile. Kontakt się urwał. Wygląda, że nie ma zamiaru zwrócić ani centa z pieniędzy, które wpłaciłem w ramach współfinansowania, skoro zamilkł. Wkrótce będę poszukiwał innych poszkodowanych, bo być może uda się założyć pozew zbiorowy. A jeśli nie, to taka informacja, że ma podobne sprawy, będzie wyjątkowo przydatna podczas procesu.
6
oszukany 2015-11-30 10:54:44
Witam, jestem w podobnej sytuacji. Książki nigdzie nie ma,nie figuruje na stronie internetowej wydawnictwa,choć rzekomo została wydana ( po licznych interwencjach dostałem 50 egz. autorskich; zaczynam podejrzewać, że jest to całość nakładu). Kwerenda biblioteczna wykazała, że nigdzie nie wysłano egzemplarzy obowiązkowych. Maile znajomych, którzy próbowali zamówić ją u wydawcy, pozostały bez odpowiedzi. Mój mail z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji i przedstawienie faktury z drukarni również został zignorowany. Przedstawiłem tę sprawę zaprzyjaźnionemu prawnikowi, czekam na jego opinię. Proszę o kontakt: tadeusz.olszewski@wp.pl
7
jeden z wielu oszukanych 2015-12-15 21:57:52
To oszust, który w ten sposób od lat wyłudza pieniądze. Należy po pierwsze zgłosić do prokuratury rejonowej Warszawa-Śródmieście zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa (art. 286 § 1 k.k.). Po drugie należy wytoczyć proces cywilny o zwrot nienależnej kwoty. Ja już mam wyrok sądu rejonowego nakazujący oszustowi zwrot wpłaconej sumy. Kiedy wyrok się uprawomocni, wyślę do niego komornika i wpiszę "wydawnictwo" do Krajowego Rejestru Długów.
3
autor2 2016-02-08 15:10:22
Cytat: "Mój mail z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji i przedstawienie faktury z drukarni również został zignorowany" - tu właśnie na pewno jest problem, w komunikacji, i wina jest po jednej stronie, wydawnictwa. We współczesnym świecie komunikacja potrafi zadecydować o być albo nie być, jest kluczem do wszystkiego, co istotne. Każde wątpliwości powinny być rozwiane natychmiastowo, żeby to nie plotka decydowała, lecz fakty. NŚ na tym polu zawodzi. Jeśli wydawnictwo ignoruje autora w jakikolwiek sposób, to niestety, ale strzela sobie bramkę samobójczą i traci na wizerunku. Raz utracone zaufanie bardzo trudno odbudować. Aż dziwne, że nie dbają, by wyjaśnić taką sytuację autorowi, który u nich wydał, co przecież leży w ich interesie. Zwłaszcza kwestie finansowe powinny być klarowne. Wtedy zaufanie wzrasta.
2
Oszukana autorka 2016-03-08 19:33:10
Jestem w bardzo podobnej sytuacji. Wydawnictwo początkowo przysyłało postępy prac nad książką w postaci mało profesjonalnych okładek czy korekty tak mizernej, że nawet drobne literówki nie zostały poprawione. Stopniowo jednak firma ograniczała ze mną kontakt, a moje liczne ponaglenia mailowe i telefoniczne nie przynosiły żadnego odzewu. Oczywiście nie muszę chyba dodawać, że do dzisiaj książka nie została opublikowana, przy czym umowa została podpisana pod koniec 2014 r. i wówczas także przelałam pieniądze na współfinansowanie dzieła. Jeżeli ktoś jest w podobnej sytuacji, proszę o kontakt: aleksandra.dynka@gmail.com, może razem będzie nam łatwiej coś zdziałać. Wszystkich przestrzegam przed tym nieuczciwym wydawnictwem!
3
jeden z oszukanych autorów 2016-03-11 09:57:51
Dochodzenie w sprawie tych oszustw prowadzi Wydział do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Rejonowej Policji Warszawa I, ul. Wilcza 21, 00-544 Warszawa, i tam oszukane przez to "wydawnictwo" osoby mogą się zwracać. Im więcej przypadków zostanie zgłoszonych i udokumentowanych, tym większe prawdopodobieństwo postawienia zarzutów w procesie karnym.
3
Prezes 2016-04-12 12:45:41
Z moich doświadczeń wynika, że to wyjątkowo złodziejska firma. Książkę mi co prawda wydano, ale mimo dość dobrej sprzedaży należnego mi wynagrodzenia oczywiście (od 2013 roku) nie widzę. Brak reakcji na maile i telefony to standard. Z tego co mogłem zaobserwować to i oszustwa podatkowe są tu na porządku dziennym. Należy unikać tej zarazy i uczynić wszystko, by pan (usunięte przez administratora) nie miał już możliwości okradać kogokolwiek.
5
jeden z wielu oszukanych 2016-04-16 10:17:16
Mam złą wiadomość dla wszystkich, którzy wpłacili pieniądze i liczą na wydanie książki, oraz dla tych, którzy liczą na odzyskanie pieniędzy wpłaconych na niewydaną książkę, oraz dla tych, którzy wydali książkę i liczą na honoraria. Ten wydawca jest nie tylko patologicznych łgarzem i oszustem, ale też de facto bankrutem. Jego konta bankowe są zajęte, toczy się przeciwko niemu kilka egzekucji komorniczych. Można tylko ostrzegać innych przed tym oszustem. Należy też uważać na współpracujące z nim osoby o imionach Bogusław i Maciej, którzy albo są bezwolnymi narzędziami w oszukańczym procederze, albo świadomie pomagają w oszustwach, tego nie wiem.
5
Anima 2016-04-22 08:02:16
Moja historia wygląda podobnie: najpierw błyskawiczne podpisanie umowy na wydanie książki, wpłata dofinansowania, później kilka miesięcy dopominania się o korektę/okładkę, które w końcu otrzymałam drogą mailową, były jednak bardzo kiepsko wykonane. Kilka miesięcy później przesłano mi także dwadzieścia egzemplarzy autorskich. Niestety, jakość ich wydruku także pozostawiała wiele do życzenia. Książka nigdy nie pojawiła się w księgarniach, choć od podpisania umowy minęły już prawie trzy lata.
6
maniek podpuszcza 2016-05-09 11:19:16
Chyba zwariowałeś? Przecież ludzie ci piszą, że nie płacą autorom, to za co kogoś mają zatrudnić? Nawet ich nie ma na targach.
1
free 2016-10-14 23:11:35
Super, jeśli zarobki mają adekwatne do powierzanych zadań @maniek, ale czy oprócz dobrej podstawy dorzucają jeszcze jakieś benefity socjalne? Jeśli umowa jest respektowana to i tak dobrze, bo o stabilizację jest dość trudno, a u nich to możliwe jest.
2
Faemne 2016-11-29 20:53:58
Mnie obiecali wydać książkę, oczywiście z wkładem własnym. Dostałam od mojego miasta stypendium na ten cel więc musiałam wyłożyć tylko część tej kwoty. Poprawki ze strony wydawnictwa trwały tak długo, że bałam się, czy zdążę wydać książkę w terminie i czy nie będę musiała zwrócić dofinansowania. Na szczęście udało temu szacownemu wydawnictwu przeprowadzić poprawki i książka się wydała. Jakość poprawek była bardziej niż niewystarczająca. W każdym razie nie dostałam ani grosza honorarium i kontakt się oczywiście urwał. Byłam osobiście dwa razy w ich kanciapie ale jedynie, co dostałam to przeprosiny, obietnice zapłaty i kawę. Tylko kawa była prawdziwa. Aktualnie przygotowuję się do złożenia pozwu do sądu arbitrażowego w Warszawie. Jeżeli ktoś jest jeszcze na to chętny, to oczywiście jestem zainteresowana współpracą: faemne@gmail.com
Zostaw swoją opinię o Wydawnictwo Nowy Świat - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Wydawnictwo Nowy Świat